Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Alonso z Kubicą?

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.07, 23:28
    Odejście do BMW to byłby błąd Alonso. Niech lepiej poszuka innego teamu. Ani Heidfeld ani Kubica nie dadzą się wygryźć. Pozatym walka z 22 Hamiltonem jest dla Alonso przegrana, więc walka z Kubicą była by bez sensu, to kierowcy zbliżonej klasy.
    Swoją drogą ciekawe kto by zastąpił Alonso w Maclarenie...?
    Obserwuj wątek
      • Gość: kusy Re: Alonso z Kubicą? IP: 89.174.33.* 06.08.07, 23:36
        a heidfelda przenieść do destruction derby
        • mageillusionist Re: Alonso z Kubicą? 06.08.07, 23:37
          I co, w BMW była by taka sama sytuacja jak w McLarenie teraz ? ;]
          Lepiej nie.
          • Gość: szymon Re: Alonso z Kubicą? IP: 213.17.209.* 06.08.07, 23:41
            Alonso do BMW, Kubica do MacLarena!!! Wreszcie Polak miałby bolid z
            najwyższej półki i walczyłby o najwyższe cele wspólnie z
            przyjacielem, Lewisem Hamiltonem!
            • Gość: F1an Re: Alonso z Kubicą? IP: *.acn.waw.pl 06.08.07, 23:48
              > Alonso do BMW, Kubica do MacLarena!!! Wreszcie Polak miałby bolid z
              > najwyższej półki i walczyłby o najwyższe cele wspólnie z
              > przyjacielem, Lewisem Hamiltonem!

              Bez sensu. Po pierwsze Kubica znalazlby sie w takiej samej sytuacji jak Fredek a
              po drugie Hami nie jest jego przyjacielem tylko kolegą (jak sam to podkreślił).
            • sfuj_hlop Re: Alonso z Kubicą? 07.08.07, 05:41
              Gość portalu: szymon napisał(a):

              > Alonso do BMW, Kubica do MacLarena!!! Wreszcie Polak miałby bolid z
              > najwyższej półki i walczyłby o najwyższe cele wspólnie z
              > przyjacielem, Lewisem Hamiltonem!

              Przyjacielem???? Hamilton nawet nie wie, jak wymawiać "Kubica", bo mówi
              'kubika". Przyjaciel? Śmieszne i tyle!
              • Gość: j.lo Re: Alonso z Kubicą? IP: 213.192.70.* 07.08.07, 08:34
                kubica ma kontrakt na kilka lat i go sie nie zrywa ot tak... zostaje tylko nick
                i renault
              • Gość: krek Re: Alonso z Kubicą? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.07, 10:29
                Każdy poza Polską wymawia "Kubika". Sam Robert mówił kiedyś, że nazwisko
                "Kubica" w świecie jest nieznane właśnie poprzez inną wymowę ;-)
                • szpr Re: Alonso z Kubicą? 07.08.07, 10:47
                  Gość portalu: krek napisał(a):
                  > Każdy poza Polską wymawia "Kubika". Sam Robert mówił kiedyś, że nazwisko
                  > "Kubica" w świecie jest nieznane właśnie poprzez inną wymowę ;-)
                  >

                  Ogladam formule w UK i komentatorzy mowia normalnie: Kubica. Mieli w zeszlym
                  sezonie pewne watpliwosci i czasami mowili Kubika i Kubica i nawet dyskutowali o
                  tym na antenie jak powinno byc. Ponoc jeden z nich rozmawial z Robertem pytajac
                  sie jak powinno sie wymawiac i ten powiedzial ze wszystko jedno a nawet woli
                  Kubika bo wg niego brzmi bardziej wyscigowo i motoryzacyjnie (od cubic =
                  szescienny). W koncu wrocili jednak do Kubica i tak pozostalo...
                  • Gość: cwir Dokladnie tak jest IP: *.demon.co.uk 07.08.07, 14:40
                    Rok temu pierwsze pare wyscigow mowili Kubika i sie motali i nie wiedzieli jak,
                    ale ten sezon caly mowia "poprawnie" Robert Kjubitza :).

                    A co do calego zamieszania to mysle ze lepiej bedzie jak Alonso wroci do Renault
                    bo sie ciekawsza zrobi rywalizacja konstruktorow. Zna tam ludzi, Flavio go kocha :).
                    A Robert niech zostanie w BMW bo ten team sie bardzo szybko rozwija i boss
                    powiedzial ostatnio ze zrobia Robertowi odpowiedni bolid na '08 :). I jak juz
                    zostanie mistrzem to ladniej to bedzie wygladalo bo ciezka praca swoja i teamu
                    do tego dojdzie, a nie jak Hamilton wskoczy do jednej z 2 najlepszych fur i
                    dowidzenia. Nie ujmuje mu bo jest dobry. Ale wkurza mnie to glaskanie go. Za
                    taki tekst jak sypnal w sobote przez radio swojemu szefowi powinien dostac
                    ostrzezenie pierwsze z dwoch.

