Dodaj do ulubionych

radość prezentów

25.12.13, 20:51
trzymam w ręce prezent wczorajszy:książka,Barbara Holland-Radość picia.nie wiem od kogo,aluzja?mam nadzieję,że nie.książka-tylko przejrzałem, znakomita,od starozytności do dzisiaj,nawet ze schematem bimbrowni.wydaje się,że znakomite dziełko.
a ja myślami wśród moich baniaczków i butelek z dereniówką,orzechówką,pigwówką,wiśniówką,czarną porzeczką...rozmarzyłem się.jak pięknie.
a co Wam radość sprawiło?
Obserwuj wątek
    • tojajurek Re: radość prezentów 25.12.13, 21:25
      Ha! Gratuluję uciechy, choć to picie wirtualne jakby póki co.
      Ale ze mną nie radzę się mierzyć na prezenty. Dostałem bowiem pod choinkę oryginalny chiński tasak bojowy. Głownia długa na dwie stopy, świetnie wyważona i ostra jak brzytwa. Wewogle to mam słabośc do róznych ostrzy, skądinąd w większości całkiem na codzień bezużytecznych. Choć nie zawsze - w życiu bym nie kupił pierwszego samochodu, gdybym nie sprzedał szabli znad łóżka. Rozstałem się z nią z bólem serca, ale opłaciła pół samochodu (dla porządku wyjaśnię, że nazywał się Fiat 126p).
      Pozdrawiam świątecznie.
      J.
      • 99venus Re: radość prezentów 25.12.13, 21:52
        mam nadzieję,że nie była to szabla rodowa.
        w ramach światecznej dobroci poradź:szukam prostego scyzoryka,z 1 lub 2 ostrzami,piłką-dobrze skrobiącą ryby i nic ponadto.miałem taki stary scyzoryk ale uleciał w niebyt.gdzie coś takiego można kupic?
        uwaga:to nie może być uniwersalny przyrząd do wszystkie ze 156 funkcjami.
        • tojajurek Re: radość prezentów 25.12.13, 22:46
          Jeżeli jesteś z Warszawy, lub bywasz, to polecam sklepik "Świat noży" przy ul. Marszałkowskiej 18. Sklepik z pozoru malutki, ale można w nim kupić praktycznie wszystko od siekierki do miniscyzoryczka. A do tego jest tam fantastyczna sprzedawczyni, która o nożach wie chyba wszystko i jeszcze trochę, a do tego uwielbia doradzać. Scyzoryków tam jest cała gablotka.
          • humbak Re: radość prezentów 25.12.13, 22:58
            Również w CH Land tuż obok stacji metra Służew. Wspaniałe miejsce dla ludzi lubiących żelastwo. Nawet ręcznej roboty ostrza mają.
            Online jest sporo sklepów. Pewnie jednak zostanie jakiś prostszym szwajcar od Victorinoxa, czy innego Wengera.
            • 99venus Re: radość prezentów 25.12.13, 23:12
              dzięki.ale wszystko tylko nie internet-przed kupnem muszę potrzymac w ręce.
              • humbak Re: radość prezentów 25.12.13, 23:22
                To albo polecane przez Onegojurka, albo Land. Ja nie potrafię tam wpaść na chwilkę. Mam słabość do rzeczy... no na przykład takich
                www.kanetsune.com/
          • 99venus Re: radość prezentów 25.12.13, 23:11
            dzięki,tyle razy tam przechodziłem i nie zwróciłem uwagi.
        • humbak Re: radość prezentów 25.12.13, 22:59
          Acha, może warto poszukać u informacji u fascynatów?
          forum.knives.pl/index.php?board=114.0
    • behemot17-13 Re: radość prezentów 25.12.13, 22:03
      pytasz, co radość sprawiło? mi/mnie osobiście, że znowu spotkałem ludzi których kocham i szanuję, że kondycja tych ludzi( dla mnie bliskich) jest jak w najlepszym porządku, że gdy nawet nie domagają, to trzymają fason, że prezenty były dodatkiem, wręcz obowiązkiem niekoniecznie lubianym, że było wesoło, sympatycznie i rodzinnie. dziwne rzeczy się dzieją, niewierzący, nie w związku formalnym a nawet nieformalnym, a święta tradycyjne, rodzinne i bez cienia sztuczności. sobie i nie tylko życzę takiego prezentu za rok, dokładnie za rok.
    • gat45 Re: radość prezentów 25.12.13, 22:32
      Lubię w zasadzie jajka na miękko, ale.... No właśnie. Od dziecka miałam taką manię, że dobrze mi się je jadło jedynie rogową łyżeczką, która to łyżeczka trwała ze mną i przy mnie aż do ostatniej przeprowadzki. I przez przebierność swoją zerwać musiałam z jajkami : na metalowej żółtko mi zastyga od razu, fajansowe za grube są - nie szło dogodzić :(
      Dzisiaj dostałam tuzin rogowych łyżeczek !!!
      Zgadnijcie, co jutro zjem na śniadanie (choć w zasadzie śniadań nie jadam) ?
    • humbak Re: radość prezentów 25.12.13, 22:44
      To ja tak troszkę nawiązując, a troszkę nie. Koszulkę dostałem. Rowerową. Wiedziałem że ją dostanę, ale i tak się cieszyłem. A gdzie to nawiązanie? Ano sami zobaczcie.
      www.endurasport.com/product-detail.asp?ProductID=53
      • 99venus Re: radość prezentów 25.12.13, 23:14
        dodatek do koszulki za jedyne 39 funtów?czy to nie będzie uznane za niedozwolony doping?
        • humbak Re: radość prezentów 25.12.13, 23:20
          Cóż... wedle wszelkich informacji jakie posiadłem, bołmor byłby raczej przeciwieństwem środku dopingowego, ale z drugiej strony... jakbym wiedział że po coś takiego jadę, może i bym zaczął traktować rowerowanie jak wyścig.
          • 99venus Re: radość prezentów 26.12.13, 10:39
            :):):)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka