Dodaj do ulubionych

Co feministka ma kupić córce?

15.02.10, 17:39
dziewczynce nie należy mącić w głowie bzdetami o księżniczkach i książętach.
Bajek nie ma. Gdybym miała córkę zapisałabym ją na kurs aikido, judo albo
czegoś podobnego. I kupiłabym jej klocki Lego a nie lalki. Od durnej zabawy
w domek z lalkami , garami tworzy się kwoki.
Obserwuj wątek
    • d_jak_zupa Wojtek nie wierzy w loty na ksiezyc 15.02.10, 17:56
      Pan Redaktor nie wierzy ze sa ludzie ktorzy chca cos wiecej dla
      swych pociech niz 'kabriolecik' czy flaszka 'Dom Perignon' (z tym
      ostanim to za duzo Bonda w TV a za malo wiedzy na temat szampana).

      Calosc sie czyta jak wynurzenia pewnej babiny ze ona sobie nie
      wyobraza zeby ludzie mogli poleciec na ksiezyc, wiec to wszystko
      mistyfikacja. Widac Pan redaktor ma takie pojecie o zyciu feministek
      w NY jak ta babina o lataniu na ksiezyc.

      Mam nadzieje, ze swoich coreczek, jezeli ma, nie 'sprzeda' za dobra
      flache i bryke. Ciekawe rowniez czy swoja zonke tak 'kupil' ksiaze
      redaktor. W kazdym razie plycizna pasuje Pan do kolejnych wytworow
      koncernu Disney.
      • uniwr Ano niestety 16.02.10, 00:24
        d_jak_zupa napisała:

        > Calosc sie czyta jak wynurzenia pewnej babiny ze ona sobie nie
        > wyobraza zeby ludzie mogli poleciec na ksiezyc, wiec to wszystko
        > mistyfikacja. Widac Pan redaktor ma takie pojecie o zyciu feministek
        > w NY jak ta babina o lataniu na ksiezyc.

        I nie tylko o życiu w NY. Zdaje się że w ogóle o życiu, a feministkę widział
        tylko na jakimś obrazku.
        Nie wyobraża sobie mamy która cieszyłaby się że córka zaczęła pracować w Straży
        Pożarnej? Szkoda faceta, wyglądał na takiego co ma jednak szersze horyzonty.
        • anuszka_ha3.agh.edu.pl Dzieciom nie 16.02.10, 09:24
          Na ile można to pokazać w filmie dla dzieci, nowojorczycy biorą go za geja.

          Nie, faktycznie, nie można takich rzeczy pokazywać w filmie dla dzieci... ;-)
    • peter_1000 Re: Co feministka ma kupić córce? 15.02.10, 18:49
      Cycuś artykulik. A hammurabinie macierzyństwo raczej odradzam.
      • normalniejszy2 To nie feminizm to czyta ideologia 15.02.10, 20:21
        W ideologii nie ma miejsca na dialog - stąd moje skojarzenie, bo rzeczona
        kobieta pisała swój felieton o zabawkach przez kilka godzin, ale zapomniała o
        najważniejszym - nie zapytała o nic swojej córki.
        • d_jak_zupa normalniejszy ale glupszy 15.02.10, 21:15
          Po pierwsze skad wiesz ze nie kupuje corce zabawek takie jakie corka
          chce, po drugie skad wiesz ze nie zapytala?

          Jezeli chcesz miec miare co to ideologia to popatrz na swoich
          prawicowo-klerykalnych ideolozkow. Ciekawe ile 'prawdziwych'
          polskich rodzicow pyta sie dzieci czy maja chodzic na religie, czy
          do kosciola. Ciekawe czy maja rozmowy na temat orientacji
          seksualnej, ciekawe czy pytaja sie dzieci kim chcialyby dorosnac, i
          jezeli okazuje sie ze chlopczyk che zostac pielegniarzem, a
          dziewczynka pilotem to jest OK.

          Masz racje w ideologii nie ma miejsca na dialog, ale pomyliles sie
          gdzie ta ideologia. To nie feminizm.
          • normalniejszy2 Re: normalniejszy ale glupszy 16.02.10, 01:08
            d_jak_zupa napisała:

            > Po pierwsze skad wiesz ze nie kupuje corce zabawek takie jakie corka chce, po
            drugie skad wiesz ze nie zapytala?

            To wynika z relacji jej felietonu. Ale oczywiście niczego nie można być pewnym!
            Musiałbym zapytać jej córki, żebyś się nie czepiał?

            > Jezeli chcesz miec miare co to ideologia to popatrz na swoich
            > prawicowo-klerykalnych ideolozkow.

            Jak już powiedziałem, niczego nie możesz być pewnym. Jestem ateistą, a do
            prawicy i lewicy jest mi jak najdalej. Tak to jest jak nie odnosisz się do
            argumentów.

            > Masz racje w ideologii nie ma miejsca na dialog, ale pomylileś sie
            > gdzie ta ideologia. To nie feminizm.

            Ideologia może być wszędzie, gdzie są ludzie.
            • d_jak_zupa tropiciele ideologi 16.02.10, 03:20
              1. Trudno odnosic sie do argumentow, skoro sam przyznales ze to
              przepuszczenia, podparte twoimi zdolnosciami czytania blahego
              felietonu. Niewiele warte. Dlatego tez sie odnislam do nich jako
              takowe.

              2. Banalne stwierdzienie ze wszedzie gdzie sa ludzie moze byc
              ideologia, ma tyle wartosci poznawczej co odkrywcza wiedza ze na
              cmentarzu na zalozysz ruchu spolenczego. Jezeli tym chciales sie
              podzielic to jestem wzruszona.

              3. Bycie agnostycznym politycznie ateista o niczym nie swiadczy, ja
              nie sugerowalam ze jestes prawicowym katolickim oszolomem, jak tylko
              sugerowalam ze jezeli chcesz przykladu ideologii, to masz, pod
              nosem, zamiast dumac na temat czego powiedziala a nie powiedziala
              kobieta dziecku w Nowym Jorku i snuc uogulnienia ze feminizm to
              ideologia, pojdz do KK i popatrz na prawdziwa ideologie w akcji, a
              potem szastaj tym terminem na lewo i prawo.
              • uniwr Re: tropiciele ideologi 16.02.10, 11:42
                Zupa, nie rozpędzaj się. Nie ma czegoś takiego jak agnostyczny politycznie
                ateista. Takimi wpadkami (oraz niestety ortografią) sama sprawiasz, że ktoś może
                nie potraktować cię poważnie.
                • d_jak_zupa prof 16.02.10, 12:59
                  Szanowny Docencie Ortografii,

                  Facet napisal ze jest ateista i ani nie ciagnie do lewa ani do
                  prawa, wiec tak go nazwalam. Moje prawo. Nie zgadzasz sie z nazwa,
                  no i co z tego?

                  Zas jezeli chodzi o to ze mnie biedna dziewczynke moglbys nie
                  potrtaktowac powaznie z powodu pisowni, to zwyczajnie sie poplakalam
                  jak glupia baba. Tak mi przykro, bo na twoim szacunku docencie
                  najbardziej mi zalezalo.

                  uniwr napisał:

                  > Zupa, nie rozpędzaj się. Nie ma czegoś takiego jak agnostyczny
                  politycznie
                  > ateista. Takimi wpadkami (oraz niestety ortografią) sama
                  sprawiasz, że ktoś moż
                  > e
                  > nie potraktować cię poważnie.
              • normalniejszy2 Re: tropiciele ideologi 16.02.10, 14:03
                d_jak_zupa napisała:

                > 1. Trudno odnosic sie do argumentow, skoro sam przyznales ze to
                > przepuszczenia, podparte twoimi zdolnosciami czytania blahego
                > felietonu.

                To o czym my rozmawiamy, jeżeli nie mam prawa odnieść się do tego, co napisano w
                felietonie? Przecież w tekście literackim nie chodzi o to, co się zdarzyło
                realnie między autorką a jej córką, tylko o to co wynika z tekstu.

                > nie sugerowalam ze jestes prawicowym katolickim oszolomem, jak tylko
                > sugerowalam ze jezeli chcesz przykladu ideologii, to masz, pod
                > nosem

                My mamy u nas problem z katolicyzmem więc nie będziemy krytykować feminizmu? To
                słaby argument. Czuję, że temat się wyczerpał.
    • kapitan.kirk Re: Co feministka ma kupić córce? 15.02.10, 21:40
      Może po prostu coś, co córka chciałaby dostać...?
      Pzdr
      • asiazlasu Co feministka ma kupić córce? 15.02.10, 23:26
        Kupic cos do bawienia. Nie wiem czy mozna bawic sie lalkami, nie
        mialam. Na zadanie. Bo byly nudne.
        Lubilam ekwiwalent (biedny) dzisiejszych lego, autka, miniaturowe
        postacie. I ksiazki w ilosciach imponujacych.
        Jako nastolatka mialam szminke od Diora. I tak zostalo : jeans'y i
        perfumy.
        Nie znosze Disney'a. Ani historii z ksiezniczkami.
        Obchodzi mnie pozycja kobiet w spoleczenstwie. I w malzenstwie.
        Obchodzi mnie moje "kobiece" zycie.
        Prawdopodobnie mozna mnie nazwac feministka. Ide malowac pazury, ciao

        • kapitan.kirk Re: Co feministka ma kupić córce? 16.02.10, 08:36
          Mam nadzieję, że pazury wyszły fporzo ;-)
          Pzdr
    • ptr0 Jak to co? 16.02.10, 04:45
      Iść do sklepu z zabawkami i kupić to co jej się spodoba najbardziej :)
    • zdzicho_waciak Re: Co feministka ma kupić córce? 16.02.10, 09:49
      Ma kupić Parytet.
    • ubiquitousghost88 Burkę! 16.02.10, 10:09
    • gruba_mania Re: Co feministka ma kupić córce? 09.03.10, 17:50
      Strażak Sam, czy Bob Budowniczy wcale nie są zgodne z genderowym stereotypem, bo
      pojawiają się w tych bajkach kobiece postacie, także będące strażakiem, czy
      budowniczym (Penny i Marta).
      Ale jak ktoś pisze artykuł "od czapy" i wymyśla tezy na poczekaniu, to tego
      -oczywiście- nie zauważy.

      Następny artykuł pana WO o niczym i "dla kasy"
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka