Dodaj do ulubionych

dylematy przyszłego administratora :)

IP: *.toya.net.pl 02.10.05, 15:30
Skoro już zadaję banalne pytania, to pozwolę sobie podpiąć jeszcze jedno.
Czy jeśli skończyłam kierunek ekonomiczny, ale pracowałam po studiach na
stanowiskach handlowo-marketingowych, a nie stricte naukowo-ekonomicznych, to
czy jest sens startowanie w konkursie na administratora w dziedzinie
ekomomii, czy nie mam o czym marzyć i jedyne o co mogę się ubiegać to
stanowisko administratora publicznego? Czy są jakieś znaczące różnice w
możliwościach znalezienia ewentualnej posady w jednym i drugim wypadku?
Obserwuj wątek
    • tomi_22 no pewnie... 02.10.05, 15:43
      Skoro ludzie po super kierunkach typu Kulturoznawstwo moga pracowac w tym to
      czemu ty nie? Sa tez po Socjologii... Mowi samo za siebie, ze mozesz.

      Poza tym to nie ma przeciez zasady, ze musisz pracowac w tym co studiowalas
      etc. Robisz to w czym jestes dobra. Jak masz doswiadczenie, lub spelniasz
      wymagania rekrutacji, to czemu nie?

      I to wg mnie jest fajne.
    • marguerite2003 Re: dylematy przyszłego administratora :) 05.10.05, 10:27
      Nie ma z tym problemu, tylko musisz zdać konkurs w dziedzinie ekonomii. Nie
      doświadczeniem warunkują zatrudnienie na stanowisku ekonomisty tylko właśnie
      konkursem. Doświadczenie to drugorzędna sprawa - fakt, w wielu przypadkach
      wazna, ale bez przesady. Powodzenia!
    • Gość: ruda Re: dylematy przyszłego administratora :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.05, 11:38
      jeśli startujesz na A5, gdzie doświadczenie nie jest wymagane, to możesz
      spokojnie zgodnie z kierunkiem studiów
      jeśli na wyższe, to rodzaj doświadczenia się już liczy (ma być "relevant"), ale
      zawsze można lekko naciągać
      • Gość: laik Re: dylematy przyszłego administratora :) IP: *.toya.net.pl 05.10.05, 13:34
        Myślę, że jedyne co mogę wybrać to A5, zarządzałam przez kilka lat działami
        sprzedaży i marketingu (i zespołem 10-15 osób), ale według mnie ma się to nijak
        do teorii ekonomicznej, z którą nie miałam nic wspólnego. A może się mylę?
        • Gość: ruda Re: dylematy przyszłego administratora :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.05, 13:37
          najlepiej dobrze popatrz, jakie są konkursy, może da się coś dopasować
    • Gość: Lalka Re: dylematy przyszłego administratora :) IP: *.dip.t-dialin.net 05.10.05, 18:42
      nie wazne jest czy zdajesz na administratora publicznego czy w dziedzinie
      ekonomii, wazne jest, zebys ten konkurs zdala i zostala zapisana na liste
      rezerwowych, a potem mozesz sie starac o stanowisko jakie Ci najbardziej
      odpowiada, oczywiscie, jesli bedziesz miala mozliwosc wyboru, wiekszosci
      chodzi, zeby sie na wszystko jedno jakie stanowisko zalapac, byle sie zalapac
      na stolek w bruksli, a potem jak ma sie szczescie i zaciecie, mozna zmienic to
      stanowisko na bardziej interesujace. jak myslisz, dlaczego wiele osob z wyzszym
      wyksztalceniem pcha sie na stanowiska C (dla sekretarek)?;-)
      • Gość: laik Re: dylematy przyszłego administratora :) IP: *.toya.net.pl 05.10.05, 18:50
        A kandydat na administratora publicznego z czego właściwie ma pytania
        specjalistyczne?
        • dorrit UP n/txt 06.10.05, 12:18

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka