Dodaj do ulubionych

Paproszki klejące się do prac

12.04.07, 22:21
Witam,
wstęp typu standard - decoupage jest moim hobby od niedawna, bardzo się
staram, chcę się uczyć, staram się - ALE.
PAPROSZKI.
Oglądam fotoforum i podziwiam. Jak to robicie, pytam zupełnie poważnie, że
Wasze prace są takie czyste?
Staram się. Szlifuję, ocieram delikatnymi szmatkami po szlifowaniu i przed
pracą, zainwestowałam w mięciutkie pędzelki. Jak się jakiś paproch przyklei w
trakcie pracy, zdejmuję gnoja delikatnie pęsetką. I NIC!
Zawsze, kiedy tylko zostawię pracę swieżo pomalowaną, poklejoną albo
polakierowaną, znajduję na niej pyłki, włosy stanowiące własność mojego psa,
zdarzają się małe muszki i różne paprochy. Walka jest nierówna, mają przewagę
liczebną.
Strasznie mnie to wkurza - technikę można wyćwiczyć, do kompozycji albo
człowiek ma dar albo nie, ale te paprochy mi spać nie dają.
Da się z tym zawalczyć czy musiałabym zbudować sobie na balkonie sterylny
warsztat do lakierowania? A może po prostu wyolbrzymiam małe paproszki i one
są na wszystkich pracach, tylko ich na zdjęciach nie widać? Jak to jest?
Obserwuj wątek
    • t.he Re: Paproszki klejące się do prac 13.04.07, 00:01
      Powinnaś zrobić sobie specjalny namiot antypaprochowy, rodzaj miniszklarni ;)
      Ja nie śledziłam sprawy, ale wzięłam do ręki, co mam pod ręką, czyli
      chustecznik lakierowany kilkakrotnie poliuretanem i nie ma. Ale ja nie mam psa.
      • greglis Re: Paproszki klejące się do prac 13.04.07, 08:32
        Zapewniam Cię że nie jest to tylko twój problem ja również walczę z paprokami,
        szczególnie wiodocznymi na jasnym tle, przestalam się tym przejmować po prostu.
        Przecieram prace na mokro przed lakierowaniem a i tak po jakimś czasie ( jak
        wyschnie zazwyczaj )znajduję pyłki niewiadomego pochodzenia np czerwone lub
        niebieskie choć w okolicy nie ma nic w tym kolorze.
    • jasmin62 Re: Paproszki klejące się do prac 13.04.07, 15:43
      To znaczy że nie tylko ja mam ten problem, ostatnio walczyłam z różnymi przy
      toaletce właśnie z jasnym tłem.Nie mam zwierząt w domu, specjalnie tuż przed
      lakierowaniem myłam podłogę i wyczyniałam różne cuda ale mnie pokonały.
      • babushka33 Re: Paproszki klejące się do prac 13.04.07, 17:02
        Mnie również te pyłki doprowadzają do szału. Niestety żaden patent na nie nie
        działa i kleją się dziady wszędzie.
        Trzeba rzeczywiście udawać, że się ich nie widzi, ale to bardzo trudne niestety.
        • narendil Re: Paproszki klejące się do prac 13.04.07, 19:07
          Na pocieszenie, marne bo marne, powtórzę to, co mi mąż któregoś razu powiedział:
          Te pyłki to chyba tylko Ty widzisz :D
          Aha, i mam czarnego wszędobylskiego kota...
    • kwiat_aloesu Re: Paproszki klejące się do prac 13.04.07, 22:03
      Dziękuję, dziewczyny. Pocieszyłyście mnie. :)
      Będę się po prostu mniej przejmować i tyle.
    • sowa_m Re: Paproszki klejące się do prac 23.04.07, 08:51
      paproszki jak paproszki, ale sierść puchata z 40 kilogramowego bydlęcia koloru
      białego to jest dopiero coś:):):):):):):):):):):):)ja juz mam dość też, ale
      coż...papier ścierny i walczymy do bólu:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka