Dodaj do ulubionych

Prezenty? Przereklamowane

23.12.09, 11:25
polska ach wigilia kocham te święta wyjątkowy w skali światowej pokaz błazeńskiegok,wodewilowego ekshibicjonizmu emocjonalnego na gwizdek z watykanu
rozlazłe stadne polskie rozrzewniactwo przystołowe przerywane beknięciami po bigosie z śliweczkami i obserwacją nieoczekiwanie rozbudzonej muchy
wesołych a kuku chwała kolęda na wysokości świąt :-]
Obserwuj wątek
    • q-ku Re: Prezenty? Przereklamowane 23.12.09, 11:46
      też Ci życzymy wesołych świąt, nasz Ty polski Ebenezerze Skrudżu :-)
    • hektor_wektor Re: Prezenty? Przereklamowane 23.12.09, 13:10
      elsby napisał:

      > polska ach wigilia kocham te święta wyjątkowy w skali światowej pokaz błazeński
      > egok,wodewilowego ekshibicjonizmu emocjonalnego na gwizdek z watykanu
      > rozlazłe stadne polskie rozrzewniactwo przystołowe przerywane beknięciami po bi
      > gosie z śliweczkami i obserwacją nieoczekiwanie rozbudzonej muchy
      > wesołych a kuku chwała kolęda na wysokości świąt :-]

      A ja jestem chory i nie kupiłem ani jednego prezentu. :D
      Święta w obecnej postaci to jakiś obłęd. Lud nie widzi jak świetnie jest
      naoliwiona machina rynku. Biegają i narzekają, że muszą kupić jeszcze jeden
      prezent dla cioci i dziadka. To albo wóz, albo przewóz, a nie takie macanie się ;]

      h_w
    • za1569 Prezenty? Przereklamowane 23.12.09, 15:59
      Prezenty na gwiazdke to jarzmo.które ludzie sobie nie wiadomo po co na
      lożyli.Kłopot z kupnem prezentów psuje mi radość oczekiwania na
      święta.Prezenty powinny otrzymywać tylko dzieci.
    • mruvka1 Biedny jak "mysz pod miotłą"???!!! 28.12.09, 12:12
      Chyba jak mysz kościelna...
      Lepiej by było, gdyby autor najpierw sprawdził słownik przysłów i różnych
      powiedzeń lub - jeśli nie chce, bądź nie wie co oznaczają zwroty "z myszami" -
      zachował się sam jak "mysz pod miotłą" i nie wypisywał takich bzdur!
      Porażające!
    • pensioner63 Prezenty tylko dla małych dzieci 28.12.09, 14:47
      Osobiście uważam, że prezenty należy dawać tylko małym dzieciom. Wiem, że moja
      opinia nie powstrzyma masowej histerii nakręcanej przez marketing.

      Masowe histerie zdarzały się i zdarzają się. Kiedyś ludzie polowali na
      czarownice. Współcześni Polacy polują na donosicieli - nawet dawne
      przedszkolanki opiekujące się dziećmi milicjantów zostały zakwalifikowane jako
      zasługujące na potępienie i piekło IPN. Prezenty, które dostałem wyrzuciłem do
      kosza i wkrótce o nich zapomnę.
      • jszania zgadza sie - Prezenty tylko dla małych dzieci 04.01.10, 12:40
        pensioner63 napisał:

        > Osobiście uważam, że prezenty należy dawać tylko małym dzieciom.

        tak jest - bo tylko dzieci nie kupuja prezentow. czlowiek dorosly ktory dostanie
        prezent musi sie zrewanzowac czyms o podobnej cenie. w efekcie sam sobie kupuje
        cos czego nie potrzebuje.
    • niewyspany_pawel Re: Prezenty? Przereklamowane 29.12.09, 17:48
      Cały post bez jednego znaku interpunkcyjnego !
      Brawo ! To jest dopiero nowoczesna ateistyczna kultura...
    • gdsta Niepotrzebne prezenty za kilkaset złotych 01.01.10, 20:22
      Mozna urzadzić święta tak jak sie chce w węzszym gronie ale radosnie!!!
      Nigdy nie godziłam się na pajacowanie w tym okresie i jesli kogoś z rodziny
      nie lubiłam to nie było mowy żeby zakłócił te wspaniałe dni.
      Może być miło.
      To samo z prezentami jak było biednie to wymyślało się cudeńka nie "zastaw się
      a postaw się" ale spraw przyjemnośc tak jak Cie stać.
      Dzis jest duza dysproporcja miedzy zarobkami w naszej rodzinie ale wydaje mi
      sie ze udało się nam tak to zrobić zeby była niespodzianka i radocha a nie
      popisywanie kogo na co stać.
      Wydaje mi się ze w Święta kazdy powinien robić to co uważa za najlepsze i
      podejmować decyzję a nie leźć do rodziny bo mus i narzekać. Mozna pomysleć co
      chcemy we dwoje troje czy czworo i zorganizować tak żebyśmy byli zadowoleni.
      A jak nam się nie chce nic zorganizwoać a potem dla swiętego spokoju leziemy z
      łaski do babci cioci czy diabli wiedza kogo to zanieśmy chociaz prezent i nie
      gderajmy.
      Podobno prezent musi być zawsze niespodzianką zeby sprawił przyjemność -
      zamówione - dogadane przeznty nie cieszą sa zawsze ciut za mało oczekiwane -
      sprawdzcie jak to w Waszym przypadku było!
      Od kiedy czytał o tej teorii jestem pewna, że wolę niespodzianke - oczywiście
      od najblizszych, ktorzy potrafią wykombinować o czym nawet nie smiałam marzyć :-)
      Kazdy ma takie prezenty i święta na jakie sobie zapracowal wczesniej. :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka