Dodaj do ulubionych

Odwaga ekspertów

30.09.09, 18:01

No, pięknie, niby jest demokracja i żyjemy w wolnym kraju, a ludzie wciąż się
boją władzy. I jak tu wierzyć w jakość rozmaitych eskpertyz, skoro nawet
uznani eksperci są tacy strachliwi, jak to wynika z poniższej notki z GW:


(...)

Śledczy chcieli poznać opinię językoznawcy na temat słów "spieprzaj dziadu" -
jaki jest ich ładunek emocjonalny, czy można je uznać za zniewagę głowy
państwa. Tyle, że nikt nie chciał się takiej oceny podjąć. Prokuratura
zwróciła się o opinię do kilku znanych językoznawców, w tym do prof. Jerzego
Bralczyka. Wszyscy odmówili, zasłaniając się m.in. natłokiem pracy i brakiem
czasu.

Śledczy wysłali więc zapytanie do naukowców z ponad 20 uczelni wyższych. Dziś
już wiemy, że opinię przygotuje biegły z Uniwersytetu Warmińsko - Mazurskiego.
- To będzie kluczowa dla sprawy opinia - przyznaje prokurator Marek Zych,
zastępca szefa Prokuratury Rejonowej Lublin Północ.

(...)




https://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,7095906,_Spieprzaj_dziadu__pod_lupa_jezykoznawcy.html
Obserwuj wątek
    • olga_w_ogrodzie Re: Odwaga ekspertów 30.09.09, 18:53
      oj.
      przepraszam.
      nie przeczytałam, że jest już ten temat tu i powieliłam...
      • vargtimmen Re: Odwaga ekspertów 30.09.09, 22:00
        olga_w_ogrodzie napisała:

        > oj.
        > przepraszam.
        > nie przeczytałam, że jest już ten temat tu i powieliłam...

        To sympatyczna koincydencja! Pozdrawiam!
    • taziuta Re: Odwaga ekspertów 30.09.09, 19:22
      vargtimmen napisał:

      > /.../ I jak tu wierzyć w jakość rozmaitych eskpertyz, skoro nawet
      > uznani eksperci są tacy strachliwi, jak to wynika z poniższej
      > notki z GW:

      Kaczyńscy to znani mściciele, więc nie dziwota...
      Jeśli ekspertyzy nie dotyczą dwóch takich co ukradli księżyc,
      to można im wierzyć, no problem. smile
      • vargtimmen Re: Odwaga ekspertów 30.09.09, 22:05
        taziuta napisał:

        > vargtimmen napisał:
        >
        > > /.../ I jak tu wierzyć w jakość rozmaitych eskpertyz, skoro nawet
        > > uznani eksperci są tacy strachliwi, jak to wynika z poniższej
        > > notki z GW:
        >
        > Kaczyńscy to znani mściciele, więc nie dziwota...


        Dziwota, dziwota, bo albo się jest ekspertem, który zna swoją wartość, albo
        człekiem lękliwym i zależnym od zdania władzy.
        Tertium non datur smile

        > Jeśli ekspertyzy nie dotyczą dwóch takich co ukradli księżyc,
        > to można im wierzyć, no problem. smile

        No, nie. Są przecież i inni, lokalni, mściciele, którzy mogą straszyć,
        rozdzielać fundusze i apanaże, publiczne lub swoje, lub tak zwane osoby
        opiniotwórcze. A rację bytu eksperta jest pewność i odwaga głoszenia swojego zdania.
        • taziuta Re: Odwaga ekspertów 30.09.09, 22:35
          vargtimmen napisał:

          > No, nie. Są przecież i inni, lokalni, mściciele, którzy mogą
          > straszyć, rozdzielać fundusze i apanaże, publiczne lub swoje, lub
          > tak zwane osoby opiniotwórcze. A rację bytu eksperta jest pewność
          > i odwaga głoszenia swojego zdania.

          Czy na pewno piszemy o tych samych, polskich, ekspertach? smile
          • vargtimmen Re: Odwaga ekspertów 30.09.09, 22:48
            taziuta napisał:

            > vargtimmen napisał:
            >
            > > No, nie. Są przecież i inni, lokalni, mściciele, którzy mogą
            > > straszyć, rozdzielać fundusze i apanaże, publiczne lub swoje, lub
            > > tak zwane osoby opiniotwórcze. A rację bytu eksperta jest pewność
            > > i odwaga głoszenia swojego zdania.
            >

            >
            > Czy na pewno piszemy o tych samych, polskich, ekspertach? smile
            >


            Ogólnie rzecz biorąc, pisałem nieco teoretycznie. Przypasowując do tego
            przypadku, marzyłby mi się ekspert, który by powiedział, patrząc prosto w oczy
            sędziemu, że zniewaga powstaje zawsze w wyniku komunikacji dwu osób i, z tego
            względy, jest nieco subiektywna; że jeśli ktoś stosuje zamiennie "spieprzaj
            dziadu" i "odejdź drogi staruszku", to nie może traktować "spieprzaj dziadu"
            jako zniewagi.
            • taziuta Re: Odwaga ekspertów 30.09.09, 22:59
              vargtimmen napisał:

              > taziuta napisał:

              > > Czy na pewno piszemy o tych samych, polskich,
              > > ekspertach? smile

              > Ogólnie rzecz biorąc, pisałem nieco teoretycznie...

              Zgadzam się z dalszym Twoim wywodem. Też bym tak chciał. smile

              A propos ekspertów, w tvn24, niejaka Pochanke 'przesłuchiwała' dziś
              Lwa Starowicza na okoliczność Polańskiego. I wg niego nie może być
              mowy o pedofilii, w tym przypadku, bo pedofil pożąda ciała dziecka,
              a ofiara 'gwałtu' Polańskiego miała ciało dojrzałej kobiety.
              Ale przecież eksperci się nie znają... smile

              www.tvn24.pl/-1,1621904,0,1,polanski-nie-jest-pedofilem,wiadomosc.html
      • olga_w_ogrodzie Re: Odwaga ekspertów 01.10.09, 00:20
        eksperci może się nie bali, tylko zauważali śmieszność.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka