IP: 136.173.62.* 06.12.07, 15:37
o ile wzrosna nasze pensje w tym roku? 1.5, 2% ??
Obserwuj wątek
    • marekggg Re: kto wie 06.12.07, 15:45
      spadna, bo podwyzka i tak nie przewyzsza inflacje.
      • sil.bi Re: kto wie 06.12.07, 15:51
        Swego czasu krazyla chyba jakas ulotka,w ktorej byla mowa o
        indeksacji 1%...
        • Gość: w tym roku kiepsko Re: kto wie IP: *.cec.eu.int 06.12.07, 16:00
          bo tylko 1 procent
          • Gość: ked Re: kto wie IP: 136.173.62.* 06.12.07, 16:48
            beznadziejnie
    • Gość: ked Re: kto wie IP: 136.173.162.* 03.01.08, 16:52
      coraz gorzej w tych instytucjach, a taka podwyzka jak w tym roku to
      sie osmieszyli tylko. jestem obuzony.
      • byly_eurokrata Re: kto wie 03.01.08, 19:20
        to wracaj do Polski, tam dostaniesz 200 zl podwyzki, 1800 zl na 2000 i bedziesz blady i dumny;albo premie w wysokosci 500 zl i cala rodzina bedzie musiala wysluchiwac, jaka to super praca
        • Gość: ked Re: kto wie IP: 136.173.162.* 04.01.08, 08:31
          koles, nie kazdy przyjechal tu z polski i nie kazdy zarabial po 2000
          zl. ja przyjechalem z niemiec gdzie zarabialam podobnie jak tu, ale
          mniejsza z tym. chodzi o fakt, ze z roku na rok wszedzie jest
          drozej, a nasze podwyzki z roku na rok mniejsze. zdecydowanie
          mniejsze niz inflacja, chyba nie bedziesz z tym faktem dyskutowal?
          • byly_eurokrata Re: kto wie 04.01.08, 19:47
            Gość portalu: ked napisał(a):

            > koles, nie kazdy przyjechal tu z polski i nie kazdy zarabial po 2000
            > zl. ja przyjechalem z niemiec gdzie zarabialam podobnie jak tu,
            - ja to mam czasem wrazenie, ze zyje w jakims kompletnie rownoleglym swiecie niz przedstawiciele tego forum: co drugi tutaj pracowal albo w londynskim city albo w Niemczech, zarabial tyle samo albo nawet wiecej i w ogole zrobil laske, ze sie zgodzil pracowac dla tej calej Lunii.
            Ciekawe, ze jak rozmawiam z ludzmi z NMS, szczegolnie z Polakami, to 99% z nich mieszkala przed praca epsia w Polsce, albo w ogole nie pracowale wczesniej, albo tylko dorywczo albo w najlepszym przypadku na zwyklym stanowisku w banku....
            ale
            > mniejsza z tym
            - no wlasnie mniejsza z tym kolesiu Ked, tak sie jednak akurat glupio sklada, ze ja skonczylem studia w Niemczech i przepracowalem kilkanascie lat w niemieckiej administracji federalnej. Wiec bardzo jestem ciekawy, gdzie ty zarabiales tyle samo co AD 5 w Unii, bo jesli bedziesz uprzejmy spojrzec na nastepujaca tabele zaszergowania niemieckich urzednikow federalnych:
            oeffentlicher-dienst.info/vergleich/b2/
            to zobaczysz, ze urzednik stopnia A 15 (Regierungsdirektor, odpowiednik unijnego AD 9, HoU), zarabia w wieku lat 35 okolo 4000 euro BRUTTO = moze jakies 3300 euro NETTO, czyli MNIEJ niz unijny urzednik AD 5 step 1.
            Wiec jesli zarabiales w tych Niemczech tyle samo co w Unii, to musiales byc CO NAJMNIEJ dyrektorem departamentu w jakims ministerstwie federalnym.
            Jesli natomiast pracowales w firmie prywatnej, to nie dostawales pensji netto wyzszej niz 4000 euro za 37 godzin pracy.
            . chodzi o fakt, ze z roku na rok wszedzie jest
            > drozej, a nasze podwyzki z roku na rok mniejsze. zdecydowanie
            > mniejsze niz inflacja, chyba nie bedziesz z tym faktem dyskutowal?

            - a bede dyskutowal, bo skoro tak swietnie bylo w Niemczech, to czemu tam nie zostales? Podwyzki w niemieckiej budzetowce wahaja sie w granicach 1 - 1,5%, i to od lat.
            W firmach prywatnych nie jest duzo lepiej.
            Ciekawie, ze tam nawet nikt specjalnie nie narzeka, tylko wszyscy sie ciesza, ze w ogole maja prace.

            Wobec tego pytanie na koniec; skoro zarabiales w Niemczech tyle samo, a w Niemczech koszty utrzymania sa nizsze niz w Luksemburgu czy w Bruskeli, to po jakiego grzyba wziales ten etat unijny? Tylko nie mow, ze dlatego, by budowac dom europejski

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka