Dodaj do ulubionych

kropeczki na pracach

28.06.07, 22:27
Podpowiedzcie proszę, jak się robi "nakrapiane" prace?
Obserwuj wątek
    • magicznaoctava Re: kropeczki na pracach 28.06.07, 22:44
      bierzesz starą szczooteczkę do zębów, lub grubszy pędzelek z krótkimi i sztywnym
      włosiem (włosie można uciąć tak, aby pędzelek miał ok. jedno - 2 cm włos),
      następnie moczysz ją/go w wodzie, zamaczasz w farbie. Farby nie może być zbyt
      dużo, ani nie może być zbyt gęsta (dlatego najpierw moczymy szczoteczkę w
      wodzie). Ostatecznie przejeżdżasz energicznie palcem po szczoteczce, trzymając
      ją tuż przy powierzchni przedmiotu, który chcesz ozdobić. Farba rozpryskuje się
      i tworzy charakterystyczne kropeczki.
      Pozdr.
      Asket
    • mamoon1 Re: kropeczki na pracach 29.06.07, 08:59
      Uważaj z tym moczeniem - ja akurat nie polecam tego sposobu, bo farba się
      rozrzedza i zamiast ładnych kropeczek masz rozmyte krople :(. Każda farba ma
      swoja gęstość i każda szczoteczka ma inną twardość. Zrób sobie próbę na sucho,
      potem ewentualnie zmocz szczotkę i wytrzyj prawie do sucha, tak manewrując
      uzyskasz kropeczki takie jakie są Ci potrzebne :)
      • aja1974 Re: kropeczki na pracach 29.06.07, 21:32
        dziękuję ślicznie :]
      • magicznaoctava Re: kropeczki na pracach 29.06.07, 23:16
        Ja zawsze moczę szczotkę w wodzie, albo dodaję troszkę wody do farby i jeszcze
        nic mi się złego nie zrobiło, woda ma naturalną tendencję do robienia okrągłych
        kropeczek.
        • mamoon1 Re: kropeczki na pracach 30.06.07, 00:05
          a ja mam wręcz odwrotne doświadczenia :)
          kiedy używam po prostu farby mam drobne, okrągłe ładnie wybarwione "pryski", jak
          zamoczyłam szczotkę, nawet po wytarciu pryśnięta farba się rozlewała, krople
          malowały owale, a kolor był za "cienki. Tak naprawdę chodzi o twardość szczotki
          - mam jedna idealna, a próby z innymi nie wypadły zadowalająco no i oczywiście o
          gęstość farby - ja lubię twardo i gęsto :)
          • tijgertje Re: kropeczki na pracach 30.06.07, 00:39
            mamoon1 napisała:

            > a ja mam wręcz odwrotne doświadczenia :)
            > kiedy używam po prostu farby mam drobne, okrągłe ładnie wybarwione "pryski",
            ja
            > k
            > zamoczyłam szczotkę, nawet po wytarciu pryśnięta farba się rozlewała, krople
            > malowały owale, a kolor był za "cienki. Tak naprawdę chodzi o twardość
            szczotki
            > - mam jedna idealna, a próby z innymi nie wypadły zadowalająco no i
            oczywiście
            > o
            > gęstość farby - ja lubię twardo i gęsto :)

            U mnie dokladnie to samo. Zamiast szczoteczki uzywam czasem sztywnego pedzla.
            Mi ladne kropki wychodza tylko, jak edzel jest idealnie suchy i uzywam
            minimalnej ilosci farby. Jak musze pokropkowac woeksza powierzchnie, to robie
            to albo na raty, alebo uzywam dwoch pedzli, bo po kilkukrotnym zamoczeniu w
            farbie wychadza ciapy a nie kropki, wlosie sie skleja.
            • greglis Re: kropeczki na pracach 02.07.07, 09:24
              To wszystko zależ też od rodzaju farb, więc nie możemy tak generalizować.
              Zauważyłam że te w tubach są gęste, do nich leciutko zwilżam szczoteczkę a te z
              buteleczek są na tyle płynne że nie trzeba.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka