Dodaj do ulubionych

Motorowerzysta cudem nie wpadł pod TIR-a [WIDEO]

14.10.09, 11:54
Nie no, litości, ciężarówka nawet nie czekając aż ruch z naprzeciwka ustanie
wyprzedza na podwójnej ciągłej motorower, o mało co nie zdejmuje go naczepą i
jedzie sobie dalej? Przecież tu są do zatrzymania oba pojazdy, a nie tylko
sensacyjny motorower...
Obserwuj wątek
    • fly79 Re: Motorowerzysta cudem nie wpadł pod TIR-a [WID 14.10.09, 12:19
      hwojtek napisał:

      > Nie no, litości, ciężarówka nawet nie czekając aż ruch z naprzeciwka ustanie
      > wyprzedza na podwójnej ciągłej motorower, o mało co nie zdejmuje go naczepą i
      > jedzie sobie dalej? Przecież tu są do zatrzymania oba pojazdy, a nie tylko
      > sensacyjny motorower...
      >

      wyprzedzanie jednośladów jest dozwolone na podwójnej ciągłej!!

      sam miałem taki przypadek z pijanym motorowerzystą. myślałem że najpierw go
      zabiję, bo wężykiem jechał i zajechał (w ogóle to wymusił pierwszeństwo z
      podporządkowanej),
      a potem chciałem go zabić, za to, że w takim stanie jedzie :)
      • pubuss Re: Motorowerzysta cudem nie wpadł pod TIR-a [WID 14.10.09, 12:52
        fly79 napisał:
        >
        > wyprzedzanie jednośladów jest dozwolone na podwójnej ciągłej!!

        Szanowny kolega zrewolucjonizował prawo o ruchu drogowym! Lini osiowej podwójnej
        ciągłej P-4 nie można nawet najechać, nie mówiąc już o przekraczaniu.
        Niezależnie od typu linii osiowej wyprzedzać można nawet 5 jednośladów, pod
        warunkiem, że nie przekroczy się linii osiowej, gdy ona tego zabrania ustawowo.
        Pijany dzieciak na skuterze do zatrzymania, kierowca ciężarówki mandat 200zł i 5
        pkt. karnych (zgodnie z taryfikatorem).
        • laksmana Re: Motorowerzysta cudem nie wpadł pod TIR-a [WID 14.10.09, 15:28
          Ciekawe jak to się ma do wyprzedzania na podwójnej ciągłej pojazdu
          wolnobieżnego, które jest dozwolone?
          A co do gnojka - to przykład, czemu rowerzyści powinni być karani za jazdę po
          pijaku - omijanie takiego ciężarówką może się skończyć tragicznie dla kierowcy.

          pubuss napisał:

          > Niezależnie od typu linii osiowej wyprzedzać można nawet 5 jednośladów, pod
          > warunkiem, że nie przekroczy się linii osiowej, gdy ona tego zabrania ustawowo.
      • hwojtek Re: Motorowerzysta cudem nie wpadł pod TIR-a [WID 14.10.09, 13:06
        fly79 napisał:

        > wyprzedzanie jednośladów jest dozwolone na podwójnej ciągłej!!

        Nie jest.

        Rozporządzenie Ministrów Infrastruktury oraz SWiA z dnia 31 lipca 2002 r. w
        sprawie znaków i sygnałów drogowych mówi w art. 23. 1. Znak B-25 "zakaz
        wyprzedzania" zabrania kierującym pojazdami silnikowymi wyprzedzania pojazdów
        silnikowych wielośladowych.

        Tylko, że pojazd silnikowy to pojazd wyposażony w silnik, z wyjątkiem motoroweru
        i pojazdu szynowego. (art. 2 pkt 32 PoRD). Skoro to był motorower, to nie można
        mówić o nim, jako o pojeździe silnikowym (w szczególności wielośladowym). Więc
        obowiązują zasady ogólne, zakazujące wyprzedzania na zakazie.
        • tigga_11 Re: Motorowerzysta cudem nie wpadł pod TIR-a [WID 14.10.09, 13:32
          > Rozporządzenie Ministrów Infrastruktury oraz SWiA z dnia 31 lipca
          2002 r. w
          > sprawie znaków i sygnałów drogowych mówi w art. 23. 1. Znak B-25

          Tylko że ten artykuł mówi o znaku B-25 - czyli o PIONOWYM znaku
          "zakaz wyprzedzania" a nie o linii ciągłej.

          Linia "podwójna ciągła" to znak P-4. Par. 86 pkt. 5 mówi tylko że
          "Znak P-4 "linia podwójna ciągła" rozdziela pasy ruchu o kierunkach
          przeciwnych i oznacza zakaz przejeżdżania przez tę linię i
          najeżdżania na nią".

          TIR oczywiście najechał - ale chyba każdy widział że po prostu odbił
          przed zataczającym się motorowerzystą.
          • hwojtek Re: Motorowerzysta cudem nie wpadł pod TIR-a [WID 14.10.09, 14:02
            tigga_11 napisał:

            > Tylko że ten artykuł mówi o znaku B-25 - czyli o PIONOWYM znaku
            > "zakaz wyprzedzania" a nie o linii ciągłej.
            >
            > Linia "podwójna ciągła" to znak P-4. Par. 86 pkt. 5 mówi tylko że
            > "Znak P-4 "linia podwójna ciągła" rozdziela pasy ruchu o kierunkach
            > przeciwnych i oznacza zakaz przejeżdżania przez tę linię i
            > najeżdżania na nią".

            Owszem, tyle że ona zasadniczo nie występuje bez B-25 i go w pewnym sensie
            uzupełnia.
            • tigga_11 Re: Motorowerzysta cudem nie wpadł pod TIR-a [WID 14.10.09, 14:35
              hwojtek napisał:

              > Owszem, tyle że ona zasadniczo nie występuje bez B-25 i go w pewnym
              sensie
              > uzupełnia.

              "Zasadniczo" a ja bym napisał "przeważnie". Nie zawsze tak bywa a dla
              większości to jedno i to samo. A to błąd.

              Wracając do wywodu to trochę IMO zamieszałeś. Zgodnie z tą teorią
              wyprzedzanie rowerzysty też było by zabronione bo to nie jest pojazd
              silnikowy i obowiązują zasady ogólne. Ja bym raczej interpretował to
              w ten sposób - można wszystko oprócz wielośladowych silnikowych.
        • prometheo Re: Motorowerzysta cudem nie wpadł pod TIR-a [WID 14.10.09, 13:37
          Trochę się nie znam ...ale czy b-25 a podwójna ciągła to nie są czasem dwie
          różne rzeczy?
        • piotrns Re: Motorowerzysta cudem nie wpadł pod TIR-a [WID 14.10.09, 14:57
          Twój wniosek jest sprzeczny z tym, co chwilę wcześniej napisałeś. B-25 zakazuje
          wyprzedzania pojazdów SILNIKOWYCH WIELOŚLADOWYCH. Czy motocykl (albo motorower)
          jest takim pojazdem? Wielośladowym? Jeśli nie, to wyprzedzać go wolno.
    • ztabacz Motorowerzysta cudem nie wpadł pod TIR-a [WIDEO] 14.10.09, 12:23
      rzeczywiście, ciężka jest do obrony teza, że motorowerzysta był tu czemuś winny (pomijam fakt, że okazało się później, że był pijany); ciężarówka wyprzedza na podwójnej ciągłej i nie widać - w momencie wyprzedzania - żadnego gwałtownego ruchu motorowerzysty. wywód w artykule jest zupełnie nielogiczny. aż wstydliwie nielogiczny.
      • fidelxxx Re: Motorowerzysta cudem nie wpadł pod TIR-a [WID 14.10.09, 13:40
        No tak, a to że pijak odbił do P-4 tuż przed osłoną chłodnicy to nie jest
        gwałtowny ruch.

        Kierowca TIRa mógł go wziąć pod koła i bez problemu obroniłby się martwą strefą.
        No ale chciał być miłosierny to mu dowalacie wyprzedzanie na podwójnej ciągłej.
        Bronicie go zupełnie jak pijani kierowcy przed odebraniem prawka - oj, tu
        kawałek chciał dojechać, a wypił jedno piwko tydzień wcześniej.
        • scibor3 Re: Motorowerzysta cudem nie wpadł pod TIR-a [WID 14.10.09, 14:17
          Jakby wziął go pod koła to byłby winny wypadku z prawdopodobnym skutkiem
          śmiertelnym. Parę lat za kratkami. Martwa strefa nie jest żadnym wytłumaczeniem,
          bo on sam ją spowodował, nie zachowując bezpiecznej odległości i jadąc dosłownie
          na plecach motocyklisty. Stan spożycia motocyklisty nie ma tu nic do rzeczy.
          Skoro widział takiego gościa, to powinien powiadomić policję i _zwiększyć_
          odległość niż by miał w stosunku do trzeźwego.
          • anarchoateo Re: Motorowerzysta cudem nie wpadł pod TIR-a [WID 14.10.09, 14:28
            już nie wspominamy o tym że wyprzedzał a nie powinien - zresztą nie dało się w
            tym miejscu bezpiecznie wyprzedzić nie najeżdżając na ciągłą, więc kierowca
            powinien być ukarany.
    • malepiffko agresywny debil w tirze 14.10.09, 13:01
      tak wlasniejezdza mordercy: podwojna ciagla, z naprzeciwka ruch,
      mokra szosa, motorowerzysta rzuca, a tir wyprzedza go na m.w.
      grubosc lakieru. ciekawe czemu nikt nie zatrzymal tira. rzeczywiscie
      cud, ze nikogo nie zabil.
    • jandalf jeździł po alkoholu - co za marnotrawstwo 14.10.09, 13:02
      ja bym alkohol wypił
      a potem jechał po drodze ...




      (ale nie jako kierowca)

      jandalf
    • cegla000 A kierowca TIR'a wyprzedzal na 2-nej ciaglej 14.10.09, 13:11
      i co? Spokojnie pojechal sobie dalej???
    • izka_74 Re: Motorowerzysta cudem nie wpadł pod TIR-a [WID 14.10.09, 13:15
      Autor tego artykułu też chyba był pijany. Aby przedstawiać kierowcę
      tej ciężarówki jako dobroczyńcę trzeba miec nie po kolei w głowie.
    • tigga_11 Żenujące wypowiedzi 14.10.09, 13:20
      Wyprzedzał? Czy po prostu odbił w lewo jak mu gó...arz wyjechał przed
      maskę? Obejrzyjcie sobie jak miotneło całą naczepą - to nie jest
      wyprzedzanie. Poza tym kierowca na 300% wiedział o tym patrolu (CB)
      więc by i wyprzedzania tym bardziej nie ryzykował.

      Nie piszcie o hamowaniu bo sobie nawet nie wyobrażacie jak się hamuje
      takim wyładowanym zestawem na tak śliskiej nawierzchni.

      No ale już lecą doktoraty z kodeksu drogowego ile to pkt "morderca"
      by nie dostał. Lepiej było go grzmotnąć zderzakiem, zgodnie z
      przepisami, nie?
      • gregman77 Re: Żenujące wypowiedzi 14.10.09, 13:48
        ty chyba żartujesz???
        tir najpierw jedzie kilkadziesiat metrow za motorowerzysta a potem przed nim-
        nie bylo wyprzedzania?
        albo prowokujesz, albo jestes idiotą...
        • tigga_11 Re: Żenujące wypowiedzi 14.10.09, 14:26
          gregman77 napisał:

          > ty chyba żartujesz???
          > tir najpierw jedzie kilkadziesiat metrow za motorowerzysta a potem
          przed nim-
          > nie bylo wyprzedzania?
          > albo prowokujesz, albo jestes idiotą...
          >

          Po prostu oglądam uważnie materiał. TIR gwałtownie odbija w lewo w
          momencie jak motorower wyjeżdża mu na środek maski. Teoretycznie
          możesz nazwać to wyprzedzaniem. Teoretycznie. Jak napisałem w innym
          komencie - mógł go wziąć prosto pod koła, było by po kontrowersjach.
          Wyprzedzania by nie było, pijany motorowerzysta zajeżdża drogę, trup
          na miejscu, śledztwo do umorzenia.

          A wszyscy się teoretyzują z kodeksu drogowego, zamiast sobie obejrzeć
          trzy razy materiał KIEDY i JAK GWAŁTOWNIE i DLACZEGO tir przejeżdża
          przez linię.
          • anarchoateo Re: Żenujące wypowiedzi 14.10.09, 14:34
            a bezpieczna odległość do poprzedzającego pojazdu ?
            gość w ciężarówce nie zachował takiej odległości, a następne wypadki widziane na
            filmie są jedynie tego konsekwencją (oczywiście pijany motorowerzysta nie jest
            bez winy).
            Gdyby byłą bezpieczna odległość nie było by potrzeby odbijać w lewo.
            Prawda jest jednak taka że kierowca ciężarki jadąc za nim przemierzał się do
            złamania prawa poprzez przekroczenie ciągłej
      • pubuss Re: Żenujące wypowiedzi 21.10.09, 14:44
        tigga_11 napisał:

        > Nie piszcie o hamowaniu bo sobie nawet nie wyobrażacie jak się hamuje
        > takim wyładowanym zestawem na tak śliskiej nawierzchni.

