Dodaj do ulubionych

Wspolwlasnosc a remonty

05.06.08, 18:47
W budynku jest dwoch wspolwlascicieli, jeden ma 20%, drugi 80%.
Budynek wymaga powaznych remontow. Czy wspolwlasciciel, ktory ma
mniejsze udzialy moze sie nie zgodzic partycypowac w remoncie, czy w
ogole moze nie wyrazic zgody na remont.
Bardzo prosze o odpowiedz.
Pozdrawiam.
Darek
Obserwuj wątek
    • izba.notarialna Re: Wspolwlasnosc a remonty 09.06.08, 14:37
      W opisanej sytuacji, ponieważ autor użył określenia "budynek wymaga
      poważnych remontów", można mówić o przekroczeniu zwykłego zarządu
      rzeczą wspólną.
      Natomiast zgodnie z art. 199 kodeksu cywilnego do rozporządzania
      rzeczą wspólną oraz do innych czynności, które przekraczają zakres
      zwykłego zarządu, potrzebna jest zgoda wszystkich współwłaścicieli.
      W przypadku braku takiej zgody współwłaściciel, który posiada co
      najmniej połowę udziałów, może żądać rozstrzygnięcia przez sąd,
      który orzeknie mając na względzie cel zamierzonej czynności oraz
      interesy wszystkich współwłaścicieli. Czyli, jeżeli przeprowadzenie
      powyższego remontu leży w interesie wszystkich współwłaścicieli (a
      utrzymanie budynku w należytym stanie raczej leży w takim interesie)
      Sąd może wyrazić zgodę na przeprowadzenie tego remontu. Wówczas
      wszyscy współwłaściciele będą zobowiązani partycypować w kosztach
      jego przeprowadzenia, proporcjonalnie do posiadanych udziałów.
      Osobną kwestią jest określenie zakresu takich prac. Sąd wyraziłby
      zapewnie zgodę na przeprowadzenie prac koniecznych do utrzymania
      budynku w należytym stanie i prawidłowego jego użytkowania.



    • konwalia58 Re: Wspolwlasnosc a remonty 10.06.08, 13:23
      Ja mam dalsze pytania w takim samym zakresie pytania.
      Jak sąd rozważy taką sytuacje jeśli nikt z wspówłąścicieli nie ma
      udziałów co najmniej połowe. Jest trójka wspówłaścicieli do jednego
      budynku mieszkalnego, są to udziały ułamkowe.
      Prace są bardzo konieczne żeby można było korzystać z budynku.

      Czy nakłady na remont na wspówłaśność się przedawniają. Do ilu
      lat można domagać się zwrotu takich nakładów.

      Czy przy zniesieniu wspówłasności można się powołać na przedawnienie
      rozszczeń odnośnie nakładów, które miały miejsce kilkanaście lat
      temu.

      Bardzo proszę o odpowiedż.
      Dziękuje bardzo.
      Pozdr.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka