Dodaj do ulubionych

Rosja: 10. rocznica zamachów

09.09.09, 13:31
ruSSka propaganda Wladolfa Putlera! Robota FSB.
Obserwuj wątek
    • everettdasherbreed A czy medale i awanse rozdano? 09.09.09, 14:01
      Co to za obchody "wielikoj pobiedy" bez medali?
    • przyjacielameryki Rosja: 10. rocznica zamachów 09.09.09, 14:08
      Rosja to kraj zupełnie niewiarygodny, posługujący się kłamstwami,
      oszczerstwami i prowokacjami a to oznacza, że udział rosyjskich służb
      specjalnych w tym zamach może być prawdziwy.
      • michalcyprian Re: Rosja: 10. rocznica zamachów 09.09.09, 20:21
        To raczej pewne, a nie tylko "możliwe", że to radzieckie służby stały za zamachem. Potrzebny był pretekst do kolejnej ofensywy w Czeczeni.
    • santa666 Rosja: 10. rocznica zamachów 09.09.09, 14:29
      w kraju w ktorym zycie jednostki nic sie nie liczy,
      jest w tej kwestji wszysko mozliwe.....(fsb KGB i ta cala mafia
      placonych mafiosow)

      wladolf bedzie zafsze wladolfem....
      a rosjanie ???????

      jak sobie poscielisz tak sie wyspisz

      ale z mojej strony kondolencje dla wszyskich zmarlych...
    • asmall4 Rosja: 10. rocznica "zamachów" made in FSB :) 09.09.09, 14:38
      "22 września 1999 roku miastem oraz całą rosyjską opinią publiczną wstrząsnęła
      nieudana próba zamachu bombowego na dom przy ulicy Nowosiołow 14/16,
      sprowokowana przez Federacyjną Służbę Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej.
      Wieczorem rzeczonego dnia Aleksiej Kartofielnikow zatelefonował na milicję i
      poinformował, że trójka podejrzanych ludzi, w samochodzie z zaklejoną tablicą
      rejestracyjną, kręci się w pobliżu zejścia do piwnicy bloku mieszkalnego przy
      ulicy Nowosiołowa. Kiedy (po ponad półgodzinie) milicjanci zjawili się w
      rzeczonej piwnicy odkryli trzy pięćdziesięciokilogramowe worki z napisem
      "cukier". Jeden z milicjantów, zaintrygowany odkryciem, rozciął jeden z
      worków. W środku zauważyli urządzenie detonujące. Ostatecznie okazało się, że
      worek nie zawiera cukru, tylko heksogen. Ogólnokrajowa opinia publiczna
      została poinformowana o "udaremnieniu zamachu terrorystycznego". Dwa dni
      później, to jest 24 września, gdy riazański oddział FSB trafił na trop
      zamachowców, który powiódł go do siedziby głównej FSB w Moskwie. Tego samego
      dnia dyrektor FSB poinformował, że w Riazaniu odbyły się ćwiczenia mające
      ocenić współdziałanie między służbami specjalnymi a służbami publicznymi.
      Wydarzenie to sprowokowało wybuch II wojny czeczeńskiej."
      =================================================================
      :))))))))))))))
    • pimpus18 [...] 09.09.09, 14:48
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • abhaod Re: Stary numer - nie wiadomo 09.09.09, 15:24
        wiadomo tylko, że jesteś łubiankowska propagandowa tuba
        wydawnictwopodziemne.com/2008/03/21/burza-w-moskwie/
        • meerkat1 Re: Stary numer KGB 09.09.09, 16:16
          Owszem - wiadomo. I kto w Moskwie. I kto w Riazaniu. I kto w
          Wołgodonsku.

          Dochodzenie przeprowadzone przez płka FSB Triepaszkina wykazalo to
          ponad wszelka watpliwosc.

          Podobnie jak wiadomo kto samego Triepaszkina, jak za daleko sie w
          dochodzeniu zapuścił, potem od sledztwa odsunął,i w koncu do
          więzienia wpakował.

          Kto zagazował pulicznosc na Dubrowce tez wiadomo: Specnaz.

          Podobnie jak kto popalil na smierc dzieci w Biesłanie miotaczami
          płomieni Szmiel.

          A najlepiej wiedza Matki Biasłanu, ktore tu rozne etatowe kacapy
          probuja dyskredytowac, bo nie Czeczencow one o smierc swoich
          maluchow obwiniają.

          P.S. Oczywiscie zawsze mozna opublikowac "naukową" prace wykazującą,
          ze za wszystkim stał niemiecki szpion - Jozef Beck oraz spieg
          austriacko-japonski (rownoczesnie) - Józef Piłsudzki.
          • abhaod Re: Stary numer KGB 09.09.09, 16:52
            wszyscy o tym wiedzą, oprócz łubiankowskich przygłupów
        • ewswr Re: Stary numer - nie wiadomo 09.09.09, 18:01
          "Podobnie jak kto popalil na smierc dzieci w Biesłanie miotaczami
          płomieni Szmiel."


          ale z ciebie duren. Skoro wklejasz bezmyslnie te rewelacje, to chociaż rób to dokładnie, bez swojej interpretacji.
          • meerkat1 Re: Stary numer - nie wiadomo 09.09.09, 18:11
            A moglibyscie mi, tawariszcz swr (SWR?), jakąs WASZĄ, OFICJALNĄ
            wersje wydarzen podac?

            Bo jak na razie, to widac tylko, ze wam nerwy puszczają.

            Jak niemal przy każdej rocznicy.

            I nie bez powodu. :-)
            • ewswr Re: Stary numer - nie wiadomo 09.09.09, 18:26
              nerwy puszczają? nie schlebiaj sobie:)

              na początek poczytaj sobie czym jest tzw miotacz płomieni "Szmiel". Jak działa itd. Podpowiedz - nie jest to butla z łatwopalna ciecza. To tuba strzelajaca ładunkiem termobarycznym który wybucha.

              • meerkat1 Re: Stary numer - nie wiadomo 09.09.09, 18:57
                To nie jest odpowiedź na moje pytanie.

                Czy "Szmieli" podczas szturmu na szkołe w Biesłanie użyto czy nie?

                Czy ładunki termobaryczne odpalano w kierunku szkoły, czy nie?

                Czy niemal zweglone zwloki dzieci widoczne na zdjeciach i na
                filmikach video zostały prze kogos celowo spreparowane, czy były
                ofiarą Szmieli?

                Prosze mi wybaczyc, ale podobnie absurdalna byłby dyskusja nt tego
                jaki dokładnie był skład
                chemiczny gazu, w wyniku wpuszczenia ktorego przez Specnaz smierc na
                Dubrowce poniosło blisko 150 osób (Rosjan).

                A gdyby sie okazalo np. ze nie był to sarin, tylko soman.

                Albo nie tabun tylko jakis nowszy pyschogaz paralizujący, to co?

                Ofiary by zmartwychwstały a ich rodzinom byłoby lżej?

                [Nb., nie wszystkie ofiary zbrodni okreslanej ogolnie jako "Katyn"
                (choc tylko czesc ich tam zginęła) zostały zastrzelone z waltera pkk.
                No i co z tego?]

                A jakie miałoby znaczenie gdyby FSB wysadziła owe blokowiska w
                Moskwie i Wołgodonsku trotylem (TNT) albo Semtexem (C4)?

                I gdyby sie okazało ze niektorzy "fachowcy" byli formalnie z GRU.

                Czy w czymkolwiek zmieniłoby to fakt, że zamachow dokonano?

                Ze zgineli niewinni ludzie (Rosjanie)?

                I ze zamachow nie dokonali "terrorysci czeczeńscy"?
                • ewswr Re: Stary numer - nie wiadomo 09.09.09, 19:13
                  pożar i ofiary były na sali gimnastycznej. Tam byłi zakładnicy. Nikt nie widział by oddano do niej strzał z "miotacza płomieni". Nie zauważyc tego nie sposób.Stały tysiące osób, setki aparatów i kamer.
                  Ba, nikt nawet nie twierdzi że do sali strzelano ze "szmiela". Wiec twoje "spalono dzieci miotaczami płomieni" to zwykła propagandowa bujda.
                • meerkat1 Re: Stary numer - nie wiadomo 09.09.09, 19:27
                  A jesli ktos juz chce byc bardzo czepialski, to nieprawda ze Szmieli
                  wystrzeliwuje sie tylko ładunki (glowice) termobaryczne.

                  Odpala sie z nich 3 rodzaje ładunkow:

                  Termobaryczne (RPO-A)

                  Zapalające RPO-Z)

                  Dymne (RPO-D)

                  I teraz: czy istotne jest ile biesłańskich dzieci zginelo od RPO-A,
                  a ile od od RPO-Z, czy tez to kto tymi Szmielami dysponował i kto z
                  nich w kierunku szkoły walił? [Nie Czczeni]

                  Oraz kto i dlaczego wydał rozkaz uzycia Szmieli? [Nie Czeczen]

                  Bo Matki Biesłanu, sadzac z ich wypowiedzi, interesuje kwestia
                  odpowiedzialnosci za nieudolną i katastrofalną w skutkach
                  operacje "ratunkową".

                  W tym, prominentnie, za uzycie Szmieli w ogole.

                  I do dzis od Kremla odpowiedzi doczekac sie nie mogą.

                  Ciekawe dlaczego?





                  • meerkat1 żałko 09.09.09, 19:51
                    Nota bene nie obchodzimy obecnie rocznicy tragedii Biesłanu, tylko
                    ZAMACHOW BOMBOWYCH na BLOKI MIESZKALNE w Moskwie, Wołgodonsku, itd.

                    Ktore posłużyły Putinowi do rozpętania tzw. drugiej wojny
                    czeczeńskiej, kiedy poparcie społeczenstwa rosyjskiego dla awantury
                    na Kaukazie powaznie spadło (zwłaszcza wsrod matek poborowych).

                    I do dzis, kazdy w Rosji kto ujawni cokolwiek konkretnego na temat
                    tych zamachow gorzko za to płaci.

                    Plk Triepaszkin jest tego najlepszym przykładem.

                    P.S. Jesli jakikolwiek człowiek Moskwy na tym forum przyzna, ze była
                    to prowokacja dokonana przez aparat władzy, to ja z kolei zaakeptuję
                    twierdzenie, ze materiałem wybuchowym ktory spowodował zniszczenia i
                    smierc wielu niewinnych ludzi był cukier.
                    • borrka1 Re: żałko 09.09.09, 20:49
                      meerkat1 napisał:

                      > Nota bene nie obchodzimy obecnie rocznicy tragedii Biesłanu, tylko
                      > ZAMACHOW BOMBOWYCH na BLOKI MIESZKALNE w Moskwie, Wołgodonsku, itd.
                      >



                      meeeee,znowu dałes dupy i swoim zwyczajem otrzepałes ręce z kurzu i przechodzisz
                      do następnego tematu:))))w poprzednim nie masz już nic do powiedzenia!ech
                      dziecko,dziecko,co z ciebie wyrośnie jak już zaczynasz spekulować faktami dla
                      swojej chorej ambicji?
                      Jednym słowem z tym Szmielem to twój oponent cie wypunktował jak smarkacza,zbyt
                      późno wygóglałeś słowo;szmiel:))))))))))))))))
                  • ewswr Re: Stary numer - nie wiadomo 09.09.09, 19:52
                    ja doskonale pamiętam skąd sie wzięły "Szmiele". Podobno jakis miejscowy zaczepił, traf chciał, opozycyjnego dziennikarza, mówiąc że widział na dachu budynku obok zużyte tuby "Szmiel". Gdy sie tam zjawili, sladów po "miotaczach płomieni" nie było. Wsio. Nic wiecej o Szmielach nie było.
                    No i jeszcze - ładunek szmiela to nie kula, nie pocisk artyleryjski, jego lot jest doskonale widoczny golym okiem. Nikt niczego nie widział i nie sfilmował.
                    • meerkat1 Re: Stary numer - wekslowanie 09.09.09, 20:04
                      Widze, ze dyskusja jest bezprzedmiotowa.

                      Zginely setki dzieci. Nie z rąk Czeczencow.

                      Matki ofiar zażądały dochodzenia majacych ustalic kto ponosi
                      odpowiedzialnosc za nieudolna i katastrofalną w skutkach
                      akcje "ratunkową". Nie doczekały sie go. Ba, do tej pory Moskwa ma
                      tylko jednego winnego. Bo nikogo innego nie udało sie wytropic i
                      schwytac.

                      Wielokrotnie domagano sie (w Rosji) dochodzenia majacego ustalic
                      faktycznych sprawow zamachow bombowych, ktorych rocznice obchodzimy.

                      Calkowite milczenie i gra w zaparte.

                      Do tej pory władze rosyjskie nie zdołały zidentyfikowac i schwytac
                      zabojcow zadnego z rosyjskich dziennikarzy dochodzeniowych.

                      Do tej pory, mimo wielokrotnych obietnic Kremla, nie doczekalismy
                      sie wyjasnienia, kto zlecił zabójstwo Anny Politkowskiej.

                      Nie mowiac o zabojstwach pań Estemirowej i Sadułajewej.

                      Izwienitie, ale w tym szalenstwie jest metoda.

                      Over and out.
                      • kacap_z_moskwy Re: Stary numer - wekslowanie 09.09.09, 21:19
                        Nie myslalem ze na tyle chory jestes. Az zal cie. To nawet jednak nie choroba. Cos innego. Nienawisc zjadla glowe calkowicie. Jestes produktem jakies propagandy. Mysle ze jestes zwyklym bylem komuchem. Wszystko nienawidzisz i klamiesz. Tymi dziecmi z Beslanu na tyle w g..no wlazles, ze sam tego nie rozumiesz. Na tyle w oczach obywateli Rosji rownasz z g...nem swoj kraj... Choc ci nasrac na to. Glkownie zeby jakies swoje klamstwa fantastyczne napisac. Zal cie. Chyba nic wiecej do ciebie.
                • pimpus18 Re: Stary numer - nie wiadomo 09.09.09, 21:30
                  meerkat1 napisał:

                  > I gdyby sie okazało ze niektorzy "fachowcy" byli formalnie z GRU.
                  >
                  > Czy w czymkolwiek zmieniłoby to fakt, że zamachow dokonano?
                  >
                  > Ze zgineli niewinni ludzie (Rosjanie)?
                  >
                  > I ze zamachow nie dokonali "terrorysci czeczeńscy"?

                  Co ci tak zależy na obronie islamskich bandziorów?

                  Oni takich bandyckich aktów terrorystycznych nie przeprowadzali i nie przyznali się do nich?

                  Dlaczego propagandyści zawężają tamtejszy problem z bandytyzmem tak zawzięcie islamskich bandziorów do Czeczeńców?

                  Przecież jest tam cała masa nie-Czeczeńców - o powiązaniach z al-Kaidą też jakoś starają się nie wspominać.

                  O Bierezowskim i jego roli wtedy też nic. A przecież Putin wtedy był oficjalnie człowiekiem Bierezowskiego.
                  Za to teraz Bierezowski, który zresztą zupełnie inaczej się nazywa - skąd my to znamy?, jest prawie świętym.


                  All that doesn't hold the shit.
                  Właściwie
            • pimpus18 Re: Stary numer - nie wiadomo 09.09.09, 21:11
              meerkat1 napisał:

              > A moglibyscie mi, tawariszcz swr (SWR?), jakąs WASZĄ, OFICJALNĄ
              > wersje wydarzen podac?
              >
              > Bo jak na razie, to widac tylko, ze wam nerwy puszczają.
              >
              > Jak niemal przy każdej rocznicy.
              >
              > I nie bez powodu. :-)


              Tu masz od razu kilka wersji: oficjalne, mniej oficjalne, nieoficjalne.

              web.archive.org/web/20030507170656/http://www.politcom.ru/2002/aaa_skandal20.php
          • pimpus18 Re: Stary numer - nie wiadomo 09.09.09, 21:08
            ewswr napisał:

            > "Podobnie jak kto popalil na smierc dzieci w Biesłanie miotaczami
            > płomieni Szmiel."
            >
            >
            > ale z ciebie duren. Skoro wklejasz bezmyslnie te rewelacje, to chociaż rób to d
            > okładnie, bez swojej interpretacji.


            Ty do mnie to piszesz, czy coś ci się poje....ło?
    • asmall4 W 1999r. w Rosji Putin podpalił Reichstag ... 09.09.09, 14:52
      "6 czerwca 99 roku szwedzki dziennikarz Jan Blomgren, napisał w Svenska
      Dagbladet, że Kreml przygotowuje serię ataków terrorystycznych, za które
      będzie można zrzucić winę na Czeczeńców. W lipcu Moskowskaja Prawda podała
      nawet kryptonim nadchodzącej operacji – „Burza w Moskwie”
      .

      Przyjrzyjmy się zatem chronologii wydarzeń.

      2 sierpnia Magomedow, dagestański watażka, ukrywający się w Czeczenii, zajmuje
      kilka wiosek dagestańskich w pobliżu granicy czeczeńskiej.

      6 sierpnia Basajew wchodzi do Dagestanu z 1.500 ludźmi.

      9 sierpnia Putin zostaje premierem.

      10 sierpnia Magomedow i Basajew ogłaszają powstanie Islamskiej Republiki
      Dagestanu.

      23 sierpnia Czeczeńcy wycofują się z zajętych wiosek pod naporem rosyjskich
      bombardowań i ataków milicji dagestańskiej.

      26 sierpnia Putin ogłasza inwazję Czeczenii, która rozpoczyna się od ciężkich
      bombardowań.

      31 sierpnia wybucha bomba na stacji moskiewskiego metra. Jedna osoba zabita i
      40 rannych.

      4 września w Dagestanie wylatuje w powietrze samochód wypełniony materiałami
      wybuchowymi. Eksplozja niszczy 5-piętrowy blok, zamieszkany przez rodziny
      rosyjskich żołnierzy. 64 zabitych i 133 rannych.

      9 września bomba rujnuje 9-piętrowy budynek mieszkalny w Moskwie. 94 zabitych,
      249 rannych. Fsb zidentyfikowało materiał wybuchowy jako hexogen.

      13 września wybucha bomba w 8-piętrowym budynku w Moskwie. 118 zabitych, 200
      rannych. Dwie inne bomby hexogenowe zostały znalezione tego samego dnia w
      piwnicach dwóch bloków mieszkalnych w Moskwie.

      16 września wybucha ciężarówka w Wołgodońsku. 17 zabitych, 69 rannych.

      Nowy premier oskarżył o ataki „republikę terrorystów” i w najostrzejszych
      słowach obiecał rodakom, że nie będzie łaski dla morderców: – Jeśli znajdziemy
      ich w sraczu, to zabijemy ich w sraczu – tak im wyrąbał Prezes Rady Ministrów
      Federacyjnej Republiki Rosyjskiej.

      Czeczeńcy, zarówno Basajew jak i prezydent Maschadow, utrzymywali, że nie są
      odpowiedzialni za zamachy, ale kto by im wierzył? Ataki były dobrze
      zorganizowane, a Czeczeńcy nie wykazywali dotąd wielkich zdolności
      organizacyjnych. Czeczeńskie akty terroru ograniczały się dotychczas do
      porywania zakładników i żądań, by uwolniono więźniów. Tym razem nie było
      żadnych żądań. Ale przecież ludzie się zmieniają. Nawet terroryści. Nawet
      Czeczeńcy.

      22 września obywatel Aleksiej Kartofelnikow, zamieszkały przy ulicy Nowosiołow
      w Riazaniu, zauważył białą furgonetkę zaparkowaną pod jego blokiem. W całym
      kraju rosła panika i szerzyła się atmosfera strachu, więc przyjrzał się
      uważnie rejestracji i dostrzegł, że została nieudolnie zmieniona, by wyglądać
      jak lokalny numer riazański. Kiedy po chwili zobaczył trzech osobników,
      przenoszących ciężkie worki z furgonetki do jego 12-piętrowego bloku, zachował
      się tak, jak przystało spadkobiercy Pawki Morozowa i zadzwonił na policję.

      W piwnicy znaleziono wielką bombę hexogenową, z zapalnikiem nastawionym na
      5:30 rano. Prędko znaleziono porzuconą furgonetkę, która okazała się być
      kradzioną. Ewakuowano 30.000 ludzi z pobliskich bloków. Policja riazańska
      rozesłała szkice trojga podejrzanych terrorystów: dwóch mężczyzn i kobiety.

      23 września aresztowano podejrzanych. Ich nazwiska nie zostały nigdy podane i
      ich los pozostaje do dziś nieznany. Aresztowani okazali legitymacje fsb i
      zostali zwolnieni na rozkaz z Moskwy.

      24 września, w dwa dni po nieudanym zamachu, minister Ruszajło pochwalił
      czujność ludzi sowieckich i zganił opieszałość policji. Putin powtórzył
      dokładnie to samo w wieczornym przemówieniu telewizyjnym i zapowiedział zemstę
      na Czeczeńcach. Ale już następnego dnia, szef fsb Patruszew, ogłosił, że nie
      było żadnej bomby, że w Riazaniu ćwiczono tylko czujność obywatelską ludności,
      a w workach był zwykły cukier. Jurij Tkaczenko, riazański ekspert od
      materiałów wybuchowych, który rozbroił bombę, stanowczo odrzucił wersję fsb i
      potwierdził, że bomba była profesjonalnie zmontowana i wszystkie jej składniki
      były pochodzenia wojskowego."
    • kacap_z_moskwy Rosja: 10. rocznica zamachów 09.09.09, 15:01
      W Rosji wszystko wyjasnili. I terorystow co to zrobili wwiekszosci
      zlapano, albo zabito. Separacisci afganskie za to maja sie dobze
      ostatnio :)

      A dzienikarz musial by troche do internetu zajzec, zeby nie pisac z
      niewedzy. Znalezli cukier w workach w bloku mieszkalnym w RIAZAN'i,
      ktory potem niektorzy oglosili geksogenom. A miejscowa FSB
      powiedziala ze byli to czwiczenia. Z Rostowem to jakos u gazetczikow
      nieudanie wyszlo...
      • przyjacielameryki Re: Rosja: 10. rocznica zamachów 09.09.09, 16:24
        kacap_z_moskwy napisał:

        > W Rosji wszystko wyjasnili. I terorystow co to zrobili wwiekszosci
        > zlapano, albo zabito. Separacisci afganskie za to maja sie dobze
        > ostatnio :)
        >
        > A dzienikarz musial by troche do internetu zajzec, zeby nie pisac z
        > niewedzy. Znalezli cukier w workach w bloku mieszkalnym w RIAZAN'i,
        > ktory potem niektorzy oglosili geksogenom. A miejscowa FSB
        > powiedziala ze byli to czwiczenia. Z Rostowem to jakos u gazetczikow
        > nieudanie wyszlo...

        Problem polega na tym, że Rosja w szczególności w ostatnim czasie okazała się
        krajem wyjątkowo kłamliwym i niewiarygodnym. Jeżeli Kreml potrafi bezczelnie i
        ohydnie kłamać w sprawie II w.ś. to może kłamać w każdej innej sprawie.!!!!!!!
        Rosji już zupełnie nie wierzymy!!!!!
        • kacap_z_moskwy Re: Rosja: 10. rocznica zamachów 09.09.09, 21:12
          A nie myslales, rzucajac obelgami, ze sam musis popatrzec do lustra? Moze to wy sami siebie oklamujecie? A?
          • everettdasherbreed Re: Rosja: 10. rocznica zamachów 09.09.09, 22:39
            Prawdomówność rosyjska jest ogólnie przecież znana.
    • fingerling Ten nieudany zamach to nie w Rostovie tylko w 09.09.09, 15:26
      Riazaniu!!!
    • meerkat1 Michaił Triiepaszkin 09.09.09, 16:38
      Michaił Iwanowicz Triepaszkin (wł. Михаи́л Ива́нович Трепа́шкин)
      (urodzony 7 kwietnia 1957 w Moskwie) prawnik i były oficer FSB. Po
      zamachach bombowych z września 1999 roku został zaproszony przez
      posła Siergieja Kowaliowa do współpracy w niezależnym śledztwie.
      Zamachy, których dotyczyło śledztwo sprowokowały drugą wojnę
      czeczeńską i znacznie podniosły popularność Władimira Putina
      umożliwiając mu dojście do władzy.

      Śledztwo nie przyniosło rezultatów ze względu na działania rządu.
      Później, Trepashkin został wynajęty przez dwie siostry, których
      matka zginęła w zamachu, aby reprezentować je w procesie dwóch
      rosyjskich muzułmanów oskarżonych o transportowanie ładunków
      wybuchowych przed zamachem.

      Podczas przygotowywania się do procesu Trepashkin odkrył ślad
      tajemniczego podejrzanego, którego rysopis zniknął z dokumentów. Ku
      jemu zdziwieniu okazało się, że mężczyzna ten był jednym z jego
      dawnych kolegów z FSB. Znalazł również świadka, który twierdził, że
      dowody zostały spreparowane by odsunąć śledztwo od obwiniania FSB.

      Jednakże, Michaił Trepaszkin nigdy nie zdołał ogłosić tego co
      odkrył. 22 października 2003 roku, tylko na tydzień przed
      przesłuchaniami, do jego samochodu rzekomo podrzucono broń i został
      on aresztowany. Jednak, tuż przed swoim aresztowaniem udało mu się
      opowiedzieć swoją historię moskiewskiemu dziennikarzowi.

      Zarzut posiadania broni został odrzucony przez Moskiewski Sąd
      Apelacyjny, jednakże Trepaszkin został skazany przez tajny wyrok
      sądu wojskowego za ‘lata ujawniania tajemnic państwowych’.

      We wrześniu 2005 po spędzeniu dwóch lat ze swojego wyroku Trepaszkin
      został zwolniony warunkowo, tylko po to by dwa tygodnie później
      zostać ponownie aresztowanym po tym jak państwo wniosło apelacje w
      sprawie jego zwolnienia.

      Sprawa Michaiła Trepaszkina zwróciła uwagę zachodniej prasy,
      wywołała wrzawę wśród aktywistów praw człowieka, została
      zarejestrowana przez Amnesty International, wspomniana przez
      Departament Stanu USA a nawet opisana w często nagradzanym
      dokumencie „Niedowierzanie (film) ‘.

      Na początku lutego 2007 roku jego sprawa ponownie zwróciła uwagę
      opinii publicznej za sprawą decyzji przeniesienia go do kolonii
      karnej o zaostrzonym rygorze, pomimo raportów wskazujących na ciężki
      stan zdrowia. Wywołało to reakcje obrońców praw człowieka i Amnesty
      International.
      • borrka1 Re: Michaił Triiepaszkin 09.09.09, 21:18
        meerkat1 napisał:

        > Michaił Iwanowicz Triepaszkin (wł. Михаи́
        > 083; Ива́нович Т
        > 88;епа́шкин)
        >
        > Jednakże, Michaił Trepaszkin nigdy nie zdołał ogłosić tego co
        > odkrył. 22 października 2003 roku, tylko na tydzień przed
        > przesłuchaniami, do jego samochodu rzekomo podrzucono broń i został
        > on aresztowany. Jednak, tuż przed swoim aresztowaniem udało mu się
        > opowiedzieć swoją historię moskiewskiemu dziennikarzowi.



        dziwnym trafem ci wszyscy rosyjscy politycznie prześladowani jak
        Litwinienko,Trepaszkin itp. w ostatniej chwili czy to przed aresztopwaniem czy
        na łożu śmierci przypominają sobie i ostatnim tchem przez szczęśliwie będące w
        pobliżu osoby ujawniają straszne fakty!do tego momentu pewnie usilnie zbierali
        bazę dowodową.
        Dał byś se siana z tymi typami z KGB/FSB,bo jakoś po tej nagłej transformacji ze
        strasznego kagebisty na demokratę/pacyfistę zapominasz że hołdujesz zasadom iż
        kagebista zostje nim do końca życia i nic go nie wybieli.A oni po prostu starają
        się ratować własną dupę politycznymi sensacjami wątpliwej jakości,lecz zazwyczaj
        na czasie w żółtej prasie.Jak masz przed oczyma kilka/naście lat pierdla to nie
        to wymyślisz a tym bardziej twój adwokat.Tonący brzytwy się chwyta.
        >
        > Zarzut posiadania broni został odrzucony przez Moskiewski Sąd
        > Apelacyjny, jednakże Trepaszkin został skazany przez tajny wyrok
        > sądu wojskowego za ‘lata ujawniania tajemnic państwowych’.


        jakże to sąd ,nota bene reżymowy,uwolnił go z zarzutu?
        A sąd wojskowy,niestety to już nie żarty,za zdradę tajemnicy(a co jest tajemnicą
        to nie taki Trepaszkin decyduje,choć zdaje sobie pewnie sprawę co nią jest),tu
        można i czapę dostać i nie tylko w Rosji.
        >
        > We wrześniu 2005 po spędzeniu dwóch lat ze swojego wyroku Trepaszkin
        > został zwolniony warunkowo, tylko po to by dwa tygodnie później
        > zostać ponownie aresztowanym po tym jak państwo wniosło apelacje w
        > sprawie jego zwolnienia.



        ech,coś w tej reżymowej Rosji nie zgrali się,sąd(państwowy/putinowski) go
        wypuszcza a Putin składa apelację:)))!wiem wiem,to dla zamydlenia oczu,ale meee
        się na to nie daje nabrać:)))
        >
        > Sprawa Michaiła Trepaszkina zwróciła uwagę zachodniej prasy,
        > wywołała wrzawę wśród aktywistów praw człowieka, została
        > zarejestrowana przez Amnesty International, wspomniana przez
        > Departament Stanu USA a nawet opisana w często nagradzanym
        > dokumencie „Niedowierzanie (film) ‘.


        a mnie rozbawiło to "wspomniana przez DS USA",oni też swoich agentów
        "pozostawiają" samopas po ich wywaleniu ze służby?a tym bardziej po osadzeniu
        ich w pierdlu za zdradę?Co ty czytasz!!!!
        >
        > Na początku lutego 2007 roku jego sprawa ponownie zwróciła uwagę
        > opinii publicznej za sprawą decyzji przeniesienia go do kolonii
        > karnej o zaostrzonym rygorze, pomimo raportów wskazujących na ciężki
        > stan zdrowia. Wywołało to reakcje obrońców praw człowieka i Amnesty
        > International.


        no AI zazwyczaj jak ktoś posyła ja na trzy litery,łapie coś lżejszego,z
        Guantanamo nie wyszło więc choć w Rosji można poszczekać,tu przynajmniej nie
        zagrożą cofnięciem dotacji:)))
    • meerkat1 Triepaszpkin o sekcji zawodowych mordercow FSB 09.09.09, 16:58
      W wywiadzie dla fińskiej gazety były pułkownik FSB twierdzi, ze
      sekcja FSB zajmujaca sie w URPO likwidowaniem wskazanych osob nadal
      istnieje i działa.

      Mikhail Trepashkin, a Moscow-based journalist and former FSB
      colonel, tells in an interview in the Finnish newspaper Helsingin
      Sanomat that the FSB unit specialized in assassinations is still
      working. Trepashkin's colleague Aleksandr Litvinenko, who was
      poisoned in London in 2006, has revealed that he was employed by
      this special unit.



      "This unit still exists, and the same people are still working
      there", Trepashkin told the newspaper.



      In a book published together with Juri Felshtinsky, Litvinenko told
      that he had been a member of this secret assassination unit. The
      unit belonged to URPO, the Directorate of Analysis and Suppression
      of Criminal Organizations, which is a secret organization as well.
      The Directorate was said to be abolished after the revelations of
      Litvinenko and Trepashkin.



      Trepashkin was jailed 2003-2007 due to illegal possession of a
      handgun and later also for revelation of state secrecies. Many human
      rights organizations appealed at that time for Trepashkin.
      Allegedly, one reason for the detention of Trepashkin was his
      investigations in the Moscow Bombings in 1999, which seem to have
      been orchestrated by FSB itself in order to establish Casus Belli, a
      reason to start a war.



      Litvinenko was poisoned in London by radioactive polonium. In their
      investigations, Scotland Yard wanted to interview Trepashkin but the
      request was denied by Russian authorities. The main suspect of the
      murder, Andrey Lugovoy, also refused interrogations. Lugovoy is
      nowadays a member of the State Duma of Russia. The Duma has also
      another member with an internatonal warrant for murder, Adam
      Demilkhanov, who is suspect of the murder of Sulim Yamadaev in March
      2009.



      According to Trepashkin, the assassination unit existed already in
      1996. Trepashkin also tells that the unit reports directly to the
      Chief of FSB. Vladimir Putin was Chief of FSB before Yeltsin
      appointed him his successor as President of the Russian Federation.

      • borrka1 Re: Triepaszpkin o sekcji zawodowych mordercow FS 09.09.09, 21:23
        meerkat1 napisał:

        > W wywiadzie dla fińskiej gazety były pułkownik FSB twierdzi, ze
        > sekcja FSB zajmujaca sie w URPO likwidowaniem wskazanych osob nadal
        > istnieje i działa.

        pewnie wywołało to szok u ciebie i pozostawiło trwały ślad w twojej
        psychice:)))Tak na marginesie,takie i jeszcze wiele ciekawszych sekcji mają
        każde szanujące i liczące się specsłużby w świecie.Teraz wypadałoby abyś poszedł
        w kącik i sobie popłakał z tego jaki niesprawiedliwy ten świat,nie tylko Rosja.
    • meerkat1 Rosja: 10. rocznica zamachów 09.09.09, 17:19
      Warto przypomniec ze kłopoty wspomnianego w artykule płka
      Litwinienki zaczęły sie, gdy jako szef sekcji ds korupcji i
      przestepczosci zorganizowanej przesłał Kremlowi raport dokumentujacy
      powiazania miedzy rosyjska mafia a samym FSB, jak rowniez
      zawierajacy dowody korupcji w tej ostatatniej oraz na szczytach
      hierarchii samego Kremla.


      Litwinienko, ktory pozniej, w obawie o własne zycie zbiegł do
      Londynu, został tam zamordowany przy pomocy polonu-210,
      wyprodukowanego zdaniem nukleonikow, w Sarowie (w czasach sowieckich
      znanym tylko jako miasto zamkniete: Arzamas-16).

      Osobnikiem, ktory wsypał Litwinience radioaktywna substancje do
      herbaty, był agent FSB okreslany przez władze brytyjskie
      kryptonimem "Alex".

      "Alexa" sfotografowano (automatycznie) gdy przechodził na lotnisku
      Heathrow przez bramke kontrolna w drodze do samolotu odlatującego do
      Moskwy.
      • abhaod Re: Rosja: 10. rocznica zamachów 09.09.09, 18:02


        www.rmf.fm/fakty/?id=152773
    • wojciech.2345 Re: Rosja: 10. rocznica zamachów 09.09.09, 20:53
      Az przykro o tym myśleć. Mamy kraj w którym jego obywatele obawiają się "swoich".

      Niech mi ktoś nie mówi, że coś mi się wydaje.
      • borrka1 Re: Rosja: 10. rocznica zamachów 09.09.09, 21:36
        wojciech.2345 napisał:

        > Az przykro o tym myśleć. Mamy kraj w którym jego obywatele obawiają się "swoic
        > h".

        no,kryminaliści zawsze obawiają się i to nawet byłych swoich,chcesz powiedzieć
        że Rosja to wyjątek?Miej choć szacunek dla siebie.
        >
        > Niech mi ktoś nie mówi, że coś mi się wydaje.


        ależ nie wojtusiu,masz rację!tylko weź tabletki i połóż się spać i przekonasz
        się że wszyscy ci wierzą:))))
        • wojciech.2345 Re: Rosja: 10. rocznica zamachów 09.09.09, 21:51
          Chętnie przyznam Ci rację. W Rosji bardziej bano się państwa niż diabła.
          Chyba to u któregoś z Tołstojów jest opisana chłopska zemsta doskonała.
          Wiesz na czym ona polegała?

          Powiesić się w stodole swojego wroga.
          • borrka1 Re: Rosja: 10. rocznica zamachów 09.09.09, 21:57
            wojciech.2345 napisał:

            > Chętnie przyznam Ci rację. W Rosji bardziej bano się państwa niż diabła.
            > Chyba to u któregoś z Tołstojów jest opisana chłopska zemsta doskonała.
            > Wiesz na czym ona polegała?
            >
            > Powiesić się w stodole swojego wroga.


            każdy naród ma swoje przywary:)))w Polsce chłop nie weźmie się do roboty,za to
            będzie sie modlił do upadłego aby sąsiadowi krowa zdechła bo on będzie miał
            lepiej,będzie mial krowę a sąsiad nie.Tak wygląda konkurencja na polskiej wsi,a
            posunę się nawet dalej,w Polsce.
            • wojciech.2345 Re: Rosja: 10. rocznica zamachów 09.09.09, 22:04
              borrka1 napisał:
              > każdy naród ma swoje przywary:)))w Polsce chłop nie weźmie się do roboty,...
              ===============================
              Podobno Rosjanie boją się biedy, jeszcze bardziej pracy, a najbardziej .... .
              Może wiesz co trzeba wstawić w miejsce kropek?

              PS. Zwróć uwagę na drugą cechę Rosjan - lenistwo.
              • pimpus18 Re: Rosja: 10. rocznica zamachów 09.09.09, 22:14
                wojciech.2345 napisał:

                > borrka1 napisał:
                > > każdy naród ma swoje przywary:)))w Polsce chłop nie weźmie się do roboty,
                > ...
                > ===============================
                > Podobno Rosjanie boją się biedy, jeszcze bardziej pracy, a najbardziej .... .
                > Może wiesz co trzeba wstawić w miejsce kropek?
                >
                > PS. Zwróć uwagę na drugą cechę Rosjan - lenistwo.


                Adalbert, zachowujesz się jak zwykły ciemniak, któremu wszystko jedno na jaki temat jest artykuł.
          • pimpus18 Re: Rosja: 10. rocznica zamachów 09.09.09, 22:00
            wojciech.2345 napisał:

            > Chętnie przyznam Ci rację. W Rosji bardziej bano się państwa niż diabła.
            > Chyba to u któregoś z Tołstojów jest opisana chłopska zemsta doskonała.
            > Wiesz na czym ona polegała?
            >
            > Powiesić się w stodole swojego wroga.


            Adalbert, trzymaj się lepiej tematu.
            Twoje pseudointektualne wstawki śmieszą.
        • meerkat1 Re: Rosja: 10. rocznica zamachów 09.09.09, 22:03
          Patrzec i podziwiac!

          Tylko szef gwizdnął i cała web-brygada zjawiła w komplecie niemal
          rownoczesnie! Jak sobaczki Pawłowa. Az radosc bierze! :-)))

          Zbierzcie te posty w jedna publikacje SWIR-a, p. minister Ławrow wam
          ładną przedmowę do tego napisze, wydacie w dziele 'fiction' i moze
          efekt bedzie wiekszy.

          Bo tu nic po was. Wszyscy juz wiedza skad wy i KTO WAMI MÓWI.


          Sprobujcie we własnym kraju, na własnych forach.

          Tam, moze bedziecie wiarygodni. Tu - szkoda trudu.

          POLSZA UŻE ZAGRANICA!
          • pimpus18 Re: Rosja: 10. rocznica zamachów 09.09.09, 22:07
            meerkat1 napisał:

            > Patrzec i podziwiac!
            >
            > Tylko szef gwizdnął i cała web-brygada zjawiła w komplecie niemal
            > rownoczesnie! Jak sobaczki Pawłowa. Az radosc bierze! :-)))
            >
            > Zbierzcie te posty w jedna publikacje SWIR-a, p. minister Ławrow wam
            > ładną przedmowę do tego napisze, wydacie w dziele 'fiction' i moze
            > efekt bedzie wiekszy.
            >
            > Bo tu nic po was. Wszyscy juz wiedza skad wy i KTO WAMI MÓWI.
            >
            >
            > Sprobujcie we własnym kraju, na własnych forach.
            >
            > Tam, moze bedziecie wiarygodni. Tu - szkoda trudu.
            >
            > POLSZA UŻE ZAGRANICA!


            Bredzisz jak niedorozwinęty umysłowo kretyn.

            Tym mi nie zaimponujesz.
            • wojciech.2345 Pikuś łżesz bez ładu i składu 09.09.09, 22:12
              pimpus18 napisał:
              > Bredzisz jak niedorozwinęty umysłowo kretyn.
              ==================================
              Ma sens fraza "umysłowy kretyn", ale nie ma sensu fraza "niedorozwinięty ...
              kretyn".

              Popraw się. Pisz staranniej.
              • pimpus18 Re: Pikuś łżesz bez ładu i składu 09.09.09, 22:17
                wojciech.2345 napisał:

                > pimpus18 napisał:
                > > Bredzisz jak niedorozwinęty umysłowo kretyn.
                > ==================================
                > Ma sens fraza "umysłowy kretyn", ale nie ma sensu fraza "niedorozwinięty ...
                > kretyn".
                >
                > Popraw się. Pisz staranniej.


                Skrót myślowy, Adalbert.

                Tępy kretyn może być?
                • wojciech.2345 Re: Pikuś łżesz bez ładu i składu 09.09.09, 22:21
                  pimpus18 napisał:

                  > Skrót myślowy, Adalbert.
                  >
                  > Tępy kretyn może być?
                  ===============================
                  Nadmiarowość określeń jest skrótem myślowym?

                  Zabawne.
                • meerkat1 Re: Pikuś łżesz bez ładu i składu 09.09.09, 22:58
                  Jednego naprawde nie rozumiem?


                  co WY tu robicie? TU, ani TAM?

                  Co was TU tak ciągnie? A nie TAM?

                  Czemu wy do NAS, ani my do WAS?

                  Czemu w POLSKIEJ gazecie, a nie w rosyjskiej?

                  Czemu w .pl a nie w .ru?

                  czy to nawyk taki z historii wypływający: rządzic sie na nie swoim
                  terenie, a jak sie miejscowym nie podoba to go zawłaszczyć?

                  I skad ten niewiarygodny masochizm?

                  W gębe wam plują, a wy udajecie ze deszcz pada, łgarzami was
                  nazywaja, a wy jak gdyby nigdy nic nastepnego dnia wracacie po
                  jeszcze. I wiecej.

                  I stad te podejrzenia, ze to wasz psi obowiazek. Ze taki wasz mus.

                  I dlatego tez automatycznie dyskredytujecie kazdego Rosjanina, ktory
                  odwaza sie wasze naczalstwo albo jego polityke krytykowac.[musi
                  zdrajca, albo sprzedawczyk, albo chory frustrat, albo nie-Rosjanin.]

                  Wasze posty nie pozostawiają zadnych złudzen: nie bronicie tu
                  rosyjskiej kultury, literatury, sztuki, nauki. [Choc mielibyscie
                  czego bronic.] Bronicie tu rosyjskiego NACZALSTWA. I natychmiast,
                  automatycznie naskakujecie na kazdego komu sie to naczalstwo i jego
                  polityka nie podoba.

                  Stad wiosek ze to nie Rosję czy Rosjan tu reprentujecie, ale

                  ruskie NACZALSTWO. I tego NACZALSTWA interesy.

                  I nie macie nawet cywilnej odwagi, zeby to przyznac.

                  Mimo, i to jest najsmutniejsze, ze w wielu przypadkach interesy
                  ruskiego naczalstwa sa ewidentnie z interesami narodu rosyjskiego
                  sprzeczne. I to nie od wczoraj.

                  Ale to juz wasza sprawa. Ale własnie dlatego ze WASZA, a nie nasza,
                  uprawiajcie, prosze wasz proceder u WAS, na WASZYM podwórku, w
                  waszym kraju, w waszych mediach. Waszych ludzi do polityki Waszego
                  naczalstwa przekonujcie. Jestem pewien ze powiedzie sie wam lepiej
                  niz z tutejszymi.

                  Ale niestety, jestem rowniez pewien, ze wrocicie tu jutro wszyscy
                  jak co dzien. I zaczniecie od początku. Jakby nigdy nic.

      • pimpus18 Re: Rosja: 10. rocznica zamachów 09.09.09, 21:44
        wojciech.2345 napisał:

        > Az przykro o tym myśleć. Mamy kraj w którym jego obywatele obawiają się "swoic
        > h".
        >
        > Niech mi ktoś nie mówi, że coś mi się wydaje.


        ignorancja i ograniczenie umysłowe sprzyjają różnym fobiom.
        • wojciech.2345 te Pikuś 09.09.09, 21:52
          Zawsze głupio.

          Napisz choćby jeden post z sensem.
          • pimpus18 Re: te Pikuś 09.09.09, 21:58
            wojciech.2345 napisał:

            > Zawsze głupio.
            >
            > Napisz choćby jeden post z sensem.

            Ty pierwszy.
            • wojciech.2345 Re: te Pikuś 09.09.09, 22:06
              Mój post, który zyskałby Twoja aprobatę jest dla mnie poważnym sygnałem.

              Jakim? Odpowiedz sobie sam.
              • pimpus18 Re: te Pikuś 09.09.09, 22:10
                wojciech.2345 napisał:

                > Mój post, który zyskałby Twoja aprobatę jest dla mnie poważnym sygnałem.
                >
                > Jakim? Odpowiedz sobie sam.

                Adalbert, to napiszesz coś na temat, czy wolisz ciągle pieprzyć bez sensu?
                • wojciech.2345 Re: te Pikuś 09.09.09, 22:24
                  Mój post, który podobałby się Tobie jest błędem w sztuce dyskursu.

                  Innej możliwości niet.
                  • pimpus18 Re: te Pikuś 09.09.09, 22:52
                    wojciech.2345 napisał:

                    > Mój post, który podobałby się Tobie jest błędem w sztuce dyskursu.
                    >
                    > Innej możliwości niet.

                    Spadaj, wałku. Jakie poje...y można tutaj spotkać.
                    • wojciech.2345 Re: te Pikuś 09.09.09, 22:55
                      Panie Pikuś
                      niech się Pan tak nie denerwuje.
    • kangur_01 u NAS to "terrorysci"a u was to rzad 10.09.09, 00:16

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka