Dodaj do ulubionych

Nie chcą mnie...

08.05.08, 14:16
w kategorii "dla dorosłych". Przeniosłem tam forum na wypadek,
jakbym sam, bądź ktoś z moich szacownych gości, zapragnął
poprzeklinać albo poświntuszyć.
Niestety, derekcja uznała za stosowne wyrzucić stamtąd Pustelnię.
A może faktycznie jeszcze nie dorosłem?
Obserwuj wątek
    • akin1om Re: Nie chcą mnie... 08.05.08, 16:19
      Za mało w tematach postów słów powszechnie uważanych za obelżywe.
      • konto_online Re: Nie chcą mnie... 08.05.08, 19:09
        o żesz Ty kórna jego mać!
        • akin1om Re: Nie chcą mnie... 08.05.08, 19:29
          No to się wysiliłeś !!!!!!!!!!! i tak chcesz pomóc człowiekowi stać
          się dorosłym?
          • konto_online Re: Nie chcą mnie... 08.05.08, 19:44
            zrobiłem co mogłe; pokaż Ty teraz jak to sie robi!
            • akin1om Re: Nie chcą mnie... 08.05.08, 19:52
              O mogłabym Cię zaskoczyć , potrafię zakląć........ ale nie chcę.
              • konto_online Re: Nie chcą mnie... 08.05.08, 19:55
                eno kruca fuks; zakląć to i ja potrafię - chodziło mi o to robienie
                z chłopca mężczyzny
                • akin1om Re: Nie chcą mnie... 08.05.08, 20:03
                  A ha, a to inna sprawa tu jestem zupełnie bezradna jako to dziecię
                  we mgle.
                  • konto_online Re: Nie chcą mnie... 08.05.08, 20:07
                    w takim razie musimy siąść i pomedytować - może nas ktoś oświeci?
                    • akin1om Re: Nie chcą mnie... 08.05.08, 20:13
                      Możemy siąść tylko że forum ciągle jeszcze niedorosłe więc któż to
                      miałby być?
                      Jakieś nad wiek rozwinięte dziecko może?
                      A na razie powtarzaj mantrę om........ om........, tak się robi jak
                      się chce medytować, prawdopodobnie.
                      • konto_online Re: Nie chcą mnie... 08.05.08, 20:21
                        a więc musi przyjść ktoś z zewnątrz...
                        albo Coś...
                        Om shanti shanti shanti
                        • akin1om Re: Nie chcą mnie... 08.05.08, 20:26
                          Nie wywołuj wilka z lasu, kto wie co lub kto to będzie.
                          A widzę , że w medytacji doświadczenia jakoweś już posiadasz.
                          • konto_online Re: Nie chcą mnie... 08.05.08, 20:44
                            akin1om napisała:

                            > Nie wywołuj wilka z lasu, kto wie co lub kto to będzie.

                            a może to będzie prześliczna czerwona kapturka?

                            > A widzę , że w medytacji doświadczenia jakoweś już posiadasz.

                            film taki widziałem, 3 godzinny z czego większość tańczyli
                            • akin1om Re: Nie chcą mnie... 08.05.08, 20:50
                              A co mi po czerwonej kapturce? Nie zboczyłam.
                              No chyba, że w celu podszkolenia się. Ale niech tam ma jakiegoś
                              myśliwego w zanadrzu bo będę się nudzić. Nie można całe życie tylko
                              podglądać.

                              > film taki widziałem, 3 godzinny z czego większość tańczyli..

                              No nigdy bym nie przypuszczała, że oglądasz Bollywood.
                              • konto_online Re: Nie chcą mnie... 08.05.08, 22:17
                                akin1om napisała:

                                > Ale niech tam ma jakiegoś myśliwego w zanadrzu bo będę się nudzić.

                                czyli dla mnie Kaputerk (tylko pełnoletnia ma być!) a dla Ciebie
                                gajowy Marucha?


                                > > film taki widziałem, 3 godzinny z czego większość tańczyli..
                                >
                                > No nigdy bym nie przypuszczała, że oglądasz Bollywood.

