Dodaj do ulubionych

zdradza mnie zona

IP: 136.173.62.* 11.06.10, 10:29
sluchajcie, wimm, ze zona mnie zdradza i nie wiem co robic. jestem
troche w gorszej pozycji niz ona. zona jest mianowanym urzednikiem
AD ja dopiero po trzech latach pobytu w luxemburgu dostalem prace w
PE jako kontraktowiec. nie moge sie zonie zabardzo postawic bo to
ona jest szefem domu i jak bedzie chciala to w kazdej chwili moze
mnie wyrzucic. faktem jest, ze ja ja tez zdradzalem, ale to juz
dawno temu. zalezy mi na nien i na naszym zwiazku. nie wiem czy mam
ja skonfontowac z faktem, ze wiem o jej kochanku, czy pobowac sie go
pozbyc bez mowienia jej o tym, ze wiem? kurde, sen z oczu mi to
spedza, nie moge sie na pracy skoncentrowac. poradzcie cos przed
weekendem.
Obserwuj wątek
    • Gość: chyba Re: zdradza mnie zona IP: 212.76.47.* 11.06.10, 10:51
      nie to forum. moze raczej jakies psychologiczne czy cus.
      • terminatorbzdur Re: zdradza mnie zona 11.06.10, 15:28
        jesli juz to cós, a nie cuś
        dbajmy o czystosc ojczystej mowy na wygnaniu, prosze
    • Gość: . Re: zdradza mnie zona IP: *.ec.europa.eu 11.06.10, 11:23
      "nie moge sie zonie zabardzo postawic bo to
      ona jest szefem domu i jak bedzie chciala to w kazdej chwili moze
      mnie wyrzucic."

      Ja bym juz to zrobila :)
      • Gość: seba Re: zdradza mnie zona IP: 136.173.62.* 11.06.10, 11:28
        dlaczego? to ona jest nie w porzadku a nie ja.
        • Gość: anbxl Re: zdradza mnie zona IP: *.access.telenet.be 11.06.10, 11:44
          jezeli to nie "podpucha" a prawdziwy problem,ktory moze dotyczyc
          wielu z nas to moim zdaniem jest to odpowiednie forum....Nie bylam
          nigdy w takiej sytuacji,ale jak w kazdym dlugoletnim malzenstwie
          problemy zdarzaja sie predzej czy pozniej.Uwazam,ze w tym wypadku
          jak i w wielu podobnych NAJWAZNIEJSZy JEST DIALOG z zona,a nie z
          kochankiem.Powinienes jej powiedziec,ze wiesz,domyslasz sie,ze cie
          zdradza i poprosic o wytlumaczenie jak ona widzi sprawe.Nie wierze w
          jakies tam terapie rodzinne,bo psy wykonuje tylko swoj zawod dla
          kasy.Sami musicie dogadac sie,ale kazdy pojsc w swoja strone.Zycie z
          takim problemem chyba jest nie do zniesienia
          • terminatorbzdur psy? 11.06.10, 15:31
            babe
            co maja psy wspolnego z dialogiem, zdrada, kochankiem?
            ze niby ona z psami? no wiesz .... na pewno nie te forum
            • Gość: chiba Re: psy? IP: 212.76.47.* 11.06.10, 19:11
              jak juz mamy dbac, to nie "te" tylko "to" ;)
    • Gość: ocena Re: zdradza mnie zona IP: *.ec.europa.eu 11.06.10, 12:06
      7/10
    • Gość: bez rady Re: zdradza mnie zona IP: *.ec.europa.eu 11.06.10, 15:10
      jesli zona zaglada na forum, to podales tyle info, ze moze sie
      domyslic, ze chodzi o ciebie i o nia. wiec kwestie informacji
      mialbys rozwiazana. pozostaje tylko spojrzec sobie w oczy i
      rozmowic. do dziela!
      • Gość: well Re: zdradza mnie zona IP: *.ec.europa.eu 11.06.10, 16:21
        Masz dwie opcje: udawaj ze nie wiesz, bzykaj zone ile sie da i nie
        bedzie miala sily na drugi front:))

        b) zbieraj dowody zdrady bo jak dojdzie do rozwodu to lepiej jak je
        masz.

        Poza tym to obowiazek alimentacyjny ma tez zona.

    • Gość: zona rozwiazanie IP: 188.115.47.* 11.06.10, 16:02
      no to odnalazlam gagatka wiem co jest grane
      • Gość: well Re: rozwiazanie IP: *.ec.europa.eu 11.06.10, 16:23
        No co jest grane to on wie:))

        Powiedz mi jak sobie radzisz z podzialem czasu? I moze co ma on
        czego nie ma twoj maz?
      • Gość: mada Re: rozwiazanie IP: 109.129.142.* 11.06.10, 19:33
        a ja proponuje autorowi watku spojrzec na to od strony zony

        skoro ma kogos innego to znaczy ze nie wszystko bylo tak jak powinno byc
        ktoras strona zawinila, moze nie czula sie szanowana i kochana?
        trzeba tez spojrzec na siebie, przemyslec czy wszystko robilo sie tak aby dwojgu
        bylo dobrze
        • Gość: Ela Re: rozwiazanie IP: 91.181.196.* 11.06.10, 19:47
          Jesli to prawda, to ja tylko jedno powiem: jestescie siebie warci:-)

          Ty zdradziles, ale masz swietny argument "dawno" to juz bylo.
          To ile masz lat? 80 pare?

          • Gość: doswiadczona Re: rozwiazanie IP: 88.147.15.* 11.06.10, 21:25
            Jesli Ty zdradzales, to teraz jej kolej. Myslisz ze ona tego nie
            wie? Na pewno to czula, nawet jak nie miala dowodow. Moze lepiej sie
            rozstac? Teraz chcesz byc z nia
          • Gość: doswiadczona Re: rozwiazanie IP: 88.147.15.* 11.06.10, 21:25
            Jesli Ty zdradzales, to teraz jej kolej. Myslisz ze ona tego nie
            wie? Na pewno to czula, nawet jak nie miala dowodow. Moze lepiej sie
            rozstac? Teraz chcesz byc z nia
            • Gość: anty f Re: rozwiazanie IP: 178.56.57.* 12.06.10, 11:04
              sadzac po wypowiedziach to walczacy feminizm jest narzedziem programowym duzej czesci eurourzedniczek
              • Gość: wysokieobcasy Re: rozwiazanie IP: *.dip.t-dialin.net 12.06.10, 12:59
                Kolega z kursu pierwszej pomocy

                Inny postulat głoszony w imię seksualnego oświecenia głosi, że mężczyznę należy informować o zdradach, fascynacjach i zakochaniach. To pomysł utopijny i nacechowany ignorancją psychologiczną. Taka otwartość nie przynosi nikomu pożytku.

                Jeżeli zdradzająca małżonka potrzebuje spowiedzi - niech uda się do kapłana lub dyskretnej przyjaciółki. Jeśli chce pokuty i zadośćuczynienia - niech zada je sobie sama bez używania do tego celu męża, któremu już i tak wbiła nóż w plecy. Mężczyzna nie jest genetycznie przystosowany, by znosić tego rodzaju rewelacje. Bo o ile zdradzona kobieta, jeśli przekona się, że mąż mimo wszystko kocha tylko ją jedną, może po pewnym czasie zapomnieć, o tyle zdradzony mężczyzna - nigdy. Dlatego pamiętajmy: nie warto dać się ponieść pokusie wyznań, należy wszystkiemu zaprzeczać, iść w zaparte, a w sytuacjach jednoznacznych twierdzić, że ten pan to kolega z obowiązkowego kursu pierwszej pomocy i właśnie ćwiczyliśmy chwyty. Dorosłe kobiety dobrze to wiedzą, a młodsze niech na razie uwierzą na słowo.

                Jeden wyjątek: można rozważyć wyznanie zdrady, jeśli wiąże się ona z uzasadnionym poczuciem bycia przez męża odrzuconą. Wtedy prawda może spowodować przełom i uratować związek.
    • Gość: psycholog Re: zdradza mnie zona IP: *.dsl.scarlet.be 12.06.10, 20:52
      ja bym jej o tym powiedzial, zeby sprawa byla jasna. zrobil jej dzika awanture.
      jak wszystko pojdzie nie tak po prostu spakujesz walizki i powiesz jej, ze
      wracasz do kraju. jesli zona zdradza, to byc moze podoba jej sie ten kochanek
      (ale on pewnie ma zone, ktorej nie opusci), wiec jesli od ciebie uslyszy, ze
      wracasz do polski, to ona sie najzwyczajniej przestraszy i za wszelke cene
      bedzie cie chciala zatrzymac. kobiety w brukseli sa samotne, ciezko im znalezc
      faceta, a jesli szukaja faceta z AST/AD to praktycznie nie maja szans. Wiele z
      nich nie wezmie Belga (bo roznice jezykowe) a innych narodowosci tez nie chca,
      bo ludzie zachodu sa bardziej mobilni i dzis sa w Brukseli, za tydzien gdzie
      indziej. Takze chlopie, ty sie nie martw, tylko dzialaj i najwyzej jak cie
      wyrzuci, to wrocisz do Polski i tam sobie zycie ulozysz.
      • Gość: anbxl Re: zdradza mnie zona IP: *.access.telenet.be 12.06.10, 22:29
        ale opinia...szczegolnie ciekawa nt Polek i kandydatow na
        meza.....Jest przyslowie
        "kazda potwora znajdzie swego amatora",bo jak ktos sie zakocha to
        nie patrzy na jezyk,pochodzenie i przyzwyczajenia,no chyba,ze sa
        wyjatki...Mysle,ze jest ich coraz mniej....bo i mniejsze roznice
        miedzy Polska a reszta swiata zachodniego.A zle cechy charakteru tez
        nie sa wyznacznikiem pochodzenia tylko persony
      • Gość: W.SKS Re: zdradza mnie zona IP: 147.67.18.* 01.07.10, 17:00
        >> "kobiety w brukseli sa samotne, ciezko im znalezc faceta, a jesli
        szukaja faceta z AST/AD to praktycznie nie maja szans."

        Oj, to akurat dla mnie nowosc. Jakos dotad nie spotkalem samotnych
        Polek.... :( niestety.. A nie powiem: nie mialbym nic przeciwko... ;)

        Zatem rodzi sie pytanie: na jakiej podstawie podajesz takie
        informacje psychologu?
        • Gość: ciekawska Re: zdradza mnie zona IP: *.146-64-87.adsl-dyn.isp.belgacom.be 01.07.10, 20:44

          tu jest pelno samotnych kobiet! Nie tylko Polek. Do wyboru do
          koloru ;-)

          Fakt, ze faceci w komisji nie reprezentuja w wiekszosci (bez
          uogolniania) ciekawego poziomu (ani wygladu ani zainteresowan; no
          chyba ze lubimy konwersacje o unii walutowej ;-)


          Tak, my kobiety to mamy przechlapane....
          • Gość: W.SKS Re: zdradza mnie zona IP: 147.67.18.* 02.07.10, 13:43
            Oj, to ja poproszę o jakis adres, albo nawet liste adresow takowych
            kobiet ;)
            Nadmienie tylko, ze nie pracuje w Komisji a w duuuzo mniejszej i
            sympatyczniejszej instytucji UE (gdzie nota bene samotnych kobiet
            niestety jakby brak... :(
            Do tego mam szerokie zainteresowania :)
            a na temat walut dyskutuje z rzadka i co najwyzej z panem w
            kantorze, podczas pobytu w Polsce ;)
            • Gość: joebxl Re: zdradza mnie zona IP: 193.178.209.* 02.07.10, 13:53
              Ale wyglad cos przemilczal ;-) :)
              • Gość: W.SKS Re: zdradza mnie zona IP: 147.67.18.* 02.07.10, 16:18
                A, faktycznie....
                Juuz sie poprawia:
                - a zatem najlepiej brunetka, zadnych blondynek... :)
      • Gość: kobieta w brukseli Re: zdradza mnie zona IP: *.29.201.3.coditel.net 01.07.10, 23:37
        "kobiety w brukseli sa samotne, ciezko im znalezc faceta, a jesli
        szukaja faceta z AST/AD to praktycznie nie maja szans."

        eee tam, kto dzis szuka z AST! AD to podstawa, i to co najmniej AD8,
        bo inaczej na waciki nie starczy. do tego zeby byl przystojny
        nieinaczej, yntelygentny i stanu wolnego. i jeszcze mial czysta
        kartoteke w zakresie zdrad, bo po co brac sobie takiego co to na
        boki skacze.
    • Gość: kandydatka Re: zdradza mnie zona IP: *.networktools.nl 25.06.10, 11:37
      ludzie to dopiero maja realne problemy..
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka