Dodaj do ulubionych

Meldunek...

11.02.09, 17:26
Witam, jestem włascicielka dwóch mieszkań..
W jednym z nich mieszkała moja siostra( jest tam w dalszym ciagu
zameldowana).
Wyprowadziła sie w 2006 roku w styczniu.
Chciałabym wynając to mieszkanie..niestety nie mam kluczy.
Siostra przez 3 lata była 4 razy...
Czy Ja mam prawo wynajac to mieszkanie lub naliczyć jej czynsz za
zajmowanie mieszkania.
Obserwuj wątek
    • irma223 To chyba na forum "Ślusarze" 12.02.09, 14:21
      beba1975 napisała:

      > Witam, jestem włascicielka dwóch mieszkań..
      > W jednym z nich mieszkała moja siostra( jest tam w dalszym ciagu
      > zameldowana).

      A czemu się nie chce/nie może przemeldować?

      > Wyprowadziła sie w 2006 roku w styczniu.
      > Chciałabym wynając to mieszkanie..niestety nie mam kluczy.

      Ślusarzy brak?

      > Siostra przez 3 lata była 4 razy...
      > Czy Ja mam prawo wynajac to mieszkanie

      Siostra płaci (więc najmuje)? Czy korzystała grzecznościowo, bo i tak stało
      puste? Kto płaci opłaty?

      Jeżeli siostra nie najmuje od Ciebie mieszkania i stoi ono puste, to wynajmij je
      komuś. Powiedz tylko o tym siostrze, że mieszkanie już nie będzie stało puste,
      więc nie będzie mogła z niego okazyjnie korzystać.

      > lub naliczyć jej czynsz za
      > zajmowanie mieszkania.

      A zajmuje?
      • beba1975 Re: To chyba na forum "Ślusarze" 03.03.09, 15:12
        siostar za nic nie płaci....
        Korzystała grzecznosciowo z mieszkania
        Czy , skoro nie chce go o puscic ...moge jej naliczać czynsz?
        nie wiem czemu nie chce się wymeldować
        Ma z mezem nowe mieszaknie
        To mieszkanie w kamienicy...
        Od czterech lat nieszanie stoi puste a w zime jest nie ogrzewane...
        Boję się że będzi wilgoć albbo jakąs gorsza zaraza
        • irma223 Sprzeczne dane 03.03.09, 15:56
          beba1975 napisała:


          > Czy , skoro nie chce go o puscic ...moge jej naliczać czynsz?
          > Od czterech lat nieszanie stoi puste a w zime jest nie ogrzewane...
          > Boję się że będzi wilgoć albbo jakąs gorsza zaraza

          Skoro siostra nie mieszka, możesz ją wymeldować administracyjnie.

          Skoro nie mieszka to nie naliczasz jej czynszu tylko wołasz ślusarza i zlecasz
          "włamanie" wraz z wymianą zamka. Za usługę ślusarzowi płacisz. W zamian
          dostajesz trzy klucze do nowego zamka.

          Następnie jeśli są tam jakieś siostry rzeczy, to je pakujesz i wysyłasz
          siostrze. Albo dzwonisz, by je sama sobie odebrała.

          I zgłaszasz chęć wynajęcia mieszkania komuś kto będzie Ci płacił czynsz. Albo
          zamieszkujesz sama.
    • izba.notarialna Re: Meldunek... 03.03.09, 21:08
      Tymi kwestiami notariusze się nie zajmują - właściwym do udzielenia
      odpowiedzi będzie adwokat albo radca prawny. Prosze pamiętać, że
      meldunek nie daje żadnych praw do mieszkania, a jest jedynie
      administracyjnym poświadczeniem tego, że ktoś przebywa w jakimś
      miejscu z zamiarem stałego bądź czasowego pobytu. Za meldowanie się
      pod innym adresem, niż ten, gdzie się przebywa z zamiarem stałego
      bądź czasowego pobytu, grozi grzywna.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka