Dodaj do ulubionych

W 3 godziny z Amsterdamu do Paryża za 35 euro

13.12.09, 15:27

"Jak się to ma do czasu i ceny podróży na trasie np. Warszawa - Gdynia?"

**************************

Dobrze. Trzymamy się klasycznych wzorców z czasów Stephensona.

Obserwuj wątek
    • m1chnik W 3 godziny z Amsterdamu do Paryża za 35 euro 13.12.09, 15:37
      A może by tak pan redachtór napisał, ile ta trasa ma kilometrów, żebym nie
      musiał sam sprawdzać na Google Maps?
      • greges58 Re: W 3 godziny z Amsterdamu do Paryża za 35 euro 13.12.09, 18:11
        Ja sprawdziłem...
        Około 500 km.
        Kicha !
        Gdyby pociąg przejeżdżał tę trasę w półtorej godziny ?
        To byłaby wiadomość !

        A tak, co za sensacja ;)
        • pan-samochodzik I po ile bilet już po Promocji? 13.12.09, 18:50
          Panie redaktorze?
          No bo cena promocyjna to tylko lep na muchy. Ile będzie bilet
          kosztował naprawdę?
      • eos80 A my mamy marszalka struzika z PSL ktory nie 13.12.09, 20:57
        pozwoli na rozwoj kolei w polsce.Przyklad jego wojna z prezesem KM
        ktory chcial reformowac i robic KM przyjazna dla pasazera....
    • myslacyszaryczlowiek1 Czy to zrobili Balcerowicze? 13.12.09, 16:04
      czy też ich niewidzialna ręka rynku?
      Dlaczego przez dwadzieścia lat nie doczekaliśmy się jakiejś budowli, która
      była by symbolem sukcesu przemian balcerowiczów. Jest cały czas burzenie i
      zwijanie się gospodarki. W tym roku przemysł stoczniowy, w następnym chemiczny.
      Przecież każdy normalny przywódca by dążył aby zapisać się w pamięci rodaków.
      • raf-ber Re: Czy to zrobili Balcerowicze? 13.12.09, 16:22
        myslacyszaryczlowiek1 napisał:

        > czy też ich niewidzialna ręka rynku?
        > Dlaczego przez dwadzieścia lat nie doczekaliśmy się jakiejś budowli, która
        > była by symbolem sukcesu przemian balcerowiczów. Jest cały czas burzenie i
        > zwijanie się gospodarki. W tym roku przemysł stoczniowy, w następnym chemiczny.
        > Przecież każdy normalny przywódca by dążył aby zapisać się w pamięci rodaków.

        no w mojej się zapisał /w sumie nie wiem kto konkretnie/ ale w 2009 r.
        przestałem dopłacać do stoczniowców. Z utęsknieniem czekam dnia kiedy przestane
        dopłacać do górników i rolników, a prawnicy i lekarze będą rejestrować swoje
        dochody a więc płacić takie same podatki jak ja. Potem będzie w budżecie tyle
        kasy że sobie wybudujemy szybki pociąg dokąd chcemy i to za swoje, a nie za
        pożyczone.
        • myslacyszaryczlowiek1 Sobie popatrz w przeszłość 13.12.09, 20:27
          i zobacz ile już tych niby dopłat zlikwidowano. Pomoc socjalna jaką dostaje
          obywatel jest najniższa w Europie. I co? I nadal ciągle komuś coś dokładamy a
          dziura budżetowa coraz większa. Najbardziej chyba dokładamy do wybiórczej.
          Skromnie licząc podejrzewam że budżetu czyli między innymi za moje pieniądze
          jest kupowane 100 tys egzemplarzy. ( zaczynając od bibliotek,szkół, urzędów).
          Dlatego proponuję bardziej krytycznie chłonąć treści propagandowe i użyć
          własnego rozumu. Bo mamy żle zorganizowane państwo - z jednej strony mnóstwo
          ludzi jest bez pracy, a z drugiej ile jest w Polsce do zrobienia. Aż się prosi
          aby taka kolej powstała między Warszawą a Łodzią. Z jednej strony dużo ludzi bez
          pracy, a ci co pracują siedzą po 10h na głodnego. Może w Warszawie to jest
          lepiej zorganizowane, ale gdzie indziej nie. Z jednej strony dużo ludzi bez
          pracy, a stołówki w szkołach polikwidowano. Z jednej strony propaganda na temat
          ciężkiej doli kobiet, a z drugiej strony nikt nie zajmie się problemem obiadów
          rodzinnych, aby kobiety nie musiały gotować po pracy jeszcze obiadów. itd.
          • alatien Re: Sobie popatrz w przeszłość 13.12.09, 21:27
            A mi sie wydaje ze nawet jakby rozwiazac te wszystkie problemy o
            ktorych wspomniales, to i tak byloby zle. Ot, lubimy ponazekac.

            Ogolnie to mysle ze poza ostatnimi 2 latami (jak by nie bylo kryzys
            dotknal finansowanie wielu projektow), to w Polsce jest coraz lepiej.
            Wiecej ludzi jezdzi na wakacje, miasta pieknieja i sie rozwijaja,
            itd. Mam nadzieje ze ten rozwoj dotknie tez kiedys PKP i polskie
            lotniska.

            Ale fakt, kapitalizm mamy to trzeba pracowac. Jesli chcemy miec tyle
            co zachod to musimy pracowac na to cale generacje, bo u nich majatki
            rodzinne (mam na mysli glownie normalnych obywateli, a nie bogata
            elite) powstawaly generacjami. U nas komua wszystko wyzerowala.

            Robmy swoje i bedzie dobrze.

            Pozdrawiam
          • lmblmb Szukanie pracy nie jest zadaniem państwa 13.12.09, 22:04
            myslacyszaryczlowiek1 napisał:


            > Dlatego proponuję bardziej krytycznie chłonąć treści propagandowe
            > i użyć własnego rozumu.

            Zacznij od siebie. Przede wszystkim pozbądź się frustracji, bo ona blokuje jasne
            widzenie.

            > Bo mamy żle zorganizowane państwo - z jednej strony mnóstwo
            > ludzi jest bez pracy

            Państwo nie jest od dawania pracy, ten system minął 20 lat temu. Państwo daje
            szanse ludziom tworzyć biznesy, i na razie ci, którzy nie obijają się za bardzo
            dobrze z tej szansy korzystają.

            A że u was nie chcą inwestować? Pomyśl dlaczego.

            > Aż się prosi
            > aby taka kolej powstała między Warszawą a Łodzią.

            Po co? Łódź nie jest ważnym ośrodkiem, a między Warszawą i Katowicami, Krakowem
            i Poznaniem już istnieje.

            > Z jednej strony dużo ludzi bez pracy, a ci co pracują siedzą po
            > 10h na głodnego.

            I to tym bezrobotnym chcesz fundować kolej, na którą nie będzie ich stać? Dobre,
            dobre...

            > Z jednej strony dużo ludzi bez
            > pracy, a stołówki w szkołach polikwidowano.

            Co ma piernik do wiatraka? To nagle żywienie dzieci jest na barkach państwa? A
            biednym w cywilizowanych krajach pomaga kościół. Jak to jest u Ciebie?

            > Z jednej strony propaganda na temat ciężkiej doli kobiet, a z
            > drugiej strony nikt nie zajmie się problemem obiadów
            > rodzinnych, aby kobiety nie musiały gotować po pracy jeszcze
            > obiadów. itd.

            Wykazujesz ogromny stopień przesiąknięcia ideologią socjalistyczną. Problemy,
            które opisujesz nie są abstrakcyjne, ale Polski nie stać na ich rozwiązanie.
            Nawet bogatych państw nie stać na rozwiązanie wszystkich podobnych problemów.
            Będziesz musiał zapomnieć o pomocy państwa przez najbliższe 20 lat.
            • adam_mich Re: Szukanie pracy nie jest zadaniem pa?stwa 13.12.09, 22:45
              > > Bo mamy ?le zorganizowane pa?stwo - z jednej strony mnóstwo
              > > ludzi jest bez pracy
              >
              > Pa?stwo nie jest od dawania pracy

              Wykazujesz ogromny stopie? przesi?kni?cia ideologi? socjalistyczn? - wg. ciebie państwo to jacyś oni. Przecież państwo to my, nie tylko rząd, czy sektor publiczny ...
            • myslacyszaryczlowiek1 Re: Szukanie pracy nie jest zadaniem państwa 13.12.09, 22:47
              > Państwo nie jest od dawania pracy, ten system minął 20 lat temu. Państwo daje
              > szanse ludziom tworzyć biznesy, i na razie ci, którzy nie obijają się za bardzo
              > dobrze z tej szansy korzystają.
              >
              > A że u was nie chcą inwestować? Pomyśl dlaczego.

              Państwo jest od organizowania społeczeństwa. A wizję państwa które mi
              proponujesz absolutnie mi nie odpowiada. Proponuję przenieść się do dżungli
              amazońskiej, a jeśli trochę państwa potrzebujesz to do któregoś z krajów Ameryki
              Południowej, ale się pospiesz, bo tam też trochę zaczynają myśleć i próbują
              zmian, chociażby wspólna waluta, czy też zobacz sobie link który umieszczę na dole.
              A teraz trochę poczytaj o rozwoju Korei Południowej, Finlandii, Francji, a
              nawet chociażby Chin i zobacz jaka jest rola państwa. Ba nawet osławione USA.
              Takie IBM rozwinęło by się bez pomocy państwa? Nawet internet powstał przy
              udziale państwa. Taki Boeing by się rozwinął bez pomocy państwa?
              A w Europie? Nokia powstała bez ręki państwa, Airbus, szybka kolej.
              Te wielkie czebolachy w Korei Południowej, to przecież państwo w państwie.

              prawdaxlxpl.wordpress.com/2009/11/12/argentynski-cud-ekonomiczny/
              • myslacyszaryczlowiek1 Re: Szukanie pracy nie jest zadaniem państwa 13.12.09, 23:12
                Przy takim ograniczeniu roli państwa nigdy nie dorównamy do zachodu. Będziemy
                pracować na akcjonariuszy sieci handlowych ( w Niemczech nie ma francuskich
                sieci handlowych), na akcjonariuszy światowych korporacji którzy mieszkają w
                bogatych krajach zachodu.
                Proponuję mniej łykać propagandy ( jak myślisz dlaczego na tych forach jest
                tak dużo ludzi którzy mają taką ograniczoną wizję państwa) z mediów
                polskojęzycznych, a więcej myśleć samodzielnie i wiadomości czerpać z różnych
                źródeł.
                • lmblmb Skąd wrażenie, że nagle będzie inaczej? 15.12.09, 23:41
                  myslacyszaryczlowiek1 napisał:

                  > Przy takim ograniczeniu roli państwa nigdy nie dorównamy do zachodu.

                  Poproszę o źródło do publikacji, która twierdzi takie rewelacje.

                  > Będziemy pracować na akcjonariuszy sieci handlowych

                  Udowodnij, że Polacy nadają się na cokolwiek innego. W całej historii techniki
                  Polska nie stworzyła ani jednego samochodu, autobusu, komputera, czy lokomotywy.
                  Wszystko było licencyjne.

                  Skąd wrażenie, że nagle będzie inaczej?

                  (tylko proszę, nie wyciągaj mi argumentów, że Polska potrafiła dobry samolot
                  zrobić - bo sprzedać to już go nie potrafiła).

                  > (w Niemczech nie ma francuskich sieci handlowych),

                  ...nad czym stradsznie ubolweam. Na szczęście mieszkam 15 km od granicy, i nie
                  muszę ciągle kupować w ich sklepikach, gdzie wybór i jakość towarów jest jak za
                  komuny. Żeś sobie przykład obrał, LOL!
                  (Pomyśl, czemu Niemcy z Berlina jeżdżą po 90 km w jedną stronę kupować żarcie w
                  Polsce? Przyczyną nie tylko jest cena).

                  > Proponuję mniej łykać propagandy

                  Jak będziesz miał na koncie tyle zamieszkałych państw co ja, to możesz wrócić i
                  prawić mi morały. Na razie odsyłam Cię do _sprawdzonych_ publikacji (najlepiej
                  naukowych), a nie blogów, bo tam każdy może wszystko napisać.

                  > (jak myślisz dlaczego na tych forach jest tak dużo ludzi którzy
                  > mają taką ograniczoną wizję państwa)

                  Bo robią to, co ty: bezkrytycznie przyswajają informacje.

                  > z mediów polskojęzycznych,

                  Ach, tu cię boli. Żydki są wszystkiemu winne?

                  > a więcej myśleć samodzielnie i wiadomości czerpać z różnych
                  > źródeł.

                  Ale z KRYTYCYZMEM! Żebyś nie zaczynał postu od takich genialnych stwierdzeń jak
                  powyżej.
              • lmblmb A taki Google rozwinąłby się bez pomocy państwa? 15.12.09, 23:33
                myslacyszaryczlowiek1 napisał:

                > > Państwo nie jest od dawania pracy, ten system minął 20 lat temu. Państwo
                > daje
                > > szanse ludziom tworzyć biznesy, i na razie ci, którzy nie obijają się za
                > bardzo
                > > dobrze z tej szansy korzystają.
                > >
                > > A że u was nie chcą inwestować? Pomyśl dlaczego.
                >
                > Państwo jest od organizowania społeczeństwa. A wizję państwa
                > które mi proponujesz absolutnie mi nie odpowiada.

                Statystycznie, jako Polak, nie pasujesz do innej. W Polsce socjalizm byłby
                wykorzystany na wszelkie możliwe nielegalne sposoby po to, żeby nie pracować. To
                się po prostu nie sprawdzi.

                > Proponuję przenieść się do dżungli amazońskiej,

                Proponuję wynieść się z Polski.

                > a jeśli trochę państwa potrzebujesz to do któregoś z krajów
                > Ameryki Południowej, ale się pospiesz, bo tam też trochę zaczynają
                > myśleć i próbują zmian, chociażby wspólna waluta,

                Tak? To będzie szósta waluta Argentyny w ciągu ostatnich 30 lat.

                > A teraz trochę poczytaj o rozwoju Korei Południowej, Finlandii,
                > Francji,

                Wracaj do kraju, kolego. Nie jesteś Finem czy Azjatą, jesteś Polakiem, ze
                wszystkimi tego konsekwencjami.

                > a nawet chociażby Chin i zobacz jaka jest rola państwa. Ba nawet
                > osławione USA. Takie IBM rozwinęło by się bez pomocy państwa?

                Rozwinąć się mogła inna firma, a tu IBM się wpakował.

                > Nawet internet powstał przy udziale państwa.

                90% wynalazków powstaje przy udziale państwa. Jak to ma się do tematu szukania
                pracy niedostosowanym Polakom, którym wydaje się, że rząd powinien im znaleźć
                pracę?

                > Taki Boeing by się rozwinął bez pomocy państwa?

                Pisałem ci już wyżej, jak nie ta, to inna. A gdzie pytanie "A taki Google
                rozwinąłby się bez pomocy państwa?"

                > A w Europie? Nokia powstała bez ręki państwa, Airbus, szybka kolej.

                Nie. A kolej w USA powstałaby bez pomocy państwa? Nie, bo jej nie ma. Widać nie
                trzeba było inwestować w przewozy pasażerskie. A w Europie trzeba z powodów
                geograficznych.
                Airbus nie ma konkurentów w Europie, więc nie ma co płakać nad dopłatami, bo
                nikomu nie szkodzą.

                > Te wielkie czebolachy w Korei Południowej, to przecież państwo w państwie.

                OK, EOT.
      • lmblmb Przykład pierwszy z brzegu: 13.12.09, 21:56
        myslacyszaryczlowiek1 napisał:

        > Dlaczego przez dwadzieścia lat nie doczekaliśmy się jakiejś
        > budowli, która była by symbolem sukcesu przemian balcerowiczów.

        Przykład: Stary Browar w Poznaniu. To nie jest efekt przemian Balcerowicza?

        Wiem, wiem, prawidłowa odpowiedź brzmi "bo mieszkasz zdala od cywilizacji".

        > Jest cały czas burzenie i zwijanie się gospodarki.

        Burzy się to, co zamiast przynosić zyski, daje straty. Przykro mi, że zamknięto
        fabrykę butów w twoim miasteczku, ale buty to produkują Chińczycy.

        > W tym roku przemysł stoczniowy, w następnym chemiczny.

        Stoczniowy w Europie... nie słyszałeś, że to w Korei budują?

        Chemiczny dobrze się trzyma. Luboń czy Police jeszcze nie padają.


        Czemu nie piszesz o przemyśle samochodowym i plastikowym, który jest na razie
        siłą polskiej gospodarki?

        > Przecież każdy normalny przywódca by dążył aby zapisać się w
        > pamięci rodaków.

        Widać nie dostałeś się do grupy Wybranych Rodaków. Albo na siłę nie chcesz do
        niej należeć. Jestem pewien, że nawet w Lubartowie można robić biznes.
        • myslacyszaryczlowiek1 Re: Przykład pierwszy z brzegu: 13.12.09, 22:19
          Przykład: Stary Browar w Poznaniu. To nie jest efekt przemian Balcerowicza?
          Tak zapomniałem pobudowano w 95% blaszane budy hipermarketów. Tylko czy tym
          mamy się chwalić?

          > > Jest cały czas burzenie i zwijanie się gospodarki.
          >
          > Burzy się to, co zamiast przynosić zyski, daje straty. Przykro mi, że zamknięto
          > fabrykę butów w twoim miasteczku, ale buty to produkują Chińczycy.
          >
          > > W tym roku przemysł stoczniowy, w następnym chemiczny.
          >
          > Stoczniowy w Europie... nie słyszałeś, że to w Korei budują?

          A Francja sprzedaje lotniskowce. Tak że widzisz w Europie istnieje i ma się
          dobrze tradycyjny przemysł ciężki,np. bardzo dużo hut stali, miedzi, wbrew
          głoszonej propagandzie. Fabryki na tym zachodzie wcale nie są nowoczesne, tak na
          oko póżny Gierek, a nawet spotkałem póżną Gomułkę. Do Polski w wozi się produkty
          tego tradycyjnego przemysłu, który po reformie Balcerowicza padł.
          Czemu nie piszesz o przemyśle samochodowym i plastikowym, który jest na razie
          > siłą polskiej gospodarki?
          Bo to jest o wiele za mało, w każdej chwili po wykorzystaniu pomocy publicznej
          może się zwinąć, wystarczy przytoczyć przykład Fiata, gdzie rząd włoski naciska
          aby przenieść produkcję do Włoch.
          > Widać nie dostałeś się do grupy Wybranych Rodaków. Albo na siłę nie chcesz do
          > niej należeć. Jestem pewien, że nawet w Lubartowie można robić biznes.
          W Lubartowie nie muszę robić biznesu. Wystarczy że popracuję na zachodzie pół
          roku i to mi wystarczy aby resztę czasu przeznaczyć na plucie jadem na tą całą
          propagandę i zakłamanie które serwuje wybiurcza.
          • lmblmb Polska nic nie wyprodukowała. 15.12.09, 23:53
            myslacyszaryczlowiek1 napisał:

            > Tak zapomniałem pobudowano w 95% blaszane budy hipermarketów.
            > Tylko czy tym mamy się chwalić?

            Nie wiem co osiągnąłeś w życiu, nie wiem czym więc chcesz się chwalić. Chyba nie
            próbujesz chwalić się osiągnieciami innych, nieprawdaż?

            > > > W tym roku przemysł stoczniowy, w następnym chemiczny.
            > >
            > > Stoczniowy w Europie... nie słyszałeś, że to w Korei budują?
            >
            > A Francja sprzedaje lotniskowce.

            No i co z tego? O co Ci człowieku chodzi? Wcześniej cytowałeś jakieś wspaniałe
            cuda z Niemiec. Po co te przykłady z państw z innej ligi? Chyba nie porównujesz
            ich do Polski.

            > Tak że widzisz w Europie istnieje i ma się dobrze tradycyjny
            > przemysł ciężki,

            Koleś, ocknij się! Wake up! Jesteś w Polsce, gdzie śrubkę wbija się młotkiem, bo
            przecież wchodzi. Polskie społeczeństwo ma głęboko z tyłu takie rzeczy jak
            matematyka, logika, fizyka czy inżynieria materiałowa. Polska NIGDY nie
            wyprodukowała kadry inżynieryjnej, nigdy nie stworzyła powszechnego produktu
            przemysłowego, WSZYSTKO, od pralki 610 bio poprzez lokomotywy, autobusy,
            samochody, WSZYSTKO było importowane (lub z licencji, a to to samo).

            Skąd więc te jęki, że nie jest jak w Czechach?

            > np. bardzo dużo hut stali, miedzi, wbrew
            > głoszonej propagandzie. Fabryki na tym zachodzie wcale nie są
            > nowoczesne,

            No żeś mnie ubawił....

            > tak na oko póżny Gierek, a nawet spotkałem póżną Gomułkę.

            A ja późne rokokoko, a ty idziesz się wyspać.

            Przy okazji, przed snem drobny przykład: wiesz ile kosztuje pompa próżniowa, np.
            o średnicy 16 centymetrów? ok 60 tysięcy złotych. Zwykła, mała pompa z wirnikiem
            w środku. Dlaczego taka droga? Bo wirnik obraca się z prędkością 60 tysięcy
            obrotów na minutę, trzeba mieć specjalne łożyska. Materiał "zwykłego" wirnika
            też jest specyficzny, bo musi być lekki, ale nie z aluminium, bo ten jest
            złośliwy i paruje.

            Widzisz gdzie dążę? Fabryki może są z późnego Gierka, ale technologie mają
            takie, że w Polsce jeszcze za 30 lat nikt ich nie będzie miał. W ten sposób mogą
            sprzedawać produkt warty max. 2000 złotych (koszty wytoczenia z metalu) za 60
            tysięcy, bo Polacy czy Chińczycy i tak nie mają wyboru, chcą mieć pompę, muszą w
            Niemczech kupić.
        • kylax1 W Europie sa stocznie, ale wyspecjalizowane. 13.12.09, 22:43
          Na przyklad te wykupione przez koreanski STX, pod nazwa STX Europe w Finlandii,
          Norwegii, Niemczech itd.

          Stocznia w Odense tez produkuje dobre statki (np. klasy Maersk), francuskie tez
          dobrze stoja.
      • kylax1 Jak to nie ma budowli? 13.12.09, 22:41
        A tysiace nowych kosciolow to co?
        • myslacyszaryczlowiek1 Re: Jak to nie ma budowli? 13.12.09, 23:03
          Przynajmniej widać że jak ktoś dobrze zorganizuje to można naprawdę wiele
          zrobić. Chociażby Radio Maryja.
    • janog W 3 godziny z Amsterdamu do Paryża za 35 euro 13.12.09, 18:34
      1. 35 EUR to cena promocyjna... Normalnie bilet kosztuje okolo 80 EUR za
      przejazd a/r

      2. Thalysem do Amterdamu mozna bylo dojechac od lat.... Teraz po prostu czas
      przejazdu jest krotszy niz wczesniej ze wzgledu na skonczony remont torow...
      Tak samo skrocil sie czas przejazdu Paryz-Kolonia.

      3. Nie porownujmy kolei wysokich predkosci budowanych w tej czesci Europy od
      40 lat z kolejami w Polsce bo to czysta demagogia!
      • yeelonek Re: W 3 godziny z Amsterdamu do Paryża za 35 euro 13.12.09, 22:41
        janog napisał:

        > Tak samo skrocil sie czas przejazdu Paryz-Kolonia.

        Paryż-Kolonia 3h 30 euro
        Bruksela-Kolonia 1,5h 19 euro
    • radoslawdobry Pociąg jedzie przez Schiphol 13.12.09, 19:45
      Twórcom KDP w Polsce zwracam uwagę, że pociąg jedzie przez Schiphol -
      Amsterdam Airport co tymbardziem czyni trasę atrakcyjną.
      O ile wiem nasi spece w ogóle nie biora pod uwagę przyszłe centralne
      lotnisko w kontekście szybkiego pociągu.
    • punter W 3 godziny z Amsterdamu do Paryża za 35 euro 13.12.09, 20:30
      Zastanawiając się jak to wygląda na tle PKP proszę Gazetę o info:
      - na ile spółek i spółeczek podzielone są koleje w Holandii
      - ile związków zawodowych działa na tamtejszej kolei
      - czy każdy z holenderskich kolejarzy i ich rodziny do piątego stopnia
      pokrewieństwa w każdą stronę może jeździć koleją za darmo.
      Z góry dziękuję za uwagę.
      • kylax1 :)))) 13.12.09, 22:44

    • m87orkan Postęp widać. 13.12.09, 21:00
      W 2007 roku jechałem Thalys'em właśnie z A'damu do Paryża. Start 12:27, w Paryżu
      byłem o 17-tej z groszami. Stawał w Hadze, chyba w Rotterdamie, Antwerpii i
      Brukseli. Thalys to wspólny biznes NS i SNCF, głowice od TGV Duplex, wagony zaś
      jednopiętrowe, starszego typu. Jedyny minus to zasyfiały kibel, w którym w
      dodatku nie było wody (sic!), ale jazda przyjemna i zostająca w pamięci.
    • sloneczkolive W 3 godziny z Amsterdamu do Paryża za 35 euro 13.12.09, 22:02
      ...porownanie szybkosci pokonania trasy Warszawa-Gdynia, do trasy
      Amsterdam-Paryz to jakis kiepski zart... Nigdy w Polsce nie bedzie pociagow,
      jakie sa we Francji...hehehe!!!
    • oktawiusz_2013 A jak to się ma do czasu 1945 r.? 13.12.09, 22:10
      No tak, przecież wtedy władze w Polsce przejęli ludzie honoru...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka