Luksemburg czy Bruksela?

26.10.06, 15:21
Witajcie,
mam dylemat, gdzie przyjac oferte pracy. Poniewaz nie znam ani Luksemburga ani
Brukseli bede bardzo wdzieczna za wszelkie pozytywne jak i negatywne opinie.
Pozdrawiam :)
    • Gość: PaVue a czego szukasz? IP: *.196-200-80.adsl-dyn.isp.belgacom.be 26.10.06, 15:31
      jak lubisz wioche jedz do luxa - tam nawet krowy maja i croissanty ;)
      jak metropolie godna stolicy Europy Bruksela jese de best. Bruxa to potwierdzi
      z radoscia ;)
      • byly_eurokrata Re: a czego szukasz? 26.10.06, 15:39
        Paw, prosze precyzyjnie, maja krowy, ale kruasanty niekoniecznie! ;-)
        • Gość: pav Re: a czego szukasz? IP: *.196-200-80.adsl-dyn.isp.belgacom.be 26.10.06, 15:47
          ekhm chcialem pozytywnie ale niech ci bedzie:
          Maja tylko krowy. w weekendy kruasanty nie wystepuja.
    • ma_wi99 Re: Luksemburg czy Bruksela? 26.10.06, 15:59
      No i masz pecha, bo twoj post zostal in statu nascendi zarazony przez osobnika
      zwanego pawiem.

      Smiertelnosc watkow w takich przypadkach jest niestety duza, ewentualnosc utraty
      meritum niemal 100% a prawdopodobienstwo powiklan wysokie.

      Ale zawsze mozesz miec nadzieje, ze inni przyjda z odsiecza i jednak napisza tu
      cos do rzeczy i bez chamskich lub glupawych odzywek. Powodzenia w dzungli!
      • Gość: pav no widzisz mawi znow sie podpisales IP: *.196-200-80.adsl-dyn.isp.belgacom.be 26.10.06, 16:28
        to jzu drugi post gdzie sie nie wstydzisz podpisac. Szacneczek mimo widocznych
        brakow w toich podstawach co do 99% zagadnien i strasznie nudnych grafomanskich
        postow.
        • ma_wi99 Re: no widzisz mawi znow sie podpisales 26.10.06, 16:46
          Co do postow podpisanych przeze mnie (czyli jako ma_wi99), to z okresu ostatnich
          kilku miesiecy znalazlem ich na forum Europrac. jakies 120. Potrafisz to sobie
          sam sprawdzic, czy mam ci napisac jak sie to robi?

          No, wiec widzisz, jak sam naginasz rzeczywistosc, zeby pasowala do twoich
          wydumanych teorii...

          Co do zas meritum – obawiam sie, ze na temat Luxa mam do powiedzenia duzo wiecej
          niz wydaje sie tobie, ze sam wiesz, ale glosu tu nie zabiore, bo juz od dawna o
          nudnosci przyprawiaja mnie twoje glupawe komentarze do wszystkiego co pisza inni
          i co ma jakikolwiek sens. Ja powiedzialem juz wystarczajaco na temat "dlaczego
          Lux" i to akurat dalekow wykraczajac ponad poziom jaki reprezentujesz ty (czyli
          krowy+brak croissantow). Jak ktos chce czytac to voila:

          forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=30150

          www.polska.lu/index.php

          Jak ktos nie chce czytac, moze zawsze sluchac ciebie. Wolnosc rzadzi i ja to
          szanuje. Pytanie tylko, czy dobrze na tym wyjdzie? Ale to juz nie moja sprawa.

          Caluski

          MW
          • Gość: pav Re: no widzisz mawi znow sie podpisales IP: *.196-200-80.adsl-dyn.isp.belgacom.be 26.10.06, 17:09
            Mafius walnales kolejny grafomanski post, kolejny bez sensu jak zawsze mafius (
            teraz kolej pobiec do mczapla po pomoc - wiec lec ;).

            Zobacz posty o domach w luxie i Bxl - ani tu ani tu nie masz domu ale zabierasz
            glos. Przed oczyma biegaja cie bataliony epsow a wypadlo ze to ilosc ludzi o
            wielkosci zastepu zuchow.


            Czuj Czuj
            • ma_wi99 Re: no widzisz mawi znow sie podpisales 26.10.06, 17:52
              > Zobacz posty o domach w luxie i Bxl - ani tu ani tu nie masz domu ale zabierasz
              >
              > glos.

              Gdybym ja zaczal wyliczac wszystko czego nie posiadasz lub na czym sie
              zwyczajnie nie znasz, a w kwestii czego zabierasz glos, to by liter na GW nie
              wystarczylo.

              Rzecz w tym, ze ty sie musisz niestety wpieprzyc w kazdy temat i to bez
              znaczenia czy mowa jest o etiologii tercji pikardyjskiej we wczesnych dzielach
              kameraty florenckiej czy o inseminacji trzody chlewnej w zachodnio-pomorskim.
              Wydaje sie wiec, ze znasz sie na wszystkim. Niestety TYLKO wydaje sie i to TYLKO
              tobie.

              Tak naprawde jednak, uprawiasz tutaj haniebna forme aksjologicznej masturbacji:
              wymyslasz sobie jakis pseudo-fakt i dopoki meczysz nim ludzi, az ci nie
              przyznaja racji, albo az cie nie oleja. Znam te postawe. To sie wyraza w zdaniu:
              "jesli fakty nie sa po naszej stronie, to nalezy zmienic fakty", ktore zapewne
              jest twoim mottem. Ja w takie gierki sie nie bawie, dlatego tez na tym forum
              obecnie nie bywam.

              Z powodu wlasnie tej twojej paskudnej cechy odstraszyles od tego forum mnostwo
              ludzi. Chcesz statystyk? Obejrzyj sobie twoje wypociny i przeanalizuj ile osob w
              ogole wchodzi z toba w polemike? Gdyby nie kilka (doslownie) osob, ktorym i tak
              sie dziwie, to gadalbys zapewne sam do siebie. Czego ci zreszta zycze, bo z
              twojej postawy jednoznacznie wynika, ze uwazasz sie za jedynego godnego siebie
              interlokutora.
              • Gość: paff jak ot mawi krotko zwiazle do celu IP: *.196-200-80.adsl-dyn.isp.belgacom.be 26.10.06, 17:55
                czuj czuj i idz udwac kogos waznego na swoim forum
    • kasiabru Re: Luksemburg czy Bruksela? 26.10.06, 17:30
      Ja wybralabym Bruksele. Luksemburg to jednak troche przymalo jak na mozliwosci
      imprezowo-geograficzne. To znaczy po kilku miesiacach znach wszystkie fajne
      miejsca na wylot. Ludzi tez. A co do geografii to po prostu troche daleko.

      Jeszcze nie tak dawno temu trzeba bylo sie zapisywac na miejsca w kinie w
      Luxie...
      • de_treville Re: Luksemburg czy Bruksela? 26.10.06, 18:41
        A w Brukseli bija murzynow...
        M.
      • asiunia.lux Re: Luksemburg czy Bruksela? 26.10.06, 19:44
        kasiabru napisała:

        > Jeszcze nie tak dawno temu trzeba bylo sie zapisywac na miejsca w kinie w
        > Luxie...

        Jeszcze nie tak dawno to kin tu wcale nie bylo... W ogole nic nie bylo, tylko
        kilku rolnikow i ich krowy. Krlasantow do dzis nie ma. No, kompletna porazka!
      • Gość: zenek z puszczy Re: Luksemburg czy Bruksela? IP: *.cust.tele2.lu 26.10.06, 19:49
        kasiabru napisała:

        > Ja wybralabym Bruksele. Luksemburg to jednak troche przymalo jak na
        mozliwosci
        > imprezowo-geograficzne. To znaczy po kilku miesiacach znach wszystkie fajne
        > miejsca na wylot. Ludzi tez. A co do geografii to po prostu troche daleko.
        >
        > Jeszcze nie tak dawno temu trzeba bylo sie zapisywac na miejsca w kinie w
        > Luxie...

        Piszesz o tym jak tu bylo przed wojna?
    • marekggg Re: Luksemburg czy Bruksela? 26.10.06, 19:05
      hmmm - ja bym wybral chyba lux. maly, malo korkow, blisko wszedzie, jak dla
      dzieciatych to super. a ze poznasz wszystkie knajpy - no co zrobic - i tak sie
      chodzi do tej ktora najblizej. no i zaraz sie jest za miastem i na trowerek
      super. moze nudny i drozszy, ale ma tez zalety.
Pełna wersja