Dodaj do ulubionych

Za krzywdę męża

01.12.09, 07:39

"Policja jest pewna, że szybko zamknie śledztwo, bo prostytutki zwykle nie
chcą zeznawać przeciw alfonsom."

*******************************

A dlaczego to policji jest na rękę przyjęcie założenie, że nie będą chciały
zeznawać? Bo policja ma z tego profity? Czyżby lęk przed nieskutecznością
zeznawania przeciw gangom sutenerów brał się z przeświadczenia, że policja w
najlepszym wypadku nic nie zrobi, a w najgorszym poinformuje gangsterów, kto
donosił?



Obserwuj wątek
    • easz Za krzywdę męża 01.12.09, 08:20

      "Ludzka" twarz prostytucji, tej z własnej woli, z wyboru. A to by się niektórzy propagatorzy zdziwili:/
      • brena76 z takim poglądami to ci chyba lustra pękają... 01.12.09, 09:41
        ... jak się przeglądasz... no bo jak można zgwałcić prostytutkę...
        • easz Re: z takim poglądami to ci chyba lustra pękają.. 01.12.09, 10:39
          brena76 napisał:

          > ... jak się przeglądasz... no bo jak można zgwałcić prostytutkę...

          A od czytania ze zrozumieniem co pęka? A ostatecznie od użycia wyszukiwarki co?
          • anonym_anonym jak to ktos powiedzial "one zawsze wracają" 01.12.09, 22:50
            i bynajmniej nie z biedy
            • porshe Re: jak to ktos powiedzial "one zawsze wracają" 01.12.09, 23:29
              ale była chyba nawet książka pod tytułem "prostytutka też kocha" czy
              coś w ten deseń, gdzie dość dokładnie zinwigilowano środowisko
              (autorka nawet kilka razy 'się puściła' dla wiarygodności, z
              klientami). Książka o tyle ważna, że pokazuje, jak stereotypowo
              myśli się o kobietach "nie lepszych niż są".

              Generalnie - coż, bardzo się cieszę, że połowa ludzi teraz poleci.
              Druga połowa pewnie w ciągu kilku chwil 'nadrobi' za konkurencję.
              Najbardziej szkoda mi tego faceta, co bohaterkę wziął i miłością
              obdarzył :( Za co teraz ma być niewidomy? Za to, że pomógł kobiecie?

              Ona sama mówi, że męża skrzywdziła, ma w tym sporo racji. Kredyt
              kredytem, można go ewentualnie jakoś spłacić. Wiadomo, że kryzys.
              Nie musiała wracać na ulicę, nie tędy droga. No ale stało się.
              Trudno. Może za kilka lat da się te oczy uratować, bo medycyna zrobi
              postępy.
    • brena76 e tam... sąd się ulituje nad chłopakami... 01.12.09, 09:31
      ... przcież trzeba im dać szansę... jak słyszę "wymiar sprawiedliwości" to mam
      odruch wymiotny. Sprawa będzie się ciągnęła latami, dostaną po max 8 lat,
      wyjdą pewnie po 4-6 i skasują odsetki z kont, które należą do matek, żon i
      kochanek... jedyne co ratuje sytuację to szznur i mocna gałąź na
      deklikwentów... no ale gwałciłbym prawa człwieka, więc obojętnieję i nastawię
      sobię wodę na herbatę...
    • easz a niekumatość? 01.12.09, 10:36

      Czy to też moja wina, że nie kumasz zgryźliwości czystej i ironii? Mimo emotikona. Co mogę więcej? Trzymać się z daleka od publicznych zagęszczeń na forach:/
      • brena76 ale żeś sobie temat do ironiii i zgrywu wybrał... 01.12.09, 11:13
        ... żartowniś...
        • easz Re: ale żeś sobie temat do ironiii i zgrywu wybra 01.12.09, 13:11

          Ano właśnie, wybrałam se - żartownisiów, którzy uważają, że dziewczynie można zrobić wszystko, bo skoro takie życie wybrała, została prostytutką, to w czym problem? - ma za swoje, wiedziała gdzie lezie. A Ty co? nigdy się z tym nie spotkałeś, żartownisiu?
          To też świetny artykulik na lekturę dla tych, którzy wrzeszczą w obronie tzw. wyboru, którzy uważają, że w ogóle jest coś takiego jak zawód prostytutki z czystego wyboru, i że jest i ok, i nie ma żadnych problemów dla pracujących - zasłanianie się ich samodzielnym świadomym wyborem, żeby sobie umyć rączki. A jak ktoś się skarży i widzi problem, to ma nastukane i zagraża demokracji. Już jasne, czy dalej tłumaczyć?
          • oloros Re: ale żeś sobie temat do ironiii i zgrywu wybra 01.12.09, 18:14
            bo gnoje lubia ta bajke o wyborze dobrowolnym tego zajecia
            rozgrzeszaja sie przed soba
            tak im latwiej
            zwasze sie dziwie ile to suk..now chodzi po tym swiecie i ma sie za
            dobroczyncow ,
            a artykul dobry - ale i postawa tej kobiety jednak imponujaca i bardzo
            ludzka - gdzies drzemie jakies poczucie solidarnosci z takimi ludzmi i
            zyczenie zeby jej sie co wlasciwie co? udalo? brakuje mi slowa
            • easz Re: ale żeś sobie temat do ironiii i zgrywu wybra 01.12.09, 18:57

              > zyczenie zeby jej sie co wlasciwie co? udalo? brakuje mi slowa

              Guzik tam, przecież teraz wszyscy z nią będą mieli tylko problem -
              policja, mafia, opinia publiczna. A może to nic wielkiego? zniknie
              ze strony głównej i za dwa dni nikt nie będzie już pamiętał.
              • swoboda_t Re: ale żeś sobie temat do ironiii i zgrywu wybra 01.12.09, 19:22
                Znacie mądrale jakąś "oficjalną" prostytutkę?? Ja znam. Została nią
                dobrowolnie. Bo jako fryzjerka zarabiała za mało (znałem ją już
                wtedy), i stwierdziła, że skoro sypia z wieloma facetami i to lubi,
                to lepiej dawać za kasę. Tak, wśród prostytutek są i
                takie "modelki". Zresztą bohaterka artykułu też poszła na to z
                własnej woli. Tysiące pielęgniarek klepało w Polsce biedę a dziwkami
                nie zostały.
                • ttiikkttaakk Re: ale żeś sobie temat do ironiii i zgrywu wybra 01.12.09, 19:29
                  masz rację, ale nie można generalizować, ze wszystkie, nie można też twierdzić,
                  że jeśli ktoś się prostytuuje, to można oblać go kwasem, bez przesady
                • easz Re: ale żeś sobie temat do ironiii i zgrywu wybra 01.12.09, 19:43
                  swoboda_t napisał:

                  > Znacie mądrale jakąś "oficjalną" prostytutkę?? Ja znam. Została
                  nią
                  > dobrowolnie. Bo jako fryzjerka zarabiała za mało (znałem ją już
                  > wtedy), i stwierdziła, że skoro sypia z wieloma facetami i to
                  lubi,
                  > to lepiej dawać za kasę. Tak, wśród prostytutek są i
                  > takie "modelki". Zresztą bohaterka artykułu też poszła na to z
                  > własnej woli. Tysiące pielęgniarek klepało w Polsce biedę a
                  dziwkami nie zostały.

                  A skąd wiesz, że nie? ;)'
                  Toć przecież napisałam, że nie wszystkie, czy nie każda, czy jak tam
                  logicznie wynikało, mimo wszystko, ale bez przesady w drugą mańkę,
                  nie.
                • easz Re: ale żeś sobie temat do ironiii i zgrywu wybra 01.12.09, 19:47
                  swoboda_t napisał:

                  > Znacie mądrale jakąś "oficjalną" prostytutkę?? Ja znam. Została
                  nią
                  > dobrowolnie. Bo jako fryzjerka zarabiała za mało (znałem ją już
                  > wtedy), i stwierdziła, że skoro sypia z wieloma facetami i to
                  lubi,
                  > to lepiej dawać za kasę.

                  Jeszcze mam pytanie - miała alfonsa?
                • wrd6611 Re: ale żeś sobie temat do ironiii i zgrywu wybra 02.12.09, 00:11
                  Prostytutka to zawod jak kazdy inny. Na zachodzie placa podatki i ZUS. Dzieki
                  nim jest mniej gwaltow, pedofilii i innych dewiacji. To nie jest jednak powod
                  zeby kwasem oblewac. Prawdziwe scierwo to ci ktorzy zamiast nadstawic wlasnej
                  d...y zeruja na tych kobietach. Oczywiste jest to, ze policja (dla mnie milicja)
                  wszystko wie o tych sprawach ale nic nie robi, a nawet korzysta. W Polsce sady
                  dzialaja prawidlowo, to prokuratura jest nieudaczna i pelna nieukow i leniow.
                  Wszak pamietamy pan Z. z Krakowa.
                  • easz Re: ale żeś sobie temat do ironiii i zgrywu wybra 02.12.09, 00:46
                    wrd6611 napisał:

                    > Prostytutka to zawod jak kazdy inny. Na zachodzie placa podatki i
                    ZUS. Dzieki nim jest mniej gwaltow, pedofilii i innych dewiacji.

                    O? A skąd masz takie dane?
                    I czy chcesz przez to powiedzieć, że z uslug prostytutek korzystają
                    dewianci? Pedofile, aha. Więc to zawód jak każdy inny, aha.
                • 4g63 Re: ale żeś sobie temat do ironiii i zgrywu wybra 02.12.09, 00:19
                  > własnej woli. Tysiące pielęgniarek klepało w Polsce biedę a dziwkami
                  > nie zostały.

                  może akurat mogły nie zostać, czyli miały co do gara wrzucić i gdzie przed zimnem schronić... weźcie ludzie nie załamujcie mnie, błagam, wiem że macie srakę zamiast mózgu ale proszę, wysilcie resztkę szarych komór, albo nie udawajcie, proszę..
    • tato69 Za krzywdę męża 01.12.09, 13:16
      Jakie to romantyczne... zakochana prostytutka... wraca do biznesu żeby ratować
      domowy budżet.. łza się w oku kręci :)))))
      • ttiikkttaakk Re: Za krzywdę męża 01.12.09, 16:41
        jesteś idiotą

        zgadzam sie z easz, że chyba nikt sam sobie nie wybiera takiego losu, tylko
        muszą kobietę zmusić do tego okoliczności typu masz 1000zł netto a czynsz 700,
        prad 200, dziecko chce jeść, komornik zajmuje mieszkanie i nie ma dachu nad
        glową itp

        ale dla takich jak ty , tato69, ludzkie nieszczęście to tylko dobry powód do
        żartów, naigrywasz się z tej kobiety i jej historii, ale uważaj, w zyciu różnie
        bywa, patrz jak twoja żona skończy, moze różnie być, czasem się układa ok, a
        czasem nie, ludzie prace tracą, chorują i decydują się na różne kroki by przeżyć

        tato69,brakuje tobie wyobraźni, skoro robisz sobie z tej historii żarty, ale
        takim jak ty, życie wynagradza brak wyobraźni w inny sposób




        • everettdasherbreed Re: Za krzywdę męża 01.12.09, 18:03
          Poznańska gospodarność?
          Wielkopolska uczciwość?
        • yesiotr Re: Za krzywdę męża 01.12.09, 18:20
          wyczyściła konta dwóm facetom, którzy próbowali jej pomóc...
          • bene_gesserit Re: Za krzywdę męża 01.12.09, 23:20
            yesiotr napisał:

            > wyczyściła konta dwóm facetom, którzy próbowali jej pomóc...

            Probowali pomoc?
            Czy ci mezczyzni wylozyli by kase, gdyby ona z nimi nie odeszla i
            nie sypiala? Zaplacila za swoja wolnosc, a taka 'pomoc' to nic
            innego niz tzw 'sponsoring'. Ktory z kolei jest prostytucja, tyle
            ze dla jednego klienta.
        • easz Re: Za krzywdę męża 01.12.09, 18:59
          ttiikkttaakk napisała:

          > zgadzam sie z easz, że chyba nikt sam sobie nie wybiera takiego
          losu, tylko
          > muszą kobietę zmusić do tego okoliczności typu masz 1000zł netto a
          czynsz 700, prad 200, dziecko chce jeść, komornik zajmuje mieszkanie
          i nie ma dachu nad glową itp

          O tym myślałam m.in., tylko czy nikt nie wybiera? Niekoniecznie
          nikt, noale.
        • swoboda_t Re: Za krzywdę męża 01.12.09, 19:28
          ttiikkttaakk napisała:

          > jesteś idiotą
          >
          > zgadzam sie z easz, że chyba nikt sam sobie nie wybiera takiego
          losu, tylko
          > muszą kobietę zmusić do tego okoliczności typu masz 1000zł netto a
          czynsz 700,
          > prad 200, dziecko chce jeść, komornik zajmuje mieszkanie i nie ma
          dachu nad
          > glową itp


          Bzdurą jest, że nikt tego losu nie wybiera. Bardzo wielu ludzi
          decyduje się na to całkiem świadomie. Niekoniecznie z biedy, bardzo
          często z wygodnictwa. Bo sprzedawanie ciała za 10 czy 20 tysięcy
          miesięcznie to "łatwy" sposób na życie, o wiele łatwiejszy niż
          typowa codzienna orka za 1700 netto. Miliardy ludzi na świecie
          klepią biedę, ale prostytuuje się tylko niewielka część. Reszta daję
          radę bez tego. Owszem, wśród prostytutek jest niemało ludzi
          zmuszanych do procederu, ale przeciętna "dziewczynka" to młoda siksa
          pragnąca łatwej i dużej kasy. Tak długo, jak dobrowolnie robi
          krzywdę sobie i nikomu innego to nie widzę tu żadnego problemu.
          • easz Re: Za krzywdę męża 01.12.09, 19:46

            > Tak długo, jak dobrowolnie robi
            krzywdę sobie i nikomu innego to nie widzę tu żadnego problemu.

            Ok, tylko że ja pisałam jednak o czymś innym, o kimś innym dla
            ścisłości i nie były to prostytutki, jeśli już się czepiać.
          • gazeta_mi_placi Re: Za krzywdę męża 02.12.09, 20:30
            >Bo sprzedawanie ciała za 10 czy 20 tysięcy
            miesięcznie to "łatwy" sposób na życie, o wiele łatwiejszy niż
            typowa codzienna orka za 1700 netto.

            Wiesz z doświadczenia że łatwiejszy?
            Skąd wziąłeś te 20 000zł?
            Ogólnie wiadomo,że sutener bierze minimum 50 %.
            Myślisz,że miesięcznie wyciągają 40 000zł?


        • tato69 Re: Za krzywdę męża 02.12.09, 14:17
          tiktak czy jak tam się nazywasz.. tylko dwie kalorie a jaki/a buńczuczny/na. i zaraz do obrażania się bierze. gębę masz niewyparzoną i tyle. na marginesie gdyby wszystkie kobiety które klepią biedę zaczęły się puszczać to mielibyśmy ponad stan kurewek w kraju. bieda nie ma tu nic do rzeczy. kur^^ą albo ktoś się rodzi albo nie. a gdybyś uważnie przeczytał/ła artykuł to pewnie do twojej zakutej łepetynki dotarł by fakt że bohaterka mogła zapewnić dziecku dostanie życie. zacisnąć zęby i dawać d^py jednemu facetowi z kasą bez miłości a co wybrała?? dawanie d^py setkom facetów... i też bez miłości. więc nie smęć mi tutaj o trudnej sytuacji. zwyczajnie lubiła ten sport i tyle. a od mojej żony to wara...

          a jak tobie tak żal to załóż fundacje pomocy paniom lekkich obyczajów pokrzywdzonych przez ich własne środowisko.
          • gazeta_mi_placi Re: Za krzywdę męża 02.12.09, 20:26
            > a jak tobie tak żal to załóż fundacje pomocy paniom lekkich obyczajów pokrzywdzonych przez ich własne środowisko.

            Jest już od wielu lat taka fundacja.
            La Strada.

            >. na marginesie gdy
            > by wszystkie kobiety które klepią biedę zaczęły się puszczać to mielibyśmy pona
            > d stan kurewek w kraju

            Wolą zamiast tego żyć uczciwie z mężem alkoholikiem i dając dziecku codziennie kromkę z najtańszą mielonką.Nie opłacać żadnych zajęć pozalekcyjnych itp.Krótko mówiąc wegetować.
            Albo regularnie chodzić do opieki społecznej.
            Można i tak.


            • tato69 Re: Za krzywdę męża 02.12.09, 20:51
              dlaczego zaraz ze skrajności w skrajność?? tylko białe i czarne?? albo mąż alkoholik albo k^restwo?? życie niestety a może stety nie jest takie proste.


              ---------------------------------------------------------
              nina.nemezis.wrzuta.pl/audio/2O1v3L995lO/krzysztof_daukszewicz_-_i_to_jest_moj_kraj
              • gazeta_mi_placi Re: Za krzywdę męża 02.12.09, 22:09
                Jaka skrajność?
                To że Ty nie widzisz takich rodzin jak opisałam wyżej nie znaczy,że ich nie ma
                lub że występują rzadko.
                Na cztery moje koleżanki ze szkoły średniej z którymi byłam bardziej
                zaprzyjaźniona (duże miasto) trzy pochodziły właśnie z takich (lub podobnych) domów.
                To niestety nie skrajność czy wyjątkowy przypadek,ale rzeczywistość...
                Otwórz oczy.
                • tato69 Re: Za krzywdę męża 03.12.09, 07:18
                  I wszystkie trzy zarabiają na życie swoim ciałem??
                  • gazeta_mi_placi Re: Za krzywdę męża 03.12.09, 14:36
                    Nie o tym piszę.
                    Piszę,że niektóre kobiety może i nie są prostytutkami,ale też nie zapewniają
                    swojemu dziecku (dzieciom) godnych warunków do życia,bo koczują latami przy mężu
                    alkoholiku i w opiece społecznej.
                    Z Twojego postu wyżej wynika,że te biedne kobiety,które nie zostały
                    prostytutkami i słabo zarabiają są takie super-hiper.


                    • tato69 Re: Za krzywdę męża 04.12.09, 07:52
                      zbaczamy z tematu... brak zapewnienia warunków swoim dzieciom jak i krzywdzenie
                      tychże dzieci w imię chorej miłości przez "matki" to jest temat na osobny
                      artykuł i jak takowy się ukarze to chętnie podyskutuje.

                      > Z Twojego postu wyżej wynika,że te biedne kobiety,które nie zostały
                      > prostytutkami i słabo zarabiają są takie super-hiper.


                      może nie od razu super-hiper ale przynajmniej zachowują swoja godność... a
                      godność wg mnie to coś cenniejszego niż pieniądze. bo sprzedawać się można na
                      różne sposoby..
                      • gazeta_mi_placi Re: Za krzywdę męża 04.12.09, 22:04
                        Jaką godność jak one harują a mąż siedzący na lewej rencie lub bezrobociu każe
                        sobie podać obiad i wyzywa je od najgorszych (nie raz przy dzieciach) jak coś mu
                        nie smakuje lub jest w złym humorze.
                        To co się dzieje gdy taki Pan Domu przychodzi pijany do domu i co robi z "godną"
                        żoną to już pominę milczeniem.
                        Nie jeden klient prostytutki traktują ją z większym szacunkiem niż pijak
                        alkoholik swoją własną żonę-nie prostytutkę.
                        • tato69 Re: Za krzywdę męża 07.12.09, 07:17
                          Zawsze można się rozwieźć albo zostać kur^^ą... nie widzę związku Twojej
                          wypowiedzi z tematem artykułu. Widzę natomiast, że masz z tym o czym piszesz
                          jakiś problem... może coś trzeba zmienić w swoim życiu??
                          • darekvtb Re: Za krzywdę męża 07.12.09, 10:03
                            Dwie moje kolezanki na studiach zostaly "podstawione" przez swojego
                            pracodawce i musialy wyplacic spora sume. On im zaproponowal wybor:
                            albo placic gotowka, albo odpracowac jako prostytutki. Ta co z
                            rodziny inteligentow (ojciec oficer a mama nauczycielka), bala sie
                            powiedziec o wszystkim rodzicom i zgodzila sie "odpracowac". Druga,
                            z rodziny robotniczej - odmowila. Poprosila rodzicow i oni jej
                            pomogli splacic dlug. Bo puscic sie bylo ponizej jej godnosci. Ja
                            nikogo nie osadzam ale w kazdej okolicznosci, kazdy sam podejmuje
                            decyzje i za nia odpowiada. I nie trzeba zwalac wine
                            na "okolicznosci"..
          • easz Re: Za krzywdę męża 03.12.09, 14:05
            tato69 napisał:

            > na marginesie gdy by wszystkie kobiety które klepią biedę zaczęły się puszczać to mielibyśmy ponad stan kurewek w kraju. bieda nie ma tu nic do rzeczy. kur^^ą albo ktoś się rodzi albo nie.

            Bredzisz niestety. W dodatku niewiele wiesz na temat, nie zdajesz sobie sprawy ze skali zjawiska, z proporcji. Noale skoro nawet definicji nie znasz.
            Oglądałam dokument w tv, w którym podawano dane na temat skali p. na Ukrainie, w Mołdawii, tajskich okolicach itp. Przy tych ostatnich, przy okazji niektórych regionów padały dane, że głowa mała - na 0,7-0,8 domu prostytuująca się dziewczyna. To jak to nazwiesz? Oczywiście rozumiem, że powinniśmy się smucić, że Polska to nie Ukraina...

            > a gdybyś uważnie przeczytał/ła artykuł to pewnie do twojej zakutej łepetynki dotarł by fakt że bohaterka mogła zapewnić dziecku dostanie życie. z acisnąć zęby i dawać d^py jednemu facetowi z kasą bez miłości a co wybrała??

            A to nie to samo? To jest pewnie wg Ciebie małżeństwo. Aha.
            Dostatnie życie za minimalną, ok, są takie i tacy akrobaci, ale to jeszcze nie jest najniższy szczebel drabiny biedy w Pl, więc bezpieczniej będzie bez uogólnień.

            A tu masz deser z głównej -

            jak się spada
            • tato69 Re: Za krzywdę męża 04.12.09, 07:44
              > Oglądałam dokument w tv, w którym podawano dane na temat skali p. na Ukrainie,
              > w Mołdawii, tajskich okolicach itp.

              tak... telewizja jest niewątpliwie wiarygodnym źródłem informacji... czy to nie
              przypadkiem tv trwam?? poza tym w afryce dzieci głodują a na Arktyce topnieje
              lód... i co z tego?? mowa o naszym kraju. i tego się trzymajmy więc nie
              interesują mnie póki co statystyki z całego świata.


              > A to nie to samo? To jest pewnie wg Ciebie małżeństwo. Aha.

              no jeżeli uważasz że sypianie z wieloma facetami to jest to samo co z jednym to
              nie mamy o czym rozmawiać.
              • easz Re: Za krzywdę męża 05.12.09, 00:20
                tato69 napisał:

                > > Oglądałam dokument w tv, w którym podawano dane na temat skali
                p. na Ukrainie, w Mołdawii, tajskich okolicach itp.
                >
                > tak... telewizja jest niewątpliwie wiarygodnym źródłem
                informacji... czy to nie przypadkiem tv trwam??

                Gwoli odpowiedzi - nie, to był dokument całkiem na serio, nagradzany
                itp, bez przesady. Jeśli Ci nie pasi, znajdź lepsze źródła,
                statystyki, nie będziesz musiał się napracować przy szukaniu,
                zaręczam.

                > poza tym w afryce dzieci głodują a na Arktyce topnieje
                > lód... i co z tego?? mowa o naszym kraju. i tego się trzymajmy
                więc nie interesują mnie póki co statystyki z całego świata.

                Trzymamy się - pokazałam Ci tylko konsekwencje biedy, prawdziwej
                biedy, bo Ty zdaje się jej "nie doceniasz" a przeceniasz możliwości
                z najniższą krajową itd. Nie znasz realiów. Poza tym miałeś problem
                z zauważeniem zależności pomiędzy biedą a prostytuowaniem się i po
                to był ten obcy przykład, nie po to żeby nie trzymac się reliów Pl.

                > > A to nie to samo? To jest pewnie wg Ciebie małżeństwo. Aha.
                >
                > no jeżeli uważasz że sypianie z wieloma facetami to jest to samo
                co z jednym to nie mamy o czym rozmawiać.

                Pewnie, że nie mamy, bo to Ty porównałeś-powiedziałeś, że lepiej
                sprzedawać
                dupę jednemu, niż wielu facetom, w sprzedawaniu
                rzecz, nie w tym z kim i komu. Pa pa.
                • tato69 Re: Za krzywdę męża 07.12.09, 07:23
                  widzę, że polski język okazuje się za trudny dla Ciebie. jak mnie cytujesz to
                  chociaż dokładnie. a w oryginale wyglądało to tak:
                  "dawać d^py jednemu facetowi z kasą bez miłości a co wybrała?? dawanie d^py
                  setkom facetów... i też bez miłości"
                  ani słowa o sprzedawaniu.
                  poza tym w rozmowie ważna jest chęć zrozumienia rozmówcy a nie bombardowanie go
                  co raz to nowymi chorymi zarzutami.
                  reasumując.. nie wiem o co tobie chodzi. i niech tak zostanie.
    • maj16 Za krzywdę męża 01.12.09, 14:46
      Gdyby np. sutenerem był jakiś znany lekarz albo producent filmowy -
      dziennikarz GW uznał by zeznania kobiety za "niewiarygodne ", ,"wymuszone
      przez podstępną prokuraturę " itp. Tak to już u nas jest są równi i równiejsi...
    • elsby Zemsta "Włoszki" 01.12.09, 16:31
      Pani "Włoszko", tak trzymać.Pozdrawiam.
    • tetradrachma najbardziej mi się podobało to, żę "dla bezpieczeń 01.12.09, 18:32
      imię" zostało......zmienione !
      • antekguma1 Re: najbardziej mi się podobało to, żę "dla bezpi 02.12.09, 13:53
        tetradrachma napisał:

        > imię" zostało......zmienione !

        Dla bezpieczeństwa piszącego ten artykuł dziennikarza.
    • bydlo_prof_wb Jest tu taki jeden na forum... 01.12.09, 18:38
      co to chciał "łomotać do drzwi". Trzeba by było dać mu szansę się wykazać.
      Miałby od czego zacząć...
      • abrahadabra miło, że o mnie pamiętasz... 01.12.09, 19:43
        Jesteś inteligentny bydlo i dobrze wiesz, że sekularyzacja zatacza coraz szersze
        koła w świadomości obywateli RP.

        Słyszysz już ten pomruk ludu na niegodziwości kleru?
        Wiesz co to będzie jak się przeciwko wam zjednoczą wszystkie skrajne siły? Od
        anarchistów, lewicy aż po faszyzujących kiboli?
        Będzie miał kto łomotać do bram...

        To przeciwko klerowi obróci sie gniew. Wiesz bydełko dlaczego?
        Bo ludzie już dostrzegają, że wam z każdym jest po drodze.
        Z nazizmem, z komuną, z demokracją z każdym. Aby tylko mogliście utrzymać wpływy.
        • bydlo_prof_wb Wam bezbożnikom po drodze z szatanem... 01.12.09, 21:35
          To ludzie mają zakodowane w swej świadomości. Ale "bramy piekielne go [Kościoła]
          nie przemogą". Pamiętaj o tym a także miej na uwadze przysłowie o kogucie co to
          myślał o niedzieli i o niedźwiedziu na którym już skórę dzielili. Dobrze Ci to
          powinno zrobić na rozpaloną głowę.
      • abrahadabra ciekawe masz skojarzenia... biskupi i dziwki 01.12.09, 19:58
        i złote bramy ichnich pałaców.
        Pięknie kojarzysz polaku-katoliku.
        ]:)
        • bydlo_prof_wb To zestawienie Twoich aspiracji i możliwości... 01.12.09, 21:42
          Oceniam je jako bardzo żałosne, jak w powiastce o krowie, co to dużo ryczy...
    • alpepe Zemsta "Włoszki" 01.12.09, 18:41
      Ja też nie mam pytań. Jednak kur.wa to nie zawód, to mentalność.
      • easz Re: Zemsta "Włoszki" 01.12.09, 19:03
        alpepe napisała:

        > Ja też nie mam pytań. Jednak kur.wa to nie zawód, to mentalność.

        Taa, dodam jeszcze tylko, że ci, co tak mówią, mają na myśli
        wszystkie kobiety
        - kstwo jest ich zdaniem po prostu
        mentalnością kobiecą.
        • ttiikkttaakk Re: Zemsta "Włoszki" 01.12.09, 19:14
          no co Ty, nie wszystkie, swoje mamusie mają za święte i niepokalanie poczęte
          • ttiikkttaakk Re: Zemsta "Włoszki" 01.12.09, 19:14
            poprawka, miałam na myśli: niepokalanie zapłodnione
          • ankairanka Re: Zemsta "Włoszki" 01.12.09, 20:20
            ttiikkttaakk, easz - frustratkami jakimis jestescie, ze na zwykly komentarz tak
            reagujecie? on mowil o konkretnej kobiecie, a to wy generalizujecie, ze o
            wszyskich, a nie on
            • easz Re: Zemsta "Włoszki" 01.12.09, 20:28
              ankairanka napisała:

              > ttiikkttaakk, easz - frustratkami jakimis jestescie, ze na zwykly
              komentarz tak reagujecie? on mowil o konkretnej kobiecie, a to wy
              generalizujecie, ze o wszyskich, a nie on

              Nie wiem jak Tiktak, ale tak, ja jestem frustratką.
            • kontodopisanianaforum Re: Zemsta "Włoszki" 02.12.09, 06:05
              Nie widać, żeby mówił o kimś konkretnym. Raczej umieścił objawioną sobie prawdę
              ogólną (tzn. wg niego).
    • draftart Zemsta "Włoszki" 01.12.09, 18:43
      może po "udowodnieniu winy" w sądzie sutenerzy powinni być upublicznieni z
      imienia, nazwiska i wizerunku?

      a w ogóle to prostytucja i sutenerstwo powinno być legalne z kasą fiskalną,
      kontrolą z Sanepidu (badania co miesiąc), z ZUSem, potrójnym zdrowotnym,
      oVATowane, i bardzo solidne kary (fiskalne) za prowadzenie działalności bez
      zgłoszenia, itp
      • darekvtb Re: Zemsta "Włoszki" 02.12.09, 08:18
        "może po "udowodnieniu winy" w sądzie sutenerzy powinni być
        upublicznieni z imienia, nazwiska i wizerunku? "

        Popieram!
    • piotrpits Wstrząsające w każdym calu 01.12.09, 18:53
      Od początku do ostatniego zdania.
      Najbardziej wstrząsa to, że historia wygląda na prawdziwą w 100%.
    • piotrpits Człowieku lecz się. Płacą ci za to? Jak dziwka. 01.12.09, 18:57
      Jesteś gorszy niż ta dziwka. Za kasę szkalujesz PO przy każdym
      artykule. To już piernik do wiatraka ma więcej niż ten artykuł do
      partii.
    • misself Zemsta "Włoszki" 01.12.09, 19:00
      Ta historia jest jak z Almodovara.
    • cisza-jak-ta strasznie potoczny język, odrażający... 01.12.09, 22:39
      Rozumiem,że reportaż ma opisywac życie, ale odrobina literackości by
      się przydała,nawet pisząc o burdelach.
    • mundi8 Zemsta "Włoszki" 01.12.09, 22:45
      Idol pieniądza zawsze prowadzi do krwawych ofiar. To wiadomo od
      dawna!
    • alexaw Zemsta "Włoszki" 01.12.09, 22:47
      mniej pewny ale może
      • tamade Re: Zemsta "Włoszki" 01.12.09, 22:59
        Ten artykuł nie powinien powstać. Co z tego, że jej imię zmieniono. I tak będą wiedzieli, kto zaczął sypać. Policja będzie ją całe życie chronić? Nie sądzę.
        Następnym razem za "zdradę" alfons i jego koleżki nie użyją kwasu. Od razu - do piachu, bo może zacznie sypać jak Włoszka w zemście...
        • culebre Re: Zemsta "Włoszki" 02.12.09, 00:08
          Zaczęła sypać "Beata Wojnicz", przynajmniej wg Faktu, ponad miesiąc temu,
          zrobiła sobie i mężowi też gustowną sesję zdjęciową w pełnych zbliżeniach twarzy:
          www.efakt.pl/Oblali-ich-kwasem-Dla-zabawy-,artykuly,55924,1.html
          Brukowiec zapewnie częściej czytany wśród półświatka poznańskich kurew i
          alfonsów niż Wyborcza, której dramatyczne reportaże coraz częściej przypominają
          fabułę marnej telenoweli argentyńskiej...
        • pogromca_ciemniakow Re: Zemsta "Włoszki" 02.12.09, 02:46
          > Ten artykuł nie powinien powstać. Co z tego, że jej imię zmieniono. > I tak
          będą wiedzieli, kto zaczął sypać.

          No jasne, bo do tej pory to alfonsi zachodzili w glowe kogo oblali kwasem i jaka
          to kobieta dla nich latami pracowala.

          Robienie szumu wokol siebie akurat jej pomaga, bo teraz jakakolwiek napasc na
          nia bedzie medialnym wydarzeniem.
    • walbrem Zemsta "Włoszki" 01.12.09, 22:59
      szacunek!....
    • witkowski.architekt Zemsta "Włoszki" -czy kara śmierci?jakie więzienie 01.12.09, 23:04
      kara śmierci wydaje się nieraz jedynym sprawiedliwym wyrokiem -
      zwłaszcza za zbrodnie przeciwko społeczeństwu, czyli oszustwa
      załamujące wzajemne zaufanie w obrocie gospodarczym w danym
      społeczeństwie np. w internecie przez firmy typy np. Domeny.pl.
      Ale wracając do tematu, dlaeczego w Polsce nie mamy więzień, w
      których każdy więzień ma prawo zarobić swoją pracą na jedzenie i
      koszty swojego utrzymania - jeżeli nie będzie pracował nie będzie
      dostawał jedzenia. W ten sposób rozwiązałby się problem
      przeludnionych wiezień - więzienia stałyby się samozarabiającymi na
      siebie fabrykami - każdy chciałby je budować.
      • darekvtb Re: Zemsta "Włoszki" -czy kara śmierci?jakie więz 02.12.09, 08:26
        W Rosji juz jest tak od dawna. Na Syberii sa "zony" gdzie wiezniowie
        wycinaja lasy, pracuja w tartaku, szyja ubrania robocze..
    • boleclaw Zemsta "Włoszki" 01.12.09, 23:24
      już od miesiąca przeglądając wiadomosci na gazecie doznaję wrażenia
      że nic de facto sie nie dzieje ale to jest już naprawde konkretna
      afera i ciekawe jakie będzie jej zakończenie
      • purkacz Re: Zemsta "Włoszki" 01.12.09, 23:36
        widziales film Sztos? Tam Pazura daje fure siana sedziemu za wyciagniecie
        spolnika za zabojstwo samochodem po pijanemu. Sedzia mial jedyny problem zeby
        bylo duzo kasy tak by oplacic wszystkich od komendanta zaczynajac. I zgarnal
        wszystko do szuflady. Facet wyszedl na wolnosc. Do sedziego: wiecej nie mam (tzn
        gdyby mial to by dal i sedzia to zrozumial. Chec szczera sie dla niego liczyla)
    • grazynazjezdzdzalka Zemsta "Włoszki" 01.12.09, 23:42
      smutne.. ale nie potempiajmy nikogo, zycie samo wybiera
    • culebre Zemsta "Włoszki" 01.12.09, 23:53
      Jasne.... Włoszka ze swoją historią była w Fakcie ponad miesiąc temu, "tak bez
      powodu"...
      www.efakt.pl/Oblali-ich-kwasem-Dla-zabawy-,artykuly,55924,1.html
    • jaas7 Zemsta "Włoszki" 02.12.09, 00:24
      i bardzo dobrze! podziwiam ją za odwagę teraz im się oberwie powinni
      wszystkich tych sk... pozamykac
    • dijkman Znowu Poznań 02.12.09, 01:14
      Czy mieszkańcy stolicy Wielkopolski już się pogodzili z tym, że w
      ich mieście tak już musi być?

      ps Nie wiem dlaczego autor artykułu tak często rzuca w swoim
      tekście ,,dziwkami". Czy to z pogardy? A może chce się przed kimś
      popisać?
    • dwakilo MMM 02.12.09, 03:00
      Panie redaktorze: Ostatni dwa zdania i: "nie mam pytań" - poprostu genialne.
      Łzy do oczu mi napłynęły. Gratuluję artykułu.

      Prawdziwy facet
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka