surfer6
13.01.10, 07:16
Uważam, ze prezydęt powinien polecieć do Moskwy. Odbył przecież najważniejszą,
do tej pory, misję swojej prezydętury czyli Gruzję, bez formalnego
zaproszenia. Po prostu wsiadł w samolot i poleciał na pomoc Sakaszwilemu.
Teraz wschodni bracia znowu są w potrzebie. Coz za okazja w roku wyborów.
'Panie prezesie melduję wykonanie zadania'