haen1950
10.11.07, 07:54
Gdzie nie spojrzeć na portale tam opinie Ujazdowskiego, Zalewskiego,
Kazia Marcinkiewicza. Wszystkie w czambuł krytykują ścisłe grono od
decyzji politycznych z Kaczorem na czele. Kaziu to nawet zakonem
nazywa, jakby sekta wewnątrz sekty.
PiS, jako wyłączna domena Kaczyńskich tego długo nie przetrzyma, bo
w miarę ujawniania prawdy o rządach Kaczorów coraz więcej ich ludzi
bedzie przyznawać rację wewnętrznej opozycji.
Wiosną 2008 scena polityczna Polski będzie już bez Kaczyńskich. I
głównie przyczyni się do tego ich własna głupota.