Gość: riderka
IP: *.bmj.net.pl / *.bmj.net.pl
17.02.05, 13:18
chciałabym wyjechac na staz do wloch, tak wiec jesli wktos wie jak to
wygladaja formalnosci, bardzo prosze o pomoc. Staz chce znalezc sama, tylko
jesli nie bede skierowana tam przez jakis program typu socrates, czy leonardo
da vinci, czy to jest do zrobienia? Wolalabym oczywiscie prace, ale na to
trzeba pozwolenia, a na staz podobno nie. Czy ktos juz cos takiego probowal i
jak poszlo? dlugo to wszystko trwa?? O prace na etacie chyba juz nie bede
pytac, bo podobno ciezko zalatwic.
pozdrawiam i czekam na wiesci!!!