Dodaj do ulubionych

Apelacja odrzucona. "Snajper z Waszyngtonu" dos...

10.11.09, 08:06
"kradzionym, półautomatycznym Bushmastera"

Drogi tłumoku ( bo nie tłumaczu) ! Poprawnie powinno być : "kradzionym,
samopowtarzalnym Rugerem Bushmaster". Pozdrawiam serdecznie.
Obserwuj wątek
    • jadeim Re: Apelacja odrzucona. "Snajper z Waszyngtonu" d 10.11.09, 08:16
      Nie istnieje coś takiego jak "Ruger Bushmaster".
    • al_bandi Re: Apelacja odrzucona. "Snajper z Waszyngtonu" d 10.11.09, 08:20
      lehoo napisała:

      > "kradzionym, półautomatycznym Bushmastera"
      >
      > Drogi tłumoku ( bo nie tłumaczu) ! Poprawnie powinno być : "kradzionym,
      > samopowtarzalnym Rugerem Bushmaster". Pozdrawiam serdecznie.

      ,,, o jeku jeju ależ Ty znasz język. Tylko nie wiem który? Ten z którego
      tłumaczysz czy ten na który?.
    • servicio Dobrze wiedzieć... 10.11.09, 08:23
      Dobrze wiedzieć, że są jeszcze miejsca na świecie, gdzie za morderstwa na
      niewinnych ludziach nie siedzi się co najwyżej 25 lat, bez pracy, w celi z
      telewizorem, ale oddaje się własne, nędzne życie.

      Szkoda, że barbarzyńcy w Europie troszczą się gorliwie o morderców, żywią ich
      oraz leczą za pieniądze podatnika, dbają o nich i ich "prawa" - zamiast
      traktować ich sprawiedliwie, jak w USA.
      • miroo Celny komentarz... ja również jestem 10.11.09, 08:52
        tego samego zdania co Ty...
      • n0e2008 otóż to 10.11.09, 09:52
        a Europa łudzi się swoim "humanizmem".
      • jana51 Re: Dobrze wiedzieć... 10.11.09, 10:35
        ...na takie dictum nie pozostaje mi nic innego, tylko życzyć ci,
        abyś podczas pobytu w swoim ukochanym raju dla pastuchów stał się
        ofiarą pomyłki sądowej, której człowiek cywilizowany nigdy nie
        wyklucza, a następnie skazany na czapę i usmażony, lub otruty. Być
        może po iluś tam latach owa pomyłka zostanie sprostowana, ale dla
        takiego jak Ty wielbiciela mordowania w majestacie "prawa", to i tak
        nie będzie już miało najmniejszego znaczenia....
        • czcigodny_jorge Re: Dobrze wiedzieć... 10.11.09, 11:47
          być może masz rację.
          Ja jestem innego zdania niż ty. Myślę, że najlepszym rozwiązaniem byłoby dobrowolne opodatkowanie swoich dochodów na utrzymywanie w więzieniach wielokrotnych morderców, gwałcicieli itp. Mam na myśli, że wszyscy wrażliwi, kierujący się głębokim humanizmem, brzydzący się karą śmierci obywatele oddawali by jakąś część swoich dochodów na karmienie zwyrodnialców. Oczywiście nie wątpię, że ci na wskroś szlachetni obywatele chcieliby również wyposażyć cele bandytów w telewizory, w wolnym zaś czasie ich pupile mogliby ćwiczyć na siłowni, aby po wyjściu z więzienia móc jednym ciosem ogłuszyć jakąś młodą dziewczynę w parku, zgwałcić ją a na koniec zabić.
          Sprawiedliwości już do końca stałoby się zadość - gdyby ich ofiarą był jakiś ich "dobroczyńca".
          Swoją drogą ciekawe ilu z nas by się na taki cel opodatkowało. Nie wątpię, żę ty byś to uczyniła bez najmniejszych wątpliwości.


