altmagus
06.10.09, 13:32
Sitwa.
Wyostrzyli apetyt, będą ostrzy jak brzytwa,
pod wodzą Zachlanego na Kraj nadciąga sitwa.
Stare podziały łupów, wyblakły tatuaże,
padły bastiony hossy i wszędzie wojska wraże.
Zawodzą zakonni, ucichła stoczni rybitwa,
o nasze pieniądze szykuje się walna bitwa.
Rozdzwoniły się dzwony, odezwy do narodu,
podają numery kont publikatory smrodu.
Alleluja do przodu, więc sypią z moherów szańce,
sieje, sieje kasa, grzeją modlitwą różańce.
Sitwa podlicza straty, ściąga zobowiązania,
szuka eSBe papiery, co ma do pokazania.
Tak lat dwadzieścia czarna, albo czerwona,
czwarta lub trzecia, a może inaczej barwiona?
Targani za Boga, Niepokalane Maryje
lub zwodzeni, ze dadzą pokraść, bo to niczyje,
powiemy basta im, jesteśmy wolni w Europie,
teraz my, a im kartofle nakopie, dokopie?
W praniu to wyjdzie chłopie!