                                nie myli Cię intuicja - kto inne oglądają w mojej obecności; a ja
                                się tak niechcący dokształcam
                                Shahrukh Khan rulez!!
                                • zbyfauch Re: Nie chcą mnie... 08.05.08, 22:25
                                  konto_online napisał:
                                  > gajowy Marucha?

                                  Dzięki za inspirację.
                                  • zbyfauch Re: Nie chcą mnie... 08.05.08, 22:27
                                    zbyfauch napisał:
                                    > konto_online napisał:
                                    > gajowy Marucha?
                                    >
                                    > Dzięki za inspirację.

                                    Poprawiłem bułę.
                                  • konto_online Re: Nie chcą mnie... 08.05.08, 22:30
                                    zbyfauch napisał:

                                    > konto_online napisał:
                                    > > gajowy Marucha?
                                    >
                                    > Dzięki za inspirację.

                                    Janczarskiemu raczej podziękuj :)
                                    (a co? co? co? będzie wyinspirowane?)
                                    • zbyfauch Re: Nie chcą mnie... 08.05.08, 22:35
                                      konto_online napisał:
                                      > (a co? co? co? będzie wyinspirowane?)

                                      No mówiłem, że "buła", pream-buła. :)
                                      • konto_online Re: Nie chcą mnie... 08.05.08, 22:41
                                        zbyfauch napisał:

                                        > konto_online napisał:
                                        > > (a co? co? co? będzie wyinspirowane?)
                                        >
                                        > No mówiłem, że "buła", pream-buła. :)

                                        przyszło jak pisałem...
                                        no i teraz wychodzi na to, że pustelnia jest w lesie.. no niby czemu
                                        nie, chociaz zawsze mi sie tak po biblijnemu zdawało, że jednak
                                        pustelnia to na pustyni...

                                        • akin1om Re: Nie chcą mnie... 08.05.08, 22:56
                                          a igraszki z diabłem był oglądał? pustelnia w lesie jak malowanie.
                                          Polska pustelnia w polskim lesie , a nie na jakiejś tam wrogiej i
                                          obcej kulturowo pustyni.
                                          • zbyfauch Re: Nie chcą mnie... 08.05.08, 23:03
                                            akin1om napisała:
                                            > a igraszki z diabłem był oglądał?

                                            Oglądał. I zakochał się w Gajosie. Niepłciowo oczywiście. :)
                                            • akin1om Re: Nie chcą mnie... 08.05.08, 23:06
                                              zbyfauch napisał:

                                              > Oglądał. I zakochał się w Gajosie. Niepłciowo oczywiście. :)

                                              A ja oczywiście i to płciowo choć bardzo młodzieńczopłciowo w
                                              Kondracie.
                                              • zbyfauch Re: Nie chcą mnie... 08.05.08, 23:08
                                                akin1om napisała: (...)

                                                Na dobrą sprawę, w każdym można było się zakochać.
                                                Jedna z perełek teatru TV.
                                                Widziałaś "Ożenek" z Michnikowskim i Seniuk?
                                                • konto_online Re: Nie chcą mnie... 08.05.08, 23:10
                                                  zbyfauch napisał:

                                                  > akin1om napisała: (...)
                                                  >
                                                  > Na dobrą sprawę, w każdym można było się zakochać.
                                                  > Jedna z perełek teatru TV.
                                                  > Widziałaś "Ożenek" z Michnikowskim i Seniuk?

                                                  oj nie mogę - w Seniuk się zakochać - nie mogę :)
                                                • akin1om Re: Nie chcą mnie... 08.05.08, 23:16
                                                  zbyfauch napisał:

                                                  > Widziałaś "Ożenek" z Michnikowskim i Seniuk?
                                                  Jasne, ale ja zapamiętałam że z Kwiatkowską i Wołłejko, gdzieś
                                                  chyba można dostać DVD .
                                              • konto_online Re: Nie chcą mnie... 08.05.08, 23:09
                                                akin1om napisała:

                                                > zbyfauch napisał:
                                                >
                                                > > Oglądał. I zakochał się w Gajosie. Niepłciowo oczywiście. :)
                                                >
                                                > A ja oczywiście i to płciowo choć bardzo młodzieńczopłciowo w
                                                > Kondracie.

                                                no i widzisz, zakochasz się w łodości a na starość facet za dużo
                                                winka pije i świr z niego wychodzi...
                                                >
                                                >
                                                • akin1om Re: Nie chcą mnie... 08.05.08, 23:18
                                                  No ale nie był fajny ten świr? a i winko miewa przednie,
                                                  przynajmniej w Lublinie.
                                                  • konto_online Re: Nie chcą mnie... 08.05.08, 23:24
                                                    akin1om napisała:

                                                    > No ale nie był fajny ten świr? a i winko miewa przednie,
                                                    > przynajmniej w Lublinie.

                                                    fajny, niefajny - ale świr; Leonardo di Caprio to dopiero coś!
                                                  • akin1om Re: Nie chcą mnie... 08.05.08, 23:26
                                                    Ot i idola małoletniego sobie znalazł, a wczym on tak bardzo Ci się
                                                    spodobał? no oprócz Gangów Nowego Yorku?
                                                  • konto_online Re: Nie chcą mnie... 08.05.08, 23:32
                                                    akin1om napisała:

                                                    > Ot i idola małoletniego sobie znalazł,

                                                    nie sobie, a Tobie :)

                                                    > a wczym on tak bardzo Ci się
                                                    > spodobał? no oprócz Gangów Nowego Yorku?

                                                    uuu, widzę koleżanka lubi na ostro, z gangsteramy, no no no
                                                  • akin1om Re: Nie chcą mnie... 08.05.08, 23:35
                                                    a dla siebie to ja już mam takiego jednego, piękny jest choć
                                                    prawdopodobnie może byc pustostan straszny ale cóż facet nie musi
                                                    byc mądry , wystarczy , że bedzie ładny. A ten mój typ do Brad Pit
                                                  • konto_online Re: Nie chcą mnie... 08.05.08, 23:43
                                                    akin1om napisała:

                                                    > a dla siebie to ja już mam takiego jednego, piękny jest choć
                                                    > prawdopodobnie może byc pustostan straszny ale cóż facet nie musi
                                                    > byc mądry , wystarczy , że bedzie ładny. A ten mój typ do Brad Pit

                                                    no proszę, znowu świr i to z przestępczego Fight Clubu!
                                                  • akin1om Re: Nie chcą mnie... 08.05.08, 23:46
                                                    ale jak tam fajnie wyglądał, taki niegrzeczny chłopic
                                          • konto_online Re: Nie chcą mnie... 08.05.08, 23:08
                                            akin1om napisała:

                                            > a igraszki z diabłem był oglądał? pustelnia w lesie jak malowanie.
                                            > Polska pustelnia w polskim lesie , a nie na jakiejś tam wrogiej i
                                            > obcej kulturowo pustyni.

                                            aboto nie mamy w Polsce pieknej pustynii nad morzem?!
                                    • zbyfauch Re: Nie chcą mnie... 08.05.08, 22:39
                                      konto_online napisał:
                                      > Janczarskiemu raczej podziękuj :)

                                      No widzisz, Bielicka nas poróżniła, Janczarski pogodzi.
                                      A propos, "...i dzwonią kreczmary..." :)
                                      • konto_online Re: Nie chcą mnie... 08.05.08, 22:44
                                        zbyfauch napisał:

                                        > konto_online napisał:
                                        > > Janczarskiemu raczej podziękuj :)
                                        >
                                        > No widzisz, Bielicka nas poróżniła, Janczarski pogodzi.

                                        wcale nie poróżniła - każdy zachował to samo zdanie co miał
                                        że Janczarski dogodzi - zgodzi sie każdy

                                        > A propos, "...i dzwonią kreczmary..." :)

                                        nie wiem o co chodzi, do mnie nie dzwonią!

                                        • zbyfauch Re: Nie chcą mnie... 08.05.08, 22:56
                                          konto_online napisał:
                                          > nie wiem o co chodzi, do mnie nie dzwonią!

                                          Gra słów, "dzwonią janczary".

                                          "Las ciemny, srogi, oświetlony blaskiem księżyca. Ogromne śniegi na nim leżą, na
                                          czarnym lesie. Dzwonią janczary i echo ich odbija się w kniei jak zuchwałe
                                          wzywanie do boju."

                                          univ.gda.pl/~literat/popioly/0001.htm
                                          • konto_online Re: Nie chcą mnie... 08.05.08, 23:12
                                            zbyfauch napisał:

                                            > konto_online napisał:
                                            > > nie wiem o co chodzi, do mnie nie dzwonią!
                                            >
                                            > Gra słów, "dzwonią janczary".

                                            aaa, juz skapowałem (tylko co do tego mają kreczmary?)


                                            > "Las ciemny, srogi, oświetlony blaskiem księżyca. Ogromne śniegi
                                            na nim leżą, na czarnym lesie. Dzwonią janczary i echo ich odbija
                                            się w kniei jak zuchwałe wzywanie do boju."

                                            mówiłem, ze już skapowałem; co ja jakiś Siwak jestem?!

                                            • zbyfauch Re: Nie chcą mnie... 08.05.08, 23:23
                                              konto_online napisał:
                                              > aaa, juz skapowałem (tylko co do tego mają kreczmary?)
                                              > mówiłem, ze już skapowałem; co ja jakiś Siwak jestem?!

                                              Panie kolego, zdecydujcie się.

                                              Dla młodszej widowni: Jacek Janczarski i Adam Kreczmar to postaci ze sceny
                                              poetycko-satyrycznej lat siedemdziesiątych.
                                              My, stare dziady (no, wtedy szczenięta), słuchalim "Ilustrowanego Tygodnika
                                              Rozrywkowego", potem "Ilustrowanego Magazynu Autorów".
                                              Wy może liznęliście tego słuchając "Powtórki z Rozrywki".
                                              • konto_online Re: Nie chcą mnie... 08.05.08, 23:28
                                                zbyfauch napisał:

                                                > konto_online napisał:
                                                > > aaa, juz skapowałem (tylko co do tego mają kreczmary?)
                                                > > mówiłem, ze już skapowałem; co ja jakiś Siwak jestem?!
                                                >
                                                > Panie kolego, zdecydujcie się.

                                                zdecydowałem się - zdecydowanie nie jestem Siwakiem


                                                > Dla młodszej widowni: Jacek Janczarski i Adam Kreczmar to postaci
                                                ze sceny
                                                > poetycko-satyrycznej lat siedemdziesiątych.
                                                > My, stare dziady (no, wtedy szczenięta), słuchalim "Ilustrowanego
                                                Tygodnika
                                                > Rozrywkowego", potem "Ilustrowanego Magazynu Autorów".

                                                A my to słuchaliśmy z dziadkami "Podwieczorku przy mikrofonie". I
                                                też "Głosu Ameryki", ale po cichu :).


                                                > Wy może liznęliście tego słuchając "Powtórki z Rozrywki".

                                                Można nawet powiedzieć, że nachapalismy sie tego po uszy :))
                                              • akin1om Re: Nie chcą mnie... 08.05.08, 23:32
                                                zbyfauch napisał:

                                                > Dla młodszej widowni: Jacek Janczarski i Adam Kreczmar to postaci
                                                ze sceny
                                                > poetycko-satyrycznej lat siedemdziesiątych.
                                                > My, stare dziady (no, wtedy szczenięta), słuchalim "Ilustrowanego
                                                Tygodnika
                                                > Rozrywkowego", potem "Ilustrowanego Magazynu Autorów".
                                                > Wy może liznęliście tego słuchając "Powtórki z Rozrywki".

                                                Takim potrójnym tulupem pojechałeś , bo ja też nie młoda a
                                                te "ilustrowane" nic mi nie mówią , musiałam wtedy posiadać inne
                                                zainteresowania.
                                                • zbyfauch Re: Nie chcą mnie... 08.05.08, 23:48
                                                  akin1om napisała:
                                                  > Takim potrójnym tulupem pojechałeś , bo ja też nie młoda a
                                                  > te "ilustrowane" nic mi nie mówią , musiałam wtedy posiadać inne
                                                  > zainteresowania.

                                                  "Niemłoda" jest pojęciem względnym. Wyobraź sobie, że w grudniu kończę 47 lat.
                                                  I co? zatkało? ;)
                                                  • akin1om Re: Nie chcą mnie... 08.05.08, 23:51
                                                    zbyfauch napisał:


                                                    > "Niemłoda" jest pojęciem względnym. Wyobraź sobie, że w grudniu
                                                    kończę 47 lat.
                                                    > I co? zatkało? ;)

                                                    A wyobraź sobie , że tak średnio , ja w czerwcu skończę 39 a
                                                    ponieważ kobiety dorastaja szybciej to mamy ten sam przedział
                                                    wiekowy.
                                                  • zbyfauch Re: Nie chcą mnie... 08.05.08, 23:58
                                                    akin1om napisała:
                                                    > A wyobraź sobie , że tak średnio , ja w czerwcu skończę 39 a
                                                    > ponieważ kobiety dorastaja szybciej to mamy ten sam przedział
                                                    > wiekowy.

                                                    Fakt, dorastacie szybciej...ale my "Tego" przedziału nie posiadamy. ;)
                                                    Nie gniewaj się Monisiu, to tylko, żeby mnie do dorosłych przenieśli. ;)
                                                  • akin1om Re: Nie chcą mnie... 09.05.08, 00:02
                                                    zbyfauch napisał:

                                                    > Fakt, dorastacie szybciej...ale my "Tego" przedziału nie
                                                    posiadamy. ;)
                                                    > Nie gniewaj się Monisiu, to tylko, żeby mnie do dorosłych
                                                    przenieśli. ;)

                                                    Nie gniewam się, cel uświęca środki
    • wubetka Re: Nie chcą mnie... 08.05.08, 20:49
      hm... pewnie dlatego ze masz otwarte forum :) tam takowych byc nie moze. a moze
      w cenzure sie bawia? tylko po co?
      • wacikowa Re: Nie chcą mnie... 08.05.08, 20:56
        Ja mogę poświntuszyć ale wtedy Zbych będzie musiał zrobić zamknięte forum:>
        • wubetka Re: Nie chcą mnie... 08.05.08, 20:59
          taaa... wtedy to nakaz ukrycia i przeniesienia w dorosle dostanie :DDD
          w sumie zamknieta pustelnia, to raczej powinna byc norma ;)
          • wacikowa Re: Nie chcą mnie... 08.05.08, 21:02
            Jak zaczniemy we dwie to dostaniemy bana od zbycha:DDDD
            • zbyfauch Re: Nie chcą mnie... 08.05.08, 21:14
              wacikowa napisała:
              > Jak zaczniemy we dwie to dostaniemy bana od zbycha:DDDD

              Na pewno nie. Może derekcja uzna wreszcie forum za dorosłe? :)
      • zbyfauch Re: Nie chcą mnie... 08.05.08, 21:15
        wubetka napisała:
        > hm... pewnie dlatego ze masz otwarte forum :) tam takowych byc nie
        > moze. a moze w cenzure sie bawia? tylko po co?

        Po co miałbym zamykać forum dopiero co otwarte? :)
        • akin1om Re: Nie chcą mnie... 08.05.08, 21:23
          zbyfauch napisał:

          > Po co miałbym zamykać forum dopiero co otwarte? :)

          Dlaczego miałbyś zamykać forum tak otwarte na tak otwartych ludzi?
        • wacikowa Re: Nie chcą mnie... 08.05.08, 21:25
          Przecież nie chodzi o usunięcie ale o zamknięcie tak jak większość for dla
          dorosłych:)
          • zbyfauch Re: Nie chcą mnie... 08.05.08, 21:29
            wacikowa napisała:
            > Przecież nie chodzi o usunięcie ale o zamknięcie tak jak większość
            > for dla dorosłych:)

            Wiem, dopóki jednak będą tu zaglądali ludzie, o których napisała przed Tobą
            Monika, nie widzę potrzeby selekcji. Jakby się pojawił jakiś wyjątkowy
            upierdliwiec to najwyżej zabanuję.
            • wacikowa Re: Nie chcą mnie... 08.05.08, 21:32
              No to nie można świntuszyć:)
              • zbyfauch Re: Nie chcą mnie... 08.05.08, 21:38
                wacikowa napisała:
                > No to nie można świntuszyć:)

                Można. Nie krępuj się. ;)
        • konto_online Re: Nie chcą mnie... 08.05.08, 22:21

          > Po co miałbym zamykać forum dopiero co otwarte? :)

          mogłes utworzyć zamkniete :)
          • zbyfauch Re: Nie chcą mnie... 08.05.08, 22:30
            konto_online napisał:
            > mogłes utworzyć zamkniete :)

            Wbrew pozorom, pomysł bynajmniej nie paradoksalny. Wielu puka do zamkniętych
            drzwi z niezdrowej ciekawości.
            Pozostaje kwestia faktycznego uczestnictwa.
            • konto_online Re: Nie chcą mnie... 08.05.08, 22:37
              mnie co innego intryguje - są takie zespoły ludzkie, że każden jeden
              musi mieś swoje forum - a potem crosspostują sobie nawzajem
              nie wygodniej by było na jednym siedzieć?...
              • zbyfauch Re: Nie chcą mnie... 08.05.08, 22:43
                konto_online napisał:
                > mnie co innego intryguje - są takie zespoły ludzkie, że każden jeden
                > musi mieś swoje forum (...)

                Mniemam, że nieobcy jest Ci tytuł "Nikiformy". Chodzi mi o ideę, że w każdym
                (no, prawie każdym) tkwi potrzeba autoekspresji artystycznej. W dobie internetu
                mamy fora, blogi...i z upływem czasu prawie za bezcen.
                • konto_online Re: Nie chcą mnie... 08.05.08, 22:46
                  zbyfauch napisał:

                  > konto_online napisał:
                  > > mnie co innego intryguje - są takie zespoły ludzkie, że każden
                  jeden
                  > > musi mieś swoje forum (...)
                  >
                  > Mniemam, że nieobcy jest Ci tytuł "Nikiformy".

                  jest mi obcy i jestem z tego asertywnie dumny


                  Chodzi mi o ideę, że w każdym
                  > (no, prawie każdym) tkwi potrzeba autoekspresji artystycznej. W
                  dobie internetu
                  > mamy fora, blogi...i z upływem czasu prawie za bezcen.

                  yyy, ale jaka tp autoekspresja - forum; blog rozumie, ale ekspresje
                  można i na cudzym...
                  • zbyfauch Re: Nie chcą mnie... 08.05.08, 23:02
                    konto_online napisał:
                    > jest mi obcy i jestem z tego asertywnie dumny

                    Poniższy skrót jedynie gwoli informacji.
                    Komentarz nie oddaje w pełni zamysłów autora.
                    To zresztą normalne. Każdy widzi mniej lub bardziej to, co chce, ewentualnie
                    potrafi zobaczyć.


                    www.antykwariat.waw.pl/shop.php?a=opis_prod&id=10904&categorie=13191
                    • konto_online Re: Nie chcą mnie... 08.05.08, 23:22
                      zbyfauch napisał:

                      > konto_online napisał:
                      > > jest mi obcy i jestem z tego asertywnie dumny
                      >
                      > Poniższy skrót jedynie gwoli informacji.
                      > Komentarz nie oddaje w pełni zamysłów autora.

                      w życiu nie słyszałem takiego określenia
                      co autor właściwie miał na myśli? - mnie to się jedynie kojarzy z
                      Nikiforem a tu raczej nie o to chodzi
                      • zbyfauch Re: Nie chcą mnie... 08.05.08, 23:27
                        konto_online napisał:
                        > co autor właściwie miał na myśli? - mnie to się jedynie kojarzy z
                        > Nikiforem a tu raczej nie o to chodzi

                        Nikifor był prymitywistą, znaczy naturszczykiem, znaczy tworzył jakoby sam ze
                        siebie...tak samo jak autorzy cytowanych przez Redlińskiego tekstów.
                        • konto_online Re: Nie chcą mnie... 08.05.08, 23:34
                          zbyfauch napisał:

                          > konto_online napisał:
                          > > co autor właściwie miał na myśli? - mnie to się jedynie kojarzy z
                          > > Nikiforem a tu raczej nie o to chodzi
                          >
                          > Nikifor był prymitywistą, znaczy naturszczykiem, znaczy tworzył
                          jakoby sam ze
                          > siebie...tak samo jak autorzy cytowanych przez Redlińskiego
                          tekstów.

                          oj coś czuję, że porównywanie obrazów Nikifora do wpisów klientów
                          barów mlecznych doprowadzi nas do podobnych wniosków jak w sprawie
                          Bielicka kontra Daniec

              • akin1om Re: Nie chcą mnie... 08.05.08, 22:46
                Jak lubią , każdy jest inny i może innych ludzi przyciągać, a
                jednocześnie mają jakieś wspólne tematy. Wiesz takie kółka
                rysowaliśmy w szkole zbiór A zbiór B i część wspólna.
                • konto_online Re: Nie chcą mnie... 08.05.08, 22:52
                  akin1om napisała:

                  > Jak lubią , każdy jest inny i może innych ludzi przyciągać, a
                  > jednocześnie mają jakieś wspólne tematy. Wiesz takie kółka
                  > rysowaliśmy w szkole zbiór A zbiór B i część wspólna.

                  wszystko pięknie, tylko że tych zbiorów sie robi od A do N i nowe
                  posty pojawiają się to tu to tam i zamiast kliknąć na jedno forum i
                  poczytać co tam słychać to trzeba skakać po pustych zbiorach (w
                  sensie aktualizacji)
                  • akin1om Re: Nie chcą mnie... 08.05.08, 23:00
                    to już chyba wiem o jakim zespole ludzkim mówisz, i wiesz co
                    niezależnie od tego czy byłoby ich do N czy do Ż to i tak nie bardzo
                    jest po co tam wchodzić.
                    • konto_online Re: Nie chcą mnie... 08.05.08, 23:16
                      akin1om napisała:

                      > to już chyba wiem o jakim zespole ludzkim mówisz, i wiesz co
                      > niezależnie od tego czy byłoby ich do N czy do Ż to i tak nie
                      bardzo
                      > jest po co tam wchodzić.

                      kiedy ja mam właśnie wrażenie, że to zjawisko szersz - ogólnie jest
                      tych forów od cholery i z powrotem i prawie nic się na nich nie
                      dzieje (wyłączam tutaj forum Komputer :)
                      • akin1om Re: Nie chcą mnie... 08.05.08, 23:21
                        I pewnie wcześniej czy później zginą śmiercią naturalną , ja sama na
                        forum od niedawna więc doświadczenia za dużego nie mam, ale widuję
                        takie w 10-20 wpisami i koniec.
                        • konto_online Re: Nie chcą mnie... 08.05.08, 23:40
                          akin1om napisała:

                          > I pewnie wcześniej czy później zginą śmiercią naturalną , ja sama
                          na
                          > forum od niedawna więc doświadczenia za dużego nie mam, ale widuję
                          > takie w 10-20 wpisami i koniec.

                          i co, taka/i właścicielka/i bez żalu forum zamknie i na innych się
                          będzie udzielać?
                          to nie można tak od razu?
                          • akin1om Re: Nie chcą mnie... 08.05.08, 23:45
                            można ale widocznie ludzie lubią miec coś swojego i sobie porządzić
                            choc przez chwilę.
                            • konto_online Re: Nie chcą mnie... 08.05.08, 23:53
                              akin1om napisała:

                              > można ale widocznie ludzie lubią miec coś swojego i sobie
                              porządzić
                              > choc przez chwilę.

                              no właśnie też prócz żądzy rządu w tym nic nie widzę
    • akin1om godzina duchów nadchodzi 08.05.08, 23:58
      idę więc zmyć makijaż i postraszyć trochę spóźnionych przechodniów.
      Dobranoc Panom.
      • zbyfauch Re: godzina duchów nadchodzi 08.05.08, 23:59
        akin1om napisała:
        > idę więc zmyć makijaż i postraszyć trochę spóźnionych przechodniów.
        > Dobranoc Panom.

        Dobranoc, kokietko. ;)
        • konto_online Re: godzina duchów nadchodzi 09.05.08, 00:14
          Tymczasem to nie duch nadchodził, lecz sam gajowy Marucha chcący się
          z ukradka czułemu pożegnaniu przyjżeć. Wdepnął niestety w psie gówno
          pozostawione na chodniku przez ratlerka miłej pani z 3 piętra i
          runął jak długi. Nie stracił jednak rezonu - zaczął natychmiast
          wyśpiewywać sprośne piosenki, czym upodobnił sie do spóźnionych
          przechodniów. Dobranoc.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka