Dodaj do ulubionych

Kontrowersje po ujawnieniu materiałów z Piesiew...

14.12.09, 13:06
Trzeba byc durniem zeby czytac SE i Fakt.Rzepa jest juz tez blisko
ich poziomu
Obserwuj wątek
    • mnbvcx Re: Kontrowersje po ujawnieniu materiałów z Piesi 14.12.09, 13:16
      poinformowanie, ze jest podejrzenie zazywania narkotykow przez senatora jest
      dopuszczalne, ale cala reszta juz nie. wpisywanie sie w dzialanie szantazystow
      jest odpychajace. kto szuka takich informacji i je rozpowszechnia jest rownie
      winny. kazdy czytelnik takiego artykulu.
      • tacx Re: Kontrowersje po ujawnieniu materiałów z Piesi 14.12.09, 16:31
        ja tak sie chciałem zapytać gdzie byli ci wszyscy obrońcy dziennikarscy
        prywatności polityków gdy pół polski rechotało z fotek stanu uzębienia naszych
        bliźniaków zamieszczonych na niemal każdym portalu? jakoś nie słyszałem wtedy
        głosów oburzenia od zakowskiego
        • paero123 Re: Kontrowersje po ujawnieniu materiałów z Piesi 14.12.09, 18:16
          tacx napisał:

          > ja tak sie chciałem zapytać gdzie byli ci wszyscy obrońcy dziennikarscy
          > prywatności polityków gdy pół polski rechotało z fotek stanu uzębienia naszych
          > bliźniaków zamieszczonych na niemal każdym portalu?

          Jeśli byly to zdjęcia z publicznych wystapień w/w to w czym rzecz? Czy też ktoś
          po kryjomu sfotografował ich u dentysty?
          • robertw18 Bez przesady z tymi "szantażystkami"... 15.12.09, 20:09
            One miały prawdziwe nagrania, które p. Piesiewicz mógł wykupić lub nie.
            Jeśli nie miały prawa je posiadać, to p. Piesiewicz, prawnik, mógł
            dochodzić swoich do nich praw.
            Mógł też odbierając nagrania dać do podpisania umowę z zastrzeżeniami,
            że nie zostały powielone i więcej nie będzie płacił, w przeciwnym razie
            odbierający wypłatę ma ją zwrócić i wypłacić dodatkowo jakąś wielką karę
            w zł.
            Inna sprawa by była, gdyby ktoś groził zabójstwem, o ile ktoś inny nie
            zapłaci itp.
            Pozdr.
        • prababka44 Re: Kontrowersje po ujawnieniu materiałów z Piesi 14.12.09, 21:20
          Umknęła mi opinia Żakowskiego tacx ?Czy miałeś na myśli Magdalenę Żakowską ?
          :)
    • henryk-sikora Re: Kontrowersje po ujawnieniu materiałów z Piesi 14.12.09, 13:25
      Mnie szokuje epatowanie tak osobistymi sprawami. Jeżeli była kokaina
      to jest od tego prokuratura, ale w pierwszym rzędzie powinny być
      ścigane szantażystki. Proponuje, aby media zorganizowały sobie kilka
      seminariów i wypracowały jakiś kodeks etyczny, aby wytyczyły
      granice, której nie będą przekraczać w pogoni za czytelnikiem lub
      widzem. Wiem, że to naiwne pobożne zyczenie, ale czuje się
      zniesmaczony wywlekaniem tak bardzo osobistych spraw, nawet
      polityków.
      • oloros Re: Kontrowersje po ujawnieniu materiałów z Piesi 14.12.09, 17:12
        najlepiej sporzadzic taka liste - komu wolno i co wolno zeby nie
        pisac
        1 karegoria - moze wszystko co chce - kardynal, prezydent, premier
        i tak w dol
        jakby co to zamiatamy pod dywan - nie wolno pisac nic
        Pan Piesiewicz z chwila kiedy zostal Senatorem RP jest osob
        publiczna i jego zachowania - istotne takie jak nie czeste wsrod
        mezczyzn przebieranie sie w ciuchy zenskie jest istotne - nie mowiac
        juz o zazywaniu narkotykow
        ale Kosciol w Polsce nauczyl ludzi ze maja sluchac co komu wolno
        wolnosc jest natomiast to co powie biskup
        czasem jednak - jak to widac w Irlandii to nie dziala - a wprost
        przeciwnie robi sie tego kataklizm
        ale to i tak do katolickich myslicieli nie dociera]
        i wielki biskup moze i arcy nie widzi nic niestosownego w zachowaniu
        pana Senatora Rp natomiast od przestepcow wyzywa media ktore to
        ujawnily
        caly problem polega na tym ze wladza Biskupa jeszcze tam nie siega
        no ale usilnie sie staraja - robia co moga po prostu
    • sharn1 Oczywiście że publikować takie sparwy! 14.12.09, 13:32
      Ten pan być może i jest/był artystą. Być może podobni mu ludzie uważają, że
      więcej im wolno. Pomijając oczywistą bzdurę tego stwierdzenia facet w tej
      chwili jest politykiem. Piastuje stanowisko zaufania publicznego za co dostaje
      spore wynagrodzenie z moich pieniędzy.
      Mam prawo wiedzieć czy człowiek wybrany w powszechnych wyborach i opłacany
      jest narkomanem czy nie.
      Jako pracodawca, który przyjmuje pracownika do pracy także bym chciał to wiedzieć.

      Cała ta niepotrzebna dyskusja wybuchła tylko z jednego powodu. Że facet został
      wybrany z list PO i jest członkiem klubu parlamentarnego PO. Nic więcej. Ot
      okazało się (po raz kolejny), że PO nie równi się w zasadzie od Samoobrony.
      Nepotyzm, korupcja, chamstwo, cynizm i seksafery.

      Pamiętacie jak lżono jakiegoś Farfała za "5 piw", albo innego polityka (chyba
      minister rybołóstwa czy czegoś) który jeździł na mecze Widzewa? To też
      przecież było ich prywatne życie. Co kogo obchodzi?

      Kaliber minimalny w porównaniu do ćpania koksu, obiecywania jakimś kobietom z
      marginesu pracy (dlaczego ten wątek jest pomijamy, przecież to jak u
      Łyżwińskiego praca za towarzystwo) czy pajacowanie w damskich sukienkach.
      • cygan37 Re: Oczywiście że publikować takie sparwy! 14.12.09, 14:01
        Nie przyszło ci nigdy do głowy że większość ludzi którzy coś zam kiedyś w życiu
        zażyli czy wciągnęli nosem nie jest narkomanami?
        Czy każdy kto kiedyś wypił piwo czy lampkę wina jest pijakiem?
        • fanpanajurka Senator - sponsor mafii 15.12.09, 01:31
          Ten pan wciągając "lekarstwa" jest sponsorem mafii od Pruszkowa przez Wołomin do
          Medelin.
          I jako kryminalista powinien trafić do pudła.
          Tam, dla "mocnych wrażeń", nie potrzebne mu będą damskie ciuszki..
          A kreski będzie widział codziennie.
          W oknie.
    • fpoknetot Kontrowersje po ujawnieniu materiałów z Piesiew... 14.12.09, 13:33
      dzieki temu filmikowi zrozumialem dlaczego,prawnicy nie maja obowiazku instalowania kas fiskalnych.to tak na marginesie.zgodze sie z teza ze wolny czlowiek moze wciagac co chce i posuwac kogo chce.wolalbym jednak zeby adwokat i jednoczesnie senator rp wyznaczl inne standarty
    • zg13 tyle slow a jednak gdzies GW umknelo ze Piesiewicz 14.12.09, 13:38
      zaplacil szantazystom...
    • kashubka Kontrowersje po ujawnieniu materiałów z Piesiew... 14.12.09, 13:41
      ujawnianie prasie, moze i nie ma znamian braku etyki, ale czerpanie korzysci majatkowych i szantaz jak najbardziej - widzac to co sie stalo, zreszta material w jaki sposob zostal pozyskany - watpliwej dla mnie drodze (jako prowokacja i podstepny sposob) - nie mam watpliwosci ze media wpisuja sie tez w takie wlasnie szambo. Dlaczego akurat FAKT poszedl na to, a nie taki Polsat czy rzeczpospolita? Bo sami są szambem i w to szambo wlażą, że tez znajduje cos takiego poparcie u Wildsteina, zgroza, świadczy niestety też o szukaniu wszedzie agentow, szpiegow, spiskow, nie wiadomo czego. Dla mnie to sprawa dla prokuratora i policji, nie dla mediow.
    • loppe Przede wszystkim kryterium prawdy 14.12.09, 13:43
      Najgorzej gdy media coś obrażającego dobre imię a nieprawdziwego - z
      niechlujstwa lub złej woli - publikują. Gdy coś jest prawdziwe no to
      doprawdy można nie publikować jeśli się czuje że zbyt brzydkie, ale
      nie wolno innym skakać do oczu za publikację prawdy o polityku
      • loppe w zasadzie mają to samo zdanie 14.12.09, 13:46
        świętobliwi od Rydzyka i od Antyrydzyka - jak coś o nas fe to nie
        publikować bo to nieladnie tak publikować (niedawno na tych łamach
        było o zgorszeniu Rydzyka na publikacje o pijących księdzach-
        kierowcach; a przeciez ci od Michnika tak samo obłudni
        • loppe resumując - red. Kubik i inni z Gazety 14.12.09, 14:11
          jakby było identyczne nagranie ojczulka z Torunia jak to z
          Piesiewiczem to by tak samo autorytatywnie objasnili maluczkim jak
          bardzo wazne było opublikowanie go jak teraz kręca nosem na
          publikację...................................
    • ajakzupa Łajdactwo 14.12.09, 13:50
      Łajdactwo, oszustwo, bigoteria!

      Łudziłem się, że ten senator to gość, ktoś, komu można zaufać. A tu g...wno
      prawda! Wystawił mnie do wiatru, naraził kraj na niebezpieczeństwo, wydał
      Polskę na pośmiewisko.

      Gdyby głosił, że dąży do legalizacji narkomanii, prostytucji, to bym go
      rozumiał i szanował. A on? Ścigał uchwalonym przez siebie prawem za narkotyki,
      a sam je brał. A on? Poprzez delegalizację prostytucji tworzy przeróżne
      patologie, a sam korzysta z usług prostytutek. I w dodatku siarczysty
      chrześcijanin, który w mediach prawił morały. Dziadostwo.
      • funny5 Re: Łajdactwo 14.12.09, 14:00
        ajakzupa napisał:

        Wystawił mnie do wiatru, naraził kraj na niebezpieczeństwo, wydał
        > Polskę na pośmiewisko.

        ------
        ???????
        • loppe Re: Łajdactwo 14.12.09, 14:03
          współautor słynnego w świecie Dekalogu...
          co do drugiego - taka uległość wobec szantażu ze strony czlonka
          parlamentu.......mądremu dość
        • ajakzupa Re: Łajdactwo 14.12.09, 14:25
          Coś wyjaśnić, funny5?

          Na niebezpieczeństwo? Tak! Jest obcy wywiad. Jakąż gratką dla obcej agentury są
          politycy zadający się z prostytutkami, jakżeż łatwo ich szantażować w celu
          zdobycia ważnych informacji politycznych. Masz wątpliwości co do istnienia w
          Polsce obcego wywiadu czyhającego na takich polityków jak senator?

          Pośmiewisko? Tak. Oto Polska, kraj polityków-bigotów przyłapanych z
          prostytutkami. Nie odczuwasz wstydu?
          • maaac Re: Łajdactwo 14.12.09, 15:00
            > Na niebezpieczeństwo? Tak! Jest obcy wywiad. Jakąż gratką dla
            > obcej agentury są politycy zadający się z prostytutkami, jakżeż
            > łatwo ich szantażować w celu zdobycia ważnych informacji
            > politycznych. Masz wątpliwości co do istnienia w
            > Polsce obcego wywiadu czyhającego na takich polityków jak senator?

            I to jest racja. Tyle, że ja się pytam gdzie jest Policja? Gdzie
            jest kontrwywiad? Jezeli ktoś z estaliszmentu, robi coś za co mógłby
            być szantażowany, to odpowiednie służby powinny "jakoś" zareagować.
            Co robią w Polsce służby? Tak jak CBA same generują powstawanie
            takich sytuacji?

            > Pośmiewisko? Tak. Oto Polska, kraj polityków-bigotów przyłapanych z
            > prostytutkami. Nie odczuwasz wstydu?
            Ja w najmniejszym stopniu. Każdy odpowiada sam za swoje czyny.
            • loppe Re: Łajdactwo 14.12.09, 15:06
              raczysz żartować - kontrwywiad ma śledzić członka parlamentu i może
              jeszcze swoją kamerkę w jego domu ustawić?!
              • wan20_3 Re: Łajdactwo 14.12.09, 16:41
                loppe! Nareszcie jeden rozsądny w tym stadzie nawiedzinych durniów
                (Ładactwo) Trzeba być niezłym tumanem aby posądzać senatora o
                posiadanie jakiś informacji tajnych. To nie szef wywiadu czy ABW.
                Piesiewicz pewnie nie wie jak wygląda ktoś posiadający wiedzę z
                gryfem - tajne. Te barany powyżej to jakieś małe sparszywiałe Ziobry
                czy klony Dziadosława.
                • droch Re: Łajdactwo 14.12.09, 16:55
                  Trzeba naprawdę być optymistą, żeby nie wierzyć, że członek
                  parlamentu ma łatwy dostęp do informacji leżących w zakresie
                  zainteresowania obcych wywiadów. Ciekawe, dlaczego Stasi werbowała
                  zachodnioniemieckich poliytków, skoro oni nic nie wiedzieli? A w
                  przypadku p. Senatora "hak" na werbunek jest idealny.
                • sharn1 Re: Łajdactwo 14.12.09, 16:56
                  Ja akurat zrozumiałem wpis loppe odwrotnie.
                  Że KONTRwywiad nie będzie latał za Piesiewiczem i kontrolował czy
                  zamiłowanie do przebierania się w damskie ciuszki i wciąganie w
                  nochala kokainy mogą doprowadzić do sprzedawania informacji poufnych.

                  Z tym dostępem też byś się zdziwił. Przecież on pracuje w jakiś
                  komisjach senackich czy chodzi na posiedzenia klubu, a tam się gada
                  o rzeczach o których nie wszyscy wiedzą. I te informacje jak
                  najbardziej mogą być komuś przydatne - nawet nie z uwagi na
                  bezpieczeństwo państwa, ale ot chociażby dla wywiadu gospodarczego
                  innych państw.
                  • maaac Re: Łajdactwo 15.12.09, 07:04
                    sharn1 napisał:

                    > Ja akurat zrozumiałem wpis loppe odwrotnie.
                    > Że KONTRwywiad nie będzie latał za Piesiewiczem i kontrolował czy
                    > zamiłowanie do przebierania się w damskie ciuszki i wciąganie w
                    > nochala kokainy mogą doprowadzić do sprzedawania informacji
                    > poufnych.

                    Tyle, że właśnie na takich działaniach powinna się opierać praca KONTRwywiadu.
                    Ich psim obowiązkiem jest znać "słabe punkty" wszystkich osób z dostępem do
                    informacji niejawnych lub podejmujących kluczowe decyzje dla państwa. Im taka
                    osoba więcej wie lub więcej może tym ich zainteresowanie jego/jej życiem powinno
                    być dokładniejsze.

                    Z tego, że wiele osób nie rozumie po co jest wywiad, kontrwywiad, policja itp.
                    itd. to np. szef CBA nie siedzi do tej pory w więzieniu za działania bliskie
                    zamachu stanu.
        • talking_head Re: Łajdactwo 14.12.09, 20:59
          Dziwisz się wesołku ???
          A nie pomyślałeś ile był lub gotów dał być Piesiewicz agentom
          sowieckiej FSB gdyby się do niego zgłosili z tymi fotkami ?
      • wan20_3 Re: Łajdactwo 14.12.09, 16:35
        ajakzupa! Pieprzysz niczm kwaczor Dziadosław. Jak sikasz do zlewu po
        pijaku w domu to co, ocenia się to w internecie. Jak pałętasz się
        jak łajza w kalesonach na kacu po własnym mieszkaniu i wynudzasz SIĘ
        OBOK KIBLA (BO NIE TRAFIASZ) TO CO? Jesteś podspolitym zakłamanym
        durniem. Co ty, dorosły człowiek robisz we własnym domu, byle byś
        sąsiadom tego nie prezentował, to twoja głąbie prywatna sprawa. Bez
        przesady z tą stratą autorytetu. Senator to nie Bóg Ojciec nie musi
        być święty. Jak jest singlem to kto mu zabroni panienki sprowadzać?
        Jak mu panienki coś podłożą do kielicha i sfilmują (w takim celu
        porzyszły) - aby zebrać materiał i go szantażować, to nic na to nie
        poradzisz. Wildstein jest wyjątkową łajzą, niech szmaciarza kiedyś
        upiją czy podłożą mu pentakowi tabletkę gwałtu, potem parę zdjęć i
        skończy z pozą Katona.
        • piotrsawr Re: Łajdactwo 14.12.09, 16:55
          Duby smalone produkujesz. Gdyby to było takie proste, to by się
          chłopcy już dawno wykompromitowali. A tabletek gwałtu bym nie
          przeceniał. No i jakoś nie udało się jeszcze nikomu upić Wildsteina
          kompromitująco. Z resztą, nie w tym tu problem. Wyobraź sobie, że to
          jednak na tym filmie zamiast Piesiewicza jest Ziobro. Co pisała by
          GW? Ponad to zażywanie narkotyków jest może Twoją albo moją prywatną
          sprawą. Pana Piesiewicza również. Ale senatora Piesiewicza już nie.
          Wiesz co się dzieje teraz w USA z Tigerem Woodsem? W telewizji lecą
          tu całe tasiemce ze szczegółowymi informacjami a facet jast na
          granicy zakończenia kariery. I właściwie o co poszło? O kilka
          romansów? Tak by to widzaiały nasze liberalne media? A chodzi tylko
          o golfistę. Niestety, osoba na świeczniku, jakikolwiek by on nie
          był, musi bardzo uważać. Piersiewicza nic nie usprawiedliwia. Nikogo
          by nie usprawiedliwiało. Mozna tylko współczuć. To jednak nie jest
          znane uczucie w kregach GW. Nie współczujemy. Zwieramy szeregi i
          bronimy swoich. No cóż, pochodzenie rzutuje na zachowanie.
        • ajakzupa Re: Łajdactwo 14.12.09, 17:19
          Ot, wan20, dziękuję za moralizatorstwo.

          Chcesz mieć polityka łajdaka, który co innego głosi, a co innego robi, oszusta
          podatnego na szantaż, twój zasr...any problem. Ja takiego polityka nie chcę i
          dlatego odpier...dol ty się ode mnie.

          I zrozum, jeśli potrafisz, gdyby senator, głosił publicznie, że lubi
          prostytutki, to bym na niego głosował. Ale ten senator, umoralniał mnie, a sam
          robił co innego. Pojmujesz, o co mam pretensję? O świętoszkowatość, bigoterię,
          oszustwo. Jasne? Czy powtórzyć.
        • kacperpokorski Moje zdanie na temat polityki i polityków !!! 14.12.09, 18:09
          Zgadza się, senator to nie Bóg-Ojciec, to tylko człowiek, ale człowiek dorosły,
          który ma swój rozum.
          Skoro go ma niech go używa.Wspomniany senator nie jest singlem, więc panienek
          teoretycznie nie powinien sprowadzać (ciekawe co na to jego żona i dzieci?),a
          jak już sprowadził to powinien być czujny jak łasica, bystry jak bulterier,
          ogólnie jak Tommy Lee Jones w "ściganym". A nie za przeproszeniem piz*a co się
          byle komu daje filmować.

          A teraz moje ogólne zdanie, bo słabo mi jak czytam niektóre wypociny i jeszcze
          gorzej jak słyszę ludzie narzekających na to co się dzieje, a w podobnych
          sytuacjach przymykających oczy na polityków ich "ulubionych" partii.
          Jednocześnie zaznaczam, że jestem całkowicie apolityczny, nie kibicuję żadnej
          partii, a po wielu aferach ostatnich lat nie ufam żadnemu politykowi

          1. Polityk, członek rządu, poseł, senator zostając wybranym przyjmuje na siebie
          obowiązek dbania o interesy swoich wyborców, jest ich głosem w sejmie,
          przedstawicielem, obrońcą itd...
          2. Skoro tak jest, polityk powinien swoje stanowisko piastować godnie, z
          szacunkiem i nie jest dla mnie wytłumaczeniem, że takie stanowisko to jak praca
          w fabryce, od 8 do 16 a później hulaj dusza, piekła nie ma. To są ludzie
          wykonujący zawód zaufania publicznego, trzymający w rękach władzę, tworzący rząd
          i odpowiedzialni za losy Państwa.W tej sytuacji nie ma mowy o pracy w godzinach
          "od-do".
          3. Życie pokazało, że przynależność polityczna nie ma całkowicie ŻADNEGO
          znaczenia. Kradną i zamieszani są w przekręty politycy wszelkich frakcji, co
          wypływało już na światło dzienne niejednokrotnie. "Plusem" afer w świecie
          polityki i biznesu jest to, że jest tego tyle, że jedna afera przysłania
          kolejną, wszystko płynie jak rzeka i po kilku tygodniach nikt nie pamięta tego
          co było wcześniej.
          4.Wszelkiego rodzaju afery z udziałem polityków powinny być nagłaśniane przez
          wszystkie media, ponieważ osoby sprawujące zawody zaufania publicznego nie mogą
          w nich uczestniczyć, i ujawnienie afery jednego powinno działać odstraszająco na
          innych. Polityk nie może być hipokrytą !!!! Nie może być przeciw narkotykom i
          sam je zażywać !! Duchowny nie może zakazywać seksu przedmałżeńskiego i samemu
          go uprawiać. Albo się reprezentuje jakieś stanowiska, zdania, opcje i jest się
          temu wiernym albo nie zabiera się za walczenie o "ideały" samemu nie będąc do
          końca uczciwym !!!!!!!!!
          Nie może być przyzwolenia, żeby ludzie sprawujący władzę byli w świetle prawa
          wyżej od innych obywateli.
          5. Pytanie do "obrońców" - Czy głosowalibyście na kandydata na posła,senatora,
          prezydenta gdybyście w dniu wyborów wiedzieli, że jest dziwkarz, narkoman,
          alkoholik, transwestyta, gay, pedofil, morderca, złodziej lub chory psychicznie????
          6. Aż boję się pomyśleć jakie jeszcze tajemnice, upodobania i wypaczenia
          skrywają nasi politycy ??? Chyba naród stanąłby na głowie gdyby się dowiedział
          :D:D:D:D:D
          7. Osobiście - jak pisałem wyżej - w wyniku obserwacji śmiesznych i
          denerwujących zachowań na scenie politycznej, kolesiostwa, skłonności do
          przekrętów i defraudacji pieniędzy podatników, zabawy zamiast pracy itd - jestem
          apolityczny. Nie wierzę, żadnemu politykowi w to co mówi i obiecuje. Wiem, że
          jest to pewno krzywdzące dla garstki uczciwych polityków, ale niestety,
          przeważył obraz ogółu. Miejcie pretensję to swoich parlamentarnych kolegów
          !!!!!!!!!!!!!!!

          Uczestnicząc w kilku już wyborach parlamentarnych, będąc obserwatorem sceny
          politycznej, przytłoczony ilością przekrętów postanowiłem nie oddawać ważnych
          głosów we wszelkich wyborach parlamentarnych czy prezydenckich.

          POLITYCY !!!!!
          Dziwicie się, że jest słaba frekwencja na wyborach? Ja się nie dziwie. Naród nie
          lubi być oszukiwany i wodzony za nos. Wszystko jest pięknie przed wyborami, jak
          są biesiady, kiełbasa i obiecanki. A później zamiast konstruktywnej pracy
          parlamentu jest załatwianie własnych interesów, ustawianie rodziny i dojenie
          kasy ze Skarbu Państwa. Od lat ta sama "stara gwardia" więc jak się ma coś
          zmienić na lepsze????
          Podsumowując: ŻAL DUPĘ ŚCISKA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          ...i będzie ściskał dalej, bo pewno żaden polityk sobie mojego zdania i wielu
          podobnych zdań innych Obywateli nie weźmie do serca, amen !!!
          • piotrsawr Re: Moje zdanie na temat polityki i polityków !!! 14.12.09, 18:41
            Niezłe, chociaż nie wiem, czy nie jest to czas zmarnowany. Może
            jednak do kogoś dotrze.
      • uburama U moralistów to absolutna norma 14.12.09, 17:53

    • bogdan331 Czy życinski to ćpun?czy też korzysta z usług ? 14.12.09, 13:52
      prostytutek?i co to jest abp?Ajatollah?arcypies?
      • marslaw1 Re: Czy życinski to ćpun?czy też korzysta z usług 14.12.09, 16:39
        bogdan331 napisał:

        > prostytutek?i co to jest abp?Ajatollah?arcypies?
        A nawet jak, to co zasrany bezmóżdże?
    • cygan37 Kontrowersje po ujawnieniu materiałów z Piesiew... 14.12.09, 13:58
      Czy pan Piesiewicz prywatniu u siebie w domu wciąga nosem proszek czy zapach
      przenoszonych damskich majtek to jego sprawa.
      Dotyczy to każdego obywatela niezależnie od stanowiska służbowego oprócz kilu
      zawodów jak pilot czy policjant itd.
      • ajakzupa Re: Kontrowersje po ujawnieniu materiałów z Piesi 14.12.09, 14:45
        Nie tylko wciąganie do nosa. Ale i - jak się okazuje - praca za seks. Pomijam
        bigoterię i obłudę.

        Wierzę, cygan37, że tak samo myślisz o Łyżwińskim, jak o Piesiewiczu.
        • cygan37 Re: Kontrowersje po ujawnieniu materiałów z Piesi 14.12.09, 17:08
          Dokładnie - od początku nie wierzyłem w winę Łyżwińskiego i Leppera.
          Do dziś nic im nie udowodniono, dziecko tej słynnej pani nie jest ani Leppera
          ani Łyżwińskiego, mało - nie ma ani jednej sztuki odzieży czy pościeli ze
          materiałem genetycznym tych panów. Clinton się nie ustrzegł pozostawienia
          dowodów a tu po takich orgiach nie ma ani świadków ani zaskorupiałych
          prześcieradał, nic.
      • droch Re: Kontrowersje po ujawnieniu materiałów z Piesi 14.12.09, 16:58
        Racja, to co robi Pan Piesiewicz w domu to jego sprawa. Zupełnie
        jednak inaczej jest w przypadku Pana *Senatora* Piesiewicza. Wyborcy
        mają prawo dokładnie wiedzieć, kim sa wybrańcy sprawujący władzę w
        imieniu obywateli. A kandydowanie, przynajmniej na razie, nie jest
        obowiązkowe.
        • cygan37 Re: Kontrowersje po ujawnieniu materiałów z Piesi 14.12.09, 17:02
          Chyba w Polsce nie ma zakazu zażywania narkotyków?
          Jest ścigane posiadanie ale jak ktoś poczęstuje?
    • kar-24 Środowisko dziennikarskie identyfikuje się z ... 14.12.09, 14:06
      Te panie jak juz nie mogly wiecej dostac od senatora to wziely to co im daly media. A te na pewno im zaplacily. Popieram Wasza Swiatobliwosc.
    • proszka Kontrowersje po ujawnieniu materiałów z Piesiew... 14.12.09, 14:15
      Panie Piesiewicz, niech Pan już więcej tego "gówna" nie kupuje. Jak
      Pan z tym skończy, to wygra Pan tę batalię.Trzymam kciuki.
    • kozk Ja nie jestem elitą , ale jak się chcę uwalić , a 14.12.09, 14:35
      czasami chcę i to bardzo , to siadam w domu ,
      z kimś kogo dobrze znam i mam zaufanie . Ale
      ja nie mam pięknej karty opozycyjnej ...
      Tak Polska stoi , jakie ma " elyty "
    • ajakzupa "Gw" jako brukowiec? 14.12.09, 14:40
      Dwa lata temu "GW" wytropiła i nagłośniła seksaferę w Samoobronie. "GW"
      publikowała mnóstwo tekstów, dziennikarze udzielali wywiadów w telewizji.
      Odsłaniali prawdę. Wówczas podzielałem zdanie "GW", że polityk nie może tak
      postępować, jak posłowie z Samoobrony. A politycy ci bronili się, że ulegli
      prowokacji. Seks za pracę - pohybel, kara.

      Dziś tylko jeden z Samoobrony jeszcze gnije w areszcie, niczego dotąd mu nie
      udowodniono, a Leppera uniewinniono.

      Czy ktoś wtedy zarzucał "GW", że jest brukowcem?

      Minęły dwa lata. Senator z PO - praca za seks, narkotyki, zadawanie się z
      prostytutkami. Jak się broni? Prowokacja. Co robi "GW"? Z wściekłością rzuca
      się na pismo, które ujawniło sprawę senatora.

      Czy "GW" nie pamięta, że postępowała gorzej w sprawie seksafery Samoobrony niż
      "SE"?

      Dlaczego Łyżwiński siedzi? Dlaczego senator z PO jest broniony przez "GW",
      przez tę samą "GW", która nie miała wątpliwości, jak postąpić wobec
      Łyżwińskiego? Co się stało, że "GW" o 180 stopni zmieniła front?

      "GW" na pewno widzi swą hipokryzję i - w tej sytuacji - brak wiarygodności?
      Czemu obłuda własna "GW" znaczy mniej, niż napisanie prawdy o senatorze z PO?

      Dlaczego za to samo łajdactwo jeden gnije, a drugi jest zaciekle broniony?



      • maaac Kradł czy został okradziony? 14.12.09, 14:56
        Grunt, że w kradzież zamieszany. A GW obłudna bo dwie osoby zamieszane
        w kradzież, a jednego bronią, a drugiego oskarżają.

        Jak widać nie ważne szczegóły sprawy, kto kogo i dlaczego szantażował.
        Kto na kim seks wymuszał. Kto był ofiarą, a kto łobuzem. Wystarczy by
        komuś się "kojarzyło" i by był kolejny powód do ataku na znienawidzoną
        GW.
        • loppe Re: Kradł czy został okradziony? 14.12.09, 15:04
          haniebnie finansował świat przestępczy zamiast powiedzieć mu stop
          • loppe Re: Kradł czy został okradziony? 14.12.09, 15:07
            pieniążki podatnika szły na płacenie haraczu jakimś...
            • loppe Re: Kradł czy został okradziony? 14.12.09, 15:12
              i to jest dopiero dla mnie dno, nie to że sobie zaćpał i poruchał
            • paero123 Re: Kradł czy został okradziony? 14.12.09, 18:30
              Zarobił te pieniądze jako senator i jego sprawa co z nimi robi... Nie zapłacił
              ze "słuzbowych", być może jakby pokombinował to nawet "Sejm udałoby się
              obciążyć" ;-)
        • ajakzupa Re: Kradł czy został okradziony? 14.12.09, 15:40
          Znienawidzoną "GW"? To twoja interpretacja, guzik mi do niej. Natomiast swoje
          wiem, nienawidzę tylko Jaruzelskiego i nikogo (niczego) poza nim.

          Dobrze, że te szczegóły sprawy "GW" ukazała. Oj, bardzo, bardzo dobrze! Tyle
          czasu poświęciła seksaferze Samoobrony, natomiast senatora z PO natychmiast
          broni, bez wnikania w detale. Ot, "GW" ani chybi zasługuje na miano wyroczni!
          • dickers Sądzę że koka to nie wszystko... 14.12.09, 16:29
            myster senator może jeszcze inne "słabostki" w końcu artysta
            świętojebliwy...
          • loppe Re: Kradł czy został okradziony? 14.12.09, 16:44

            Parlamentarzyści w cywilizowanym kraju po prostu nie mogą być zajęci
            transferowaniem swoich honorariów na fundusz haraczowy półswiatka,
            mają się skupić na robocie parlamentarnej dla społeczestwa które ich
            wybrało i płaci
          • maaac Czyli kradł czy go okradziono to mało ważne. 15.12.09, 07:11
            A swojej specyficznej "miłości" do GW nie musisz ukrywać.
      • oszust.podatkowy.pawel.gras masz wątpliwości? już od dawna 14.12.09, 16:28
    • oszust.podatkowy.pawel.gras Ujawnienie że senator jest skończonym osłem jest 14.12.09, 16:28
      powinnością dziennikarza...
    • aeromonas Kontrowersje po ujawnieniu materiałów z Piesiew... 14.12.09, 16:31
      Drobnomieszczańska obłuda. Jakby zamiast wciągać kokainę pan
      Piesiewicz chlał wódę - byłoby OK - "swój chłop". Niech pierwszy
      rzuci kamieniem ten, kto u siebie w domu nigdy niczego nie popalał,
      nie wciągałani niczego innego zdrożnego nie robił. No? Są chętni?
      Ukarane powinny zostać szantażystki.
      • piotrsawr Re: Kontrowersje po ujawnieniu materiałów z Piesi 14.12.09, 16:58
        Ja. I co teraz powiesz?
    • miroo Autorytet z niego jak Ci Irlandzcy pedofile 14.12.09, 16:32
      biskupi...
    • veglie Re: Kontrowersje po ujawnieniu materiałów z Piesi 14.12.09, 16:34
      funny5 napisała:

