haen1950
17.05.10, 12:20
To bardzo dobrze uzasadnione posunięcie w.o. prezydenta. Pamiętam
dobrze jak w przeddzień poprzednich wyborów Warszawę sparaliżował
zamach bombowy. Przyniosło to wielkie korzyści ówczesnemu obozowi
Kaczyńskich. Razem z przypomnieniem o służbie w Wehrmachcie przodka
konkurenta zdecydowało o sukcesie familii Kaczyńskich.
Wielu kierujących się zdrowym rozsądkiem przypisywało zamach ludziom
Kaczyńskich, na powyższej zasadzie cui bono.
Uczestnictwo prezesa Kaczyńskiego w RBN (ochrona przed terroryzmem
to główny punkt jej obowiązków) ogranicza, praktycznie wyklucza
takie nietypowe zdobywanie popularności wśród wyborców.