verzorger (m/v) gezocht

12.01.06, 11:51
Mam nadzieje, ze mczapl sie nie zezli az tak, zeby skasowac.

Een verzorger (m/v) wordt gezocht voor een demente bejaarde persoon om in te
wonen en bij de verzorging te helpen. Voorwaarden met de familie te bespreken.
Opleiding in een verzorgend beroep en kennis van het Nederlands zijn
noodzakelijk. Ik ben enkel contactpersoon, geinteresseerden kunnen met mij
contact opnemen.
    • Gość: paw@daytime no sam wiesz IP: *.143-200-80.adsl.skynet.be 12.01.06, 11:55
      tu nie ma pracy wiec nikt sie tego nei podjemie ;D
    • Gość: mczapl Re: verzorger (m/v) gezocht IP: 212.190.72.* 12.01.06, 11:59
      Ik denk dat niet vele personen de onze forum lezen kunnen echt goed Nederlands
      praten...
      • Gość: asiunia.lux Re: verzorger (m/v) gezocht IP: *.pt.lu 12.01.06, 12:02
        Ale zrozumiec to da sie (prawie) wszystko ;))
        • Gość: mczapl Re: verzorger (m/v) gezocht IP: 212.190.72.* 12.01.06, 12:21
          tylko jak jest zapisane...
          • Gość: asiunia.lux Re: verzorger (m/v) gezocht IP: 212.190.74.* 12.01.06, 13:32
            i tylko jak sie czyta na glos ;)
            • ma_wi99 Re: verzorger (m/v) gezocht 12.01.06, 17:11
              Fir dësen, wat lëtzeburgisch schwätzen, dat ass och begräifbar :-)
              • asiunia.lux Re: verzorger (m/v) gezocht 12.01.06, 17:35
                Dat géif ech och soën :)
              • ma_wi99 Re: verzorger (m/v) gezocht 12.01.06, 19:45
                > Fir dësen, wat lëtzeburgisch schwätzen, dat ass och begräifbar :-)

                Hi, hi... mialem napisac "lëtzebuergesch" a wyszlo mi lëtzeburgisch, czyli jak
                to by bylo na polski... "po luksembooracku"? Ale to w zasadzie dobrze wyszlo, bo
                mniej wiecej wlasnie tak ocenilbym wlasna znajomosc tego pieknego jezyka ;-)
      • do.ki Re: verzorger (m/v) gezocht 12.01.06, 15:37
        Gość portalu: mczapl napisał(a):

        > Ik denk dat niet vele personen de onze forum lezen kunnen echt goed Nederlands
        > praten...

        Kan zijn, maar zoals gezegd, kennis van het Nederlands noodzakelijk is, heb ik
        het maar in het Nederlands opgesteld. Als je het niet kan lezen, ben je niet
        geschikt.
        • Gość: anbxl Re: do.ki IP: *.242.81.adsl.skynet.be 12.01.06, 19:19
          Wat kan je tonen????Dat je nl kan????Man ben je echt belaechlijk
          hahahaaaaaaaaaaaaaa
          • do.ki Re: do.ki 12.01.06, 20:21
            > Wat kan je tonen????

            Dat durf je niet eens dromen...

            > Man ben je echt belaechlijk
            > hahahaaaaaaaaaaaaaa

            Tot nu toe toon jij dan dat je NIET kan lezen. En ik dacht dat mijn
            "advertentie" duidelijk was...

            Schei toch uit als je niets te zeggen hebt.
      • Gość: Zdolna Re: verzorger (m/v) gezocht IP: 212.190.72.* 12.01.06, 19:42
        Ik denk dat moeten we nederlands spreken in B. !
        Nederlands is een mooie taal.
        • Gość: anbxl Re: niderlandzki na forum flamandzkim-holenderskim IP: *.242.81.adsl.skynet.be 12.01.06, 21:03
          To idzcie sobie na forum nl-jest ich mase.Zdolna czy to ladny czy nie ladny
          jezyk to rzecz gustu-zawsze pracowalam i pracuje z Flamandami,w domu
          flamandzki,z przyjaciolmi rozmawiam po flamandzku,a na tym forum pisze sie PO
          POLSKU;Osobiscie mam wrazenie,ze do.ki chce komus zaimponowac swoimi
          znajomosciami lingwistycznymi tylko komu i po co????????????
          • do.ki Re: niderlandzki na forum flamandzkim-holenderski 12.01.06, 21:41
            > To idzcie sobie na forum nl-jest ich mase.

