Dodaj do ulubionych

Wspominają prof. Barbarę Skargę

19.09.09, 13:01
Odczuwam wielki żal po śmierci pani profesor Barbary Skargi. Nie
znałam Jej osobiście, czego bardzo żałuję, ale pilnie czytałam jej
teksty w "Gazecie Wyborczej i zawsze jawiła mi sie jako wielki
człowiek pod każdym wzgledem. Jestem dumna, że była Polka.
Życzyłabym sobie, zeby Polacy w wiekszym stopniu poznali Ją poprzez
teksty, jakich jest autorką i żeby te teksty stały sie żródłem
mądrości Polakow. Szkoda, że tacy ludzie też muszą odejść na
zawsze, ale pociecha jest, że Oni odchodza tylko fizycznie. Piękne
wspomnienia ludzi, którzy Ja znali, niech zachęca nas do czytania
Jej tekstów a będziemy i madrzejsi i lepsi.
Obserwuj wątek
    • xanaxy Wspominają prof. Barbarę Skargę 19.09.09, 18:43
      mam kilka ksiazek. Bylam na spotkaniu w "Buffo" - Pani prof. byla
      swietna, bo umiala poradzic sobie z pseudo filozofem.Sroda - ANI
      SLOWA o prof. Skardze. To nie sa Srody zasady. Ta ...prosta miotla i
      pretenduje. Zal czytac, sluchac, nade wszystko zas ...ogladac. Tyle.
    • izaakjk Wspominają prof. Barbarę Skargę 20.09.09, 23:00
      Pani Profesor Barbara Skarga nalezala do niewielkiego grona naszych
      wspolczesnych Sokratejczykow. Odczuwam wielki zal, ze odeszla od nas. Pamietam
      Pania Profesor z okresu najtrudniejszego w najnowszej historii Polski. Byl
      1984 rok. Zalamanie po stanie wojennym. Bezruch. Spoleczna odmowa wspolpracy z
      owczesna wladza. W tym wlasnie niedobrym czasie lubelskie Kolo Filozoficzne
      Studentow UMCS z okazji dwudziestolecia powstania zorganizowalo sesje naukowa
      Czlowiek i Filozfia. Sesja ta byla pierwszym po stanie wojennym spotkaniem
      polskich filozofow wszystkich nurtow, zwlaszcza filozofow niezaleznych. Na
      sesje przyjechala z odczytem także Pani Profesor Barbara Skarga. Z racji
      przewodniczenia Kolu Filozoficznemu i owej sesji naukowej mialem przyjemnosc
      goscic osobiscie Pania Profesor i poznac Jej opinię o czasach, w ktorych
      przyszlo nam zyc. Zapamietalem troske Pani Profesor o kondycje moralna
      intelektualistow. Jej wielki niepokoj... ale nie o ludzi mlodych, o studentow,
      lecz o naukowcow, profesorow polskich uniwersytetow. Pani Profesor wierzyla w
      polskie pokojowe przemiany, w zwyciestwo dobra nad zlem, w przewage
      uczciwosci, choc moze jeszcze nie teraz, ale moze juz zaraz, za jakis niedlugi
      czas. Na przeszkodzie zmian stala, Jej zdaniem, owczesna zniewolona realiami
      prl-u profesura szkol wyzszych. ...Jednakze podlosc i strach, wbrew temu, o
      czym marzyla Pani Profesor, jak zwykle wziela gore nad dobrem i prawda. Za
      zorganizowanie tej sesji i udzial w niej niezaleznych Profesorow takiej miary,
      jak Pani Profesor Barbara Skarga jeden ze studentow filozofii,
      wspolorganizator sesji naukowej zaplacil zyciem. Na poczatku klejnego roku
      akademickiego wyrzucono go przez okno z trzeciego pietra akademika. Wolnosc
      wziela znow swoja zaplate. Jak dlugo jeszcze tego rodzaju cena bedzie musiala
      byc placona za wolnosc? Pani Profesor Barbara Skarga nalezala do niewielkiego
      grona polskich intelektualistow, ktorzy nie bali sie aktywnie sprzeciwiac
      barbarzynskiej zasadzie, wedlug ktorej wolnosc trzeba oplacic krwia. Za to
      chwala jej na wieki! Z Edynburga Izaak Janas Kaszczyk

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka