Dodaj do ulubionych

Praca dla polskich żeglarzy w Holandii

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.05, 01:40
700 euro * 4 = 2800 pln, + 850 pln = 3650 pln. Czyli 1825 pln miesiecznie. Brutto. Chyba jednak nie znajda wielu chetnych.
Obserwuj wątek
    • Gość: truten Re:ZA TE PIENIADZE NIE BEDA PRACOWAC! IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 13.01.05, 02:02
      komus sie pomylilo z tym wyliczeniem chyba redaktorowi?
      • Gość: Belfer Autor do szkoly! IP: 65.217.59.* 13.01.05, 04:31
        Nie dosc, ze klopoty z matematyka, to i z jez. polskim. Jest to Technikum
        Zeglugi a nie Technikum Zeglarskie. Absolwenci to marynarze, (ktorzy, owszem
        zegluja mo rzekach), ale na jednostkach motorowych (nie pod zaglami). Jaka
        gazeta, tacy redaktorzy.
      • Gość: kukuryku Re:ZA TE PIENIADZE NIE BEDA PRACOWAC! IP: *.wma.east.verizon.net 13.01.05, 21:11
        Pamietajcie ze te 849zl to za odpoczynek w Polsce i ze nie beda wydawac pieniedzy jak sa na rzece.
    • Gość: gosc Legalna kariera w szerokim swiecie.... IP: 213.42.2.* 13.01.05, 04:44
      Legalna kariera w szerokim swiecie i to dzieki rewolucyjnym zmianom
      gospodarczym i naszym madrym przywodcom narodu.
    • Gość: bydlo prl naiwniaki sa waleni przez posrednikow IP: *.client.comcast.net 13.01.05, 07:00
      powinni sami walic do holandii i szukac zatrudnienia u armatora, a chociazby
      zrobic to przez internet. polscy posrednicy wala ich prawdopodobnie 75 procent.
      powinni pozamykac sku..synow.
      • Gość: holenderka Placa minimalna w Holandii IP: *.upc-h.chello.nl 13.01.05, 09:44
        zostala na ten rok ustalona na EUR 1264,80, ale dla pracownikow do 22 lat jest
        to sporo mniej, np. dla 19-latka tylko EUR 664,00 miesiecznie. A holenderscy
        pracodawcy zadko placa Polakom wiecej niz musza. Ten posredniak jest wiec
        wyjatkowo uczciwy, placac im 600-800 euro. Oczywiscie gdyby zatrudnili sie
        bezposrednio u armatora, dostaliby wiecej za ten miesiac odpoczynku.
        • Gość: insp Re: Placa minimalna w Holandii IP: *.qld.bigpond.net.au 13.01.05, 12:52
          Gość portalu: holenderka napisał(a):

          > zostala na ten rok ustalona na EUR 1264,80, ale dla pracownikow do 22 lat
          > jest to sporo mniej, np. dla 19-latka tylko EUR 664,00 miesiecznie.

          Tak jest chyba wszedzie. Przypomniala mi sie Japonia... Ale to inny temat.

          Istnieje mozliwosc, ze hulenderskie kontrakty nie beda przedluzane starszym marynarzom, latwiej jest zrobic nabor calego nowego rocznika. Ale tylko jezeli chodzi o tania sile robocza, w co bardzo watpie. Doswiadczenie ma ogromna wage.
          Zaden armator nie wynajmie nowego marynarza, ktorego trzeba od poczatku
          uczyc praktycznej zeglugi w Holandii, w miejsce kogos z dwuletnia praktyka
          na kanalach.

          Tak wiec Naklo - Zycze powodzenia, placa polepszy sie jez za rok.
        • Gość: zjebac glupia glupia pi.. z holandii IP: *.client.comcast.net 13.01.05, 23:35
          minimalna placa dotyczny niewykwalifikowanej sily roboczej, a takiej pelno u
          was. marynarz, 20 euro na godzine, miniumum.
      • Gość: kukuryku Re: naiwniaki sa waleni przez posrednikow/TO TEZ IP: *.wma.east.verizon.net 13.01.05, 21:14
        PRAWDA. Pewnie polowe biora posrednicy. Gazeta powinna podac te informacje a nie grzmiec na
        poklask
      • Gość: seba Re: naiwniaki sa waleni przez posrednikow IP: *.unicity.pl / *.unicity.pl 18.01.05, 18:52
        Jezeli jestes taki obeznany to podaj mi jakies kontakty w celu zdobycia pracy
        na statku(jestem marynarzem)na gg 9147852
      • Gość: stan dajcie namiary na holenderskiego armatora IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.07.05, 18:03
        dajcie jakies namiary na holendrów gdzie ich szukać jak załatwić robotę itd
      • Gość: darek Re: naiwniaki sa waleni przez posrednikow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.06, 10:33
        witam to prawda sam mialem przyjemnosc szkorzystania z firmy polska contractors
        ciekawe to ze zmienili teraz firme i adres
        pracowalem tam miesiac to kpina i wyzysk obecnie szukam sam zatrudnienia
        pozdrawiam
    • Gość: domino Re: Praca dla polskich żeglarzy w Holandii IP: *.wsm.szczecin.pl / 212.14.0.* 13.01.05, 07:51
      żeglarz czy marynarz?
    • Gość: Voqo żeglarz to nie marynarz! IP: 80.48.246.* 13.01.05, 08:53
      To nie jest żadna praca dla żeglarzy, tylko dla marynarzy. Nie rozróżniacie tych
      słów? Zerknijcie do słowników...
    • Gość: żeglarz Re: Praca dla polskich żeglarzy w Holandii IP: *.acn.waw.pl 13.01.05, 09:23
      Zespół Szkół Żeglugi Śródlądowej im. kmdr Bolesława Romanowskiego w Nakle
      - czy tą notkę pisał jakiś praktykant zajmujący się do tej pory np.rolnictwem ?
      Żeglarz to jedno,a absolwent w/w szkoły to drugie. Choć i on może być żeglarzem.
      Niestety coraz częściej takie głupoty pokazują się w Gazecie. Chyba coraz mniej
      ludzi oczytanych tz. humanistów którzy jak czegoś nie wiedzą to przed napisaniem
      czegokolwiek sprawdzą. Koniec świata bliski. Z żeglarskim pozdrowieniem.
    • Gość: cs qwa, przeciez 800 Euro to kupa smiechu IP: 195.215.5.* 13.01.05, 09:39
      800 Euro brutto ? :o))
      Minimalna pensja dla niewykwalifikowanych robotnikow to ok. 1800-2000 Euro.

      te 800 to o wiele mniej niz zasilki socjalne dla obibokow.
      No i 850 zl w czasie urlopu... zlodziejstwo.

      Dlatego wszyscy tak chetnie zatrudniaja Polakow - bo maja niewolnikow do roboty
      prawie za darmo.
      • Gość: miki Re: qwa, przeciez 800 Euro to kupa smiechu IP: *.dip.t-dialin.net 13.01.05, 12:56
        Jedz na zachod,poszukaj pracy za 1800-2000 euro.Na co czekasz biedny mitomanie?
      • Gość: olgafur Re: qwa, przeciez 800 Euro to kupa smiechu IP: 5.5.* / 80.58.47.* 14.01.05, 08:18
        No pewnie, lepiej ponarzekac na niewolnictwo, na to, ze z nas bialych murzynow
        zrobili, niz ciezka i uczciwa praca w swoim zawodzie zarobic 800 euro!
        Bezrobocie bezrobociem, a Polacy dalej maja poprzewracane w glowach, najlepiej,
        jakby nas zatrudnila zachodnia firma za jakies 2-3 tys euro, pozwolila
        przychodzic pijanym do pracy, spozniac sie, obijac, donosic, kolegom
        przeszkadzac i ogolnie piekne polskie piekielko urzadzic. A ja uwazam, ze to
        duza szansa dla tych chlopakow, po mimo iz placa rzeczywiscie nie jest
        rewelacyjna, bo Holandia to dosyc drogi kraj, ale lepiej, niech wykonuja prace
        w swoim zawodzie i zdobywaja doswiadczenie, nizby mieli w kraju pod budka z
        piwem skonczyc na zasilku. Moze troche wiecej pokory i ochoty do roboty, bo u
        nas o nia ciezko i wielu ludzi nie ma co garnka wlozyc, a mniej durnych
        dyrdymalow, o tym, jak to biedni Polacy sa traktowani jak niewolnicy. Fakt
        faktem, ze zdarzaja sie przypadki wykorzystywania i ponizania polskich
        pracownikow za granica i jestem jak najbardziej za karaniem winowajcow, ale po
        mimo wszystko, uwazam, ze to wspaniale, ze wielu ludzi otrzymuje szanse na w
        miare godziwe zycie na zachodzie. Pozdrawiam wszystkich pracujacych za granica
        i zycze im, by ich przykladne zachowanie w pracy i po za nia sprawilo, ze o
        Polakach zacznie sie mowic na zachodzie z podziwem i z zazdroscia, jako o
        dobrych, wartosciowych pracownikach i ciekawych ludziach.
        • Gość: swiatowid Re: qwa, przeciez 800 Euro to kupa smiechu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.06.06, 00:14
          Chyba nieco pan przesadza albo legitymacje odpowiednia trzyma za lozem na
          wszelki wypadek
          Praca to jest praca i trzeba za nia płacic godziwie w polsce jak narazie to
          jest zapomoga przepracowałem prawie 30 lat z tego pkpło 10 jako marynarz na
          kanałach i rzekach europy to co posrednicy kombinuja to jest 100% prawda wielki
          kant .Ja naprawde wole za 800 lub 600EU sprzatac niz pływac w dodatku z
          oficerskim patentem
      • Gość: Matros Re: qwa, przeciez 800 Euro to kupa smiechu IP: *.wro.vectranet.pl 15.02.07, 14:02
        Może i kupa śmiechu ale odliczając prad, czynsz, wode i (na wielu statkach)
        jedzenie,których nie płaci sie na statku- zostaje do wydania w Polsce 800 Euro.
        Czy to dużo? Mysle, ze tak zwlaszcza, ze proacuje w podobny sposob majac te 800
        co miesiac. Na polskich statkach (srodladowych) jako marynarz mozna zarobic
        tyle samo ale plywajac nonstop
    • Gość: bax To żeglarze czy marynarze ?? IP: 193.0.236.* 13.01.05, 09:42
      Raz używają w tekście żeglarzy raz marynarzy.
      Kolokwialnie żeglarz kojarzy się z żyglarzem czyli kimś kto to robi dla frajdy a
      amarynarz dopiero z zawodem
    • Gość: Kapitan marynarzy nie żeglarzy IP: *.int.ccp.pl / 81.15.161.* 13.01.05, 11:49
      od kiedy to zeglarze plywaja na statkach???????
      autor artykułu - abnegat.
      firma Contractor Polska werbuje do pracy na holenderskich rzekach ZEGLAZRY- co
      za absurd- uwazajcie korzystajac z jej uslug bo wyslą was na antarktyde, skoro
      werbują zeglarzy
      • Gość: tez kapitan Re: marynarzy nie żeglarzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.06, 20:41
        Żeglarze tez pływają na statkach.Jacht to statek służacy celom rekreacyjnym
        sportowym ogólnie celom niezarobkowym i na nich pływają żeglarze.(Zawisza
        Czarny,Pogoria )Na statkach transportowych różnego typu(barki,roro,tankowce)
        pasażerskich pływaja marynarze.Żołnierze sił morskich i śródlądowych ,lotnictwa
        marynarki wojennej(funkcjonariusze straży Granicznej służący na okrętach) to
        też marynarze.
    • Gość: francuz polak to biedak i niewolnik IP: *.96.119-80.rev.gaoland.net 13.01.05, 12:25
      A te biedne polakow !!!!! pracuja dla innych i zarabiaja guwno,obcokrajowce
      polakow ponizaja ,a polak zadowoloni: a to sie nazywa niewolnistwo i
      glupota !!!"
      "polak nie potrafi w swiata finansow nic i to widac !!! france
      telecom juz wzystko kontroluje,czyli telewizja ,komorki ,a nie dlugo panstwo !!!
      francuzi sa dumni ze kontroluja ,ponizaja inne narodowosci z pieniadziami !!!
      nigdy polska bedzie bogata, respectowana i wolna poki bedzie miala 90 % rynek
      w rekach obcokrajowcow i poki bedzie sie ponizala dla pieniadze !!!"
      "polak nie potrafi pokazac co jest wart na poziom swiata bo kradnie,klamie i
      nie ma zadne honoru w biznesu i w zyciu!!
      "zyd jest honorowy i z nim mozna uratowac polske
      ale z polakami nigdy !!!!"
      "jedyna co zostalo polakow to religia (za 5 lat zobaczymy ),i ladne kobiety
      troche !!!
      "nawet coraz wiecej kobiety leca na obcokrajowcow sie ponizac i sie
      przedawac jak szmaty za pizza albo za niemiecki samochod bo sa naivne ,glupie
      ale ladne i to tylko sie lyczy na zachod !!
      przyklad wasze glupoty jest hypermakety ,arabizacja I afrikanizacja kraju od
      krakowa do warszawa : kazdy kebab I diskoteka w karkowie wlaciciel(e) jest arab
      (arabowie ) a kto pracuje dla niego (nich) ?odpowiedz jest polak ,a polka daje
      dupe za pieniadze I urode araba prawda! To jest to samo z
      wlochami ,niemcy,francusow,anglikow czyli caly swiat ktory jedzie na sex podroz
      do polski !!!!!Polak woli pobic polaka ,niz murzyna albo araba ,bo sie boi !!
      polak to tylko kutas maly !!
      polka to swiety interes dla obcokrajowcow :troche kosztuje ale w lozku zawsze
      jest przyjemnie (miec modelka w lozku za darmo ):francuzi,wlochy,niemcy,cala
      europa lubi polskiej cipki!!!
      jedyna rada dla polakow :LPR,PIS ktory mysli o polskie interesow ,jak nie oni
      to zginecie jako narod ktory nie potrafi pokazac swiatu ile jest wart jak
      francja pokazuje od dawna z swietnie z wlasnimi markami(channel,renault,france
      telecom etc....) ." obudziecie drogi polakow teraz albo zginecie I bedziecie
      pracowac dla innych ,a nie dla kraju ,niewolnikiem narodow ktory maja pieniadze
      jak zginela caly zachod przed islam I materialism ,wy zginecie za pieniadze !!!
      pieniadz nie wazne w zyciu ale honor narodu , historia przezlosci I przyszlosci
      jak najbardziej !!!!!dziekuje
      trzeba zarobic na zachod niestety !!!!

      "c la vie mes chers polonais,vous aimez vous faire baiser par les étrangers
      surtout les polonaises ,ces salopes de merde !!!"
      un message pour « bartosz et « dymek » ,je suis vraiment ce que je prétend
      être ,eux se sont des pauvres pd qui n’arrivent pas à faire jouir les
      polonaises malheuresement et quelle honte !!!merci

      jebac kazdy arab w polsce ,ta ku.. raca je..a ,przyjechali ruchac nasze
      zone !!! won z polski i do allaha !!!
      abas les bougnoules,sale race de merde !!!islam religia do dupy!!!

      • Gość: abc Re: polak to biedak i niewolnik IP: 130.60.5.* 13.01.05, 14:24
        Z czescia sie zgodze, ale z arabizacja i afrykanizacja Polski z punktu widzenia
        Francji brzmi jak dowcip. Rozejrzyj sie po slodkiej Francji, miejscsami trudno
        znalezc europejskiego francuza.
        Szczerze mowiac spotkalem tylko jeden kebab w Polsce prowadzony przez Turkow
        (kebab to raczej turecka niz arabska specjalnosc, arabski jest raczej falafel
        lub shaorma). Jesli ktos jest autentyczny to moze kilku Wietamczykow i Chinczkow.

        Lubie nawet dobry kebab (choc wole greckie souvlkia i gyros wbrew pozorom to
        nie to samo co kebab), ale w Polsce 99% barow/bud kebabem ma czysto slowianski
        interes. Swiadcza o tym napisy: "Pizza wloska i tradycyjna", "Kebab Tortilla -
        scisle wg orginalnego przepisu z _dalekiego wschodu_" az zrobilem temu zdejcia ;-)


        > przyklad wasze glupoty jest hypermakety ,arabizacja I afrikanizacja kraju od
        > krakowa do warszawa : kazdy kebab I diskoteka w karkowie wlaciciel(e) jest arab
        > (arabowie ) a kto pracuje dla niego (nich) ?odpowiedz jest polak ,a polka daje
        > dupe za pieniadze I urode araba prawda! To jest to samo z
        > wlochami ,niemcy,francusow,anglikow czyli caly swiat ktory jedzie na sex podroz
      • Gość: lola Re: polak to biedak i niewolnik IP: *.speed.planet.nl 16.01.05, 14:59
        Panie Francuz.
        Niech pan zmieni tego zalosnego gotowca!Jest pan malo krearywny.
        Od kilku tygodni w chamski sposob(ciagle ten sam tekst bez wzgledu na kontekst)
        wylewasz wiadro pomyj na ojczyzne swoich przodkow,ktorz ciezko pracowali w
        kopalniach Lille zeby utrzymac sie w nowym kraju. Sadzac z twoich wynurzen,
        tych samych,ciagle powtarzanych lamana i ordynarna polszczyzna,tez wiedzie ci
        sie srednio i dlatego jestes taki zgorzknialy.Najchetniej wypalilbys sobie ten
        polski gen chocby goracym zelazem,tyle ,ze zostaje jeszcze polskie nazwisko
        ktore ciagnie sie za toba jak smrod po gaciach. Nawet jak je zmienisz
        pozostanie w papierach nazwisko matki czy ojca.Od czasu do czasu odwiedzasz
        wiec kraj dziadkow-bo tanio,
        uzywasz zycia , a jedyne wspomnienia to polki ktore wzgardzily twoimi wzgledami.
        A tak naprawde to zzera cie zazdrosc,bo ciale jestes outsiderem-we Francji
        Polakiem, a Polsce nie Francuzem i nie Polakiem.No bo nie umiesz mowic,nie
        umiesz pisac,jestes ordynarny.I tu nie dom i tam nie chalupa.
        Francuzi szybko zapominaja to ,o czym inni dlugo pamietaja.
        Twoje przyklady Louis Renault,Coco Chanel sa tak samo chlubne jak rzad Vichy-
        wszystkich laczyly interesy z Niemcami, a madame Coco za szczegolnie osobiste
        zwiazki z pewnym niemieckim oficerem byla zmuszona Francje opuscic.
        Finansowy potencjal Francji,jak kolorowi miezskancy w duzej mierze to plon
        grabierzy i wojen w koloniach(Afryka iAzja).I ty ,zyciowy nieudaczniku prawisz
        moraly o honorze,historii i przeszlosci?
        Dzeki takim sojusznikom jak Francja,ktorych mielismy w historii,jest tak a nie
        inaczej.
        Nastepnym razem prosimy nowy tekst!!!
      • Gość: CZYSTY POLAK!!!! Re: polak to biedak i niewolnik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.05, 17:56
        Jestes zwyklym pomiotem,i zlamanym genem twoich dziadkow!!!Ty popaprancu bez
        narodowosci,i godnosci!!!Jestes gorzej jak cygan,bo ten uwaza caly swiat za
        ojczyzne,a ty nigdy nie miales i nie bedziesz mial tej przyjemnosci poczuc jak
        to jest byc PATRYJOTA!!!Jestes zwyklym pomiotem ktorym prawdziwi francuzi placa
        za mycie szyb w aucie na skrzyzowaniu,sam osobiscie dawalem sowite napiwki
        takowym jezdzac na wycieczki.Tylko NAS Polakow stac jest jeszcze na wyjazdy do
        drogiego Paryza,a tacy jak ty moga ewentualnie pojechac do Polski inajesc sie
        polskiej zdrowej zywnosci.A mam nadzieje ze stanie ci ona kiedys w gardle!!!
    • Gość: Tom Re: Praca dla polskich żeglarzy w Holandii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.05, 14:01
      Cos kiepsko placa ci dobroczyncy. Moi marynarze- Filipinczycy, Indonezyjczycy,
      latynosi zarabiaja duzo lepiej. Proponuje chlopakom- absolwentom, by zatrudnili
      sie prywatnie, bez posrednikow, ktorzy najwyrazniej znalezli latwy zarobek. W
      dobie internetu marynarz nie musi juz byc zdany na laske i nielaske agencji.
      Chociaz, jak na pierwszy kontrakt, moglo byc gorzej, przynajmniej wiedza, gdzie
      jada i nawet pare groszy w czasie urlopu.
      • Gość: wera Re: Praca dla polskich żeglarzy w Holandii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.05, 14:36
        Wlasnie w dobie internetu widac najlepiej, ze zatrudnienie na statkach odbywa sie prawie wylacznie przez agencje. Jesli sie myle, podaj jakis konkretny link, gdzie armator osobiscie poszukuje zalogi.
        pozdrawiam
        • Gość: insp Re: Praca dla polskich żeglarzy w Holandii IP: *.qld.bigpond.net.au 13.01.05, 15:49
          Gość portalu: wera napisał(a):
          > Wlasnie w dobie internetu widac najlepiej, ze zatrudnienie na statkach odbywa > sie prawie wylacznie przez agencje.

          Mysle, ze to raczej wyszukiwarki wysuwaja agencje na pierwsze miejsca w znalezionych odnosnikach. Trzeba poszukac o wiele glebiej i mozna napotkac takie pozycje jak :

          >
          Position is located in Cambridge, Dorchester County, Maryland.
          SALARY: $21,646 - $32,845
          CLOSING DATE: January 26, 2005 ? closing date extended

          EXAMPLES OF DUTIES:
          This position functions as a Sailor aboard a State hydrographic operations vessel, which sets buoys, signs, and markers and breaks ices as needed on Maryland?s waterways. The vessel is based in Cambridge, Dorchester County, Maryland. Typical duties may include: assisting in docking and painting operations; splicing wires and cables, breaking out rigs, and overhauling and stowing running gear and hoisting mechanisms; lowering and raising lifeboats; stowing and removing cargo and equipment from hold; taking depth soundings; assisting master or mate in operation of a vessel; performing other necessary duties as required.

          ESSENTIAL REQUIREMENTS OF WORK:
          working knowledge of the maintenance requirements of vessels and ships; of lifesaving and firefighting equipment techniques; of the rules and regulations of the U.S. Coast Guard applicable to the operation of small boats in harbors of the United States; ability to navigate small motor craft; to interpret nautical charts; to supervise crews; to establish and maintain harmonious relationships with other crew members; to perform laborious manual tasks.

          MINIMUM QUALIFICATIONS:
          One (1) year in the Maryland State Classification of Sailor II or five (5) years of experience engaged in the performance of ordinary seaman duties aboard a vessel.
          >

          Niestety, nie znam niemieckiego, wiec moje poszukiwania sa raczej ograniczone, ale jestem przekonany, ze mozna znalezc prace bezbosrednio u prywatnych armatorow lub tez w rzadowych organizacjach takze w Europie.

          Pozdrowienia.

        • Gość: insp Re: Praca dla polskich żeglarzy w Holandii IP: *.qld.bigpond.net.au 13.01.05, 16:02
          wera,

          Zauwaz jedno zdanie z tego ogloszenia:
          "CLOSING DATE: January 26, 2005 ? CLOSING DATE EXTENDED"

          Nie mogli znalezc tam chetnych i wystarczajaco wykwalifikowanych (doswiadczonych) na ta pozycje !

          Czyzby tam kazdy od razu chcialby byc kapitanem ?

          :)

      • Gość: ... Re: Praca dla polskich żeglarzy w Holandii IP: *.compass.net.nz 16.01.05, 01:50
        > Cos kiepsko placa ci dobroczyncy. Moi marynarze- Filipinczycy, Indonezyjczycy,
        > latynosi zarabiaja duzo lepiej.

        Nie zawsze i niekoniecznie. Marynarze z Indonezji (AB)zarabiaja ok 800 dolarow
        singapurskich miesiecznie. Kontrakt roczny w sektorze "offshore". Filipinczycy
        nieco lepiej. No i nie pracuja w systemie "1 on-1 off".
        Moim skromnym zdaniem, 800 euro miesiecznie dla pracownika bez zadnych
        zawodowych umiejetnosci nie jest wcale az tak mala suma. Tym bardziej ze
        wynagrodzenie owe z czasem wzrasta.
        Wazniejsze jest to ze ktos tym mlodym ludziom daje szanse, a jak z niej
        skorzystaja zalezy juz wylacznie od nich.
    • Gość: abc Re: Praca dla polskich żeglarzy w Holandii IP: 130.60.5.* 13.01.05, 14:06
      Bardzo malo, ale to pierwsza praca dla ludzi zaraz po szkole, czyli bez
      doswiadczenia. Pewnie po uzyskaniu doswiadczenia i referencji szybko puszukaja
      nastepnej na wlasna reke.

      Gość portalu: kalkulator napisał(a):

      > 700 euro * 4 = 2800 pln, + 850 pln = 3650 pln. Czyli 1825 pln miesiecznie. Brut
      > to. Chyba jednak nie znajda wielu chetnych.
    • Gość: insp Re: Praca dla polskich żeglarzy w Holandii IP: *.qld.bigpond.net.au 13.01.05, 14:52
      Gość portalu: kalkulator napisał(a):

      > Czyli 1825 pln miesiecznie. Brutto.
      > Chyba jednak nie znajda wielu chetnych.

      Twierdze, ze kazdy absolwent podejmie bez wahania co najmniej roczny kontrakt z ta firma. To sie po prostu oplaca.

      Powody:

      - Placa jest bardzo dobra, jak na pierwszy rok, zaraz po szkole zawodowej. Ile by dostali w Polsce, gdyby mogli w ogole dostac prace w transporcie srodladowym ?
      - W tej chwili raczej nie maja rodzin i duzych potrzeb finansowych. Tysiac osiemset zlotych srednio, to duzo pieniedzy. Zwlaszcza, ze przez pol roku zakwaterowanie i wyzywienie bedzie na koszt armatora.
      - Szesc wolnych miesiecy (platnych!) w roku mozna poswiecic nawet na eksternistyczne doksztalcanie.
      - Praca w Holandii jest w ich wyuczonym zawodzie.
      - Beda mieli doswiadczenie w tej pracy, co sie bardzo liczy, na calym swiecie.
      - Beda mieli referencje z tego stazu, tez bardzo wazne na calym swiecie.
      - Beda mieli znajomosci w branzy i pewnosc siebie, pewnosc wlasnej wartosci. A to jest bezcenne, kiedy sie wlasnie rozwija skrzydla.

      Chcialbym, aby ktorys z absolwentow lub uczniow tej szkoly skomentowal nasze uwagi. Chyba maja tam internet :)

      Na razie, zycze powodzenia.
      • Gość: kukuryku Re: Praca dla polskich żeglarzy w Holandii IP: *.wma.east.verizon.net 13.01.05, 21:33
        Insp zgadzam sie kompletnie i jestem zdziwona tymi ocenami ze 3850 to bardzo malo - poniewaz
        przez miesiac pracy masz pokryte wszystkie koszty oprocz czynszu w Polsce to tak naprawde masz
        ponad 3000 zl miesiecznie. Pokazcie mi wielu mlodych ludzi w Polsce ktorzy tak zarabiaja w pierwszej
        pracy - po technikum! W Polsce mozna zyc calkiem calkiem za 3000 miesiecznie. O ile wiem to wielu z
        moich przyjaciol pracownikow naukowych z doktoratami byloby bardzo zadowolonym z takiej pensji.
        Ja rowniez.
    • Gość: jaro71 Re: Praca dla polskich żeglarzy w Holandii IP: 213.155.167.* 13.01.05, 16:21
      No niestety jak jest pośrednik to tyłek zbity...... ale jest szansa że jak
      nabiorą doświadczenia to podziękują "śmiesznym panom'' To samo było w żegludze
      morskiej i się zmieniło :) niestety nie dla wszystkich:(
    • Gość: ja Re: Praca dla polskich żeglarzy w Holandii IP: 172.16.3.* 13.01.05, 16:39
      tylko sprawdzam
    • Gość: polonus z Lyonu Re: Praca dla polskich żeglarzy w Holandii(dla kal IP: *.adsl.proxad.net 13.01.05, 17:43
      Gość portalu: kalkulator napisał(a):

      > 700 euro * 4 = 2800 pln, + 850 pln = 3650 pln. Czyli 1825 pln miesiecznie.
      Brut
      > to. Chyba jednak nie znajda wielu chetnych.

      Za kazde wyplacone Polakowi 700 euro zlodzieje z KONTRAKTORA zainkasuja na
      czysto 4000 do 5000 euro.
      Mieszkam od 25 lat na Zachodzie i wiem ,ze tutejsze firmy posrednictwa pracy
      dorywczej fakturuja srednoi 25 do 30 euro za godzine placac pracownikowi jedna
      trzecia. Jeszcze bardziej obedrze ich ze skory zlodziejski KONTRAKTOR.
      Zeglarze powinni szukac kontaktu bezposrednio i negocjowac wprost z pracodawca.
      • Gość: co z tymi ludzmi? glupie polaczki IP: *.client.comcast.net 13.01.05, 23:44
        glupie polaczki porownuja zarobki na zachodzie do polskiej biedy, i uwazaja ze
        2000 zl to "dobry zarobek". durnie! kiedy pracujesz na zachodzie porownuj
        zarobki do danego kraju, jestescie polglowkami, dajecie sie wykozystywac
        posrednikom jak niedorozwinieci. przstancie sie zachowywac jak niewolnicy!
        jestescie posmiewiskiem zachodnich i polskich oszustow.
    • Gość: Jack56 Re: Praca dla polskich żeglarzy w Holandii IP: *.do.pl / *.generacja.pl 14.01.05, 10:19
      Czy można gdzieś dostać namiar na tą firmę
    • Gość: pawel Re: Praca dla polskich żeglarzy w Holandii IP: *.cable.casema.nl 14.01.05, 23:00
      Na poczatek to dla mlodego moze byc .Chcecie zarabiac to dobze ale najpierw doswiadczenie i dobry ale dobry conajmniej jeden jezyk .Co chcecie od Holendrow oni nawet do niedawna niewiedzieli gdzie lezy Polska.A w tv holenderskiej pokaza co najmniej zacofana wies Polska .Pokascie im a takze innym ze Polacy To Fachowcy .A nie jak do tej pory jest przekonanie ze zlodzieje i pijacy .I nieliczcie na AMBASADE w HOLANDI ,ani na Konsulaty w polsce.Oni tylko dbaja o siebie.Chcecie pracowac w Holandi to piszcie do CWI ale po HOLENDERSKU.A nie tylko Nazekac.
    • Gość: zyga Żart! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.05, 21:13
      Nic dziwnego, że za takie grosze Holendrzy nie mogą znależć frajerów do tej
      roboty.
      • Gość: lola Re: Żart! IP: *.speed.planet.nl 16.01.05, 13:43
        Oj zart i to marny.
        Sprzataczka zarabia 10 euru na godzine!Tu mowa o wykwalifikowanych pracownikach.
        Na warunki Nakla 700 euro moze budzic nadzieje, ale koszty zycia i utrzymania
        (wynajecie chocby pokoju,ubezpieczenia, jezeli jest to praca legalna
        prawdopodobnie rowniez skladka emerytalna,telefon,jedzenie) sa niestety
        nieporownywalnie wyzsze niz w POlsce.Jakby na to nie patrzec jest to ponizej
        holenderskiego minimum socjalnego,wiec nic dziwnego,ze wsrod Holendrow chetnych
        nie ma i nie bedzie. Za te pieniadze nawet Turek woli siedziec na zasilku.Nie
        dajcie sie zwariowac!
        Holendrzy to nacja z kolonizatorskan przeszloscia.Wykorzystywanie innych
        przychodzi im wyjatkowo latwo a przy okazji powstaje wzruszajaca opowiessc o
        pomocy slabszym
        • Gość: insp Re: Żart! IP: *.qld.bigpond.net.au 18.01.05, 02:01

          lola, spokojnie.

          > Sprzataczka zarabia 10 euru na godzine!Tu mowa o wykwalifikowanych pracownikach .

          Kwalifikacje to nie wszystko. Te chlopaki nie maja zadnego doswiadczenia, poza jednym miesiacem praktyki na polskich rzekach. Mozliwe tez, ze maja nienajlepsza znajomosc jezykow. Sprzataczka nie musi mowic po Holendersku aby mogla dobrze wykonac swoja prace. Holenderski kapitan moze nie znac zbyt dobrze jezyka niemieckiego. Na barce moze dochodzic do bardzo zabawnych nieporozumien. Jezykowych...

          > Na warunki Nakla 700 euro moze budzic nadzieje, ale koszty zycia i utrzymania
          > (wynajecie chocby pokoju,ubezpieczenia, jezeli jest to praca legalna
          > prawdopodobnie rowniez skladka emerytalna,telefon,jedzenie) sa niestety
          > nieporownywalnie wyzsze niz w POlsce.

          Poza podatkami i prawdopodobne skladkami na fundusz emerytalny, praca w Holandii nie bedzie ich nic kosztowala. Od kiedy to marynarze wynajmuja
          pokoje, kiedy wlasnie sa w pracy ? Od kiedy placa za swoje wyzywienie i
          telefony ?

          > Jakby na to nie patrzec jest to ponizej
          > holenderskiego minimum socjalnego,wiec nic dziwnego,ze wsrod Holendrow chetnych

          Nie koniecznie. Armator bedzie ponosil drugie tyle kosztow utrzymania, ile swoim marynarzom zaplaci.

          > nie ma i nie bedzie. Za te pieniadze nawet Turek woli siedziec na zasilku.Nie
          > dajcie sie zwariowac!

          Cale szczescie, ze te chlopaki z Nakla nie sa Turkami i wiedza, ze uczciwa praca jest wazniejsza od zasilkow. Jednoczenie odnosze wrazenie, ze to nie oni sa zwariowani.

          > Holendrzy to nacja z kolonizatorskan przeszloscia.Wykorzystywanie innych
          > przychodzi im wyjatkowo latwo a przy okazji powstaje wzruszajaca opowiessc o
          > pomocy slabszym

          Natomiast Polacy to nacja z socjalistyczna przeszloscia. Zawsze pomagali slabszym. Na przyklad pod Wiedniem. Albo Gierkowi. Albo przy Okraglym Stole. Czyz to nie jest wzruszajace ?

          Tak na marginesie. W Australii istnieje cos takiego jak czeladnik. Mlodzi ludzie wybieraja sobie zawod i szkola sie praktycznie, pod nadzorem mistrza. Na przyklad elektryka, hydraulika, stolarza, blacharza.

          Jednym z poszukiwanych zawodow jest jakaroo, (albo jillaroo, dla dziewczyn). Przez kilka lat pracuja na farmach po 12 godzin dziennie, uczac sie wszystkiego co im bedzie potrzebne w zyciu, kiedy juz beda prowadzili wlasne farmy. Oczywiscie, cale zakwaterowanie i wyzywienie jest obowiazkiem mistrza. Dostaja na reke okolo A$50 tygodniowo.

          • Gość: ... Re: Żart! IP: *.compass.net.nz 18.01.05, 07:34
            Tak na marginesie. W Australii istnieje cos takiego jak czeladnik. Mlodzi ludzi
            > e wybieraja sobie zawod i szkola sie praktycznie, pod nadzorem mistrza. Na przy
            > klad elektryka, hydraulika, stolarza, blacharza.
            >
            Mala uwaga w kwestii formalnej:czeladnik, przynajmniej w Polsce to
            wykwalifikowany rzemieslnik, ktory jednak w przeciwienstwie do mistrza nie moze
            prowadzic nauki zawodu. Moze natomiast prowadzic zaklad uslugowy i zatrudniac
            innych posiadaczy swiadectwa czeladnika.

            Poza tym podzielam w zupelnosci twoje sentymenty co do szuwarowych marynarzy z
            Nakla. Moim zdaniem Holendrzy daja im wielka szanse. Absolwent szkoly to jeszcze
            nie marynarz. Zawodu nauczy sie dopiero na barce wzglednie statku.
            • Gość: insp Koniec zartow. IP: *.qld.bigpond.net.au 19.01.05, 01:58
              > Mala uwaga w kwestii formalnej: czeladnik, przynajmniej w Polsce to
              > wykwalifikowany rzemieslnik, ktory jednak w przeciwienstwie do mistrza nie moze
              > prowadzic nauki zawodu.

              Uwaga przyjeta. dziekuje za sprostowanie. Opuscilem Polske ponad 25 lat temu i nie wiem (nie chcialem pamietac ?) jak tam bywalo. Nie wiem tak do konca dlaczego wierze tym chlopakom z Nakla. Wierze, ze beda reprezentowali Polske w Europie o wiele skuteczniej niz "polskie politykiery" z Brukselli. I na pewno sa o wiele wiecej warci od wszystkich cwokow pokrzykujacych "za te pieniadze to mozna siedziec w domu" :)

              Pozdrowienia sle.
    • Gość: 049w Re: Praca dla polskich żeglarzy w Holandii IP: *.chello.pl 18.01.05, 14:10
      Za takia pieniądze to sie siedzi w domu !
    • Gość: seba Re: Praca dla polskich żeglarzy w Holandii IP: *.unicity.pl / *.unicity.pl 18.01.05, 18:48
      Jeżeli jest tyle pracy dla Polskich marynarzy to dlaczego nie ma żadnego
      kontaktu z armatorami.Proszę o info w tej sprawie e-mail seba_il@op.pl
      • Gość: karol42 Re: Praca dla polskich żeglarzy w Holandii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.05, 13:30
        a gdzie miesci si firma ktora zatrudnia marynarzy na kontrakty w holandi i
        ciekawe czy mechanicy tez maja szanse
    • Gość: MARYNARZ Re: Praca dla polskich żeglarzy w Holandii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.05, 13:02
      Holender na barce zarabia minimum 2500euro a i tak leją na tą robotę jest
      bardzo ciężko prawie się nieśpi a nas polaków potrzebóją do najgorszej roboty
    • Gość: greg Re: Praca dla polskich żeglarzy w Holandii IP: *.tkk.pl / *.tkk.pl 22.01.05, 11:43
      600 euro!!!- na waciki dla kobiety..
    • Gość: marynarz Re: Praca dla polskich żeglarzy w Holandii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.01.05, 12:52
      wy chyba nie rozumiecie. jestem z klasy żeglugowej.700euro ma dostawać chłopiec
      okrętowy a my mamy po technikum stopień marynarza i bedziemy dostawać 350euro
      tygodniowo.takze ja wiem lepiej jak jest a nie jak pisze gazeta.my juz
      rozmawialismy z przedstawicielami tej firmy holenderskiej.nie wierzcie do konca
      w to co pisze gazeta. dziękuje
      • Gość: ... Re: Praca dla polskich żeglarzy w Holandii IP: *.compass.net.nz 27.01.05, 13:45
        No dobrze. Macie "stopien" marynarza, ale co umiecie? Bo wiele lat praktyki w
        tym zawodzie podpowiada mi zlosliwie ze niewiele...
      • Gość: ja smieszna sz...a IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.05, 17:58
        oni was robią w huja przeciesz naklo to dziura przyjedzcie do kedzierzyna kozla

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka