kretynofil 11.12.09, 17:21 Brak komentarzy! Rzucili kaszanke w Biedronce, czy co? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
strzel_se_w_leb Re: Strzelba Erosa 11.12.09, 18:17 kretynofil napisał: > Brak komentarzy! > > Rzucili kaszanke w Biedronce, czy co? Tez mozliwe :) A moze trudni tluc piane po raz 100? Strzelba juz, nie strzala ?? > Odpowiedz Link Zgłoś
iamhier Strzelba Erosa 11.12.09, 18:46 Beznajdziejny artykul,bardzo stronniczy. Klusownikami sa GLOWNIE ZAJECI MEZCZYZNI!! Co do dzisiejszych pan.....no coz,autorzy (autorki)artyluku sa z komuny.A tam jak wiadomo nie bylo wyboru.....Wybor ten maja kobiety tego pokolenia,wiec....trzeba lobbowac na rzecz ich jak najszbszego zamazpojscia,wowczas ponoc klusownictwo u nich zginie....(taki falsz logiczny). Ja nigdy nie wyjde za maz ,klusownikami wobec mnie sa wylacznie zajeci mezczyzni,do dzisiaj zaluje ,ze kazdemu odmowilam (ze wzgledu na ich brzydsze i glupsze zony,zeby mialy sie z kim rozmnozyc,skoro ja i tak z nimi nie chce....). Kto jest KLUSOWNICZKĄ-WYŁĄCZNIE MĘŻATKI!!!LUB BYLE KONKUBENTKI!! Artykul z gatunku głupich i nie celnych! Odpowiedz Link Zgłoś
iamhier Re: Strzelba Erosa 11.12.09, 18:50 chyba tych psychologow do TV nie zapraszaja,bo ten tekst o przynaleznosci do jednego to tak jakbym ksiedza na ambonie slyszala... Za takie głupoty ludziom płacą.... Za obsmarowywanie tyłka singlom przez byłych komuchów należy się zemścić! Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: Strzelba Erosa 11.12.09, 19:02 uch, kłusowniczka się objawiła? Tu cię boli? Odpowiedz Link Zgłoś
iamhier Re: Strzelba Erosa 11.12.09, 19:14 uła....ja bym bardzo chciala byc klusowniczka,bo to by oznaczalo,ze w ogole jestem w stanie z kimkolwiek zwiazac.... Odpowiedz Link Zgłoś
ryhu1 Re: Strzelba Erosa 11.12.09, 22:08 nie wszystko jeszcze stracone, bejbe... Odpowiedz Link Zgłoś
praptak2 Re: Strzelba Erosa 11.12.09, 19:09 iamhier napisała: > Beznajdziejny artykul,bardzo stronniczy. > > Klusownikami sa GLOWNIE ZAJECI MEZCZYZNI!! Nie są. Odpowiedz Link Zgłoś
iamhier Re: Strzelba Erosa 11.12.09, 19:13 są,a mnie obchodzi wylacznie moja sytuacja... niestety sa....bez wzajemnosci Odpowiedz Link Zgłoś
iamhier Re: Strzelba Erosa 11.12.09, 19:16 napisze jeszcze raz-są,bynajmniej w stosunku do mnie... Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: Strzelba Erosa 11.12.09, 19:20 musisz wyglądać na łatwą d. albo na strasznie zakompleksioną laskę. Odpowiedz Link Zgłoś
iamhier Re: Strzelba Erosa 11.12.09, 19:26 do alpepe-ty zdaje sie nie rozumiesz tego co ktos do ciebie pisze..... szkoda.... Odpowiedz Link Zgłoś
z.bialek Re: Strzelba Erosa 12.12.09, 07:28 praptak2 napisał: > iamhier napisała: > > > Beznajdziejny artykul,bardzo stronniczy. > > > > Klusownikami sa GLOWNIE ZAJECI MEZCZYZNI!! > > Nie są. > Są. Artykuł stronniczy : "Kłusują obie płcie. Kobiety częściej, bo ich więcej." pisze Brabara Pietkiewicz, ma zaraz potem: "Z badań Davida Bussa, znanego psychologa społecznego, wynika, że 60 proc. mężczyzn i 53 proc. kobiet przynajmniej raz w życiu próbowało zabrać cudzego partnera na stałe, a 60 proc. mężczyzn i 38 proc. kobiet, jeśli na stałe się nie udało, to przynamniej na jakiś czas" i jakoś swojej głupoty i ataku na swoją własną płeć nie zauważa. Odpowiedz Link Zgłoś
iamhier Re: Strzelba Erosa 11.12.09, 19:21 rzucili kaszanke.... tak jakby nie bylo prawda oczywista,ze mezczyzni (zajeci i nie zajeci) intresuja sie kobietami,ktore nigdy w zyciu nie interesowaly sie mezczyznami..... Taki to zyciowy paradoks.... Odpowiedz Link Zgłoś
solaris8 Re: Strzelba Erosa 11.12.09, 20:41 Skoryguj mnie, jeśli się mylę: > tak jakby nie bylo prawda oczywista,ze mezczyzni (zajeci i nie zajeci) intresuj > a > sie kobietami,ktore nigdy w zyciu nie interesowaly sie mezczyznami..... Ergo wszyscy faceci lecą głównie na lesbijki? :D Artykuł jest stronniczy o tyle, że w zdradzie - bez względu na to, czy to będzie tylko seks, czy odejście do innej/ innego ZAWSZE biorą udział dwie osoby. I tu autorka zbagatelizowała ten fakt, jakby chciała dowodzić słuszności znanej tezy, iż "pies nie weźmie, jak...". Ale z drugiej strony widziałam już podobne sytuacje i uważam, że całkiem słusznie pada tu pytanie, czy można dla własnej korzyści niszczyć życie komu innemu. Bez względu na to, czy porzucana/ porzucany jest wrednym babskiem/ łosiem. Sama nie wiem, co bym zrobiła dziewczynie, która stwierdziłaby, że teraz "jej kolej". Na bezczelność reaguję ogniście. Co do towarzysza życia... Gdyby przespał się z dziewczyną dla seksu za obopólną zgodą i bez zobowiązań - wybaczyłabym. Gdyby jednak zbajerował inną dziewczynę i zaproponował jej rolę kochanki - rzuciłabym. Bo ustawianie sobie kobiety w roli pogotowia seksualnego, które ma kochać, wielbić, pachnieć i być na skinienie, a jednocześnie nie mącić mu miłej stabilizacji u boku żony, świadczy o braku jaj i szacunku dla obu "kobiet życia". Rozwiązaniem do przyjęcia byłoby wielożeństwo... Tylko nijak mnie do islamu nie ciągnie. :D Odpowiedz Link Zgłoś
iamhier Re: Strzelba Erosa 11.12.09, 20:47 do solaris-zapomnialas o jednym,najwazniejszym.Męzczyzni maja swoje uczucia (moze nie do zon,z nimi sa czesto bo juz musza)i mimo to zakochac sie moga w innej kobiecie na trwale,nawet jak ona ich po prostu nie chce.... No,ale tak zdradzana zona to bym byc nie chciala... Widzisz ,nie zawsze mamy wplyw na takie sprawy..... A z drugiej strony ..Co to za zycie miec meza ,ktory KOCHA I POŻĄDA INNĄ KOBIETE OD LAT!! Mało ambitne... Odpowiedz Link Zgłoś
iamhier Re: Strzelba Erosa 11.12.09, 20:49 solaris nie mozna wymuszac uczuc na innym czlowieku,nawet jak jest twoim mezem.... Odpowiedz Link Zgłoś
solaris8 Re: Strzelba Erosa 12.12.09, 03:26 > do solaris-zapomnialas o jednym,najwazniejszym.Męzczyzni maja swoje uczucia > (moze nie do zon,z nimi sa czesto bo juz musza)i mimo to zakochac sie moga w > innej kobiecie na trwale,nawet jak ona ich po prostu nie chce.... > Oj, mogą, mogą. Niekoniecznie na trwałe, ale czasem na lata. Znam takie dwa przypadki z dość bliskiego grona przyjaciół, dziwne relacje trwały długo, acz wreszcie obaj panowie znaleźli sobie kobiety i - przynajmniej jeden z nich, na ile mogę stwierdzić - jest zakochany w swojej dziewczynie po uszy. Niemniej ryzyko bycia porównywaną z miłością życia zawsze jest. Co to za zycie miec meza ,ktory KOCHA I POŻĄDA INNĄ KOBIET > E > OD LAT!! > > Mało ambitne... Mało. I chce się wtedy rzucić mu biżuterią w twarz i wyjść. Gorzej, jeśli w związku są dzieci. Wtedy ambicje idą na drugi plan i robi się naprawdę nieciekawie. Odpowiedz Link Zgłoś
antheax Inne przypadki też istnieją 11.12.09, 22:27 Może warto odróżnić, czy kobieta interesuje się czyimś mężem, ponieważ chce go upolować i przejąć razem z portfelem czy też ponieważ jest on ciekawym człowiekiem i chciałaby go poznać, wymienić poglądy, podyskutować, poznać jego męski punkt widzenia. Dla faceta może to być ciekawe, dla kobiety inspirujące. Ale tego typu kontaktów autorka artykułu nie przewidziała. Społeczeństwo z reguły reaguje na takie sytuacje podejrzeniami o chęć ukradzenia faceta, żony na wszelki wypadek udają panikę i wymuszają na mężach psie posłuszeństwo. Z kolei psychologowie określają osobowość takiej ciekawej świata i wrażeń kobiety jako niedojrzałą (ponieważ nie dąży do przekształcania interesującej znajomości w związek z tzw. przyszłością, ciążami, pieluchami itp) Z artykułu wynika, że jedyną godną rolą dla kobiety jest bycie mężatką. Pozostałe kobiety są same, bo... facetów dla nich nie starczyło. A co z mężatkami, które mają żonatych kochanków? Dla nich też facetów nie starczyło? Chyba autorce artykułu nie starczyło wyobraźni Odpowiedz Link Zgłoś
theorema Re: Inne przypadki też istnieją 12.12.09, 01:50 dobra, dobra, w to ja z kolei nie wierze, a jestem kobieta. Dla mezczyzny kontakt z kobieta jest inspirujacy do momentu, kiedy nie straci on nadziei na pojscie do lozka. Tak wynika z moich licznych doswiadczen w materii "proby zaprzyjaznienia sie z mezczyzna". Z kobietami sie nie przyjaznie bo sa w znakomitej wiekszosci falszywe i zawistne, no wiec...wlasciwie nie mam przyjaciol, no i nie ubolewam nad tym specjalnie:) a wracajac do kiepawego artykulu - sa nawet jeszcze inne przypadki - np. kobieta znuzona poszukiwaniami "mezczyzny swojego zycia" wsrod zonatych, rozwodnikow i starych kawalerow "w stosownym wieku" znajduje sobie cudownego, wrazliwego, jeszcze nie zgorzknialego i zawsze z apetytem na seks dwudziestoparolatka. Jak kobieta dba o siebie i go oswoi to jej bedzie z reki jadl:) czego wszystkim samotnym trzydziesto-i-wiecej latkom zycze:) Odpowiedz Link Zgłoś
anjoa Re: Inne przypadki też istnieją 12.12.09, 01:59 Bravo!! bo to jest zdecydowanie najlepsze rozwiazanie. Odpowiedz Link Zgłoś
wszystkowiedzacyfacet Kobiety są kretynkami 11.12.09, 23:42 www.wykop.pl/link/218562/kobiety-sa-kretynkami-bo-lubia-byc-traktowane-jak-gowno Odpowiedz Link Zgłoś
ready4freddy Re: Strzelba Erosa 12.12.09, 00:16 kretynofil napisał: > Brak komentarzy! > > Rzucili kaszanke w Biedronce, czy co? > zaraz kaszanke, od czego Alert24 (w sensie, ze moze "alertowicz zdzislaw pisze: rzucili kaszanke w Biedronce na Woli") - ni ma casu, panie, komentowac, tyle tych informacji :) Odpowiedz Link Zgłoś
golfstrom Re: Strzelba Erosa 12.12.09, 01:17 Rany, taki fajny temat. I tak kompletnie zarzniety przez osobiste uprzedzenie i fatalny styl prezentacji. Jak cenie pania Pietkiewicz za jej reportaze, tak dziwie sie, czemu opublikowala tekst zanim go jeszcze raz przeczytala. Odpowiedz Link Zgłoś