miszczu.pl 09.02.10, 06:55 za władzy PiSu bali się wpływów SB? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jazzman1979 Re: Szykuje się przełom w sprawie Pyjasa? 09.02.10, 07:06 Weź listę najbogatszych w Polsce i skreślaj wywiadowców i współpracowników, ilu zostanie ? Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok do schyłku lat '60 w Berlinie Zachodnim 09.02.10, 09:47 na kierowniczych stanowiskach policyjnych pracowali dawni funkcjonariusze gestapo, zwłaszcza ci z tzw. GG oraz Ostlandu. Większość z nich była zbrukana krwią ofiar po łokcie. W okresie powojennym byli jednak budowniczymi nowej demokratycznej rzeczywistości i nikt nie zamierzał grzebać im w papierach........... A teraz do tzw. wolnej Polski. Czepiacie sie TW, którzy z reguły w brutalny sposób zmuszani byli do współpracy. Ich przewiny są ogromne. Jednak nie są to żadne przewiny w porównaniu do tego, co leży na sumieniu byłego polskiego gestapo (sb). Jakoś tym ludziom nic sie nie dzieje. Mało który poszedł do pierdla. Pobierają sute renty i smieją sie nam w twarz. Wielu dostało awanse i odznaczenia już w wolnej Polsce. Niestety. Wygląda to dokładnie jak w powojennych Niemczech. Tam też zbrodniarze nie doczekali sie kary. Odpowiedz Link Zgłoś
oranvag Komunistyczna prokuratura? 09.02.10, 07:11 Komunistyczna prokuratura? To gdzie był prowadzony ten proces wcześniej? W Chinach, na Kubie? Odpowiedz Link Zgłoś
jerzy.zywiecki Szykuje się przełom w sprawie Pyjasa? 09.02.10, 07:17 Po 35 latach to ja sobie też wiele przypominam,zwłaszcza jak mi to opowiadają inne osoby.Pyjasa znałem z Żywca , z Krakowa i Gilowic.Niestety nic dobrego nie potrafię powiedzieć.Najbardziej tkwi mi w pamięci pewna restauracja w Żywcu i jakaś heca z obciętym (czerwonym)krawatem w liceum.Ale może mi się to tylko wydaje. Odpowiedz Link Zgłoś
mus-zek0 Szykuje się przełom w sprawie Pyjasa? 09.02.10, 07:48 Jeszcze pewnie za 100 lat,będą sobie przypominać incydent z Pyjasem,na siłę usiłują z niego zrobić męczennika. Odpowiedz Link Zgłoś
politol.409 Re: Szykuje się przełom w sprawie Pyjasa? 09.02.10, 08:17 Czyżbyś mus-zek0 był w to zamieszany i trzęsiesz tyłkiem że ten "incydent"-czytaj morderstwo z premedytacją będzie wreszcie wyjaśnione?Bo umorzenie przez komunistyczną prokuraturę nie można nazwać postępowaniem to była farsa.A tym , którzy tego nie pamiętają to tylko współczuć świadomości swojej historii.Bo to się naprawdę działo w Polsce(niestety ludowej)a nie w Chinach czy Koreii Północnej.I zbrodnią następną będzie zapomnieć o tych "lepszych"(dla niektórych)czasach. P.S.I nie jestem z PiSu(żeby nie było) Odpowiedz Link Zgłoś
wan20_3 Re: Szykuje się przełom w sprawie Pyjasa? 09.02.10, 08:52 politol.409. Aleś sobie napisał dobry człowieku. Od śmierci minęło tyle czasu, że świadkowie guzik pamiętają albo będą sobie zmyślać. Sąd drogi bimbasku umarzał nie dlatego, że czerwony lecz że prokuratura nie dostarczyła mu dowodów, kto był zabójcą lub kto spowodował śmierć Pyjasa. Właśnie dlatego, że nie jesteśmy Koreą czy ZSRR prokuratura nie może wyznaczać winnego a sąd go radośnie skazywać (aby poczucie sprawiedliwości ludowej u różnych polito.409 miało dobre samopoczucie). Odpowiedz Link Zgłoś
miszczu.pl Kurtyka pokaże palcem winnego, 09.02.10, 09:42 wszak potrzeba coś na wybory wodza który za darmo mu orderu nie dał. Kto może być winny?....... Sikorski? Komorowski? a może Cimoszewicz? albo Olechowski, reszta kandydatów się nie liczy. Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok wan20_3 12.02.10, 13:00 przeczytaj mój post powyżej i pomyśl. A teraz uwaga dla ciebie: w trakcie ciągnącego sie cyrku sądowniczo-prokuratorskiego wielokrotnie, zwłaszcza na początku służby specjalne (: byłe perelowskie gestapo) nie zamierzały zwolnić tzw. tajnych akt, ponieważ nadal w owym czasie zatrudniono morderców i organizatorów. Nadmieniam, że sprawa miała miejsce w połowie lat '90........... I tyle na ten temat. W pewnym sensie Polska nadal jest koreą płn. lub zsrr. Wystarczy spojrzeć na przebieg poniższych afer: a. JTT i Optimus kontra kolesie z wawy na wysokich stanowiskach.... b. FOZZ c. morderstwo gen. Papały d. Porwanie i zabójstwo Olewnika, co z kolegą prowadził intratny handel stalą................. e. morderstwo Grzegorza Przemyka f. Morderstwo Górników z kopalni Wujek i tak możnaby wymieniać i wymieniać........... Pewne sprawy nie zostaną nigdy rozwiązane, ponieważ dotyczą ważnych miśków, co ich nie wolno dotykać. A, jak wieść gmina niesie, "co wolno wojewodzie, to nie tobie kowalski smrodzie" Odpowiedz Link Zgłoś
mus-zek0 Re: Szykuje się przełom w sprawie Pyjasa? 09.02.10, 09:34 politol.409 Nie trząsł bym,nawet gdybym był zamieszany,gdyż była to sprawa kryminalna(dawno przedawniona)a nie jak usiłują z niej zrobić zbrodnię komunistyczną.Widocznie cierpimy niedosyt męczenników i ze zwykłego pijanego rozrabiaki usiłuje się zrobić bohatera narodowego.Co do świadomości historycznej,to żyłem w tamtych rzeczywiście lepszych czasach,a co za tym idzie żaden pseudo historyk nie jest w stanie zmieniać mojej oceny tamtych lat,Polski Ludowej. Odpowiedz Link Zgłoś
remik.bz Sprawa kryminalna - nie zartuj tak 09.02.10, 09:44 mus-zek0 napisał: > politol.409 Nie trząsł bym,nawet gdybym był zamieszany,gdyż była to sprawa > kryminalna(dawno przedawniona)a nie jak usiłują z niej zrobić zbrodnię > komunistyczną. Nie żaruj z poważnych spraw. To nie była sprawa kryminalna , tylko zbrodnia komunistyczna. Tak sie sklada ,ze dokladnie pamietam studencki Kraków z tych czasów , pamietam smierć jednego z nas - Staszka Pyjasa , pamietam Czarne Juwenalia. Nie gloś proszę publicznie kłamstw , jesli masz chociaż odrobine przyzwoitosci. Widocznie cierpimy niedosyt męczenników i ze zwykłego pijanego > rozrabiaki usiłuje się zrobić bohatera narodowego Jednak nie masz tej odrobiny przyzwoitości . A masz nadmiar- sam wiesz czego. .Co do świadomości > historycznej,to żyłem w tamtych rzeczywiście lepszych czasach,a co za tym idzie > żaden pseudo historyk nie jest w stanie zmieniać mojej oceny tamtych lat,Polski > Ludowej. Ja tez pamietam te czasy. Widocznie zylismy po innych stronach "barykady' No to rozumiem Twoje epitety pod adresem Staszka. Odpowiedz Link Zgłoś
mus-zek0 Re: Sprawa kryminalna - nie zartuj tak 09.02.10, 09:49 To nie są epitety,to jest realna ocena sytuacji. Odpowiedz Link Zgłoś
p.s.j e tam, zbrodnia... 09.02.10, 10:35 sam się uderzył drzwiami po pijaku. Zupełnie jak Blida, co sama sobie w klatkę piersiową strzeliła. Czyż nie? Odpowiedz Link Zgłoś
dr.ozdek Re: Sprawa kryminalna - nie zartuj tak 09.02.10, 16:08 remik.bz napisał: Nie żaruj z poważnych spraw. To nie była sprawa kryminalna , tylko zbrodnia komunistyczna. To prawda! Zadziwiajace ilu uczestnikow tej dyskusji - nim rozpacznie walic paluchami w klawisze - nie skusi sie by siegnac po zrodla i powtarza prawdy zaslyszane u fryzjera, wyczarowane u cioci z fusow po kawie lub szkoleniu w kumitecie. Warto przeczytac: Szarek, J.: Czarne Juwenalia. Opowiesc o SKS (Krakow). Znak 2009. Odpowiedz Link Zgłoś
krawat23 Re: Sprawa kryminalna - nie zartuj tak 18.03.10, 11:46 Ty chyba jesteś aniołem i z chmur posyłasz te słodziutkie słówka , nawiedzionego moralisty. Znam takich osiołków, którzy wiedzą co i jak mówić, aby miec przekonanie o swojej moralnej doskonałości i prawie ganienia innych Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejto Re: Szykuje się przełom w sprawie Pyjasa? 09.02.10, 08:30 mus-zek0 napisał: > Jeszcze pewnie za 100 lat,będą sobie przypominać incydent z Pyjasem,na siłę > usiłują z niego zrobić męczennika. Jakby ciebie zatłukli w komisariacie, to też pewnie byłbyś męczennikiem... Ale jakoś nikt się nic che zlitować... Odpowiedz Link Zgłoś
mus-zek0 Re: Szykuje się przełom w sprawie Pyjasa? 09.02.10, 09:37 andrzejto,za to Ciebie pałka milicyjna musiała trafić bezpośrednio w głowę. Odpowiedz Link Zgłoś
eti.gda Re: Szykuje się przełom w sprawie Pyjasa? 09.02.10, 09:59 mus-zek0 napisał: > Jeszcze pewnie za 100 lat,będą sobie przypominać incydent z Pyjasem,na siłę > usiłują z niego zrobić męczennika. Czy ktoś zauwazył, że tego typu sprawy zawsze przypomina się, kiedy trwa bądź szykuje się kampania wyborcza? Dlatego wiele z nich pozostaje nierozstrzygniętych, bo nikomu nie zależy na szybkim ich wyjaśnieniu. Śledztwa nagle dostają przyspieszenia, kiedy zaczyna siękampania wyborcza, a potem wszystko wraca do "normy". Odpowiedz Link Zgłoś
dzakarta [...] 09.02.10, 07:57 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
aardvaark Re: Szykuje się przełom w sprawie Pyjasa? 09.02.10, 08:28 Według Ciebie Pyjas spadł ze schodów? Nie warto drążyć tej sprawy? Wstydź się. Spal się ze wstydu. Odpowiedz Link Zgłoś
eti.gda Re: Szykuje się przełom w sprawie Pyjasa? 09.02.10, 10:03 aardvaark napisał: > Według Ciebie Pyjas spadł ze schodów? Nie warto drążyć tej sprawy? > > Wstydź się. > Spal się ze wstydu. Nie "spadł", ale mógł być zrzucony z nich tak, aby to wyglądało na wypadek. Przez umiejętne strącenie ze schodów też można zamordować. A SB miała prawdziwych specjalistów w tej dziedzinie. Odpowiedz Link Zgłoś
maureen2 Szykuje się przełom w sprawie Pyjasa? 09.02.10, 08:05 po co przełom,kiedy się przedawniło,czyli państwo zakończyło ściga- nie ? znowu będą latami pianę bić pismaki Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejto1 Re: Szykuje się przełom w sprawie Pyjasa? 09.02.10, 08:34 maureen2 napisała: > po co przełom,kiedy się przedawniło,czyli państwo zakończyło ściga- > nie ? znowu będą latami pianę bić pismaki Zbrodnie komunistyczne się nie przedawniają. Odpowiedz Link Zgłoś
maureen2 Re: Szykuje się przełom w sprawie Pyjasa? 09.02.10, 10:10 wszystko się przedawnia w urzędzie a ci "komunisci" to mają jakieś rodziny,gdzieś pracują,w jakimś sklepie czy firmie,ale to nie o to chodzi,żeby ukarac,tylko o to, żeby bić pianę i chodzić w aureoli,jak ci co im tate w Katyniu zastrzelili,taka rola,ciekawe kto reżyseruje ? Odpowiedz Link Zgłoś
rydzyk_fizyk Re: Szykuje się przełom w sprawie Pyjasa? 09.02.10, 12:14 Zbrodnie komunistyczne jak najbardziej się przedawniają, zgodnie z ustawą o IPN: Art. 4. 1. Zbrodnie, o których mowa w art. 1 pkt 1 lit. a, stanowiące według prawa międzynarodowego zbrodnie przeciwko pokojowi, ludzkości lub zbrodnie wojenne, nie ulegają przedawnieniu. 1a. Bieg terminu przedawnienia zbrodni komunistycznych, w rozumieniu art. 2, niebędących zbrodniami wojennymi lub zbrodniami przeciwko ludzkości, rozpoczyna się od dnia 1 sierpnia 1990 r. Karalność tych zbrodni ustaje po 40 latach, gdy czyn stanowi zbrodnię zabójstwa, oraz po 30 latach, gdy czyn stanowi inną zbrodnię komunistyczną. Przepisu art. 4 § 1 Kodeksu karnego nie stosuje się. Czyli najpóźniej w 2030 r. sprawa będzie zakończona. Odpowiedz Link Zgłoś
obraza.uczuc.religijnych To Wildstein znów zrobi sobie reklamę 09.02.10, 08:16 nad trupem Pyjasa. Nie przegapi takiej okazji żeby zaistnieć. Odpowiedz Link Zgłoś
aardvaark Re: To Wildstein znów zrobi sobie reklamę 09.02.10, 08:37 Ty nie jesteś obraza.uczuc.religijnych, ty jesteś obraza przyzwoitości. Tylko nieprzyzwoici ludzie tak widzą tę sprawę. Zginął człowiek, zabito go za poglądy, ale ty potrafisz tylko pluć jadem. Wstydź się. Odpowiedz Link Zgłoś
obraza.uczuc.religijnych Re: To Wildstein znów zrobi sobie reklamę 09.02.10, 08:49 Ja jestem niepoprawny politycznie. Jak chcesz być lewacko politpoprawny to twoja sprawa. Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: To Wildstein znów zrobi sobie reklamę 09.02.10, 08:58 Ciekawe, że niektórzy widzą "niestosownośc" twoich zachowań, a niestosowności działań Wildsteina już nie. Odpowiedz Link Zgłoś
remik.bz Re: To Wildstein znów zrobi sobie reklamę 09.02.10, 09:03 maaac napisał: > Ciekawe, że niektórzy widzą "niestosownośc" twoich zachowań, a > niestosowności działań Wildsteina już nie. Co jest niestosownego w dzialaniach Wildsteina, który nie moze zapomniec smieci swego przyjaciela? Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: To Wildstein znów zrobi sobie reklamę 09.02.10, 10:12 > Co jest niestosownego w dzialaniach Wildsteina, który nie moze > zapomniec smieci swego przyjaciela? Niestosowne jest wykorzystywanie sprawy Pyjasa do budowy własnej wielkości. Robienie kariery na cudzym nieszczęściu. Odpowiedz Link Zgłoś
remik.bz Re: To Wildstein znów zrobi sobie reklamę 09.02.10, 10:27 maaac napisał: > > Co jest niestosownego w dzialaniach Wildsteina, który nie moze > > zapomniec smieci swego przyjaciela? > > Niestosowne jest wykorzystywanie sprawy Pyjasa do budowy własnej > wielkości. Robienie kariery na cudzym nieszczęściu. Ja działań Wildsteina tak nie odbieram. Uważam ,ze nie działa dla kariery, tylko chce koniecznie ukarac morderców przyjaciela. Raczej zrozumiałbym zarzut ,ze Wildstein chce slepej zemsty za wszelka cenę. Wiesz - to byli przyjaciele. Razem chodzili na wódkę, na dziewczyny. Mnie samego diabli wzieli , gdy dowiedziałem się wtedy o śmierci chłopaka z UJ , którego znałem tylko ze słyszenia. Jak musiał przezyć to Wildstein - najbliższy przyjaciel ? Zarzut o karierze byłby zasadny gdyby Wildstein próbował jakos "dostosowywać się" do sytuacji politycznej , próbowac ugrać coś dla siebie. Natomiast w sprawie smierci Staszka Pyjasa Wildsteinjest "nieugiety". Jego stanowisko jest zawsze takie samo (to było morderstwo polityczne , znaleźć i zskazać skazać morderców - funkcjonariuszy SB) bez względu na koniunkturę polityczną , na to kto rządzi. Odpowiedz Link Zgłoś
obraza.uczuc.religijnych Re: To Wildstein znów zrobi sobie reklamę 09.02.10, 10:47 Dzięki m.in. plecom Pyjasa Wildstein ugrał dla siebie juz bardzo dużo i będzie ugrywał więcej. A wszystko dzięki określonej sytuacji politycznej. Odpowiedz Link Zgłoś
remik.bz Re: To Wildstein znów zrobi sobie reklamę 09.02.10, 10:51 obraza.uczuc.religijnych napisał: > Dzięki m.in. plecom Pyjasa Wildstein ugrał dla siebie juz bardzo > dużo i będzie ugrywał więcej. A wszystko dzięki określonej sytuacji > politycznej. A co takiego mianowicie "ugrał"? Odpowiedz Link Zgłoś
obraza.uczuc.religijnych Re: To Wildstein znów zrobi sobie reklamę 09.02.10, 11:23 Najpierw ugrał status "niezależnego" (hehehe) publicysty (hehehe), potem programy w TV a na koniec stołek prezesa państwowej firmy. Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: To Wildstein znów zrobi sobie reklamę 09.02.10, 11:43 obraza.uczuc.religijnych napisał: > Najpierw ugrał status "niezależnego" (hehehe) publicysty (hehehe), > potem programy w TV a na koniec stołek prezesa państwowej firmy. Jednak uczciwość nakazuje przyznać, że jest to jedynie ocena, a nie fakty. Inaczej można domniemywać, że odgrzewanie sprawy Pyjasa mu w tym pomogło ale takiej pewności nie ma. Podstawowe pytanie, to czy faktycznie coś NAPRAWDĘ nowego wiadomo, czy ktoś chce się tylko "przypomnieć". Odpowiedz Link Zgłoś
remik.bz To tylko Twoja hipoteza 10.02.10, 08:44 obraza.uczuc.religijnych napisał: > Najpierw ugrał status "niezależnego" (hehehe) publicysty (hehehe), > potem programy w TV a na koniec stołek prezesa państwowej firmy. Jak słusznie zauważył Maaac , to tylko Twoja hipoteza bez poparcia "dowodowego" (iż te osiągnięcia Wildsteina są związane ze smiercią Pyjasa). Osobiscie uważam ,że Wildstein działa raczej z motywów zemsty- a tego nie akceptuję.Zbrodnie komunistyczne należy ukarac , ale nie dla "zemsty" tylko , aby oddac sprawiedliwość tym , dzieki którym mamy dzis wolność i demokrację. Nie akceptuje równiez histerycznych ataków Wildsteina na tzw TW , którzy moim zdaniem są równiez ofiarami systemu. Wildstein (chyba nieswiadomie) odwrócił uwagę od rzeczywistych zbrodniarzy i łajdaków. Ale cóż , zemsta zaślepia. Odpowiedz Link Zgłoś
dr.ozdek Re: To Wildstein znów zrobi sobie reklamę 09.02.10, 16:16 remik.bz napisał: > A co takiego mianowicie "ugrał"? No wlasnie? Konkrety, synku - konkrety! Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: To Wildstein znów zrobi sobie reklamę 09.02.10, 10:49 A ja odbieram go inaczej. Ot wszystko róznimi sie opiniami. > Wiesz - to byli przyjaciele. Razem chodzili na wódkę, na > dziewczyny. > Mnie samego diabli wzieli , gdy dowiedziałem się wtedy o śmierci > chłopaka z UJ , którego znałem tylko ze słyszenia. Jak musiał > przezyć to Wildstein - najbliższy przyjaciel ? A jak przezył to Maleszka? Też najbliższy przyjaciel? Też chodził z nimi na dziewczyny, na wódkę. Jak widać, to niczemu nie przeszkadza, wystarczy być mieć swoisty "kodeks moralny". Niestety Wildstein w innych sprawach zrobił na mnie bardzo złe wrażenie. Jedyne czym mi zaimponował to "niesterowalnościa" przez Kaczyńskiego z czasów szefowania TVP. Nie potrafię wykrzesać w sobie tyle empatii względem niego by uwierzyć w jego uczciwe intencje w sprawie Pyjasa. > Zarzut o karierze byłby zasadny gdyby Wildstein próbował > jakos "dostosowywać się" do sytuacji politycznej , próbowac ugrać > coś dla siebie. Wildstein sam siebie umiescił się w określonej politycznej "niszy ekologicznej". Działania względem śmierci Pyjasa doskonale się wpisują w ten obraz. Uwierzyłbym prędzej w jego czyste intencje jakby coś robił WBREW swojemu politycznemu/dziennikarskiemu image. Odpowiedz Link Zgłoś
eti.gda Re: To Wildstein znów zrobi sobie reklamę 09.02.10, 10:00 obraza.uczuc.religijnych napisał: > nad trupem Pyjasa. Nie przegapi takiej okazji żeby zaistnieć. "Nie ma takiego nieszczęścia ludzkiego, z którego ktoś nie próbowałby czerpać korzyści" (Talmud) Odpowiedz Link Zgłoś
dr.ozdek Re: To Wildstein znów zrobi sobie reklamę 09.02.10, 16:13 obraza.uczuc.religijnych napisał: > nad trupem Pyjasa. Nie przegapi takiej okazji żeby zaistnieć. Jakis ty mundry! I znajomosc historii wspaniala. To SKS skladal sie wylacznie z Wildsteina - oszolomie? Odpowiedz Link Zgłoś
oservattoreromano Szykuje się przełom w sprawie Pyjasa? 09.02.10, 08:21 Śledczy z IPN powiedzieli: Zdaniem śledczych, wśród przesłuchanych po raz pierwszy świadków wyjątkowo istotne są zeznania dwóch. Przekazali informacje, które - gdyby były znane w 1977 roku, zaraz po śmierci studenta polonistyki Uniwersytetu Jagiellońskiego Stanisława Pyjasa - nawet ówczesnym komunistycznym prokuratorom utrudniłyby umorzenie postępowania. Oj naiwniacy ci śledczy, owi świadkowie podzieliliby wówczas los Pyjasa. Pamiętam tamte lata i bandytyzm komuny... Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan_stopczyk Kto załatwił bezkarność zbrodniarzom z SB? 09.02.10, 08:31 Kto od 20 lat przy każdej okazji powtarza, że trzeba o tym zapomnieć i mysleć o "przyszłości"? Gazeto Wyborcza! Nadredaktorze tej gazety!! Nic wam o tym nie wiadomo??? ------------------------------------------------------- - Czy jest pan gotów stać na straży porządku prawnego odnowionej, demokratycznej Rzeczypospolitej Polskiej? - Bezapelacyjnie. Do samego końca. Mojego lub jej. Odpowiedz Link Zgłoś
bohdanek-net Re: Kapitan---- 09.02.10, 08:40 Taki z Ciebie kapitan jak z koziej d....Ile jeszcze będziemy żyli przeszłością Odpowiedz Link Zgłoś
nowak11 Re: bohdanek 09.02.10, 08:51 Bo w przeszłości niesprawiedliwie ustalono zasady(w tym finansowe), które rządzą teraźniejszością,która z kolei ma wpływ na przyszłość.Po prostu... Odpowiedz Link Zgłoś
12.12a1 Re: Kapitan---- 09.02.10, 08:53 bohdanek-net napisał: > Taki z Ciebie kapitan jak z koziej d....Ile jeszcze będziemy żyli > przeszłością -------------------------------------------------------------------- Odpowiedz Link Zgłoś
and_nowak Cytuj dokładnie 09.02.10, 10:13 Twój znienawidzony nadredaktor powiedział: amnestia tak, amnezja nie. I wspomniał, że wybaczyć może w swoim imieniu, ale nie innych. Bo Adam Michnik od Pyjasa różnił się tym, że swoje pobicia przeżył. I potem dalej działał, dalej był bity i siedział. Odpowiedz Link Zgłoś
12.12a1 Nie bedzie zadnego przelomu. 09.02.10, 08:51 Wszystko zostalo tak dokladnie zmataczone,zagmatwane ze nikt pewnie prawdy nie pozna.Jezeli do dzisiaj swiadkowie czuja sie zagrozeni przez tych zuli z SB to tez o czyms swiadczy.Przynajmniej dobrze sie stalo,ze emerytury ich sa adekwatne do ich zaslug.A procesach o zbrodnie komunistyczne tlumacza sie jak w Norymberdze;"nic nie wiedzialem","nie kazalem strzelac","wykonywalem rozkazy" itd. Odpowiedz Link Zgłoś
major_walenda Nie będzie. Patrząc jak GW broni Jaruzelskiego.... 09.02.10, 09:09 ...możemy być pewni, że to wpływowe środowisko zrobi wszystko, by komunistyczni zbrodniarze nadal pozostali bezkarni. Odpowiedz Link Zgłoś
remik.bz Pamiętam dokladnie te czasy ,studencki Kraków... 09.02.10, 09:02 Byłem wtedy studentem Politechniki Krakowskiej. Wiedzielismuy ,ze na UJ-cie jest jakąś "konspira", ze mówi się o prawach człowieka , o wolnosci slowa , przekonań. Nazwisko Staszka Pyjasa pojawiało się w tych naszych "nocnych rozmowach" w akademikach, w klubach. I nagle po akademikach , po uczelniach gruchneła więść - SB zamordowało chłopaka Z UJ-tu jednego z nas. Zamordowali Go tylko dlatego ,że publicznie mówił o wolnosci, o godności człowieka. Wsciekłość na SB , na system , na komuchów była olbrzymia (ja do dzis nie mogę się tego gniewu pozbyc, a na słowo "komuch" mam odruch wymiotny). Gdyby Go pobili - na cóż - takie ich zbójeckie prawo. Ale zabijać????? To sie nam w głowach nie miesciło. A potem były Czarne Juwenalia. Całe środowisko krakowskie zbojkotowało oficjalne imprezy. Tzw dzialacze byli przerażeni. Ich rozliczano z tych imprez. Prośbami, szntażem, groźbami próbowali "zachecić" wykonawców (studenckich artystów) do udziału w imprezach. My tez mieliśmy zespół muzyczny. Grozono nam "nieskończeniem studiów" jesli nie zagramy w koncercie finałowym w hali Wisły . My w zamian za to też dopuscilismy się "gróźb karalnych" wobec "szantazystów" (była mowa o długim pobycie w szpitalu). Do dzis pamietam tez jak jedna z najmilszych płakała , bo ja tez szantażowano. Jesli nie wystapi - koniec studiów , jesli wystapi - pogardas kolegów ze studiów. Tych łez najmilszej to ja komuchom tak samo nie odpuszczę jak i smierci Staszka. Dobrze ,ze ta sprawa trwa , ze są ludzie , którzy nie pozwalaja do schowania jej "pod dywan". Odpowiedz Link Zgłoś
major_walenda Piszesz jednostronnie. Zapomniałeś o "niuansach". 09.02.10, 09:15 O szczegóły zwróć sie do red. Mazowieckiego. Odpowiedz Link Zgłoś
remik.bz Piszę o tym co sam widziałem, słyszałem 09.02.10, 09:20 major_walenda napisał: > O szczegóły zwróć sie do red. Mazowieckiego. Pisze o tym co sam widzaiłem ,słyszałem , czułem. Więc o co Ci chodzi ? Odpowiedz Link Zgłoś
mus-zek0 Re: Pamiętam dokladnie te czasy ,studencki Kraków 09.02.10, 09:44 Będzie schowana,po prostu się przedawniła. Odpowiedz Link Zgłoś
major_walenda Pewnie pisze peany na cześć Jaruzelskiego...... 09.02.10, 09:14 ....koncentrując się na "niuansach" Odpowiedz Link Zgłoś
and_nowak Dobrze wiesz, że nie 09.02.10, 10:11 Chcesz podokuczać? Proponuję następujące tematy: brat Michnika pochodzenie Michnika rodzice Michnika abp Paetz gruba kreska Odpowiedz Link Zgłoś
major_walenda "Niuanse" młodego Mazowieckiego 09.02.10, 10:17 To też dobry temat do "podokuczania". Odpowiedz Link Zgłoś
truten.zenobi nie bądź naiwny! 09.02.10, 09:14 miszczu.pl napisał: > za władzy PiSu bali się wpływów SB? nie bądź naiwny! kogo mieli się bać? dawnych partyjnych kolegów? pis tylko udaje partię antykomunistyczną! ale przecież ich działania to głównie szukanie haków na byłych opozycjonistów, ich kadry to głównie dawny partyjny beton... Odpowiedz Link Zgłoś
major_walenda Cyngiel Schetyny się ubudził. 09.02.10, 09:17 Młodzieżówka PO wchodzi do akcji na forum. "Młodzi, wykształceni, z duzych miast" czyli ćwierćinteligenci z aspiracjami na półinteligentów. :D:D:D:D:D Odpowiedz Link Zgłoś
obraza.uczuc.religijnych Re: Cyngiel Schetyny się ubudził. 09.02.10, 09:20 kapitanie_stopczyk, zmieniłeś nick? Chcesz zagęścić atmosferę swoją malowaną "niezależnością" i "samodzielnością myślenia"? Odpowiedz Link Zgłoś
truten.zenobi Re: Cyngiel Schetyny się ubudził. 09.02.10, 09:29 O jak miło być traktowanym jak młodzeż... ale to chyba stare przyzwyczajenia wyszły? wy w ZMS'sie zawsze byliście młodzeżą.. nawet pod 40 :D Odpowiedz Link Zgłoś
nowak11 To Kiszczak jest w PiS? 09.02.10, 09:22 A może Jaruzelski, Ciosek? Albin Siwak?;) O jakim betonie ty chrzanisz? Odpowiedz Link Zgłoś
truten.zenobi Re: To Kiszczak jest w PiS? 09.02.10, 18:49 by zbyt mocno nie szukać np. Andrzej Kryże... oczywiście można by długo się rozwodzić na temat ciągot do stalinowskich metod sprawowania władzy. mógłbym też opisać parę osób które znam, lub z innych źródeł wiem że za komuny były w pronie, aparatczykami partyjnymi, lub pracowały w wojsku, policji itp. a teraz są "żarliwymi wyznawcami PIS'u" ale czy to może zmienić Twoją opinię? Odpowiedz Link Zgłoś
remik.bz Wiemy dlaczego "odszedł" Mieszko I 09.02.10, 09:36 yesname napisał: > wyjaśnił sprawę śmierci Mieszka I-go. Historycy sa zgodni ,iz śmierć Mieszka I nastapiła z przyczyn "naturalnych " (sedziwy wiek) Według słów biskupa Thietmara umarł "sędziwy wiekiem i gorączką zmożony". A to wazne swiadectwo. Nie ma raczej powodów do przypuszczeń , iz śmierć Mieszka I była spowodowana udziałem osób trzecich. Inaczej niz w sprawie smierci Staszka Pyjasa. Moim zdaniem nie ma potrzeby aby IPN badało okoliczności smierci Mieszka I ( to raczej sprawa historyków) , natomiast ewidentnie jest potrzeba zbadania okoliczności smierci Stszka Pyjasa. Odpowiedz Link Zgłoś
obraza.uczuc.religijnych Re: Wiemy dlaczego "odszedł" Mieszko I 09.02.10, 10:05 Ja tam na miejscu IPN zająłbym się strzelaniem do robotników w Krakowie w 1923 r. Skoro w związku ze strzelaniem do robotników można zajmować się Jaruzelem w parszywej PRL to chyba tak samo mogliby się zająć Witosem w przestępczej II RP. Odpowiedz Link Zgłoś
dr.ozdek Re: obrazie uczuc religijnych 09.02.10, 16:21 obraza.uczuc.religijnych napisał: > Ja tam na miejscu IPN zająłbym się strzelaniem do robotników w > Krakowie w 1923 r. Skoro w związku ze strzelaniem do robotników > można zajmować się Jaruzelem w parszywej PRL to chyba tak samo > mogliby się zająć Witosem w przestępczej II RP. Dzieki bogu, ze nie jestes - zostan tam gdzie twoje miejsce. Jako falszywy diament na smietniku historii, ktorej nie znasz. Nawiasem: jak tak cie ciagnie do IPN, to moze zajmiesz sie ukaraniem szczurow, ktore zjadly Popiela? Odpowiedz Link Zgłoś
svetomir Re: Wiemy dlaczego "odszedł" Mieszko I 09.02.10, 10:41 remik.bz napisał: > yesname napisał: > > > wyjaśnił sprawę śmierci Mieszka I-go. > > Historycy sa zgodni ,iz śmierć Mieszka I nastapiła z > przyczyn "naturalnych " (sedziwy wiek) > Według słów biskupa Thietmara umarł "sędziwy wiekiem i gorączką > zmożony". > A to wazne swiadectwo. > Nie ma raczej powodów do przypuszczeń , iz śmierć Mieszka I była > spowodowana udziałem osób trzecich. > Inaczej niz w sprawie smierci Staszka Pyjasa. > Moim zdaniem nie ma potrzeby aby IPN badało okoliczności smierci > Mieszka I ( to raczej sprawa historyków) , natomiast ewidentnie jest > potrzeba zbadania okoliczności smierci Stszka Pyjasa. To Mieszka I mamy z głowy. Ale zostali jeswzcze: Warneńczyk, Jan Olbracht, Aleksander Jagiellończyk, Ludwik Jahgiellonczyk i Stefan batory. Wszyscy umarli w podejrzanych okolicznościach, a na ich smierci zyskali Habsburgowie. Odpowiedz Link Zgłoś
cymbalontko Pyjas na ołtarze!!!!!!!!!!!!!!!! 09.02.10, 09:46 Pyjas na ołtarze, gdyż po 35 latach przywrócił ludziom pamięć, jest to cud, wiele cudów. Mi się przypomniało, że 35 lat temu miałem dyspepsję, czy to przyda się do śledztwa IPNU ?????????? Odpowiedz Link Zgłoś
remik.bz Chodzi o sprawiedliwość 09.02.10, 09:51 cymbalontko napisał: > > Pyjas na ołtarze, gdyż po 35 latach przywrócił ludziom pamięć, jest > to cud, wiele cudów. > Mi się przypomniało, że 35 lat temu miałem dyspepsję, czy to przyda > się do śledztwa IPNU ?????????? Nie przyda się niestety. Moim zdaniem nie chodzi tu wyniesienie Staszka Pyjasa na ołtarze (sam by tego nie chciał) tylko o ukaranie zbrodni komunistycnaj. Odpowiedz Link Zgłoś
major_walenda GW napisze artykuł o rozterkach SB-ków............ 09.02.10, 10:05 ....którzy zamordowali Pyjasa. Jakiż to musiał byc dla nich stres, ileż wyrzutów sumienia, jaka trauma..... No dalej cyngle - pisać. Z Jaruzelskiego zrobiliście świętego, więc z innych bandziorów też możecie. Odpowiedz Link Zgłoś
and_nowak Pamięć na zamówienie sztabu wyborczego 09.02.10, 10:08 Podstawową sprawą, którą dało się ustalić jest obesranie Maleszki. To nawet łatwe, gdyż on sam się pogrążył w g. po szyję. Jakoś nie chce mi się wierzyć, że akurat teraz KILKA OSÓB NA RAZ ruszyło sumienie, lub też przestały się bać. Czegóż to bały się za czasów PiS? Oczywiście każdy ze świadków ma na żywo przed oczami obraz sprzed 33 lat - jak to widzieli nocą podpitego hipisa i dwóch innych. Pamiętają dokładnie, która była godzina, jak byli ubrani, pamiętają tę ulicę, bramę, kamienicę... Odpowiedz Link Zgłoś
zlomas1 Re: Pamięć na zamówienie sztabu wyborczego 09.02.10, 10:31 Jedno pytanie. Większych od Pyjasa opozycjonistów nikt jakoś nie pobił, a tutaj ktoś zadał sobie tyle trudu żeby nastukać jakiemuś studenciakowi i potem latami zacierać ślady. Pewnie w PRL-u zwykłych huliganów i bandziorów nie było, a jak milicjant spuścił komuś manto to na pewno za politykowanie. Odpowiedz Link Zgłoś
remik.bz Pyjas był groźny dla systemu 09.02.10, 10:40 zlomas1 napisał: > Jedno pytanie. > Większych od Pyjasa opozycjonistów nikt jakoś nie pobił, W jaki sposób określasz , kto był "wiekszy", kto "mniejszy" jako opozycjinista? Staszek Pyjas był bardzo groźny dla systemu. Mówił glosno o wolności , o godnosci człowieka. Mówił wśród studentów - czyli przyszłych elit. A wladza chciała mieć elity "za soba". > a tutaj ktoś zadał sobie tyle trudu żeby nastukać > jakiemuś studenciakowi i potem latami zacierać ślady. Nie "nastukac" tylko zamordować. I nie "jakiemus studencikowi" tylko osobie znanej w srodowisku krakowskim. Wiem bo sam byłem wtedy studentem Politechniki Krakowskiej. > Pewnie w PRL-u zwykłych huliganów i bandziorów > nie było, a jak milicjant spuścił komuś manto > to na pewno za politykowanie. Bylo i to bardzo wielu. Milicjant niejednemu spuscił manto i to nie za politykowanie. Ale akurat Staszek Pyjas był zamordowany z przyczyn politycznych. Odpowiedz Link Zgłoś
and_nowak Jedna odpowiedź 09.02.10, 12:44 zlomas1 napisał: > Jedno pytanie. > Większych od Pyjasa opozycjonistów nikt jakoś nie pobił, > a tutaj ktoś zadał sobie tyle trudu żeby nastukać > jakiemuś studenciakowi i potem latami zacierać ślady. 1. Więcej szacunku dla Pyjasa. 2. Wszystko wskazuje na to, że chcieli go pobić, ale przesadzili. Wypadek przy pracy. Późniejsze zacieranie śladów to oczywista oczywistość. Wielu oberwało za politykę - choćby Kisiel, Michnik, Kuroń. Zdarzało się też, że bito a nawet zabijano przypadkowe ofiary - bo się napatoczyły w czasie demonstracji, lub niemal bez okazji. Tu przykładem może być Przemyk, Robert Brylewski (muzyk, ciężko pobity, ale przeżył, bo zaczął udawać atak) ...oraz niżej podpisany (miałem ulotki, ale oberwałem za niewinność - w sumie przypadkowe niegroźne pobicie). Odpowiedz Link Zgłoś
moritani Jak na krakowskich Błoniach z Piłsudzkiego 09.02.10, 10:17 legionistami. Im póznej to wieej ich było. Za 50 lat, jeszcze wiecej bedzie wiarygodnych śwaiadków.Ciekaw jestem jak dlugo ten cyrk z IPN bedzie trwał. Odpowiedz Link Zgłoś
cynik24091 Szykuje się przełom w sprawie Pyjasa? 09.02.10, 10:23 No teraz rzeczywiście będziemy zajmować się jeszcze śmiercią Kazimierza Wielkiego i wpływem na to prekomunistów itd. Straszenie wpływami ludzi z SB jest wręcz kuriozalne - nie masz wroga, to go stwórz, jakie to fajne i jakie leninowskie. A za tym idą nasze podatki na profity i pensyjki nowych gwardzistów. Głupie. Odpowiedz Link Zgłoś
alextade Szykuje się przełom w sprawie Pyjasa? 09.02.10, 13:05 Czy teraz nie ma ważniejszych spraw? Jak długo ta sprawa będzie się ciągła? Odpowiedz Link Zgłoś
helguera Po postach widac jakie GW dzięki swej 09.02.10, 13:31 antylustacyjnej opcji ,iwalce z tym by nie ujawniac najnowszej naszewj historii,poczynila w glowisiach obywateli spustoszenie i nieodwracalne zmiany.Porownac to można tylko z ''sukcesem ''komunistow w rosjii gdzie dalej czczeni są zbrodniarze....................................................dla forumowiczow[ich wiekszosci],to ze zginal czlowiek zamordowany przez komunistycznych siepaczy,przy udziale konfidentow jest malo ważne.Wazne jest to ze piS jest be i też ma cos na sumieniu.No przecież wq kraju gdzie zbrodniarze sa nazwani ludzmi honoru to przeciez moze sie zdarzyc,Brawo gazeta,ziarno przez was rozsiewane zbiera obfite plony.A mnie sie rzygfac chce, Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: Po postach widac jakie GW dzięki swej 09.02.10, 13:58 Zginął człowiek i co? Co dalej? 1. Winnych powinno sie ukarać jeżeli winni byli. Zgoda. Powinno to dotyczyć wszelkich zbrodni, co do których są wątpliwości czy winnych naprawdę ukarano. Co do tego się chyba zgodzimy? 2. Można wyróznić jakąś garść zbrodni "szczególnie bulwersujacych" - gdzie "opinia publiczna" spodziewała by staranniejszej i szybszej pracy Policji. Też zgoda? 3. Które zbrodnie są tymi "szczególnie bulwersujacymi"? No tu już jest problem. Jednak mógłby być jakiś konsensus gdyby próbowac określić jakieś kategorie, cechy itp. charakteryzujące te zbrodnie. Mam nadzieję że i tu się zgodzisz? Tylko czy takie cech są? 4. Czy zbrodnia na Pyjasie wypełnia te cechy? Czy ją coś wyróżnia względem innych zbrodni komunistycznych? Potrafisz spróbować powiedzieć dlaczego TA, a nie inne ma być tak głośno omawiana? 5. Czy faktycznie coś uzyskano nowego? Czy cała sprawa to nie "odgrzewane kotlety"? > antylustacyjnej opcji ,iwalce z tym by nie ujawniac najnowszej > naszewj historii, poczynila w glowisiach obywateli spustoszenie i > nieodwracalne zmiany. A spróbuj tylko wspomnieć coś o tym, że równiejsi obywatele w PRL dostawali lepsze mieszkania, samochody, telefony - byli nagradzani wycieczkami do demoludów. Spróbuj wspomnieć, że musieli za to płacić nigdzie nie rejestrowanymi donosikami do POPów. I przypomnij, że główna masa donosów na współbraci to szła tym kanałem, a nie SBeckim. Spróbuj przypomnieć że PZPR był panem a SB sługą... odrazu zwolennicy lustracji cię zakrzyczą. Bo oni potrzebują wyłącznie paru kozłów ofiarnych, najlepiej w przeciwnym obozie politycznym. Wyłapanie WSZYSTKICH TW (ukłony dla Pani Zyty) i przypomnienie smutnej prawdy, że KAŻDY jakoś (jeden mniej inny znaaaacznie bardziej) był w PRLu umoczony "pewnym" osobom bardzo nie pasuje. Odpowiedz Link Zgłoś
kaczynska.ja Szykuje się przełom w sprawie Pyjasa? 10.02.10, 08:56 Ciekawe ile lat będziemy się jeszcze tą sprawą interesować w TAKIM WYMIARZE? Ja obstawiam że ze 30 jeszcze. A potem będzie beatyfikacja. Nie mam nic do tego młodego człowieka, żeby było jasne. Ale czy musimy tyle czasu poświęcać tej sprawie? Pozdrawiam-marko quiz Odpowiedz Link Zgłoś
remik.bz Re: Szykuje się przełom w sprawie Pyjasa? 10.02.10, 09:27 kaczynska.ja napisała: > Ciekawe ile lat będziemy się jeszcze tą sprawą interesować w TAKIM WYMIARZE? > Ja obstawiam że ze 30 jeszcze. A potem będzie beatyfikacja. Nie mam nic do > tego młodego człowieka, żeby było jasne. Ale czy musimy tyle czasu poświęcać > tej sprawie? > Pozdrawiam-marko Bo to byla zbrodnia. Uważasz ,ze nasze prawo nie powinno ścigac i osądzać zbrodniarzy ? Odpowiedz Link Zgłoś
krawat23 Szykuje się przełom w sprawie Pyjasa? 18.03.10, 11:38 Zawsze to dobrze mieć w papierach, że sie proadziło sprawe śmierci Pyjasa. A kto weźmie sie za tajemniczą sprawe zniknięcia w maju 1926 roku generała Zagórskiego? Odpowiedz Link Zgłoś