vibhisana
26.01.10, 15:49
"Wyobraźmy sobie jednak rodzinę, która od 20 lat rok w rok pożycza
pieniądze. A w niepewnej sytuacji gospodarczej jej członkowie, nie
wiedząc, czy będą mieli pracę, zaciągają kolejne zobowiązania."
Jeżeli to jest analogia sytuacji polskiego rządu i polskich rodzin,
to nietrafiona - do dupy!W pożyczaniu jesteśmy Rodziną, a w
kwestii wypłacalności i zobowiązańjesteśmy
nieodpowiedzialnymi indywidualnymi bezrobotnymi. Ciekawa
manipulacja! Podwyzki nie,bo kraj ma długi! Będzie miał jeszcze
przez wiele lat! Czy to znaczy Ekspercie-cwaniaku, ze zadłuzenie
wyklucza podwyżki?