                    Poza tym dopiero co kupilem koszulke BMW Sauber Team i cholernie droga byla wiec
                    lepiej niech zostanie :D
                    • Gość: 55 Re: Dokladnie tak jest IP: *.dip.t-dialin.net 07.08.07, 14:58
                      Gość portalu: cwir napisał(a):

                      > Rok temu pierwsze pare wyscigow mowili Kubika i sie motali i nie
                      wiedzieli jak,
                      > ale ten sezon caly mowia "poprawnie" Robert Kjubitza :).
                      >
                      > A co do calego zamieszania to mysle ze lepiej bedzie jak Alonso
                      wroci do Renaul
                      > t
                      > bo sie ciekawsza zrobi rywalizacja konstruktorow. Zna tam ludzi,
                      Flavio go koch
                      > a :).
                      > A Robert niech zostanie w BMW bo ten team sie bardzo szybko
                      rozwija i boss
                      > powiedzial ostatnio ze zrobia Robertowi odpowiedni bolid
                      na '08 :). I jak juz
                      > zostanie mistrzem to ladniej to bedzie wygladalo bo ciezka praca
                      swoja i teamu
                      > do tego dojdzie, a nie jak Hamilton wskoczy do jednej z 2
                      najlepszych fur i
                      > dowidzenia. Nie ujmuje mu bo jest dobry. Ale wkurza mnie to
                      glaskanie go. Za
                      > taki tekst jak sypnal w sobote przez radio swojemu szefowi
                      powinien dostac
                      > ostrzezenie pierwsze z dwoch.
                      >
                      > Poza tym dopiero co kupilem koszulke BMW Sauber Team i cholernie
                      droga byla wie
                      > c
                      > lepiej niech zostanie :D

                      Dokladnie tak. To nie sztuka wsiasc w najlepsza bryke i zdobyc
                      mistrzostwo, sztuka pokonac najlepszych i mistrzostwo wypracowac. To
                      jest najcenniejsze.
                      Argument o koszulce BMW w pelni mnie przekonuje, chyba tez sobie
                      taka kupie, mimo ze kiepski ze mnie fan tej firmy.
                      pzdr.
                • Gość: zdzisio Re: Kubika IP: *.radio90.pl 07.08.07, 12:19
                  > Każdy poza Polską wymawia "Kubika".

                  nie każdy.
                  'kubika' mówia czasami ci któzy kojarzą Roberta z nizszych kategorii (czyli na
                  przykład Hamilton). od czasu jak pojawił sie w F1 wiekszość komentatorów
                  nauczyła sie mówić poprawnie.

                  przy okazji polecam :
                  www.namethatdriver.com/select_driver.asp
            • Gość: polandblood Re: Alonso z Kubicą? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.07, 10:55
              Aloonso jak by przeszedl do BAm to Kubica by na 200% nie dal sie wygyrysc a
              Niemiec pewi tak.Kubic w MC LArenie??Za wczesnie!!Hamilton ma dziwny chraktert i
              kubic jush vy nie byl penie tak spokojnie wywiadow udzielal ;p
      • Gość: skrut Alonso z Kubicą? IP: *.retsat1.com.pl 06.08.07, 23:40
        poza tym autor artykułu jest bardzo nie na czasie ponieważ heidfeld podpisał
        nowy kontrakt z bmw z resztą artukuł podany przez waszą gazetę
        www.sport.pl/moto/1,78995,4347557.html. no więc jak to jest?
        • Gość: ad_amo Re: Alonso z Kubicą? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.07, 00:09
          A jest to tak że nikt tego oficjalnie nie potwierdził więc na razie
          tak nie jest
      • Gość: ZZZ Zapomnieli jeszcze dodac ze IP: *.hsd1.pa.comcast.net 06.08.07, 23:41
        Zapomnieli jeszcze dodac ze na zakonczenie konwersacji Hamilton powiedzial
        Denisowi ze jak mu przyp... to sie zakreci. Po tym wlasnie Denis zucil
        sluchawki. (wg bulwarowki SUN).
        • Gość: kowbojka Re: Zapomnieli jeszcze dodac ze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.07, 23:47
          to nie do przyjecia, czy on nie zdaje sprawy ze to
          wszystko slychac a po drugie Ron jest szefem i ma 60 lat.
          Jak tak mozna!!!!
          A zauwazyliscie jak w GP Wegier na zakresie mial
          wyprzedzanie Robert z Alonso i Robert prol jak z
          h,,jwiefdem.I co Alonso rozniosl go na torze , nie. Inna
          klasa.
          • Gość: kamilo86 Re: Zapomnieli jeszcze dodac ze IP: *.adsl.inetia.pl 07.08.07, 08:34
            Gościu drogi chyba nie czytałeś wypowiedzi Roberta z których jasno wynikało że nie opłacało mu się walczyć z alonso gdyż mógł na tym stracić miejsce na rzecz Schummachera [wiadomo że odpierając ataki jedzie sie wolniej] a on i tak jechał na 3 pitstopy więc nawet jak by blokował Fernando to nie miał by szans z nim wygrać...
      • Gość: Michal Re: Alonso z Kubicą? IP: *.dialog.net.pl 06.08.07, 23:45
        > Pozatym walka z 22 Hamiltonem jest dla
        > Alonso przegrana, więc walka z Kubicą była by bez sensu, to kierowcy zbliżonej
        > klasy.
        Ja to jak bym był szefem BMW, to bym wywalił Kubicę, bo jest za słaby: przezywa
        nawet z Heifeldem. Wziąłbym za niego Alonzo. A Maclaren i tak będzie miał
        mistrza, to kogoś drugiego sobie znajdzie.

        Pozdrawiam fanów F1
        • Gość: Jarek Re: Alonso z Kubicą? IP: *.dip.t-dialin.net 06.08.07, 23:48
          No jasne, bo przeciez w F1 wszystkiego jezdzi 6 kierowcow. ROTFL.
        • Gość: Krytyk Re: Alonso z Kubicą? IP: *.acn.waw.pl 06.08.07, 23:57
          > Ja to jak bym był szefem BMW, to bym wywalił Kubicę,
          Na szczęście szefem jest tam inteligentny człowiek a nie ty.

          > bo jest za słaby: przezywa nawet z Heifeldem.
          Co przeżywa? Poza tym nie ma kierowcy o nazwisku Heifeld.

          > Wziąłbym za niego Alonzo.
          A kto to jest Alonzo? Nie ma takiego kierowcy.

          > A Maclaren i tak będzie miał mistrza,
          Nie będzie bo nie ma takiego teamu, jest McLaren.

          A więc reasumując - żebyś zapamiętał:
          - nie Heifeld tylko Heidfeld
          - nie Alonzo tylko Alonso
          - nie MacLaren tylko McLaren
          • Gość: kamilo86 Re: Alonso z Kubicą? IP: *.adsl.inetia.pl 07.08.07, 08:36
            > A więc reasumując - żebyś zapamiętał:
            > - nie Heifeld tylko Heidfeld
            > - nie Alonzo tylko Alonso
            > - nie MacLaren tylko McLaren

            Dobrze że BMW nie pomylił......bo mogło być BeeMWu
        • Gość: Michal Re: Alonso z Kubicą? IP: *.dialog.net.pl 07.08.07, 22:39
          23h. Złapało się tylko dwóch. Słabo :-/
      • Gość: magi Re: Alonso z Kubicą? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.07, 23:48
        Nie ma jak dobry odcinek z serii F1-fiction. Hamilton tak jak Quick Nick muszą
        zostać w swoich teamach, chodzi o problem narodowości a co za tym idzie o
        marketing. Kubica jest łakomym kąskiem młody perspektywiczny i szybki. Już
        jednego szczeniaka się pozbyli. Strata kolejnego będzie dla nich porażką. Jedyna
        szansą dla Alonso to Renault ale tylko jak wrócą do mistrzowskiej formy.

        A tak naprawdę liczy się auto. W ferrari wygrałby prawie każdy z kierowców.
        • Gość: rh Re: Alonso z Kubicą? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.07, 05:52
          No na razie w Ferrari nie wygrywa wszystkiego bardzo dobry Raikkonen. Czy
          narodowość jest teraz aż tak ważna? Hamilton jest bardzo popularny w UK więc w
          jego przypadku pewnie tak. Heidfeld już nie jest tak ważny dla swojego teamu
          więc pewnie chętnie przyjęliby Alonso w miejsce Niemca.
      • Gość: na_niebie nieuświadomiony rasizm??? IP: *.crowley.pl 06.08.07, 23:49
        Autor tego artykułu pisze w pewnym miejscu: "CZARNOSKÓRY kierowca
        McLarena nie przepuścił swojego starszego kolegi". A ja się pytam,
        po co ten przymiotnik? On nic przecież do tekstu nie wnosi. Nie jest
        w ogóle istotny. Alonso nie jest określany jako "białoskóry", choć
        przecież ma białą skórę. Ktoś powie pewnie, że jestem
        przewrażliwiony, a ja uważam, że nie. W zachodnioeuropejskiej prasie
        nikomu nie przyszłoby do głowy takiego czasownika użyć, jeśli
        pochodzenie rasowe nie ma istotnego znaczenia dla tekstu (a nie ma),
        i uważano by je co najmniej za wielki nietakt. Po co zwracać uwagę
        na nieistotny szczegół tylko u jednego z dwóch bohaterów? Dlaczego
        taka nierównowaga relacji? Po co wskazywać, że jeden jest inny?
        Gdyby bowiem takiego wskazywania nie było, to po co ten przymiotnik?
        My wszyscy biali jesteśmy normą, a on jeden jest inny? Jest
        ciekawostką? A może on nie chce być ciekawostką białych ludzi.
        Pocieszam się tylko, że autorowi brakło refleksji nad tą kwestią.
        • Gość: Wojtek Re: nieuświadomiony rasizm??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.07, 00:23
          Chyba jednak przesadzasz. Hamilton jest czarnoskórym kierowcą, choćby nie wiem,
          jak to ukrywać. To prawda, że ta informacja nic nie wnosi, ale nie dajmy się
          zwariować - nazywanie kogoś Murzynem to jeszcze nie jest rasizm. Narodowość
          Hamiltona również w sumie nie jest istotna. Czy wspominanie o tym to ksenofobia?
          • Gość: na_niebie Re: nieuświadomiony rasizm??? IP: *.crowley.pl 07.08.07, 00:37
            OK. Przyznaję, że przesadziłem może z tematem swojego wpisu, ale
            jest to kwestia dotycząca - mówiąc z angielska - interracial
            relations, których subtelności w monolitycznie etnicznie, rasowo i
            religijnie społeczeństwie polskim raczej się nie odczuwa. Ja je w
            każdym razie odczuwam, choć nie uważam się za przewrażliwionego (sam
            jestem biały). Myślę, że bycie częścią tak przeważającej większości
            jak to ma miejsce w Polsce - tak ogromnej, że jest ona niemal
            wyłącznością - pozbawia wrażliwości w tej materii, a właściwie nie
            pozwala się jej rozwinąć.
        • Gość: ło Rasizm to masz na ryju IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.08.07, 00:38
          A po co mowic ze Alonso jest bialy.. skoro wszyscy tma sa biali poza jednym ktory jest czarny. Dlatego nie wyroznia sie ze ktos jest bialy jesli wszyscy sa biali tylko wyrownia sie tego innego, odbiegajacego od normy.

          A ze cos tam pisze zachodnia prasa ? przecierz tam pseudo poprawnosc polityczna jest tak chora ze szkoda sie tym przejmowac.
        • Gość: TransAlp Re: nieuświadomiony rasizm??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.07, 00:38
          A ty co, blondynka z "Orlenu"?
          Koloru skóry nie znałes bo kask twarz zasłania?
        • Gość: Kas bełkoczesz IP: 193.111.30.* 07.08.07, 08:32
          Jakby o Heidfed'zie napisano brodaty, o Kubicy wysoki a o
          Speed'zie "kierowca zza Oceanu" też byś się przyczepił?
          Wyluzuj koleś
          • Gość: emka Re: bełkoczesz IP: *.bulldogdsl.com 08.08.07, 10:09
            Wiesz tylko,że ludzie od dawien dawna dyskrymnowani byli za kolor
            skóry, a nie za wzrost, zarost itp.
        • Gość: blanco Re: nieuświadomiony rasizm??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.08.07, 09:10
          a nie wydaje ci sie panie poprawny politycznie ze hamilton jest
          faworyzowany wlasnie dlatego ze jest jedynym czarnym w F1? rzecz
          jasna poza tym ze jest angolem, tak jak mosley, szef FIA
          a moze nie jest czarnym, tylko afroanglikiem?
          alonso powinien przejsc do ferrari, razem z kimim skopaliby d...
          angolom, chociaz moze nie przy tych wladzach stowarzyszenia
          dennis i mosley - jedna mafia, a hamilton - czarny gangster
          • Gość: Majka Re: nieuświadomiony rasizm??? IP: 192.193.245.* 07.08.07, 12:49
            W gwoli scislosci - Hamilton nie jest afroanglikiem, bo jego rodzina
            pochodzi z Grenady (czyli z Karaibow dla tych co nie wiedza).
          • Gość: emka Re: nieuświadomiony rasizm??? IP: *.bulldogdsl.com 08.08.07, 10:08
            Ale teoria-chyba padnę-jakby startował w najlepszym zespole F1 gdzie
            są sami czarnoskórzy to można by się czegoś takiego dopatrywać, aleś
            trzelił-jak guma z gaci. To już prędzej jest faworyzowany bo ma
            talent i jest angolem.
        • Gość: am2007 Re: nieuświadomiony rasizm??? IP: *.chello.pl 07.08.07, 09:34
          czarnoskóry to przymiotnik nie czasownik, poza tym w pełni się
          zgadzam
        • Gość: do na niebie Re: nieuświadomiony rasizm??? IP: 195.47.201.* 07.08.07, 10:00
          ale ciekawostką jest :), chłopcze przymiotnikowy
        • Gość: zdzisio Re: nieuświadomiony rasizm??? IP: *.radio90.pl 07.08.07, 10:39
          > "CZARNOSKÓRY kierowca McLarena nie przepuścił swojego
          > starszego kolegi".

          Masz rację i wcale nie przesadzasz.

          to po pierwsze wynika z tego że dziennikarze sportowi cierpią na manieryzm
          używania kwiecistych epitetów i starają sie w każdym zdaniu użyć innego. więc
          jest podmiotem w kolejnych zdaniach jest:

          Lewis Hamilton
          Hamilton
          młody kierowca mcLarena
          pilot bolidu zespołu z Woking
          pupil brytyjskiej prasy
          czy w końcu:
          czarnoskóra rewelacja z wysp brytyjskich

          ręce opadają, bo czym dłuższy artykuł tym tych zamienników trzeba więcej i
          zaczynają sie pojawiać takie coraz bardziej "od czapy".

          natomiast bardzo przykre jest , o czym piszesz, to bezmyślne użycie słowa
          "czarnoskóry". Bo to, naprawdę, brzmi jak z jakiejś dziewiętnastowiecznej
          powieści podróżniczej.

          Bo wcale nie chodzi o to, żeby udawać że Hamilton jest biały.
          Gdyby to było zdanie że syn imigrantów z Granady dostał sie do F1 to nikt by sie
          przecież o "czarnoskóry" nie rzucał. Natomiast w zdaniu o tym kto kogo
          wyprzedził to, że jeden z zawodników jest czarnoskóry jest zupełnie bez
          znaczenia bo ani nie wpływa to na samo wyprzedzanie w żaden sposób, ani nie nie
          mozna ich po kolorze rozpoznac (bo "ma kask na całej głowie").

          a tak, autor wyszedł na buca, najgorsze że pewnie zupełnie bez udziału
          świadomości faktu
          • Gość: niko Re: nieuświadomiony rasizm??? IP: 213.25.189.* 07.08.07, 11:47
            Czy wy jesteści naprawdę tak naiwni, czy udajecie? Z wypowiedzi wynika, że niby
            inteligentni ludzie. Przecież to jest czysty marketing w 90% a sport to 10%.
            Właśnie dlatego, że Hamilton jest czarnoskórym kierowcą zaczął od razu karierę w
            najlepszym teamie F1 - to jak kupowanie Chińczyków do Premiership (czy NBA)
            uatrakcyjnienie oferty handlowej dla pozyskania nowych grup klientów. Po co komu
            10 Niemiec?, 30 biały? Potrzebny jest Polak ze swoją kilkumilionową rzeszą
            konsumentów, czarnoskóry właśnie, teraz czas na jakiegoś Rosjanina. Rywalizacja
            jest przez to bardziej wyrazista, każdy odbiorca bardziej utożsamić sie może ze
            SWOIM bohaterem, tak? Jest oczywiście b. dobrym kierowcą ale nawet w niższych
            formulach było kilku lepszych (choćby Kubica) i co jeździ któryś w McLarenie???
            Zatem podkreślanie akurat w wypadku Hamiltona, że jest czarnoskóry jest jak
            najbardziej do rzeczy ( w NBA nie mówią, ze zrobił coś czarnoskóry gracz bo
            większość jest takich, powiedzą raczej o białym).
            Nie wypisujcie farmazonów, bo jak wynika chociażby z wynotowanych przez
            przedmówcę epitetów był on jednym z bradzo wielu użytych w tekście i nie nosi
            żadnych znamion złośliwości, a na pewno już rasizmu.
            • Gość: Radek Re: nieuświadomiony rasizm??? IP: *.designuk.com 07.08.07, 11:57
              Poza tym zwroccie uewage na jedna rzecz - ten team nazywa sie
              Vodafone Mercedes McLaren. Samochod ma w nazwie Vodafone. Vodafone
              jest glownym sponsorem F1, ktore de facto lezy w rekach
              brytyjczykow. Vodafone to brytyjska firma, ktora ma jeden z
              najwiekszych budzetow reklamowych - oni sa wlasciwie wszedzie.
              Wiec jak brytyjski (w 50%) zespol, w brytyjskim sporcie mialby nie
              faworyzowac brytyjczyka? Nawet jesli jest czarny a rodzice
              przyjechali z dzungli?
            • Gość: zdzisio Re: nieuświadomiony rasizm??? IP: *.radio90.pl 07.08.07, 12:14
              > Jest oczywiście b. dobrym kierowcą ale nawet w niższych
              > formulach było kilku lepszych (choćby Kubica)

              Śledziłes jego kariere w nizszych formółach czy tak tylko strzeliłes?
              Bo chętnie bym poznał nazwiska tych lepszych od Hamiltona których nie ma w F1.

              • Gość: niko Re: nieuświadomiony rasizm??? IP: 213.25.189.* 07.08.07, 15:36
                Ano na przykład Formula 3 Euro series:
                2004 Drivers’ Championship
                1 Jamie Green 139
                2 Alexandre Prémat 88
                3 Nicolas Lapierre 85
                4 Nico Rosberg 70
                5 Lewis Hamilton 68
                A ty strzelasz czy śledzisz "FORMÓŁY" drogi zdzisiu?
        • Gość: UFO Re: nieuświadomiony rasizm??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.08.07, 15:26
          Nie czasownika ale przymiotnika!
          "Czarnoskóry" to przymiotnik, a nie czasownik.
      • Gość: nerd Gazeto, znów pierniczysz IP: *.sttb.pl 06.08.07, 23:52
        "zablokował na 20 sekund". kilka tzw. newsów temu to było 10 sekund.
        profesjonaliści z was pełna gębą.
        gratulacje
      • Gość: mila Alonso z Kubicą? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.07, 23:53
        niemcy swego nie skrzywdza!!!gorzej z kubica kontrakt
        mozna aerwac jak z Roberta poprzednikiem np za
        porozumieniem stron he
      • Gość: M Alonso z Kubicą? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.07, 00:06
        "Fernandowi Alonso";>
        • Gość: afiag Re: Alonso z Kubicą? IP: *.mofnet.gov.pl 07.08.07, 08:35
          no a powinno być: Fernandowi Alonsowi :p
        • Gość: do na niebie Re: Alonso z Kubicą? IP: 195.47.201.* 07.08.07, 10:07
          miałem na myśli "byczkowi fernando" autor wszystkich przepr.....
      • Gość: Van Dark Re: Alonso z Kubicą? IP: *.chello.pl 07.08.07, 00:16
        Już to widzę jak niemieckie BMW-Sauber zrezygnuje z zakontraktowania
        na kolejny sezon wyścigowy kierowcy rodem z Niemiec - to byłby
        absurd!!! Dla Alonso najlogiczniejszym wydaje się więc powrót do
        teamu Renault.
      • Gość: jigolo BMW - "solidność i porządek" HAHAHA - ty idioto IP: *.opb.interbusiness.it 07.08.07, 00:19
        Dobrze sie usmialem, no ale to normalne w artykulach debila Leniarskiego. W
        koncu placa mu za to, bo chyba nikt inny nie jest zdolny do napisania takich bzdur.

        "Solidnosc" BMW widzimy co GP, kiedy to u Kubicy w bolidzie pada wszystko, od
        skrzyni biegow, po radio. A "porzadek" to chyba Leniarski widzial w niemieckich
        ogrodkach podczas wizyty w rajchu.
        W BMW panuje jak narazie burdel, a ekipa jest zagubiona i czesto w tym sezonie
        nie panuje nad wyscigiem. Ale skad ma o tym wiedziec taki Leniarski, ktory nie
        oglada tego o czym kaza mu bluzgac? W jego glowce jest zakorzenione: "niemcy" =
        "porzadek" i na tym opiera cala tresc. Reszte dokopiuje na polskich forach o F1
        i mamy gotowy artykul. Ale w zasadzie w calym artykule chodzilo tylko o to, zeby
        umiescic te 2 slowa. Reszta to przykrywka. W GW niestety nie chodzi o F1.
        • Gość: jesionek Re: BMW - "solidność i porządek" HAHAHA - ty idio IP: 78.133.140.* 07.08.07, 00:27
          Tu się w pełni zgodzę z przedmówcą.

          >W jego glowce jest zakorzenione: "niemcy" =
          > "porzadek" i na tym opiera cala tresc. Reszte dokopiuje na
          polskich forach o F1
          > i mamy gotowy artykul. Ale w zasadzie w calym artykule chodzilo
          tylko o to, zeb
          > y
          > umiescic te 2 slowa. Reszta to przykrywka.
      • Gość: ja Alonso z Kubicą? IP: 88.156.63.* 07.08.07, 00:27
        buahahaha. kolegowanie skonczy sie wraz ze zlozeniem podpisu alonso na
        kontrakcie z bmw. tu nie ma miejsca na wymiane uprzejmosci. jesli faktycznie
        alonso pojdzie do bmw to mam nadzieje, ze kubica nie bedzie drugim barrichello -
        czlowiekiem od czarnej roboty i blokowania innych.
      • Gość: mm przecież Heidfeld podpisał kontrakt 2 letni z BMW IP: *.com.pl 07.08.07, 01:38
        mam wrazenie ze z miesiac temu Heidfeld podpisal lukratywny kontrakt z BMW na
        kolejne dwa sezony.

        kwestia idealnych kierowców dla BMW: Heidfeld i Kubica sa naprawde bardzo
        dobrzy. Czy BMW potrzebuje któregos z kierowców Ferrari lub MacLarena ? W takim
        samym bolidzie niekoniecznie byliby lepsi od Kubicy czy Heidfelda
        • Gość: Skubnica Re: przecież Heidfeld podpisał kontrakt 2 letni z IP: *.adsl.sky.cz 07.08.07, 02:16
          Heidfeld też sie z Kubicą "tylko" kolegują co było widać w Niemczech
          więc może odświerzą ekipę kosztem Kubicy bo Heidfeld zostaje na 95%
          (no chyba że zapadnie na zdrowiu)
      • Gość: To samo Alonso z Kubicą? IP: *.abhsia.telus.net 07.08.07, 05:44
        spotka Kubicem. lg
      • Gość: szkoda Re: Alonso z Kubicą? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.08.07, 07:31
        Heidfeld zostanie, Alonso przyjdzie, a Kubica dostanie wybór - albo
        będzie trzecim kierowcą albo odejdzie do Red Bulla czy innego
        Spykera.
      • Gość: zainteresowany Alonso z Kubicą? IP: *.claranet.co.uk 07.08.07, 08:39
        ..makabra, nie wiem jaki redaktorzyna napisal ten artykul ale to chyba idzie na
        rowni z Faktem, polowa faktow sie nie zgadza!
        Proponuje ogladac samemu wiscigi lub doczytac troche prasy zagranicznej!
        nie zadne 20 sekund opoznienia, nie zaden znak "go" od fizjo(sic!) bo ten pan
        ne mial lacznosci z kierowca,i to tlumaczenie ze pozal sie boze..
        wstyd, wstyd.. i szkoda az reszty wytykac.
      • Gość: emka Redaktorku IP: *.bulldogdsl.com 07.08.07, 08:43
        Niezły z ciebie RASISTA- co ma do rzeczy kolor skóry L.H ? bo nie
        rozumiem ?
        • Gość: blanco Re: Redaktorku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.08.07, 09:15
          a tobie to sie chyba wszystko z d... kojarzy

          jestes taki sam jak michalkiewicz, tyle ze lewej
          • Gość: emka Re: Redaktorku IP: *.bulldogdsl.com 08.08.07, 10:06
            Naucz się cieniasie czytać-zobacz jak się podpisałAM. Także jeśli
            już coś to "taka", a nie "taki". Co do skojarzeń to są faktycznie
            jak dupa-każdy ma swoje.
            Twoja wypowiedź nie ma się nawet jak piernik do wiatraka-do dupy.
            Faktycznie mi się teraz z dupą skojarzyło :)))
      • Gość: simracingfan Alonso z Kubicą? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.07, 09:19
        hahaha sie ubawilem czytajac ten tekst.
        ten dzial powinien sie nazywac f1plotka.pl takich bredni juz dawno nieslyszalem.
        Nie wiedzialem, ze gazeta ma dostep do nagran ktore posiadala tylko komisja F1?
        O kontraktach tez nie bede mowil bo juz wczesniej ktos podal informacje ze
        Heidfeld ma juz podpisany kontrakt na rok 2008.
        I sie dziwic pozniej ze Robert zle sie wypowiada o wiekszosci gazet w polsce ze
        nie maja pojecia o F1. Gazeta jest tego najlepszym przykladem.

        Do Autora: P...dolicie Hipolicie.
      • Gość: Pit Alonso D BMW a Kubicą do MClarena IP: *.dip.t-dialin.net 07.08.07, 09:26
        Nie wiem cz Robert poradzi sobie z Hamiltonem ale przynajmnie bedzie mial
        szanse w walce o drugie miejsce. A tak pozatem to nie uwazam ze Mclaren stawia
        tylko na Hamiltona to Alonso zachowuje sie jak dzieciak.
      • Gość: T. Mazurowski Kubica zostanie wypożyczony!? IP: 62.148.94.* 07.08.07, 09:52
        Jeśli rzeczywiście Alonso trafiłby do BMW to podejrzewam, że to
        Kubica zostałby wypożyczony na sezon lub dwa. Podpisze jakiś
        kontrakt reklamowy z red-bullem i będzie jeździł z Vettelem w Torro
        Rosso. Heidfeld ma 30 lat i spokojnie będzie przyjeżdżał do mety w
        pierwszej szóstce, a jak poprawią bolid na 2008 rok to w ogóle nie
        będzie miał z tym problemu. Wręcz stanie się to oczywiste; Alonso
        ciągle na podium a Nick tuż za nim. (czyli osiągnięcia BMW na jakie
        Theissen czeka) Chyba, że Nick będzie wypychał Fernano z toru. Ale
        nie oszukujmy się Alonso woli się kłócić za 20 mln euro niż mieć
        spokój za 2 mln
        • Gość: xxx Re: Heidfeld będzie królem jeśli przejdzie do Mcla IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.07, 10:03
          kubica to przy nim cienki bolek...
          • Gość: aaa Re: Heidfeld będzie królem jeśli przejdzie do Mcl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.07, 10:12
            człowieku ty sie chyba nie znasz na f1! hahaha. Przecież lepsze czasy kręci
            kubica i gdyby nie awaria w ostatnim wyścigu podczas kwalifikacji łatwo byłby w
            pierwszej 4.
            • Gość: xxx Re: Heidfeld będzie królem jeśli przejdzie do Mcl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.07, 10:22
              jasne, chyba z powodu swojego nacjonalizmu widzisz w kubicy drugiego
              Schumachera. fakty są takie że heidfeld ma już prawie 2 razy więcej
              punktów niż kubica i był w tytm sezonie chyba ze 4 razy na podium!
              co do tych czasów, to chyba sam nie znasz się na tym sporcie na tyle
              dobrze by wiedzieć że kubica robił szybsze okrążenia gdyż jechał z
              mniejszym obciążeniem paliwa na 3 wizyty w boksie, co niby miało
              wyjść na plus... heidfeld jest od niego o niebo lepszy.
              • Gość: Geri Re: Heidfeld będzie królem jeśli przejdzie do Mcl IP: *.dip.t-dialin.net 07.08.07, 10:28
                Kubica bedzie mial ciagle problemy ze skrzynia biegow, bo nie
                potrafi sie z nia prawidlowo obchodzic. Wyraznie slychac jak podczas
                pokonywania ostrych zakretow, gdy pracuje "trakcja" i gaz wcisniety
                jest na max, Kubica zmienia biegi! On dobrze wie, ze tego mu nie
                wolno, a ciagle to robi.
                • Gość: s Re: Heidfeld będzie królem jeśli przejdzie do Mcl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.07, 11:07
                  niech się cofnie do szkółki prawa jazdy
                • Gość: zdzisio Re: Heidfeld będzie królem jeśli przejdzie do Mcl IP: *.radio90.pl 07.08.07, 12:46
                  > Kubica bedzie mial ciagle problemy ze skrzynia biegow, bo nie
                  > potrafi sie z nia prawidlowo obchodzic. Wyraznie slychac jak podczas
                  > pokonywania ostrych zakretow, gdy pracuje "trakcja" i gaz wcisniety
                  > jest na max, Kubica zmienia biegi! On dobrze wie, ze tego mu nie
                  > wolno, a ciagle to robi.

                  dlaczego niby mu tego nie wolno? przecież właśnie tak trzeba, znawco
              • Gość: flame Re: Heidfeld będzie królem jeśli przejdzie do Mcl IP: *.chello.pl 07.08.07, 20:49
                Gość portalu: xxx napisał(a):
                > fakty są takie że heidfeld ma już prawie 2 razy więcej
                > punktów niż kubica i był w tytm sezonie chyba ze 4 razy na podium!

                4 razy na podium - chyba w całej karierze, bo w tym sezonie na pewno
                nie.
      • Gość: patikubi kubica is the best IP: *.bynxx9.adsl-dhcp.tele.dk 07.08.07, 10:42
        Zerknijcie na ponizszy link!!!! Prosze bardzo, tak sie o Kubicy wypowiadaja
        prawdziwi znawcy!!! Mozemy byc z niego dumni!!!

        www.formula1.com/news/features/2007/8/6605.html
      • Gość: rook Kubica w zagranicznych, fachowych mediach IP: 57.66.197.* 07.08.07, 10:43
        Kubica w zagranicznych, fachowych mediach - do poczytania dla
        wszystkich polskich ekspertow samozwancow........

        Robert Kubica - what a difference a year makes

        At the 2006 Hungarian Grand Prix, BMW Sauber’s Robert Kubica made history by
        becoming the first Polish driver to compete in a Formula One race. Last weekend,
        Kubica returned to the scene of his debut as an established driver with 15 race
        starts to his credit.

        When he crossed the line in seventh place 12 months ago, there were plenty of
        raised eyebrows at the Hungaroring. On Sunday, however, few were surprised at
        his fifth place finish - proving just what a strong reputation he has built for
        himself in just one season.

        As debuts go, Kubica’s maiden outing in Budapest in 2006 was greeted with
        relatively little hype. Drafted in to replace injured former champion Jacques
        Villeneuve, Kubica was largely unknown outside the paddock. Yes, he had enjoyed
        some impressive practice sessions as the team’s third driver, but with
        Villeneuve expected back in the BMW Sauber cockpit soon, Kubica’s arrival
        warranted little attention.

        Once on track, however, his natural speed and raw talent made an instant
        impression. Undaunted by his premature promotion into a world champion’s seat,
        Kubica qualified tenth in front of his home crowd and finished his first race in
        the points. Although he was eventually disqualified from his seventh place for
        an underweight car, his debut performance was astounding nonetheless.

        When Villeneuve opted not to return, BMW Sauber didn’t hesitate in signing up
        Kubica for the rest of the season; and just two races after his Hungarian
        disappointment, he found himself on the Monza podium after finishing third in
        Italy. Capably matching experienced team mate Nick Heidfeld for the rest of the
        season, Kubica had more than lived up to his early promise and at the season’s
        close, was just one point shy of Villeneuve’s tally of seven world championship
        points.

        After being retained for 2007 by the German-Swiss team, Kubica has quietly
        continued to impress, though with debutant Lewis Hamilton stealing the limelight
        and a resurgent team mate to contend with, it has not been easy for the Pole.
        Heidfeld’s renaissance has been a cause for concern for Kubica, who has found
        himself consistently out-qualified and out-raced by the German. His consolation,
        however, is the fact that his own strong performances have forced Heidfeld to
        raise his game.

        But Heidfeld’s form has not been Kubica’s only challenge - he has been forced to
        show his mettle in other regards. At June’s Canadian Grand Prix he was involved
        in one of the most serious and dramatic accidents seen in Formula One racing for
        quite some time. With little more than his car’s monocoque intact after the
        collision, Kubica was hospitalized with concussion and was advised to skip the
        following weekend’s race at Indianapolis.

        The accident, however, did not mark the end of the fairytale. In fact, after
        shrugging off what would have shaken many, Kubica seems to have emerged even
        stronger from his Montreal adventure. He has since enjoyed four strong finishes,
        including fourth places in France and Britain. Eleven rounds into his first full
        Formula One season and he has already accrued 28 points.

        No wonder then that Kubica remains widely regarded as a future race winner - if
        not world champion - by his peers and pundits alike. His determination to
        succeed remains undiminished and, though he is the first to admit that he has
        had his ups and down, he has learnt a lot of valuable lessons over the past 12
        months.

        “Of course, there were good moments but also bad moments as in life as a whole
        and all drivers had good memories and bad feelings,” he said in Hungary. “But we
        are concentrating on the future. At every Grand Prix, every day you have a new
        experience, which you have to use in the future.”

        Formula One racing’s annals are littered with stories of young drivers unable to
        fulfill their early promise. However, those in the know believe Kubica won’t be
        one of them. Yes, he has plenty left to prove, but just one year into his Grand
        Prix career and he has already achieved more than many manage in a lifetime.
        More importantly, aged just 22, he still has plenty more time in which to deliver.
        • Gość: ania Re: Kubica w zagranicznych, fachowych mediach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.07, 11:00
          tak tylko ze ja malo rozumiem czego nie przetlumacza
          • Gość: kibic trzeba się było uczyć w szkole języków:) IP: 213.172.177.* 07.08.07, 13:30
            generalnie chwalą Kubicę, ze mlody, ze juz duzo osiagnał, że wypadek
            go nie załamał itp...

            że jego przyjscie do BMW wywarło na Heidfeldzie taką presję, że ten
            jezdzi lepiej niż wczesniej i takie tam:)


            pozdr
            • robertw18 Germanie nie piszą o psującym się wozie p. Kubicy 08.08.07, 21:50
              i wpadkach "organizacyjnych".
              Germanie - czyli pismacy czy to angielsko- czy niemieckojęzyczni.
              Dla nich to p. Heidfeld wspaniale rozwala p. Kubicę w Q2 i Q3.
              Pozdr.
        • Gość: KOMBOY Re: Kubica w zagranicznych, fachowych mediach IP: 62.148.94.* 07.08.07, 12:23
          To jest zwykła papka dziennikarska. W szybkim tłumaczeniu: Jaką
          różnicę sprawił ten rok. Blablanina same ogólniki taka notka
          biograficzna, którą już wszyscy czytali w dziesięciu warjacjach.
          Jedynym dla mnie interesującym detalem jest pewność autora artykułu,
          że Kubica jest na tyle zdeterminowanym kierowcą, że w przyszłości
          dopnie swojego celu jakim jest mistrzostwo i nie zmarnuje talentu
          jak to zrobiło wielu młodych utalentowanych i świetnie
          zapowiadających się kierowców.
          • Gość: zdzisio Re: Kubica w zagranicznych, fachowych mediach IP: *.radio90.pl 07.08.07, 12:44
            > To jest zwykła papka dziennikarska.

            to jest tekst z oficjalnej strony f1, a jest pełen słów mnajwyższego uznania.

            "Nic dziwnego że kubica powszechnie jest uważany - zarówno wsród kierowców jak i
            ekspertów - za przyszłego zwycięzcę - wyscigów, jezeli nie mistrzostwa swiata."

            i konkluzja:

            "Annały Formuły 1 pełne są młodych dobrze zapowiadajacych sie kierowców z
            których to zapowiedzi nic nie wyszło. Ci co sie znaja uważają jednak ze Kubica
            do niech sie nie zalicza. Jasne, sporo musi jeszcze pokazać, ale przez jeden rok
            kariery w wyścigach o Grand Prix osiagnął już więcej niż wielu przez całe zycie.
            A w wieku 22 lat ma jeszcze sporo czasu "
      • bergman1 czytając te plity wydaje mi się że Kubica jest tam 07.08.07, 10:56
        prezesem.
      • yez.hodowca Miguel SANZ ! 07.08.07, 10:58
        Gazeto! Wasz ulubiony dziennikarz Marki nazywa się SANZ, a nie Sainz! Cytujecie go co chwila i prawie zawsze z błędem, wstyd.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka