Początkująca pyta o Anglię

20.12.04, 20:03
Witajcie, od 1 stycznia rozpoczynam legalną, długoterminową pracę w Anglii w
sektorze medycznym (NHS). Proszę odpowiedzcie mi:
1. Czy mogę w Anglii zdawać egzamin na prawo jazdy,jesli kurs robiłam w Polsce
2.Jesli nie, to czy jest mozliwosc dla nas robienbia kursu w Anglii, na
jakich warunkach i ile to kosztuje
3. Jaki status mamy w Polsce, jeśli pracujemy w Anglii? Rozumiem, że nie
bezrobotnych;) Na jakich zasadach wowczas moge korzystac z usług medycznych w
Polsce, jesli tu wpadnę raz na jakis czas? Czy muszę zabierać z Anglii jakies
dokumenty?
4. Jaką kartę do komórki opłaca się kupić najbardziej?
.. to na razie tyle.Bede wdzieczna za wszelkie komentarze, jesli cos mi sie
jeszcze przypomni to napisze.
Pozdrawiam
    • colubra Re: Początkująca pyta o Anglię 20.12.04, 20:40
      Ok,widzę już, że odpowiedzi na niektore pytania znajdę w innych, wczesniejszych
      watkach.
      Mimo wszystko, moze ktos moze cos jeszcze dorzucic, zwlaszcza jesli chodzi o
      formalnosci;)
      Pzdr
      • jsr184 Re: Początkująca pyta o Anglię 20.12.04, 21:11
        jesli chodzi o formalnosci to pierwsza sprawa jak zaczniesz prace to home office
        (50f im sie za rejstracje wysyla), national insurance number - i tego nie
        odkladaj na pozniej, bo jak bedzesz pracowac legalnie to dostaniesz emergency
        tax code nie posiadajac NIN. oznacza to ze beda zdzierac z ciebie najwyzsza
        stawke podatkowa. kolejna sprawa konto bankowe. jesli juz masz gdzie mieszkac w
        anglii, a wiec znasz swoj adres to wyslij sobie na niego wyciagi z polskiego
        konta bankowego (z 3 miesiecy ostatnich). jest to chyba najpewniejszy proof of
        address w bankach. jesli nie, to bedziesz walczyc z tym na miejscu. mozesz np.
        jako dowod miejsca zamieszkania wykorzystac provisional driving licence -
        formularze na poczcie sa dostepne. niestety to akurat nie jest za free (w
        przeciwienstwie do wyslania sobie wyciagow) i pozbedziesz sie paszportu na
        jakies 1-2 tyg. (zalaczasz orginalny paszport). jednym slowem zaraz po
        przyjezdzie czeka cie tu niezly mlyyyyyn :D

        pozdr. i powodzenia
    • colubra Re: Początkująca pyta o Anglię 20.12.04, 21:25
      Bardzo dziekuję. A orientujesz się może jak jest z tym prawem jazdy? Czy mogę w
      UK przystepowac do egzaminu? Ile taki luksus kosztuje? ;/
      • jsr184 Re: Początkująca pyta o Anglię 21.12.04, 11:41
        do egzaminu mozesz na pewno przystapic, natomiast nie wiem czy bez kursu. to
        chyba raczej w gre nie wchodzi, zreszta to nawet nie jest dobry pomysl, aby nie
        isc na kurs. zobaczysz jak przyjdziesz, te dziwne swiatla :D raz dla jednego
        pasa ruchu, raz dla drugiego, jakos tak :D no w kazdym razie pieszy sie na pewno
        moze zdziwic, a kierowca mysle tym bardziej. sam nie mam w ogole prawa jazdy i
        sie nie bardzo orientuje w tym temacie. jedynie co wiem to to, ze na pewno
        mozesz tutaj zrobic kurs i zdac egzamin. tu masz wiecej szczegolow:
        www.dvla.gov.uk/drivers/applydl.htm
        pozdr.
        ps. tutaj dzis +6 stopni, a ja zamarzam, jakos nie moge sobie wyobrazic tego
        mrozu w polsce :)
        • deadeasy Re: Początkująca pyta o Anglię 21.12.04, 12:27
          Wiele osob sie wypowiadalo, ze po prostu zmienili sobie Polskie na UK.

          Teorie sie zdaje bez kursow, sam sie czlek przygotowywuje (wystarczy sie
          obwarowac ksiazkami i wbic pare liczb na pamiec). Egzamin z jazdy, na to
          niestety bedziesz musiala wydac troche kasy bo bez kursu sie nie obedzie. Nie
          twierdze, ze Sobie nie poradzisz na rondzie ;) ale tu leca jak w
          ksiazce: "mirror-signal-manoeuvre" itp.
          :)

          PS: A u nas byl mroz w nocy :)
    • Gość: www.ell-s.com Re: Początkująca pyta o Anglię IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.04, 09:34
      na poczatek zajrzyj tutaj ell-s.com/index.php milego czytania

      pozdrawiam
      • colubra Re: Początkująca pyta o Anglię 21.12.04, 11:56
        Dzieki serdeczne;) Ciekawe, czy oni tez maja taki miły placyk manewrowy;D
        • xiv Re: Początkująca pyta o Anglię 21.12.04, 12:20

          nie maja - manewry robisz na ulicy (wiec latweij nie jest)
          • jsr184 Re: Początkująca pyta o Anglię 21.12.04, 12:25
            xiv, ty tutaj? :)

            hehe, pozdr :)
            • colubra Re: Początkująca pyta o Anglię 21.12.04, 12:30
              Manewry na miescie... Moze nie jest łatwiej, ale na pewno to bardziej sensowne
              niz nasz sztuczny placyk ;D
              • jsr184 Re: Początkująca pyta o Anglię 21.12.04, 12:35
                colubra, jesli bys chciala sie skontaktowac to zostaw jakis namiar, np nr gg,
                lub mail :) eh, przysypiam cos w pracy dzis :)

                pozdr. i mowie brrrr, bo mi zimno :D
                • colubra Re: Początkująca pyta o Anglię 21.12.04, 12:42
                  jsr184 napisał:

                  > colubra, jesli bys chciala sie skontaktowac to zostaw jakis namiar, np nr gg,
                  > lub mail :) eh, przysypiam cos w pracy dzis :)
                  >
                  > pozdr. i mowie brrrr, bo mi zimno :D

                  Wysłałam do ciebie maila;) Gorąca kawa, kocyk, radiowa Trójeczka i do dzieła;)

            • xiv Re: Początkująca pyta o Anglię 21.12.04, 20:59

              dzieki za pozdrowienia, ale nie wiem skad zdziwienie - jestem tutaj "od zawsze"
              to znaczy od poczatku "pracy za granica", a moze i ciut wczesniej ("praca")
              • jsr184 Re: Początkująca pyta o Anglię 21.12.04, 21:12
                po prostu nie spodziewalem sie zobaczyc znajomego nicka ;)

                pozdr.
                • colubra Re: Początkująca pyta o Anglię 22.12.04, 23:21
                  jsr184 napisał:

                  > po prostu nie spodziewalem sie zobaczyc znajomego nicka ;)
                  >
                  > pozdr.

                  jsr wyslalam ci maila, siadł mi hardware;(
                  przepraszam za ten fragment prywaty na forum;)

    • Gość: fizjo... Re: Początkująca pyta o Anglię IP: *.retsat1.com.pl 21.12.04, 13:24
      trochę odejde od tematu - napisałaś ze rozpoczynasz prace w sektorze medycznym -
      czy możesz w kilku słowach zdradzić jaki zawód konkretnie i przede wszystki
      jak przbiegał proces rekrutacji, ile trwał, czy załatwiałaś to przez
      pośredników polskich czy angielskich, etc. licze na odp...pozdrawiam
      • colubra Re: Początkująca pyta o Anglię 21.12.04, 13:35
        Gość portalu: fizjo... napisał(a):

        > trochę odejde od tematu - napisałaś ze rozpoczynasz prace w sektorze
        medycznym
        > -
        > czy możesz w kilku słowach zdradzić jaki zawód konkretnie i przede wszystki
        > jak przbiegał proces rekrutacji, ile trwał, czy załatwiałaś to przez
        > pośredników polskich czy angielskich, etc. licze na odp...pozdrawiam

        Psycholog kliniczny. Proces rekrutacji przebiegał wieloetapowo przez okres
        około 6 miesiecy, bez zadnych posrednikow, pracodawca ogłaszał się bezposrednio
        w Gazecie Wyborczej, po selekcji na poziomie podań były dwa kolejne etapy
        rozmow kwalifikacyjnych w Warszawie. Wszystko zgodnie z procedurami, rzetelnie,
        na co byłam szczególnie wyczulona.
        Pozdrawiam


        • dyplomata To wysoki poziom 21.12.04, 13:48
          colubra napisała:

          > Psycholog kliniczny. Proces rekrutacji przebiegał wieloetapowo przez okres
          > około 6 miesiecy, bez zadnych posrednikow, pracodawca ogłaszał się

          No to jesli moglabys jeszcze powiedziec tak dla zaspokoju ciekawosci na
          czym polegala 6-miesieczna wieloetapowosc, jakie bylo przebicie (ilu starajacych
          na przyjetych), jaka masz praktyke zawodowa, i PRZEDE wszystkim jaki jest twoj
          poziom znajomosci angielskiego? No bo psycholog to chyba musi miec bardzo dobre
          gadane, na poziomie almost native??? Gdzie tak wyszlifilas jezyk?

          Pensja oczywiscie na porzadnym brytyjskim poziomie?
          • colubra Re: To wysoki poziom 22.12.04, 23:16
            Dyplomato, przepraszam, ale nie chce mi sie yteraz opisywac tych wszystkich
            etapow...uff, najwazniejsze, ze przez to przeszlam. Krotko rzecz ujmujac-
            odpowiedz na zgloszenie, wyslanie cv, potem wypelnianie kwestionariuszy,
            testow, i psychologicznych (sic!) i jezykowych, listy referencyjne, dwa etapy
            spotkan osobistych.. Jako osoba z doswiadczeniem w pracy takze w branzy HR
            musze powiedziec, ze rekrutacje maja zorganizowana na bardzo dobrym poziomie;)
            Zarowno individual jak i group tasks, panowanie nad stresem itd. Co do "sita"
            to wybrano ostatecznie 9 osob, na ostatniej rundzie spotkan było nas 60
            kandydatow, a ile bylo podan nie mam pojecia. Nie sadze, zebym miala jakies
            szczegolne zdolnosci czy super poziom, to chyba po prostu kwestia szczescia;)
            Co do jezyka-owszem, uczylam sie 12 lat amerykanskiego,ze szczegolnym bo
            teksanskim akcentem. Ogromnie sie bałam rozmowy z brytyjczykami i oczywoscoe na
            poczatku nie rozumialam absolutnie nic z tego co oni do mnie mowia;) Ale potem
            przelamalam sie i dalej poszlo. Moze to smieszne, ale jak na ironie, z
            pacjentami za duzo nie pogadam, bo na poczatek bede pracowac z dziecmi
            autystycznymi.
            Co do wynagrodzenia, to.... myslalam, ze Dyploamci nie pytaja o takie rzeczy..;)
            Da sie przezyc.
            Pozdrawiam




            yplomata napisał:

            > colubra napisała:
            >
            > > Psycholog kliniczny. Proces rekrutacji przebiegał wieloetapowo przez okre
            > s
            > > około 6 miesiecy, bez zadnych posrednikow, pracodawca ogłaszał się
            >
            > No to jesli moglabys jeszcze powiedziec tak dla zaspokoju ciekawosci na
            > czym polegala 6-miesieczna wieloetapowosc, jakie bylo przebicie (ilu
            starajacyc
            > h
            > na przyjetych), jaka masz praktyke zawodowa, i PRZEDE wszystkim jaki jest twoj
            > poziom znajomosci angielskiego? No bo psycholog to chyba musi miec bardzo
            dobre
            >
            > gadane, na poziomie almost native??? Gdzie tak wyszlifilas jezyk?
            >
            > Pensja oczywiscie na porzadnym brytyjskim poziomie?
        • Gość: fizjo... Re: Początkująca pyta o Anglię IP: *.retsat1.com.pl 21.12.04, 15:41
          rozumiem po prostu , że zaczynając od pierwszej rozmowy wszystko odbywało się
          po angielsku? A sprawa zarejestrowania sie w ich organizacji zawodowej -
          domyślam się że w Twoim przypadku to również było nie zbędne zeby podjąć tam
          pracę?..aha, czy musisz zdawć testy językowe w UK? Sam jestem po wstępnej
          rozmowie rozmowie telefonicznej (również ogłoszenie z wyborczej, rozmowa po
          angielsku) i jestem zaproszony na spotkanie w Warszawie - nie wiem czego się
          spodziewać, co jest dla nich istotne, na co zwracają uwagę? i jeszcze na co ja
          powinienem zwrócić uwagę, bo podobie jak ty nie chce tracić czasu na nie
          rzetelnych pośredników...aha - jestem fizjoterapeutą.
          • anulka271 Re:do fizjo 01.03.05, 14:41
            czesc fizjo sluchaj ma do ciebie pytanie gdzie znalazlas/es ogloszenie o
            naborze fizjoterapeuow do uk?pytam poniewaz w tym roku koncze licencjat i mam
            zamiar pojechac za granice zeby pracowac w tym zawodzie,wczesniej yslalam aby
            jechac jako opiekun ale wtedy calkowicie cofne sie jesli chodzi o teorie
            zawodowa i o cala fizjoterapie po za tym sie to w ogole nei oplaca prosze xcie
            o pomoc bo jestem w typowo trudnej sytuacji i musze cos zaczac robic ze swoim
            zyciem bo inaczej niewiem>>:(,czy moge liczyc na twoja pomoc?moj mail to
            anulka271@interia.pl
    • Gość: RitaSkita Re: Początkująca pyta o Anglię IP: *.mdx.ac.uk 01.03.05, 16:36
      a masz prawo jazdy polskie? Jesli tak to niczego nie zdajesz tylko wymieniaja
      to Polskie na to w UK. Dowch na terenie UE nie mozna miec, tylko jedno.
      Formulaze na poczcie,zalacz czek lub money order na cmnieco mniej iz £40 i w 3
      tyg gotowe!
    • Gość: RitaSkita Re: Początkująca pyta o Anglię IP: *.mdx.ac.uk 01.03.05, 16:39
      aha. Jesli chodzi o tel komorkowy to "pAY as you go" labo line firmy 3G (
      najtaniej), a co do dzwonienia do Polski to karta MATRIX ( zielona) 10 funtow 3
      karty warte £15. Kazda £5 karta ma 500 min jesli z tel stacjonarnego wykrecisz
      numer 0207... albo 250min jesli wykrecisz ze stacjonarnego 0800 etc.
Pełna wersja