Dodaj do ulubionych

Ryba nie zawsze psuje się od głowy

IP: 80.51.90.* 22.12.06, 17:57
Ło żesz ty... Jaki odkrywczy artykuł...
Obserwuj wątek
    • Gość: Cold Gniot ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.06, 18:01
    • Gość: piter Re: Ryba nie zawsze psuje się od głowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.06, 18:16
      na warmii i mazurach mozna kupic mecz w niskiej lidze za butelke wodki, ale tak
      naprawde to rządzi czarna mafia z olsztyna
    • bobrzabudka najlepsze było za worek kartofli - powaga! 22.12.06, 20:21
      nosz mnie wtedy nosiło
      chciałem pozabijać przeciwników ale nahbardziej podłego "drukarza"
      normalnie za worek kartofli
      czyli barterowo też można tyle, ze przed meczem trzeba sfinalizować "opłaty"
    • Gość: kibic Ryba nie zawsze psuje się od głowy IP: *.strong-pc.com 22.12.06, 20:51
      wystarczy zobaczyć jak wyglądają niektóre mecze w podokręgu Bytom...
    • Gość: Jagiellonia Fan Tia... nie ma to jak odkryc Ameryke w 2006 roku... IP: 217.116.110.* 22.12.06, 21:08
    • Gość: bolplast Smacznej rybki, panie Nawrot IP: *.core.lanet.net.pl 23.12.06, 13:15

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka