Dodaj do ulubionych

Cymański nie boi się Kaczyńskiego, bo siedzi w ...

05.03.10, 16:49
No proszę co to się porobiło, jak są daleko od watażki to pyskować zaczynają,
jeszcze nie tak dawno murem był za Yarem i ujadał na opozycję polityczną.
Teraz to inna inszość,kasa większa ,niezależność to i kiełepa zaczyna inaczej
pracować.Oby mu się nie porobiło tak jak Kaziowi Marcinkiewiczowi.
Obserwuj wątek
    • jacek.osini Meandry Cymańskiego 05.03.10, 18:26
      Koledzy z PiS-u : nie ironizować ! POWIELAĆ i zdetronizować,jest szansa na sukces !
    • l005 Ziobro jak Kaczyńscy 05.03.10, 21:47
      PiS przypomina PZPR i KPZR w ostatniej dekadzie istnienia. Partią z ludzką
      twarzą raczej nie zostanie mimo wszystkch wysiłków. Na nic innego jak retusz
      nie zanosi się a w ciągu dekady biologia odetnie mnóstwo obecnych zwolenników
      PiSu od urn wyborczych.
    • antropoid Cymański nie boi się Kaczyńskiego, bo siedzi w ... 06.03.10, 02:40
      I dopiero teraz "rezolutny" Tadzio do tego doszedł ? Nie świadczy to dobrze o
      jego inteligencji, ale cóż - w kaczej sekcie tytanów intelektu raczej się nie
      znajdzie, choćby nie wiem jak wytrwale szukać...
    • pablobodek Cymański boi się klapy !!! 06.03.10, 14:05
      Szczur ucieka pierwszy z tonącego okrętu, a wąż gryzie rękę, która go karmi !!
    • ciotkateresa Cymański dojrzewa !!! 06.03.10, 18:29
      Zawsze twierdzilam, ze podroze ksztalca. Pan Cymanski przebywa w
      europejskim towarzystwie i nabiera europejskich szlifow i oby mial
      duzo samozaparcia w dalszej edukacji politycznej. Salony brukselskie
      zawsze lepsze od pisowskich korytarzy.
      Pozdrawiamy Pana, MY, polonia ze Zdziaru na Slowacji.
    • ft-35 Cymański nie boi się Kaczyńskiego, bo siedzi w ... 07.03.10, 13:29
      Cymański: PiS jest na zakręcie
      „Co się musi stać do przysłowiowej cholery, żeby Platforma w końcu
      miała niższe te sondaże?! - takie pytania, według Tadeusza
      Cymańskiego, zadają sobie zniecierpliwieni członkowie PiS. „
      Po pierwsze Panie Tadeuszu jak to mówi Pan Graś w
      audycji „Kawa na ławę „ w dniu 7 marca 2010r Pan musi się inaczej
      zachowywać Wygląda tak jakby się Pan cieszył że nie był w
      czasie wybierania Pana Jarosława Kaczyńskiego na szefa partii ,bo
      Pan jechał pociągiem.[ tak to zrozumiałem]. To celowe ,czy
      przypadek bo w moim odczuciu było dużo takich członków jak np p
      Dorn , p.M Mężydło . p. Kaczmarek ,którym było nie po drodze z
      J. Kaczyńskim Czy tu też występuje ta opcja. Bo już propozycja że
      strony P. Grasia przygarnięcia do PO padła. Jeśli to tak; to
      chyba było by najlepiej gdyby to nastąpiło jak najszybciej
      wyszło to z Pana strony , niż aż to uczyni Partia. Już niektórzy
      odeszli i jaki smutny jest ich los. Myślę że Pana miejsce
      jest przy J .Kaczyńskim i tu Pan będzie błyszczał. Odczuwam że
      zajmuje Pan pozycję w „rozkroku”. Co nie jest dobrze
      odbierane Takie zastanawiania „Sam europoseł przyznaje, że ma
      coraz więcej wątpliwości co do przyszłości partii. „ to defetyzm
      świadomy czy nieświadomy ale szkodliwy dla partii.
      „To wynika z bardzo silnego przywództwa, utrwalonego zaufania do
      kierownictwa. Siłą inercji ono wciąż trwa" - No widać że się nie
      podoba silne przywództwo , tylko niech Pan będzie spokojny takim
      przywódcą jak J Kaczyński Pan nie będzie , wiec trzeba
      trochę „ruki po szwamm”

      "Nie ukrywam, że martwię się o odbiór naszej partii przez opinię
      publiczną" - stwierdza Cymański w rozmowie z "Polską The Times".
      Jego zdaniem odpowiedzialni za to, poza mediami, są także sami
      politycy tej partii, którzy za bardzo zajmują się sobą. „ - no
      właśnie czy Pan do nich nie należy ?
      Jak podano w artykule „Cymański: PiS jest na zakręcie” „
      Kolejna sprawa to odchodzenie od PiS kolejnych znanych polityków,
      ostatnio Zbigniewa Romaszewskiego. "Nie wolno, ot tak, machać im
      ręką na pożegnanie, tylko trzeba myśleć, jak oni mogą wrócić. (...)
      A to, co mnie boli szczególnie, to mówienie w PiS źle o byłych
      kolegach. I niekarania za to" - wyliczał Cymański.” Panie Cymański
      kto opuszcza szeregi samowolnie . - to w Polsce dla takich jest
      jedna nazwa.
      Zabierając głoś w tej sprawie, chcę dać wyraz mojego
      zaniepokojenia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka