guru133 15.09.09, 23:13 Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
wybitniemadry to obsluga lotu jest niepelnosprawna 15.09.09, 23:18 lot jest obslugiwany przez downow Odpowiedz Link Zgłoś
laksmana Można się zastanawiać nad sensownością przepisu... 16.09.09, 09:58 ...ale stewardessa zrobiła to, co powinna zrobić - w przeciwnym razie groziłaby jej dyscyplinarka. Inna sprawa to fakt, że LOT nie powinien sprzedawać biletów na ten sam samolot, skoro wiadomo, że pasażer nie zostanie wpuszczony. Z drugiej strony, twierdzenie, że osoba niewidoma nie jest upośledzona... przepis mówi ogólnie o osobach niepełnosprawnych, więc nie róbcie ludziom wody z mózgu. Słyszą, ale nie widzą, w razie czego ktoś im musi podstawić pod twarz maskę albo pomóc założyć kamizelkę. Odpowiedz Link Zgłoś
balajanek Re: Niewidomi wyproszeni z samolotu przez steward 15.09.09, 23:20 Paranoja.A wystarczyło zamiast wypraszać pasażerów zaokrętować(?) dodatkowo jedną stewardessę.I z czarnego PR zrobiłby się pozytywny. Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Może nie wszystkie przepisy są głupie? 16.09.09, 10:59 balajanek napisał: > Paranoja.A wystarczyło zamiast wypraszać pasażerów zaokrętować(?) dodatkowo > jedną stewardessę. Za jakie pieniądze? A może poleciałaby "społecznie"? A w razie nieszczęścia kto zapłaciłby odszkodowanie (nie byłaby ubezpieczona, skoro leciała "nadliczbowo"). Może zamiast pomstować na "niewrażliwych krzywdzicieli niepełnosprawnych", warto pomyśleć i zastanowić się skąd takie a nie inne przepisy się biorą i czy na pewno są bez sensu. Odpowiedz Link Zgłoś
syndyk.iv.rp LOT niedługo zbankrutuje i nie będzie problemu 15.09.09, 23:20 nie tylko z niewidomymi, ale ogólnie z pasażerami. Odpowiedz Link Zgłoś
wielki_czarownik LOT? Dziękuję 15.09.09, 23:28 W tym momencie LOT stracił klienta. Brawo. Odpowiedz Link Zgłoś
grassant Re: LOT? Dziękuję 16.09.09, 10:51 wielki_czarownik napisał: > W tym momencie LOT stracił klienta. Brawo. Ciebie? jaką linia polecisz w kraju??? Odpowiedz Link Zgłoś
jeanne_d_arc Niewidomi wyproszeni z samolotu przez stewardes... 15.09.09, 23:29 Nieładnie. Przecież jak samolot spadnie, to i tak raczej stewardesa nie będzie miała kogo ratować. A tak zabijamy godność tych nielicznych niepełnosprawnych, którzy mają odwagę wyjść za próg własnego domu. Odpowiedz Link Zgłoś
nomina Naruszenie prawa? 15.09.09, 23:37 A ta instrukcja o zakazie zabierania osób niepełnosprawnych to aby nie jest niezgodna z prawem? Poza tym - co to znaczy: nie ma jak pomóc niepełnosprawnym? W czym? Orzeczenia o niepełnosprawności przyznawane są na różne choroby, nie tylko osoby na wózku czy niewidome je mają. Wielu chorób "na zewnątrz" nawet nie widać i LOT nawet by się nie zorientował, że to osoby niepełnosprawne. Ich też nie wolno zabrać? Odpowiedz Link Zgłoś
blue911 Re: Naruszenie prawa? 16.09.09, 00:55 nomina napisał(a): > A ta instrukcja o zakazie zabierania osób niepełnosprawnych to aby nie jest > niezgodna z prawem? > > Poza tym - co to znaczy: nie ma jak pomóc niepełnosprawnym? W czym? Orzeczenia Nie mam nic przeciwko niewidomym,ale trzeba troche wyobrazni. Zalozmy,ze zdarzyl sie niewielki wypadek,w ktorym wiekszosc ludzi przezyje,ale trzeba ich sprawnie i szybko ewakuowac? Ludzie "normalni" sobie poradza,a niewidomy moze potrzebowac asysty. I co,panie filozofie? A moze prawnik i szuka dziury w calym?? Tacy jak Ty tylko umieja latwe pieniadze robic,ale sprawy bardziej zlozonej (a mialem ich dwie ,proste,do wygrania) to nie potraficie poprowadzic i wygrac. Odpowiedz Link Zgłoś
guru133 A czy ludzie "normalni nie mogą pomóc 16.09.09, 03:18 niewidomym? Oni tez sa niepelnosprawni? Odpowiedz Link Zgłoś
geminix Re: A czy ludzie "normalni nie mogą pomóc 16.09.09, 06:42 guru133 napisał: > niewidomym? Oni tez sa niepelnosprawni? A czy są przeszkoleni z pomocy w wypadkach lotniczych? Chyba nie? Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Re: A czy ludzie "normalni nie mogą pomóc 16.09.09, 15:56 guru133 napisał: > niewidomym? Oni tez sa niepelnosprawni? Mogą, ale nie muszą. W razie wypadku - rozhisteryzowani, nie szkoleni - raczej nie pomogą. A już na pewno przewoźnikowi NIE WOLNO na tym się opierać. Odpowiedz Link Zgłoś
kloda-wa Re: A czy ludzie "normalni nie mogą pomóc 16.09.09, 17:42 guru133 napisał: > niewidomym? Oni tez sa niepelnosprawni? Żaden normalny człowiek nie lata LOT'em. A ci co się decydują są upośledzenie umysłowo. A więc niepełnosprawni. Czyli LOT popełnia przestępstwo, bo zabiera więcej pasażerów niż powinien. Samolotami LOT'u może latać max dwie osoby ! i tyle w temacie... Odpowiedz Link Zgłoś
vooxa Re: Naruszenie prawa? 16.09.09, 08:40 Załóżmy panie blue911, że masz orzeczenie o niepełnosprawności z powodu schizoferni.I co? Fruwasz sobie spokojnie jak każdy "normalny" człowiek mimo, że normalny nie jesteś. No i załóżmy, że zdarzył się mały wypadek. Kto lepiej będzie współpracował z obsługą samolotu? Jak myślisz, ci niewidomi,czy tzy wariat? Jeśli puszczę dalej wodze wyobraźni i założę, że wypadek (niewielki) zdarzył się w nocy, to już widzę, jak ten niewidomy targa Cię za łeb z miejsca zagrożenia a ty miotasz się i wrzeszczysz w niebogłosy. Instrukcja przewoźnika jest poprostu głupia i musisz to zrozumieć. Chyba, że jest tak jak zakładam. Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Re: Naruszenie prawa? 16.09.09, 16:02 vooxa napisał: > Załóżmy panie blue911, że masz orzeczenie o niepełnosprawności z > powodu schizoferni.I co? Fruwasz sobie spokojnie jak > każdy "normalny" człowiek mimo, że normalny nie jesteś. No i > załóżmy, że zdarzył się mały wypadek. Kto lepiej będzie > współpracował z obsługą samolotu? Jak myślisz, ci niewidomi,czy tzy > wariat? Jeśli puszczę dalej wodze wyobraźni i założę, że wypadek > (niewielki) zdarzył się w nocy, to już widzę, jak ten niewidomy > targa Cię za łeb z miejsca zagrożenia a ty miotasz się i wrzeszczysz > w niebogłosy. > Instrukcja przewoźnika jest poprostu głupia i musisz to zrozumieć. > Chyba, że jest tak jak zakładam. Instrukcja przewoźnika określa liczbę niepełnosprawnych, jaka może przypadać na jednego członka obsługi. We własnym interesie, niepełnosprawny powinien poinformować o swej niepełnosprawności przy kupnie biletu. I nie o katastrofy, gdzie wszyscy giną, tu chodzi, a o zwykłą, pokładowa codzienność. Odpowiedz Link Zgłoś
nomina Re: Naruszenie prawa? 16.09.09, 09:47 Ostatnie zdanie Twojej wypowiedzi jest co najmniej idiotyczne. Nie przypominam sobie, żeby jakikolwiek wydawca prowadził komukolwiek sprawę sądową jako prawny reprezentant... Co do "normalnych" - dotykasz sedna: postrzegania niepełnosprawnych jako nienormalnych. Najlepiej do getta albo rozstrzelać, coby nie kalało powietrza "normalnym" :/. Swoją drogą - uważaj, bo się zdziwisz - niepełnosprawni, również, a może zwłaszcza niewidomi - są, z racji przyzwyczajenia do pokonywania różnych przeszkód w codziennym funkcjonowaniu, bardziej subordynowani, współpracujący w chwili zagrożenia czy sprawniej wykonujący polecenia personelu ratunkowego. Skoro niewidomi sami, nawet bez psa, potrafią pokonać całe miasto, z ulicami, na których kierowcy samochodów na zielonym dla pieszych świetle urządzają sobie rajd, to nie pokonają drogi do wyjścia ewakuacyjnego w samolocie? Jeśli tylko spanikowany chaotyczny tłum widzących im nie przeszkodzi - miej pewność, że sobie poradzą. Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Re: Naruszenie prawa? 16.09.09, 11:22 nomina napisał(a): > A ta instrukcja o zakazie zabierania osób niepełnosprawnych to aby nie jest > niezgodna z prawem? Nie ma zakazu zabierania osób niepełnosprawnych. Istnieje - i słusznie - ograniczenie ich liczby w stosunku do liczby obsługi, która może pomóc niepełnosprawnemu (i to nie tylko w razie katastrofy) Na pewno jest to zgodne z Konstytucją: chroni uzasadniony przywilej.. > Poza tym - co to znaczy: nie ma jak pomóc niepełnosprawnym? W czym? To zależy; np w nałożeniu maski tlenowej odpowiednio szybko w przypadku rozhermetyzowania się kabiny. Jedna stewardesa nie zdąży pomóc czterem, zanim się nie uduszą. Lub - choćby - w "prozaicznym" dojściu do toalety. > Orzeczenia > o niepełnosprawności przyznawane są na różne choroby, nie tylko osoby na wózku czy > niewidome je mają. Wielu chorób "na zewnątrz" nawet nie widać i LOT nawet by się > nie zorientował, że to osoby niepełnosprawne. Ich też nie wolno zabrać? Skoro "nawet by się nie zorientował", to jakim cudem miałby wpaść na pomysł, żeby nie zabrać? To pasażer, we własnym interesie, powinien udzielić takiej informacji przy zakupie biletu. Odpowiedz Link Zgłoś
quleczka Re: Naruszenie prawa? 16.09.09, 11:33 przeciez nikt nie sprawdza orzeczen! to nie chodzi o orzeczona niepelnosprawnosci tylko o to czy ktos moze wymygac pomocy jesli ktos nie moze pracowac z jakiegos powodu ale jest przy tym sprawny ruchowo i nie potrzebuje "asysty" w razie sytuacji awaryjnej to nie musi tego zglaszac za to ktos ze zlamana noga, a przeciez bez orzeczonej niepelnosprawnosci bo nie jest rzecz trwala, to jednak powinien to zglosic Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Re: Niewidomi wyproszeni z samolotu przez steward 16.09.09, 11:08 jeanne_d_arc napisała: > Nieładnie. Przecież jak samolot spadnie, to i tak raczej stewardesa nie będzie > miała kogo ratować. Nie do końca tak. Nie każde niebezpieczeństwo, jakie może się pojawić w samolocie, kończy się katastrofą, z której nikt nie wychodzi z życiem. A tak zabijamy godność tych nielicznych niepełnosprawnych, > którzy mają odwagę wyjść za próg własnego domu. Bez przesady. Jedyny błąd (i za to niewidomi pasażerowie mogliby żądać odszkodowania), to sprzedanie czterech biletów niepełnosprawnym na ten samolot. Odpowiedz Link Zgłoś
314zda Niewidomi wyproszeni z samolotu przez stewardes... 16.09.09, 00:00 Dyskryminacja osób niepełnosprawnych jest pogwałceniem praw obywatelskich! Komunistyczna kaszana z zarządu LOTu powinna znac PRAWO! 17 lutego 2005 r. weszła w życie regulacja UE Nr 261/2004 www.federacja-konsumentow.org.pl/story.php?story=222 www.infobus.pl/text.php?id=6687#maintext www.ulc.gov.pl/index.php?option=com_content&task=category§ionid=4&id=13&Itemid=106 www.een.org.pl/index.php/Ochrona-Konsumentow/articles/Ochrona-praw-pasazerow-linii-lotniczych.html www.pro-test.pl/article_article/6569,0/_Prawa%C2%A0pasa%C5%BCera%C2%A0samolotu.html www.pro-test.pl/download/6569,6568/Artyku%C5%82%C2%A0w%C2%A0wersji%C2%A0PDF_.html www.biletylotnicze.com.pl/prawa_pasazera.html Odpowiedz Link Zgłoś
milleniusz Przecież słyszą co się do nich mówi... 16.09.09, 00:06 Czyli na słuch trafią do wyjść awaryjnych w przypadku problemu? Na słuch znajdą maskę tlenową jak się pudło rozhermetyzuje? Czy ktoś tutaj mógłby użyć mózgu zamiast toczyć jad źle pojętej politycznej poprawności? Odpowiedz Link Zgłoś
wielki_czarownik Re: Przecież słyszą co się do nich mówi... 16.09.09, 00:17 Rozumiem, że LOT nie mógł zwiększyć załogi o 1 stewardesę? Wydatek mały, plus u klientów ogromny. Odpowiedz Link Zgłoś
milleniusz Re: Przecież słyszą co się do nich mówi... 16.09.09, 01:20 Plus żaden, bo nikt by się o tym nie dowiedział. Ewentualnie mniejszy minus, bo ten artykuł może być kosztowny wizerunkowo (acz w mojej opinii jest niesprawiedliwy i jednostronny). A koszty logistyczne duże, w tym ewentalne opóźnienie samolotu. Odpowiedz Link Zgłoś
geminix Re: Przecież słyszą co się do nich mówi... 16.09.09, 06:44 wielki_czarownik napisał: > Rozumiem, że LOT nie mógł zwiększyć załogi o 1 stewardesę? Wydatek mały, plus u > klientów ogromny. Stewardesy to nie woreczki na rzygi i nie trzyma się ich w szafce, żeby w "razie potrzeby" wydać dodatkową, kapiszczi?! Odpowiedz Link Zgłoś
spam_box Re: Przecież słyszą co się do nich mówi... 16.09.09, 07:02 Ale właśnie tak jest. Personel pokładowy jest zawsze pod telefonem i powinien stawić się na żądanie na lotnisku w pobliżu miejsca zamieszkania w możliwie krótkim czasie. Mają dyżury. Odpowiedz Link Zgłoś
tenshii Re: Przecież słyszą co się do nich mówi... 16.09.09, 07:52 Nie mówiąc o tym, że przy rezerwacji biletu było jasno podane, że będzie więcej osób wymagających asysty. Zresztą znam wiele osób, które podczas "awaryjnej sytuacji" by spanikowały i nie wiedziały co robić, a nie są niepełnosprawne.... Paranoja... Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Re: Przecież słyszą co się do nich mówi... 16.09.09, 16:09 wielki_czarownik napisał: > Rozumiem, że LOT nie mógł zwiększyć załogi o 1 stewardesę? Wydatek mały, Chyba nie taki mały, skoro trzeba by było zapłacić stewardesie za dodatkowy dyżur, ubezpieczenie... Nie wziąłeś pod uwagę, że w małym samolocie, zwiększona liczba stewardes nie tylko nikomu/niczemu by nie pomogła, a tylko nawzajem sobie utrudniała pracę, obijając się o siebie? Odpowiedz Link Zgłoś
balajanek Re: Przecież słyszą co się do nich mówi... 16.09.09, 00:24 Zdecydowanie nie doceniasz niewidomych.Co do trzeciego pytania,nie odpowiem szkoda używać mózgu. Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Re: Przecież słyszą co się do nich mówi... 16.09.09, 16:12 balajanek napisał: > Co do trzeciego pytania,nie odpowiem > szkoda używać mózgu. Pewien jesteś, że jest CO używać? Odpowiedz Link Zgłoś
kosmosiki Heh... 16.09.09, 00:42 > Czyli na słuch trafią do wyjść awaryjnych w przypadku > problemu? Na słuch znajdą maskę tlenową jak się pudło > rozhermetyzuje? Heh. Jak już ktoś napisał - nie doceniasz niewidomych. Kiedyś (jako dziecko jeszcze) brałem udział w warsztatach z osobami niewidomymi i widzącymi w górskim schronisku. Warsztaty wyglądały w ten sposób, że wieczorem rozstawiono po korytarzach kilka pułapek w stylu miednica z wodą itd. oraz kompletnie zgaszono światła - ciemność po prostu. Zgadnij kto był w tej sytuacji niepełnosprawny i kto wpadł w miednicę. :) Oczywiście nie ma to wielkiego odniesienia do sytuacji awaryjnej w samolocie ale możliwe jest, że jakby padło oświetlenie to taki niewidomy by Tobie tę maskę zakładał... > Czy ktoś tutaj mógłby użyć mózgu zamiast toczyć > jad źle pojętej politycznej poprawności? Mózgu owszem mogłaby użyć Pani ze stowarzyszenia bo na przepis dotyczący niepełnosprawnych odpowiada, że niewidomi nie są upośledzeni. :) Upośledzenie, a niepełnosprawność to inne rzeczy - ta Pani to powinna najlepiej wiedzieć. Mózgu owszem powinni też użyć pracownicy LOT, którzy sprzedali bilety będąc poinformowanymi o tym ilu niepełnosprawnych (wymagających asysty) będzie leciało. System powinien to wychwycić. Klient ma prawo nie znać tych przepisów bo to są wewnętrzne regulacje LOT, a nikt kupując bilet nie czyta tomów regulaminów i nie ma obowiązku ich znać. Odpowiedz Link Zgłoś
milleniusz Bzdury piszecie 16.09.09, 01:18 Skąd wziąć przed startem dodatkową stewardessę? Zakłądając, że nawet się zmieści w tym małym samolocie. Nawet jeśli jak sugerujesz, że niewidomy jest bardziej sprawnny od widzącego (co wydaje mi się pewnym absurdem, ale może się nie znam), to jednak są jakieś przepisy, które trzeba szanować. Jeśli jest jest jak mówisz, to proponuję nieuważać niewidomych za niepełnosprawnych, rozdać im prawa jazdy i może jeszcze licencje pilota. Sprawa się rozwiąże. Zgadzam się, że można było tej sytuacji uniknąć rozdzielając grupę wcześniej, na etapie bookowania biletów. Ale już dodawanie drugiej stewardessy? A dlaczego, skoro niewidomy "sam by mi maskę zakładał"? Gratuluję, panowie piewcy politycznej poprawności. Odpowiedz Link Zgłoś
cehaem Re: Heh... 16.09.09, 09:54 > Heh. Jak już ktoś napisał - nie doceniasz niewidomych. Kiedyś (jako dziecko > jeszcze) brałem udział w warsztatach z osobami niewidomymi i widzącymi w górski > m > schronisku. Warsztaty wyglądały w ten sposób, że wieczorem rozstawiono po > korytarzach kilka pułapek w stylu miednica z wodą itd. oraz kompletnie zgaszono > światła - ciemność po prostu. Zgadnij kto był w tej sytuacji niepełnosprawny i > kto wpadł w miednicę. :) Niewidomi po prostu poruszaja sie inaczej. Wiedza jak isc, aby wyczuc przeszkode. Jesli ty jako widzacy po raz pierwszy masz do czynienia z taka sytuacja, to nie dasz rady. W swych domach niewidomi poruszaja sie bez problemow, bo wiedza, gdzie co jest i ile krokow musza zrobic, aby dotrzec w pewne miejsce. W samolocie nie wiedza np., gdzie jest wyjscie awaryjne. W przypadku ewakuacji wszystko musi isc sprawnie, i dlatego dba sie nawet o drobne szczegoly, jak przyciemnienie swiatla, zamnkiecie stolika, etc. > możliwe jest, że jakby padło oświetlenie to taki niewidomy by Tobie tę maskę > zakładał... Ale sam maszyny nie opusci. I na tym polega sprawa. > Mózgu owszem powinni też użyć pracownicy LOT, którzy sprzedali bilety będąc > poinformowanymi o tym ilu niepełnosprawnych (wymagających asysty) będzie > leciało. System powinien to wychwycić. Klient ma prawo nie znać tych przepisów > bo to są wewnętrzne regulacje LOT, a nikt kupując bilet nie czyta tomów > regulaminów i nie ma obowiązku ich znać. Tuz masz po czesci racje, ale wyobrazni tez nie szkodzi miec. Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Wina ewidentnie po stronie LOT-u. 16.09.09, 16:16 kosmosiki napisał: > Mózgu owszem powinni też użyć pracownicy LOT, którzy sprzedali bilety będąc > poinformowanymi o tym ilu niepełnosprawnych (wymagających asysty) będzie > leciało. I to jest istota sprawy. Odpowiedz Link Zgłoś
ojca Re: Przecież słyszą co się do nich mówi... 16.09.09, 08:38 Ciekawe czy jest badana sprawność ruchowa pasażerów, bo na pokładzie mogą być osoby, które nie podniosą wyżej ręki ich tez należałoby wyprosić. Mogą być także osoby nadwrażliwe, które w razie jakiejkolwiek awaryjnej sytuacji spanikują itp itd. Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Re: Przecież słyszą co się do nich mówi... 16.09.09, 16:20 ojca napisał: > Ciekawe czy jest badana sprawność ruchowa pasażerów, bo na pokładzie mogą być > osoby, które nie podniosą wyżej ręki ich tez należałoby wyprosić. Mogą być także > osoby nadwrażliwe, które w razie jakiejkolwiek awaryjnej sytuacji spanikują itp itd. Wszyscy pasażerowie, którzy mają problemy, powinni to zgłosić przy kupnie biletów, a przewoźnik musi to wziąć pod uwagę. Odpowiedz Link Zgłoś
bylypasazer niewidomi pasazerowie wyrzuceni przez stewardesse 16.09.09, 00:12 Firma LOT musi wreszcie zdechnac z glodu. Oni zawsze odnosili sie do pasazerow jak do stada baranow, z ktorym mozna wszystko bezkarnie zrobic. Kto jeszcze lata z tymi komunistycznymi chamami? Latanie wewnatrz Polski to zbedny luksus, a na trasach zagranicznych jest wystarczajacy wybor innych linii. Zaglodzic LOT! Odpowiedz Link Zgłoś
czarnygrom333 Szkoda ze nie zrobili tego wczesniej 16.09.09, 00:22 W sierpniu byka deportowana 69 letnia niewidoma Polka z Kanady ,wtedy rzad Polski zapewnial wladze kanadyjskie ze nie powinni jej zostawic w Kanadzie bo w Polsce rzad dba o niewidomych i kalekich.Sikorski wytlumacz nam dlaczego w swojej nocie do rzadu Kanadyjskiego klamales. Odpowiedz Link Zgłoś
bisza1 Re: niewidomi pasazerowie wyrzuceni przez steward 16.09.09, 00:25 O taaak... Zbędny luksus:) Jednodniowy wyjazd do Gdanska, Szczecina, Wroclawia czy Rzeszowa srodkami innymi niz samolot (tzn. samochod, pkp) jest niewykonalny. Robi sie z tego 2 dniowa wyprawa. Luksus? Bilety lotnicze sa tansze niz koszt dojazdu i noclegu, nie liczac straconego czasu. Na pokladzie eurolotowskich wiatrakow jest 2 osobowa zaloga kabinowa. Znowu dziennikarz sie niedoinformowal. I dlatego jest ograniczenie ilosci osob niesamodzielnych ktore mozna zabrac jednorazowo na poklad. Juz ktos napisal, osoba niesamodzielna nie bedzie w stanie w sytuacji emergency zastosowac sie do instrukcji bezpieczenstwa co pociagnie za soba niebezpieczenstwo dla jej zycia i zdrowia, ale rowniez dla zycia i zdrowia innych pasazerow. Przepraszam za brutalnosc, ale jak niewidomy zalozy maske tlenowa lub co wazniejsze trafi nie tamujac ruchu do wyjscia ewakuacyjnego? B. Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok bisza, niestety sam jestes niepełnosprawny 16.09.09, 18:34 przez ciebie przemawia typowy, przepraszam za dosadne wyrażenie, idiota! Niewidomy nie jest niepełnsprawnym. On jest sprawnym inaczej. Tu nie chodzi o political corectness, ale o typowe polskie chamstwo postkomunistycznego myslenia. Jeżeli jest mała grupa, to psim obowiązkiem przewoźnika jest ją obsłużyć. Jeżeli lot tego nie potrafi, niech niech idzie jak najszybciej na smietnik! Prztyjdzie Lufthansa i takie sprawy da sie zalatwic. Odpowiedz Link Zgłoś
tomeeeek On nie jest niepełnosprawny. Jest racjonalny 16.09.09, 19:39 Lufthansa nie przyjdzie i niczego nie załatwi, bo zawsze będzie ograniczenie. Jeśli nie 2 osoby, to 4, albo 6. Nikt rozsądny nie wpuści na pokład małego samolotu 10 stewardess. Nawet Lufthansa. Tak trudno jest zrozumieć, że niewidomy w sytuacji awaryjnej w samolocie może stanowić duże zagrożenie dla bezpieczeństwa reszty pasażerów? Równie dobrze można by się domagać zgody na przewożenie nart jako bagażu podręcznego. W końcu nie można dyskryminować narciarzy. Poukładają ukochany sprzęt pod ścianami i damy radę. Lekki sarkazm w powyższym akapicie jest celowy. Moim zdaniem zupełnie uzasadniony jest stosunek osób niepełnosprawnych do liczebności personelu pokładowego. Jedyną wpadką LOT-u, czy też Eurolotu jest to, że system sprzedaży biletów pozwolił nabyć bilety na ten sam lot zbyt dużej liczbie osób niepełnosprawnych. Ograniczenia były, są i będą. W każdej dziedzinie życia. Odpowiedz Link Zgłoś
3nd Re: On nie jest niepełnosprawny. Jest racjonalny 16.09.09, 19:59 tomeeeek napisał: > Lufthansa nie przyjdzie i niczego nie załatwi, bo zawsze będzie ograniczenie. > Jeśli nie 2 osoby, to 4, albo 6. Nikt rozsądny nie wpuści na pokład małego > samolotu 10 stewardess. Nawet Lufthansa. > > Tak trudno jest zrozumieć, że niewidomy w sytuacji awaryjnej w samolocie może > stanowić duże zagrożenie dla bezpieczeństwa reszty pasażerów? > > Jedyną wpadką LOT-u, czy też Eurolotu jest to, że system sprzedaży biletów > pozwolił nabyć bilety na ten sam lot zbyt dużej liczbie osób niepełnosprawnych. > > > Ograniczenia były, są i będą. W każdej dziedzinie życia. > I słusznie . Moja żona , niewidoma, popiera to ograniczenie. Odpowiedz Link Zgłoś
kylax Bardzo rzadko korzystam z uslug LOT. 16.09.09, 00:23 Preferuje globalnych przewoznikow. Odpowiedz Link Zgłoś
rooboy myslisz, ze globalni zachowaliby sie inaczej??? 16.09.09, 00:28 kylax napisał: > Preferuje globalnych przewoznikow. > Odpowiedz Link Zgłoś
rooboy do wszystkich jadem na lot plujacych... 16.09.09, 00:24 nie latam lotem i malo mnie obchodzi, czy zbankrutuje czy nie... teraz wyobrazmy sobie sytuacje, ze przemila stewardessa w ramach dobrze pojetej obslugi klienta wpuszcza cala czworke na poklad... w czasie loty nastepuje emergency i dwoje niewidomych ulega jakiejs kontuzji, gdyz na czas nie otrzymali asysty... wowczas plulibyscie jadem co za ciemna stewardessa, ktora wbrew przepisom swojej firmy wpuscila na poklad wieksza liczbe niewidomych niz dopuszczalna.. konkludujac - stewardessa postapila slusznie... moze troche szorstko, ale slusznie. Odpowiedz Link Zgłoś
kosmosiki Re: do wszystkich jadem na lot plujacych... 16.09.09, 00:48 > konkludujac - stewardessa postapila slusznie... > moze troche szorstko, ale slusznie. Nikt się jej nie czepia. Postąpiła OK zgodnie z procedurami. Ja się z Tobą zgadzam, że to ma sens z punktu widzenia bezpieczeństwa ale o tym powinni zostać poinformowani przy zakupie biletu. Kupując bilet zaznaczasz, że potrzebujesz asysty - system powinien wyłapać sytuację w której na jednym rejsie jest przekroczony limit takich osób. Tutaj cała czwórka leciała razem. Ale jakby czworo niewidomych leciało oddzielnie zupełnie się nie znając i LOT sprzedałby im wszystkim bilety to który z nich powinien zostać nie wpuszczony na pokład? Przecież ja kupując bilet nie mam zielonego pojęcia ile osób niepełnosprawnych również taki kupiło. Serio nie widzisz w tym problemu? Odpowiedz Link Zgłoś
rooboy zgadzam sie, ze sprawa powinna byc rozwiazana 16.09.09, 01:04 podczas rezerwacji biletow... problem w tym, ze programy internetowe nie sa na tyle rozbudowane, aby sprawdzac kazda ewentualnosc pasazerow, bo wowczas bylyby "user-unfriendly"... jesli jednak chodzi o stewardesse, to uwazam, ze postapila slusznie... lot, podobnie jak kazda inna linia lotnicza swiata, nie ma na lotniskach stewardess na "standby", aby wskoczyla do ktoregos tam samolotu, bo trzeba ich wiecej niz w planie... kazdy chce tanie bilety, ale nie ma nic za darmo... Odpowiedz Link Zgłoś
pokemontazo Programy "internetowe" 16.09.09, 01:13 Maja wystarczajace mozliwosci zeby analizowac twoj kod genetyczny wraz z pelna wizualizacja... . Co do latwosci uzytkowania - najbardziej skomplikowanymi/rozbudowanymi programami w tej chwili sa gry komputerowe - a w wiekszosci przypadkow moze obslugiwac je kilkuletnie dziecko.... . Prawda jest taka, ze kierownictwo placi kupe kasy managerom i innym *gerom a skapi paru zlotych na informatykow. (To znaczy mysle, ze oficjalnie budzet na to byl Gigantyczny ale jak to w zyciu bywa 90% dostali ci co "nadzorowali" tych kilku pracujacych). I faktycznie czepianie sie stuardesy jest ponizej pasa - tak jak trabienie na ludzi ktorzy trzymaja sie przepisow drogowych (tyle ze oni maja zwykle mniej do stracenia)... Odpowiedz Link Zgłoś
kosmosiki Systemy informatyczne 16.09.09, 01:18 > podczas rezerwacji biletow... problem w tym, > ze programy internetowe nie sa na tyle > rozbudowane, aby sprawdzac kazda ewentualnosc Systemy informatyczne pozwalają mi w SENSOWNYCH liniach lotniczych wybrać czy chcę posiłek wegetariański czy z mięsem, więc ufam, że i z czymś takim (nie jest to bardziej złożony od posiłku problem) sobie poradzą. Trochę wyobraźni - wprowadzenie takiej ewentualności do operacji bazodanowych to problem na poziomie studenta pierwszego roku informatyki... Systemy bookingowe funkcjonują od lat 70, a przepisy lotnicze od początków lotnictwa (korelację tego, że system informatyczny wspiera realizację przepisów pozostawiam czytającemu) i od dawna radzą sobie z bardziej złożonymi problemami (np. zarządzanie rozproszonym under/overbookigiem, konkurencyjność transakcji itd.) niż coś tak banalnego jak opisywana sprawa. Sorry rozsądniej byś postąpił nie wypowiadając się w tematach o któych najwyraźniej nie masz pojęcia. Odpowiedz Link Zgłoś
kosmosiki I kolejna bzdura 16.09.09, 01:43 > lot, podobnie jak kazda inna linia lotnicza > swiata, nie ma na lotniskach stewardess na > "standby", aby wskoczyla do ktoregos tam > samolotu, bo trzeba ich wiecej niz w planie... LOT i inne linie lotnicze, którym zależy na utrzymaniu swoich operacji w ciągłości ma tzw. zastępstwa (ja rozumiem, że mieszkasz w USA i masz ubogie słownictwo). Wynika to z kilku prostych faktów: - każda osoba może się nie stawić do pracy - zachoruję, złamie nogę, ma kaca, cokolwiek - bez obowiązkowego składu załogi w określonej ilości stewardess samolot nie wystartuje - utrzymanie zapasowej stewardessy kosztuje mniej niż opóźnienie wylotu Generalnie dzisiaj masz chyba zły dzień. Odpowiedz Link Zgłoś
rooboy kosmosiki, mam duzo lepszy dzien niz myslisz... 16.09.09, 04:45 za to tobie sie wydaje, zes wszystkie rozumy zjadl, a piszesz totalne bzdety z wyidealizowanego swiata, ktory nie istnieje... nie chce mi sie tego wszystkiego dokladnie opisywac, bo ty zreszta i tak wiesz najlepiej, ale pokaz mi program bookowania biletow lotniczych, ktory pyta o niepelnosprawnosc, potem dodatkowe pytania o sprecyzowanie tej niepelnosprawnosci, czy ktos jest gruby, wysoki, itp, itd... posilek wegetarianski to chyba jedyna taka sprawa... ja nie twierdze, ze nie mozna o te wszystkie sprawy spytac, ale twierdze, ze jesli np ba wprowadzi do swego systemu bookingowego 30 pytan, to po 7 pytaniu potencjalny klient (pisze o kliencie ze swiata, a nie o polaku, ktory jest przyzwyczajony do 100 pytan, aby dostac jedno glupie zaswiadczenie) przeklnie ten system, wyloguje sie i wejdzie na strone ua, gdzie sa tylko 4 pytania, aby kupic bilet... pomijam juz fakt, ze w swiecie zachodnim, a zwlaszcza anglosaskim obowiazuja scisle zasady prywatnosci i wiele pytan z zakresu np. niepelnosprawnosci lamalyby prawo... jesli zas chodzi o stewardesy to powtorze, ze na zadnym lotnisku nie ma ich na standby... sa na tzw. "at call" jesli np. jakas nie zjawi sie w pracy (czyli na poczatku zmiany, a stewardesy maja obowiazek powiadomic swa prace wczesniej, jesli nie przychodza), ale zadna szanujaca sie linia swiata nie bedzie wolac dodatkowej stewardesy, bo jest wiecej niepelnosprawnych na pokladzie niz normy przewiduja... w ten sposob powstalby wszedzie wielki bajzel, no ale mozliwe, ze w polsce bajzel to rzecz normalna, a jesli go nie ma to wszyscy oczekuja, ze zaraz bedzie... btw. nie mieszkam w usa i w przeciwienstwie do ciebie nie zjadlem wszystkich rozumow, jak rowniez nie sugeruje, ze masz taki czy inny dzien, bo piszesz, co piszesz... a najrozsadniej nie piszesz... Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Re: do wszystkich jadem na lot plujacych... 16.09.09, 16:26 kosmosiki napisał: > Ja się z Tobą > zgadzam, że to ma sens z punktu widzenia bezpieczeństwa ale o tym powinni zosta > ć > poinformowani przy zakupie biletu. Kupując bilet zaznaczasz, że potrzebujesz > asysty - system powinien wyłapać sytuację w której na jednym rejsie jest > przekroczony limit takich osób. > > Tutaj cała czwórka leciała razem. Ale jakby czworo niewidomych leciało > oddzielnie zupełnie się nie znając i LOT sprzedałby im wszystkim bilety to który > z nich powinien zostać nie wpuszczony na pokład? Przecież ja kupując bilet nie > mam zielonego pojęcia ile osób niepełnosprawnych również taki kupiło. > > Serio nie widzisz w tym problemu? Jedyny - i bardzo poważny - problem jaki widzę, to to, że czterem niewidomym sprzedano bilety na ten jeden samolot. Odpowiedz Link Zgłoś
do100jnik niexh w końcu ten Lot splajtuje i inny 16.09.09, 00:30 przewoźnik zajmie się porządnym przewozem pasażerów, a wzmiankowaną w artykule stewardessę może zredukują Odpowiedz Link Zgłoś
czarnygrom333 Re: niexh w końcu ten Lot splajtuje i inny 16.09.09, 00:32 Ale gdzie znajda prace byli SB cy,nie mozna tak trzeba dac im utrzymanie do emerytury. Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Re: niexh w końcu ten Lot splajtuje i inny 16.09.09, 17:54 czarnygrom333 napisał: > Ale gdzie znajda prace byli SB cy,nie mozna tak trzeba dac im > utrzymanie do emerytury. W charakterze pilotów czy stewardes? Odpowiedz Link Zgłoś
dextromethorphan Niewidomi wyproszeni z samolotu przez stewardes... 16.09.09, 00:33 Przestańcie być wszyscy świętsi od papieża. Linie lotnicze mają różne przepisy zewnętrzne i wewnętrzne związane z bezpieczeństwem na pokładzie i się ich trzymają, nie dlatego że są bezdusznymi potworami, tylko dlatego, żeby wszystkim pasażerom zagwarantować bezpieczną podróż. Stewardessa postąpiła zgodnie z procedurami i chwała jej za to. Z całym szacunkiem, w momencie ewakuacji często są problemy z pełnosprawnymi pasażerami, a co dopiero z tymi, którzy wymagają szczególnej opieki. Czy LOT mógł "dookrętować" drugą stewardessę? Być może, ale na pewno nie w ciągu paru minut. Odpowiedz Link Zgłoś
kosmosiki To nie powinien sprzedawać biletu 16.09.09, 00:50 dextromethorphan napisał: > Czy LOT mógł "dookrętować" drugą stewardessę? Być > może, ale na pewno nie w ciągu paru minut. To czemu sprzedali nadmiar biletów? Kupując bilet zaznaczasz, że potrzebujesz asysty. Postaw się w sytuacji - kupujesz bilet taki dla niewidomych, planujesz podróż, stawiasz się na lotnisku, przechodzisz bramki, wchodząc do samolotu stewardesa uprzejmie informuje Cię, że nie polecisz bo na pokładzie już jest 2 niewidomych. Wszystko OK nie? Odpowiedz Link Zgłoś
tuhanka Re: Niewidomi wyproszeni z samolotu przez steward 16.09.09, 07:06 Jakich paru minut??? Biletów nie kupuje się na parę minut przed wylotem (chyba że na lotnisku, a nie przez internet). Jako że był to bilet powrotny i podróż powrotna, to musiało to być co najmniej kilkanaście godzin, choć stawiam na to, że dni. Lot miał mnóstwo czasu, żeby przygotować się na taką ewentualność, choćby powiadomić pasażerów telefonicznie, że jest problem i próbować go wspólnie rozwiązać. Owszem, stewardessa postąpiła zgodnie z procedurami i nie czynię jej z tego zarzutu, ale firma zachowała się nieprofesjonalnie i zlekceważyła pasażerów. Odpowiedz Link Zgłoś
barli1 Bardzo dziwne opinie 16.09.09, 00:47 Jeżeli przepis mówi, że nie wolno brać do samolotu więcej niż dwuch niepełnosprawnych, to po prostu nie wolno. Skandalem jest, że w czasie przylotu, stewardesa pozwoliła przylecieć czterem niewidomym, a nie, że w drodze powrotnej stewardesa wysadziła dwoje. Jeżeli przepis jest głupi to należy go zmienić, ale jest pewna logika w tym przepisie, trzeba dbac o bezpieczeństwo ludzi w samolocie. Niewidomy jest bez wątpienia osobą niepełnosprawną, dlatego wszelkie dyskusje czy sobie da radę czy nie w czasie katastrofy są bezcelowe, przepis zabrania i już. To przewoźnik musi pilnować aby nie sprzedano więcej biletów na rejs dla niepełnosprawnych niż jest dozwolone, przeciętny człowiek nie musi znac wszystkich przepisów oraz gdy jakiś niepełnosprawny kupuje bilet skąd ma wiedzieć ilu niepełnosprawnych już kupiło bilety przednim? Odpowiedz Link Zgłoś
orange_tail Re: Bardzo dziwne opinie 16.09.09, 00:57 > Skandalem jest, że w czasie przylotu, stewardesa pozwoliła > przylecieć czterem niewidomym, a nie, że w drodze powrotnej > stewardesa wysadziła dwoje. prawdopodobnie w jedną stronę lecieli większym ATR 72, gdzie stewardessy są dwie, a w powrotną stronę trafili na ATR 42, mniejszy na którym jest tylko jedna. i stąd ten problem. Odpowiedz Link Zgłoś
kosmosiki Re: Bardzo dziwne opinie 16.09.09, 01:01 > i stąd ten problem. To jest problem linii lotniczych nie pasażera. Skąd pasażer ma wiedzieć czym będzie leciał? Ma studiować regulaminy? LOT nie potrafi sobie poradzić z obsługą klienta i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
quleczka Re: Bardzo dziwne opinie 16.09.09, 11:05 dokladnie, to problem linii lotniczych nie powinni im sprzedac biletow tak by lot w jedna strone byl mozliwy, a w druga juz nie Odpowiedz Link Zgłoś
minipolak Co za idiotyczny tytul 16.09.09, 01:22 miala racje ze nie pozwolila leciec i wyprosila, gdyby cos sie stalo byloby jaka ona glupiutka i bez wyobrazni bo przepisy okreslay wyraznie ile moze osob niepelnosprawnych byc na pokladzie. Odpowiedz Link Zgłoś
mala.nawojka Niewidomi wyproszeni z samolotu przez stewardes... 16.09.09, 01:33 czy ta pani byla blondynka? Odpowiedz Link Zgłoś
af-bcn Zasugerowanie 'nieprzemyslanym' tytulem czy tonem? 16.09.09, 02:14 Zobacz: forum.gazeta.pl/forum/w,902,100311769,100313515,Przeciez_slysza_co_sie_do_nich_mowi_.html inna rzecz ze system nie powinien pozwalac na kupno 3,4,... biletów dla niepelnosprawnych Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Re: Niewidomi wyproszeni z samolotu przez steward 16.09.09, 17:58 mala.nawojka napisała: > czy ta pani byla blondynka? Nie wiem, ale ty - na pewno... Odpowiedz Link Zgłoś
hellbean Niewidomi wyproszeni z samolotu przez stewardes... 16.09.09, 01:37 Też wielka sensacja, oczywiście, że miała racje, są przepisy to się ich przestrzega, ale jednak większości to ciężko zrozumieć. Zresztą co się dziwić skoro dalej większość ludzi uważa, że funkcją cabin crew jest kelnerowanie. Odpowiedz Link Zgłoś
aga999929 Niewidomi wyproszeni z samolotu przez stewardes... 16.09.09, 02:12 Jedna osoba do opieki na czworo niepełnosprawnych w sytuacji zagrożenia to jednak za mało.Po prostu z tymi osobami powinien lecieć jeszcze jeden cywilny opiekun. Są PCPR zatrudniają asystentów osób niepełnosprawnych i mogłyby kogoś przydzielić. A twierdzenie, że osoba niewidoma nie jest osobą niepełnosprawną to jest przesada. Lot też mógłby się trochę postarać.Nie możnaludziom zabronić latać bo akurat ich się zbierze więcej niż dwóch. Odpowiedz Link Zgłoś
kingstonny Jechac tam jest OK, ale wracac to nie jest OK???. 16.09.09, 02:17 To jest dopiero geniusz logiki LOT. Niewidomi powinni podac do sadu Lot i geniuszy co wydali ta decyzje. Gdyby tych pasazerow nie zabrali z Wroclawia by bylo OK. Ale, wziasc pasazerow w jedna strone i potem powiedziec im ze nie moga leciec!!!!To wymaga geniuszy takich jak ci od LOTu. Nic dziwnego ze juz niedlugo pojda z torbami. Odpowiedz Link Zgłoś
kamyk39 Re: Jechac tam jest OK, ale wracac to nie jest O 16.09.09, 02:22 kingstonny napisał: > To jest dopiero geniusz logiki LOT... Jesli jest przepis, to ma byc wg niego. Rozwaz skrajne przypadki: 1. 0- osob niewidomych 2. wszyscy pasazerowie niewidomi Cos jest nietak w sytuacji 2. Dlatego jest przepis. (Jas zle plaszcz wiozl - i dostal za swoje) Odpowiedz Link Zgłoś
kingstonny Re: Jechac tam jest OK, ale wracac to nie jest O 16.09.09, 02:26 Yes, indeed. Ale nie byl przestrzegany w locie do Warszawy!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kamyk39 Re: Jechac tam jest OK, ale wracac to nie jest O 16.09.09, 02:28 kingstonny napisał: > Yes, indeed. > > Ale nie byl przestrzegany w locie do Warszawy!!! To bylo niedopatrzennie. Ktos wyzej slusznie stwierdzil, ze system sprzedajacy bilety winnien zareagowac i nie sprzedac. Odpowiedz Link Zgłoś
kingstonny Re: Jechac tam jest OK, ale wracac to nie jest O 16.09.09, 02:33 Jako ze LOT pozwolil im leciec do Warszawy, to byl LOTu zamazany interes aby ich z powrotem dostarczyc do Wroclawia. Bez zgzytow. Tak by postapil bardziej rozgarniety przewoznik. Odpowiedz Link Zgłoś
kamyk39 Re: Jechac tam jest OK, ale wracac to nie jest O 16.09.09, 02:36 kingstonny napisał: > by postapil bardziej rozgarniety przewoznik. Nie. Wrecz odwrotnie. Odwiedz kraj anglo-saski i poszukaj "rozgarnietego" przewodnika, ktory zlamie przepisy. Odpowiedz Link Zgłoś
kingstonny Re: Jechac tam jest OK, ale wracac to nie jest O 16.09.09, 02:40 This is the point!!! Oni by NIE wylecieli z Wroclawia. A gdyby wylecieli, to linja by dlugo przepraszala i oferowala darmowy lot, itd, itp. Odpowiedz Link Zgłoś
cehaem Re: Jechac tam jest OK, ale wracac to nie jest O 16.09.09, 09:56 > Jako ze LOT pozwolil im leciec do Warszawy, to byl LOTu zamazany > interes aby ich z powrotem dostarczyc do Wroclawia. Bez zgzytow. Tak > by postapil bardziej rozgarniety przewoznik. LOT powinien im byl zakupic bilety na pociag. Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Re: Jechac tam jest OK, ale wracac to nie jest O 16.09.09, 18:06 kamyk39 napisał: > kingstonny napisał: > > > Yes, indeed. > > > > Ale nie byl przestrzegany w locie do Warszawy!!! > > To bylo niedopatrzennie. Albo - większy samolot, z dwiema stewardesami. > Ktos wyzej slusznie stwierdzil, ze system sprzedajacy bilety winnien > zareagowac i nie sprzedac. Albo i na lot powrotny też trzeba było sprzedać na większy samolot. Odpowiedz Link Zgłoś
wzbigniew Niewidomi wyproszeni z samolotu przez stewardes... 16.09.09, 02:25 wcale mnie nie dziwi w jaki sposob lot i jego pracownicy podchodza do klienta. ta firma to beton i nic wiecej. czas sie tam zatrzymal w miejscu wiele lat temu. chamstwo i prostactwo. po pierwsze idiotyczne przepisy. po drugie... troche "jaj" i zrozumienia dla wyjatkowosci tamtej sytuacji. ale widocznie to zbyt wiele dla niezbyt widocznie rozgarnietej pani stewardessy. Odpowiedz Link Zgłoś
servicio Re: Niewidomi wyproszeni z samolotu przez steward 16.09.09, 02:28 > Niewidomi nie są osobami upośledzonymi. Taaa. Poza tym, że nie widzą. Odpowiedz Link Zgłoś
kamyk39 Re: Niewidomi wyproszeni z samolotu przez steward 16.09.09, 02:31 wzbigniew napisał: > ta firma to beton i nic wiecej. Taś Ty jeszcze betonu nie widzial. Popytaj kolego, o podobne sytuacje np. w USA. Zadnych ustep typu "sympatyczna" stewardesa zgodzila sie ... Odpowiedz Link Zgłoś
wzbigniew Re: Niewidomi wyproszeni z samolotu przez steward 16.09.09, 02:35 akurat mieszkam w stanach i troche latam. nie spotkalem sie z "takim' betonem wsrod amerykanskich przewoznikow. lotem lecialem kilka razy bardziej z koniecznosci niz wyboru i nie ma porownania. ale moze nasze dowiadczenia w tej kwestii sa po prostu rozne. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kamyk39 Re: Niewidomi wyproszeni z samolotu przez steward 16.09.09, 02:38 wzbigniew napisał: > akurat mieszkam w stanach i troche latam. (ja nad Toba) Pokaz mi w USA linie, co zlamie przepis. ja chadzam pieszo i rowerem. Odpowiedz Link Zgłoś
kingstonny Re: Niewidomi wyproszeni z samolotu przez steward 16.09.09, 02:36 You are wrong, Kamyk. Jezeli ciebie zabrali, to ciebie przywioza. Odpowiedz Link Zgłoś
kamyk39 Re: Niewidomi wyproszeni z samolotu przez steward 16.09.09, 02:40 kingstonny napisał: > You are wrong, Kamyk. > > Jezeli ciebie zabrali, to ciebie przywioza. Zabrali mnie przez pomylke. (Ale tu nadwyrezyles moja pewnosc. moge gardlowac: jak mnie zwiezliscie to przywiescie) LOT przywiozl zgodnie z prawem, w koncu. Odpowiedz Link Zgłoś
kingstonny Re: Niewidomi wyproszeni z samolotu przez steward 16.09.09, 02:44 Yes, indeed. Ale, pomylka -LOTu - kosztuje. I za nia powinien placic LOT, a nie pasazerowie. Odpowiedz Link Zgłoś
cehaem Re: Niewidomi wyproszeni z samolotu przez steward 16.09.09, 09:59 > Jezeli ciebie zabrali, to ciebie przywioza. Nie. Jesli ktos popelnil blad, to nie masz prawa go powielac. Wystarczy kupic im bilet na pociag i po sprawie. Odpowiedz Link Zgłoś
emeryt21 Niewidomi wyproszeni z samolotu przez stewardes... 16.09.09, 03:01 Na nasza panstwowa glupote nie ma lekarstwa.Znow zadzialaly "procedury"....... Czy zwrociliscie uwage,ze u nas jak cos sie nie uda zepsuc to oznacza,ze ktos zadzialal wbrew procedurom???Kazda urzednicza glupota ma zawsze uzasadnienie w procedurach. Odpowiedz Link Zgłoś
kamyk39 Re: Niewidomi wyproszeni z samolotu przez steward 16.09.09, 03:05 emeryt21 napisał: > glupota ma zawsze uzasadnienie w procedurach. Trudno jest o mądrotę. Obie musza byc, aby bylo widac. Wiec tak: 1. stewardessa postapila prawidlowo -zgodnie z prawem. 2. LOT zawali -bo ich system doprowadzil do sytuacji, gdzie pracownica musiala wcielic prawo. Odpowiedz Link Zgłoś
737ng Niewidomi wyproszeni z samolotu przez stewardes... 16.09.09, 03:37 Brawo LOT: Safety First. Opiekunka zaznaczyla przy zakupie biletow, ze pasazerowie wymagac beda asysty. Nigdzie nie jest napisane, ze powiadomila przy zakupie o uposledzeniu. Kupujac bilety na nietypowa trase lub dla nietypowej grupy zdrowy rozsadek podpowiada, ze warto skontaktowac sie z agentem a nie polegac na automacie. K. Odpowiedz Link Zgłoś
wkkr Re: Niewidomi wyproszeni z samolotu przez steward 16.09.09, 07:09 Niewiedomi to nie są ludzie uposledzeni. Wielu jest sprawniejszych od niejednego widzącego. Lot miał by rację w przypadku ludzi np. chromych lub intelektualnie nie sprawnych. Odpowiedz Link Zgłoś
barbaramd Niewidomi wyproszeni z samolotu przez stewardes... 16.09.09, 05:50 Może jednak przestrzegać przepisów. Odpowiedz Link Zgłoś
wkkr Re: Niewidomi wyproszeni z samolotu przez steward 16.09.09, 07:03 barbaramd napisała: > Może jednak przestrzegać przepisów. ======================================= Nie ma takich przepisów. To tylko wewnętrzne zarzadzenie przewoźnika. Sądze że sprzeczne z konstytucją. Dobrze by łyło załozy tej firmie sprawę cywilną. Odpowiedz Link Zgłoś
killatha Re: Niewidomi wyproszeni z samolotu przez steward 16.09.09, 08:33 ... i windę na Mount Everest bo niepełnosprawni nie mogą tam wejść - jawna dyskryminacja; a może trochę zdrowego rozsądku, jestem "pełnosprawna" a na pewne zachowania bym się niezdecydowała; trzeba znać swoje możliwości; nie wiemy co bookowała opiekunka grupy, może zamiast 4 niepełnosprawnych i jednego opiekuna powinna zabookować 4 niepełnosprawnych i 4 opiekunów przynajmniej na czas podróży; nie można oczekiwać od innych pasażerów że zaopiekują się niepełnosprawnym podróżnym, zwyczajnie nie muszą Odpowiedz Link Zgłoś
cehaem Re: Niewidomi wyproszeni z samolotu przez steward 16.09.09, 10:00 > Nie ma takich przepisów. To tylko wewnętrzne zarzadzenie > przewoźnika. Sądze że sprzeczne z konstytucją. > Dobrze by łyło załozy tej firmie sprawę cywilną. Bzdury opowiadasz. W innych liniach jest podobnie. Ostatni EasyJet mial afere, bo wozkowicz bez osoby towarzyszacej musial koczowac we Francji na lotnisku. Odpowiedz Link Zgłoś
amg53 A niepełnosprawni umysłowo posłowie PIS to co ? 16.09.09, 06:27 świete krowy czy jak ? skoro regulamin mówi że tylko 2 niepełnosprawnych może lecieć samolotem, to dlaczego grupy PISuarów czyli osób z widocznymi objawami kretynizmu umysłowego latają sobie jednym samolotem ? Odpowiedz Link Zgłoś
rooboy fixacje na punkcie pisu da sie leczyc 16.09.09, 06:42 ale trzeba sie udac do psychologa, a moze i psychiatry... artykul slowem o pisie nie wspomina... Odpowiedz Link Zgłoś
pandora-online Niewidomi wyproszeni z samolotu przez stewardes... 16.09.09, 07:07 dostali darmowe bilety do kina? Odpowiedz Link Zgłoś