Dodaj do ulubionych

KE: Żadna forma antysemityzmu nie do zaakceptow...

27.01.10, 15:44
A co z pamiecia o pomordowanych Katolikach?
Czy tylko zydzi maja monopol na "pamiec"?
Czy takie pytanie jest "antysemityzmem" cenzorze? ;-)))))))

Wazna wiadomosc dla faryzeuszy:
Jesli "wolna" prasa "globalistow" jest w stanie klamac o "polskich
obozach koncentracyjnych" to jest takze w stanie klamac o liczbie
pomordowanych.
Obserwuj wątek
    • pl.trocker Re: KE: Żadna forma antysemityzmu nie do zaakcept 27.01.10, 15:47
      Mówił o wszystkich ofiarach.
      I wszyscy mówią o wszystkich ofiarach.

      Tylko WY macie wiecznie problem.
    • super-optymista KE: Żadna forma antysemityzmu nie do zaakceptow... 27.01.10, 15:51
      Dziwne, trzeba walczyć z rasizmem, nietolerancją, a tu jak na złość coraz
      więcej głosów nawołujących do nietolerancji i ugrupowań skrajnie prawicowych ...
      • elucidator Re: KE: Żadna forma antysemityzmu nie do zaakcept 27.01.10, 20:28
        Nie potrafisz odroznic takich rzeczy jak pochodzenie, etnicznosc, orientacja seksualna etc, czyli cos z czym ludzie sie rodza i na co sami nie maja wplywu, od pogladow.
    • vibhisana KE: Żadna forma antysemityzmu nie do zaakceptow... 27.01.10, 16:11
      Czy jakiś polski ksiądz-antysemita to przeczytał? Niech coś odpowie!
      Moze Biskup Pieronek zaneguje nie tylko we Włoszech, ale i w Polsce
      to, czym był plan "ostatecznego rozwiązania" kwestii żydowskiej.
      • ekumeniczny plan "ostatecznego rozwiązania" kwestii żydowskiej 27.01.10, 16:19
        Architektem tego planu byl Reinhard Heydrich
        Tutaj mozesz przeczytac detale jego biografii
        www.spiritus-temporis.com/reinhard-heydrich/jewish-ancestry.html

        Takze Wikipedia cos na ten temat mowi ;-)
        en.wikipedia.org/wiki/Reinhard_Heydrich
        • zz26 nowa wiara? 27.01.10, 18:05
          kiedys zabijano za poglad ze ziemia krazywokol slonca teraz mozna trafic do
          wiezienia ze podczas drugiej wojny zginelo 5900000 zydow
          oczywscie to ile zginelo ludzi innych narodowosci nikogo nie interesuje moge
          mowic ze nie zginal ani jeden rosjanin niemiec polak francuz
          to karalne nie jest ale jak powiem ze zginelo mniej niz 6mln zydow
          swoja dorga skad maja tkaie dokladne informacje ze zgienl oakurat 6 mln?
          dkad wiedza z enie bylo ty 6.1 mln 5.8 mln?
          • elucidator Re: nowa wiara? 27.01.10, 20:51
            Tak to jest jak sie nie wie o czym sie mowi...

            Nikt nigdy nie zaprzeczal ze nazisci mordowali takze i inne grupy narodowe. Wrecz przeciwnie, jest to zawsze podkreslane.

            Co do liczb: Wedlug aktualnego stanu wiedzy i szacunkow badaczy (mowie o powaznych badaczach, a nie n.p. o tzw. rewizjonistach), ilosc Zydow zamordowanych bezposrednio (n.p. komory gazowe czy masowe rozstrzeliwania) i posrednio (n.p. celowo wymuszony glod, nieludzka praca niewolnicza) wynosi - rzad wielkosci - 5.6 - 5.9 mln. Sa tez szacunki nieco nizsze i nieco wyzsze, ale ok. 5.8 mln. plusminus pareset tysiecy sa najczestsze. Dokladnych liczb nie poznamy przypuszczalnie nigdy.

            Zrodlem szacunkow sa m.inn. przedwojenne i powojenne spisy ludnosci i inne opracowania demograficzne, zachowane zrodla niemieckie, powojenne zeznania niektorych komendantow obozow (nie zawsze jednak calkiem zgodne z prawda; n.p. Rudolf Höss podawal liczby grubo zawyzone), etc.
            • zz26 Re: nowa wiara? 29.01.10, 13:49
              > Nikt nigdy nie zaprzeczal ze nazisci mordowali takze i inne grupy narodowe. Wre
              > cz przeciwnie, jest to zawsze podkreslane.

              jak zaprzeczysz ze wq obozach zgineli tylko zydzi i ani jednego polaka czy
              rosjanina to nic ci sie nie stanie ale jak powiesz z enie zginal zaden zyd ale
              za to zgineli polacy czy rosjanie to juz jest przestepstwo
              bo zaprzeczanie holokaustowi ma miejsce tlko wtedy kiedy odnosi sie do zydow
              • elucidator Re: nowa wiara? 29.01.10, 14:16
                Oczywiscie. I slusznie. Bo Holocaust (po hebrajsku Szoa, po polsku Zaglada) dotyczyl tylko Zydow. Slowa to zostaly wprowadzone do obiegu po wojnie aby opisac nazistowska polityke zaglady calego narodu zydowskiego (ktora Niemcy zdolali zrealizowac w 1/3). To ze zaglada Zydow dostala wlasna nazwe (Holocaust/Szoa/Zaglada) nie oznacza jednak ze sie zapomina albo lekcewazy masowe morderstwa popelniane przez nazistow na innych narodach. Roznica jest jednak taka, ze owe masowe morderstwa na czlonkach innych narodow nie mialy na celu fizycznej likwidacji calego narodu. Tylko Zydzi i w olbrzymim stopniu rowniez Romowie mieli byc calkowicie wymordowani, do ostatniego mezczyzny, ostatniej kobiety i ostatniego dziecka.
        • 1410_tenrok Rpanie ekumeniczny 29.01.10, 15:35
          w 1964 roku ukazał sie bardzo gruba książka na ten temat! Reinhard Heydrich był
          czystym aryjczykiem, podobnie jak np. niejaki oskar kolbe!

          i tyle na tene temat!

          ciągle te same idiotyzmy. Jeszcze 5 lat, a zaczniecie dowodzi, że Zydzi
          europejscy sami sie mordowali, sami budowali kacety i sami organizowali
          einzatzkommando. A konferencja w Wansee została zorganizowana przez organizacje
          syjonistyczne. LECZ SIE EKUMENICZNY!
    • pentagon8 Żadna forma rasizmu nie do zaakceptowania 27.01.10, 16:21
      Dlaczego w 65 rocznicę wyzwolenia, pamięć o tymdniu celebrowana jest
      jedynie jako dzień upamietnienia ofiar anysemityzmu? Aushwitz był
      przejawem niemieckiego rasizmu wobec podbitych narodoów Europy - nie
      wyłaczając Żydów. Ale żydzi nie byli jedyna nacją/grupą tam ginacą.
      Podobniwe było z innymi obozami. Poza tym Aushitz nie jest wyjątkiem
      a symbolem ogólnej,tragicznej polityki rasizmu niemeieckiego.

      Upamiętnienie należysię wszystkim ofiarom.
      • feurig59 Re: Żadna forma rasizmu nie do zaakceptowania 30.01.10, 10:21
        pentagon8 napisała:

        > Dlaczego w 65 rocznicę wyzwolenia, pamięć o tymdniu celebrowana
        jest
        > jedynie jako dzień upamietnienia ofiar anysemityzmu? Aushwitz był
        > przejawem niemieckiego rasizmu wobec podbitych narodoów Europy -
        nie
        > wyłaczając Żydów. Ale żydzi nie byli jedyna nacją/grupą tam
        ginacą.
        > Podobniwe było z innymi obozami. Poza tym Aushitz nie jest
        wyjątkiem
        > a symbolem ogólnej,tragicznej polityki rasizmu niemeieckiego.
        >
        > Upamiętnienie należysię wszystkim ofiarom.

        Oczywiście. Z tą różnicą, że komory gazowe były zbudowane po to by
        uśmiercać Zydów. To oni byli od 30-tych lat znaczeni, to ich
        pozbawiano praw obywatelskich, praw własności, zamykano w gettach i
        wreszcie mordowano na przemysłową skalę, uprzednio zaplanowawszy te
        akcje odgórnie i szczegółowo. Nie chodzi o liczby chodzi o JAKOść
        tego przesięwzięcia - sposób w jaki obchodzono sią nawet z ciałami
        pomordowanych. To czyni z Shoah/Holocaustu wydarzenie bez precedensu
        w dziejach ludzkości i jako takie powinno zostać zapamiątane po wsze
        czasy.
    • wlserwis A czy jak się ich po prostu nie lubi... 27.01.10, 16:44
      ... to już się jest antysemitą, czy jeszcze nie? :)
      • drojb Re: Jest się 28.01.10, 00:09
        Bo nie można "nie lubić" zbiorowości, której się nie zna.
      • feurig59 Re: A czy jak się ich po prostu nie lubi... 30.01.10, 12:29
        najwyraźniej nie pojąłeś istoty rasizmu, ani antysemityzmu. Co to
        znaczy "ich nie lubi", jakich "ich"? - kogo, konkretnie, jaką grupę,
        jakich ludzi? Znasz wszystkich, żeby "ich" nie lubić? znasz choś
        jednego? możesz nielubić na przykład pociągnięć syjonistycznego
        rządu względem Palestyńczyków etc. Ale Nie. Ty Wnioskujesz z samego
        pochodzenia, koloru skóry etc. o wszystkich i ich "wartościach
        wewnętrznych" i wrzucasz WSZYSTKICH do jednego worka, a jedynym
        kryterium jest pochodzenie - To jest właśnie nazwane antysemityzmem,
        antypolonizmem, antygermanizmem etc., etc.
    • plorg Surrealizm europejski 27.01.10, 17:58
      "Nie do zaakceptowania jest negacja lub minimalizacja powszechnie
      uznanej historii..."
      --------------------
      Nie do zaakceptowania jest wolność słowa. Nie dozaakceptowania są
      badania historyczne. Do zaakceptowania jest tylko jedna wizja
      świata - żydowska.
    • 18261826www Przepraszam za Radio Maryja i jest mi wstyd !!! 28.01.10, 03:33
      Jako czlowiek,Polak i katolik szczerze wyznaje,ze wstydze sie ,ze cos
      tak podlego,zwyrodnialego,pozbawionego jakichkolwiek ludzkich wartosci
      zrodzilo sie na polskiej ziemi.
    • md65 KE: Żadna forma antysemityzmu nie do zaakceptow... 28.01.10, 08:23
      Tzn.że jak się szuka wytłumaczenia przyczyn tej międzyludzkiej
      nienawiści to też jest się terrorystą? A np.idąc ulicą czy będąc na
      zakupach słyszę wokół siebie "żyd", na zmianę "świr" i "trzeba
      zadzwonić"...to nie znak że eksterminatorzy są "silni, zwarci, gotowi".
      A wszyscy mają to w d...Najwyżej Pan Prezydent ułaskawi kolejnych
      "zrozpaczonych przemocą"-vide zabójstwo /zlinczowanie staruszka "z
      maczetą"
      • md65 Re: KE: Żadna forma antysemityzmu nie do zaakcept 28.01.10, 08:27
        www.pardon.pl/artykul/10582/slynny_rezyser_hitler_to_koziol_ofiarny_stalina_tez_rozumiem

        To pewnie to go zainspirowało :)