        I wlasnie dlatego, powiniene po pierwsze jechac z predkoscia przepisowa, po
        drugie jezeli juz postanowil zlamac przepis i przekroczyc linię P-4 to mogl to
        zrobic z zachowaniem odpowiedniej odleglosci.
    • gps-sk Motorowerzysta cudem nie wpadł pod TIR-a [WIDEO] 14.10.09, 13:21
      Ja tam widziałem, że tir śmignął po podwójnej ciągłej. Tak poza tym, to
      faktycznie "super news". No i kierowcy tira trza dać order.
    • tigga_11 Re: Motorowerzysta cudem nie wpadł pod TIR-a [WID 14.10.09, 13:35
      hwojtek napisał:

      > Nie no, litości, ciężarówka nawet nie czekając aż ruch z
      naprzeciwka ustanie
      > wyprzedza na podwójnej ciągłej motorower, o mało co nie zdejmuje go
      naczepą i
      > jedzie sobie dalej? Przecież tu są do zatrzymania oba pojazdy, a
      nie tylko
      > sensacyjny motorower...
      >

      Wiesz jak to czytam to przypomina mi się dowcip jak to w Teksasie
      biały kierowca potrąca murzyna, murzyn przelatuje przez szyby na
      wylot a patrol pisze "murzyn - włamanie do samochodu".
    • andresz To nie bylo tak 14.10.09, 13:46
      TIR jechal szybko.Trudno powiedziec jak szybko, ale na pewno duzo
      szybciej niz kolumna samochodow osobowych mijajaca kamere wczesniej,
      to widac na filmie. TIR chamowal gwaltownie tuz przed
      motorowerzysta, nastepnie niezgrabnie zabral sie do wyprzedzania, NA
      PODWOJNEJ CIAGLEJ. Prawdopodobnie podczas gwaltownego hamowania bylo
      mnostwo halasu, pewnie wystraszylo to podchmielonego motorzyste i
      rzucilo nim w bok. Niebezpieczna sytuacja byla spowodowana glownie
      agresywnym sposobem jazdy TIRa. To ze motorowerzysta byl pijany nie
      stanowi, to samo moglo sie stac i pewnie by sie stalo gdyby byl
      trzezwy.
      • tigga_11 Re: To nie bylo tak 14.10.09, 14:42
        andresz napisał:

        > Prawdopodobnie podczas gwaltownego hamowania bylo
        > mnostwo halasu, pewnie wystraszylo to podchmielonego motorzyste i
        > rzucilo nim w bok.

        Nie no sorry - ja mam dość. Biedaczek "podchmielony" (1,9 PROMILA!)
        się przestraszył hamującego TIRa. Jak widzę na filmie to się go bał
        już od 20tu sekund bo cały czas na środek wyjeżdżał.

        Tolerancja dla pijaków na drogach jest przerażająca.
        • anarchoateo Re: To nie bylo tak 14.10.09, 14:45
          tu nie chodzi o tolerancję dla pijaków - ten akurat wpadł - poniósł karę i
          dobrze by było jak by pozostali jemu podobni tak samo wpadli. dyskusja jednak
          stoczyła się na pirata drogowego w postaci kierowcy ciężarówki.
          • tigga_11 Re: To nie bylo tak 14.10.09, 14:53
            anarchoateo napisał:

            > tu nie chodzi o tolerancję dla pijaków - ten akurat wpadł - poniósł
            karę i
            > dobrze by było jak by pozostali jemu podobni tak samo wpadli.
            dyskusja jednak
            > stoczyła się na pirata drogowego w postaci kierowcy ciężarówki.

            Facet miał mokrą drogę, dwudziesto-paro tonowy zestaw,
            nieprzewidywalnego gościa przed sobą i kilka sekund na decyzję.
            Ciekaw jestem twojej. Droga to nie Playstation.

            Jak widzę to najlepiej żeby się zatrzymał i zawrócił (na przerywanej
            oczywiście) żeby tylko nie przestraszyć "podchmielonej" świętej krowy
            w postaci kierowcy jednośladu.
            • andresz Re: To nie bylo tak 14.10.09, 15:25
              > Facet miał mokrą drogę, dwudziesto-paro tonowy zestaw,
              > nieprzewidywalnego gościa przed sobą i kilka sekund na decyzję.
              > Ciekaw jestem twojej. Droga to nie Playstation.
              >
              > Jak widzę to najlepiej żeby się zatrzymał i zawrócił (na
              przerywanej
              > oczywiście) żeby tylko nie przestraszyć "podchmielonej" świętej
              krowy
              > w postaci kierowcy jednośladu.

              Jesli mial mokra droge i paro-tonowy zestaw za soba, przed soba
              wezykujacego motocykliste, podwojna linie, sznur pojazdow z
              przeciwka, to powinien byl zwolnic duuuzo wczesniej. Widzial ta
              sytuacje z duzej odleglosci. Niestety kierowca ciezarowki jest w
              gorszej sytuacji niz motorowerzysta: ten ostatni wytrzezwieje i ma
              szanse wrocic do normalnosci, wrodzona glupota, taka jak w
              przypadku, TIRowca tak latwo nie przechodzi.
              • andresz I ogolniej: 14.10.09, 16:00
                Nie rozumiem skad u niektorych ludzi ten sposob myslenia: Jak pijany
                na powolnym motorowerze czy rowerze, jak pieszy na czerwonym
                swietle, jak czlowiek przechodzacy przez jezdnie poza pasami w
                miescie, to mozna a nawet powinno sie zabic. Jesli sie tego nie
                zrobi nalezy sie order i chwala. Poglad ten jest nie wiedziec czemu
                o wiele bardziej powszechny w Polsce niz na zachodzie.
    • qazokm Motorowerzysta cudem nie wpadł pod TIR-a [WIDEO] 14.10.09, 13:49
      TIR wyprzedza na podwójnej ciągłej i o tym ani słowa? Przecież to TIR
      zgenerował tę sytuację!
      • adamo64 Re: Motorowerzysta cudem nie wpadł pod TIR-a [WID 14.10.09, 15:54
        A wiesz dlaczego? Bo w wiekszosci wypowiadaja sie tu debile
        zmanipulowani przez zydowska gadzinowe. Na tym przykladzie widac jak
        mozna manipulowac bezmozgami. Ciekawe czy gliniarze byli rownie tepi
        jak tutejsi forumowicze i nie zareagowali jak bandyta w TIRze lamal
        prawo drogowe
    • odyssey_2008 Motorowerzysta cudem nie wpadł pod TIR-a [WIDEO] 14.10.09, 13:58
      Moim zdaniem pomimo, że motorowerzysta jechał po pijaku to zachował się
      prawidłowo. Jak zobaczył , że z naprzeciwka jedzie sznur aut a zanim jedzie
      TIR to go przyblokował aby TIR nie zepchnął go z drogi albo co gorsza zawadził
      lawetą. TIR nie miał prawa go wyprzedać bo była linia ciągła podwójna. Po za
      wszystkim je nie widzę żeby TIR wyprzedził go w ostatniej chwili po prostu jak
      z naprzeciwka zrobiło się pusto to go wyprzedził łamiąc zresztą przepisy.
      Oczywiście nie popieram jazdy po pijaku i słusznie , że motorowerzysta został
      ukarany.
      • tigga_11 Re: Motorowerzysta cudem nie wpadł pod TIR-a [WID 14.10.09, 14:40
        odyssey_2008 napisał:

        > Jak zobaczył , że z naprzeciwka jedzie sznur aut a zanim jedzie
        > TIR to go przyblokował aby TIR nie zepchnął go z drogi albo co
        gorsza zawadził
        > lawetą.

        MEGA ROTFL - może jeszcze kolce miał rozrzucić. Poza tym myślisz że
        go słyszał w kasku na tym bzyku? Koleś jedzie od bandy do bandy i
        jeszcze słyszę że to normalne.
      • next_ford Re: Motorowerzysta cudem nie wpadł pod TIR-a [WID 14.10.09, 15:03
        odyssey_2008 napisał:

        > Moim zdaniem pomimo, że motorowerzysta jechał po pijaku to zachował się
        > prawidłowo. Jak zobaczył , że z naprzeciwka jedzie sznur aut a zanim jedzie
        > TIR to go przyblokował aby TIR nie zepchnął go z drogi albo co gorsza zawadził
        > lawetą. TIR nie miał prawa go wyprzedać bo była linia ciągła podwójna. Po za
        > wszystkim je nie widzę żeby TIR wyprzedził go w ostatniej chwili po prostu jak
        > z naprzeciwka zrobiło się pusto to go wyprzedził łamiąc zresztą przepisy.
        > Oczywiście nie popieram jazdy po pijaku i słusznie , że motorowerzysta został
        > ukarany.
        Po pierwsze, on cały czas wyjeżdża na środek drogi i to nie było żadne
        blokowanie tylko chwilowy brak kontroli pojazdu i tracenie równowagi, po drugie,
        co z tego że kierowca tira przejeżdża przez ciągłą? Moim zdaniem zachował się
        bardzo dobrze bo wyhamował przed skuterkiem nie ścinając go pod 20 tonami, i
        kiedy było wolne ominął go tak jak uczono na kursie i jak w książce pisze.
        • man_sapiens Re: Motorowerzysta cudem nie wpadł pod TIR-a [WID 14.10.09, 16:50
          > Po pierwsze, on cały czas wyjeżdża na środek drogi i to nie było żadne
          > blokowanie tylko chwilowy brak kontroli pojazdu i tracenie równowagi, po drugie
          > ,
          > co z tego że kierowca tira przejeżdża przez ciągłą? Moim zdaniem zachował się
          > bardzo dobrze bo wyhamował przed skuterkiem nie ścinając go pod 20 tonami, i
          > kiedy było wolne ominął go tak jak uczono na kursie i jak w książce pisze.

          1. Przy wyprzedzaniu pojazdu jednośladowego wyprzedzający musi zachować odstęp
          co najmniej 1m (tak wymaga kodeks drogowy). Czyli w tym miejscu TIR nie mógł
          wyprzedzić motorowerzysty nie przejeżdżając linii ciągłej.
          2. Niezależnie od tego wyprzedający musi zachować odstęp od wyprzedzanego
          zapewniający bezpieczne wykonanie manewru. Wniosek jak wyżej.
          3. Zasada ograniczonego zaufania pozwala nam zakładać, że inny kierowca będzie
          jechał zgodnie z przepisami - i zdrowym rozsądkiem (w tym wypadku - że
          motorowerzysta będzie jechał równo prawym skrajem jezdni). Ale tylko do momentu,
          w którym ten inny kierowca nie zachowa się w sposób niezgodny z przepisami albo
          zdrowym rozsądkiem. Kierowca TIR widział, że motorowerzysta jedzie zygzakiem, a
          więc nie mógł mieć do niego ani odrobiny zaufania. Jeżeli już miałby go
          wyprzedzać, to tylko w miejscu, w którym mógłby przejechać na lewą stronę jezdni
          i powinien go wyprzedzać z małą prędkoscią.
          4. TIR próbował wyprzedzić z dużą prędkością i przy minimalnym odstępie od
          motorowerzysty. W takiej sytuacji pęd powietrza prawdopodobnie sprawiłby kłopoty
          także trzeźwemu motorowerzyście.

          Wniosek - TIRowiec powinien dostać słony mandat i punkty. Kara dla
          motorowerzysty to oczywista oczywistość. Wpisów uważających, że TIR miał prawo
          podjeżdżać z dużą prędkością tuż za plecy motorowerzysty a potem wyprzedzać go w
          miejscu, gdzie aby zrobić to bezpiecznie musiał przekroczyć ciągła linię - nawet
          nie chce mi się komentować. Niektórym zdaje się, że gdy oni chcą przejechać z
          punktu A do B a na dodatek spieszy im się (a spieszy się im zawsze), to cały
          świat ma zamrzeć w bezruchu, dzieci i starcy nie wychodzić z domów a wszyscy
          inni na drodze zniknąć za rowem.
          • man_sapiens Re: Motorowerzysta cudem nie wpadł pod TIR-a [WID 14.10.09, 17:02
            Kodeks drogowy, Art. 24.
            Pkt. 2. Kierujący pojazdem jest obowiązany przy wyprzedzaniu zachować szczególną
            ostrożność, a zwłaszcza bezpieczny odstęp od wyprzedzanego pojazdu lub
            uczestnika ruchu. W razie wyprzedzania pojazdu jednośladowego lub kolumny
            pieszych odstęp ten nie może być mniejszy niż 1 m.
    • zylam1 Cud cud w skółce !!!!!!!!!!!! 14.10.09, 13:58












      o dzięki Ci św Tereso!!!!!






    • slaw Motorowerzysta ma obowiązek jechać poboczem 14.10.09, 14:09
      Już 15 wpisów i nikt z Was nie ma prawa jazdy ?

      Prawo o ruchu drogowym
      Art. 16. pkt 5. Kierujący pojazdem zaprzęgowym, rowerem, motorowerem, wózkiem
      ręcznym oraz osoba prowadząca pojazd napędzany silnikiem są obowiązani poruszać
      się po poboczu, chyba że nie nadaje się ono do jazdy lub ruch pojazdu
      utrudniałby ruch pieszych.


      Czyli:
      1. Motorower miał obowiazek jechać poboczem.
      2. Ciężarówka miała prawo go wyprzedzać o ile nie musi najechać na linie ciągłe,
      z czego skorzystała.
      3. Motorower wyjeżdżając z pobocza na jezdnię włacza się do ruchu czyli ma
      obowiązek ustąpić pierwszeństwa pojazdom na jezdni - tutaj ciężarówce.
      4. Kierowca ciężarówki najechał na linie w stanie wyższej konieczności - w celu
      uniknięcia wypadku w wyniku wymuszenia pierwszeństwa przez motorower. Nie
      popełnił więc wykroczenia.
      5. Ja też jeżdżę jednośladem, ale przynajmniej wiem jakie mam prawa i obowiązki.
      • miken1200 Re: Motorowerzysta ma obowiązek jechać poboczem 14.10.09, 14:27
        Z tego co widać było mokro, więc pobocze najprawdopodobniej nie nadawało się do
        jazdy. Więc jakie wymuszenie pierwszeństwa? To w sprawie winy kierowcy
        motoroweru (pomijam pijaństwo).

        Po drugie - nawet gdyby miał obowiązek jazdy poboczem, to w tej sytuacji jechał
        jezdnią (nie zauważyłem zjazdu na pobocze, a jedynie dobicie do krawędzi
        jezdni), więc kierowca TIRa musiał go traktować jak poruszającego się jezdnią!
        Zatem nie mógł go wyprzedzać, skoro nie było miejsca. Zatem nie mógł też
        podjechać tak blisko, by motorower znalazł się w martwej strefie, jak ktoś
        wcześniej sugerował. Ponadto, nawet jeśli pijanego bujało na boki, to raczej nie
        bujało go do przodu i tyłu, zatem kierowca ciężarówki trzymając się odpowiednio
        daleko z tyłu nie musiał się obawiać bujania na boki.

        Zresztą kierowca dużo wcześniej widział, że motorowerzysta jest "niepewny", tym
        bardziej więc powinien trzymać się z tyłu i czekać z wyprzedzaniem do końca
        linii ciągłej.
        • zigzaur Re: Motorowerzysta ma obowiązek jechać poboczem 14.10.09, 14:49
          Wjazd z pobocza na jezdnię należy zasygnalizować lewym kierunkowskazem.
          Oraz, oczywiście, ustąpić pierwszeństwa pojazdowi jadącemu po jezdni.
          • miken1200 Re: Motorowerzysta ma obowiązek jechać poboczem 15.10.09, 08:21
            W którym momencie filmu zauważyłeś zjechanie pijaczka z jezdni na pobocze?
    • ba.zach Motorowerzysta cudem nie wpadł pod TIR-a [WIDEO] 14.10.09, 14:20
      Ciekawe jaka karę poniesie dr Lubicz?
    • zigzaur Tym razem Darwin nie zadziałał, ale 14.10.09, 14:43
      bądźmy dobrej myśli.
    • next_ford Motorowerzysta cudem nie wpadł pod TIR-a [WIDEO] 14.10.09, 14:55
      Tak jeśli by najechał ten tir na tego młodzieńca to ewidentna wina leżała by
      po stronie kierowcy dużego samochodu, Wiadomo zawodowy kierowca zawsze jest
      winny nawet jak koleszka na skuterku śmigał pod wpływem. Ale jeśli wyminął go,
      kiedy było to możliwe aby kierujący skutera nie wpadł mu pod koła 24 tonowej
      ciężarówki to nazywacie cudem! Widzę że nikt nie posiada tolerancji dla
      kierowców ciężarówek. Moim zdaniem kierowca zrobił to po mistrzowsku, poczekał
      aż kolumna nadjeżdżających z przeciwka samochodów pojedzie, i wyminął
      motorowerzyste kiedy nadarzyła się okazja bez kolizji. Ale co dla nie których
      kierowca tira powinien go przejechać zahamować na nim elegancko cofnąć i
      zacząć palić gumy na jego ciele.
      • anarchoateo Re: Motorowerzysta cudem nie wpadł pod TIR-a [WID 14.10.09, 15:44
        nie drogi Watsonie - wg niektórych na forum do wyprzedzania pijaczka na
        skuterku w tym miejscu nie powinno w ogóle dojść.
        • nalezyta_starannosc Re: Motorowerzysta cudem nie wpadł pod TIR-a [WID 14.10.09, 16:16
          czytam te debilne posty i k*** wlasnym oczom nie wierze!!!

          winny kierowca Tira, nie powinien wyprzedzac... ten typ medal
          powinien dostac bo najlepszym dla wszystkich rozwiazaniem byloby
          gdyby rozjechal tego pijanego sk**na na skuterze.

          wystarczy pomyslec co by sie stalo gdyby z przeciwka jechalo jakies
          auto osobowe, rodzina wracajaca z niedzielnego obiadu...

          a wam forumowe mato*ły zycze szczerze takiej sytuacji na drodze -
          jak wam smierc w oczy zajrzy bo przy ominjaniu pijanego palanta
          wypadniecie na czolowke to troche inaczej bedziecie pisac.
          • man_sapiens Re: Motorowerzysta cudem nie wpadł pod TIR-a [WID 14.10.09, 16:55
            Należyty, czyli jeżeli TIR chce mnie wyprzedzić, to moim obowiązkiem jest
            zniknąć z jezdni? A jak tego nie zrobię, to sam sobie będę winny? Jeżdżenie
            wielkim samochodem daje nie tylko możliwość rozjechania na drodze każdego
            dwuśladu czy pomniejszego auta bez narażania kierowcy na jakiekolwiek obrażenia.
            Nakłada także obowiązek szczególnej uwagi, aby duże wymiary, wielka masa i
            ograniczona możliwość manewrowania nie zagroziły innym użytkownikom drogi.
            Jeżeli sam jesteś kierowcą dużego kamiona - to masz szczęście, że po drogach nie
            jeżdżą czołgi. Te dałyby ci dopiero popalić.
            • nalezyta_starannosc Re: Motorowerzysta cudem nie wpadł pod TIR-a [WID 14.10.09, 17:25
              czyli jeżeli TIR chce mnie wyprzedzić, to moim obowiązkiem jest
              zniknąć z jezdni?


              alez wlasnie o to chodzi ze to nie bylo zadne wyprzedzanie!!!

              myslisz ze kierowca tira wykonalby ten manewr w TAKI sposob i to w
              TAKICH warunkach!!??

              na filmie doskonale widac jak bujnelo cala naczepa... nikt przy
              zdrowych zmyslach nie zabiera sie w ten sposob do wyprzedzania nawet
              osobowka... troche wody w koleinach i mozna po przeciwnej stronie w
              rowie wyladowac... ten koles wiele ryzykujac OMINAL pijanego de**la.

              Jeżdżenie wielkim samochodem daje nie tylko możliwość rozjechania
              na drodze każdego dwuśladu czy pomniejszego auta bez narażania
              kierowcy na jakiekolwiek obrażenia


              jezdzenie po pijaku naraza na uszczerbek nie tylko samego chlora,
              ale takze innych użytkowników drogi. w tym przypadku dobrze sie
              skonczylo, bo nic z przeciwka nie jechalo... latwo jednak sobie
              wyobrazic jakie zagrozenie stanowil ten mato**ł i co by bylo gdyby
              drugim pasem poruszala sie jakas osobowka... przez gl**go sk**na
              najpewniej zgineliby niewinni ludzie...
              • adamo64 Re: Motorowerzysta cudem nie wpadł pod TIR-a [WID 15.10.09, 12:47
                Czlowieku ty masz nasrane we lbie. Pieprzony debilu chetnie lomot za
                glupote bym ci sprawil. Uwazasz, ze bandyta w TIRze wyprzedal tylko
                dlatego, ze motorowerzysta byl pijany? Gdyby byl trzezwy to jechalby
                grzecznie za motorowerzysta? Taki motorek predkosc ma raczej
                niewielka i bandyta i tak by wyprzedzal. A tobie nie bede skladal
                zyczenia spotkania z takim TIRowcem, bo podobno zyczenia wracaja.
                Wiec wole nic ci nie zyczyc.
      • narwik Widział pijaka na motorze, powinien zwolnić. 14.10.09, 23:55
        Jest takie pytanie na egzaminie, widzisz idącego zygzakiem pieszego.
        Co robisz: a) zachowujesz szczególną ostrożność, b)zakładasz że
        pieszy nie będzie stosować się do przepisów ruchu drogowego, c)
        ZMNIEJSZASZ PRĘDKOŚĆ.
        • miken1200 Re: Widział pijaka na motorze, powinien zwolnić. 15.10.09, 08:20
          I to jest najlepszy komentarz. Ciekawe, ilu wie, że trzeba zaznaczyć WSZYSTKIE
          odpowiedzi?
    • pieterek Motorowerzysta cudem nie wpadł pod TIR-a [WIDEO] 14.10.09, 15:37
      kolejny cud w Sokółce!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • muracho Motorowerzysta cudem nie wpadł pod TIR-a [WIDEO] 14.10.09, 15:43
      tigga_11 ma racje
      Gdyby część osób wypowiadajacych sie tutaj byla kierowca tira to nieskonczylooby sie to za ciekawie....
      • anarchoateo Re: Motorowerzysta cudem nie wpadł pod TIR-a [WID 15.10.09, 08:07
        ale dlaczego tak sądzisz - większość osób na tym forum (krytyczna wobec pirata
        drogowego w ciężarówce) nie wyprzedzała by pijaczka i tyle - gość w TIRze mógł
        zabić kilka osób, a tylko dlatego że mu się (jak zwykle zresztą) cholernie
        spieszyło.
        Nikt nie mówi tu że pijaczek jest niewinny, a tym bardziej że trzeba było go
        potrącić !
        Kierowca ciężarówki powinien zwolnić i nie wyprzedzać pijaczka - wyprzedzanie
        powodowało zagrożenie
        dla innych uczestników ruchu.
    • wlody1 Kara 16.10.09, 09:00
      Czy autor na pewno zna się na przepisach? Jazda po pijanemu to przestępstwo! Nawet rowrzystów to dotyczy. Więc dlaczego grozi temu kretynowi grzywna a nie więzienie? Poza tym prokurator może postawić zarzut sprowadzenia zagrożnia takim sposobem jazdy. Ale ...pewnie i prokurator i sędzia bedą z lobby pijaków...
    • krzywelustro Motory na tory! 04.12.09, 23:20
      Motory na tory! Motorowery też!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka