lilid 09.03.10, 11:50 A to zły koncert... a może raczej koncern? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
turbo_wesz Re: Philip Morris pozywa za zakaz reklamy tytoniu 09.03.10, 12:05 jak dla mnie, to mogliby zakazać wszystkich reklam Odpowiedz Link Zgłoś
tomashec Re: Philip Morris pozywa za zakaz reklamy tytoniu 09.03.10, 13:23 byłoby pięknie :) Odpowiedz Link Zgłoś
laksmana Przepraszam bardzo, ale do jakiego sądu można... 09.03.10, 14:08 ...pozwać prawo jakiegoś kraju? Odpowiedz Link Zgłoś
turbo_wesz Re: Przepraszam bardzo, ale do jakiego sądu można 09.03.10, 14:29 zależy w czym ci się to prawo nie podoba. zazwyczaj do trybunału konstytucyjnego tegoż kraju, lub do organizacji międzynarodowych, o ile państwo do niech należy i respektuje ich wyroki (co nie zawsze idzie w parze) Odpowiedz Link Zgłoś
laksmana Re: Przepraszam bardzo, ale do jakiego sądu można 09.03.10, 14:36 Tak, słyszałem o różnych trybunałach i organizacjach. Ale pytam o sąd - bo tak sugeruje artykuł. Jeśli sądy rozpatrują sprawy wg jakiegoś prawa, to jak mogą się zajmować prawem samym w sobie? turbo_wesz napisał: > zależy w czym ci się to prawo nie podoba. zazwyczaj do trybunału konstytucyjneg > o tegoż kraju, lub do organizacji międzynarodowych, o ile państwo do niech nale > ży i respektuje ich wyroki (co nie zawsze idzie w parze) Odpowiedz Link Zgłoś
turbo_wesz Re: Przepraszam bardzo, ale do jakiego sądu można 09.03.10, 14:46 zawsze zajmują się prawem w obrębie ogólniejszego prawa. np. prawo karne wobec konstytucji... te najwyższe prawa uzgadnia się "na ryj" przy stole po wielkiej wyniszczającej wojnie Odpowiedz Link Zgłoś
mracek Philip Morris pozywa za zakaz reklamy tytoniu 09.03.10, 12:07 "Nie ma żadnego naukowego dowodu, iż zakaz ten ma jakikolwiek efekt zdrowotny - twierdzi rzecznik koncernu." Przecież efekt zdrowotny od razu widać - Philip Morris dostał gorączki. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejwilczak Philip Morris ma rację ? 09.03.10, 12:36 Nie ma dowodu, że zakaz reklamy tytoniu ma efekt zdrowotny. Tak samo jak wpływu na zdrowie nie ma zakaz REKLAMY alkoholu, narkotyków, prostytucji czy broni. Jedyny efekt jaki widać, to prawnikom odbiło, u siebie zakazu nie mieli i od oglądania swoich reklam sraczki dostali, co już po części może robić za dowód szkodliwości ich reklam. Skoro Norwegowie nie chcieli reklam, to co się jakaś firma miesza do ich suwerennego kraju ? Odpowiedz Link Zgłoś
hens Re: Philip Morris pozywa za zakaz reklamy tytoniu 09.03.10, 14:23 Masełka i mięska też się nie reklamuje, a tu widać że post napisał człowiek z rozmiękczeniem mózgu. To tylko widoczny efekt nadmiaru cholesterolu połączony z nałogiem przeglądania internetu. Jak ktoś pali i chce palić, to papierosy kupi nawet z pod lady. Jak post menowi vel @wracek zabraknie internetu w domu,to będzie okupował kawiarenkę internetową, aby podobne pierdoły pisać,a mięsko na obiadek, to kupi pokątnie na wiosce, a i nie pogardzi podpiwkiem toczonym z obtłuczonego wiadra. Bimberkiem pędzonym w okolicznej stodole też nie pogardzi,wracając zaliczy coś rumuńskiego przy trasie, przecież to co nie reklamowane, to tego nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
turbo_wesz Re: Philip Morris pozywa za zakaz reklamy tytoniu 09.03.10, 14:31 ale jak zacząć badać to zjawisko na 1000, (lub liczbie o większej ilości zer) wracków, to może się okazać że rzeczy niereklamowane nie są już tak chętnie kupowane przez nowe osoby, wcześniej nie palące. a jak złodziej będzie chciał ukraść, to ukradnie, więc nie rób ludziom problemów i nie zamykaj drzwi na noc Odpowiedz Link Zgłoś
loppe za zakaz 09.03.10, 12:21 A propos, Pani Minister Kopacz broni praw i godności palących: wiadomosci.onet.pl/2138857,11,kopacz_nie_chce_byc_obywatelem_drugiej_kategorii_dlatego__ze_pale,item.html Odpowiedz Link Zgłoś
jeg_vil_ha_loff Paragraf 22 09.03.10, 12:53 Paragraf 22: Jeśli zakaz nie ma wpływu na zdrowie, to widocznie dlatego, że sprzedaż papierosów nie spadła, czyli uchylenie zakazu nic koncenowi nie da. Jeśli zakaz _ma_ wpływ na zdrowie, to musiał on spowodować spadek sprzedaży, czyli utrzymanie zakazu jest jak najbardziej słuszne. Odpowiedz Link Zgłoś
uberlol Re: Paragraf 22 09.03.10, 13:06 Nie do konca - liczba palaczy moze byc stala, natomiast moze sie wahac udzial w rynku poszczegolnych marek. Odpowiedz Link Zgłoś
laksmana Re: Paragraf 22 09.03.10, 14:09 Niestety, kiedy nie ma reklam o wyborze decyduje jakość produktu. I to Phillipa Morrisa najwyraźniej zabolało. uberlol napisał: > Nie do konca - liczba palaczy moze byc stala, natomiast moze sie wahac udzial w > rynku poszczegolnych marek. Odpowiedz Link Zgłoś
kireta21 Re: Paragraf 22 09.03.10, 15:31 Albo cena, choć może nie tak bardzo jak kiedyś. Kiedy sam zaczynałem popalać jedne były po 17tys zł(1.70 dzisiaj), a inne po 50tys, więc za bardzo nie było nad czym się zastanawiać, szczególnie, że kiedyś 100tys zł (10zł dzisiaj) to była już grubsza kasa, dla 12-latka wręcz olbrzymia. Teraz dysproporcje cen są dużo mniejsze. Odpowiedz Link Zgłoś
naprawdetrzezwy Rzecznik ma rację. 09.03.10, 13:35 "Nie ma żadnego naukowego dowodu, iż zakaz ten ma jakikolwiek efekt zdrowotny" Zakaz reklamy nikogo nie uleczył. Chłop wie, jak formułować zarzuty. ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
zz26 Re: Rzecznik ma rację. 09.03.10, 14:32 "Chłop wie, jak formułować zarzuty." a co ty myslsiz ze tam pracuja takie eksperty jak w polskiej prokuraturze ktore nawet wniosku o ekstradycje nie potrafia wypelnic? tam pracuja ludzie co tygodniowo zarabiaja tyle co cala prokuratura w miesiac Odpowiedz Link Zgłoś
turbo_wesz Re: Rzecznik ma rację. 09.03.10, 14:33 ograniczenie prędkości nikogo też z drzewa nie odwinęło, składając do kupy kręgosłup i ogólnie wskrzeszając. Odpowiedz Link Zgłoś
rekkoon Czy to w ogóle ma sens? 09.03.10, 14:46 Jaki ma sens pozwolenie na produkcję jakiegokolwiek towaru gdy nie można go reklamować ani o nim w żaden sposób informować? Oczywiście, nie znoszę reklam, nie palę itd. ale co to ma do rzeczy? Czy od czasu gdy sprzedałem samochód (ha, jeszcze mniej truję od typowego niepalącego co się rozbija benzyniakiem!) mam agitować za zakazem reklamy samochodów? Czy jak zostanę wegetarianinem to mam zakazać reklamy mięsa? Czy naprawdę nowoczesna demokracja to są rządy oszołomów, którzy tworzą prawo z poczucia wewnętrznej potrzeby ustawienia świata po swojemu? Gdzie się podziali ci wszyscy ideowcy, którzy potrafią, niekiedy nawet wbrew swoim poglądom, walczyć o wolność? Co innego gdyby zakazać produkcji papierosów i ich sprzedaży - wówczas sprawa jest jasna. Odpowiedz Link Zgłoś
turbo_wesz Re: Czy to w ogóle ma sens? 09.03.10, 14:55 nie wiem jak jest sformułowane prawo w Norwegii, ale w artykule gdzieś się tam przewija "w eksponowanych miejscach" a poza tym, to się z tobą zgadzam - troche nie fair taki zakaz reklamy... chyba że nie jest całkowity, ale tylko w przestrzeni stricte publicznej (powiedzmy, tam gdzie dzieci mają swobodny dostęp). Odpowiedz Link Zgłoś
rekkoon Re: Czy to w ogóle ma sens? 09.03.10, 15:10 Reklama jest przeważnie umieszczana w eksponowanych miejscach. Zakaz reklamy w eksponowanych miejscach byłby jak zakaz pływania "ale tylko w wodzie". :) Odpowiedz Link Zgłoś
turbo_wesz Re: Czy to w ogóle ma sens? 09.03.10, 15:26 fakt - sformułowanie "eksponowane miejsce" jest bez sensu. zbyt ogólne i pozostawia za dużo miejsca na uznaniowość urzędasa. ale sformułowanie: "tam gdzie dzieci mają swobodny dostęp" byłoby chyba dobrym kryterium do zakazu reklamowania papierosów ? Odpowiedz Link Zgłoś