    • anarchyintheue c e n z o r usunął wczoraj wątek o o.Kolbe-LINK 28.01.10, 08:58
      forum.gazeta.pl/forum/w,396,106372585,106372585,c_e_n_z_o_r_usunal_wczoraj_watek_o_o_Kolbe_polskie.html
      POLSKIE OFIARY SIE NIE LICZĄ ?1
    • giewont W napisanej w roku 1939 Hermann Rauschning 28.01.10, 09:52
      a także w latach wcześniejszych twierdził że:
      - Niemcy rozpętają straszliwą wojnę którą następnie sromotnie przegrają,
      - po wojnie zostanie utworzona Unia Europejska a Niemcy będą jej politycznym i
      gospodarczym liderem,
      - kluczowe wydarzenie nadchodzącej wojny wydarzy się w miejscowości
      zawierającej w sobie słowo 'Birk'.
      Ciekawe skąd on wiedział takie rzeczy?
      • elucidator Re: W napisanej w roku 1939 Hermann Rauschning 28.01.10, 10:29
        Gdzie to napisal, gdzie to twierdzil, i skad to wiesz?
    • wet3 KE: Żadna forma antysemityzmu nie do zaakceptow... 29.01.10, 14:45
      Aj, waj! Francuski komisarz zapomnial tu dodac mowienie prawdy o
      Zydach, ktore natychmiast nazywane jest antysemityzmem!
      • elucidator Re: KE: Żadna forma antysemityzmu nie do zaakcept 29.01.10, 15:17
        A co to jest ta "prawda o Zydach"? Lub "prawda o Polakach"? Lub "prawda o Francuzach"? Lub "prawda o Szwedach"? Lub "prawda o - bo ja wiem - Macedonczykach"? Jaki sens ma w ogole przypisywanie jakimkolwiek grupom narodowych jakichkolwiek cech charakteru, o ktorych sie potem mowi ze sa "prawdziwe" albo "nieprawdziwe"? Kazdy narod sklada z jednostek, i w kazdym narodzie sa rozne jednostki, z roznymi osobowosciami i roznymi cechami charakteru. Tak wiec jak wedlug ciebie wyglada ta "prawda o Zydach"?
        • wet3 Re: elucidator 30.01.10, 15:25
          elucidator napisał: > > A co to jest ta "prawda o Zydach"?
          Lub "prawda o Polakach"? Lub "prawda o Francuzach"? Lub "prawda o
          Szwedach"? Lub "prawda o - bo ja wiem - Macedonczykach"?
          > Jaki sens ma w ogole przypisywanie jakimkolwiek grupom
          narodowych jakich kolwiek cech charakteru, o ktorych sie potem mowi
          ze sa "prawdziwe" albo "nieprawdziwe"? Kazdy narod sklada z
          jednostek, i w kazdym narodzie sa rozne jednostki, z roznymi
          osobowosciami i roznymi cechami charakteru. Tak wiec jak wedlug
          ciebie wyglada ta "prawda o Zydach"?

          Nie rznij glupa!!! A wiesz, co to bylo budowanie Polakom PRLu przez
          zydokomune? A wiesz co to byl Zwiazek Patriotow Polskich w ktorym
          nie bylo ani jednego Polaka tylko Zydzi? A wiesz kto to byla Luna
          Brystygierowa? A wiesz kto sporzadzal listy Polakow do wywozki na
          Sybir? ...
          To tylko kilka skromnych przykladow "dzialalnosci" Zydow, ktora
          niezmiernie "uszczesliwila" Polakow. Takich przykladow mozna podac
          setki. Ale ponoc o Zydach wolno mowic tylko dobrze, bo inaczej to
          jest parszywy antysemityzm!
          PS - Wiem jaka jest prawda o Szwedach wsrod ktorych roilo sie od
          wielbicieli Hitlera, ale powiem ci prawde o Francuzach. Otoz we
          Francji, ktora Zydzi tak chetnie stawiaja Polakom za przyklad, kara
          za przechowywanie Zyda wynosila 2 franki. Musiala to byc wiece
          zawrotna suma skoro Francuzi zaraz oddali waszystkich Zydow w
          szwabskie lapy. W okupowanej Polsce jakakolwiek pomoc Zydowi rownala
          sie karze smierci. Ponoc za udzielanie tej pomocy zginelo okolo 50
          tys. Polakow. Uratowano jednak okolo 150 tys. Zydow, ktorzy w
          przyplywie wdziecznosci zaczeli pracowwicie budowac Polakom
          socjalizm.... Wystarczy???!!!

          • kongreszydowski Re: elucidator 30.01.10, 16:02
            No dobrze, ale jaka jest prawda o Polakach? Czy np masz jakies dane
            dotyczace liczby Polakow, ktorzy wydali Zydow na smierc lub
            samodzielnie mordowali Zydow?
            • kongreszydowski wesz3 30.01.10, 16:12
              Poprzedni post adresowany byl do osobnika wesz3, znawcy prawd a
              zlaszcza prawdy o Zydach. Z typowa dla siebie skromnoscia, nie podaje
              on jednak calej dumnej prawdy o Polakach.

              Tak wiec wesz3, czy np masz jakies dane dotyczace liczby Polakow,
              ktorzy wydali Zydow na smierc lub samodzielnie mordowali Zydow?

              • wet3 Re: Kongersjewrejski 30.01.10, 22:36
                kongreszydowski napisał:

                > Poprzedni post adresowany byl do osobnika wesz3, znawcy prawd a
                > zlaszcza prawdy o Zydach. Z typowa dla siebie skromnoscia, nie
                podaje
                > on jednak calej dumnej prawdy o Polakach.
                >
                > Tak wiec wesz3, czy np masz jakies dane dotyczace liczby Polakow,
                > ktorzy wydali Zydow na smierc lub samodzielnie mordowali Zydow?

                Nie mam. I nie mam tez ani jednego Zyda, ktory by uratowal jakiegos
                Polaka pod zaborem sowieckim w 1941 roku. Mam natomiast cala liste
                rabiusiow i mordercow, ktorzy zarzynali Polakow np. w Nalibokach czy
                Koniuchcach a potem pbulicznie chwalili sie swoimi "doknaniami"!
                • kongreszydowski Re: Kongersjewrejski 30.01.10, 23:59
                  wet3 napisał:
                  > Nie mam.

                  Wiec nie chwal sie znajomoscia prawdy, bo jej nie znasz.
                • elucidator Re: Kongersjewrejski 31.01.10, 02:12
                  Tu masz kilka przykladow na literature ktora - miejmy nadzieje - pomoze ci nieco poprawic niewatpliwe braki w wiedzy (moje podkreslenia):

                  www.holocaustresearch.pl/index.php?show=332 :

                  "Książka oparta na materiałach niemieckich sądów działających w czasie okupacji w Warszawie, dokumentuje zjawisko szantażowania Żydów i procederu szmalcownictwa w Warszawie.

                  We wstępie autor pisze:

                  "(...) Nie jest tajemnicą, że podczas wojny działali w Polsce ludzie trudniący się szantażowaniem współobywateli pochodzenia żydowskiego. Wbrew często powtarzanym opiniom, zjawisko szmalcownictwa nie należało do zachowań marginalnych, lecz stało się źródłem zarobków dla tysięcy ludzi. Całe rzesze warszawiaków stały się bezpośrednimi (i często biernymi) świadkami wymuszeń, a całe społeczeństwo było świadome istnienia nagonki na ukrywających się Żydów. Choć liczbę Żydów wydanych w ten sposób w ręce Niemców trudno oszacować, to zbrodniczą działalność szantażystów i donosicieli należy rozpatrywać nie tylko w kategoriach cierpienia i śmierci ich bezpośrednich ofiar, lecz również męczeństwa tych wszystkich, którzy - bojąc się zagrożeń czekających na nich po drugiej stronie murów - zdecydowali się pozostać w getcie i podzieli los większości warszawskich Żydów."

                  www.zydziwpolsce.edu.pl/biblioteka/co_nowego/r_k001.pdf :

                  "Powołując się na badania innych historyków oraz raport Delegatury Rządu na Kraj z 1942 r., zauważa, że 25% mieszkańców Warszawy to ci „waleczni i bohaterscy”, 70% to ci, którzy starali się tak żyć, aby przeżyć, nie angażując się w działalność niepodległościową, a ostatnie 5% (według innych szacunków od 30 do 60 tys. ludzi) to ci, którzy zhańbili się współpracą z Niemcami. Do tej właśnie grupy należeli denuncjatorzy Żydów i szmalcownicy."

                  [---]

                  "Kolejny mit, jaki obala Grabowski, to stosunek polskiego Państwa Podziemnego do szmalcownictwa. Panuje bowiem dość rozpowszechnione przekonane, że Polacy zdecydowane potępiali szmalcowników. Tymczasem z analizowanych dokumentów wyłania się nieco bardziej zróżnicowany obraz. Grabowski wykazuje, że reakcja polskiego podziemia jak i samych Polaków na działalność szmalcowników była dość obojętna."

                  en.wikipedia.org/wiki/Szmalcownik :

                  "Blackmailers (szmalcowniks) were plentiful in Warsaw, sometimes gangs of them. Gunnar S. Paulsson estimates that their total numbers were as high as "1 or 2 percent" of all Warsaw Poles (p. 113). The damage that these criminals did, however, was substantial. Most were interested in money. By stripping Jews of assets needed for food and bribes, harassing rescuers, raising the overall level of insecurity, and forcing hidden Jews to seek out safer accommodations, blackmailers added significantly to the danger Jews faced and increased their chances of getting caught and killed. Jews who lived on the Aryan side were more afraid of szmalcowniks than the Germans because Polish blackmailers were experts in distinguishing Jewish facial features. At the beginning of German oppression, szmalcowniks were satisfied with a few hundred zlotys extortion but after the death penalty for hiding Jews was introduced the sums rose to several hundred thousands zlotys."
          • elucidator Re: elucidator 30.01.10, 20:59
            Jak zwykle belkoczesz.

            1) Owszem, w Zwiazku Patriotow Polskich byli Zydzi, ale wiekszosc czlonkow i dzialaczy stanowili "rdzenni" (whatever that means) Polacy. N.p. w zarzadzie ZPP nie bylo ani jednego Zyda: czlonkami zarzadu byli Zygmunt Berling, Stefan Jedrychowski, Stanislaw Skrzeszewski, Wlodzimierz Sokorski i Wanda Wasilewska (przewodniczaca) - wszyscy "rasowo czysci" Polacy.

            2) Owszem, wsrod komunistow wpowadzajacych komunizm i ucisk w Polsce bylo sporo Zydow, ale duza wiekszosc tychze komunistow i ubekow to byli "rdzenni" (again, whatever that means) Polacy. A nawet jezeli wiekszosc tych komunistow by byla Zydami (a nie byla!), to czy mozna z tego wyciagac wniosek o Zydach jako kategorii narodowej? Otoz podczas gdy odsetek Zydow w "aparacie" rzeczywiscie byl duzo wiekszy od odsetka Zydow w calym spoleczenstwie, to odsetek pracownikow "aparatu" wsrod Zydow byl znikomy. Rozumiesz roznice miedzy tymi obliczeniami? Chodzi o to ze przytlaczajaca wiekszosc Zydow nie miala z wprowadzaniem komunistycznego systemu nic wspolnego, a niejeden Zyd padl tez ofiara tegoz systemu. Wsrod Zydow w Polsce byli bowiem religijni (z definicji antykomunisci), socjalisci, liberalowie (ci tez komunistow nie lubieli), konserwatysci (zdecydowanie antykomunisci), komunisci, roznej masci syjonisci (od lewicowych do prawicowych), antysyjonisci (ale z zupelnie innych powodow i w inny sposob niz dzisiejszy propalestynski antysyjonizm) i wiele innych, oraz oczywiscie politycznie obojetni (tych bylo napewno najwiecej). Jak wiec mozesz mowic o Zydach jako kategorii bazujac jedynie na jednej z wielu roznych i wzajemnnie nierzadko przeciwstawnych politycznych frakcji wsrod Zydow? Rownie dobrze mozna by bylo wskazac na polskich nazioli czy polskich - dajmy na to - liberalow, i na ich podstawie wypowiadac sie o Polakach jako kategorii.

            3) Mieszkam w Szwecji od wielu lat, znam dobrze Szwecje, Szwedow i najnowsza historie Szwecji. Twoje twierdzenie ze "wsrod Szwedow roilo sie od wielbicieli Hitlera" to jedna wielka bzdura. Owszem, bylo w Szwecji w czasie wojny nieco sympatykow Niemiec, szczegolnie w wojsku i w niektorych kregach konserwatywnych, byly tez organizacje pronazistowskie, ale ci ludzie nigdy nie stanowili ani wiekszosci ani nawet znacznej mniejszosci wsrod Szwedow.

            4) Przytlaczajaca wiekszosc tych Zydow ktora przezyla wojne w Polsce dzieki pomocy Polakow opuscila Polske krotko po wojnie. Nie mogli wiec oni miec nic wspolnego z wprowadzaniem w Polsce komunizmu. Przytlaczajaca wiekszosc tych Zydow ktorzy brali udzial we wprowadzaniu w Polsce komunizmu przezyla wojne w Rosji i wrocila do Polski tuz po wojnie. Mylisz wiec rozne grupy i kategorie Zydow.

            Niechze wreszcie trafi do twojej durnej lepetny ze ani Zydzi ani zaden inny narod nie sa monolitem. W kazdym narodzie sa rozni ludzie, o roznych pogladach, roznych zyciorysach, roznych doswiadczeniach, roznych osobowosciach, roznych zdolnosciach, itd. itd. itd.
            • wet3 Re: elucidator 30.01.10, 22:32
              Widza,ze twoja specjalnoscia jest obrzydliwe lgarstwo.
              • elucidator Re: elucidator 31.01.10, 01:31
                Moglbys laskawie wyszczegolnic ktore z moich twierdzen w poscie na ktory
                odpowiadasz jest "lgarstwem"? Co konkretnie w tym co pisze nie zgadza sie
                z prawda? Zwroc jednak tutaj uwage na to, ze ja mowie o prawdzie
                historycznej, a nie o tej twojej prywatnej, z palca wyssanej.
                Jezeli masz jakies konkretne dane ktore obalaja jakiekolwiek z moich twierdzen
                to je podaj, bo inaczej twoj belkot jak zwykle gdy cokolwiek piszesz nie bedzie
                wart funta klakow.

                Tak wiec co konkretnie tym co napisalem nie jest prawda i dlaczego?
            • wet3 Re: elucidator 31.01.10, 16:44
              Wy to zawsze macie ta wielce wybiorcza pamiec. Na sile wciskacie kit
              i obrzydliwe klamstwa gdzie tylko sie da. Czemu to wygodnie
              zapomniales o poleceniu niejakiego Bermana - w mysl ktorego
              wszystkie czolowe stanowiska maja byc obsadzone przez Polakow -
              marionetki (pewnie dlatego aby mozna w razie czego miec odskocznie w
              postaci kozlow ofiarnych), a Zydzi beda rzeczywistymi decydentami.
              Nie truj wiec mi wiecej tylka!!! Tak przeciez bylo od 1945 do 1956
              roku. Potem Gomulka leciutenko to ukrocil, ale nie na dlugo - bo w
              1968 r. Zydzi zafundowali mu nieudana rewolte majaca na celu pelne
              przejecie (jak do 1956r.) wladzy. Co sie odwlecze, to nie uciecze.
              Dorwali go w 1970r., a od stanu wojennego do dzis znowu przejeli
              wszystko w swoje rece.
              • kongreszydowski Re: elucidator 31.01.10, 19:18
                wet3 napisał:
                > a od stanu wojennego do dzis znowu przejeli
                > wszystko w swoje rece.

                To dobrze czy zle?
              • elucidator Re: elucidator 31.01.10, 20:06
                Sam sobie zaprzeczasz. Jezeli Berman, ktory w latach 1946-1956 faktycznie mial
                bardzo duzo wladzy, rzeczywiscie by takie polecenie wydal, to byloby ono
                przestrzegane, i nie bylbys wtedy w stanie wymienic wielu Zydow na wysokich
                stanowiskach. Tymczasem jednak ty i tobie podobni, ktorzy wszedzie doszukujecie
                sie zydowskich spiskow, lubujecie sie w wyliczaniu wielu Zydow na wysokich
                stanowiskach. Oznacza to ze albo takowego polecenia Berman nie wydal, albo wydal
                ale bylo ono ignorowane, co biorac pod uwage jego bardzo wysokie wplywy mozliwe
                raczej nie bylo. Skad sie wiec wzieli ci wszyscy Zydzi na wysokich stanowiskach,
                o ktorych ciagle gledza tacy jak ty? Mogbym prosic o zrodlo twojej "wiedzy" na
                temat tego "polecenia Bermana"?

                Co do 1968 r. i Gomulki: Masz racje, ale na takiej zasadzie jak w Radio Jerewan:
                Tak, rzeczywiscia w 1968 r. byla proba rewolty przeciwko Gomulce, ale proba ta
                byla czyniona nie przez Zydow a przez antysemickich moczarowcow. Zas w 1970
                rzeczywiscie dorwano Gomulke, ale tym razem - niestety - tez nie byli to Zydzi a
                jak najbardziej niezydowska ekipa Gierka. Poza tym wszystko sie zgadza. :)

                I jeszcze jedno: Sam fakt ze od stanu wojennego do dzis panuje w Polsce jeden
                wielki burdel jest najlepszym dowodem na to, ze to jednak nie Zydzi sa u wladzy. :)
    • ogabignac KE: Żadna forma antysemityzmu nie do zaakceptow... 29.01.10, 15:20
      Jacques Barrot to tylko wycinek Europy.
    • md65 KE: Żadna forma antysemityzmu nie do zaakceptow... 30.01.10, 08:15
      Tak,to prawda.To samo co przypisuje się o Żydam można by, a z innego
      punktu widzenia należałoby pisać o Romach..ale trzeba by ogólnie, o
      ludziach.Są w wielu przypadkach źli, okrutni, bezduszni i bezlitośni
      zwłaszcza wobec słabszych i takich co do których są paranoidalnie
      pewni że nic im z ich strony nie grozi.Zawiązują grupy, tworzą
      społeczności nastawione na niszczenie innych a jeśli można im przy
      okazji coś albo wszystko zabrać,tym lepiej.I tylko dlatego że
      eliminują "po cichu" możemy chwalić się kilkudziesiątkami lat bez
      wojny światowej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka