mulla_komar 22.03.08, 10:04 Borys! Z ta butelkowana woda to juz troche przesada. Ja nie moge pic wody z kranu. Poprostu mi nie smakuje. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
fan.club No to londyńczycy mają przerąbane! 22.03.08, 10:09 Busha też Polacy wybrali... Odpowiedz Link Zgłoś
munkela Nowi przybysze i ich prawo do glosowania. 22.03.08, 13:09 Jest to jeden z 'goracych" tematow dyskutowanych nie tylko w Wielkiej Brytanii ale i w calej Europie zachodniej. Londynczycy, ktorzy urodzili sie w tym miescie a ich rodziny zyja w nim od wielu pokolen wcale nie sa zachwyceni takim obrotem spraw. Co Polak, ktory w porownaniu z nimi jest absolutnie nowym przybyszem moze np. wiedziec o prawdziwych problemach jakie maja mieszkancy Londynu, Sztokholmu, Kopenhagi czy tez Brukseli? Szczegolnie biorac pod uwage, ze 90% z nich nie zna jezyka! NIC! Polacy draznia tez obywateli tych krajow ciaglym powtarzaniem refrenu: "To mi sie nalezy". Sadze, ze nadchodzi czas kiedy parlamenty krajow UE ,przy udziale UE,beda usilowaly zmienic ten stan prawny. Obywatele krajow Europy zachodniej zaczynaja sie czuc jak obywatele 2-giej kategorii w swoich wlasnych krajach. A to oznacza, ze zmiana obecnego stanu prawnego bedzie jednym z glownych tematow wyborow krajowych w tych krajach.A w tym wypadku, jak mowia obywatele tych krajow, na szczescie "nowi" nie beda mieli nic do powiedzenia. Udzial w tych wyborach biora wylacznie mieszkancy posiadajacy obywatelstwa danych krajow. Polacy, skarzacy sie na zle traktowanie w krajach zachodniej Europy zapominaja lub udaja, ze o tym nie wiedza iz migracja zarobkowa jest ruchem jednokierunkowym. To Europa zachodnia zostala "zalana" a nie Polska, Czechy czy tez inny kraj bylego "demoludu". Odpowiedz Link Zgłoś
mulla_komar No sorry ale to ze Daily Mail cos pierdnie 22.03.08, 13:49 to nie znaczy ze temat jest goracy. Jesli Polacy przyjechali do Wlk. Brytanii, placa tutaj podatki to powinni miec prawo do decydowania o sprawach ich nowego kraju. Jak nie mowia po angielsu to i nie wiedza o tym ze moga glosowac a nawet jest - nie beda umieli i nie zaglosuja. I TAK! NALEZY IM SIE WSZYSTKO CO MOGA DOSTAC W ZAMIAN ZA PLACONE PODATKI! I tak ttoche mniej niz Brytyjczykom. Dlaczego maja 'brac' tylko brytyjczycy? > Obywatele krajow Europy zachodniej zaczynaja sie czuc jak obywatele > 2-giej kategorii w swoich wlasnych krajach. A to oznacza, ze zmiana > obecnego stanu prawnego bedzie jednym z glownych tematow wyborow > krajowych w tych krajach.A w tym wypadku, jak mowia obywatele tych > krajow, na szczescie "nowi" nie beda mieli nic do powiedzenia. Tak tak, a Polacy obciazaja system (zaponiano powiedziec ze ich podatki na ten system ida, wiec to raczej swiadczy o niewydolnosci systemu). Takie bajki mozna wciskac czytelnikom the Sun lub Daily Mail. > Polacy, skarzacy sie na zle traktowanie w krajach zachodniej Europy > zapominaja lub udaja, ze o tym nie wiedza iz migracja zarobkowa > jest ruchem jednokierunkowym. No i co z tego? Tylko dobrze dla kraju docelowego. > To Europa zachodnia zostala "zalana" a nie Polska, Czechy czy tez > inny kraj bylego "demoludu". Eee tam znowu. Anglicy byli zalani zanim przyjechalismy. Przejdz sie po Londynieokolo 23. zobaczysz kto jest zalany. Odpowiedz Link Zgłoś
munkela Re: No sorry ale to ze Daily Mail cos pierdnie 22.03.08, 15:05 mulla_komar, nie czytuje tabloidow a Twoja wypowiedz potwierdza jedynie to, o czym pisalam. Wielka Brytania nie jest zadnym nowym krajem Polakow, ktorzy przyjechali tam rok czy 2 lata temu.Jest to kraj nalezacy do Brytyjczykow oraz tych ktorzy otrzymali obywatelstwo Wielkiej Brytanii. Tak uwazaja Brytyjczycy(!). Piszesz, ze skoro Polacy placa podatki to "nalezy im sie wszystko co moga dostac za placone podatki". Gdyby nowi przybysze z Polski otrzymywali rzeczywiscie dokladnie tyle ,ile im sie nalezy za placone podatki, to nie mogliby korzystac z pomocy lekarskiej, wysylac dzieci do szkoly i.t.d. Te podatki wystarczylyby zaledwie np. na to aby korzystali z publicznych srodkow transportu i oplacili wywozke smieci. Twierdzisz, ze "system jest nie wydolny". A co Ty zrobiles w tym celu aby byl wydolny? Typowo, jak na Polaka, potrafisz jedynie krytykowac? Domyslam sie, ze jezeli chodzi o "zalanie" myslisz o Pakistanczykach i ludziach z Indii. Pierwsi przedstawiciele tych rodzin przyjechali do Wielkiej Brytanii z BRYTYJSKIMI PASZPORTAMI !!! Wypadaloby uczyc sie historii Wielkiej Brytanii skoro w swojej wypowiedzi nazywasz ja "nowym krajem" Polakow. Odpowiedz Link Zgłoś
mulla_komar Re: No sorry ale to ze Daily Mail cos pierdnie 22.03.08, 16:16 > mulla_komar, nie czytuje tabloidow a Twoja wypowiedz potwierdza > jedynie to, o czym pisalam. Czyli o czym? Ze Brytania dla Brytyjczykow? > Wielka Brytania nie jest zadnym nowym krajem Polakow, ktorzy > przyjechali tam rok czy 2 lata temu.Jest to kraj nalezacy do > Brytyjczykow oraz tych ktorzy otrzymali obywatelstwo Wielkiej > Brytanii. > Tak uwazaja Brytyjczycy(!). Ktorzy??? Wlk. Brytania to kraj ludzi, ktorzy w nim mieszkaja i w nim (i na niego pracuja). Prawa do decydowania o lokalnym rzadzie maja wszyscy, ktorzy miaszkaja w UK, nie mamy jeszcze prawa glosowac w wyborach parlamentarnych. Jak na razie wiekszosc Brytyjczykow glosuje za takim systemem (a wlasnie po powszechnym glosowaniu mozna wywnioskowac jakie zdanie na dany temat maja obywatele danego kraju, a nie z twoich rozmow z panem i pania Shith - dwaj Brytyjczycy to jeszcze nie ogol Brytyjczykow). > Piszesz, ze skoro Polacy placa podatki to "nalezy im sie wszystko > co moga dostac za placone podatki". > Gdyby nowi przybysze z Polski otrzymywali rzeczywiscie dokladnie > tyle ,ile im sie nalezy za placone podatki, to nie mogliby > korzystac z pomocy lekarskiej, wysylac dzieci do szkoly i.t.d. > Te podatki wystarczylyby zaledwie np. na to aby korzystali z > publicznych srodkow transportu i oplacili wywozke smieci. No co ty wogole piszesz. Skoro place podatki na NHS to mam prawo z nego korzystac. Comprende? > Twierdzisz, ze "system jest nie wydolny". > A co Ty zrobiles w tym celu aby byl wydolny? > Typowo, jak na Polaka, potrafisz jedynie krytykowac? Zadzwonilem do lowcow duchow. Oplacam (pod przymusem) ten system i mam prawo go krytykowac. > Domyslam sie, ze jezeli chodzi o "zalanie" myslisz o > Pakistanczykach i ludziach z Indii. Oni akurat nie pija. Jeszcze nie widzialem zalanego Hindusa czy Pakistanczyka. > Wypadaloby uczyc sie historii Wielkiej Brytanii skoro w swojej > wypowiedzi nazywasz ja "nowym krajem" Polakow. Nie rozumiem o co co chodz. Najpierw wyskakujesz z jakimis Hindusami i Pakistanczykami a potem kazesz mi sie uczyc historii. Skoro nie wylapales gry slowek to raczej o tobie to zle swiadczy, a nie o mojej znajomosci historii. > Pierwsi przedstawiciele tych rodzin przyjechali do Wielkiej > Brytanii z BRYTYJSKIMI PASZPORTAMI !!! To kurna co decyduje o brytyjskosci, bo raz piszesz o ktorykim czasie pobytu, a teraz piszesz o paszportach??? Znam ludzi, ktorzy maja brytyjsie paszporty a miszkaja w UK krocej i sa mniej zwiazani kulturowo z tym krajem. Ba! Ostatnie zamachy terrorystyczne byly dokonane przez brytyjczykow. Na szczescie to nie ty decudujesz za co i komu mozna ofiarowac 'brytyjskosc' i komu przynalezec powinny prawa. Odpowiedz Link Zgłoś
munkela Re: No sorry ale to ze Daily Mail cos pierdnie 22.03.08, 22:12 mulla_komar, przepraszam, z pelnym szacunkiem, ale Ty wciaz nie rozumiesz. Zanim odpowiem na Twoje pytanie pragne zwrocic twoja uwage, ze w moim poscie nr. 1 pisalam NIE TYLKO o Wielkiej Brytanii. Odpowiadam na pytania : 1. Nie twierdze, ze Brytania dla Brytyjczykow. Polacy musza jednak patrzec realnie na swoja sytuacje. Sa w Wielkiej Brytanii poniewaz Wielka Brytania potrzebuje sily roboczej. Z tej olbrzymiej ilosci imigrantow zarobkowych moze, podkreslam:moze, 4-5% rzeczywiscie cos w W.B. osiagnie i tam pozostanie. 2. O tym, ze obywatele Europy zachodniej beda dazyc do zmiany praw, ktore daja mozliwosc glosowania przybyszom w wyborach lokalnych pisalam juz w moim poscie nr.1. 3. Oczywiscie, ze skoro placisz podatek na NHS to masz prawo z niego korzystac. Ja porownywalam to, co jak narazie, nowo przybyli wplacili z tym co wplacili tam ludzie, zanim Polacy przyjechali. Ludzie, ktorzy mieszkaja tam od urodzenia uwazaja iz z powodu przyjazdu emigracji zarobkowej jakosc uslug znacznie sie pogorszyla. 4. Dlaczego, jak piszesz, oplacasz pod przymusem ten system? Wracaj do Polski i nie bedziesz musial niczego oplacac pod przymusem. 5. Nie rozumiesz bo jak wiekszosc Polakow myslisz o napojach wysokoprocentowych. Ja natomiast mowie o "zalaniu" Europy zachodniej przez imigracje zarobkowa z krajow bylego demoludu. 6. Napisales: "Anglicy byli zalani zanim przyjechalismy.Przejdz sie po Londynie okolo 23. zobaczysz kto jest zalany. Fakt, ze nie doczytalam zdania do konca za co przepraszam.Gdybym doczytala wiedzialabym, ze mowa o napojach wyskokowych. Myslalam, ze chodzi Ci o to iz na ulicach jest duzo ludzi ktorych przodkowie pochodza z Indii i Pakistanu. O nich pisalam, ze sa to rodziny, ktore przyjechaly do Wielkiej Brytanii z brytyjskimi paszportami. Nawiasem mowiac Polacy mysla, ze sa lepsi od nich.A przeciez to ich przodkowie sluzyli Imperium Brytyjskiemu przez wiele pokolen. 7. Brytyjskosc. Dwa razy uzywasz tego slowa. Raz bez a raz z cudzyslowem. Jedno jest pewne. Brytyjczykiem nie mozna zostac. Brytyjczykiem trzeba sie urodzic. Mozna nabyc jedynie obywatelstwo brytyjskie. Odpowiedz Link Zgłoś
mulla_komar Re: No sorry ale to ze Daily Mail cos pierdnie 23.03.08, 19:03 > 1. Nie twierdze, ze Brytania dla Brytyjczykow. > Polacy musza jednak patrzec realnie na swoja sytuacje. > Sa w Wielkiej Brytanii poniewaz Wielka Brytania potrzebuje sily > roboczej. > Z tej olbrzymiej ilosci imigrantow zarobkowych moze, > podkreslam:moze, 4-5% rzeczywiscie cos w W.B. osiagnie i tam > pozostanie. > > > 2. O tym, ze obywatele Europy zachodniej beda dazyc do zmiany praw, > ktore daja mozliwosc glosowania przybyszom w wyborach lokalnych > pisalam juz w moim poscie nr.1. Jasnowidztwo, nie bede dyskutowal z twoim postrzeganiem przyszlosci. > 3. Oczywiscie, ze skoro placisz podatek na NHS to masz prawo z > niego korzystac. > Ja porownywalam to, co jak narazie, nowo przybyli wplacili z tym > co wplacili tam ludzie, zanim Polacy przyjechali. > > Ludzie, ktorzy mieszkaja tam od urodzenia uwazaja iz z powodu > przyjazdu emigracji zarobkowej jakosc uslug znacznie sie pogorszyla. Zrodla, zrodla. Jakosc ulug medycznych pogorszyla sie powprowadzeniu NHS (M. Friedman). Wiesz jak dzialaja ubezpieczenia? Jesli zaczynam placic skaldki i cos mi sie stanie to moge dostac wielokrotnosc tego co wplacilem. Tylko ze ja jestem za dobrowolnoscia, nikt sie mnie nie pytal czy chce placic na NHS czy nie. Podaj jednak zrodla, bo wszem i wobec pisza tutaj ze podatki emigrantow daja wielki zastrzyk pieniedzy systemowi (pracuje wiekszosc a tylkko niewielki procent korzysta z uslug systemu). A jedynie brukowce caly czas obwiniaja za wszystko przyjezdnych. > 4. Dlaczego, jak piszesz, oplacasz pod przymusem ten system? > Wracaj do Polski i nie bedziesz musial niczego oplacac pod > przymusem. Myslisz ze w Polsce nie ma przymusowych platnosci? Pracuje, place (pod przymusem) mam prawo korzystac i krytykowac. Nie tylko Anglicy maja prawo krytykowac (to nie jest typowo polska przypadlosc). > 5. Nie rozumiesz bo jak wiekszosc Polakow myslisz o napojach > wysokoprocentowych. Ja natomiast mowie o "zalaniu" Europy > zachodniej przez imigracje zarobkowa z krajow bylego demoludu. No widzisz, ja staralem sie przerobic twoja ksenofobie na zart. Tak zebys lepiej wygladala w moich oczach, poniewaz z pewna kategoria ludzi nie wdaje sie w dyskusje. Ksenofoby to jedna z tych kategorii. > Nawiasem mowiac Polacy mysla, ze sa lepsi od nich.A przeciez to ich > przodkowie sluzyli Imperium Brytyjskiemu przez wiele pokolen. Nie wiem co mysla Polacy, nie czytam im w myslach. Ale z tego co piszesz wychodzi ze uwazasz sie lepsza od Polakow. Rozumowanie takie samo tylko skieowane woceb innej narodowosci. > 7. Brytyjskosc. Dwa razy uzywasz tego slowa. Raz bez a raz z > cudzyslowem. > > Jedno jest pewne. Brytyjczykiem nie mozna zostac. Brytyjczykiem > trzeba sie urodzic. > Mozna nabyc jedynie obywatelstwo brytyjskie. Oczywiscie ze mozna zostac. Jesli czuje sie Brytyjczykiem, utozsamiam sie z tym krajem i ta kultura to jestem Brytyjczykiem. I nikt mi tego nie odbierze. Czlowiek jest tym kim sie czuje. MOge byc Niemcem, Polakiem, Zydem, Brytyjczykiem. To nie panstwo o tym decyduje, tylko ja. Odpowiedz Link Zgłoś
gregor_uk Re: No sorry ale to ze Daily Mail cos pierdnie 23.03.08, 03:20 O czym ty wlasciwie piszesz?!? Ja zarabiam srednia krajowa, wiec nie widze powodu, dla ktorego nie mialbym prawa decydowac o losie miasta, w ktorym mieszkam. W koncu to jest moja mala ojczyzna! Slyszales o czyms takim, jak council tax? to z niego oplaca sie wywoz smieci, czy lokalne inwestycje. na przyklad w komunikacje miejskaczy policje. I tutaj nie ma w ogole znaczenia, jakie sa twoje dochody, bo ten podatek jest powiazany z wartoscia nieruchomosci, w ktorej mieszkach i miastem/dzielnica. Czasem warto sie zastanowic, o czym sie pisze, to nie jest az tak skomplikowane... Odpowiedz Link Zgłoś
amsobie W Londynie walczą o Polaków 22.03.08, 23:57 Czytajac Wasz tekst trudno bylo nie zrozumic ze Polacy-parwenuszowie pija za duzo alkocholu, sa za czesto pijani, i wyciagaja ile mozna materialnie z Wielkiej Brytanii. Nie maja prawo do dobr brytyjskich bo nie urodzili sie w tym kraju. Nie wyrazona poenta jest ze Anglicy sa lepsi bo nie pija jak Polacy i ze pod tym zgledem sa bardziej odpowiedzialni. Nie zgadzam sie. Jako turysta w Krakowie w lecie ubieglym, nie moglem uwierzyc wlasnym oczom gdy rozebral sie angielski mezczyzna, na stoliku w knajpie, obsadzony swoimi kumplami angielskimi, spiewajac i wzeszac. Wszyscy pozonnie podchmieleni. Normalni ludzie, Polacy lokalni i turysci byli ”gob-smacked!” Grupa angielska byla zachwycona wlasna osoba. I dalej swoje. (Moze mysleli ze wszyscy to tylko ”foreignerzy”?) Przypominam o problemie angielskiego pijanstwie dziewczyn mlodych na ulicy, wieczorami. Jest to powszechne. W Bristolu, gdzie duzo tego jest, slyszalem pewnego wieczora w lokalnym programie radiowym jak wyslowil sie konferansier w nastepujacy sposob; ”niech umieraja, jesli przejde obok, bede ignorowac. Nie cierpie ich”. W York widzialem jak pijane mlode Angielki puznym wieczorem susialy w rynsztoku. A turysci szli obok. Sa to sceny prosto z sredniowiecza mojim zdaniem. W siedemnastym wieku, krol Polski Zygmunt I, ze zloscia, napisal list do krolowej Elzbiety w Londynie, ze dosyc ma wszystkich anglikow i szkotow ktorzy uciekali do Gdanska bo byla praca i wolnosc wiary. Zajemnie sie tlukli, chlali alkohol i niszczyli miasto. Elzbieta odpisala ze oni moga isc do diabla, ze to nie jej problem. (Zrudlo w Edinburghu). W czasie Drugiej Wojny Swiatowej, Polacy rowniez masowo przyjechali do wysp brytyjskich. Tez nie mieli paszportow brytyjskich. I co zrobili? Uratowali Wielka Brytanie od nawalnicy niemieckiego lotnictwa w 1940. Niemcy juz nigdy nie potrafili wrocic do tych sil co mieli przed Battle of Britain. Kazdy siodmy samolot niemiecki wystrzelony z nieba, byl wystrzelony przez Polaka. Jak podziekowali Anglicy? Oddali Polske Stalinowi. Wasz ”dobrobyt” w Wielkiej Brytanii dzisiejszy to mogl latwo byc nie wasz lecz niemiecki. I Anglicy nie mieli by nic do gadania. Wlasciwie Polacy uratowali wasze skory. Troche skromnosci by sie przydalo. Odpowiedz Link Zgłoś