Dodaj do ulubionych

Test dla Moskwy

18.02.08, 09:44
Test kosowski Rosja zdała, w przeciwieństwie do państw bandyckich z UE i USA.
Nie wiem dlaczego, chociaż nie - wiem dlaczego mówi się tylko o sprzeciwie
Rosji. Tylko Rosja się sprzeciwia temu ewidentnemu podeptaniu wszystkich zasad
prawa międzynarodowego???
Żaden ZBiR się nawet nie zająknie, że drugie mocarstwo kaukaskie - Gruzja też
się sprzeciwia niepodległości Kosowa. A tego sprzeciwu i poparcia dla Moskwy
nie powinno się lekceważyc.
Obserwuj wątek
    • eva15 Test dla USA w Rosji, Gruzji, Chinach, Indiach itd 18.02.08, 13:41

      Cóż cena dokuczenia Rosji i kolejnych prób wypychania jej z Bałkanów
      będzie dla USA duża. Faktycznie, koncentrowanie się jedynie na
      oporze Rosji jest celowym ograniczeniem informacji.

      Tymczasem nawet krwawy pajac kaukaski już pojmuje, że USA mają w
      głębokim poważaniu narodowe interesy Gruzji. Chiny sprzeciwiają się
      również i przyglądają rozwojowi sytuacji, wwidząc, do czego
      zmierzają USA na pewno zrobią wiele by ogarniczyć ich szarogęszenie
      się w Azji Sr. Indie też są nie mniej poruszone amertykańskimi
      metodami dzielenia i rządzenia.
    • misza36 Test dla Moskwy 18.02.08, 13:43
      co to za agent cia pisal ten tekst co za bezczelnosc idiota bredzi o
      rosji ktora jedyna otwarcie sprzeciwia sie powstaniu mafijo
      terrorystycznego kraiku kosztem serbii, wedlug autora terrorysji
      jankescy ten test zdali

      Jedną z najpotężniejszych zbrodniczych organizacji w Europie jest
      mafia albańska, która składa się w większości z dawnych bojowników
      UCK. Rządzi terenem Bałkanów, zaczynając stopniowo rozszerzać swoje
      wpływy na Grecję i Turcję. Jej rozkwit przypadł na okres 1999 –
      2000, kiedy jeden z albańskich bandziorów podporządkował sobie kilka
      niezależnych karteli narkotykowych i stworzył z nich potężną
      organizację, która szybko zmonopolizowała rynek narkotykowy w byłej
      Jugosławii. Chcąc zapewnić sobie medialny rozgłos, zyskać więcej
      władzy i pieniędzy, mafia sfinansowała paramilitarną UCK czyli Armia
      Wyzwolenia Kosowa (której wielu członków to kryminaliści). Ta z
      kolei, wykorzystując konflikt etniczny w Kosowie, ogłosiła, że
      będzie dążyć do „wyzwolenia” Kosowa i przyłączenia go do Albanii.
      Tak wybuchła wojna. UCK została wsparta przez NATO i Amerykę i tak
      osiągnęła swój efekt. Zwycięstwo w wojnie dało bandytom z UCK władzę
      w Kosowie – dziś rządzą tam (mniej lub bardziej oficjalnie) kacyki
      UCK. Po wojnie, grupa zdominowała wszystkie inne zorganizowane bandy
      w Albanii i później na całych Bałkanach.

      Jak każda organizacja przestępcza tak i mafia albańska zajmuje się
      handlem bronią i wymuszaniem haraczy. Jednak główne zyski przynoszą
      jej dwa rodzaje działań. Po pierwsze: handel narkotykami na
      megahurtową skalę. Gangsterzy kupują środki odurzające od
      producentów z Azji Środkowej. Następnie przemycają je swoimi
      szlakami do Kosowa i stamtąd rozprowadzają dalej. Część zostaje na
      Bałkanach, znaczna większość wędruje do Grecji, Turcji i krajów
      Europy Środkowo-Wschodniej (w tym do Polski). W 2002 roku
      specjaliści zajmujący się przestępczością międzynarodową obliczyli,
      że w latach 1999-2001 mafia albańska osiągnęła większe dochody z
      narkobiznesu niż mafia włoska.
      Drugim ogromnym źródłem dochodów tej grupy jest handel kobietami.
      Bandyci czerpią horrendalne zyski ze sprzedawania kobiet do domów
      publicznych w dużych miastach byłej Jugosławii (głównie w
      Belgradzie). Kobiety te jeszcze kilka lat temu zabierali z obozów
      dla uchodźców. Za dostarczenie jednej brali od właściciela burdelu
      200 – 500 USD. Kobiety, które uciekły z tego piekła opowiadały, że
      codziennie były wielokrotnie gwałcone, bite i poniżane, a mieszkały
      w warunkach uwłaczających ludzkiej godności.

      Gdy zlikwidowano obozy dla uchodźców, mafiosi albańscy zaczęli
      werbować młode kobiety z krajów b. WNP. Robią to przy pomocy
      ogłoszeń prasowych. Oferują pracę dla kelnerek, recepcjonistek,
      sprzątaczek, sekretarek. Chętnych nigdy nie brakuje. Za granicą
      bandyci zabierają młodym dziewczynom dokumenty i pod przymusem
      odwożą je do domów publicznych.

      Wiele kobiet, które zostały oszukane nadal zmuszanych jest do
      prostytucji w bałkańskich domach publicznych. W poniżających
      warunkach, za darmo sprzedają swoje ciała, aby przeżyć. Jeśli
      stawiają opór są bite i poniżane (typowa kara dla niepokornej
      prostytutki to zamknięcie na jakiś czas w studzience
      kanalizacyjnej). Dziennikarze opisujący ten proceder alarmowali, że
      spora część maltretowanych dziewcząt nie ukończyła 16-go roku życia.
      Kilkadziesiąt młodych kobiet zostało odbitych i uwolnionych przez
      specjalne siły jugosławiańskiej policji. Jak wiele nadal mimo woli
      przebywa w domach publicznych tego nie wiadomo.

      Wkrótce teren działania mafii albańskiej rozszerzy się, bo służby
      państw bałkańskich wykazują się dużą nieudolnością w walce ze
      zorganizowaną przestępczością. A w samym Kosowie, który stał się
      stolicą mafijną, o walce takiej nikt nawet nie mówi. Drugim powodem,
      który daje podstawy, by sądzić, że grupa ta bardzo szybko jeszcze
      się wzmocni jest jej niezwykła brutalność. Bandyci zastraszają
      niepokornych według albańskiego zwyczaju Kanun. Opiera się ona na
      brutalnych, bestialskich okaleczeniach: wybijaniu oczu, ucinaniu
      palców i rąk. Z tego ostatniego względu do mafii albańskiej
      przylgnęła nazwa „ucinacze rąk”.
    • dr_schab Moskwa nie przedstawiła żadnego planu dla Bałkanów 18.02.08, 15:11
      [cudzysłów w temacie się nie zmieścił]


      Dokładnie - potrafi tylko straszyć; sęk w tym, że mało kto się już
      boi...
      • kroliklesny Kosowo- powtorka z Monachium! Hanba! 18.02.08, 21:41
        dr_schab napisał:

        > [cudzysłów w temacie się nie zmieścił]
        > Dokładnie - potrafi tylko straszyć; sęk w tym, że mało kto się już
        > boi...

        A ty niestety nie potrafisz nic innego, tylko poslugiwac sie
        zestarzala retoryka antyrosyjska. Rosja nie straszy. Rosja apelowala
        o kontynuowanie rozmow. To nie Rosja ale cholerne NATO, czyli m in
        twoj kraj palil dzieci i mordowal niewinnych podroznych w pociagach.
        Do dzisiaj przyroda Serbii jest zanieczyszczona uranem z "bombek"
        natowskich. "Rycerze" kurka wodna! Chyba niepokalanej.. Zapewne
        zachwycony byles Slowianinie rajdami Luftwaffe nad Belgradem? Polska
        okryla sie hanba w 1999 i teraz tez!
      • przejrzysty Re: Moskwa nie przedstawiła żadnego planu dla Bał 19.02.08, 04:12
        Jak nie: Rosja popiera plan rządu serbskiego, który zakłada pełną
        autonomię wewnętrzną Kosowa - w ramach Serbii.
        • dr_schab Re: Rosja popiera plan rządu serbskiego 20.02.08, 01:41

          Sorry, ale pisałem o poważnych planach; plany rządu serbskiego
          mają obecnie, że się tak wyrażę, dość umiarkowane szanse na
          realizację :->


          Serbia (z Rosją) raczyły były zlekceważyć i odrzucić plany Rugovy i
          Ahtisaariego; teraz będą się za to bezsilnie przyglądać jak swój
          plan realizuje Thaçi...
    • trouble_maker Kosowsko-abchaski paradoks dla Rosji 18.02.08, 17:17
      "Moskwa od kilku lat straszyła, że niepodległe Kosowo może być
      precedensem m.in. dla prorosyjskiej Abchazji oraz Osetii Płd.,
      czyli dwóch separatystycznych republik w prozachodniej Gruzji.

      Choć obie republiki zapowiedziały wczoraj, że ponowią prośbę o
      uznanie ich niezależności przez Moskwę i ONZ, to - jak się wydaje -
      Rosja nie zamierza robić tego w bliskiej przyszłości."


      Powód wstrzemięźliwości Moskwy wydaje się oczywisty; potraktowanie
      sprawy Kosowa jako precedensu wymagałoby od Rosji konsekwencji, a
      więc uznania tak niepodległości zarówno Abchazji i Pd. Osetii (czy
      jakiejkolwiek innej samozwańczej republiki), jak i samego Kosowa
      właśnie (czytaj: cynicznego pozostawienia "braci Serbów" na lodzie
      w imię własnych, taktycznych rozgrywek)
    • wolf34 Moskwa realnie nie zareaguje -tak jak w 1999 roku 18.02.08, 18:27
      (realnie)Rosja poza zablokowaniem przyjęcia Kosowa do ONZ i innych
      organizacji miedzynarodowych na przyjmowanie do których ma wpływ
      nic nie zrobi.Będą głośno krzyczeć w ONZ i dyplomatycznych salonach
      o łamaniu prawa międzynarodowego wzywająć USA i zachód do
      opamietania oraz zacieśnią swoją wojskową i polityczną
      współpracę z Abchazją i Południową Osetią(choć bez formalnego
      uznawania ich niepodległości)ale to wszystko.
      Obecne władze Rosji nie pójdą na ostrą(niewerbalną)konfrontację z
      zachodem\USA bo popsułoby im to zbyt wiele interesów z Nord Stream
      i South Stream na czele .....
      Skutek dyplomatycznych protestów bedzie zbliżony do skutku protestów
      z w1999 roku-w czasie bombardowań Jugosławii...
      • eva15 Rosja uczy się na przykładzie USA z I i II WS 19.02.08, 01:47
        A ja myślę, że Rosja bardzo szybko i bardzo inteligentnie się uczy.
        Zrozumiała, że w ostatecznym rozrachunku wygrywa ten, kto ma silną,
        sprawną gospodarkę, kasę i kto, jak swego czasu USA, czerpie
        wymierne korzyści z CUDZYCH konfliktów. Tylko ktoś taki może stawiać
        na koniec warunki. Trzeba mieć cierpliwość...
        • borrka Pracujesz Efcia, 19.02.08, 02:44
          Czy naprawde tak dalece NICZEGO nie kumasz ?
          • dr_schab Zasada jest prosta: czy Rosja coś w danej sprawie 19.02.08, 03:02

            ...zrobi czy nie zrobi - effcia będzie zawsze jednakowo
            zachwycona :-)
            • yigor Ewa15 na rację - Rosja czeka 20.02.08, 03:00
              Ewa15 na rację - Rosja czeka.
              Dlaczego właśnie teraz jest to ogłoszenie niepodległości? mogłoby być rok, półroku wcześniej czy później.
              Ano dlatego jest żeby wciągnąć Rosję w konflikt przed wyborami i zdestabilizować a może i jakąś kolorową rewolucję zrobić.
              Rosja będzie czerpała swoje korzyści z tego ogłoszenia niepodległości.
              te korzyści nazywają się Krym, Przydniestrowie, Abchazja i Osetia Poludniowa.
              Może być znacznie gorzej, jeśli zaproponuje swoje poparcie tym mafią narkotykowym, co rządzą w Kosowo. Bo wtedy USA wyszle UE na wojnę z nimi.
              • dr_schab Re: Rosja będzie czerpała swoje korzyści z tego 20.02.08, 03:07

                Aha.

                Serbowie (wystawiani właśnie przez "braci Słowian" do wiatru) z
                pewnością będą zachwyceni :-D
                • yigor Re: Rosja będzie czerpała swoje korzyści z tego 20.02.08, 03:15
                  No dobrze, skoro tak bardzo się upierasz, to Rosja dostarczy Serbom rakiet przeciwrakietowych, czołgów przeciwczołgowych i karabinów przeciwkarabinowych zgodnie z koncepcią tarczy przeciwtarczowej.
                  No i może trochę wojsk przeciwwojskowych.
    • skipper_ Test dla Moskwy 18.02.08, 19:53
      hehehe

      sprawdzian sie juz zakonczyl... "mocarstwo" pod wodza wolodzia putki zostalo
      odeslane do domu, kopniakiem w wybujale ego...

      ciekawe kiedy wrescie trafi do kacapskich lbow, iz wyzej dupy nie mozna
      podskoczyc...

      :-)

      jak sprawa jest "bolesna" dla kacapii mozna latwo zobaczyc po ilosci
      "komentarzy" jakie generuja kacapskie szczekacze na roznych forach...
      • kroliklesny Re: Test dla Moskwy 18.02.08, 21:58
        nie trzes lbem, bo paczesie z uszu sie sypia!
        • skipper_ Re: Test dla Moskwy 19.02.08, 11:10
          kroliklesny napisał:

          > nie trzes lbem, bo paczesie z uszu sie sypia!

          hahahaha

          nie ma jak "argumenty na poziomie"...

          :-)
    • abhaod Serbia, rosyjska kolonia wchodzi do Europy 18.02.08, 19:57
      łubianka sra w gacie :)
    • kroliklesny Kosowo - powtorka z Monachium! Hanba Polsce! 18.02.08, 21:35
    • preminger Re: Test dla Moskwy 19.02.08, 11:13
      lubat napisał:
      Gruzja też
      > się sprzeciwia niepodległości Kosowa. A tego sprzeciwu i poparcia dla Moskwy
      > nie powinno się lekceważyc.


      no to "pomrńczowi" na ukrainie moga zaczac sie pakować ?
    • herr7 co się wydarzyło w 1908 r? 19.02.08, 11:47
      Może warto przypomnieć: Austro-Węgry zaanektowały wówczas Bośnię-Hercegowinę
      wbrew traktatowi berlińskiemu, który zabezpieczał pokój na Bałkanach przez
      poprzednie 30 lat. Reszta w artykule w Guardianie:

      www.guardian.co.uk/commentisfree/2008/feb/19/kosovo.eu
      To że rozbiór Jugosławii, jaki ma od kilkunastu lat miejsce jest próbą generalną
      do rozbioru Rosji może uchodzić za pogląd kontrowersyjny. Nikt tego na
      Zachodzie, nigdy oficjalnie nie przyzna - z oczywistych powodów. Ktoś kto jednak
      śledzi w miarę uważnie politykę Zachodu względem Rosji łatwo dostrzeże, że
      Zachód nie jest zainteresowany w stosunkach z tym krajem opartych na zasadach
      równości i wzajemnego poszanowania. Zachód uważa, że ma szczególne prawo moralne
      do decydowania za innych. Jest to wciąż ta sama koncepcja europejskiego
      "nadczłowieka", jaką kiedyś miał Hitler względem "podludzi" z Europy Wschodniej,
      chociaż w wersji soft. dzisiaj nikt poważny nie może zaprzeczyć, że
      bombardowania Jugosławii nie służyły niczemu innemu jak instalacji
      marionetkowego reżimu w Kosowie, będącego całkowicie zależnym od Brukseli i
      Waszyngtonu. Dowodem na to jest amerykańska baza w Kosowie, która powstała
      zresztą wbrew mandatowi ONZ. EC staje się amerykańskim namiestnikiem i gotowe
      jest brać udział we wszystkich awanturach, jakie tylko zainicjuje Waszyngton.
      Zachód najwyraźniej nie jest zainteresowany w podtrzymywaniu roli ONZ, jako
      międzynarodowego arbitra. Przeciwnie, wybiera drogę arbitralnych decyzji, np.
      wysyłając urzędników i policję do Kosowa wbrew mandatowi ONZ, jedynie na
      podstawie decyzji podjętej przez Brukselę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka