Dodaj do ulubionych

Tusk na plakacie jest 20 lat starszy. Akcja Gre...

05.12.09, 15:02
A piss-prezydenta nie ma
Obserwuj wątek
    • almagus Tusk na plakacie jest 20 lat starszy. Akcja Gre... 05.12.09, 15:19
      20 i 100 lat!

      Sahara.


      Pierwszy dzień piach.
      Drugi dzień piach.
      Zielono w snach.

      Woda w bukłakach.
      Sucho w nozdrzach.
      I dalej piach.

      Przewiew w szatach.
      Sen o basenach.
      I z potem piach.

      My na wielbłądach.
      O słońca wschodach.
      W naczyniach piach.

      www.youtube.com/watch?v=6n5fZBHupgg&feature=relatedhttps://www.youtube.com/watch?v=6n5fZBHupgg&feature=related
      Nad Saharą powstał wir.
      Piasek niesie, aż za Nil.
      Gaśnie w Morzu Czerwonym.
      Coraz to wypłyconym.
      U Afarów i Issów rów.
      Kraj wulkanów, soli, lwów.
      Afryka ruszyła w dryf.
      Granicą morze i ryft.
      Piekło Ziemi i Słońca.
      Z węgla więcej gorąca.
      Padają kozy, owce.
      Wciąż bezludne manowce.
      Pola zabiera susza.
      Lecz czy to północ wzrusza?
      Natura pełna łaski.
      Sypie na drogę piaski.
      By jak tysiące lat temu.
      Szli szukać czarnoziemu.
      Krzyk „Polska dla Polaków”.
      Użyj „bejsbola”, kułaków.
      Do czarnoziemu czarnucha.
      Miłość tego co słucha.
      Tego co dajcie datki.
      Od miłosiernej matki.

      www.youtube.com/watch?v=f9_kcQMJSB4
      • katolik_polski1 Energia w Polsce pochodzi w 95% z wegla . 05.12.09, 15:40
        Alternytywnych zrodel oprocz elektrowni wodnych w Polsce
        nie ma. Zanieczyszczamy cala Srodkowa Europe .
        To jest przyczyna dlaczego Tuska tak "wyroznili" !
        --------------------
        Ekolodzy wyraźnie postrzegają naszego premiera jako lidera wschodniej części Europy.

        • boykotka 20-30 lat temu zanieczyszczenie środowiska 05.12.09, 16:08
          w Polsce było znacznie większe. Pmiętam, jak w latach 80-tych
          umierały Karkonosze przez kwaśne deszcze. Dziś bobry żyją pod
          Warszawą ( osobiście znam jedną rodzinę w Zalesiu Dolnym ) na niebie
          po latach nieobecności pojawiły się liczne klucze żurawi, wróciły
          żaby na nasze łąki. Myślę, że Europa Zachodnia lepiej by zrobiła
          gdyby zastanowiła się nad nieodwracalnymi zmianami jakie poczynili
          oni w przyrodzie. Polska to kraj ekologiczny w porównaniu z resztą
          Europy.
          • almagus Re: 20-30 lat temu zanieczyszczenie środowiska 05.12.09, 16:31
            Brykietkami grzej CO2 dużo mniej!

            Brykietki ekologiczne.
            To logiczne.
            W piec retortowy.
            I spadek do połowy.
            Gazów spalinowych.
            Jak z pieców miałowych.
            • big.ot kiedyś wierzono, że można zrobić zaćmienie 05.12.09, 21:21
              Kiedyś ludzie wierzyli, że kapłani posiadają tajemną wiedzę wywoływania zaćmień, dzisiaj wierzą, że mogą SAMI w sto lat ocieplić klimat Ziemi.


              • kaczynksi Wiara we wpływ człowieka na zmiany klimatyczne jes 05.12.09, 21:30
                t wiarą odwrotną do wiary w Niepokalane Poczęcie czyli w brak wpływu człowieka
                na owo Poczęcie...
                • guru133 Dla Łysków z pokładu Idy zarówno zasmradzanie 05.12.09, 21:59
                  atmosfery przez człowieka, jak i przeludnienie planety jest niezauważalne, niech
                  się martwią tym nasi potomkowie, o ile jeszcze będą mieli możliwość coś z tymi
                  plagami zrobić.
                  _________________________________________________________________
                  Siać, siać, siać. Truć, truć, truć.
                  • szopad fajnie 05.12.09, 22:14
                    Ciesze sie, ze wreszcie ktos inteligentny i przyzwoity rzadzi tym krajem.
                    Cholera dumny jestem z tego Tuska.
                  • big.ot Chyba nie zrozumiałeś czego akcja dotyczy.... 05.12.09, 22:51
                    • antypolityk1 Akcyza jest elementem ekonomicznym 05.12.09, 23:41
                      A człowiek zabija przyrodę tak czy siak. Takie są fakty.
                  • boykotka Re: Dla Łysków z pokładu Idy zarówno zasmradzanie 06.12.09, 06:49
                    guru133 napisał:

                    > atmosfery przez człowieka, jak i przeludnienie planety jest
                    > niezauważalne, niech się martwią tym nasi potomkowie, o ile
                    > jeszcze będą mieli możliwość coś z tymi plagami zrobić.
                    > _________________________________________________________________
                    > Siać, siać, siać. Truć, truć, truć.

                    W 1994 roku uczyłam się niemieckiego z ksiązki, w której była
                    czytanka pt. "Muti was ist der Wald?" (mamo co to jest las?). Twórcy
                    czytanki przewidywali, że po 2000r na ziemi nie bedzie lasów a
                    dzieci będą się pytać rodziców jak wyglądał las.
                    Jak widać po ponad 15 latach po tym tekście lasy mają się dobrze a
                    nawet lepiej i nikt nikomu nie musi tłumaczyć co to jest las.
                    • gosia778 czy w redakcji umieja liczyc??? 06.12.09, 15:14
                      2020 jest za 10 lat. Nie za 20.
                    • antypolityk1 I co z tego, że... 06.12.09, 18:31
                      tam kiedyś napisali, że w 2000 r. nie będzie lasów. Lasy będą. Będzie ich po prostu coraz mniej, a przyroda będzie zanikać w wyniku przeludnienia i nadmiernej eksploatacji ziemii. Zresztą to się dzieje. Nikt nie głosi, że stanie się to z dnia na dzień. Po prostu jest to procel powolny, który przyspiesza.

                      A swoją drogą gdzie te lasy mają się lepiej? Może jakieś przykłady?
                      • boykotka Z choinki się urwałeś ??? 06.12.09, 19:58
                        Pisałam po wyżej o Karkonoszach
                        antypolityk1 napisał:

                        > A swoją drogą gdzie te lasy mają się lepiej? Może jakieś przykłady?
                        • antypolityk1 Chodzi mi o areał 06.12.09, 21:54
                          a nie to że drzewa odrastają.
                          W Karkonoszach odrastają bo nie ma kwaśnych deszczów, a w słowackich Tatrach po orkanie w 2004 roku na miejscu lasó powstająhotele i stacje narciarskie. Zresztą w Świeradowie Zdroju też zmniejsza się areał, bo bydują ośrodek narciarski. Więc proszę nie pisać, że z lasami jest lepiej. Będą zanikać powoli w wyniku komercji.
              • antypolityk1 bo mogą 05.12.09, 23:40
                Ponieważ liczba ludności, konsumpcja, wydobycie bogactw naturalnych i zużycie energii rośnie w postępie geometrycznym
          • katolik_polski1 Re: 20-30 lat temu zanieczyszczenie środowiska 05.12.09, 16:38
            Polska to kraj ekologiczny w porównaniu z resztą
            Europy.
            ----------------------------------
            Skad taka autorytatywna teza ?
            Pomijajac nawet elektrownie ,to golym okiem widac
            jak miliony samochodow tlocza sie w codziennych korkach
            spalajac hektolitry benzyny tylko dlatego ,ze nikt
            nie pomyslal o rozbudowie drog .
            • paweljudasz Re: 20-30 lat temu zanieczyszczenie środowiska 05.12.09, 16:47
              tyle że po polskich drogach jeździ 2razy mniej aut niż po niemieckich,choć
              powierzchniowo Niemcy nieznacznie nas przewyższaja....tak dla przykładu
              • antypolityk1 Niemcy 05.12.09, 23:42
                ani zachód Europy nie sa przykładem ekologii. Oni przyrodę już zniszczyli. Teraz robi to Polska w imię tzw. „rozwoju”
                • sokolasty Re: Niemcy 06.12.09, 00:05
                  jak miliony samochodow tlocza sie w codziennych korkach
                  spalajac hektolitry benzyny tylko dlatego ,ze nikt
                  nie pomyslal o rozbudowie drog .


                  Korki są wszędzie, czy to we Wrocławiu, czy w Paryżu, czy w Berlinie.
                  • antypolityk1 Dokładnie 06.12.09, 00:09
                    I każdy pieprzy o ekologii jednocześnie mając ją głeboko w dupie. Świetny chwyt marketingowy. No to do następnej wojny światowej o resztki zasobów.
                    A jeszcze niedawno wierzyłem w człowieka, że jest mądry. Ale jest głupi jak szarańcza.
            • boykotka Re: 20-30 lat temu zanieczyszczenie środowiska 05.12.09, 17:44
              katolik_polski1 napisał:

              > Polska to kraj ekologiczny w porównaniu z resztą
              > Europy.
              > ----------------------------------
              > Skad taka autorytatywna teza ?
              Bywam tu i tam, mam oczy, rozum i potrafię dodać dwa do dwóch. Nikt
              mi nie musi tej wiedzy podawać w formie medialnej papki.
            • nicram112 tak, za Gierka duzo sie dla srodowiska robilo... 05.12.09, 21:30
              np mleczarnie ze spustem serwatki do jeziora na Mazurach. Czy musisz sie
              wypowiadac na kazdy temat, nawet jak nie masz nic sensownego do powiedzenia?

