psi-arz 04.03.10, 11:42 A ja,wredny,nadal ich nie lubię? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
andyk44 Re: Sąsiedzi 10.03.10, 16:36 Nie chodzi o to ,zebys kogokolwiek lubil , ale o to zebys nie byl wredny. Postaraj sie - to nie boli. Odpowiedz Link Zgłoś
mannazwanny a o tym szczeniaczku tez nalezy komus powiedziec 10.03.10, 17:33 chociazby Tozowi lub strazy dla zwierzat!!! Odpowiedz Link Zgłoś
antylewar [...] 10.03.10, 18:02 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
barbaan Re: Sąsiedzi 10.03.10, 18:15 Halo! Niestety, piszesz sam o sobie (kazdy sądzi według siebie)! Wstydź się! barbaan Odpowiedz Link Zgłoś
antylewar Re: Sąsiedzi 10.03.10, 20:36 Twój wpis jest tak samo pusty jak ty. Ja piszę jak jest konkretnie, ty piszesz jakieś banialuki bez sensu. Romowie są beznadziejnie leniwi, bezczelni i aroganccy. Poświęcanie im miejsca na artykuł to jakaś niedorzeczność. Jeśli nie chcą się przystosować, to ich sprawa, niech sobie u nas mieszkają w tych swoich blaszakach. Ale interesowanie się nimi i pomaganie im, kiedy z ich strony chęć działania jest zerowa nie ma sensu. Odpowiedz Link Zgłoś
doroslo Re: Sąsiedzi 10.03.10, 21:58 Ten artykuł nie był o tym, że Romowie są fajni, ale o problemie przemocy wobec słabszych i sposobach jego rozwiązywania. Takie znęcanie się nad ludźmi starszymi czy z różnych powodów słabszymi może się zdarzyć też na osiedlu gdzie mieszkają sami Polacy, choć wtedy wyzwiska będą miały inną treść. Pod blokiem mojego znajomego zbiera się czasem banda gówniarzy. Zdewastowali jeden z zaparkowanych samochodów skacząc po dachu(może wyrazili tak swoją dezaprobatę dla muzealnego prawie gruchota, może wobec osoby, która ma taki słaby samochód poczuli się silniejsi i bezkarni?). Widziałam też kiedyś przez okno jak bestialsko zabili kota rzucając w niego kamieniami...Sądzę, że np. przechodząc w złym momencie mogłabym zostać wyzwana, ktoś inny uderzony i tak dalej... A osiedle zadbane, w centrum, nie żadne tam blaszaki. Więc sam widzisz, że pomoc Romom w takiej sytuacji ma wymiar trochę bardziej uniwersalny... Odpowiedz Link Zgłoś
pochodnia_nerona Re: Sąsiedzi 10.03.10, 23:11 Widziałaś i nie zadzwoniłaś po policję, kiedy samochód był niszczony, a zwierzę umierało w cierpieniu? Rób tak dalej, a będziesz następna, bo takie przyzwolenie ich rozzuchwali. Odpowiedz Link Zgłoś
affera123 A po co? 11.03.10, 10:29 Jak dobra chrześcijanka, wolała sobie popatrzeć i poumartwiać się widokiem. Ja bym już była na dole i darła gębę na całe osiedle, ale po takich interwencjach zawsze słyszę - "po co się wychylasz"? To smutne, ale ja nie potrafię przejść obojętnie obok takiego skurwysyństwa, w szczególności, kiedy cierpią najsłabsi. Odpowiedz Link Zgłoś
nektarist Re: Sąsiedzi 10.03.10, 23:29 Tutaj to masz odwage pisać, ale w realu to tchórzostwo i obłuda. Nie pisuj tyle tylko działaj. Chyb,że wszystko zmyślasz. Odpowiedz Link Zgłoś
jokanda102 znawca romow sie odezwal... wiesz wszystko o wszys 11.03.10, 08:14 tkich? o tobie tez zapewne mozna powiedziec, ze jestes wyjatkowo chamski, prymitywny, sklonny to jednoznacznych osadow i generalizowania, podatny na stereotypy i chetny do stosowania przemocy - na razie werbalne, poczekamy co bedzie w przyszlosci - z ludzi takich jak ty bardzo latwo mozna wydobyc najgorsze i najbardziej obrzydliwe cechy - pewnie w czasie jakiejs wojny bylbys idealnym szmalcownikiem, donosicielem i bojowkarzem... lzej by sie wszystkim zylo, gdyby takich indywiduow jak ty na tym swiecie nie bylo. ale do rzeczy - nawet jesli opisani ludzie sa leniwi i nieprzystosoani (przy tym sa chorzy, niepelnosprawni, wiec trudno oczekiwac od nich jakiejs wielkiej pracowitosci na ktora sie tak chetnie powolujesz - no ale to ciebie zdaje sie nie interesuje) - to rozwalanie ich baraku, wyzywanie od smoluchow, grozenie, nekanie itp itd (wiemy do czego jest zdolna cholota, nie trezba sie rozwodzic na tym tematem) powinno byc natychmiast i surowo karane. jesli nie wiesz na czym polega cywilizowane zachowanie, to twoj problem. naszym wspolnym polskim problemem jest to, ze nie potrafimy sie uporac ze zdegenerowana cholota -a powtorka z jedwabnego bylaby tylko i wylacznie kwestia czasu, gdyby nagle zabraklo w miare normalnie dzialajacych wladz, policji itp. na morale obywateli nie ma co liczyc, patrzac na twoj wpis. cholota moze nie stanowi wiekszosci w spoleczenstwie, ale krzyczy najglosniej i jest najbardziej agresywna - a jej poglady dosyc powszechne, niestety... antylewar napisał: > Twój wpis jest tak samo pusty jak ty. Ja piszę jak jest konkretnie, ty piszesz > jakieś banialuki bez sensu. > Romowie są beznadziejnie leniwi, bezczelni i aroganccy. Poświęcanie im miejsca > na artykuł to jakaś niedorzeczność. Odpowiedz Link Zgłoś
trombozuh Re: znawca romow sie odezwal... wiesz wszystko o 11.03.10, 11:17 Poczytaj co nieco o Romach. Jaki procent z nich ma stałą pracę? Jaki procent wchodzi w konflikt z prawem? Ilu kończy choćby podstawową szkołę? I druga rzecz. Kultura Romska surowo zabrania kraść. Ale dotyczy to tylko innych Romów. Nie-Roma, tzw. gadzia, wolno okraść. Jeżeli ktoś ma taką kulturę, to ja mam prawo uważać tych ludzi za wrzód na dupie. Odpowiedz Link Zgłoś
rattus-rattus Re: znawca romow sie odezwal... wiesz wszystko o 11.03.10, 11:37 Nie tylko wolno, ale wrecz powinno się okraść nie-Roma. W ich języku słowo "nie Cygan" jest synonimem słowa 'mięso' i 'łup' (od "złupić'). Odpowiedz Link Zgłoś
bob_arctor Re: znawca romow sie odezwal... wiesz wszystko o 11.03.10, 11:57 Ja czytałem co nieco o Romach. Stąd m.in. wiem, że niewielu z nich kończy choćby podstawową szkołę, bo nie znają języka polskiego (skąd mają znać, skoro w domu nie mówi się po polsku), nie mają stałej pracy, bo nie mają nawet zawodowego wykształcenia (przecież nie skończyli choćby podstawowej szkoły, bo nie znają języka), wchodzą w konflikt z prawem, bo są niedostosowani i pozbawieni możliwości normalnego zarobkowania. Żeby było jasne- różnice kulturowe nie są usprawiedliwieniem dla patologii. Kultura romska wydaje się bardzo oporna na integrację i dostosowanie do naszych norm społecznych, jednakże są przecież pozytywne przypadki Romów, którzy dają radę w naszym społeczeństwie funkcjonować, nie naruszając obowiązujących w nim norm. Wydaje mi się, że zanim się w czambuł potępi wszystkich Romów, trzeba im przynajmniej stworzyć szansę wyrównania różnic, a nasze państwo nie jest zbyt mocne w tworzeniu takiej szansy. A artykuł nie jest o tym. Jest o chamstwie i przemocy wobec słabszych i bezbronnych. To tak na marginesie. Odpowiedz Link Zgłoś
trombozuh Re: znawca romow sie odezwal... wiesz wszystko o 11.03.10, 12:29 "..wchodzą w konflikt z prawem, bo są niedostosowani i pozbawieni możliwości normalnego zarobkowania." Skąd to wiesz? A może wchodzą w konflikt z prawem, bo to lubią, bo taką mają kulturę, bo o wiele wyżej cenią sobie pieniądze zdobyte nachalnym żebractwem i złodziejstwem niż uczciwą pracą? "..nie mają stałej pracy, bo nie mają nawet zawodowego wykształcenia" jw. Skąd wiesz? ".. bo nie znają języka polskiego (skąd mają znać, skoro w domu nie mówi się po polsku)" Wiesz, jakimś cudem zdecydowana większość z nich jednak ten język zna. Podsumowując - chyba powinieneś przemyśleć temat jeszcze raz. Odpowiedz Link Zgłoś
jokanda102 wrzodem na du..pie to sam jestes, i twoja 11.03.10, 15:54 wypowiedz o niczym innym nie swiadczy. za osobnikami tak prymitywnymi i glupkowatymi jak ty nie warto nawet gadac. jesli nie widzisz nic nagannego i niepokojacego w tym, ze ludzie (obojetnie jacy) sa traktowani jak bydlo i upokarzani na kazdym kroku - to widac sam zaslugujesz na takie traktowanie - wiec pewnie w koncu sie tego doczekasz, skoro jest to dla ciebie wzor relacji spolecznych godnych nasladowania. a jak ci sie cos takiego juz przydarzy, to bedzie pewnie placz i zgrzytanie zebow - bo dlaczego swiat jest taki zly...??? wspominasz jeszcze cos o konfliktach z prawem - czy to jest specjalnosc romow??? - opisywany mlodzieniec z czysto polskiej rodziny mieszkajacy po sasiedzku wg twojej definicji pewnie jest romem??? grunt to generalizowanie i brak logiki. trombozuh napisał: > Poczytaj co nieco o Romach. Jaki procent z nich ma stałą pracę? Jaki > procent wchodzi w konflikt z prawem? Ilu kończy choćby podstawową > szkołę? > I druga rzecz. Kultura Romska surowo zabrania kraść. Ale dotyczy to > tylko innych Romów. Nie-Roma, tzw. gadzia, wolno okraść. > Jeżeli ktoś ma taką kulturę, to ja mam prawo uważać tych ludzi za > wrzód na dupie. Odpowiedz Link Zgłoś
gburiaifuria Sąsiedzi 11.03.10, 00:06 nie mozna oczekiwac zrozumienia i wspolczucia, jesli samemu sie go nie ma. To dotyczy wszystkiego, nie wylacznie ludzi. Moze gdyby pies trzymany byl w cieple, nie mial metrowego lancucha, tylko traktowany byl normalnie i przyjaznie, to i sasiedzi byliby przyjazniejsi. Harmonia dotyczy wszystkiego, tak to juz na tym swiecie jest. Odpowiedz Link Zgłoś
nangaparbat3 nieporozumienie 11.03.10, 08:53 Nie zrozumiałas artykulu - choc sie nie dziwie, sama musialam dwa razy czytac początek i zakonczenie, by upewnic się, czyj jest pies na metrowym łańcuchu - nie Romow, tylko pani Mieczysławy. Odpowiedz Link Zgłoś
affera123 Rom by nie skrzywdził tak psa ani kota 11.03.10, 10:34 W mojej okolicy mówiło się na nich niepoprawnie politycznie - Cyganie. Pamiętam, że mieli dużo dzieci, że biegały boso i przybrudzone, ale bardzo dbali o konie i zwierzęta wokół nich nie wyglądały na głodne czy umęczone, oni mieszkali na kupie z tymi zwierzętami, co nas brzydziło, że syf, hałas i wbrew cywilizowanemu społeczeństwu, ale to sąsiad z bloku, z balkonem całym w kafelkach, wyrzucił psa, bo jechał na wakacje, a inny truł koty, bo mu śmierdziało, a o Romach nigdy takich rzeczy nie słyszałam. Odpowiedz Link Zgłoś
michelle77 Sąsiedzi 11.03.10, 09:03 Nic tylko cieszyć się z sąsiedztwa drechów i tego, że terroryzują niepełnosprawnych ludzi.Nieważne czy to Romowie czy inna nacja. Kolejny przykład na szerzącą się patologię i prymitywną Mamuśkę co wierzy w słowa milusińskiego Syna recydywisty. Rewelka. A Policja i dzielnicowy jak zwykle mają takie sytuacje w doopie... Może faktycznie rodzeństwo powinno zgłosić problem "Królowi" i brygada rozwiązałaby za nich problem lokjalusów w szeleszczących spodniach... Odpowiedz Link Zgłoś
the_dzidka Sąsiedzi 11.03.10, 09:21 "Ma sześcioro dzieci: Patrycję, Ariela, Gracjanę, Krystiana, Roksanę i Doriana." Potwierdza się, że im wieksza patologia, tym bardziej wydumane imiona. Ariel i Gracjana, ich mać. Odpowiedz Link Zgłoś
michelle77 Re: Sąsiedzi 11.03.10, 09:28 the_dzidka napisała: > "Ma sześcioro dzieci: Patrycję, Ariela, Gracjanę, Krystiana, Roksanę > i Doriana." > > Potwierdza się, że im wieksza patologia, tym bardziej wydumane > imiona. Ariel i Gracjana, ich mać. He, he..no fakt :-D Brakuje jeszcze Dżessiki, Allanka i innych zajebczych imion. A tak btw to wyobrażacie sobie wytatuowanego drecha o imieniu Ariel? Mega :LOL: > Odpowiedz Link Zgłoś
titta Re: Sąsiedzi 11.03.10, 17:03 Ariel to piekne imie, hebrajskie: "Ognisko boze". Imie ludzi z dobrych, starych zydowskich rodzin. Stanowczo nie pasuje do drecha :( Ale moze zdazy sie cud i ten drech kiedys "zaskoczy" i zacznie zyc wedlog swojego imienia?* *) W kulturze hebrajskiej imie, to nie tylko "etylkietka" czlowieka. To cos wiecej, okreslenie charakteru i proroctwo na zycie. Odpowiedz Link Zgłoś
2berber Skuteczność :-( 11.03.10, 09:30 Jeden artykuł? reportaż? pan Grzebałkowskiej zrobił więcej dla ludzi niż policja, samorząd czy pomoc społeczna. Coś w tym wszystkim szwankuje, czy naprawdę zaczniemy domagać się naprawy systemu gdy będziemy starzy, niedołężni?. Odpowiedz Link Zgłoś
dyngos Polski kompleks 11.03.10, 10:01 Niemcy szerokim gestem, od serca nadają sobie germańskie imiona - nawet dziś, a w Polsce? "- Miecia jestem, Mieczysława. Koszmarne imię, wiem - mówi. Dlatego swoim dzieciom nadajena imiona: Ma sześcioro dzieci: Patrycję, Ariela, Gracjanę, Krystiana, Roksanę i Doriana. Imiona jak imiona, nie są ani bardziej technologicznie zaawansowane, ani bardziej lub mniej cywilizowane; wynikają z języka, którym mówimy i którym mówili nasi przodkowie. W głowach ludzi siedzi jednak jakieś swoje niedowartościowanie, tak jakby dając dziecku na imię Roksana czyniło się je lepszym od Mieci. Odpowiedz Link Zgłoś
konigin Re: Polski kompleks 11.03.10, 11:42 U Niemcow, niestety, zaroilo sie od imion typu Mario, Jessica, Rene, Mandy, Nico, Annabelle, Sandra, Andre itp. prostackich wiesniactw, ktore na pewno nie maja etymologii germanskiej, a szkoda, bo to piekne imiona popularne rowniez w Polsce, zeby wymienic chociazby Jadwige, Henryka, czy Zygmunta. Odpowiedz Link Zgłoś
konigin Re: Polski kompleks 11.03.10, 11:45 Jeszcze ad rem. Moi znajomi, Niemcy, nadali dzieciom imiona: Lenard i Marla Nova. Gdzie tu germanskie korzenie ?! Raczej jakies kompleksy. Odpowiedz Link Zgłoś
bezzebnypirat Re: Polski kompleks 11.03.10, 14:16 Kompleksy? Po prostu Zygmunt czy Antoni kojarzy sie ludziom z chlopem z Pcimia, przynajmniej w okolicach 50. Roksana, Mariola (i wiele innych) to imiona dla niewyksztalconych naplywowych mieszkancow miast wychowanych wylacznie na telewizji. "Powiew zachodu dla plebsu" Kazdy powinien nadawac potomkowi imie jakie mu sie podoba, bez ogladania sie na kretynskie tradycje czy MTV. Odpowiedz Link Zgłoś
halev Re: Sąsiedzi 11.03.10, 10:53 psi-arz napisał: > A ja,wredny,nadal ich nie lubię? A jak byś tak się urodził jako Rom? Wszyscy bierzemy udział w genetycznej ruletce. Odpowiedz Link Zgłoś
scibor3 Re: Sąsiedzi 11.03.10, 15:29 A jakbyś sie urodził jako mrówka albo w ogóle nie urodził? Ręce i nogi opadają... Odpowiedz Link Zgłoś
titta Re: Sąsiedzi 11.03.10, 17:09 Zakladamy urodzenie sie czlowiekiem: rasy i rodziny czlowiek sobie nie wybiera. Moze za to wybrac jak bedzie postepowac - jak idiota, czy z szacunkiem dla innych. Odpowiedz Link Zgłoś
szkla_na Sąsiedzi 11.03.10, 11:02 mam generalnie gdzies, jak mają na imię dzieci pani Mieci. szkoda mi tylko psa. a przy okazji tego" wywiadu" z tą rodziną można było zrobić coś w sprawie psa, prawda? a tak, to tylko spotęgowało wymowę artykułu, a pies biedny dalej się tam męczy. Odpowiedz Link Zgłoś
trombozuh Sąsiedzi - to tak jak w Jedwabnem, co nie? 11.03.10, 11:13 Ciąg dalszy akcji pod tytułem - "Źli Polacy, dobrzy Cyganie" (Żydzi, itp). Polacy to nie aniołki, wręcz przeciwnie. Bardzo lubią dokopać komu się da - np dlatego że jest rudy, że nie chodzi na religię, że jest Cyganem. Tolerancja Polaków dla "innych" jest bardzo niska. Wot, mentalność psa łańcuchowego, który ma w genach obszczekać każdego kto jakoś się odróżnia. Ale Gazetka Wyborcza całkiem świadomie gra tą kartą. Cały czas, konsekwentnie. Odpowiedz Link Zgłoś
sq5vjg Takie jest polskie piekiełko 11.03.10, 11:22 na forum GW też jest pełno przykładów nietolerancji i braku poszanowania,opluwania się na wzajem,wyzwisk,poniżnia Odpowiedz Link Zgłoś
zdzichu_bhp Sąsiedzi vs Sąsiedzi 11.03.10, 15:15 Nie ważne jakiej nacji jest Twój sąsiad. Ważne jest aby się wzajemnie szanować a nieporozumienia wyjaśniać w cywilizowany sposób poprzez rozmowę i kompromis. Jeżeli sąsiadami są cyganie i są uczciwi i nie robią tzw. syfu to nie mam nic przeciwko temu, aby sobie w spokoju mieszkali koło mnie. Ale jeżeli obok mnie mieszkają ludzie dla których powodowanie burd i zadym to chleb powszedni to nie ma zgody z mojej strony na takie zachowanie. Czy będzie to Polak, Niemiec, Rosjanin czy Cygan. Patologię trzeba tępić bo głupota nie ma narodowości. Odpowiedz Link Zgłoś
lonely.stoner Re: Sąsiedzi vs Sąsiedzi 11.03.10, 15:28 rany ja mieszkalam na osiedlu z takimi skurwysynami, i nic nie mozna poradzic. Chyba ze zebrac sie i porzadnie im wlac. Byl ojciec alkoholik, mamunia ktora ot wszystko obserwowala, i 3 synalkow - typy spod ciemnej gwiazdy, jak byli mali to maltrtowali zwierzeta, jak podrosli to zaczeli szantazowac cale osiedle. Tatun oczywiscie jak byl pijany to im spuszczal nielze manto, synkom i mamuni. I wcale mi nie jest ich szkoda. Teraz slyszalam ze stary jechal z synkiem samochodem i mieli wypadek, stary ma polamane biodra i bedzie i lezy w szpitalu na wyciagu. Oczywiscie zonka ktora pral cale zycie bedzie kolo niego skakac i mu dogadzac... Patologia. Synalkowie maja zony, a jak, pewnie tez im sprawiaja niezle lanie bo taka tradycja rodzinna, a moze pojda siedziec?? kto to wie ?? Odpowiedz Link Zgłoś
three-gun-max Propaganda wyborczej 11.03.10, 15:54 Wyborcza chce ciemnym masom wmówić, ze cyganie (nie żadni romowie) to tacy biedni uciśnieni przez Polaków. Tak to się jednak składa, że jak do tramwaju wchodzi baba z pożyczonym dzieckiem na rękach i jęczy "duuuużo zdrowia, na dzieci, blebleble" to jakoś z reguły nie jest to Polka :) :) To nie Polaków przywozi się na skrzyżowania na żebry albo łamie kości dzieciom, żeby ludzie się bardziej litowali. Odpowiedz Link Zgłoś
3miastoorg Re: Propaganda wyborczej 11.03.10, 17:06 sugerujesz że tego opisanego w reportażu Roma rodzice specjalnie ogłuszyli? Odpowiedz Link Zgłoś
titta Re: Propaganda wyborczej 11.03.10, 17:15 Co za znaczenie czy Romowie czy nie? Rownie dobrze moglo to byc polskie niepelnosprawne rodzenstwo i para starszych ludzi terroryzwoana przez drechy. Malo to takich sytuacji? Nie tylko Romowie nie zwonia na policje. Odpowiedz Link Zgłoś
szampans Re: Propaganda wyborczej 11.03.10, 22:46 Masz tylko czesciowo racje. Te zebrzace Cyganki z dziecmi w tramwajach, to chyba zawsze Cyganki rumunskie. To mafie organizuja im wyjazdy do Polski i do innych krajow. One same niewiele sie bogaca. Przy okazji ucza dzieci, ze mozna zyc z zebraniny. TYM KOBIETOM (SZCZEGOLNIE Z DZIECMI) NIE WOLNO DAWAC ANI GROSZA. Ci, ktorzy im daja jalmuzne, utwierdzaja je (i dzieci) w przekonaniu, ze to doskonaly sposob na zycie. Bywa, ze te dzieci (zwykla dziewczynki) sa kobietom wypozyczane. W tym czasie chlopcow uczy sie, jak okradac i wlamywac sie do parkometrow, domow, sklepow, a pozniej bankow. Jako maloletni w razie wpadki sa szybko wypuszczani na wolnosc. Polscy Cyganie nie sa zorganizowani w mafie. Wielu z nich pracuje calkiem zwyczajnie i uczciwie, jak wszyscy. Cyganie niemieccy nie chca nawet miec nic wspolnego z Cyganami rumunskimi i patrza krzywym okiem na hordy, ktore przesuwaja sie coraz bardziej w kierunku zachodnim, gdzie ludzie sa bogatsi, wiec takze owoce kradziezy i rabunkow sa wieksze. Po odebraniu lupow mafiosi - organizatorzy tych wyjazdow - buduja sobie krolewskie rezydencje w Rumunii. Bardzo latwo wsadzac ludzi do jednego worka. Jesli sie ich troche zna, to mozna sie szybko zorientowac, ze nie wszyscy "odmiency" sa identyczni i ze postepuja oni bardzo roznie. To, ze ktos jest Cyganem, jeszcze o niczym nie swiadczy. Mialem znajomych, ktorzy najbardziej cenili sobie sasiadow-Cyganow. Tylko im mozna bylo powierzyc cale mieszkanie wiedzac, ze nic nie zginie, nic nie zostanie zniszczone, a kwiaty w doniczkach i ogrod beda zawsze podlane. Dobrosasiedzkie stosunki, to prawdziwy skarb, wiec szanujmy wszystkich sasiadow, a i oni nas uszanuja. Odpowiedz Link Zgłoś
kretu23 Fajnie by bylo za jakis rok 11.03.10, 16:06 tam wrocic i opisac jak tam dalej sie z tymi ludzmi dzieje, to usmiech w strone autorki. Interesujaca historia i jezyk ciekawy, troche jak Maslowskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
anna-888 Sąsiedzi 11.03.10, 16:46 Przemoc wobec slabszych - dzieci, osob starszych i bezbronnych jest na porzadku dziennym jak widasc. To wstretne. Los jest sprawiedliwy i napewno wynagrodzi ich czyny !! Odpowiedz Link Zgłoś
titta Re: Sąsiedzi 11.03.10, 16:54 Problem jest glebszy... Jest sobie niewydolna wychwawczo matka...ona nie wie, jak postepowac z dziecmi. Bo skad ma wiedziec? Z nia nikt specjalnie nie postepowal, co najwyzej w tylek dal. Z mezczyznami tez sie nie uladalo (ta szustka, to pewnie nie od jednego ojca?). Starsi to pewnie na straty, ale moze mlodzemu dalo by sie pomoc? Bo pomoc potrzebna jest nie tylko sasiada (nie wzne, czy sa nimi romowie, czy ktos inny). Bez pomocy takiej rodzinie, sasiedzi nie beda mieli spokoju. Zastanawia mnie jedno? Nie dalo sie tak normalnie porozmawiac o losie tego psa? Tak bez aluzji i bez pretensji, po prostu normalnie poprosic zeby pies nie marzl bo dostanie zapalenia pluc, zdechnie i dziecia bedzie przykro? Tacy luzdzie zwykle tego nie wiedza, nie lacza czynow z konsekwencjami. Naprawde. Odpowiedz Link Zgłoś
indywidualismus Re: Sąsiedzi 11.03.10, 22:43 Skąd ma wiedzieć, jak postępować z dziećmi? Chociażby z książek - ale najpierw trzeba by umieć czytać... Problem jest jeszcze głębszy niż piszesz. To nie jest niewydolność wychowawcza. To jest cała kultura (a może jej brak), cała cywilizacja na koszmarnie niskim poziomie. Ta Miecia wcale nie wie, że nie umie wychować dzieci. Gorzej, jest przekonana, że robi to świetnie. to smutne, ale jedynym ratunkiem dla najmłodszych dzieci byłoby zabranie ich od patologicznej matki i oddanie ich fachowo przeszkolonej rodzinie zastępczej. Ale cię zmartwię. W Polsce w ogóle takich nie ma. A klasyczny dom dziecka jeszcze bardziej ich zepsuje. Taka już nasza dola. Odpowiedz Link Zgłoś
thegreatmongo Re: Sąsiedzi 11.03.10, 23:36 Sa rodziny zastepcze ale nie mozesz jej odebrac dzieci jak o nie jako tako dba. Jesli nie pije i je karmi to niestety zostana z nia. Jedyna szansa jest taka, ze ten dresio Ariel dostanie normalna prace, bo cos jednak robi, i zacznie normalnie zyc. Odpowiedz Link Zgłoś