Tylko NIE Volvo

IP: *.upc.chello.be 28.05.05, 20:31
Mala uwaga o kupowaniu nowych samochodow w Belgii (jestem w trakcie).
Niedotrzymywanie terminow, zmiana warunkow, mnostwo posrednikow (inna firma
sprzedaje, ktos inny zalatwia odbior) i ogolny balagan. Tak przynajmniej
zachowuje sie VOLVO . Lepiej znalezc cos innego (mam nadzieje, ze uda mi sie
jeszcze wycofac!)
    • repairman Re: Tylko NIE Volvo 28.05.05, 22:44
      A w ktorym to salonie , taka polityke maja??

      Wycofac zawsze sie mozna , tylko zalezy jak jest zabezpieczona umowa, i zawsze
      mozna odmowic przyjecia samochodu :D z wielu powodow.


      Pozdrawiam

      • Gość: paw_dady wyjatek potwierdzajacy ? ;o) n/t IP: *.11-136-217.adsl.skynet.be 29.05.05, 02:58
        • Gość: Iwona Re: wyjatek potwierdzajacy ? ;o) n/t IP: *.upc.chello.be 29.05.05, 21:47
          Nie sadze. Lepiej unikac. Ci maja salon w Zawentem i Stockel
          Totalny balagan i nieopowiedzialnosc ...
          • Gość: paw_dady Re: wyjatek potwierdzajacy ? ;o) n/t IP: *.24-136-217.adsl.skynet.be 29.05.05, 22:35
            no dobrze, ale jak nie volvo to co? saab?
            • asiunia.lux Re: wyjatek potwierdzajacy ? ;o) n/t 29.05.05, 23:57
              Gość portalu: paw_dady napisał(a):

              > no dobrze, ale jak nie volvo to co?

              jaguar XKR?

            • do.ki Re: wyjatek potwierdzajacy ? ;o) n/t 30.05.05, 06:23
              Nie, bo Saab to Opel.

              Tylko Avensis z silnikiem diesla 177 KM. Patriotycznie, bo silnik made in PL. A
              ze auto brzydkie jak kupa? To juz trudno.
              • expatyczny Re: wyjatek potwierdzajacy ? ;o) n/t 30.05.05, 11:00
                Z calym szacunkiem, nie dajmy sie zwariowac - Saab to Opel, Opel to GM, GM to
                Chevrolet, Chevrolet to Daewoo, czyli Saab to koreanska tandeta, krotko mowiac.
                Volvo to Ford, Mazda to tez Ford, Ford g... wort.
                Nissan to Renault, czyli wytwor mysli technicznej ludzi ktorzy codziennnie
                chleja winsko i zagryzaja zabimy udkami (cytat z innego kolegi-forumowicza).
                Toyota, niby jeszcze czysta rasowo, czyli japopnska, ale w calosci made in EU,
                moze nawet made in belgium, a jaki jest standard uslug i pracy belgijskiego
                zwiazkowca? Poza tym Belgia to frankofoni, czyli Toyota jest francuska, a
                samochodow na F sie nie kupuje.
                To wlasciwie czym jezdzic?
                • do.ki Re: wyjatek potwierdzajacy ? ;o) n/t 30.05.05, 11:12
                  expatyczny napisał:

                  > Z calym szacunkiem, nie dajmy sie zwariowac - Saab to Opel, Opel to GM, GM to
                  > Chevrolet, Chevrolet to Daewoo, czyli Saab to koreanska tandeta, krotko mowiac.

                  Przesadziles. Saab to Opel, bo juz od pol roku mowi sie o przeniesieniu
                  produkcji ze Skanii do Ruesselsheim, ale nie do Korei czy do (o zgrozo!) Polski.

                  > To wlasciwie czym jezdzic?

                  www.eddymerckx.be/
                  • expatyczny Re: wyjatek potwierdzajacy ? ;o) n/t 30.05.05, 11:18
                    Sugesta sluszna, ale zanim dojde do wprawy by pokonac etap Bruksela - Warszawa,
                    moze sie okazac, ze kosci juz za stare :).
                    Co do samochodow, moja wyliczanka byla aktem desperacji. Od jakiegos czasu mam
                    chec na nowego Forda (Focusa lub Mondeo). Jesli Mondeo to moze z rewelacyjnym
                    wrecz silnikiem TDCi 130KM. Coz, skoro rewelacyjnym tylko wtedy, gdy sprawny,
                    bo ponoc psuje sie jak diabli. Loteria, i wez teraz czlowieku kup i umocz
                    prawie stowke.
                    Sam rozumiesz dramatyzm tego dylematu.
                    • do.ki Re: wyjatek potwierdzajacy ? ;o) n/t 30.05.05, 12:27
                      Rozumiem. Ja podobny dylemat juz rozstrzygnalem- jezdze Honda. Made in Japan.
                      • essere1 Re: wyjatek potwierdzajacy ? ;o) n/t 30.05.05, 12:55
                        Co prawda na autach sie nie znam - mam od tego kumpli, ale nasuwa mi sie taka
                        ogolna dygresja... znam osoby, ktore jezdza oplami i sa zachwycone, inne ktore
                        kupuja tylko francuskie auta, niektorzy nie uznaja innych aut, jak japonskie, w
                        Niemczech, gdzie mieszkam, to glownie tzw. niemieckie marki.... a kazdy da sie
                        zabic, ze wlasnie jego auto jest naj:) no a teraz dygresja: chyba po prostu
                        trzeba miec szczescie, by trafic na auto, ktore sie nie psuje, a pecha mozna
                        miec z kazda marka (wazna jest jakosc serwisu..?).... generalnie uwazam, ze
                        auto ma sluzyc, jezdzic, byc stabilne i w miare bezpieczne (+ klimatyzacja) i
                        nie dorabiam do tego jakiejs specjalnej filozofii....
                        • asiunia.lux Re: wyjatek potwierdzajacy ? ;o) n/t 30.05.05, 13:12
                          essere1 napisał:

                          > inne ktore kupuja tylko francuskie auta,

                          :)
                        • Gość: Doki Re: wyjatek potwierdzajacy ? ;o) n/t IP: *.240.81.adsl.skynet.be 30.05.05, 17:28
                          Auto trzeba wyczuc. Mialem w zyciu dwa Fiaty i bylem baardzo zadowolony. Mialem
                          Renaulta i tez nie narzekalem. Moi rodzice zajezdzili w sumie 4 Renaulty i sam
                          zachwyt.

                          Jednka to nie tylko szczescie. Do Renaulta potrzeba kompetentnego serwisu. W
                          Belgii trudno o kompetentny serwis, zwlaszcza Renaulta. W Polsce i owszem.
                          • essere1 Re: wyjatek potwierdzajacy ? ;o) n/t 30.05.05, 17:34
                            Gość portalu: Doki napisał(a):
                            potrzeba kompetentnego serwisu. W
                            > Belgii trudno o kompetentny serwis, zwlaszcza Renaulta.

                            A to prawda... a co doradza zdrowy rozsadek i doswiadczenie dla mieszkanca
                            Brukseli, jesli chodzi o marki aut? Rowniez jesli chodzi o koszty utrzymania
                            (np. w Niemczech ubezpieczenie za VW sa wyzsze niz za Fordy, bo wiecej kradna,
                            czy jakos tak...)
                          • Gość: paw_dady co do Renaulta siem podpisujem 4 lapkami IP: *.14-136-217.adsl.skynet.be 31.05.05, 01:32
                            a co jak poslowie maga glosowac na 4 lapki ja moge sie podpisywac ;P

                            Renowka jest dobre value-for-money. Mialem osobiscie 2 i byly OK, mamusi tez
                            kupilem renowke bo jej sie podobala ;o) ja dzieki serwisowi juz renowka nei
                            jezdze.

                            Uwaga :serwis mialem frankofonski co wiele wyjasnia ;P
                • do.ki te, uwazaj sobie! 30.05.05, 12:26
                  > Poza tym Belgia to frankofoni

                  Ja ci dam Belgia to frankofoni! Frankofonow jest mniejszosc i w dodatku jest to
                  ten pasozytniczy rodzaj Belgow, wiec uwazaj...
                • Gość: paw_dady saab to nie opel ;) IP: *.14-136-217.adsl.skynet.be 31.05.05, 01:30
                  tylko saab z plyta podlogawoa opla. no i mniejsze saaby to subaru tyle ze
                  znaczek jakby inny ;P
Pełna wersja