          "Być..może po iluś tam latach owa pomyłka zostanie sprostowana....." W takim przypadku nie ma mowy o pomyłce. Ludzie zatem mogą w spokoju wypuszczać swoje dzieci do szkoły, a środki finansowe które by były przeznaczone na utrzymanie tego zwyrodnialca, mogą zostać przeznaczone np na leczenie ostrej białaczki szpikowej u małej dziewczynki. :) :)

          Zatem cieszmy się i weselmy - dziś na szczęście zostanie wyeliminowana jednostka zagrażająca nam wszystkim.
        • darthmaciek pozwol wiec, ze ja tez zloze Ci zyczenia 10.11.09, 11:54
          - zycze Ci, abys zyla dlugo i szczesliwie i aby tak samo dlugo i
          szczesliwie zyli wszyscy ludzie z Twojej rodziny
          - zycze Ci, aby nigdy nikogo z Twoich bliskich nie dopadl jakis
          bandzior i abys nie musiala oplakiwac bezpowrotnej straty osoby
          drogiej Twemu sercu
          - zycze Ci, abys nie musiala patrzec bezsilnie, jak idiotyczny
          zwyrodnialy system prawny zdegenerowanej Europy pozwala smiejacemu
          sie w kulak z Twego cierpienia mordercy wywinac sie od sprawiedliwej
          kary i dostac wyrok 15 lub 20 lat wiezienia
          - zycze Ci, abys nie musiala patrzec bezsilnie, jak bydle, ktore
          zamordowalo kogos z Twoich bliskich, wychodzi sobie na wolnosc po 10
          latach (a wczesniej na przepusteczki) i moze przyjsc pod Twoj dom i
          smiac sie z Ciebie w glos... zanim nie pojdzie sobie jeszcze kogos
          zabic...

          Tego wszystkiego Ci szczerze zycze - ale jeszcze bardziej zycze Ci
          tego, zeby luski naiwnosci opadly z Twych oczu...
        • darr.darek a LEWI swoje 10.11.09, 12:20
          jana51 napisał:
          > ...na takie dictum nie pozostaje mi nic innego, tylko życzyć ci,
          > abyś podczas pobytu w swoim ukochanym raju dla pastuchów stał się
          > ofiarą pomyłki sądowej

          Do jakiego stopnia ogłupienia propagandą trzeba dojść, aby bredzić o "zagrożeniu
          życia" zwykłego człowieka pomyłką sądową i tym uzasadniać ochronę życia
          zbrodniarzy ?
          Ja wiem, że to tylko seryjna produkcja ogłupieńców przez propagandę chwytająca
          na lep tych najgłupszych. Jednak ciągle zadziwia mnie, że tak prymitywne sposoby
          propagandzistów ciągle działają.

          Mądrzy ludzie wiedzą, że na karę śmierci skazuje się wyłącznie tych, co do
          których wina jest w pełni dowiedziona.
          Mądrzy ludzie wiedzą, że w takim USA nie dowiedziono jeszcze pomyłki sądowej
          wobec mordercy poddanego egzekucji. W USA, gdzie dzięki kare śmierci zmniejszono
          niemal 2-krotnie wskaźnik liczby zabójstw i uratowano od śmierci już setki
          tysięcy ofiar.
          Podobnie nie dowiedziono takiej pomyłki w Japonii, gdzie wskaźnik liczby
          zabójstw jest kilkakrotnie niższy niż w Europie (własnie dzięki surowemu prawu i
          karze śmierci).



          • topoll Re: a LEWI swoje 10.11.09, 13:04
            darr.darek napisał:

            > Mądrzy ludzie wiedzą, że w takim USA nie dowiedziono jeszcze
            pomyłki sądowej
            > wobec mordercy poddanego egzekucji. W USA, gdzie dzięki kare
            śmierci zmniejszon
            > o
            > niemal 2-krotnie wskaźnik liczby zabójstw i uratowano od śmierci
            już setki
            > tysięcy ofiar.
            > Podobnie nie dowiedziono takiej pomyłki w Japonii, gdzie wskaźnik
            liczby
            > zabójstw jest kilkakrotnie niższy niż w Europie (własnie dzięki
            surowemu prawu
            > i
            > karze śmierci).

            to przeczytaj to
            Ostatecznie wyrok wykonano 23 sierpnia 1927. 23 sierpnia 1977
            gubernator Massachusetts Michael Dukakis zrehabilitował Sacco i
            Vanzettiego.
            pl.wikipedia.org/wiki/Sacco_i_Vanzetti
            i nie jest to jedyny przypadek...

            więc nie pisz bzdur.

            Skądinąd słynne zero tolerancji Giulianiego przyniosło efekty, ale
            tak naprawdę według wielu badaczy spadek ilości przestępstw wiąże
            się nie z akcją Giulianiego ale z nadzwyczaj swobodnym podejściem do
            aborcji w kręgach patologicznych. Po prostu iluś morderców się nie
            urodziło....

            Poza tym kara, nawet surowa, której można uniknąć nie ma takiego
            znaczenia jak kara niższa ale nieuchronna! A na tym polu to Polska
            jest w lesie...
            • darr.darek Re: a LEWI swoje 10.11.09, 13:42
              topoll napisał:
              > to przeczytaj to
              > Ostatecznie wyrok wykonano 23 sierpnia 1927. 23 sierpnia 1977
              > gubernator Massachusetts Michael Dukakis zrehabilitował Sacco i
              > Vanzettiego.

              Nie pleć o sprawach sprzed niemal 90 lat. Im starsza sprawa tym więcej mitów i
              niedopowiedzeń można do niej dorobić po setkach lat.
              Oczywiste jest, że pisze o okresie po przywróceniu kary śmierci w USA po 1977r.,
              bo to przez ostatnie 20 lat trendu spadkowego zabójstw dotyczy ta przeliczanka,
              że już grubo ponad 200.000 ludzi uniknęło śmierci z ręki zabójcy dzięki
              zmniejszeniu wskaźnika.
              Podobnie w uwadze o Japonii, gdzie wskaźnik liczby zabójstw jest kilkukrotnie
              niższy niż w Europie - jeszcze 50 lat temu Szwecja miała niższy wskaźnik niż
              Japonia. Tyle, że w Szwecji 4-krotnie wzrósł po zniesieniu kary śmierci a w
              Japonii ciągle maleje i jest 2-krotnie niższy niż 50 lat temu.

              Ze starych spraw to ja pamiętam łzawe, hollywoodzki film o nieprzyznawaniu się
              do winy porywacza i mordercy synka Lindberga. Ja nawet przez kilkanaście lat
              powtarzałem na skutek tego hollywoodzkiego, lewackiego gó..na , że przez IIw.ś.
              w USA stracono niewinnego.
              Jednak po kilkunastu latach przeczytałem, że ten "niewinny" to był zbiegły z
              Niemiec morderca, u którego znaleziono okup za synka Lindebrga i fragmenty
              robionej drabiny, po której wspiął się do sypialni Lindbergów.


        • topoll Re: Dobrze wiedzieć... 10.11.09, 12:57
          O właśnie.
      • rlnd Re: Dobrze wiedzieć... 10.11.09, 11:23
        Dobrze jest wiedziec, ze sa kraje gdzie morderca pracuje na etacie panstwowym -
        to chyba chciales napisac ?
    • p.s.j Re: Apelacja odrzucona. "Snajper z Waszyngtonu" d 10.11.09, 08:25
      dobrze, że nie strzelali z automatycznej karabiny, albo z wielkokalibrowego
      rewolwery... ileż szkoda oni mogliby narobić! Chociaż oczywiście Bushmastera też
      niebezpieczna. Jak kobr albo inna jadowita węża.
    • kac_moralny Re: Apelacja odrzucona. "Snajper z Waszyngtonu" d 10.11.09, 08:26
      lehoo napisała:

      > "kradzionym, półautomatycznym Bushmastera"
      >
      > Drogi tłumoku ( bo nie tłumaczu) ! Poprawnie powinno być : "kradzionym,
      > samopowtarzalnym Rugerem Bushmaster". Pozdrawiam serdecznie.

      ,, gdyby strzelał z "kradzionego samopowtarzalnego Rugera Bustmastera" a nie z "
      kradzionego półautomatycznego Busmastera" to by mniej zastrzelił czy co?
      • p.s.j Re: Apelacja odrzucona. "Snajper z Waszyngtonu" d 10.11.09, 08:34
        > ,, gdyby strzelał z "kradzionego samopowtarzalnego Rugera Bustmastera" a nie z
        > "
        > kradzionego półautomatycznego Busmastera"

        Jakby strzelał z kradzionego, półautomatycznego (kogo? czego?)
        Bushmastera, to by nie było problemu.

        Ale wg autora artykułu, snajper posługiwał się kradzionym,
        półautomatycznym
        (kim? czym?) .... Bushmastera?

        Nie ma takiej odmiany przez przypadki w języku polskim.
        • aniczka81 Re: Apelacja odrzucona. "Snajper z Waszyngtonu" d 10.11.09, 09:09
          A właśnie, że może autorowi tekstu chodziło o to, iż snajper posługiwał się
          kradzionym, półautomatycznym Bushmastera. Czyli wziął GO (przecież wiadomo co,
          bo wiadomo, czym się snajperzy posługują, więc co będzie autor rzeczowników
          nadużywał) Bushmasterowi i strzelał! :D :D :D

          A tak swoją drogą, to ten artykuł budzi mój niesmak. Nie wiem, czy kara śmierci
          to taki postęp cywilizacji... Ja bym w każdym razie nie chciała oglądać niczyjej
          egzekucji, nawet kogoś, kto by mi rodzinę wymordował. Poza tym ktoś ten zastrzyk
          musi zrobić. I nim też bym być nie chciała...
          • unhappy Re: Apelacja odrzucona. "Snajper z Waszyngtonu" d 10.11.09, 09:16
            aniczka81 napisała:

            > A tak swoją drogą, to ten artykuł budzi mój niesmak. Nie wiem, czy kara śmierci
            > to taki postęp cywilizacji...

            Ja jestem wręcz przekonany, że kara śmierci nie ma nic wspólnego z postępem lub
            jego brakiem.

            > Ja bym w każdym razie nie chciała oglądać niczyje
            > j
            > egzekucji, nawet kogoś, kto by mi rodzinę wymordował.

            Akurat to zdanie uważam za nieprzemyślane. Pewne rzeczy łatwo się pisze.

            > Poza tym ktoś ten zastrzy
            > k
            > musi zrobić. I nim też bym być nie chciała...

            Ale są tacy co by chcieli i to akurat tą kwestię chyba zamyka.
            • bmc3i Re: Apelacja odrzucona. "Snajper z Waszyngtonu" d 10.11.09, 09:35
              unhappy napisał:

              > aniczka81 napisała:

              >
              > > Ja bym w każdym razie nie chciała oglądać niczyje
              > > j
              > > egzekucji, nawet kogoś, kto by mi rodzinę wymordował.
              >
              > Akurat to zdanie uważam za nieprzemyślane. Pewne rzeczy łatwo się pisze.


              Oczywiscie ze tak. Zwlaszcza gdy nie chodzi o zabójce matki lub dziecka w taki
              sposob wypowiadającej się. Na dodatek, wolna wola - rodziny maja prawo ogladac
              egzekucję, a nie obowiazek.


            • aniczka81 Re: Apelacja odrzucona. "Snajper z Waszyngtonu" d 10.11.09, 11:42
              Jasne, że łatwiej się pisze, kiedy sprawa nie dotyczy kogoś osobiście. Ale czy
              wszyscy, którzy tu się wypowiadają ZA karą śmierci zostali pozbawieni rodziny
              przez snajpera? Nie zostali, a już wiedzą, że chcą tego snajpera uśmiercić...
              Moim zdaniem kara śmierci nie jest w ogóle rozwiązaniem, bo czy rodzinę, która
              będzie oglądała scenę wstrzykiwania trucizny podniesie to na duchu? Wróci im
              bliskich???
              Oczywiście, że odsiadki w naszych więzieniach są bezsensowne, bo sobie siedzą w
              ciepełku, żarcia mają pod dostatkiem, telewizorki i nie wiadomo co jeszcze. To
              jest błąd! Ale mym zdaniem kara śmierci też nie jest najlepszym rozwiązaniem.
              • unhappy Re: Apelacja odrzucona. "Snajper z Waszyngtonu" d 10.11.09, 12:39
                aniczka81 napisała:

                > Jasne, że łatwiej się pisze, kiedy sprawa nie dotyczy kogoś osobiście. Ale czy
                > wszyscy, którzy tu się wypowiadają ZA karą śmierci zostali pozbawieni rodziny
                > przez snajpera? Nie zostali, a już wiedzą, że chcą tego snajpera uśmiercić...

                Ależ chcą tego nie dlatego, że snajper zabił kogoś IM ale dlatego, że ZABIŁ.

                > Moim zdaniem kara śmierci nie jest w ogóle rozwiązaniem, bo czy rodzinę, która
                > będzie oglądała scenę wstrzykiwania trucizny podniesie to na duchu? Wróci im
                > bliskich???

                A czy kara dożywocia dokona tego?

                > Oczywiście, że odsiadki w naszych więzieniach są bezsensowne, bo sobie siedzą w
                > ciepełku, żarcia mają pod dostatkiem, telewizorki i nie wiadomo co jeszcze. To
                > jest błąd! Ale mym zdaniem kara śmierci też nie jest najlepszym rozwiązaniem.

                W pewnych sprawach nie ma NAJLEPSZYCH rozwiązań bo czasem są mniej i bardziej
                złe. I kara śmierci do nich nie należy. Jest złem. Moim zdaniem złem czasem
                koniecznym.
          • zigzaur Re: Apelacja odrzucona. "Snajper z Waszyngtonu" d 10.11.09, 09:16
            Być może zmienisz zdanie, gdy tryb przypuszczający zmieni się na oznajmujący.
    • three-gun-max Relacja na żywo dzisiaj po wiadomościach! 10.11.09, 08:43
      Żartowałem. Ale wiem, że wiele lemingów tak by chciało :-)
    • bf109 Re: Apelacja odrzucona. "Snajper z Waszyngtonu" d 10.11.09, 08:52
      konflikty.wp.pl/gid,11662743,kat,1020229,title,Snajper-z-Waszyngtonu,gpage,2,img,11662748,galeria.html


      Na tym zdjęciu widać jakąś cywilną wersję M4 Buschmastera (klony M4
      stworzonego przez Colta produkuje obok Buschmastera także Ruger,
      poszczególne egzemplarze różnią się detalami.) To co widać na
      zdjęciu nie wygląda na żaden samopowtarzalny (może nim być, karabiny
      tej samej firmy, tego samego typu są przerabiane tak aby była
      możliwość handlu nimi w poszczególnych stanach, jak trzeba to z
      automatu zrobi się półautomat ale równie dobrze murzynek mógł
      przestawić wajchę na ogień pojedynczy) nie widać też żadnego
      celownika laserowego tylko kolimator i stojak. Może odczepili ale po
      co by zostawiali resztę??
      Celowników laserowych używa się w Stanach często do samoobrony i to
      do broni krótkiej. Żaden trzeźwy snajper(zwłaszcza tak dobrze
      przeszkolony jak ten ex wojskowy murzyn) nie używa celowników
      laserowych z śmiesznie prostego powodu - zdradzają pozycję snajpera.
      Tylko w polskich serialach i w postkomuszych zamordyzmach jak Polska
      wmawia się ludziom że celownik laserowy to jakieś super groźne
      narzędzie dla snajperów a nieobeznany plebs, nieobeznany z bronią
      łyka takie bajki.
      Amen
      • sierzant_nowak Re: Apelacja odrzucona. "Snajper z Waszyngtonu" d 10.11.09, 10:29
        > Celowników laserowych używa się w Stanach często do samoobrony i to
        > do broni krótkiej. Żaden trzeźwy snajper(zwłaszcza tak dobrze
        > przeszkolony jak ten ex wojskowy murzyn) nie używa celowników
        > laserowych z śmiesznie prostego powodu - zdradzają pozycję snajpera.
        > Tylko w polskich serialach i w postkomuszych zamordyzmach jak Polska
        > wmawia się ludziom że celownik laserowy to jakieś super groźne
        > narzędzie dla snajperów a nieobeznany plebs, nieobeznany z bronią
        > łyka takie bajki.
        > Amen

        celownik na zdjeciu to holograficzny EOTech (chyba 512). To nie jest zwykły kolimator, jak z tych tanszych - absolutny brak paralaksy przy zastosowaniu luster i - uwaga - lasera...

        Tak więc w anglojezycznej literaturze te celowniki czasami sa opisane jako "laser holographic sights", co może się dać przetłumaczyć laikowi na "celownik laserowy"

        Pozdrawiam
    • zigzaur Pytanie techniczno-proceduralne: 10.11.09, 08:52
      Przed zastrzykiem miejsce wkłucia igły jest dezynfekowane wacikiem. Żeby
      pacjent się nie zaraził.
      Czy tak będzie i w tym przypadku?
      • zz26 Re: Pytanie techniczno-proceduralne: 10.11.09, 09:21
        zigzaur napisał:

        > Przed zastrzykiem miejsce wkłucia igły jest dezynfekowane wacikiem. Żeby
        > pacjent się nie zaraził.
        > Czy tak będzie i w tym przypadku?

        a po cholere dezynfekowac? zanim sie zarazi to padnie martwy jaki tu sens?
        chocaciaz na złość zrobić mu mogą nie odejdzie w spokoju
        • zigzaur Re: Pytanie techniczno-proceduralne: 10.11.09, 09:30
          Z drugiej jednak strony, pielęgniarki mają swą procedurę pracy.
    • duffie Sprawiedliwość jednym słowem.Mohammad.Muslim ha? 10.11.09, 09:02
    • stemp10 Śmierć za śmierć 10.11.09, 09:07
      Inaczej to nie ma sensu
      • staefun Re: Śmierć za śmierć 10.11.09, 10:38
        stemp10 napisał:
        "Śmierć za śmierć. Inaczej to nie ma sensu."

        Śmierć za śmierć?
        No to właśnie w tym przypadku to nie ma sensu bo jest tak: 1 śmierć
        za 10 śmierci.
        Tym bardziej, że jest to taka wygodna śmierć - leży gościu i sobie
        pomalutku zasypia.
        Może obdzieranie ze skóry albo chociaż postrzelenie w brzuch i
        czekanie az się wykrwawi zrekompensowałoby tę rażącą
        dysproporcję "śmierci" mordercy i pomordowanych?
        • mako75 Re: Śmierć za śmierć 10.11.09, 10:48
          A w razie gdyby po 10 latach okazało sie że domniemany zabójca był nieiwnny ale wyrok już wykonano, w ramach akcji śmierć za śmierć powinno poddać sie egzekucji prokuratora, sędziego i ławe przysięgłych.
    • j-50 Powinni mu uciąć łeb 10.11.09, 09:08
      Ale na raty - zaczynając od kopyt.
      • miroo Głupiś... likwidować zabójców trzeba czysto 10.11.09, 09:39
        a nie bawić się jeszcze w tortury i jakieś inne średniowieczne
        rytuały... znęcanie się jest oznaką barbarzyńcy i zwierzęcia -
        ludzie, którzy tak robią zasługują po prostu na usunięcie jak
        śmiecia...a znęcanie się w imieniu państwa albo społeczeństwa jest
        dawaniem dowodu na to, że społeczeństwo i państwo są
        barbarzyńskie...i powodem dla przeciwników kary śmierci do ich
        argumentów... śmiecie trzeba czyścić.. ci co zabijają są
        śmieciami..ale to trzeba robić nowocześnie, na czasie, z kulturą,
        zimno i proceduralnie - stwierdzamy, że zabijał, złamał podstawową
        zasadę współżycia między ludźmi - usuwamy go... nie trzeba okazywać
        do tego emocji...
    • jawas1 Apelacja odrzucona. "Snajper z Waszyngtonu" dos... 10.11.09, 09:10
      Bardzo słuszna decyzja!
    • lagosapapa Re: Apelacja odrzucona. "Snajper z Waszyngtonu" d 10.11.09, 09:12
      Drogi chamusiu (bo nie kulturalny człowieku). Znający się na broni i
      tak wie, jakiej użyto, ale dla 99,99% czytelników nie ma żadnego
      znaczenia fakt, że pominięto część nazwy. Należysz do tych marud,
      które przyczepiają się i obrażają z byle jakiego powodu. Pozdrawiam
      serdeznie
      • lagosapapa Re: Apelacja odrzucona. "Snajper z Waszyngtonu" d 10.11.09, 09:19
        I jeszcze raz zdanie do "lehoo": nie jestem ekspertem od broni
        strzeleckiej, ale w googlu znalazłem temat z USA "I need opinions
        bushmaster ar-15 or new ruger mini-14 target?" Według ciebie jest
        RUGER BUSHMASTER, a ja widzę, że nie ma czegoś takiego? "bushmaster
        OR ruger"... can you see it?
        • miroo a nie zastanowiłeś się, że temat w googlu z USA 10.11.09, 09:42
          także mógł być źle ujęty? W internecie ludzie publikują i oni się
          mylą... mylą się w Polsce i w USA też... bardzo ważne jest to aby
          uważać na źródło z jakiego czerpiemy informację... ponadto kłótnia o
          broń z jakiej strzelano to temat na forum miłośników broni (są
          takie - poszukaj) a nie na forum wyborczej...
    • tomhet87 Apelacja odrzucona. "Snajper z Waszyngtonu" dos... 10.11.09, 09:27
      jak to dobrze, ze prezydent tego kraju dostal pokojowa nagrode nobla, na pewno
      go ulaskawi od kary smierci :]
    • darthmaciek i tak nalezy robic! 10.11.09, 09:44
      W naszej glupiej, zdegenerowanej Europie ten sqvsyn dostalby
      pewnie "dozywocie", co oznacza, ze wyszedlby na wolnosc po 20-25
      latach odsiadki i moglby spokojnie pojsc nalac na groby swoich ofiar
      i dalej cieszyc sie zyciem - a nawet jeszcze sobie pozabijac, ku
      wielkiej radosci "postepowych" sedziow i innych przyjaciol
      mordercow, jak np. calej odrazajacej bandy z Amnesty International!!
    • followmemen błąd w artyluke 10.11.09, 09:48
      znane są jego motywy - przecież on zmienił nazwisko z Williams na
      Mohammad, a jego motywem była eksterminacja Amerykanów w ramach
      jihadu, czyli świętej wojny...
      en.wikipedia.org/wiki/John_Allen_Muhammad
    • n0e2008 i tak trzeba robić 10.11.09, 09:55
      kiedy Europa ocknie się z "humanistycznego" bełkotu, w którym tonie?
      • jana51 Re: i tak trzeba robić 10.11.09, 11:32
        ...chyba już niedługo - jeszcze parę latek równie konsekwentnej jak
        dziś lobotomii przy pomocy liberalnych mózgojebów i będziemy mieli
        czapę tak pewnie i powszechnie, jak kredyt w banku...
    • brodeek Bardzo słuszny wyrok. 10.11.09, 10:04
      Bardzo słuszny wyrok, dobrze że egzekucja tego śmiecia już dzisiaj. Ciekawe
      czy przeciwnicy kary śmierci będą protestować w jego obronie, a jeśli tak to
      ciekawe jakie argumenty będą wysuwać. Może pokochał Jezusa w więzieniu? Może
      napisał wzruszającą książkę o swoim ciężkim dzieciństwie? Może żałuje z całego
      serca?

      Nie, swoją drogą myślę, że nawet tacy zboczeńcy z Amnesty International
      podskórnie czują, że są na tym świecie gnidy które zasługują na stryczek.
    • zbrojarz.betoniarz Niech zdycha. Za to u nas dostałby ciepła pryczę, 10.11.09, 10:13
      wikt, opierunek, książeczki do poczytaniai siłownię. Za to, że zabił 10
      niewinnych osób.
    • maryjan_pazdzioch Apelacja odrzucona. "Snajper z Waszyngtonu" dos... 10.11.09, 10:26
      I to jest sprawiedliwy wyrok. U nas ten skur_wysyn mialby wikt i opierunek przez pare lat, a pozniej wyszedlby na wolnosc i dalej zabijal.
      Mlodociany pewno posiedzialby rok w poprawczaku i to samo - takie mamy POpierd_olone prawo i prawnikow w POlsce.
      • sai_mon Re: Apelacja odrzucona. "Snajper z Waszyngtonu" d 10.11.09, 10:35
        Prawo jest ok, tylko za duże wpływy czarnuchów, którzy zabraniają zabijania. Za
        to sami kradną na potęgę, jaebana czarna mafia.
        • jana51 Re: Apelacja odrzucona. "Snajper z Waszyngtonu" d 10.11.09, 11:22
          Kpisz sai_mon, czy o drogę pytasz? Przecież czarnuchy zabraniają
          zabijania wyłącznie zygot, natomiast do mordowania sądowego i
          wojskowego palą się co najmniej tak, jak jurny proboszcz do
          przystojnego kleryka.....
    • qpgg Fillm 10.11.09, 10:30
      Tutaj
      info o filmie opisującym tamte wydarzenia.
    • max_heiliger super wiadomość !! 10.11.09, 11:14
      bardzo dobra wiadomość !! Kiedy doczekamy się takiego prawa w Polsce !!
      • jana51 Re: super wiadomość !! 10.11.09, 11:25
        ...jeśli pierwszym skazanym pomyłkowo na czapę będzie niejaki
        max_heiliger, to niech to "prawo" obowiązuje nawet od jutra...
        • darthmaciek przyjaciele mordercow zawsze czujni jak widze... 10.11.09, 11:48

    • skipper_ Apelacja odrzucona. "Snajper z Waszyngtonu" dos... 10.11.09, 11:46
      "Posługiwali się kradzionym, półautomatycznym Bushmastera z laserowym
      celownikiem."

      jesli juz to "Bushmaster'em"...

      "Mohammad straci życie poprzez podanie śmiertelnych zastrzyków."

      straci zycie w wyniku

      jezyka polska trudna jest...
    • wybitniemadry a wy komunisci co w szoku? 10.11.09, 12:48
      ameryka imponuje, bo nie stworzyli jej glupcy
      • jwoj Re: a wy komunisci co w szoku? 10.11.09, 13:10
        myślę że niepotrzebnie łączy się liberałów z przeciwnikami kary śmierci.To że
        ktoś ma liberalne poglądy na gospodarkę,to nie znaczy że broni morderców.Miejsce
        zbrodniarza jest 2 metry pod ziemią.Tak tak... wiem jakie to
        niehumanitarne,przecież dla mordercy to jest niekomfortowa sytuacja.A może mógł
        o tym pomyśleć zanim z zimną krwią mordował niewinnych ludzi?
        W takich przypadkach przydałby się kodeks Hammurabiego.Oko za oko,ząb za
        ząb.Taki padalec dostanie zastrzyk i nawet go nie zaboli porządnie
        • topoll O ile nie ma pomyłki sądu... 10.11.09, 13:16
          O ile mu się ją udowdodni ponad wszelką wątpliwość w bezstronnym
          procesie.
          Inaczej ZAWSZE zostaje niepewność, może jednak jest niewinny. Co w
          tym akurat wypadku chyba nie ma miejsca.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka