cytrynowa-ksiezniczka
25.04.09, 15:43
W zeszłym roku przekształciłam spółdzielcze lokatorskie prawo we
własnościowe. Postanowiłam kilka miesięcy temu zbyć to własnościowe
prawo. Dwa miesiące temu podpisałam umowę przedwstępną z panią, która
chce kupić to mieszkanie. Ona starała się o kredyt. Ma pozytywną
decyzję banku. Zaczęłam zbierać dokumenty. Ze Spółdzielni wzięłam
zaświadczenie, które potwierdza że przysługuje mi spółdzielcze
własnościowe prawo do lokalu. Notariusze odmawiają podpisania umowy.
Twierdzą, że ta zawarta w zeszłym roku jest nieważna, bo powinna być
zawarta w formie aktu notarialnego przed notariuszem, a nie w
spółdzielni bez obecności rejenta. Pani w Spółdzielni mówi, że mam
spółdzielcze własnościowe i z ich strony wszystko jest ok. Kupująca
się niecierpliwi, bank naciska. Co ja mam zrobić? w umowie
przedwstępnej mam wyznaczony dzień, do któremu muszę mieć już
podpisany akt notarialny, a ja mimo chęci nie mogę tego zrobić, bo
notariusze odmawiają przygotowania takiej umowy. Pieniądze które
dostałam w ramach zadatku już wydałam.
jestem zrozpaczona. proszę o pomoc!