              To musi byc takie parcie na klawiature ze nie wytrzymujesz i jedziesz...
              • antypolityk1 Ale za Gierka 05.12.09, 23:44
                Powstałby Mazurski Park Narodowy, Jurajski Park Narodowy i Turnicki Park Narodowy. Dziś na to nie ma szans, bo liczy się wyłącznie kas i tzw. „rozwój” na zasadzie: Precz z przyrodą!
          • tobrze Re: 20-30 lat temu zanieczyszczenie środowiska 05.12.09, 21:05
            > Polska to kraj ekologiczny w porównaniu z resztą Europy.
            i tak i nie, bo to się zmienia na niekorzyść.
            połowa parków krajobrazowych zmienia się w osiedla domków letniskowych. Mazury
            grodzi się i masowo zabudowuje.
            Brzegi rzek (Narew, Bug) pogrodzone, zabudowane.
            Brak planów zagospodarowania. Wyszarpuje się najcenniejsze tereny pod zabudowę -
            każdy chce mieszkać na ładnym terenie.
            Do tego zaśmiecone lasy, nielegalne ścieki...
            Lesistość kraju jedna z najmniejszych w Europie.
            Puszcza Białowieska nie może się doczekać parku narodowego.
            Czy dzika Wisła będzie też chroniona?
            ...
            Trochę żyjemy mitami, choć prawdą jest, że wciąż mamy piękną przyrodę. Ile jeszcze?
            • antypolityk1 Dokładnie 05.12.09, 23:46
              Nic dodać nic ująć. Świadomośc ekologiczna społeczeństwa polskiego jest równa prawie zeru.
          • soul.brother Re: 20-30 lat temu zanieczyszczenie środowiska 05.12.09, 21:59
            szkoda tylko ze cała akcja eko terrorystów, tak gorliwie wspierana przez GW mija
            sie z prawdą. ludzie i ich nędzna, raczkująca, technologia nie ma żadnego wpływu
            na zmianę klimatu. szkoda ze nie zauważają, realnych problemów jak zatrucie
            środowiska przez detergenty, nawozy sztucznie, rakotwórcze anteny radiowe, i
            mase innych realnych problemów.
            forsują tylko fałszywą teorie CO2 aby przeforsować nowy podatek od pierdów. w
            jakim zakłamanym i głupim świecie przyszło nam żyć...
          • antypolityk1 Ale Polska zmierza do Europy Zachodniej 05.12.09, 23:38
            w której nie uświadczysz bobrów, rysi, wilków, niedźwiedzi, o żbikach nie wsponmnę. Za to będziemy mieli wszędzie autostrady i wszędobylski beton. A czy to obchodzi przeciętnego Polaka?
            • babaqba Re: Ale Polska zmierza do Europy Zachodniej 06.12.09, 16:03
              antypolityk1 napisał:

              > w której nie uświadczysz bobrów, rysi, wilków, niedźwiedzi, o
              żbikach nie wspon
              > mnę. Za to będziemy mieli wszędzie autostrady i wszędobylski
              beton. A czy to ob
              > chodzi przeciętnego Polaka?


              Brud i smród to jeszcze nie "ekologia". Gdybyś wyjechał poza
              rodzinną parafię, to zobaczył byś, że na zachodzie z przyrodą jest
              dużo lepiej niż w Polsce. O potędze ekologicznej Polski to są takie
              same ba∆ędy, jak z resztą. Im gorzej w budżecie, tym więcej
              doniesień, że ejsteśmy potęgą. Im mniej lasów, tym więcej
              artykułów, że jest świetnie. Im gorsze jedzenie (a jest
              najpaskudniejsze na świecie) tym więcej pismaki się rozpisują, jak
              to ten rodzimy Sokołów jest "naturalny" a "Morliny" katolickie. Kto
              jeszcze się na to nabiera?
              • antypolityk1 Re: Ale Polska zmierza do Europy Zachodniej 06.12.09, 18:38
                >Brud i smród to jeszcze nie "ekologia".<

                A gdzie ja napisałem, że brud i smród to ekologia?

                >Gdybyś wyjechał poza rodzinną parafię, to zobaczył byś, że na zachodzie z przyrodą jest dużo lepiej niż w Polsce.<

                Czy na zachodzie Europy mieszkają zamieszkujące je rysie, niedźwiedzie i wilki? Czy są takie przestrzenie leśne? Owszem na zachodzie Europy jest czysto i sterylnie, lasy są poogradzane i poprzecinane autostradami, ścieżki leśne i górskie są wyasfaltowane ale to nie jest jeszcze ochrona naturalnej przyrody. Wyjątkiem jest Skandynawia, ale tam jest mała gęstość zaludnienia.
                Jest jeszcze inny aspekt. Zachód zniszczył naturę w imię rabunkowej gopsodarki. Teraz robi się to w Polsce. Zachód zrozumiał swoje błędy, a Polacy nie.
                A
        • komarovov Re: Energia w Polsce pochodzi w 95% z wegla . 05.12.09, 21:42
          katolik_polski1 napisał:

          > Alternytywnych zrodel oprocz elektrowni wodnych w Polsce
          > nie ma.
          Zanieczyszczamy cala Srodkowa Europe .
          > To jest przyczyna dlaczego Tuska tak "wyroznili" !
          > --------------------
          > Ekolodzy wyraźnie postrzegają naszego premiera jako lidera wschodniej części Eu
          > ropy.
          >

          Błąd, siadaj, masz jedynkę! - wyszło od Rydzyka, ale 65% powierzchni Polski leży na wodach geotermalnych!!
        • mrolo Re: Energia w Polsce pochodzi w 95% z wegla . 05.12.09, 21:57
          Mamy w Polsce też jeden z wyższych odsetek drzew do powierzchni kraju
          za wikipedią:
          "Obecnie obszary leśne zajmują około 28,7% powierzchni kraju i
          systematycznie się powiększają. Zgodnie z Narodowym Programem
          Zwiększania Lesistości w 2020 roku lasy mają stanowić 30%
          powierzchni kraju, a w 2050 - 33%."

          Może by nam tak Świat płacił za produkcje tlenu?
          • antypolityk1 A gdzie mają być sadzone te drzewa 05.12.09, 23:48
            skoro deweloperka zabiera najcenniejsze przyrodniczo tereny?
            • wlodekzpoznania Re: A gdzie mają być sadzone te drzewa 06.12.09, 09:34
              zamiast terenów rolniczych. Ale tu trzeba niestety zaprząc do tego państwo. W
              wysychającej Wielkopolce wylewa się jeziora dla podlewania upraw tylko dlatego,
              że dopłaty unijne sprawiają, że duże gospodarstwa są opłacalne, choć i tak mamy
              nadwyżkę żywności. W każdym województwie państwo powinno skupić 10-20% ziemi
              zależnie od zalesienia i zadrzewić. Szczególnie wokół dużych miast (tzn. w
              promieniu 50 km).
        • jerzy.n19 Przekonanie o CO2 jest powszechne, 05.12.09, 22:33
          a to znaczy, że jest słuszne!
          Co prawda, jacyś tam niepoprawni sceptycy gadają, że w wypadku
          sprzężenia zwrotnego łatwo pomylić przyczynę ze skutkiem, i że to co
          człowiek jest w stanie w ogóle wyprodukować, to niewielki ułamek nie
          całości, a tylko ułamek przyrostu CO2 w atmosferze(4-8%), ale wiara
          poprawnych politycznie ekologów czyni cuda!
          Równie dobrze za 20 lat, politycy mogą się tłumaczyć:
          Przepraszamy! Daliśmy się nabrać naukowcom, a w każdym razie tej ich
          części, która zwietrzyła, gdzie leżą konfitury!
          Ekologia zielonych okazała się tym samym, czym była ekonomia
          polityczna socjalizmu, ale teraz już na pewno tacy naiwni nie
          będziemy. Do zmian klimatu trzeba się było przygotować, a nie im
          bezskutecznie zapobiegać, ale wtedy wszyscy mówili, że tak trzeba!
          • antypolityk1 Nie wiem czy obecne ocieplenie klimatu 05.12.09, 23:52
            jest spowodowane przez człowieka. Na pewno w jakiejś części tak. To nie ulega wątpliwości, gdyż ludzi jest coraz więcej, konsumpcja rośnie, zużycie energii i bogactwa naturalnych też.
            Ale wiem jedno. Wychodząc z domu do pracy widzę jak człowiek niszczy przyrodę w imię tzw. „rozwoju”. Widzę jak zmienia się środowisko wokół. Jak ubywa terenów zielonych.
            Stąd moje przeświadczenie, że każde działanie przeciwne rabunkowej gospodarce jest słuszne.
    • boykotka Akcja Greenpeace'u niezwykle trafiona 05.12.09, 15:25
      nie a propo plakatów tylko informacji z dzisiejszych mediów o
      wykradzeniu przez hakera zielonym pseudo naukowcom korespondencji o
      tym, że wpływ człowieka na globalne pcieplenie jest znikomy.
      To nie są ekoterroryści tylko zwykli złodzieje rangi ojca dyrektora.
      • paweljudasz Re: Akcja Greenpeace'u niezwykle trafiona 05.12.09, 16:50
        nie dziw się...za ekoterroryzmem stoi cała branża,ba "przemysł"zatrudniający
        dziesiątki tysiecy ludzi...gdyby sie odwrócono od cieplarnianego kłamstwa cóż
        oni by poczęli ze sobą??
        • alcabin A o mailch wykradzionych przez hakera w wybiórczej 05.12.09, 20:42
          A o mailach wykradzionych przez hakera w wybiórczej cisza.
          meteoclimat.wordpress.com/2009/11/20/przeciek-danych-i-e-maili-z-hadley-cru/
          Ciekawe czy ktoś zrobi plakaty z Tuskiem przepraszającym za to, że uległ tym
          klimatycznym złodziejom i zrujnował polska gospodarkę.
          • kim-lan-san Re: A o mailch wykradzionych przez hakera w wybió 05.12.09, 21:28
            Mało uważnie czytasz wyborczą:
            wyborcza.pl/1,75476,7291775,Burza_w_szklance_CO2_.html
      • antypolityk1 I tu się mylisz 05.12.09, 23:54
        Ojciec Dyrektor ninawidzi ekologii i ekologów tak jak konserwatywni liberałowie i technokraci. Moglibyście sobie podać ręce we wzajemnej walce z obrońcami środowiska naturalnego.
        • boykotka Re: I tu się mylisz 06.12.09, 06:41
          chodziło mi raczej o porównanie ruchu ekoterrorystów do wyznawców
          Radia Maryja. Ten sam styl ciemnego ludu, który nie potrafi
          samodzielnie myśleć tylko łyka głodne kawałki podane im przez ich
          guru. Głodne kawałki są sprzedawane w tym samym celu, by wydoić
          ciemny lud z kasy. Niestety skala rażenia ekoterrorystów jest dużo
          większa od poczynań o Dyrektora.

          antypolityk1 napisał:

          > Ojciec Dyrektor ninawidzi ekologii i ekologów tak jak
          > konserwatywni liberałowie i technokraci. Moglibyście sobie podać
          > ręce we wzajemnej walce z obrońcami śro dowiska naturalnego.
          • antypolityk1 Jestem innego zdania 06.12.09, 18:46
            Łatka ekoterrorystów zosatłą przypięta właśnie przez ekożerców i ludzi pokroju Ojca Dyrektora. KAŻDE DZIAŁANIE mające na celu ochronę przyrody, nie tylko wlka z globalnym ociepleniem, ale KAŻDE DZIAŁANIE, w ustach liberałów-technokratów czy konserwatystów-zwolenników Radia Maryja określa się mianem ekoterroryzmu. To premier Jarosław Kaczyński nazwał obrońców przyrody wrogami Polski. Zwolennicy rabunkowej gospodarki obrońców przyrody nazywają zaś wrogami postępu. Dlatego technokratów i moherowe berety więcej łączy niż dzieli, a łączy wzajemna niechęć do przyrody.
            Ojcu Dyrektorowi chodzi wyłącznie o kasę, ale biznesowi opartemu na rabunkowej gospodarce również wyłącznie zależy na pieniądzach. Więc nie czyń z nich altruistów
      • koham.mihnika.copyright zeby bylo smieszniej, takie samo zdjecie ma Kevin 06.12.09, 05:23
        Rudd, australijski PM, pierwszy do poprawienia pogody.
        Te zielone bydelko napilo sie szaleju, zmiany nieodracalne.
        Duzy biznes nie pozwoli, aby rzad zabral im taka fure szmalu. Pozostaja banki,
        ktore weglowymi kwitami handluja. Z blogoslawienstwem noblisty Gora.
    • trombozuh Goldman Sachs 05.12.09, 15:48
      Mimo wielu lat usilnych badań, wciąż nie ma ŻADNYCH dowodów na to,
      że ocieplenie spowodowane jest działalnością człowieka.
      Dwutlenek węgla? Cały globalny przemysł wydziela go do atmosfery
      mniej niż jeden czynny wulkan. Jeden porządny wybuch na Słońcu
      dostarcza Ziemi więcej ciepła niż wszystkie elektrownie.
      Natomiast są liczne dowody na to, że na ociepleniu chcą zbić fortunę
      liczne rekiny finansjery, kapitał polityczny - politycy tacy jak Al
      Gore, a cała masa eko-oszołomów aż tupta, żeby wypłynąć w górę za
      ich plecami.
      Eko-oszołomstwu powiedzmy - walcie się ze swoimi ropuchami i
      ślimakami. Polsce potrzebne są nowe drogi, mosty i obwodnice.
      Ropuchy muszą sobie z tym jakoś poradzić.

      • antypolityk1 Jesteś typowym arogantem 06.12.09, 00:01
        >Mimo wielu lat usilnych badań, wciąż nie ma ŻADNYCH dowodów na to,
        że ocieplenie spowodowane jest działalnością człowieka. Dwutlenek węgla? Cały globalny przemysł wydziela go do atmosfery mniej niż jeden czynny wulkan. Jeden porządny wybuch na Słońcu dostarcza Ziemi więcej ciepła niż wszystkie elektrownie.<

        Ale nie zmienia to faktu, że człowiek poprzez swój wzrost populacji, konsumpcji, zużycia bogactw naturalnych i energii przyczynia się do zmian w atmosferze ziemi.

        >Eko-oszołomstwu powiedzmy - walcie się ze swoimi ropuchami i ślimakami. Polsce potrzebne są nowe drogi, mosty i obwodnice. Ropuchy muszą sobie z tym jakoś poradzić.<

        Jak poradzić? Wyginąć? Miliony lat lat ewolucja kształtowała się tak aby mógł narodzić się taki arogant jak Ty. Teraz odwdzięczasz się matce naturze w ten sposób, że ją niszczysz w imię tzw. „rozwoju”?
        W ten sposób udowadniasz, że nie różnisz się niczym od szarańczy ani wirusa. Po nas choćby potop - Oto Twoja dewiza.
        • trombozuh Re: Jesteś typowym arogantem 06.12.09, 00:22
          Z tym arogantem to piszesz chyba o sobie, co?
          Guzik cię obchodzi, że mimo lat badań nie udało się znaleźć żadnego
          dowodu? Bo ty wiesz lepiej. Jeżeli fakty mówią coś przeciwnego niż
          myślisz, to tym gorzej dla faktów, co, arogancie?
          Nie widzisz, ślepaku, że wokół "globalnego ocieplenia" kręci się
          cała masa karierowiczów, a cwaniaczkom z lepkimi rączkami aż
          błyszczą się oczy, ile można będzie na tym ukręcić lodów? Nie
          słyszałeś o fałszowaniu wyników badań?
          A ropuchy i ślimaki są w porządku. Lasy i przyroda to coś pięknego.
          Ale obwodnice są konieczne. I nie może być tak, że dla uratowania
          paru ślimaków mamy dusić się w smrodzie TIRów, jak chcą nam to
          wmówić ekoterroryści i ekoszantażyści.
          • antypolityk1 Re: Jesteś typowym arogantem 06.12.09, 00:52
            >Z tym arogantem to piszesz chyba o sobie, co?
            Guzik cię obchodzi, że mimo lat badań nie udało się znaleźć żadnego
            dowodu? Bo ty wiesz lepiej. Jeżeli fakty mówią coś przeciwnego niż
            myślisz, to tym gorzej dla faktów, co, arogancie?<

            Nie wiem kto ma rację w sprawie ocieplenia. Wiem tylko, że ci którzy są przeciwnikami teorii globalengo ocieplenia generalnie są wrogami ekologii jako hamulca rozwoju.

            >Nie widzisz, ślepaku, że wokół "globalnego ocieplenia" kręci się
            cała masa karierowiczów, a cwaniaczkom z lepkimi rączkami aż
            błyszczą się oczy, ile można będzie na tym ukręcić lodów? Nie
            słyszałeś o fałszowaniu wyników badań?<

            Nie, nie słyszałem. Bo niby po co? Jak to jest zwolennicy teorii globalnego ocieplenia chcą wydobyć kasę, a lobby naftowo-motoryzacyjne to altruiści, którym zależy na matce ziemi? Jestem za stary aby wierzyć w te pierdoły.

            >A ropuchy i ślimaki są w porządku. Lasy i przyroda to coś pięknego.<

            Nie kłam. I miej na tyle godności i honoru, żeby się przyznać, że najważniejszy jest „rozwój” a przyroda temu przeszkadza. Najgorsza jest marketingowa hipokryzja.

            >Ale obwodnice są konieczne. I nie może być tak, że dla uratowania
            paru ślimaków mamy dusić się w smrodzie TIRów, jak chcą nam to
            wmówić ekoterroryści i ekoszantażyści.<

            Właśnie o to dowód, że sam sobie przeczysz: A ropuchy i ślimaki są w porządku, ale zaraz potem dodajesz I nie może być tak, że dla uratowania paru ślimaków mamy dusić się w smrodzie TIRów. Sam sobie przeczysz. Przestań pieprzyć farmazony rodem z telewizji, że ekologia jest OK, skoro Ciebie gó... obchodzi. Naprawdę lepiej jest wymieniać poglądy z kimś konkretnym, nawet wrogiem ekologii niż z jakimś zafałszowanym obrońcą przyrody. Najgorsze jest kłamstwo i hipokryzja. O wiele bardziej wartościowszy byłbyś gdybyś napisał, że masz ropuchy, ślimaki i przyrodę w dupie, niż to co piszesz, że ropuchy i ślimaki są OK. Bo są OK wyłącznie wtedy gdy możesz spokojnie dojechać gdzieś autostradą albo obwodnicą. A jak nie to won z nimi. Dzięi takim hipokrytom jak Ty rodem z telewizji, przyroda ginie. Dobry byłby z Ciebie polityk.

            Pozdrawiam
            • trombozuh Re: Jesteś typowym arogantem 06.12.09, 10:22
              -Słyszałeś o fałszowaniu wyników badań?
              -Nie, nie słyszałem. Bo niby po co?

              No i cóż, na tym musimy zakończyć dyskusję. Tak jak napisałem - skoro olewasz
              fakty, które nie pasują do twoich poglądów, to dyskusja z tobą ma taki sens, jak
              z krowią kupą.
              • antypolityk1 Powtarzam 06.12.09, 18:51
                nie znam faktów na temat globalnego ocieplenia i nie będę się spierał na ten temat, bo możemy bez końca sobie udowadniać i zasypywać się linkami, a i tak się nie przekonamy. Może masz rację

                Chodzi mi o coś innego. Chodzi o to, że tacy jak Ty macie w d... przyrodę niezależnie od faktu, czy globalne ocieplenie jest spowodowane przez człowieka czy nie i czy Al Gore to naciągacz czy nie. A udowodniłeś to w poprzednim poście sam sobie zaprzeczając w temacie żab.
            • roguas Re: Jesteś typowym arogantem 06.12.09, 12:01
              > Nie wiem kto ma rację w sprawie ocieplenia. Wiem tylko, że ci którzy są przeci
              > wnikami teorii globalengo ocieplenia generalnie są wrogami ekologii jako hamulc
              > a rozwoju.

              Jak czegos nie wiesz badz tak dobry i nie zabieraj (ktory mocno pokazuje, ze
              wiesz na podstawie wiarygodnych faktow, godzin czytania roznych publikacji)
              glosu. Ja nie wiem naprzyklad, czy teoria strun jest prawdziwa, dlatego nie
              wypowiadalbym sie w tej sprawie... a napewno dodalbym tryb przypuszczajacy,
              jesli bym mial o idei dyskutowac...


              > Nie, nie słyszałem. Bo niby po co? Jak to jest zwolennicy teorii globalnego oci
              > eplenia chcą wydobyć kasę, a lobby naftowo-motoryzacyjne to altruiści, którym z
              > ależy na matce ziemi? Jestem za stary aby wierzyć w te pierdoły.

              Tak, tylko ja z mojego portfela finasuje dobrowolnie ten ich interes. W
              momencie, gdy uznam, ze to pic na wode i gowno warta ta cala ropa - to wycofam
              sie z zakupu w przyszlosci...
              Jest roznica pomiedzy nimi, a ks. Tadeuszem Rydzykiem, bo ten drugi rowniez nie
              kombinuje z panstwem i wyludzaniem kasy z podatkow(tzn. teraz zaczal, ale
              powiedzmy, ze przez lata tego nie robil)...

              A te paskudne mendy chca, zeby kieszen biednego szarego czlowieka sluzyla im dobrze.

              > Nie kłam. I miej na tyle godności i honoru, żeby się przyznać, że najważniejszy
              > jest „rozwój” a przyroda temu przeszkadza. Najgorsza jest marketin
              > gowa hipokryzja.

              Dla jednego wazne sa autostrady, dla drugiego wazny jest stawik, jeziorko, domek
              w lesie. W wolnym panstwie czlowiek ma prawo decydowac, co jest mu potrzebne i
              sobie kupic np. skrawek lasu i pierdyknac tam lesniczowke.
              TO CO NAM SIE PODOBA, CZY TEZ NASZE PREFERENCJE nie moze byc sponsorowane przez
              reszte nacji!

              Druga sprawa rozwoj moze sie odbywac wlasnie dzieki chronieniu tych terenow, i
              wielu o tym wie, budujac male pensjonaty w gorach etc. pojedz w jakas oaze
              przyrody np. Killarney w Irlandii - tam bardzo dbaja, bo to jest dla nich
              dzwignia handlu, ktoryby sie nie odbywal, gdyby nie turysci tam przyjezdzajacy!

              > Właśnie o to dowód, że sam sobie przeczysz: A ropuchy i ślimaki są w porządku,
              > ale zaraz potem dodajesz I nie może być tak, że dla uratowania paru ślimaków ma
              > my dusić się w smrodzie TIRów.

              Ekologia jest ok!
              (Ja juz sie boje tego slowa uzywac)
              Tylko taka ekologia, ktora rzeczywiscie ma wplyw. Powiedzmy sobie jasno, ze jak
              mi ktos bedzie siarka smrodzil kolo okien to sprawa sie zajme! Wszelakie
              zanieczyszczenia, ktore przekladaja sie w na jednostke, a bardziej szkode tej
              jednostki.





              • antypolityk1 Re: Jesteś typowym arogantem 06.12.09, 19:14
                >Jak czegos nie wiesz badz tak dobry i nie zabieraj (ktory mocno pokazuje, ze wiesz na podstawie wiarygodnych faktow, godzin czytania roznych publikacji) glosu. Ja nie wiem naprzyklad, czy teoria strun jest prawdziwa, dlatego nie wypowiadalbym sie w tej sprawie... a napewno dodalbym tryb przypuszczajacy, jesli bym mial o idei dyskutowac...<

                Dlatego w temacie globalnego ocieplenia nie zabieram głosu w kwestiach merytotycznych, bo po prostu nie wiem nie będę w stanie niczego udowodnić

                >Tak, tylko ja z mojego portfela finasuje dobrowolnie ten ich interes. W momencie, gdy uznam, ze to pic na wode i gowno warta ta cala ropa - to wycofam sie z zakupu w przyszlosci...<

                A Ty myślisz że polityka Państwa, na który płacisz podatki nie jest powiązana z różnymi lobbies naftowymi i motoryzacyjnymi tylko z zielonymi? Myślisz, że to nie korporacje decydują o polityce rządów?
                Ropa to nie jest pic na wodę, to ogromny interes. Tylko, że ropa się kiedyś skończy i co wtedy?


                >Jest roznica pomiedzy nimi, a ks. Tadeuszem Rydzykiem, bo ten drugi rowniez nie kombinuje z panstwem i wyludzaniem kasy z podatkow(tzn. teraz zaczal, ale powiedzmy, ze przez lata tego nie robil)..<

                Ojciec Dyrektor ze swoimi zwolennikami mają w dupie przyrodę i przyszłość matki-ziemii podobnie jak liberalni technokraci. Więcej ich łączy niż dzieli, a łączy ich niechęć do ekologii.

                >Dla jednego wazne sa autostrady, dla drugiego wazny jest stawik, jeziorko, domek w lesie. W wolnym panstwie czlowiek ma prawo decydowac, co jest mu potrzebne i sobie kupic np. skrawek lasu i pierdyknac tam lesniczowke. TO CO NAM SIE PODOBA, CZY TEZ NASZE PREFERENCJE nie moze byc sponsorowane przez reszte nacji!<

                Autostardy są ważne dla 99% ludzi, a prawdziwa troska o środowisko może dla 10%. Ponieważ przyroda nie ma dziś szans ludźmi a autostrady niszczą środowisko poprzez chociażby przecinanie nisz ekologicznych i ekosystemów więc jest skazana prędzej czy później na degenerację. W wolnym państwie człowiek nie ma prawa decydować co jest mu potrzebne, gdyż decyduje większość. Ja na przykład nie chcę aby moje podatki szły na autostrady, ale nie mam na to żadnego wpływu.
                Więc akurat jest tak jak chcesz: WIĘKSZOŚĆ NACJI sponsoruje to co chce, a więc autostrady, deweloperkę itd. Akurat to się podoba większości nacji.

                >Druga sprawa rozwoj moze sie odbywac wlasnie dzieki chronieniu tych terenow, i wielu o tym wie, budujac male pensjonaty w gorach etc. pojedz w jakas oaze przyrody np. Killarney w Irlandii - tam bardzo dbaja, bo to jest dla nich dzwignia handlu, ktoryby sie nie odbywal, gdyby nie turysci tam przyjezdzajacy!<

                W Polsce to niemożliwe. Większość w Polsce uważa, że ochrona przyrody i krajobrazu jest przeszkodą w rozwoju. Polski turystka nie pragnie ciszy, spokoju i pięknych krajobrazów. Polski turysta czuje się dobrze tam gdzie tłum, hałas, smród, korki, drożyzna i nerwy. Spójrz na Półwysep Helski czy Zakopane. Może to „rozwija” te miejsca ale jednocześnie je degeneruje, bo z przyrodą nie ma to już nic wspólnego.

                >Ekologia jest ok! (Ja juz sie boje tego slowa uzywac)
                > Tylko taka ekologia, ktora rzeczywiscie ma wplyw. Powiedzmy sobie jasno, ze jak mi ktos bedzie siarka smrodzil kolo okien to sprawa sie zajme! Wszelakie zanieczyszczenia, ktore przekladaja sie w na jednostke, a bardziej szkode tej jednostki.<

                Z ekologią jest tak, że nigdy nie będzie opłacalna, a więc trzeba będzie do niej dopłacać. Dlatego jest tak znienawidzona. Wynika to z egoizmu człowieka i zupełnego braku świadomości skutków swoich działań w przyszłości.

                Pozdrawiam
                • roguas Re: Jesteś typowym arogantem 07.12.09, 10:49
                  > Dlatego w temacie globalnego ocieplenia nie zabieram głosu w kwestiach merytoty
                  > cznych, bo po prostu nie wiem nie będę w stanie niczego udowodnić

                  Ale w kwestii, ze powinny isc na to pieniadze to juz sie wypowiadasz! Ludzie
                  ktorzy sa przeciw nie musza niczego argumentowac, to ci co chca cos wskurac
                  (dostac mamone) musza udawadniac.


                  > A Ty myślisz że polityka Państwa, na który płacisz podatki nie jest powiązana z
                  > różnymi lobbies naftowymi i motoryzacyjnymi tylko z zielonymi? Myślisz, że to
                  > nie korporacje decydują o polityce rządów?
                  > Ropa to nie jest pic na wodę, to ogromny interes. Tylko, że ropa się kiedyś sko
                  > ńczy i co wtedy?

                  Tak, ale co to ma do rzeczy?
                  Czy ja sie wypowiadam pozytywnie na temat koncernow, monopoli i innych
                  machlojek, w ktore przemysl energetyzny jest uwiklany!?
                  Odpowiadam, ze i tak jest lepsza sytuacja, bo moge zrezygnowac z ropy na rzecz
                  czegos tam...
                  Lepiejby bylo, jakby panstwo i tym sie nie zajmowalo!


                  > Ojciec Dyrektor ze swoimi zwolennikami mają w dupie przyrodę i przyszłość matki
                  > -ziemii podobnie jak liberalni technokraci. Więcej ich łączy niż dzieli, a łącz
                  > y ich niechęć do ekologii.

                  Daj spokoj z ta matka ziemia.
                  To jest planeta, ktora kolonizuja rozne gatunki, a nie jakas matka.
                  Ojciec-dyrektr i technokraci nie starja sie wejsc mi w portfel - to ich rozni!

                  > Autostardy są ważne dla 99% ludzi, a prawdziwa troska o środowisko może dla 10%
                  > . Ponieważ przyroda nie ma dziś szans ludźmi a autostrady niszczą środowisko po
                  > przez chociażby przecinanie nisz ekologicznych i ekosystemów więc jest skazana
                  > prędzej czy później na degenerację.

                  Jezeli bede zmuszony dokladac do tego interesu,aby ratowac planete - podejme to
                  ryzyko!
                  Czlowiek troche zbyt duzo mysli na swoj temat ;]
                  My nie potrafimy sobie dobrze tylka podetrzec, a chcemy decydowac o losie
                  organizmu, ktory przetrwal duzo wieksze kataklizmy.

                  >W wolnym państwie człowiek nie ma prawa dec
                  > ydować co jest mu potrzebne, gdyż decyduje większość. Ja na przykład nie chcę a
                  > by moje podatki szły na autostrady, ale nie mam na to żadnego wpływu.
                  > Więc akurat jest tak jak chcesz: WIĘKSZOŚĆ NACJI sponsoruje to co chce, a więc
                  > autostrady, deweloperkę itd. Akurat to się podoba większości nacji.

                  Masz dziwna definicje wolnego panstwa.
                  Jezeli woogle uznajemy, ze taka strutktura organizacji, jaka jest panstwo, jest
                  nam do czegos potrzebna to musi ona funkcjonowac szczegolnie ostroznie.
                  W wolnym panstwie, placi sie podatek na podstawowe uslugi, ktore to panstwo
                  swiadczy - bezpieczenstwo wewnetrzne i na arenie miedzynarodowej oraz prawo,
                  ktore rowniez poczesci umozliwia powyzsze oraz generalnie okresla, jakie
                  dzialania sa dopuszczalne. ( Przy czym prawo w styuacjach konfliktowych powinno
                  stac po stronie wolnosci ).

                  A w takim to panstwie placi sie tylko za te uslugi!
                  A z reszta pieniedzy mozesz robic, co ci w duszy gra!
                  Jezli dla ciebie wolne panstwo to takie, w ktorym wiekszosc ma prawo decydowac o
                  mniejszosci to wybacz, ale chyba mamy inne definicje wolnosci.

                  > W Polsce to niemożliwe. Większość w Polsce uważa, że ochrona przyrody i krajobr
                  > azu jest przeszkodą w rozwoju. Polski turystka nie pragnie ciszy, spokoju i pię
                  > knych krajobrazów.

                  DOKLADNIE, dlatego wszyscy na wakacje jada do Warszawy, albo Nowej Huty! Dlatego
                  tez jak buduje sie osiedla, to nie ma w nich nigdy malych parczkow, lawek,
                  drzewek ;]
                  A domki nad jeziorem, lesniczowki etc juz dawno nie istnieja ;]

                  Bywam na Helu czasem - poki, co nie widze problemu z przyrada. Prawie caly jest
                  oblesiony ozielniony!
                  Ciezko tez kwestionowac stan przyrody w Zakopanem.

                  > Z ekologią jest tak, że nigdy nie będzie opłacalna, a więc trzeba będzie do nie
                  > j dopłacać.

                  No to moze uznamy, kiedys, ze przyroda jest nam niepotrzebna.
                  Nie jest o wykluczone. Oczywiscie ty, jak bedziesz posiadal swoja ziemie, nikt
                  ci tam nie zabroni lasu zrobic...

                  > Dlatego jest tak znienawidzona. Wynika to z egoizmu człowieka i zup
                  > ełnego braku świadomości skutków swoich działań w przyszłości.

                  Jak dla mnie wiekszymi egoistami sa ci z greenpeacu. Wola pomoc zwierzatkom
                  zamiast pozwolic ewolucji dzialac. (i moglbym tak wymieniac ich egoizm).
                  • antypolityk1 Re: Jesteś typowym arogantem 07.12.09, 16:11
                    >Ale w kwestii, ze powinny isc na to pieniadze to juz sie wypowiadasz! Ludzie
                    ktorzy sa przeciw nie musza niczego argumentowac, to ci co chca cos wskurac
                    (dostac mamone) musza udawadniac.<

                    Człowiek najchętniej na nic by nie dawał pieniędzy tylko je otrzymywał, a tak
                    się dziś nie da, chyba, że chcemy mieć wolnoamerykankę. Kto silniejszy niech
                    wygrywa. Nie będę czytał kto ma rację w sprawie ocieplenia klimatu, bo tego jest
                    tyle że nigdy bym nie skończył. Powtarzam, że wiem na pewno w 100%, że człowiek
                    jest kanalią i ma w dupie przyrodę, dlatego bliższe są mi działania jakiekolwiek
                    mające na celu polepszenie stanu przyrody. I tak nie wiem na co idą moje
                    pieniądze. Pewno na urzędników, autostrady i na coś tam. I nie mam na to wpływu.

                    >Tak, ale co to ma do rzeczy? Czy ja sie wypowiadam pozytywnie na temat
                    koncernow, monopoli i innych machlojek, w ktore przemysl energetyzny jest
                    uwiklany!? Odpowiadam, ze i tak jest lepsza sytuacja, bo moge zrezygnowac z ropy
                    na rzecz czegos tam...
                    Lepiejby bylo, jakby panstwo i tym sie nie zajmowalo!<

                    Nie ma czegoś takiego jak wolny rynek ekologii, gdyż ekologia jest w opozycji do
                    ekonomii i nigdy nie będzie opłacalna. Przyrodę opłaca się dziś niszczyć,
                    dlatego musi ktoś to kontrolować.

                    >Jezeli bede zmuszony dokladac do tego interesu,aby ratowac planete - podejme to
                    ryzyko! Czlowiek troche zbyt duzo mysli na swoj temat ;]
                    My nie potrafimy sobie dobrze tylka podetrzec, a chcemy decydowac o losie
                    organizmu, ktory przetrwal duzo wieksze kataklizmy.<

                    Dokładnie, ale co musiałoby zmusić Ciebie do podjęcia takiego ryzyka? Jak już
                    wyczerpią się bogactwa będzie za późno.


                    >Masz dziwna definicje wolnego panstwa. Jezeli woogle uznajemy, ze taka
                    strutktura organizacji, jaka jest panstwo, jest nam do czegos potrzebna to musi
                    ona funkcjonowac szczegolnie ostroznie.
                    W wolnym panstwie, placi sie podatek na podstawowe uslugi, ktore to panstwo
                    swiadczy - bezpieczenstwo wewnetrzne i na arenie miedzynarodowej oraz prawo,
                    ktore rowniez poczesci umozliwia powyzsze oraz generalnie okresla, jakie
                    dzialania sa dopuszczalne. ( Przy czym prawo w styuacjach konfliktowych powinno
                    stac po stronie wolnosci ).<

                    Czy wolnością w wolnym państwie jest np. sprywatyzowanie lasów państwowych? Bo
                    to oznacza w warunkach polskich ich ogrodzenie, zakaz wstępu, wycięcie i
                    katastrofę ekologiczną Polski. Wszystko odbywałoby się w ramach wolnej
                    gospodarki rynkowej i bez ingerencji państwa. Na tym to polega?
                    Wg mnie wolne państwo i liberalna gospodarka może istnieć. Proszę bardzo. Nawet
                    zgodziłbym się z Korwinem. Pod jednym wszak warunkiem: Łapy precz od przyrody.

                    >Jeżeli dla ciebie wolne państwo to takie, w którym większość ma prawo decydować
                    o mniejszości to wybacz, ale chyba mamy inne definicje wolności.<

                    A czy ja coś takiego napisałem? Wcale nie uważam, że większość ma decydować o
                    mniejszości. Natomiast tak jest. Ja jestem tą mniejszością która nie chce
                    autostrad, chce rozwoju zrównoważonego i edukacji ekologicznej. No i co z tego?
                    I tak decyduje większość, bo to 99% ludzi chce autostrad, kocha samochody, chce
                    się budować wszędzie i ma w dupie przyrodę. I to się dzieje przecież. Ale mi się
                    to nie podoba.

                    >DOKŁADNIE, dlatego wszyscy na wakacje jadą do Warszawy, albo Nowej Huty!
                    Dlatego też jak buduje się osiedla, to nie ma w nich nigdy małych parczków,
                    ławek, drzewek.
                    A domki nad jeziorem, leśniczówki etc już dawno nie istnieją

                    Współcześnie nie buduje się parczków, bo szkoda na nie miejsca. Potrzebne są
                    parkingi, a nie zieleń. No może w gettach dla japiszonów, ale to są zamknięte
                    osiedla niedostępne dla publiczne, a przeważnie wyrwane przestrzeni publicznej.
                    Domki nad jeziorem, które powstają zamieniają brzegi jeziora w beton. Ogradzanie
                    i budowanie domków nad jeziorem nie ma nic wspólnego z ochroną środowiska, ale z
                    jej degradacją.
                    Leśniczówki oczywiście są. Do Warszawy ani Nowej Huty nikt na wakacje nie
                    jeździ, ale Warszawa i Nowa Huta przenosi się na Hel, do Sopotu i Zakopanego.
                    Masowa turystyka jest jednym z dużych zagrożeń dla środowiska naturalnego.

                    >Bywam na Helu czasem - póki, co nie widzę problemu z przyrodą. Prawie cały jest
                    oblesiony ozielniony!
                    Ciężko tez kwestionować stan przyrody w Zakopanem.<

                    A ja widzę. Skoro istnieje korek z Juraty do Obwodnicy w Gdyni. Skoro samochody
                    parkują na wydmach i w lesie. Skoro inwestorzy rozwalają brzegi trzcinowe Zatoki
                    Puckiej, po to by powiększyć parkingi to nie jest to nic normalnego.
                    Oczywiście możesz tego nie widzieć, bo lubisz takie wakacje, w tłumie, korkach i
                    betonie, np. w Hurhadzie w Egipcie, w Antalyi w Turcji, w Lloret de Mar, w
                    Sopocie, przeciskać się po Krupówkach. To
                    wtedy masz rację. Jest OK. Ja wolę spędzać wakacje dalej od tłumów.

                    >No to może uznamy, kiedyś, że przyroda jest nam niepotrzebna.
                    Nie jest o wykluczone. Oczywiście ty, jak będziesz posiadał swoja ziemie, nikt
                    ci tam nie zabroni lasu zrobić...<

                    Już wielu tak niestety uważa. Uważa przyrodę jako przeszkodę w rabunkowej formie
                    rozwoju gospodarczego. Stąd hektolitry pomyj wylewane na ekologów, przyrodników
                    i naukowców, nie tylko za globalne ocieplenie
                    Niestety nie stać mnie na zakup ziemi. Gdyby mnie było stać to bym kupował po to
                    tylko aby uniemożliwić deweloperkę w atrakcyjnych przyrodniczo miejscach.

                    >Jak dla mnie większymi egoistami są ci z greenpeacu. Wolą pomoc zwierzątkom
                    zamiast pozwolić ewolucji działać.<

                    Co rozumiesz przez pojęcie pozwolić działać ewolucji? Eksterminować zagrożone
                    gatunki?
            • andrzejto1 ekobajki 06.12.09, 15:08
              blogue.blox.pl/2009/12/Sceptykom-w-odpowiedzi.html
              poczytaj sobie konkretne informacje na ten temat.
              z kim? ano z :prof. Maciejem Sadowskim, klimatologiem, zastępcą szefa Państwowej Rady Ochrony Środowiska.

              I to by było na tyle...
              • antypolityk1 Re: ekobajki 06.12.09, 19:18
                Powtarzam kolejny raz: nie zabieram głosu w sprawie globalnego ocieplenia, bo nie wiem.

                Wiem natomiast, żę 99% ludzi ma w dupie ochronę przyrody i przyszłość matki-ziemii niezależnie od kwestii globalnego ocieplenia. Dlatego każda teoria godząca w rabunkową formę rozwoju gospodarczego będzie przez ekożerców krytykowana.
    • almagus Tusk 20 lat starszy i ekomniemanologia 05.12.09, 15:54
      Ekomniemanologia.

      Koniec ze spalaniem.
      Klimat regulujemy oddychaniem.
      Dwa wdechy, jeden wydech.
      Ci z miasta, z zabitych dech.
      Inicjatywa PiSdęta.
      Taka w Toruniu poczęta.
      Geotermia, wiatraczek.
      Wsłuchaj się w bełkot kaczek.
      Mniej dwutlenku węgla.
      Pilnuje „moher” zza węgła.
      Zabronione gadanie.
      Hosann tylko śpiewanie.

      Maska przeciwgazowa.
      W niej elektrownia wiatrowa.
      Dziewczynka, chłopaczek.
      Musi mieć wiatraczek.
      U maminsynka.
      Nawet we śnie turbinka.
      Widzenie nieuka.
      Co wiedzy nie szuka.
      Działanie na wiarę.
      Turbinkę za karę.
      Chce pochłaniacz na ziemię.
      Składek na geotermię.

      Bóg z nami jak tsunami.
      Głupich nagradza.
      Uczonym przeszkadza.
      Może zabijać.
      Z prawdą się mijać.

      www.youtube.com/watch?v=VCX0Ghz0cyY&feature=related
    • bezzebnypirat Co za bzdura. NIE MOZEMY powstrzymac globalnego oc 05.12.09, 20:29
      ieplenia. Chocbysmy zredukowali emisje CO2 i o 50% od zaraz globalnie, to i tak
      nic to nie da. Co wiecej poczytajcie sobie o ostatniej aferze z mailami, ktore
      wyciekly z paru uniwerkow i pokazuja jak naukowcy celowo manipulowali danymi. W
      calym globalnym ociepleniu chodzi tylko o to, o co zwykle chodzi. Pieniadze i
      wladze.
      • antypolityk1 No jasne, że nic nie pomoże 06.12.09, 00:06
        Ludzie rozmnażają się jak szarańcza. Konsumują coraz więcej. Zasoby ziemskie się kurczą. Więc tak czy siak dojdzie do wojny o resztki zasobów. Ale to wyłącznie z głupoty człowieka
        • alcabin Re: No jasne, że nic nie pomoże 06.12.09, 14:38
          Myślę, że pierwszy możesz dać przykład i zaprzestać konsumpcji naturalnych
          zasobów ziemi.
          • antypolityk1 Re: No jasne, że nic nie pomoże 06.12.09, 19:23
            Mogę dać przykład:
            - Rodzina 2+2, a najlepiej 2+1
            - zakup mieszkania dla dzieci na rynku wtórnym
            - korzystanie z transportu publicznego i roweru zamiast samochodu
            - sortowanie odpadów,
            - korzystanie z urządzeń w jak najkdłuższym czasie, chyba, że nowszy model jest bardziej energooszczędny
            - życie NIE na kredyt
            dodatkowo dla mieszkańców domów jednorodzinnych
            - instalacja ogniw fotogalwanicznych, pompy ciepła, wiatrowych turbin bębnowych (niestety drogie)
            - podlewanie ogródka wodą deszczową

            Ale i tak najważniejsza jest kwestia populacji.l Jest nas po prostu za dużo.
    • bonniecameron Tusk o 20 lat starszy i przeprasza. Akcja Green... 05.12.09, 20:31
      Nie wiem, kto to liczył, ale w 2020 wszyscy będziemy starsi o 11 lat, nie o 20.
      • peter.hound Re: Tusk o 20 lat starszy i przeprasza. Akcja Gre 05.12.09, 21:59
        A juz się ucieszyłem, że dopiero za 20 lat będzie 2020.. ;P
    • guru133 Ma za co przepraszać:( 05.12.09, 20:31
      .
    • podkanclerzy włoski z przodu to będą zapewne przyklejone... 05.12.09, 20:36
      a przepraszać będzie za kłamstwa i przekręty , zaniechania i błędy..
    • michaelus Para wodna odpowiada za ponad 2/3 efektu cieplarn. 05.12.09, 20:38
      Para wodna odpowiada za ponad 2/3 efektu cieplarnianego a nie ma jej na
      ONZtowskiej liście gazów cieplarnianych...
      Na liście jest na przykład metan, który w ponad połowie przedostaje się do
      atmosfery w wyniku działalności rolniczej...
      • baron13 Re: Para wodna odpowiada za ponad 2/3 efektu ciep 05.12.09, 20:51
        michaelus napisał:

        > Para wodna odpowiada za ponad 2/3 efektu cieplarnianego a nie ma jej na
        > ONZtowskiej liście gazów cieplarnianych...
        > Na liście jest na przykład metan, który w ponad połowie przedostaje się do
        > atmosfery w wyniku działalności rolniczej...

        Wpływ H2O jest szacowany nawet na 97% Linie absorbcyjne CO2 pokrywają ok 8%
        widma promieniowania Ziemi. Chmury zatrzymują całe promieniowanie od IR do VIS i
        jeszcze zakres UV.
        • szefunio1 Re: Para wodna odpowiada za ponad 2/3 efektu ciep 05.12.09, 22:03
          > Wpływ H2O jest szacowany nawet na 97%
          W skrajnych teoriach zbudowanych na szeregu karkołomnych założeń,
          raczej nie należy brać tych teorii poważnie.
          > pokrywają ok 8% widma promieniowania Ziemi.
          Problem w tym, że to 8% jest blisko "maksimum emisji" (maksimum
          emisji jest na długości fali 0.011 mm, a CO2 absorbuje podczerwień w
          przedziale 0.013 - 0.017 mm), dlatego udział CO2 w efekcie
          cieplarnianym jest wyższy (CO2 zatrzymuje 24W/m^2 ze 150W/m^2
          zatrzymywanych przez całą atmosferę).
          • mozart Re: Para wodna odpowiada za ponad 2/3 efektu ciep 06.12.09, 00:25
            Tak, tylko jest pewien maly szkopul...
            Para woda wedrujac do troposfery ulega kondensacji, a jak wiadomo, temu
            towarzyszy wydzielenie ogromych ilosci ciepla - 40 kJ/mol przy skraplaniu i ok 6
            kJ/mol przy zestaleniu. I dlatego para woda jest glownym regulatorem
            temperatury na Ziemi
            .
            • boykotka Pominąłeś zasadniczy element 06.12.09, 07:27
              Głównym regulatorem temperatury na ziemi są plamy na słońcu.
              Kondensacja pary wodnej następuje na skutek zderzenia się cząsek
              elementarnych pochodzących z kosmosu z parą wodną. Jeżeli słońce
              jest bardziej aktywne a wiatr słoneczny silniejszy powoduje to, że
              mniej cząstek elementarnych dociera do ziemi i tworzy się mniej
              chmur. A gdy jest mniej chmur to ziemia jest ogrzewana przez słońce
              w większym stopniu. Mimo że wysoka temperatura sprawia, że woda
              powinna przemieniać się w parę wodną a ta tworzyć chmury brakuje
              zasadniczego elementu czyli cząsteczek elementarnych pochodzących z
              kosmosu.
              • mozart Re: Pominąłeś zasadniczy element 06.12.09, 23:59
                Bezsprzecznie aktywnosc Slonca decyduje o wszystkim.
                Ciekawy link o Sloncu i jego aktywnosci
                spaceweather.com/Pozdro
                • mozart Re: Pominąłeś zasadniczy element 07.12.09, 00:00
                  spaceweather.com/
          • baron13 Re: Para wodna odpowiada za ponad 2/3 efektu ciep 06.12.09, 10:18
            szefunio1 napisał:

            > > Wpływ H2O jest szacowany nawet na 97%
            > W skrajnych teoriach zbudowanych na szeregu karkołomnych założeń,
            > raczej nie należy brać tych teorii poważnie.
            > > pokrywają ok 8% widma promieniowania Ziemi.
            > Problem w tym, że to 8% jest blisko "maksimum emisji" (maksimum
            > emisji jest na długości fali 0.011 mm, a CO2 absorbuje podczerwień w
            > przedziale 0.013 - 0.017 mm), dlatego udział CO2 w efekcie
            > cieplarnianym jest wyższy (CO2 zatrzymuje 24W/m^2 ze 150W/m^2
            > zatrzymywanych przez całą atmosferę).
            Dużo się napracowałem, żeby się dowiedzieć skąd te szacunki mocy. Powiedzmy
            sobie, że w tym stężeniu w jakim co2 jest w powietrzu, całe promieniowanie w
            głównych pasmach pochłaniania jest absorbowane na drodze kilku metrów. Zgrubsza
            efekt cieplarniany jest w nasyceniu. Stare podręczniki jeszcze z przed awantury
            o co2 podają, że za zatrzymanie promieniowania cieplnego Ziemi odpowiada warstwa
            kilkudziesięciu metrów powietrza. Więc za efekt cieplarniany czyni się winnymi
            "wąsy" pasm absorbcji.Co2 ma cztery (pięć?) wyraźnych pasm absorbcji, z czego
            dwa leżą wyraźnie poza pasmami wody. Można pooglądać w Wikipedii. Ponieważ
            główne pasma są w nasyceniu, to jest pomysł, że za wzrost absorbcji odpowiadają
            wąsy rozkładów, które są daleko od nasycenia. Sęk w tym, że te wąsy leżą w
            widmie wody i w porządnych pomiarach, niestety nie mam możliwości wykonać ich
            sam, po prostu ich nie widać. Sprawa numer dwa: i tak absorbancja tych resztek
            pasm pochłaniania jest taka, że prawie całe promieniowanie "zjedzą" na dystansie
            200 metrów. Sprawa trzecia: potężne, dochodzące do 2 razy zmiany koncentracji
            co2 przy powierzchni Ziemi, czyli tam gdzie możliwa jest akumulacja ciepła. Mamy
            tu dwie sprawy: oszacowanie ilości ciepła aborbowanego przez co2 i możliwy efekt
            zmiany jego ilości w atmosferze. Obie wielkości są szacowane poprzez założenie
            tego, że Ziemia traci duże ilości ciepła poprzez promieniowanie. W modelach
            kładzie się np 41 %. Można się przekonać kładąc np wilgotny ręcznik na słońcu,
            że to dziwne. W warunkach troposfery dominuje całkowicie parowanie i konwekcja.
            Kiedy powieje wiatr, temperatura naszego ręcznika spadnie poniżej temperatury
            otoczenia i wówczas pobiera on ciepło od atmosfery.
            Pytanie, co warte są owe szacunki? Nie bardzo chce mi się sprawdzać wszystkich
            obliczeń, prace odsyłają do kolejnych prac, kolejne prace przyjmują jakieś
            ograniczenia. Nie wiem, co zostało uwzględnione, w końcu trzeba by dotrzeć do
            jakiegoś programu komputerowego, a tymczasem ręcznik zimny.
            • baron13 Re: Para wodna odpowiada za ponad 2/3 efektu ciep 06.12.09, 11:09
              Dodam, że te proporcje pomiędzy promieniowaniem a resztą czyli konwekcją i
              parowaniem odpowiadają co do rzędu wyliczonym wartościom ze współczynników
              odpływu dla suchych materiałów bez przepływu powietrza. 41 % idealnie pasuje dla
              miedzi, co już oczywiście jest złośliwością, ale po mojemu jest trop, jak
              prowadzone były te obliczenia. Aha i jeszcze "dla czystego nieba".
    • grzybniazpatatajnia Tusk o 20 lat starszy i przeprasza. Akcja Green... 05.12.09, 20:42
      nie tyle globalne ocieplenie co globalna ściema. człowiek nie ma prawie
      żadnego wpływu na efekt cieplarniany, jego wpływ jest na poziomie około 1%,
      pozostałe 99% czyni natura a na to nic nie możemy poradzić. więc nawet jak
      ograniczmy swoją emisję gazów cieplarnianych i kilkadziesiąt procent, co i tak
      wydaje się nierealne, to globalna emisja gazów zostanie zmniejszona o kilka
      dziesiątych procenta. Czyli wpływ niemal żaden. A jak nie wiadomo o co chodzi
      to na pewno stoi za tym kasa.
      • antypolityk1 Co nie zmienia faktu, że 06.12.09, 00:13
        człowiek jest największym zagrożeniem obecnie dla matki-ziemii. Nie trzeba być naukowcem i zarzucać się linkami, kto ma rację na temat globalnego ocieplenia. Wystarczy wyjśc z domu i zobaczyć jak człowiek zmienia środowisko i to w przeciągu paru lat w imię tzw. „rozwoju” czyli zwykłej ludzkiej przyziemnej wygody.
        • tw52 Re: Co nie zmienia faktu, że 06.12.09, 12:07
          antypolityk1 napisał:
          > człowiek jest największym zagrożeniem obecnie dla matki-ziemii.

          piszac "Matka-Ziemia" manipulujesz sentymentami. Ziemia to Ziemia.
          OK, to nasz "Dom" (a nie zadna "Matka") i oczywiscie nie chcemy,
          zeby dom zanieczyszczac, zasmiecac lub przeludniac.
          co zrobic z przyrostem liczby ludzi?
          masowo zabijac? przymusowo sterylizowac?
          jakies sugestie?
          • antypolityk1 Re: Co nie zmienia faktu, że 06.12.09, 19:54
            Przede wszystkim o tym mówić i uświadamiać, a nie zabijać i przymusowo sterylizować.
            Jak się nie opanujemy to zabijać będą ci którzy będą napadać na inne narody w wyniku wojny o resztki zasobów i przestrzeni, a więc obecni zwolennicy rabunkowej formy rozwoju gospodarczego i wzrostu populacji.
            Oto moje propozycje:
            - Rodzina 2+2, a najlepiej 2+1
            - zakup mieszkania dla dzieci na rynku wtórnym
            - korzystanie z transportu publicznego i roweru zamiast samochodu
            - sortowanie odpadów,
            - korzystanie z urządzeń w jak najkdłuższym czasie, chyba, że nowszy model jest bardziej energooszczędny
            - życie NIE na kredyt
            - edukacja ekologiczna od najmłodszych lat
            dodatkowo dla mieszkańców domów jednorodzinnych
            - instalacja ogniw fotogalwanicznych, pompy ciepła, wiatrowych
            turbin bębnowych (niestety drogie)
            - podlewanie ogródka wodą deszczową

            Ale i tak najważniejsza jest kwestia populacji. Jest nas po prostu za dużo. Trzeba o tym mówić i pisać.
            www.optimumpopulation.org/oraz
            wyborcza.pl/1,75476,6523844,Wojna_o_seks_i_Ziemie_bez_dzieci.html
            Pozdrawiam
        • roguas Re: Co nie zmienia faktu, że 06.12.09, 13:49
          TAk uwielbiam taka perspektywe!
          Wychodz z domu troche czesciej, na dluzsze spacery jak do spozywczaka to
          zobaczysz, ze przyrody jest w h* i ma sie dobrze ;]
          Perspektywa czlowieka w miescie, wielkiego zdobywcy, okielznal zywioly!

          Podobno wszystko co wyprodukowali ludzie mozna zamknac w szescianie 2km na 2km
          na 2km ;] WSZYSTKO ;]
          • antypolityk1 Nie chodzę tylko do spożywczaka 06.12.09, 19:57
            ale wyjeżdżam choćby rowerem poza miasto od wielu lat i widzę
            To może wg ciebie terenów zielonych przybywa, a betonowych ubywa?
    • brzezie76 Ten ryży oszust nie dożyje starości, 05.12.09, 20:42
      wykituje z wściekłości jak przegra kolejne wybory prezydenckie.
      Złodzieje,oszuści i kłamcy tak kończą.
      • cree-is-me Ty także nie dożyjesz, 05.12.09, 21:17
        jak będziesz tak się pienił,ćwikłowy. Nie napinaj się tak, bo ci
        żyłka pęknie i uszy odpadną
        :DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
        • brzezie76 Re: Ty także nie dożyjesz, 05.12.09, 21:27
          cree-is-me napisał:

          > jak będziesz tak się pienił,ćwikłowy. Nie napinaj się tak, bo ci
          > żyłka pęknie i uszy odpadną
          > :DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
          Ja już dożyłem tuskowa gnido i takie tuskomatoły muszą zapieprzać na
          moją emeryturę.
          • fidelxxx Re: Ty także nie dożyjesz, 05.12.09, 21:42
            Chciałoby się dodać "a rocznik jego 76".
      • nicram112 no to ty dlugo nie pociagniesz... 05.12.09, 21:27
        ...chyba ze nie dotyczy to zlodziejaszków, oszustów, klamcow i troli forumowych
        z PIS...
      • rooboy dlatego z obawy przed tym "wykitowaniem" 05.12.09, 22:19
        brzezie76 napisał:

        > wykituje z wściekłości jak przegra kolejne wybory prezydenckie.
        > Złodzieje,oszuści i kłamcy tak kończą.


        moze w kolejnych wyborach prezydenckich nie wystartowac... wszystko
        zalezy od tego, czy w miedzyczasie uda mu sie zostac kanclerzem...
        • antypolityk1 A co ma wspólnego polityka z przyrodą? 06.12.09, 00:20
      • rooboy dlatego tusk z obawy przed tym "wykitowaniem"... 05.12.09, 22:26
        brzezie76 napisał:

        > wykituje z wściekłości jak przegra kolejne wybory prezydenckie.
        > Złodzieje,oszuści i kłamcy tak kończą.

        moze w kolejnych wyborach prezydenckich nie wystartowac... wszystko
        zalezy od tego, czy w miedzyczasie uda mu sie zostac kanclerzem...
      • antypolityk1 A to dziwne 06.12.09, 00:15
        Ponieważ PiS tak nienawidzi Tuska, a jednocześnie nienawidzi przyrody. Więc jak to jest? Powinni sobie chyba podać ręce. Prawda?
      • malpiarnia Re: Ten ryży oszust nie dożyje starości, 06.12.09, 06:31
        ryżym to przewaznie wlosy wylatuja, powinen byc na zdjeciu łysy
        a napis powinien bmrzmiec ,:
        stary, łysy, w wieku 70 lat poszukuje pracy - najchetniej w
        kotlowni , gdzie jest cipło
    • aerman Tusk o 20 lat starszy i przeprasza. Akcja Green... 05.12.09, 20:46
      W miastach jest straszny smog .Górny śląsk tam to masakra .
      Po co oszczędzać jak tak kasy nie ma lepiej odrazu robić .Myślenie
      szkodzi a zwłaszcza politykom .
    • baron13 Tusk o 20 lat starszy i przeprasza. Akcja Green... 05.12.09, 20:47
      Kiedy Michael M przeprosi za spreparowanie krzywej hokejowej? Kto przeprosi za
      wywalenie do kosza pomiarów co2 z okresu przed okresu jedynie słusznych
      pomiarów z Mauna Loa? Kiedy propagandyści przeproszą, za obśmiewanie ich? Kto
      powinien wisieć za wystające części w nagrodę za pomysł biopaliw? Kto powinien
      odpowiadać za pomijanie wpływu Słońca i nie potrafi przyznać, że w ostatnim
      okresie było ono najaktywniejsze gdzieś od 11 tys lat? Kto nam zwróci kasę za
      wiatraki i oplacanie ich eksploatacji?
      • antypolityk1 Tak 06.12.09, 00:22
        Precz z wiatrakiami. Precz z altenatywnymi źródłami energii. Niech żyje ropa i węgiel. Tylko kiedyś się to skończy. Puknij się w czoło.
        • baron13 Re: Tak 06.12.09, 13:52
          Nie mówiłem o zarzuceniu prac nad alternatywnymi źródłami energii. Mówię o
          ZABAWACH z wiatrakami na koszt podatnika. To, co się teraz cwiczy, po prostu nie
          ma najmniejszych szans na znaczące np uniezależnienie Polski od importu surowców
          z państw, które chętnie użyją energetycznego straszaka w politycznych celach. To
          co teraz robimy, to są ZABAWY. Jeden wiatrak o wysokości 120 metrów optymalnie
          osiągnie moc ok 1 MW. Jeden turbozespół w elektrowni, to 1000 MW. Czyli 1000
          wiatraków o wysokości 120 metrów przez kilka dni w roku zastąpi 1 turbozespół.
          Polska potrzebuje 30 GW czyli 30 000 wiatraków i jeszcze tych elektrowni które
          są i dziś, bo na 8760 godzin w roku mamy max 2500 - 1500 godzin wietrznych. A
          tymczasem leżą i kwiczą remonty sieci energetycznych (w artykule z GW
          przeczytałem, że szacuje się że czeka 50 tys km linii). Na dzień dobry można
          odzyskać kilka procent mocy, więcej niż z wiatraków, nie na papierze, ale w
          rzeczywistości, do której nie trzeba dopłacać, jak do ekozabawek. No i jakoś nie
          ma w tej sprawie petycji zielonych by zamiast jednego przewodu powiesić trzy,
          żeby nie było ulotów. Uloty są z gruntu nieekologiczne niezależnie czy
          zlikwidowane, czy nie. Trzeba by się rozumieć. Kto wymyślił bio-diesle i inne
          takie zabawki łącznie z samochodem na bateryjki, które gdzieś po 100 tys km
          trzeba będzie wywalić na śmieci? A czemu nikt ostrzeże jaka będzie cena tych
          bateryjek? Czy aby nie będą tak jak te do laptopów tracić pojemności już po 300
          ładowaniach czyli przejechaniu jakiś 30-40 tys km? Dlaczego będą lepsze, skoro
          to taka sama konstrukcja? Dlaczego ani słowa o silniku Stirlinga? Coś mi się
          zdaje, że lobby naftowe jakoś się dogadało z zielonymi w tej sprawie. A z tym
          silnikiem zewnętrznego spalania podejrzewam polscy macherzy zmajstrowali by
          wersję samochodów na słomę rzepakową. No i akcyzę od paliwa trafiłby szlag.
          Niewiele trzeba by to się stało rzeczywistością bo są już maszyny do robienia z
          tej słomy peletów. No więc, silnika Stirlinga jakoś nie ma w planach zielonych.
          Za mało zielony?
          Zwalczmy najpierw techniczne idotyzmy. Ot, w prawie każdym mniejszym sklepie
          ława chłodnicza produkując zimno nagrzewa sklep. A instalacja klimatyzacyjna go
          pracowicie chłodzi. A może by tak zieloni zrobili jakąś demonstrację, żeby lady
          były dostarczane z przyłączem do zewnętrznej chłodnicy, która by wyrzucała
          ciepło na zewnątrz? Drobiazg, zlikwidujemy po kilka-kilkanaście kilowatów mocy
          na jeden taki sklep. Bo lada chłodnicza wówczas go będzie chłodzić.
          Zróbmy najpierw te rzeczy, które przeszkadzają wszystkim, niezależnie od tego
          czy co2 czy o2 i jak to się uda, możemy pogadać o ratowaniu Ziemi.
    • unamatita To ryże tez siwieją? Ależ paskudnie wygląda. 05.12.09, 20:55
      Na POhybel nieudacznikom!
      u.
      • shego Re: To ryże tez siwieją? Ależ paskudnie wygląda. 06.12.09, 00:18
        Zamknij jape. Widac ze przyn ajmniej sie z Tuskiem liczą. Z Kaczynskim nie liczy sie nikt bo nikt go nie bierze na powaznie. I dobrze bo po co sie wstydzic za wlasnego preyzenta, za to jak wyglada i jak sie zachowuje...
    • do100jnik Tusk o 20 lat starszy i nie ma za co przepraszać 05.12.09, 20:58
      ta cała afera z ociepleniem klimatu, co2, itd. to jedno wielkie łgarstwo grupy
      nawiedzonych, jeden wybuch wulkanu generuje więcej co2 niż cała ludzkość
      włączając w to produkcję naturalną tak paszczową jak odtylną, pokazują piękne
      diagramy produkcji co2 i wzrostu temperatury Ziemi zapomniano np. dodać, że
      między tymi zjawiskami jest kilkudziesięcioletnia cezura, że ocieplenia
      klimatu zachodzą periodycznie bez względu na działalność człowieka, itd.
      • antypolityk1 Re: Tusk o 20 lat starszy i nie ma za co przepras 06.12.09, 00:33
        Nie wiem kto ma rację. Jedni z drugimi przerzucają się linkami aby udowodnić swoje racje. Ale jedno jest pewne. I do tego nie trzeba być naukowcem. Wystarczy wyjść z domu i zobaczyć ja w przeciągu 20 lat człowiek zniszczył środowisko w imię tak zwanego „rozwoju”. Otoczenie zmienia się w iście geometrycznym tempie.
    • juri1986 klimatgate 05.12.09, 21:00
      po wycieku tych informacji już nikt rozsądny nie uwierzy w brednie o
      wielkim wpływie człowieka na zmiany kimatu. Szkoda tylko że jak
      zwykle niewygodną prawdę zamiata się pod dywan
    • joannaka Globalna ściema 05.12.09, 21:00
      Niech już nas nie straszą globalnym ociepleniem, tylko rzetelnie
      zbadają temat. Wystarczy posłuchać w telewizji - sami naukowcy nie
      byli przekonani co do wpływu człowieka na klimat. Ale niektórzy
      politycy są ślepi. A przede wszystkim wchodzi tu w grę olbrzymia
      kasa. Moim zdaniem cała ta ściema o globalnym ociepleniu ma w tle tą
      właśnie kasę (dodajmy - są to pieniądze podatników). Nie dajmy się w
      to wmanewrować!
      • szopad Re: Globalna ściema 05.12.09, 22:03
        "sami naukowcy"? Myslisz ze wszyscy naukowcy to jedna rodzina albo cos w tym
        stylu? To ci oplacani przez koncerny naftowe nie sa pewni.
        • andrzejto1 Re: Globalna ściema 06.12.09, 15:16
          szopad napisał:

          > "sami naukowcy"? Myslisz ze wszyscy naukowcy to jedna rodzina albo cos w tym
          > stylu? To ci oplacani przez koncerny naftowe nie sa pewni.

          Wczoraj w TV podano, że w samych tylko USA naukowcy pracujący nad udowodnieniem globalnego ocieplenia dostali około 50 mld USD dotacji na badania a sceptycy tylko 6,5 mln.
          Więc już widać dlaczego plotą te bzdury...
          • antypolityk1 A ile mają kasy korporacje naftowe i motoryzacyjne 06.12.09, 19:58
            A ile mają kasy korporacje naftowe i motoryzacyjne? Na pewno mniej niż naukowcy.
      • antypolityk1 A kto ma tę kasę zgarnąć 06.12.09, 00:55
    • maciundo Tusk o 20 lat starszy i przeprasza. Akcja Green... 05.12.09, 21:03
      Za 20 lat to Tusk i Kaczor będą przepraszać za brak reform w ZUS i Krus.
      Oczywiście funduszy celowych, urzędów itp bzdur nikt nie ruszy a nasze mld
      lecą na nie co roku.
      Każda prywatna firma się reformuje min co kilka lat jak przychodzi dołek jak
      teraz. A urzędy ciągle rosną, coraz więcej ludzi tam pracuje.
      To jest złe!
      Nie stać nas na to!
    • maciundo Re: Tusk na plakacie jest 20 lat starszy. Akcja G 05.12.09, 21:05
      Co do ocieplenia.
      Hmyy ja się cieszę że mamy grudzień a za oknem brak śniegu i mrozu.
      Cena gazu rośnie a jego spalanie, wydobucie i przesył ekologiczne jak i
      ekonomiczne nie jest.
    • juri1986 eee..o 20? a nie o 11? 05.12.09, 21:06
      ktoś na matme nie chodził?
    • cccpcccpcccp to wyciąganie pieniędzy podatnika na bzdury 05.12.09, 21:17
      Fakatem jest zanieczyszczanie środowiska przez człowieka, w
      niektórych obszarach wręcz katastroficzne, ale tzw globalne
      ocieplenie rzekomo wywołane przez człowieka, to "konik" wszelkiej
      maści lewaków, którzy w ten sposób znajdują dla siebie zajęcie
      (pisanie opracowań, organizowanie konferencji, protestów, itp...) -
      za pieniądze podatnika oczywiście.
      • antypolityk1 A w jaki spoób lewacy wyciągają pieniądze 06.12.09, 01:02
        od podatników? Oświeć mnie.
        • roguas Re: A w jaki spoób lewacy wyciągają pieniądze 06.12.09, 13:55
          antypolityk1 napisał:
          > od podatników? Oświeć mnie.

          od grubo sto lat lewica mocno zajmuje sie wprowadzaniem coraz to nowych
          podatkow... w ten sposob uzyskaja ten kapital bankietowy...
          • antypolityk1 Mało konkretna odpowiedź 06.12.09, 21:24
            Trochę brzmi jak: Żydzi rządzą światem albo Wszyscy niewierni będą potępieni. W jaki sposób zieloni żyją z podatników, bo nie wiem.
        • bezzebnypirat Re: A w jaki spoób lewacy wyciągają pieniądze 06.12.09, 17:01
          Granty na organizacje pozarzadowe, finansowanie roznych, mocno naciaganych,
          badan i instytutow to pierwsza sprawa. Druga to limity CO2 i handel nimi,
          wprowadzane kolejne podatki z tym zwiazane (np oplaty za auta tym wyzsze im
          wyzsza emisja co2) itp.
          • antypolityk1 Re: A w jaki spoób lewacy wyciągają pieniądze 06.12.09, 21:26
            A granty idą z podatków?
            • roguas Re: A w jaki spoób lewacy wyciągają pieniądze 07.12.09, 10:32
              nie, ci wszyscy naukowcy od siedmiu bolesci za darmo pracuja, z pieniedzy, ktore
              pochodza ze zbiorek ulicznych...!

              Dopisalbym do listy dotacje, ktore otrzymuja firmy sie tym zajmujace oraz firmy
              popierajace idee ( i ograniczajce produkje CO2 ) - to tez z naszej sakwy idzie!
              • antypolityk1 Re: A w jaki spoób lewacy wyciągają pieniądze 07.12.09, 23:07
                Czyli granty otrzymują z naszych podatków? Czy tak?
                Jakie to są firmy ograniczające produkcję CO2, które otrzymują pieniądze z naszych podatków? Czy to elektrownie czy inne?
    • konbar Niech nie przeprasza tylko spada juz teraz! 05.12.09, 21:18
    • tajemniczy_don_pedro A za oszustwo to Greenpissom nie przykro? 05.12.09, 21:24
      Za fałszowanie danych? Za usuwanie danych niewygodnych? Za sztuczki
      statystyczne maskujące tendencje nie przystające do tezy? Za tworzenie
      atmosfery "jedynie słusznych poglądów"? Za wprowadzanie explicite "fudge
      factors" do kodu programów komputerowych? WON, OSZUŚCI!
      (jeśli przypadkiem istnieje jeszcze ktoś, kto nie wie, o co mi chodzi, to
      niech sobie w google wpisze "climategate".
      • nicram112 kolego GreenPIS zyje z oszustwa... 05.12.09, 21:32
        ...wiec chyba im nie przykro. Gdzie przywodzcy Chin i Indii, ktore produkuja co
        najmniej 30% swiatowego syfu?
    • aurumaga Tusk o 20 lat starszy i przeprasza. Akcja Green... 05.12.09, 21:31
      To nas wszystkich dotyczy. Lepiej być wykształconym ekologiem, niż mianować
      siebie ekologiem i nawracać grzesznych na domniemaną sukcesję własnej
      mniemanologii.

      Grawitacja mas, wynosi nas.

      Od kolan wystaję ponad las.
      Ciekawy dnia początek.
      To grawitacja kształtuje nas.
      Zrobiła dziś wyjątek.

      Trakt leśny jak roweru ślad.
      Że but się ledwo mieści.
      Jakby był łąką wygląda świat.
      Lecz mózg nie mieści wieści.

      Oczy zbyt małe jak były w przód.
      Mózg w pustce się kołacze.
      Lecz lekki mi fizyczny trud.
      Po mnie będzie inaczej.

      Biere te hałde i sieję w dal.
      Niechaj te drzewa zabiorą to.
      Drzewo to ungiel i ty to spal.
      I bedzie nowa hałdo.

      Wyryłem rzekę w pusty dół.
      Niech pływią sobie rybki.
      Niech rośnie las aż do mnie pół.
      I po kolana grzybki.

      Nagle w dekiel mi rąbło coś.
      „Ja nie chcem, ale muszem”.
      I zakręciło jakby oś.
      I stałem się karlusem.


      www.youtube.com/watch?v=qis0IfCCybY

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka