xvart
16.09.09, 13:00
na interii było napisane troszeczkę więcej.
Po pierwsze, że rodzina miała juz wcześniej (od 2004 roku)
ograniczoną władzę rodzicielską poprzez nadzór kuratora nad
starszymi dziećmi - a zatem decyzja sądu nie była oparta o
jednorazowy wywiad kuratora, tylko wywiady z ostatnich pięciu lat.
Po drugie, jednym z głównych powodów odebrania dziecka był raport ze
szpitala o "pasywnym" zachowaniu matki. Rozumiem, że sąd brał tu pod
uwagę szok poporodowy.
Czego tego nie ma w tym artykule? Nie zawsze jest tak, że
rzeczywistość jest albo czarna, albo biała.