ubiquitousghost88 08.02.10, 19:35 Odebrać pierwszego naprawdę usprawiedliwionego? Nobel by się w grobie przewrócił (choć od lat nic innego nie robi). Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
bezportek Powiatowy sedzia i prowincjonalny szeryf? 08.02.10, 23:28 Ten pomysl mi sie podoba! Zamiana Obamy i Hillary C. na kogokolwiek, chocby z lapanki, to chyba najlepsza droga ratunku. Indolencja i nieudolnosc, partaczenie blahostek i kryminalne zaniedbania waznych spraw - to tylko poczatek listy "zalet" tej dobranej pary, reprezentujacej USA na forum swiatowym. Jak kania deszczu, tak administracja Obamy czeka zastrzyku intelektu. Poki co, szczytowym osiagnieciem kadrowym Mesjasza Zmiany pozostaje kupno psa. Odpowiedz Link Zgłoś
jorn Re: Kania potrzebuje dżdżu. 09.02.10, 11:53 Obawiam się, że wspomniane przez pana redaktora lekceważenie Europy przez obecnego prezydenta USA nie jest ani wynikiem wyboru (fakt, że fatalnego) osób reprezentujących UE, ani większej atrakcyjności Indonezji czy Australii, lecz bezmiernej wręcz ignorancji pana Obamy i osób mu doradzających (a może po prostu ich nie słucha?). Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
malkontent6 Kto oddaje i zabiera... 09.02.10, 18:28 Niestety Komitet Noblowski zrobił coś głupiego i teraz nie wie jak się z tego wykręcić. Odpowiedz Link Zgłoś
ubiquitousghost88 100 lat czekaliśmy, żeby im się noga powinęła Ura! 09.02.10, 19:37 malkontent6 napisał: > Niestety Komitet Noblowski zrobił coś głupiego i teraz nie wie jak > się z tego wykręcić. Odpowiedz Link Zgłoś
bimbus18 Unger bredzi już coraz bardziej 11.02.10, 02:22 Widać, że na starość już zajmuje się wyłącznie amerykańską imperialną propagandą. A za co właściwie Obamie mieliby odebrać tego Nobla? Przecież nie za to, że lekceważy palantów w Europie, którzy sami są tego warci. Obama nie za to tego Nobla dostał. Nie bardzo nawet się z niego ucieszył. Unger o tym wie, że wiąże mu to ręce, ale na pewno nie w Europie, ale bardziej np. w Iranie. Wie o tym, ale o tym nie pisze. Zamiast tego brednie dla ciemniaków. Napaść zbrojna na niezależne państwo pod jakimś pretekstem - jak to wcześniej u jankesów bywało - może w połączeniu z tym jego Noblem dodać tylko argumentów przeciwnikom amerykańskiego imperializmu Tak, Obama jest przede wszystkim prezydentem USA. Trudno, żeby ten Nobel przesłaniał mu jego misję i wiązał mu w czymkolwiek ręce. A daliby tego Nobla jakiemuś ciemiężonemu idealiście. I byłby spokój - także dla Ungera. Obama w funkcji prezydenta USA ma inne zadania. Nobel jest zaszczytem, jednak nie dla niego. Odpowiedz Link Zgłoś
malkontent6 Re: Unger bredzi już coraz bardziej 11.02.10, 02:38 bimbus18 napisał: > A za co właściwie Obamie mieliby odebrać tego Nobla? Zanim odpowiemy na to pytanie powinniśmy się zastanowić za co tę nagrodę dostał? Odpowiedz Link Zgłoś
mr.knox Amerykascy i prezydenci 11.02.10, 05:07 Amerykanscy prezydenci sa zawsze tam, gdzie jest wizja gospodarczej wspolpracy. Jak widac nie dotarlo jeszcze do wielu, ze w globalnej polityce USA, Europa coraz mniej sie liczy. Przyszlosc jest w Azji, Ameryce Pd. i Pn. Przyszlosc Europy to dom starcow i kraina szczesliwych bezrobotnych. Odpowiedz Link Zgłoś
pink_dog Re: Amerykascy i prezydenci 11.02.10, 05:29 mr.knox napisał: > Amerykanscy prezydenci sa zawsze tam, gdzie jest wizja gospodarczej > wspolpracy. Jak widac nie dotarlo jeszcze do wielu, ze w globalnej polityce > USA, Europa coraz mniej sie liczy. Przyszlosc jest w Azji, Ameryce Pd. i Pn. > Przyszlosc Europy to dom starcow i kraina szczesliwych bezrobotnych. No,moze nie az tak tragicznie,ale to bardzo sluszna uwaga. Odpowiedz Link Zgłoś
ubiquitousghost88 Tragicznie? Sprawiedliwie! 11.02.10, 10:32 pink_dog napisał: > > No,moze nie az tak tragicznie,ale to bardzo sluszna uwaga. Odpowiedz Link Zgłoś