            No pewnie! A z pytaniami o samochody- na automoto, o przedszkole- na edziecko. O
            Skupe'a- na Komputery. No juz, wynocha.

            > a a na tym forum pisze sie PO POLSKU

            Serio? Ten punkt regulaminu chyba przeoczylem...

            > Osobiscie mam wrazenie,ze do.ki chce komus zaimponowac swoimi
            > znajomosciami lingwistycznymi

            Ty i twoje wrazenia...

            PS: no to wyjasnij co to sa "znajomosci lingwistyczne", bo bynajmniej nie
            imponujesz tu znajomoscia polszczyzny.
            • Gość: anbxl Re: do ki IP: *.242.81.adsl.skynet.be 12.01.06, 21:50
              Probujesz cos komus udowodnic-proponujesz prace ktora raczej nikt tu nie jest
              zainteresowany,a chyba niedawno jeszcze cos pisales ze twoja sytuacja z pobytem
              jest nieuregulowana.A do tego mam wrazenie,ze poprostu leczysz jakies tam swoje
              kompleksy piszac na tym forum po niderlandzku.
              Co do mojej polszczyzny-nie mam problemow,a jezeli tak bardzo chcesz wykazac
              sie swoim niderlandzkim-to zrob sobie selor exam-ja mam niveau 2 to wowczas
              bedziesz dla mnie partnerem do dyskusji po nl
              • Gość: do.ki Re: do ki IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 12.01.06, 22:02
                Gość portalu: anbxl napisał(a):

                > Probujesz cos komus udowodnic-proponujesz prace ktora raczej nikt tu nie jest
                > zainteresowany

                Nie wiesz tego.

                > a chyba niedawno jeszcze cos pisales ze twoja sytuacja z pobytem
                > jest nieuregulowana.

                JA? Boze... naprawde? Na szczescie to juz przeszlosc, nie martw sie.

                > A do tego mam wrazenie,ze poprostu leczysz jakies tam swoje
                > kompleksy piszac na tym forum po niderlandzku.

                To naprawde jest piekne. Wszyscy wokol epsow maja kompleksy.

                > Co do mojej polszczyzny-nie mam problemow

                Skoro tak uwazasz, to OK.

                > to zrob sobie selor exam-ja mam niveau 2 to wowczas
                > bedziesz dla mnie partnerem do dyskusji po nl

                Dziekuje, ale nie bede zdawal zadnych egzaminow tylko dla przyjemnosci
                dyskutowania z Toba. W zadnym jezyku. plonk
                • paw_dady doki doki doki 12.01.06, 22:30
                  Gość portalu: do.ki napisał(a):

                  > > Probujesz cos komus udowodnic-proponujesz prace ktora raczej nikt tu nie
                  > jest
                  > > zainteresowany
                  >
                  > Nie wiesz tego.

                  tu akurat zgodze sie z anbxl. czmu? no bo tu NIKTI ABSOLUTNIE NIKT pracy nie
                  szuka. Albo szuka sie tu pozycji mainowanego urzednika i pensji epsa (ok jesli
                  to nazywasz praca) albo mwoi ze w Belgii nie ma pracy choc ogloszen sa tysiace.


                  > > a chyba niedawno jeszcze cos pisales ze twoja sytuacja z pobytem
                  > > jest nieuregulowana.
                  >
                  > JA? Boze... naprawde? Na szczescie to juz przeszlosc, nie martw sie.

                  moze pisalems wprawdzie jakies 10 lat przed kocnem zeszlego tysiaclecie - skad
                  iwesz co w archiwach jest? ;D


                  > To naprawde jest piekne. Wszyscy wokol epsow maja kompleksy.

                  nieee po prsotu glaby sie nie ucza, p ofrnacusku mowia gorzej od zuli z
                  przedmiesc Paryza po flamocku w ogoel, to co sie dziwisz ;D
                  • do.ki Re: doki doki doki 12.01.06, 22:36

                    > tu akurat zgodze sie z anbxl. czmu? no bo tu NIKTI ABSOLUTNIE NIKT pracy nie
                    > szuka. Albo szuka sie tu pozycji mainowanego urzednika i pensji epsa (ok jesli
                    > to nazywasz praca) albo mwoi ze w Belgii nie ma pracy choc ogloszen sa tysiace.

                    Znaczy epsom udalo sie przegonic z forum wszystkich poza wlasnym gronem, z
                    takimi wyjatkami jak Ty i ja? No to faktycznie, glupio wyszlo. Naiwnie liczylem,
                    ze moze znajomy znajomego itp... networking czy jakos tak na to mowia, zreszta
                    anbxl Ci powie, ona taka oblatana w jezykach.

                    > moze pisalems wprawdzie jakies 10 lat przed kocnem zeszlego tysiaclecie - skad
                    > iwesz co w archiwach jest? ;D

                    I to tez podpada pod definicje "ostatnio"?

                    > nieee po prsotu glaby sie nie ucza, p ofrnacusku mowia gorzej od zuli z
                    > przedmiesc Paryza po flamocku w ogoel, to co sie dziwisz ;D

                    Na szczescie sa swietlane wyjatki, po egzaminie z seloru. Pychota.
                    • paw_dady hollywood a Belgia ;D 12.01.06, 23:32
                      do.ki napisał:


                      > Znaczy epsom udalo sie przegonic z forum wszystkich poza wlasnym gronem, z
                      > takimi wyjatkami jak Ty i ja? No to faktycznie, glupio wyszlo.

                      jest jeszcze pare spousuff ale poza jakubskym reszta szuka pracy jak 'kefiru
                      epsuff'

                      ;)

                      > Naiwnie liczylem
                      > ,
                      > ze moze znajomy znajomego itp... networking czy jakos tak na to mowia, zreszta
                      > anbxl Ci powie, ona taka oblatana w jezykach.


                      tja nie przegonily tylko sa naszymi maskotkami ;D, hjesli powaznie poczytasz
                      ich posty to zobacz ile niecheci do Polski z nich bije. jakby ktos ich pod
                      lufami trzymal. Nie zorientowalo sie towarzystwo ,ze to wlasnie wolna Polska o
                      ktore Lechu W. Walczyl ;D

                      a kaptializm to wyzysk czlowieka przez czlowieka a nie Hollywood ;P


                      > > moze pisalems wprawdzie jakies 10 lat przed kocnem zeszlego tysiaclecie -
                      > skad
                      > > iwesz co w archiwach jest? ;D
                      >
                      > I to tez podpada pod definicje "ostatnio"?

                      wiesz wszystko zaczyna sie od definicji. prawa czlowieka tez. Np. kto jest
                      czlowiekiem ;D




                      > > nieee po prsotu glaby sie nie ucza, p ofrnacusku mowia gorzej od zuli z
                      > > przedmiesc Paryza po flamocku w ogoel, to co sie dziwisz ;D
                      >
                      > Na szczescie sa swietlane wyjatki, po egzaminie z seloru. Pychota.

                      i siem udzielajom na forum?! wow
                      • Gość: Doki Re: hollywood a Belgia ;D IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 13.01.06, 07:36
                        > jest jeszcze pare spousuff ale poza jakubskym reszta szuka pracy jak 'kefiru
                        > epsuff'

                        A wlasnie, skoro juz wspomniales o jakubskym: przeciez jego epopeja o kopaniu
                        sie z koniem to narzekanie na urzednikow do takichze samych urzednikow...
                        abstrakcyjne dosc...

                        > jesli powaznie poczytasz
                        > ich posty to zobacz ile niecheci do Polski z nich bije. jakby ktos ich pod
                        > lufami trzymal. Nie zorientowalo sie towarzystwo ,ze to wlasnie wolna Polska o
                        > ktore Lechu W. Walczyl ;D

                        Ale z drugiej strony epsy poszukuja wlasnej tozsamosci. Na przyklad zastanawiaja
                        sie czy sa polonia...

                        Tak czy owak: OK, nie bylo pytania. Choc pytanie bylo zadane najzupelniej powaznie.
                        • pan.boczek Re: hollywood a Belgia ;D 13.01.06, 08:35
                          dawno nie bylo takiej ozywionej dyskusji. usmialem sie :-))
                          dziekuje wszystkim jej uczestnikom za udzial. bylo smiesznie.
                          • do.ki i smieszno, i straszno 13.01.06, 10:00
                            ja tam nie wiem...
                            • Gość: asiunia Re: i smieszno, i straszno IP: *.pt.lu 13.01.06, 11:24
                              i chamstwa tez nie zabraklo, czyli standarcik:)
                              Czlowiek chcial dobrze, a wyszlo jak zawsze...

                              • Gość: ..... "Idealem bylby taki IP: *.cec.eu.int 13.01.06, 12:19
                                przywodca, ktory chcialby zle i tez by mu nie wyszlo"
                        • paw_dady do doki - o jakybksym 14.01.06, 00:51
                          Gość portalu: Doki napisał(a):

                          > A wlasnie, skoro juz wspomniales o jakubskym: przeciez jego epopeja o kopaniu
                          > sie z koniem to narzekanie na urzednikow do takichze samych urzednikow...
                          > abstrakcyjne dosc...

                          to nie tak jakubsky walczyl o swoje o dokopal koniowi ;) ale gosc wie czego
                          chce i nie placze ma moj szacuneczek.



                          > Ale z drugiej strony epsy poszukuja wlasnej tozsamosci. Na przyklad
                          zastanawiaj a sie czy sa polonia...
                          >

                          jak ie maja TV polonia nie sa ;D
                  • Gość: asiunia Re: doki doki doki IP: *.pt.lu 13.01.06, 11:32
                    > p ofrnacusku mowia gorzej od zuli z przedmiesc Paryza

                    Chyba lepiej dogadac sie jak zul niz wcale, co?
                    BTW: rozumiem, ze Twoja znajomosc fr. nie jest zulowska tylko... (?) ;P
                    • Gość: Zdolna En wallon IP: 212.190.72.* 13.01.06, 12:10
                      Bone annéye èt bone santéye
                    • paw_dady Re: doki doki doki 14.01.06, 00:53
                      Gość portalu: asiunia napisał(a):

                      > > p ofrnacusku mowia gorzej od zuli z przedmiesc Paryza
                      >
                      > Chyba lepiej dogadac sie jak zul niz wcale, co?
                      > BTW: rozumiem, ze Twoja znajomosc fr. nie jest zulowska tylko... (?) ;P

                      francuski a po co? nie jezdze na wakacje do Afryki Pln ani nie zamierzam zostac
                      sekretarka w Bxl. Przy pozostalych zajeciach francuski doprawdy nie jest
                      specjalnie przydatny ;D
                      • Gość: asiunia.lux Re: doki doki doki IP: *.pt.lu 14.01.06, 01:26
                        paw_dady napisała:

                        >nieee po prsotu glaby sie nie ucza; po frnacusku mowia gorzej od zuli

                        potem

                        > francuski a po co?

                        No to wkoncu jak? Zdecyduj sie. Glaby maja sie uczyc czy nie?
                        • paw_dady Re: doki doki doki 15.01.06, 00:29
                          > No to wkoncu jak? Zdecyduj sie. Glaby maja sie uczyc czy nie?

                          2 rozne wypowiedzi wyrwaen z kontextu - na ktory kontext mam sie zdecydowac?
                          • asiunia.lux Re: doki doki doki 15.01.06, 12:17
                            Najfajniej byloby gdybys sie zdecydowal mowic tylko za siebie i pozwolil glabom
                            mowic za siebie. To by bylo najfajniej, ale wiem - nierealne ;))


                            >"glaby sie nie ucza, p ofrnacusku mowia gorzej od zuli z
                            przedmiesc Paryza po flamocku w ogoel"

                            Nie wiesz Paw, czego glaby sie ucza, co umieja i jaka jest ich znajomosc tego
                            czy tamtego, abstrahujac nawet od jezykow. No nie wiesz i tyle.



                            >"tu NIKTI ABSOLUTNIE NIKT pracy nie szuka"

                            Nie wiesz Paw, kto pracy szuka i nawet nie wiesz kto taka juz znalazl.
                            Po prostu nie wiesz bo nie mozesz wiedziec wiec nie ma co sadzic - od wydawania
                            sadow i rzucania kamieniami zawsze znajdzie sie jakis zyczliwy ;P
                            • paw_dady asiunia a wiedza tajemna 15.01.06, 17:29
                              asiunia.lux napisała:

                              > Najfajniej byloby gdybys sie zdecydowal mowic tylko za siebie i pozwolil
                              glabom mowic za siebie. To by bylo najfajniej, ale wiem - nierealne ;))
                              >

                              aha a ty jedna decydujesz kto co mam mowic czy jak? nie do konca rozumiem


                              > >"glaby sie nie ucza, p ofrnacusku mowia gorzej od zuli z
                              > przedmiesc Paryza po flamocku w ogoel"
                              >
                              > Nie wiesz Paw, czego glaby sie ucza, co umieja i jaka jest ich znajomosc tego
                              > czy tamtego, abstrahujac nawet od jezykow. No nie wiesz i tyle.

                              skad wiesz co ja wiem i skad mam dane poza forum ? fakt na stolowki epsow
                              rzadziusko chodze a tylko tam sa informacje nt kursow jezykowcyh? ee moze
                              zaczne chodzic czesciej ;)

                              poza tym chetnie uslysze ile epsow mowi po francusku bez akcentu na poziomie
                              native chcesz wziasc udzial w probce do badan? nie boisz sie prawda?


                              > Nie wiesz Paw, kto pracy szuka i nawet nie wiesz kto taka juz znalazl.
                              kto w calym wszechswiecie czy na tym forum? bo na forum akutat sami
                              zainteresowani pisza wystarczy czytac. To nie wiedza tajemna tylko wypowiedzi
                              zainteresowanych. rozumiem, ze wypowiadasz sie nie czytajac watkow ;)
                              • asiunia.lux smieszne 15.01.06, 18:44
                                paw_dady napisała:

                                > aha a ty jedna decydujesz kto co mam mowic czy jak?

                                Nie bredz.

                                > nie do konca rozumiem

                                Nie po raz pierwszy (ehm...glosno myslalam...)


                                > poza tym chetnie uslysze ile epsow mowi po francusku bez akcentu na poziomie
                                > native chcesz wziasc udzial w probce do badan? nie boisz sie prawda?

                                Z osob, ktore znam jakies 40 mowia swietnie (!) po francusku, niektorzy ze
                                slodkim slowianskim akcentem, niektorzy (np. wychowani od dziecka we Francji)
                                bez akcentu. Poza tym ja zawsze mowilam i nawet tu pisalam, ze francuski nie
                                jest moim najlepszym jezykiem wiec o co Ci biega?


                                > kto w calym wszechswiecie czy na tym forum?

                                No wlasnie, Ty ciagle opierasz sie tylko na tym co wyczytasz na forum, a na
                                forum pisze raptem 5 osob na krzyz. Wiec nijak ma sie to np. do ogolnej
                                sytuacji "drugich polowek" szukajacych pracy.

                                > rozumiem, ze wypowiadasz sie nie czytajac watkow ;)

                                Znowu nic nie rozumiesz, ale to tylko dlatego, ze nie chcesz......
                                Wiec tak zostawmy:))

                                pzdr

                                • paw_dady Re: smieszne 15.01.06, 18:47
                                  asiunia.lux napisała:

                                  > paw_dady napisała:
                                  >
                                  > > aha a ty jedna decydujesz kto co mam mowic czy jak?
                                  >
                                  > Nie bredz.

                                  asiunia wiec skoro nei decydyjesz nie wiesz o czym mowisz ;D



                                  > > poza tym chetnie uslysze ile epsow mowi po francusku bez akcentu na pozio
                                  > mie
                                  > > native chcesz wziasc udzial w probce do badan? nie boisz sie prawda?
                                  >
                                  > Z osob, ktore znam jakies 40 mowia swietnie (!) po francusku, niektorzy ze
                                  > slodkim slowianskim akcentem,

                                  znaczy mowia swietnie super ale z akcentem czyli nie mwoia jak native ;D

                                  > niektorzy (np. wychowani od dziecka we Francji)
                                  > bez akcentu. Poza tym ja zawsze mowilam i nawet tu pisalam, ze francuski nie
                                  > jest moim najlepszym jezykiem wiec o co Ci biega?

                                  no i tu zgadzamy sie, ze niektorzy mowia ale ilu ich jest? no smialo ;)

                                  >
                                  > > kto w calym wszechswiecie czy na tym forum?
                                  >
                                  > No wlasnie, Ty ciagle opierasz sie tylko na tym co wyczytasz na forum, a na
                                  > forum pisze raptem 5 osob na krzyz. Wiec nijak ma sie to np. do ogolnej
                                  > sytuacji "drugich polowek" szukajacych pracy.
                                  >

                                  moje wypowiedzi dotyczyly forum wiec mysl zanim odpowiesz na forum to nei boli
                                  asiuniu uwierz mi ;)

                                  > Znowu nic nie rozumiesz, ale to tylko dlatego, ze nie chcesz......
                                  > Wiec tak zostawmy:))

                                  zostawmy bo nie czytasz a wydaejsz sady ;)

                                  > pzdr

                                  pozdro
                                  ;)
                                • paw_dady asiunia nie wiem czy powinnas to czytac ;D 15.01.06, 20:33
                                  asiunia.lux napisała:

                                  > Z osob, ktore znam jakies 40 mowia swietnie (!)
                                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=9&w=34927994&a=35022447
                                  sorka wiem ch..ek jestem ale nie moglewm sie powstrzymac ;D



                                  > Poza tym ja zawsze mowilam i nawet tu pisalam, ze francuski nie
                                  > jest moim najlepszym jezykiem wiec o co Ci biega?

                                  Asiunia tu nie o ciebie chodzilo tylko espuff - lewy eps jestes bo fajna ladna
                                  i wyszczekana ;D
                                  • asiunia.lux Re: asiunia nie wiem czy powinnas to czytac ;D 15.01.06, 22:31
                                    A mialam juz nie podbijac watku, ale niech Ci bedzie:)

                                    paw_dady napisała:

                                    > sorka wiem ch..ek jestem

                                    sorka, ale tez to wiem;)

                                    i absolutnie zgadzam sie z czapla, ze "akurat poziom angielskiego wiekszosci
                                    Epsow jest dobry. Z francuskim jest natomiast gorzej."
                                    Gorzej nie znaczy, ze epsy go nie znaja. Angielski znaja powiedzmy - prawie
                                    wszyscy, francuski - zdecydowanie mniej osob. Niemniej jednak ten jezyk zna
                                    doskonale wiekszosc epsow, tych, ktore ja znam. A, ze ja znam inne epsy niz
                                    czapla to chyba nic dziwnego, wkoncu np. wiekszosc tlumaczy (chcac, niechcac;))
                                    wyladowala na wsi..... I miedzy innymi dobry francuski,
                                    jest wlasnie u nich na porzadku dziennym;) I nie tylko u nich;) Ot, wszystko.


                                    > Asiunia tu nie o ciebie chodzilo tylko espuff - lewy eps jestes bo fajna
                                    ladna i wyszczekana ;D

                                    Nie schlebiaj mi bo i tak Cie nie polubie ;P
                                    • paw_dady Re: asiunia nie wiem czy powinnas to czytac ;D 15.01.06, 22:42
                                      asiunia.lux napisała:

                                      > A mialam juz nie podbijac watku, ale niech Ci bedzie:)

                                      bo mnie lubisz i tyle ;D


                                      > i absolutnie zgadzam sie z czapla, ze "akurat poziom angielskiego wiekszosci
                                      > Epsow jest dobry. Z francuskim jest natomiast gorzej."

                                      > Gorzej nie znaczy, ze epsy go nie znaja.

                                      znaja gorzej od zuli urodzonych we Fancji i majacych ten jezyk jako native.

                                      co wiecej zule z racji swojej masy ktrytycznej zmienia standardy jezyka
                                      odpowiednio do swojego slangu epsy beda tylko i zawsze tylko lepiej czy gorzej
                                      nasladowac...


                                      > wszyscy, francuski - zdecydowanie mniej osob. Niemniej jednak ten jezyk zna
                                      > doskonale wiekszosc epsow, tych, ktore ja znam. A, ze ja znam inne epsy niz
                                      > czapla to chyba nic dziwnego, wkoncu np. wiekszosc tlumaczy (chcac,
                                      niechcac;))
                                      >

                                      tia jesli mowisz o tlumaczeniu konstytucji pograzasz zainteresowanych ;D


                                      > > Asiunia tu nie o ciebie chodzilo tylko espuff - lewy eps jestes bo fajna
                                      > ladna i wyszczekana ;D
                                      >
                                      > Nie schlebiaj mi bo i tak Cie nie polubie ;P

                                      nie schlebiam mowie prawde, a ty i tak mnie lubisz to silniejsze do ciebie ;D
              • berecik77 Re: do ki 14.01.06, 16:35
                Jestes bardzo niekulturalna anbxl, nie potrafisz normalnie dyskutowac tylko
                rzucasz sie calym cialem. Nieladnie.
                • Gość: anbxl Re: do berecika IP: *.67-136-217.adsl.skynet.be 14.01.06, 22:30
                  :-))))to twoja opinia,a ze twoje inne posty moim zdaniem sa :-) to i ten tak
                  traktuje,ale moze wytlumacz co masz na mysli z tym rzutem calym cialem i co to
                  ma do anonsu po niderlandzku?????????????
Pełna wersja