Dodaj do ulubionych

a gdzie podzial sie paw i do.ki?

IP: *.access.telenet.be 09.06.10, 22:00
weselej tu niegdys bywalo..
Obserwuj wątek
    • Gość: mczapl Re: a gdzie podzial sie paw i do.ki? IP: 136.173.162.* 10.06.10, 10:21
      Jak bardzo chcesz, to moge sie z nimi skontaktowac i poprosic by
      cos "ciekawego" napisali... ;)
      • Gość: seba Re: a gdzie podzial sie paw i do.ki? IP: 136.173.62.* 11.06.10, 11:31
        > Jak bardzo chcesz, to moge sie z nimi skontaktowac i poprosic by
        > cos "ciekawego" napisali... ;)

        ja brdzo chce
    • Gość: Filozof Re: a gdzie podzial sie paw i do.ki? IP: *.ec.europa.eu 10.06.10, 15:20
      Wg mnie dla wielu z nas forum straciło sens albo inaczej, wydaje mi
      się, że na forum dominują ludzie, którzy stosunkowo niadawno
      przyjechali, szukają pomocy i kontaktów. Różne 'stare pawie', które
      konkursy mają dawno za sobą zasiedziały się w Brukseli i wiele
      wątków jest już dla nas nieaktualnych. Trochę szkoda, czasami
      pogadałoby się na jakiś temat ale niestety wiele prób podjęcia
      dyskusji jest torpedowanych jako 'nie na temat, idź na inne
      forum'. :-(

      A propos, fajny wątek o kaplicy w parlamencie się właśnie zaczął (na
      szczęście europejskim bo znowu by było nie na temat :-))



      • Gość: mczapl Re: a gdzie podzial sie paw i do.ki? IP: 136.173.162.* 11.06.10, 10:52
        To prawda - forum sluzy dla tych, co do instytucji sie dopiero
        przebijaja lub co swiezo przyjechali. Wiekszosc dyskusji przeniosla
        sie na eps-liste, przez co zmienila nieco swoj charakter.
        • Gość: nostalgie Re: a gdzie podzial sie paw i do.ki? IP: *.ec.europa.eu 11.06.10, 11:23
          ale na eps lipsie nie mozna tak poszalec, jednak identyfikacja jest
          zbyt latwa i wizerunek mozna sobie przyciac ;)
          • Gość: anbxl Re: a gdzie podzial sie paw i do.ki? IP: *.access.telenet.be 11.06.10, 11:38
            A wiec masz problemy i zdajesz sobie z tego sprawe...i
            dlatego "wyzywasz sie" tu anonimowo? Moze lepiej skorzystac z porady
            psychiatry? Tak tez mi sie wydaje,ze tutaj wielu szuka pomocy i
            odpowiedzi na pytania na poczatku swojego pobytu.Trudno zrozumiec,ze
            skoro inni znalezli tu pomoc i informacje to dlaczego nie moga pomoc
            nastepnym tu przyjezdzajacym tak jak jest to wsrod innych narodowosci
            • byly_eurokrata Re: a gdzie podzial sie paw i do.ki? 11.06.10, 11:48
              Moze przypomnijmy w tym kontekscie, ze ani Paw ani Doki nie byli nigdy ani epsami ani kandydatami na epsow

              Co do reszty: ja podobnie jak anbxl pisze zawsze pod tym samym nickiem, bardzo wiele osob z listy wewnetrznej wie kim jestem i nie mam z tym najmniejszych problemow, mam swoje poglady i sie z nimi nie kryje, zamiast "wyzywac" sie co post pod innym anonimowym nickiem
              • Gość: . Re: a gdzie podzial sie paw i do.ki? IP: *.ec.europa.eu 11.06.10, 12:21
                "Moze przypomnijmy w tym kontekscie, ze ani Paw ani Doki nie byli
                nigdy ani epsami ani kandydatami na epsow"

                A ze wzgledu na wykonywany zawod - byloby ciezko - przynajmniej
                jednemu z nich. (Pomijajac ze nieoplacalny ruch). :)
                • byly_eurokrata Re: a gdzie podzial sie paw i do.ki? 11.06.10, 12:32
                  Nie wiem, ktorego masz na mysli piszac "nieoplacalny ruch", ale jeden, ten ktory przy kazdej okazji pisal, ze na wlasnym interesie mozna zarobic wiecej pieniedzy, wyladowal - jesli wierzyc plotkom - na zapomodze zony-urzedniczki a drugi pracujac w belgijskim - nazwijmy to - zakladzie pracy, zarabia z pewnoscia mniej niz osoba wykonujaca jego zawod w pewnym dziale PMO.....
                  • Gość: seba Re: a gdzie podzial sie paw i do.ki? IP: 136.173.62.* 11.06.10, 13:10
                    mniej to raczej nie, ale zapewne musi drugie tyle pracowac na te
                    same pieniadze.
                    • Gość: ja pierdziele Re: a gdzie podzial sie paw i do.ki? IP: *.ec.europa.eu 11.06.10, 16:26
                      Wy to zawsze musicie kazdego podliczac?
                      Ann a co ty na ten temat wiesz? NIC.

                      Ploty Ploty Ploty
                      • Gość: anbxl Re: a gdzie podzial sie paw i do.ki? IP: *.access.telenet.be 11.06.10, 16:48
                        Pozostaje przy swoich pogladach i NIGDy nie podszywalam sie pod
                        nikogo.Byl czas,ze tu na forum podszywano sie pod moj nick.Tak jak
                        byly pozostaje wierna swoim myslom,pogladom...Co do tych 2 to swego
                        czasu mialam okazje (jak z wieloma innymi forumowiczami)kontaktu
                        przez priva.I z pawiem i z do ki zawsze mielismy kulturalna wymiane
                        zdan,choc nie zawsze zgadzalismy sie. Wiem,co oboje porabiali,ale to
                        forum nie powinno interesowac.Ktos ma z tym problem zawsze moze do
                        nich na priva napisac. Beda chcieli to odpowiedza. No wlasnie,czy
                        naprawde musimy zajmowac sie plotami....czy naprawde trzeba tu
                        wyzywac sie,obrazac,bo ktos potrzebuje anonimowego dolozenia
                        komus,musi sie "opluchten"....Co niektorzy szukaja w tym kontekscie
                        rozrywki.....to jest GLUPIE....Forum jest po to,zeby sobie
                        doradzic,pomoc...Jeszcze raz powtarzam pomoz innym,nowym skoro i
                        tobie pomogli...
    • do.ki missing me? 25.06.10, 22:53
      Przestancie lechtac moja proznosc.

      z drugiej strony to dziwne. Byly jak zwykle chce uchodzic za swietnie poinformowanego, ale wychodzi mu jak zwykle. Nie wiem skad ma dane o moich zarobkach, troche straszno... No ale skoro mowi, ze wie, to wie, nie? A ten inny... no takie czasy nastaly, ze latwiej przetrwac urzednikowi niz temu, kto chce zdobyc chleb powszedni zwykla, banalna acz niekiedy pozyteczna praca. Byly uproscil fakty do bolu, to, co napisal o pawiu i do.ki'm zasluguje raczej na pogarde niz na dyskusje.

      Na szczescie nie wiem co to jest "pewien dzial PMO", jak dla mnie PMO to post-mortem onderzoek i faktycznie mozna na tym zarobic, ale chyba nie o to chodzilo. Zreszta wydawalo mi sie, ze taryfikatory sa jawne, wiec nie wiem skad to "z pewnoscia mniej"- czyzby w PMO brali na czarno? Gdyby tak bylo, to chyba sie skusze.

      dziekuje wszystkim za pamiec, mam sie niezle i faktycznie zniknalem bez pozegnania. Przepraszam. Teraz chcialbym to naprawic. Zegnam sie z tym forum cieplutko.

      BYE

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka