nonieee 23.02.10, 08:43 Rzeczpospolita była pierwsza :). Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
maruda.r Przełom w podboju kosmosu. W 39 dni dolecimy na... 23.02.10, 08:59 "że lot np. na Marsa zamiast 8 miesięcy, potrwa 39 dni" **************************** Jak tak dalej pójdzie, to podróż na Marsa będzie trwała krócej, niż przejazd koleją z Gdyni do Lublina. Odpowiedz Link Zgłoś
krasnov Coś mi tu nie trybi 23.02.10, 11:24 A skąd oni będą brać takie ilości Argonu? Odpowiedz Link Zgłoś
ayrten Re: Coś mi tu nie trybi 23.02.10, 11:58 w kosmosie chyba nie ma tarcia :) więc wystarczy się "rozpędzić" do odpowiedniej prędkości a potem na ręcznym wpaść na orbitę na marsie i jesteśmy w domu :) Odpowiedz Link Zgłoś
1jacek-rozan Re: Coś mi tu nie trybi 23.02.10, 14:34 Dobry ten czar Magdalenki!PO lecam! Odpowiedz Link Zgłoś
trente Reaktor atomowy na orbite? :))) 23.02.10, 12:06 Fajnie, ze na koncu to napisane jakby malymi literami. O ile dobrze pamietam to istnieje miedzynarodowa umowa o zakazie wynoszenia takich reaktorow na orbite ze wzgledow bezpieczenstwa... Awaria takiego podczas startu rozpylila by uran po calej planecie :))) Odpowiedz Link Zgłoś
szefunio1 Re: Reaktor atomowy na orbite? :))) 23.02.10, 12:21 > O ile dobrze pamietam to istnieje miedzynarodowa umowa o zakazie > wynoszenia takich reaktorow na orbite ze wzgledow bezpieczenstwa... Żle pamiętasz. > Awaria takiego podczas startu rozpylila by uran po calej planecie > :))) Takie przypadki miały już miejsce i to kilka razy: pl.wikipedia.org/wiki/RORSAT Odpowiedz Link Zgłoś
ergief Re: Reaktor atomowy na orbite? :))) 23.02.10, 16:38 No i wszystko jasne, materiały rozszczepialne i argon zbiorą na orbicie przy okazji ją oczyszczając. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
otis_tarda Re: Reaktor atomowy na orbite? :))) 23.02.10, 12:22 Zważywszy, że na Ziemi jest jakieś 12*10^18 kg uranu (może ciut mniej, może ciut więcej, rząd wielkości jest właśnie taki), to dodatkowych parę kilo "rozpylonych po całej planecie" różnicy nie robi. Paradoksalnie, problem byłby, gdyby taki uran NIE rozpylił się należycie. Oczywiście, nie oznacza to, że taka awaria byłaby czymś pożądanym, ale wyobraźnia ludzi w kwestiach atomowych nigdy nie przestanie mnie zadziwiać. Swoją drogą, jakoś nikomu nie przeszkadza fakt, że głupia elektrownia węglowa nie tylko "rozpyla po całej planecie" pierwiastki promieniotwórcze, hałdy są tychże pierwiastków skłądnicą (nie wspominając o "zwykłych" truciznach) - to jeszcze ileśtam ludzi ginie podczas procesu zamiany węgla w prąd. No, ale ATOM - ZUOOOOOO! Odpowiedz Link Zgłoś
tajlerdarden Re: Reaktor atomowy na orbite? :))) 23.02.10, 14:04 Na ziemi jest dużo uranu ale nie wzbogaconego. Wzbogacony U235 jest dużo bardziej radioaktywny niż naturalny. Odpowiedz Link Zgłoś
otis_tarda Re: Reaktor atomowy na orbite? :))) 23.02.10, 14:25 > Na ziemi jest dużo uranu ale nie wzbogaconego. > Wzbogacony U235 jest dużo bardziej radioaktywny niż naturalny. GEEEEENIUSZ. Normalnie, szapoba. Tak się bowiem składa, że "wzbogacanie" to nic innego jak wyizolowywanie U-235 z mieszanki U-238 i U-235. Jak najbardziej "naturalnej". A ile na Ziemi jest U-235 podałem ciut wyżej. Odpowiedz Link Zgłoś
czernobyl2 Re: Reaktor atomowy na orbite? :))) 30.06.10, 11:47 a ty okłamujesz ciemny lud wciskając lipę ze atom to "dobro" a tak sie składa ze zabawa człowieka uranem juz spowodowała wzrost radioaktywności na Całej planecie, a w niektórych miejscach dramatyczny wzrost radioaktywności. tępy troll tego nie zrozumie, ale problem jest realny, idą chude lata dla lobby atomowego... Odpowiedz Link Zgłoś
gnago Re: Coś mi tu nie trybi 23.02.10, 12:42 chodzi o koszty, nie mogą być zbyt niskie. Odpowiedz Link Zgłoś
gem58 Re: Coś mi tu nie trybi 23.02.10, 14:02 to tylko jedno z pytań:) a skąd będą brać ogromną ilość energii której potrzeba aby 1) podgrzać i zjonizować 2) rozpędzić 3) kontrolować elektromagnesem wiązke plazmy? cała ta wiadomość to humbug Odpowiedz Link Zgłoś
gonia_24_pl Re: Przełom w podboju kosmosu. W 39 dni dolecimy 23.02.10, 12:21 hahahaahahaha ale się uśmiałam :), ale niestety masz rację, tak to wygląda, świat idzie do przodu a my na szarym końcu :( Odpowiedz Link Zgłoś
eingraudenzer Re: to z jaką szybkością 23.02.10, 09:37 W przybliżeniu jakieś 61000km/h w próżni. Odpowiedz Link Zgłoś
wuzuwela Re: to z jaką szybkością 01.07.10, 00:44 eingraudenzer napisał: > W przybliżeniu jakieś 61000km/h w próżni. > > ni h...a siebie!!!!!!wot eto daaaa:))) Odpowiedz Link Zgłoś
piotr.grb Re: to z jaką szybkością 23.02.10, 09:42 Co najmniej średnio 60897,436 km/h Odpowiedz Link Zgłoś
kocurxtr Re: to z jaką szybkością 23.02.10, 12:06 policz sobie: drogę i czas masz podane - prędkość z podstawowego wzoru z podstawówki.... Odpowiedz Link Zgłoś
profanum_vulgus Re: to z jaką szybkością 23.02.10, 13:18 Drogi wcale nie ma podanej, bo odległość z Ziemi do Marsa nie jest stała jak odległość z Warszawki do Krakowa. Odległość pomiędzy planetami może wynosić od 55mln km do 100mln km. Odpowiedz Link Zgłoś
darr.darek Re: to z jaką szybkością 23.02.10, 20:02 profanum_vulgus napisał: >Odległość pomiędzy planetami może wynosić od 55mln km do 100mln km. Dokładniej, może wynosić od ok. 70mln km do 370mln km. Oczywiście wszystkie statki marsjańskie wysyłane są z wyprzedzeniem czasowym tak, by wykorzystać ową minimalną odległość. Odpowiedz Link Zgłoś
arkalionxp Nie wierze by wyszło to po za fazę prób 23.02.10, 09:44 Politykom nie zależy aby badania kosmosu wyszły po za fazę mrzonek i projektów mających zamydlić opinii publicznej,że coś się robi. Jeśli chodzi o konkrety ostatnim konkretem był start wahadłowca w końcu lat 70 tych i od tego czasu nie dzieje się nic nowego po za wymyślaniem kolejnych terminów wyprawy na Marsa.Obama skutecznie ostudził tych co myśleli o powrocie na Księzyc,a wiadomo,że Mars to zupełnie inna bajka. W tej sprawie będzie trochę entuzjazmu,a skończy się jak zwykle. Odpowiedz Link Zgłoś
kosa313tt Re: Nie wierze by wyszło to po za fazę prób 23.02.10, 10:20 @ arkalionxp Dokładnie, w pełni się z Tobą zgadzam. Ludzkość była by w wiekszym stopniu rozwineta technologicznie, gdyby nie ograniczenia finansowe i polityczne. Sam fakt pomyślnych testów jednak cieszy... Może za kilkadziesiąt lat zmieni się natura ludzi i ich podejście do poznania kosmosu. Odpowiedz Link Zgłoś
krmichal Re: Nie wierze by wyszło to po za fazę prób 23.02.10, 10:58 Gdyby okazało się, że na Marsie są kolorowe paciorki w dużych ilościach, to pewnie by się udało, bo by to prywatni inwestorzy sfinansowali ;) Odpowiedz Link Zgłoś
wiezet Julius Verne też takie teksty słyszał 23.02.10, 11:26 I jak się to skończyło? Odpowiedz Link Zgłoś
m_16 Re: Julius Verne też takie teksty słyszał 23.02.10, 11:36 No jak się skończyło :) ? Działo księżycowe? podróż do wnętrza Ziemi? :) A jeśli chodzi o łodzie podwodne to z pewnością nie mogli go tak po prostu wyśmiać...mniej więcej w czasie powstania "20..000 mil" we Francji zbudowano pierwszą łódź podwodną...:) Tylko zdolności nautilusa wydawały się niezwykłe...nie sam wynalazek... Odpowiedz Link Zgłoś
wiezet A w niepokalane poczęcie uwierzyłeś 23.02.10, 11:28 i dlatego jesteś taki jaki jesteś Odpowiedz Link Zgłoś
otis_tarda Re: Nie wierze by wyszło to po za fazę prób 23.02.10, 12:29 Jassssne. Ludzie chcom, a źli politycy nie dajom, no! Ciekawe tylko, co by się stało, gdyby np. umiłowany Pan Premier (wszystko jedno ktory, wszystko jedno w którym kraju) powiedział: "ludzie drodzy, tniemy socjal, inwestujemy w kosmos". Obawiam się, że jego kariera byłaby liczona w dniach, jeśli nie w godzinach. Zresztą, jest bardzo ładna scena w Apollo 13: podczas zwiedzania Cape Canaveral (bodajże) jeden z gości mówi coś takiego: "Jim, people in my state have been asking why we're continuing to fund this program now that we've beaten the Russians to the moon." I tu jest program kosmiczny pogrzebany. Odpowiedz Link Zgłoś
dydelf1973 nie wie prawica co pisze .... 23.02.10, 10:37 Artykuł z 16 lutego 2010: wyborcza.pl/1,76842,7567991,Nie_ma_czym_leciec_do_gwiazd.html "Teoretycznie można by jeszcze rozpatrywać silnik Vasimir, który pracuje na Ziemi od paru lat, impulsy i ciągi ma dotąd najlepsze, ale wymaga dużego źródła energii elektrycznej. Z baterii słonecznych tyle prądu się nie wyciągnie. Przy zastosowaniu go w kosmosie trzeba by mu domontować elektrownię jądrową - a wiadomo, że sprawność takiej elektrowni to jakieś 40%. Czyli że 60% ciepła z takiego reaktora należałoby się pozbyć przez olbrzymie radiatory. To wyklucza dzisiaj zastosowanie Vasimira w kosmosie." - prof. dr hab. inż. Piotr Wolański. Odpowiedz Link Zgłoś
dziki_z_lasu Re: nie wie prawica co pisze .... 23.02.10, 11:21 Z jednej strony fakt, z drugiej mała wersja Vasimra ma zostać umieszczona na ISS i służyć do korekcji jej orbity a z tego co wiem stacja nie posiada reaktora jądrowego. Co do chłodzenia reaktora to jest poważny problem, tyle że jak każdy problem inżynierski jest możliwy do rozwiązania, np. poprzez zastosowanie jakiegoś wymyślnego promiennika wysoko-temperaturowego z czynnikiem roboczym w formie np. stopionego metalu zamiast wody, to że jest coś trudne do realizacji to nie znaczy, że jest niemożliwe. Odpowiedz Link Zgłoś
szabo Re: nie wie prawica co pisze .... 23.02.10, 11:37 bo GW to jeden organizm i ma tylko jeden zestaw opinii. To chyba normalne że w gazetach pojawiają się artykuły różnych autorów i pojawiają się różne wypowiedzi? dydelf1973 napisał: > Artykuł z 16 lutego 2010: > wyborcza.pl/1,76842,7567991,Nie_ma_czym_leciec_do_gwiazd.html > "Teoretycznie można by jeszcze rozpatrywać silnik Vasimir, który > pracuje na Ziemi od paru lat, impulsy i ciągi ma dotąd najlepsze, > ale wymaga dużego źródła energii elektrycznej. Z baterii słonecznych > tyle prądu się nie wyciągnie. Przy zastosowaniu go w kosmosie trzeba > by mu domontować elektrownię jądrową - a wiadomo, że sprawność > takiej elektrowni to jakieś 40%. Czyli że 60% ciepła z takiego > reaktora należałoby się pozbyć przez olbrzymie radiatory. To > wyklucza dzisiaj zastosowanie Vasimira w kosmosie." - prof. dr hab. > inż. Piotr Wolański. Odpowiedz Link Zgłoś
three-gun-max Re: nie wie prawica co pisze .... 23.02.10, 11:47 Ta, polscy naukowcy. Sami nic nie wynaleźli ale za to do krytykowania są pierwsi. Odpowiedz Link Zgłoś
lichwa.i.kara Nic nie wynalezli ;-)))))))))))))))))))))))) 23.02.10, 12:32 Madry post. Pseudonaukowcy mogliby sie zajac czyms pozytecznym. Obecnej zimy ponad 200 osob zamarzlo w polsce z zimna a oni chca na marsa latac. Odpowiedz Link Zgłoś
calcinus Czytaj ze zrozumieniem 23.02.10, 13:27 Nikt z Polski nie chce latac na MArsa, przeczytaj artykul jeszcze raz, powoli, bez nerwow i ze zrozumieniem. Odpowiedz Link Zgłoś
lichwa.i.kara [...] 23.02.10, 13:44 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
superbart Re: nie wie prawica co pisze .... 23.02.10, 21:13 Szkoda że nie rozumiesz o czym profesor mówił, tak możesz tylko wyładować frustracje. PS. nie tylko z rozumieniem słabo ale i z wiedzą jeśli uważasz że nic nie wynaleźli. Odpowiedz Link Zgłoś
three-gun-max Re: nie wie prawica co pisze .... 24.02.10, 08:41 No tak, zapomniałem. Zamontowali termometr na amerykańskiej sondzie kosmicznej. To max. ich możliwości :-) Odpowiedz Link Zgłoś
superbart Re: nie wie prawica co pisze .... 24.02.10, 23:08 Poczytałbyś trochę to byś wiedział że samo NASA uważa to obecnie za misję z biletem w 1 stronę, wolisz jednak krytykować innych nie mając pojęcia o temacie - to rzeczywiście polska wada. A co do polskiego wkładu w wynalazki to bomba H powinna zamknąć marudy. Odpowiedz Link Zgłoś
kylax1 Raczej wegiersko-polski. :) 24.02.10, 23:58 O Edwardzie Tellerze zapomnial? Odpowiedz Link Zgłoś
a_chacun_son_paradis Re: nie wie prawica co pisze .... 25.02.10, 22:50 three-gun-max napisał: > Ta, polscy naukowcy. Sami nic nie wynaleźli ale za to do krytykowania są pierws > i. polacy (w polsce) sporo pracowali przy projektach kosmicznych, gdy byly na to pieniadze. niestety pod katem naukowym biedniejemy w stosunku do reszty 'cywilizowanego' swiata. Odpowiedz Link Zgłoś
a_chacun_son_paradis Re: nie wie prawica co pisze .... 25.02.10, 22:46 dydelf1973 napisał: > Artykuł z 16 lutego 2010: > wyborcza.pl/1,76842,7567991,Nie_ma_czym_leciec_do_gwiazd.html > "Teoretycznie można by jeszcze rozpatrywać silnik Vasimir, który > pracuje na Ziemi od paru lat, impulsy i ciągi ma dotąd najlepsze, > ale wymaga dużego źródła energii elektrycznej. Z baterii słonecznych > tyle prądu się nie wyciągnie. Przy zastosowaniu go w kosmosie trzeba > by mu domontować elektrownię jądrową - a wiadomo, że sprawność > takiej elektrowni to jakieś 40%. Czyli że 60% ciepła z takiego > reaktora należałoby się pozbyć przez olbrzymie radiatory. To > wyklucza dzisiaj zastosowanie Vasimira w kosmosie." - prof. dr hab. > inż. Piotr Wolański. energia reaktorow tracona w postaci ciepla jest czesciowo odzyskiwana przez zastosowanie ogniw termoelektrycznych. Odpowiedz Link Zgłoś
norbertrabarbar Pociąg Katowice-Gdańsk zejdzie poniżej 12 godzin? 23.02.10, 10:57 Silniki plazmowe! Super! Strzeż się PKP - twoje dni są policzone!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ukos Przenieść Gdańsk 100 km na płd, Śląsk na płn i już 23.02.10, 14:25 norbertrabarbar napisał: > Pociąg Katowice-Gdańsk zejdzie poniżej 12 godzin? Taka przeprowadzka znacznie łatwiejsza niż przyspieszenie PKP. Odpowiedz Link Zgłoś
one_true Z silnikiem fotonowym 23.02.10, 10:57 można by dolecieć na Marsa w tydzień albo i szybciej. A VASIMR jest strasznie kosztowny. Odpowiedz Link Zgłoś
norbertrabarbar A gdyby tak wykorzystać zagięcia czasoprzestrzeni 23.02.10, 11:02 moglibyśmy wrócić z Marsa zanim wyruszyliśmy. Odpowiedz Link Zgłoś
janci0 Re: A gdyby tak wykorzystać zagięcia czasoprzestr 23.02.10, 11:41 "Ja już byłem. Zaraz, nie - będę! :)" Nam parę razy zagięła się czasoprzestrzeń w Dębkach nad Bałtykiem :) Odpowiedz Link Zgłoś
lesew Re: A gdyby tak wykorzystać zagięcia czasoprzestr 23.02.10, 12:45 norbertrabarbar napisał: >A gdyby tak wykorzystać zagięcia czasoprzestr > moglibyśmy wrócić z Marsa zanim wyruszyliśmy.< A gdyby udało się wrócić jeszcze przed wyłożeniem kasy na program... - to by dopiero była taniocha! -)) Odpowiedz Link Zgłoś
kolorittan Re: A gdyby tak wykorzystać zagięcia czasoprzestr 23.02.10, 16:30 norbertrabarbar napisał: > moglibyśmy wrócić z Marsa zanim wyruszyliśmy. A wy to wszyscy wróciliście z Marsa zanim odlecieliście. Odpowiedz Link Zgłoś
stasi1 ciekawe czemu nie napisali że 23.02.10, 11:06 tyle trwający lot na marsa ma może mieć szanse dopiero za 50lat? Jak dobrze pójdzie oczywiście Odpowiedz Link Zgłoś
bambambama Przełom w podboju kosmosu. W 39 dni dolecimy na... 23.02.10, 11:11 Jakbym Lema czytał... Odpowiedz Link Zgłoś
zz26 60000 km/h 23.02.10, 12:51 czyli na ksiezyc w 6 godzin? a u ans z gdanska do katowi w 11? swietna reklama pkp do katowic jedziesz 2 razy dluzej niz lecisz na ksiezyc :D Odpowiedz Link Zgłoś
12.12a1 Przełom w podboju kosmosu. W 39 dni dolecimy na... 23.02.10, 11:18 Jesli nie jest to bujda na resorach to szykuje sie w najblizszym czasie olbrzymi skok cywizacyjny.A swoja droga dziwie sie,ze Ruscy jeszcze nie rabneli pomyslu,planów bo jak do tej pory to skutecznie podbierali nowinki techniczne lacznie z bomba atomowa. Odpowiedz Link Zgłoś
4v ruscy 23.02.10, 12:00 Ruscy teraz opływają w dobrobyt jak nigdy przedtem (szeroko pojęta milionowa brać nowych ruskich) a to skutecznie hamuje potrzebę rozwoju technologicznego. także poprzez szpiegostwo. im się po prostu nie chce. nie mają motywacji. motywację mają Chińczycy i Hindusi, przynajmniej póki nie są zamożni. Odpowiedz Link Zgłoś
piwenko Re: Przełom w podboju kosmosu. W 39 dni dolecimy 23.02.10, 12:22 12.12a1 napisał: > A swoja droga dziwie sie,ze Ruscy jeszcze nie > rabneli pomyslu,planów bo jak do tej pory to skutecznie podbierali nowinki > techniczne lacznie z bomba atomowa. jak do tej pory to Amerykanie korzystali z rosyjskich osiągnięć w kosmosie a nie na odwrót więc jeśli ktoś tu coś kradnie to amerykańscy naukowcy rosyjskie pomysły Odpowiedz Link Zgłoś
superbart Re: Przełom w podboju kosmosu. W 39 dni dolecimy 23.02.10, 13:55 I wtedy się obudziłeś... Odpowiedz Link Zgłoś
aplus Re: Przełom w podboju kosmosu. W 39 dni dolecimy 23.02.10, 14:04 ... a swistak dalej zawijal Odpowiedz Link Zgłoś
gem58 Re: Przełom w podboju kosmosu. W 39 dni dolecimy 23.02.10, 14:36 Poczytaj o rosyjskiej technice rakietowej zainm zaczniesz takie bzdury pisać. Na amerykańskich stronach (np. globalsecurity) dowiesz się że od ponad 30 lat ruscy mają działający rakietowy system przechwytujący (coś jak NATOwska, wciąż prototypowa tarcza antyrakietowa) którego skuteczniść dzisiaj udało im sie doprowadzić do dziewięćdzisięciu kilku procent. Może ruscy nie umieją miniaturyzowac komputerów, albo sklonowac zwierzęcia, ale na rakietach się naprawdę znają. Odpowiedz Link Zgłoś
superbart Re: Przełom w podboju kosmosu. W 39 dni dolecimy 23.02.10, 21:07 Jeśli już to o radzieckiej technice rakietowej. Co do Twojego "argumentu" - chcesz powiedzieć że mają działająca tarczę antyrakietową od ponad 30 lat i Jankesom to nie przeszkadza, tak po prostu przyjmują Ruski argument że amerykańska tarcza zakłóciłaby równowagę? Przyznasz że nie trzyma się kupy. Odpowiedz Link Zgłoś
aplus Re: Przełom w podboju kosmosu. W 39 dni dolecimy 23.02.10, 13:33 12.12a1 napisał: > Jesli nie jest to bujda na resorach to szykuje sie w najblizszym czasie > olbrzymi skok cywizacyjny.A swoja droga dziwie sie,ze Ruscy jeszcze nie > rabneli pomyslu,planów bo jak do tej pory to skutecznie podbierali nowinki > techniczne lacznie z bomba atomowa. moze o to chodzi zeby podebrali ? skoro wymyslone i prawie dziala niech kacap z chinczykiem teraz to przetestuje no i moze koszta realizacji troche spadna Odpowiedz Link Zgłoś
teraz_komentator Przełom w podboju kosmosu. W 39 dni dolecimy na... 23.02.10, 11:18 To brzmi poważnie. Ludzkość nie zginie. Tylko czy Unia Europejska nie będzie miała czegoś przeciw temu pomysłowi? Bo pomyślmy. Wystarczy jedna DYREKTYWA,- i płacimy za emisję CO2 - żeby zapobiec "światowemu ociepleniu". a może ocipieniu? Odpowiedz Link Zgłoś
xanatos7 Przełom w podboju kosmosu. W 39 dni dolecimy na... 23.02.10, 11:32 To świetnie, że naukowcy potrafią coś takiego, ale po co im napęd plazmowy i szybkie loty na marsa skoro nie rozwiązali podstawowego problemu: jak bezpiecznie i w miarę tanio dotrzeć z powierzchni ziemii na orbitę i jak potem bezpiecznie stamtąd wrocić, :) Przecież wahadłowce albo rosyjskie rakiety do wynoszenia ładunków na orbitę są zawodne, małe niebezpieczne... i tak można długo wymieniać. Odpowiedz Link Zgłoś
m_16 Głupoty - a to uzasadnienienie.. 23.02.10, 11:32 Silnik VASIMR jest jednym z lepszych silników wykorzystujących zjawiska elektryczno-elektromagnetycne - co nie zmienia faktu że to ściema z tymi 39 dniami... PO pierwsze taki lot zakłada użycie źródła energii o mocy 200 megavatów Odpowiedz Link Zgłoś
bopos Re: Głupoty - a to uzasadnienienie.. 23.02.10, 12:04 Uprzejmie przepraszam panie 'm_16' ale: nie 'megavatów' lecz megawatów nie 'Mw' lecz MW Odpowiedz Link Zgłoś
m_16 Re: Głupoty - a to uzasadnienienie.. 23.02.10, 12:09 Wić i ja uprzejmie przpraszam :) -faktycznie głupi błąd..:) Tak czy siak ...wszystkim zwolennikom i przeciwnikom napędu VASIMR polecam artykuł w linku (jeśli go jeszcze nie znają) bo zdaje się to to studium zapoczątkowało całą aferę i chyba ono powinno być punktem wyjścia w ocenie czy te doniesienia prasowe mają sens. PO mojemu nie mają. O VASIMRZE wiadomo zresztą od dawna.... Pzdr.. Odpowiedz Link Zgłoś
draftart Re: Głupoty - a to uzasadnienienie.. 23.02.10, 13:21 albo mi umknęło albo nie doczytałem ale nie napisałeś, że trzeba jeszcze wyhamować zużywając tyle samo materiału pędnego, który też trzeba ze sobą zabrać... Odpowiedz Link Zgłoś
m_16 Re: Głupoty - a to uzasadnienienie.. 23.02.10, 13:51 Masz rację....aczkolwiek zdaje się paliwo na hamowanie może być wliczone w te setki ton.....Ale na powrót to już nie....:) Odpowiedz Link Zgłoś
m_16 Errata 23.02.10, 14:01 Chyba jednak masz rację draftart :) W tabelce w artykule nic nie sugeruje wliczenia paliwa na hamowanie...chociaż mogę się mylić...bo nie ukrywam,, nie rozumiem wszystkich zamieszczonych tam parametrów.....Ale jeśli tak to całe studium jest czysto teoretyczne -podróż w kosmos napapierze,nierealizowalna w rzeczywistości......taki wielki statek będzie miał trudnosći z hamowaniem w atmosferze.. Odpowiedz Link Zgłoś
norbertrabarbar Re: Errata 23.02.10, 14:28 Taki statek musi się zatrzymać na orbicie, a lądowanie musi nastąpić w osobnym module. No i łatwiej będzie jeżeli załoga, która wyląduje nie będzie musiała wracać... wtedy "statek matka" po prostu odleci ;] A co do paliwa to pamiętajcie, że w próżni silniki są wyłączone bo nie ma tarcia, a hamowanie można rozpocząć dużo wcześniej, na przykład kilka dni się rozpędzamy... potem prujemy tydzień, dwa... i przez miesiąc hamujemy ;) Jak głupio by to nie brzmiało to tak to właśnie będzie wyglądać... A skoro można zrobić żagiel słoneczny... który rakiety raczej nie napędzi przy dzisiejszej technologii, ale może przynajmniej pozwoli ją wyhamować bez potrzeby zabierania na to paliwa? Odpowiedz Link Zgłoś
m_16 Re: Errata 23.02.10, 15:08 norbertrabarbar Przeczytaj dokładnie pdf z raportem który wywołał kwestię...Idzie o to że statek jest duży a ten moduł co wyląduje będzie mały...a w jedną stronę to i można wysłać człowieka w chemicznej rakiecie... I statek matka też nie odleci bo nie będzie miał materiału pędnego...na orbicie go nie znajdzie a z planety się nie ściągnie...bo na to trza dużo paliwa... Tak w próżni silniki są wyłączone ale co z tego....tak czy siak by dolecieć na Marsa w 40 dni trza masę paliwa...tak wynika z kalkulacji...to że silniki są wyłączone przez większość czasu nie ma znaczenia....a przedstawione kalkulacje obejmują prawdopodobnie tylko tą masę materiału pędnego którą przeznacza się na rozpędzanie pojazdu...nie na hamowanie.. Odpowiedz Link Zgłoś
superbart Re: Errata 23.02.10, 21:44 Hamowanie jest oczywiście uwzględnione, slajd 12, obrazek po prawej na dole "Earth-to-Mars Thrust Vector". Odpowiedz Link Zgłoś
m_16 Re: Errata 23.02.10, 22:41 Faktycznie...przy czym dla nas kluczowy jest slajd 17...no ale można założyć...ten model uwzględnia założenia tamtego.....no ale tak czy siak... te wyliczenia są raczej dla drogi w jedną stronę...to niewiele zmienia.....wariant ze slajdu 13 (90 dni) byłby wszelako względnie pokuśny gdyby ją oferował.... Odpowiedz Link Zgłoś
superbart Re: Errata 24.02.10, 23:13 Trochę zmienia. Można wysłać sensowną (dużo sprzętu) misję bezzałogową. Inna sprawa że w przypadku misji bezzałogowej czas nie jest warunkiem krytycznym. Tu jednak ilość sprzętu i czas byłyby korzystne, poza tym nowy napęd przeszedłby chrzest bojowy. Odpowiedz Link Zgłoś
m_16 Re: Errata 25.02.10, 01:03 Hmm może...ale marnować tyle paliwa....Poza tym testuje się napęd by go kiedyś użyć w realu...do lotów załogowych....inaczej nie ma po co... Zauważ że misja 90 dniowa jest zdaje się również przeprowadzana w "oknie startowym" jeśli dobrze rozumiem....Czyli nawet gdyby dostarczyć paliwo na powrót... (to by chyba były 3 loty zaopatrzeniowe (3 rakiety 180 ton każda dostarcza ok 60 ton ładunku) to prawdopodobnie loty tam i z powrotem odbywałyby się co 2 lata....Zupełnie jak u Zubrina tylko szybciej ale i drożej i trudniej...bo technika bardziej zaawansowana....Jedyny zysk to mniejsza ekspozycja na promienie kosmiczne....ale to można może rozwiązać inaczej....Ogólnie myślę że to kit...już lepszy Mars Direct...ale i to i vasimr wymaga użycia kilku pojazdów...duże ryzyko że coś zawiedzie i załoga zostanie tam uzie...umarsiona :)..... i jeszcze te koszty....do kitu....już prędzej polecą na statkach montowanych na orbicie....lub, co prawdopodobne, nie polecą w ogóle jak Obama przeprowadzi kasację Constellation przez Kongres... Odpowiedz Link Zgłoś
and192 Przełom w podboju kosmosu. W 39 dni dolecimy na... 23.02.10, 11:46 A mnie tam na cholerę? Odpowiedz Link Zgłoś
kocurxtr Przełom w podboju kosmosu. W 39 dni dolecimy na... 23.02.10, 11:47 to ja się iszę na taki lot. na Marsie nie ma PiSu... Odpowiedz Link Zgłoś
maciekgr Re: Przełom w podboju kosmosu. W 39 dni dolecimy 23.02.10, 12:43 I kosmicznego Ryżego! To lecim! Odpowiedz Link Zgłoś
norbertrabarbar Chrzanić "ryżego" brak PiSu jest wystarczający!!!! 23.02.10, 14:48 Chociaż chwila... Jarek pewnie ma tam już podsłuch. W końcu lat aktywnego budowania socjalizmu nie da się wymazać z historii... Odpowiedz Link Zgłoś
shadowofeclipse Pierwszą sondą wykorzystującą silnik jonowy był 23.02.10, 12:03 Pierwszą sondą wykorzystującą silnik jonowy był Deep Space, teraz czas na silnik plazmowy. Odpowiedz Link Zgłoś
te_rence Przełom w podboju kosmosu. W 39 dni dolecimy na... 23.02.10, 12:04 a ile tego argonu potrzeba? bo wysłanie dużej ilości na orbitę kosztuje Odpowiedz Link Zgłoś
lichwa.i.kara Nakrecic film w Hollywood o ladawaniu na Marsie ++ 23.02.10, 12:26 Trzeba natychmiast zaczac przygotowania w Hollywood do nakrecenia "relacji" z pierwszego ladowania czlowieka na Marsie ;-OOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO ;-OOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO Za pieniadze podatnikow niePOLACY w Hollywood oglupia tychze podatnikow tak jak to mialo miejsce podczas "ladowania" na ksiezycu Odpowiedz Link Zgłoś
otis_tarda Re: Nakrecic film w Hollywood o ladawaniu na Mars 23.02.10, 12:31 Tak z czczej ciekawości, następne lądowania też sfingowali? Odpowiedz Link Zgłoś
calcinus Re: Nakrecic film w Hollywood o ladawaniu na Mars 23.02.10, 12:35 Nie dyskutuj z nieukiem, szkoda prądu... Odpowiedz Link Zgłoś
lichwa.i.kara Z czczej ciekawosci odpowiadam pytaniem ;-)))))))) 23.02.10, 12:52 Skoro wyladowali to dlaczego nagle przestali dalej latac? Odpowiedz Link Zgłoś
calcinus Re: Z czczej ciekawosci odpowiadam pytaniem ;-))) 23.02.10, 13:22 Doczytaj nieuku ile razy ladowali. To ze wiesz o jedny ladowaniu, to nie znaczy wcale ze innych nie bylo. Odpowiedz Link Zgłoś
lichwa.i.kara Re: Z czczej ciekawosci odpowiadam pytaniem ;-))) 23.02.10, 13:32 a kto tobie powiedzial ze wiem o jednym ladowaniu? Podczas kastracji przez przypadek glowe ci tez operowali? Problem jest w tym iz aby uwierzyc w "ladowania" wystarczy Twoj poziom inteligencji (o ile ten stan umyslu mozna nazwac inteligencja). Natomiast aby podwazyc ewentualnosc ladowania, trzeba miec wiedze z fizyki ktorej ty nie masz. Ale moge cie poduczyc. na poczatek wyjdz na dach swojego bloku i skocz w dol. Poznasz zjawisko grawitacji i zrobisz dobry uczynek dla spoleczenstwa. Odpowiedz Link Zgłoś
calcinus Re: Z czczej ciekawosci odpowiadam pytaniem ;-))) 23.02.10, 13:36 No to podważaj, na co czekasz? Odpowiedz Link Zgłoś
lichwa.i.kara Re: Z czczej ciekawosci odpowiadam pytaniem ;-))) 23.02.10, 13:40 Zrobili to madrzejsi odemnie. Poza tym ja nie rzucam perel przed ...... calcinusa ;-OOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOo ;-OOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO Odpowiedz Link Zgłoś
calcinus Re: Z czczej ciekawosci odpowiadam pytaniem ;-))) 23.02.10, 13:45 znowu jakis obłąkany... powinni reglamentowac jakos ten internet bo debile śmiecą tylko... Odpowiedz Link Zgłoś
lichwa.i.kara Re: Z czczej ciekawosci odpowiadam pytaniem ;-))) 23.02.10, 13:54 na marsa kolego, na marsa. Uwolnij ziemie od swojej obecnosci ;-OOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO ;-OOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO Odpowiedz Link Zgłoś
calcinus Re: Z czczej ciekawosci odpowiadam pytaniem ;-))) 23.02.10, 14:06 lecz sie czlowieku Odpowiedz Link Zgłoś
saper_vodiczka Re: Z czczej ciekawosci odpowiadam pytaniem ;-))) 23.02.10, 14:43 A po co Ty dyskutujesz z tym dobrym człowiekiem? Ten nerwicowy ciąg emotów na dole jego wypowiedzi nie daje Ci do myślenia? ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
calcinus Re: Z czczej ciekawosci odpowiadam pytaniem ;-))) 23.02.10, 14:50 No daje, daje :) I jeszcze sam kilka postów wyżej radzę olewać tego trolla :) Dobrze, daję sobie na wstrzymanie, faktycznie szkoda zdrowia i prądu :) Odpowiedz Link Zgłoś
kontik_71 Re: Z czczej ciekawosci odpowiadam pytaniem ;-))) 23.02.10, 13:45 I madrzejsi tez udowodnili, ze ta teoria spiskowa jest stekiem bzdur. Odpowiedz Link Zgłoś
lichwa.i.kara Re: Z czczej ciekawosci odpowiadam pytaniem ;-))) 23.02.10, 14:00 Kontik, Oczywiscie ze na 100% nikt nie wie. Ale poczytaj dwa nastepujace cytaty a da ci to wiele do myslenia: Every Apollo mission before number 11 was plagued by about 20,000 defects apiece. Yet, with the exception of Apollo 13, NASA claims there wasn't one major technical problem on any of their Moon missions. Bill Kaysing has claimed that the chance of a successful landing on the moon was calculated to be 0.0017% (1 in 60,000). Odpowiedz Link Zgłoś
calcinus Re: Z czczej ciekawosci odpowiadam pytaniem ;-))) 23.02.10, 14:08 a te cytaty to kto ci opowiadal? Masz, poczytaj sobie o misjach Apollo bo widze, ze pojecia zielonego nie masz: www.hq.nasa.gov/office/pao/History/alsj/frame.html Odpowiedz Link Zgłoś
norbertrabarbar Re: Z czczej ciekawosci odpowiadam pytaniem ;-))) 23.02.10, 14:16 Po pierwsze: Amerykanie wylądowali na Księżycu - gdyby tak się nie stało to Rosjanie nie przepuścili by okazji żeby to udowodnić. A jeżeli już się tym interesujesz to wiesz, że w tym czasie 100% Rosyjskich szpiegów, satelitów i teleskopów zaglądało Amerykanom przez ramię. I ze spuszczonymi głowami Rosjanie przyznali, że "Tak, Amerykanie wylądowali na Księżycu" Po drugie: teorie spiskowe są domeną ludzi o kiepskim wykształceniu i niekompletnej wiedzy. Zazwyczaj wystarczy im przeczytać jedno zdanie i już się jarają jacy to są mądrzy. Po trzecie: Bill Kaysing jest pisarzem. Nie jest ani fizykiem ani nawet naukowcem. Przytaczanie jego osoby w tym kontekście jest trochę żenujące. Odpowiedz Link Zgłoś
pogoda.1 Re: Z czczej ciekawosci odpowiadam pytaniem ;-))) 24.02.10, 23:34 Hehe już i o to się postarał Holiłudż. W latach 80ych nakręcono film o sfingowanym locie na Marsa. E zaraz a może to było o Księżycu. Odpowiedz Link Zgłoś
gruby_dolar Re: Z czczej ciekawosci odpowiadam pytaniem ;-))) 23.02.10, 13:27 to tak jak z zawodami strongmenów, skoro Pudzi wyciśnie 20 razy na klatę 200kg to chyba raz wystarczy prawda? Nie musi tego robić ciągle, pokazał że potrafi, wystarczyło do zwycięstwa starczy. Podobnie Amerykanie. Naprężyli się, dali radę, ale takie misje były bardzo kosztowne. To nie wachadłowce wielokrotnego użytku tam latały. A w kosmosie dużo rzeczy było do zrobienia, ważniejszych niż loty na księżyc. Teleskop Hubla chociażby, jego naprawda, stacja Mir, teraz międzynarodowa. Obsługa i naprawa, wynoszenie satelit. To wszystko kosztuje. A gdyby w tamtych czasach wycieczka na księżyc nie była propagandowym pokazaniem potęgi to pewnie nadal by się zastanawiali czy lecieć i po co, bo ryzyko było ogromne. Teraz kiedy nie trzeba już Księzyca wykorzystywać propagandowo, wraca się do lotów na księżyc, ale powoli z rozmysłem i z pokorą. Odpowiedz Link Zgłoś
pies_fafik Re: Nakrecic film w Hollywood o ladawaniu na Mars 23.02.10, 15:00 Poptarzcie jak go "podpuszczę": TAM!! Patrz!! ŻYD!!! Łap go, bo ucieknie!! Nie daj mu uciec!! Łapaj "żydka"... Pewnie chce, paskuda, katolickie dzieci na mace przerobic... I antysemita poleciał jak głupi... Odpowiedz Link Zgłoś
km1957 Przełom w podboju kosmosu. W 39 dni dolecimy na... 23.02.10, 12:33 Koncepcje takiego silnika opisal Stanislaw Lem w "Astronautach" w 1951 roku :) Odpowiedz Link Zgłoś
cimokinio precz z atomem w kosmosie! 23.02.10, 13:03 chcemy statkow na energie wiatrowa i biogaz! Odpowiedz Link Zgłoś
gruby_dolar Re: precz z atomem w kosmosie! 23.02.10, 13:29 to jest też jedna koncepcja, ale raczej w wykorzystaniu przez sondy niż misje załogowe. Koncepcja opiera sie na zbudowaniu żaglowca napędzanego wiatrem słonecznym. Odpowiedz Link Zgłoś
azzkickr Przełom w podboju kosmosu. W 39 dni dolecimy na... 23.02.10, 13:31 Tzw. ciagu czy po prostu ciagu? Odpowiedz Link Zgłoś
wissenwertes No to sie ciesze ze w 39 dni dolecimy 23.02.10, 13:58 na Marsa. Boze jak ja sie ciesze. Odpowiedz Link Zgłoś
tajlerdarden A co z kolizjami? 23.02.10, 14:03 Przy takiej prędkości uderzenie w mikroskopijny meteoryt zakończy misję. Trzeba mieć mocny pancerz (zwiększy masę pojazdu) lub jakieś pole chroniące... Odpowiedz Link Zgłoś
zxcv1984 Re: A co z kolizjami? 23.02.10, 16:01 Kolizja z czymkolwiek zagrażającym statkowi jest niezwykle mało prawdopodobna. Szacuje się, że przy przelocie przez pas planetoid (a to dopiero między Marsem,a Jowiszem) szanse na kolizję to 1 na miliard. Jak do tej pory wszystkie 9 sond, które wysłaliśmy dalej przebyły pas planetoid bez żadnego problemu. Odpowiedz Link Zgłoś
meet_amor_foza Przełom w podboju kosmosu. W 39 dni dolecimy na... 23.02.10, 14:09 No pięknie :) Ale 39 dni do Marsa ciągle nas nie urządza. W kontekście poważniejszej eksploracji kosmosu taka prędkość to jak nurkowanie w rowie Mariańskim na jednym oddechu. Ale wiadomo - podbój kosmosu musi się odbywać małymi krokami. Może na Marsie będzie jakiś inny pierwiastek, z którego powstanie kolejne paliwo, które pozwoli dotrzeć kawałeczek dalej i tak dalej i tak dalej :) Odpowiedz Link Zgłoś
norbertrabarbar Re: Przełom w podboju kosmosu. W 39 dni dolecimy 23.02.10, 14:38 Nie ma innych pierwiastków... tablica Mendelejewa jest poukładana od pierwszego w górę według liczby atomowej. Mogą istnieć co najwyżej pierwiastki na końcu tabeli, których jeszcze nie znaleźliśmy... ale wiemy, że muszą być bardzo nietrwałe. Odpowiedz Link Zgłoś
blahblahblah1 Re: Przełom w podboju kosmosu. W 39 dni dolecimy 23.02.10, 18:45 Nie wiemy. Podejrzewamy że będą trwałe. "Dotychczasowe badania wskazują, że "brzeg" wyspy stabilności został już osiągnięty. Po latach odkryć izotopów, które rozpadały się najczęściej w czasie rzędu milisekund, wytworzono izotop Uub-285 o czasie życia 29 sekund (wstępne wyniki wskazywały nawet na 15 minut)." Więcej: en.wikipedia.org/wiki/Island_of_stability pl.wikipedia.org/wiki/Wyspa_stabilno%C5%9Bci Odpowiedz Link Zgłoś