romano33
05.04.07, 22:53
Źródła zbliżone do irackich sił bezpieczeństwa poinformowały dzisiaj, że w
mieście Latifija na południe od Bagdadu rozbił się amerykański helikopter, a
czworo z dziewięciu członków załogi zostało rannych. Obecnie trwa śledztwo w
sprawie przyczyn wypadku, poinformował rzecznik prasowy Wielonarodowych Sił w
Iraku, Dżana Hmud.
Z niektórych relacji wynika, że amerykański Black Hawk rozbił się niedaleko
Latifiji - bastionu sunnickich bojowników – po ostrzale z ziemi.