      > Trzeba byc durniem zeby czytac SE i Fakt.Rzepa jest juz tez blisko
      > ich poziomu

      Cały naród czyta Wyborczą!Cały naród z gazetą......
    • danka2007 "Kontrowersje" są ukryte pod sukienką Piesiewicza 14.12.09, 16:36
      Za pieniądze podatniak z błogosławieństwem Platoformy popspolity
      dewiant zostaje senatorem. Okupuje się pieniędzmi podatnika , aby
      zatuszować własną nędzę moralną. Takie to "autorytety" reprezentują
      Platformę Obywatelską.
      Czy nie wystarczy już Czumów i Niesiołowskich ? Trzeba jeszcze
      odkrywać dewiantów seksualnych.
      • chris30 Re: "Kontrowersje" są ukryte pod sukienką Piesiew 14.12.09, 17:33
        Nawet jak na taką świnię jak "danka2007" ten post jest wyjątkowy. Współtwórca
        Solidarności artystów, wybitny filmowiec działacz AWS i RS to dla niej
        "pospolity dewiant" reprezentujący oczywiście PO (której członkiem nigdy nie
        był). Czy na co dzień podglądasz sąsiadów pod wychodkiem, żeby im zrobić
        kompromitujące zdjęcia? Gówno ci do tego, co ludzie robią w domu, jeśli nie
        łamią żadnego prawa!
    • marslaw1 Kontrowersje po ujawnieniu materiałów z Piesiew... 14.12.09, 16:37
      Ghnoje z zasranej Gazetki poczuły chuć... Spójrz w lustro naczelniku z NKWD,
      tabloidalnego SE,
      • senator_piesiewicz-lyzwinski Re: Kontrowersje po ujawnieniu materiałów z Piesi 14.12.09, 16:38
    • sleeper_in_the_grass Sun/Daily Mail 14.12.09, 16:41
      Nie wiem jak jest teraz, ale kiedyś nawet takie szmatławce jak Sun czy Daily
      Mail odmawiały publikowania rewelacji szantażystów (zamiast tego takie sprawy
      zgłaszane były na policję).
    • lecho65 Kontrowersje po ujawnieniu materiałów z Piesiew... 14.12.09, 16:41
      Wildstein to na pewno nazwisko POLSKIE
    • oservattoreromano Kontrowersje po ujawnieniu materiałów z Piesiew... 14.12.09, 16:43

      Są dwa zawody tej samej podejrzanej konduity: prostytutka i dziennikarz.
      Piesiewiczowi wolno iść do łóżka z kim tylko chce, to jest jego prywatna
      sprawa. Tylko prostytutka i dziennikarz jest w stanie rozdmuchać taką sprawę i
      jeszcze mieć z tego satysfakcję, a nawet pieniądze.

    • boykotka Publikacja prywatnych rozmów dziennikarzy 14.12.09, 16:49
      w przypadku Bogdana Rymanowskiego i Gmyza to łamanie elementarnych
      praw człowieka i nie jest to identyfikacja dziennikarzy ze światem
      przestępczym.
      Jak widać punkt widzenia zależy od punktu siedzenia....
      • oservattoreromano Re: Publikacja prywatnych rozmów dziennikarzy 14.12.09, 16:56
        boykotka napisała:

        > w przypadku Bogdana Rymanowskiego i Gmyza to łamanie elementarnych
        > praw człowieka i nie jest to identyfikacja dziennikarzy ze światem
        > przestępczym.
        > Jak widać punkt widzenia zależy od punktu siedzenia....

        Masz rację, napisałem wyżej , ze dziennikarz i prostytutka to jedno i to samo.
        • boykotka Re: Publikacja prywatnych rozmów dziennikarzy 14.12.09, 17:05
          oservattoreromano napisał:

          > Masz rację, napisałem wyżej , ze dziennikarz i prostytutka to
          > jedno i to samo.
          Dodam, że zawód pana Piesiewicza też nie należy do
          najszlachetniejszych (chodzi mi o prawników). Generalnie wszystkie
          trzy wymienione profesje powinny wiedzieć dobrze, że gdzie drwa
          rąbią tam wióry lecą.
      • maaac A ktoś je publikował? 15.12.09, 07:09
        Jakoś nie pamiętam tego faktu. Pisano tylko o czym rozmawiali by wyjaśnić po co
        była sądowi ich treść.

        "Afera" w wypadku tych rozmów polegała na zdobyciu ich, a potem użyciu do
        rzekomo prywatnego procesu. Jak dla mnie tylko "rzekomo" bo jeśli się ma do
        kogoś obejmującego stanowisko urzędnicze pretensje za to co robi w ramach swoich
        obowiązków nie jest to proces "prywatny".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka