Dodaj do ulubionych

Odzyskany azbest będzie można powtórnie wykorzy...

09.03.10, 15:03
DZIKI KRAJ...
Obserwuj wątek
    • dar61 psy zająca zjadły 09.03.10, 16:10
      Ciekawe, czy były już poligonowe badania skuteczności tego stapiania
      wyrobów azbestowych. Komisyjne i niezależne.
      Bo sam pomysł jest b, ale to b., ciekawy.
      Może połączyć go z wytwarzaniem ... wełny mieneralnej do ociepleń.
      W formie nie włóknistej, a bąbelkowej ;)

      Warto wpisać do nowelizacji ustawy, że nie może się ta terenowa
      utylizacja azbestowyrobów odbywać monopolistycznie.
      I to wszystko.

      Reszta to jest tylko bicie gazetowej piany i szukanie przez periodyk
      tematu na wiele tygodni wierszówek.

      A tajemne działanie włókienek w płucach jest zwykłym drażnieniem.
      Czytelnika.

      ***

      Opinio Publiczna!
      Chcesz, Opinio, poznać zleceniodawców artykułu, nie tylko naukowców?
      • purplestar Re: psy zająca zjadły 13.03.10, 11:37
        ''Warto wpisać do nowelizacji ustawy, że nie może się ta terenowa
        > utylizacja azbestowyrobów odbywać monopolistycznie.
        > I to wszystko.''

        A niby dlaczego nie monopolistycznie?
      • az100 Re: psy zająca zjadły 13.03.10, 13:56
        dar61 napisał:

        > Warto wpisać do nowelizacji ustawy, że nie może się ta terenowa
        > utylizacja azbestowyrobów odbywać monopolistycznie.
        > I to wszystko.

        A niby dlaczego?

        Skoro technologia jest unikalna to dlaczego jej wynalazcy nie mają
        mieć monopolu tylko ustawowo należy nakazać im udostępnić ją innym?
        Jakim prawem?
        Błędem jest zapisanie w ustawie "przewoźnych urządzeń...". Ustawa
        powinna dopuszczać każdą sprawdzoną i bezpieczną metodę choćby była
        oszałamiająco droga: np. wysyłanie azbestu w kosmos.
        To co teraz dzieje się z azbestem jest 1000-krotnie gorsze od
        jakichkolwiek nieszczelności w tych opisanych reaktorach.
        • jardley Re: psy zająca zjadły 16.03.10, 17:23
          Brawo, widzę że Pan/Pani trochę sie orientuje !!! A jak 1000m kwadratowych
          starego dachu z eternitu pyli samoczynnie to nic się nie dzieje...
          Hipokryzja naukowców co czerpią granty na niepotrzebne opracowania...
          • powiedz_to_koniowi Bicie piany! 18.03.10, 20:37
            Zupełnie się nie zgadzam z naciąganą tezą artykułu. Prawdopodobnie w atmosferze nagonki na lobbystów autor spodziewa się, że ta historia zostanie odczytana jako kolejny przykład wpływów i nacisków...
            Ja mam odmienne wrażenie: wręcz powiało normalnością - jest inna technologia, więc zmienia się przestarzałe prawo.

            Między wierszami odczytuję, że jakikolwiek wpływ przedsiębiorców lub obywateli na polityków należy odbierać negatywnie - ale to jest wręcz podstawa demokracji!
      • azsxdcf I bardzo dobrze! 13.03.10, 14:15
        jest jedna - polska firma która ma patent na to i niech rozwijają to co mają,
        dajmy im szansę, może to się stać jednym z polskich towarów eksportowych, więcej
        wiary, przecież na tym polega siła gospodarki amerykańskiej, przychód
        Microsoftu, Google i paru innych firm działających na świecie równa się naszemu PKB
        • kosmiczny_swir Dokładnie. 13.03.10, 21:30
          Dokładnie. Polska firma, ma pomysł, ma patenty więc jest zabezpieczona przed
          skopiowaniem pomysłu, ma wszelkie szanse, żeby się rozwinąć.
      • jardley Re: psy zająca zjadły 16.03.10, 17:20
        Bardzo mi się podoba że podchodzi Pan/Pani do sprawy zdroworozsądkowo.
        Problemem antymonopolistycznym jest jednak to, że wynalazca urządzenia ma
        na nie patent i jest jego właścicielem. Takie są przywileje tych co myślą
        i pracują owocnie i wydajnie. Do tej pory cytowani naukowcy przyczyniali
        sie tylko do tworzenia kolejnych tomów przepisów będących kłodami pod nogi
        usuwania azbestu aż tu nagle coś im sie wymyka z rąk... Wieloletnie
        straszenie azbestem zaowocowało tym że ludzie się go przeraźliwie boją i
        za chwilę nie będzie go gdzie składować bo nikt nie chce nigdzie mieć
        składowiska azbestu. Kółko się zamyka. Pozdrawiam
    • tomodelarosza Mertorycznie artykuł jest na żenującym poziomie 09.03.10, 21:20
      Szczególnie podobają mi się z d*** wyjęte i niczym nie poparte wyliczenia
      wielce oświeconego profesora nazwiskiem Obmiński o tym, że jak 1% się wysypie
      albo i nie wysypie, to przecież dużo się wysypie albo nawet się ulotni, albo
      nawet wyfrunie z kontenera za pomocą magicznej mocy, bo to 100 mln ton, a 1%
      ze 100 mln to to przecież 1 mln ton! Takie rozumowanie na poziomie małego
      Kazia, wróżę sukcesów profesorowi.

      No a że firma ma różne atesty to przecież nawet jeszcze gorzej, bo jak ma te
      atesty to może oznaczać, że są inne atesty, których nie ma, bo nie zrobiono, a
      jakby zrobiono to może nawet by tych atestów nie było albo by i były, ale że
      nie zrobiono badań to pewnie by nie było.

      Prawda jest taka, że spółka oferuje prawdopodobnie rewolucyjną technologię,
      pozytywnie zaopiniowaną przez ekspertów (nie "ekspertów" w stylu prof
      Obmińskiego) i sprawdzającą się w praktyce. No ale, że jak innowacyjne i
      polskie to trzeba udupić i skrytykować- to jedziem z artykułem i ekspertami.

      I jeszcze piękne pytanie retoryczne na koniec- brzmi jak ostatnie tchnienie
      chłopków roztropków zakopujących azbest w ziemi- a to zakopywanie jak przecież
      powszechnie wiadomo rozwiązuje problem na zawsze!

      Z Bogiem
      • dzielanski Zwłaszcza zakopywanie na imponującej głebokości 2m 13.03.10, 14:34
        tomodelarosza napisał: "zakopywanie jak przecież powszechnie
        wiadomo rozwiązuje problem na zawsze!"
        Zgodnie z logiką prof Obmińskiego, lepiej chyba w ogóle nie ruszać
        żadnego azbestu. Domy docieplane z wykorzystaniem tego minerału
        najlepiej obsypac dwumetrową warstwą ziemi.
      • jardley Re: Mertorycznie artykuł jest na żenującym poziom 16.03.10, 17:28
        Brawo! Jak czytam komentarze Państwa to odzyskuję wiarę w człowieka !!!
        Nie wszyscy są głupkami jednak. Głupoty jakie są wypisywane w tym
        przypadku przechodzą ludzkie pojęcie! A "wyczyny" pana dr.O. (na szczęście
        nie profesora jeszcze) są znane w branży. Krążą już o tym dowcipy, ale sam
        sobie na to zasłużył. Pozdrawiam.
    • tomalap Co słowo to dezinformacja... 11.03.10, 14:55
      Trzeba umieć czytać (albo chcieć) ze zrozumieniem Panaie Redaktorze.
      PRZETWARZANIE odpadów nie jest równoznaczne z ich ODZYSKIEM. Nigdzie
      w nowelizacji ustawy nie ma mowy o zgodzie na ODZYSK odpadów
      zawierających azbest. Wręcz przeciwnie, nadal jedyną dozwoloną
      metodą UNIESZKODLIWIANIA takich odpadów jest składowanie (inna
      kwestia, czy tak rzeczywiście powino być). Wykorzystywanie
      gospodarcze takich odpadów (czyli ODZYSK) jest nadal ZABRONIONE.
      Metoda o której mowa ma polegać na dezintegracji włókien azbestu, a
      więc na PRZETWARZANIU ich w inną substancję, która już AZBESTEM NIE
      BĘDZIE. Ustawa nie wskazuje, że ma to być TA METODA, tylko że ma
      spełniac określone warunki. Jeżeli oferujący usługi nie udowdni, że
      w przetworzonym odpadzie nie ma włokien AZEBSTU, będzie musiał
      wywieźć go na określone składowisko. Skuteczność egzekwowania tych
      przepisów nie będzie gorsza niż przepisów obecnie obwoiązujących - a
      jaka jest teraz każdy widzi. Podziekujmy za to tym wszystkim, co
      bałakają o tzw. TANIM PAŃSTWIE. TANIE PAŃSTWO, to państwo niesprawne
      i nieskuteczne. Za to konkurencja na rynku jest jak najbardziej
      wskazana. Zakaz powinien być stosowany tylko wtedy, kiedy nie ma
      innej formuły osiągnięcia celu - w tym przypadku poprawy
      bezpieczeństwa zdrowotnego ludzi... W artykule jest jeszcze wiele
      nieściśłości, ale szkoda czasu na ich rozwiewanie. Najważniejsze
      jest to, czy autorem kieruje brak rozeznania i rzetelności, czy tez
      zła wola...
      • fast_eddy W artykule NIE ma słowa o odzysku 13.03.10, 08:29
        tomalap napisał:

        > Trzeba umieć czytać (albo chcieć) ze zrozumieniem Panaie Redaktorze.
        > PRZETWARZANIE odpadów nie jest równoznaczne z ich ODZYSKIEM.

        Żeby czytać ze zrozumieniem, trzeba w ogóle czytać. Gdybyś przeczytał
        artykuł, a nie tylko posty na forum, nie pisałbyś o odzysku, KTÓREGO TAM NIE MA.

        f_e
        • lukenko Re: W artykule NIE ma słowa o odzysku 13.03.10, 16:31
          Opublikowany na www artykuł może być edytowany... cały czas. To nie papier, po
          datach na postach widać, że przeczytałeś go trzy dni później.
          • fast_eddy Re: W artykule NIE ma słowa o odzysku 13.03.10, 16:55
            lukenko napisał:

            > Opublikowany na www artykuł może być edytowany... cały czas. To nie papier, po
            > datach na postach widać, że przeczytałeś go trzy dni później.

            Co ty powiesz. Przeczytałem go 8 marca, bo wtedy ukazał się w druku.
            I też nigdzie nie było w nim odzysku.

            f_e
            • dzielanski [Azbest] będzie można [...]powtornie wykorzystywać 14.03.10, 10:52
              "Dotąd wolno go było tylko zakopać. Teraz będzie można przetwarzać i
              powtórnie wykorzystywać" - tak głosi pierwsze zdanie artykułu.
              Zaimek "go" dotyczy chyba azbestu [KOGO dotąt wolno było tylko
              zakopywać?!). Gdyby zdanie kończyło się na "przetwarzać", artykuł
              mówiłby prawdę. "Powtórnie wykorzystywać" całkowicie wypacza
              charakter procesu technologicznego opisanego w tekście.
              PS
              Cholernie lubisz zarzucać adwersarzom nieumiejętność czytania ze
              zrozumieniem. Może zacznij reformy od siebie.
    • fi77ga Re: Odzyskany azbest będzie można powtórnie wykor 12.03.10, 20:07
      A to Polska właśnie... Ciekawe, kto będzie płacił ew. pracownikom,
      sąsiadom zakładów odszkodowania za kontakt z tym sz.... ? Podobno w
      cywilizowanych krajach azbestu się nie używa?
      • az100 Re: Odzyskany azbest będzie można powtórnie wykor 13.03.10, 14:00
        fi77ga napisała:

        > A to Polska właśnie... Ciekawe, kto będzie płacił ew. pracownikom,
        > sąsiadom zakładów odszkodowania za kontakt z tym sz.... ? Podobno
        w
        > cywilizowanych krajach azbestu się nie używa?

        A kto płaci teraz sąsiadom tych, u których ten azbest leży na
        stodole?
    • a.ba azbest wyrzuca się do śmieci - małymi porcjami 12.03.10, 20:55
      jeśli ktoś uważa. że azbest zakopuje się 2 m pod ziemią "na zawsze"
      i transportuje 'bezpyłowo to musi to być kosmita i Polski nigdy nie
      widział.

      A mrtoda termiczna /mAkrofalówka/ jest do d... bo do patentu nie
      dopisały sie ałtorytety.
      • az100 Czy jesteście świadomi, że w Polsce istnieją 13.03.10, 14:14
        tysiące kilometrów wodociągów miejskich i wiejskich wykonanych z rur
        azbestowo-cementowych?
      • mario-radyja no właśnie: transport 13.03.10, 15:03
        Ktoś tu nie przemyślał, że mamy dwie alternatywy:

        - transportować do składowiska
        - utylizować w urządzeniu przenośnym na miejscu

        W pierwszym przypadku na pewno po drodze azbest się będzie kruszył na
        wybojach i pylił po drodze. Zostajemy nadal z azbestem, tylko
        zakopanym.

        W drugim przypadku azbest znika. Może, ewentualnie, jak się uszczelka
        rozszczelni, to uleci ten nie wiadomo jaki procent, może nawet 1%. I
        to przy założeniu, że kontener nie ma kontrolki hermetyczności.

        Tak więc które zło jest gorsze?
        • freeadamae2 Re: no właśnie: transport 14.03.10, 04:42
          Jesli siewykorzysta odpowiednia technologie- czyli taka jak opisano to nawet jak sie uszczelka rozszczelni to ząden pyl nie bedzie wylatywal bo zaden byl sie nie bedzie tworzył. Po prostu rozdrabnianie bedzie sie odbywalo w substancji zapobiegajacej pyleniu. Inna sprawa to jak obecnie odbywa sie to cale usuwanie azbestu. Kolesie wlaza na dach i zwalaja plyty eternitowe kilka pieter w dól. Dobrze jest jak maja zalozone maseczki przeciwpylowe i ktos ten eternit polewa wodą.Potem wrzuca sie to do otwartego konteneru na odpady i wiezie cholera wie gdzie:))
          • kiwaczek11 najpierw sprawdzamy , potem piszemy 14.03.10, 11:33
            <<<
            nawet ja
            > k sie uszczelka rozszczelni to ząden pyl nie bedzie wylatywal bo
            zaden byl sie
            > nie bedzie tworzył. Po prostu rozdrabnianie bedzie sie odbywalo w
            substancji za
            > pobiegajacej pyleniu
            >>>

            No to wejdź sobie na stronę ATON HT, spojrzyj na schemat blokowy
            procesu i zobacz w tórym miejscyu zaczyna sie kruszenie na mokro
    • cyklista Politycy i ustawy upieprzą w Polskce wszystko 13.03.10, 11:40
      Według opisanego toku postępowania w Polsce nie ma szans żadna innowacyjna
      nowoczesna technologia. Po bliższym przyjrzeniu się, każda nowoczesna
      technologia związana jest z toksycznymi substancjami. Np. tranzystory albo
      ogniwa słoneczne - materiały i odpady to zbiorowisko najbardziej trującego lub
      niebezpiecznego świństwa jakie można sobie wyobrazić.
      Opisana metoda utylizacji azbestu jest nowoczesna, zwarta, łatwa w kontroli.
      Same zalety gdyby nie polska specyfika. Mamy sukces - trzeba upieprzyć za
      wszelką cenę.
    • arsenmagus Wpuszczeni w azbest - skutki kontrowersyjnej us... 13.03.10, 11:45
      Azbest to jest włóknisty talk, a ten nie jest groźny, więc gdy zmienimy
      strukturę azbestu przez poddanie prażeniu staje się niegroźny i może być
      składnikiem cementu.
      Polscy łuczeni jak policjanci, prezydent i wojsko to najlepiej prezentują się
      obok księdza i widzą wszędzie szatana.
      Groźna jest odmiana haczykowata azbestu zwana krokidolitem, a ta była od dawna
      unikana właśnie z zagrożeniem raka płuc.
      Biznes o tym wie chce na tej informacji zarobić.
      Matoły co nie znają sozologii azbestu podnoszą alarm.
    • m_vivendi wygląda to na aferę wiekszą niż hazardowa 13.03.10, 11:52
      a najgorsze jest to że nie naraża sie zdrowie i życie ludzi.
      Hazard chociaz nie zagraża nikumu rakiem.
      • mastif-1 Re: wygląda to na aferę wiekszą niż hazardowa 13.03.10, 12:24
        Jaką qrva aferę? Dziennikarz o kompetencjach nie przewyższających
        kompetencji polskich polityków pisze absolutnie stronniczy tekst pod
        dyktando kilku zawistnych naukowców o mentalności psa ogrodnika i
        usiłuje zrobic czytelnikom wodę z mózgu. Trudno uwierzyć, iż
        zakopywanie rakotwórczego azbestu do ziemi jest jedyną mądra metodą
        jego unieszkodliwiania, bo to jedynie odsunięcie rozwiązania
        problemu w czasie. Przeciez w glebie nie dojdzie do zmiany
        struktury azbestowych włókien. Tak, firma starała się o zmianę
        prawa, które nie pozwala skutecznie unieczynnić niebezpiecznego
        odpadu. Tak, starała sie o to, żeby zarabiać. Tak, byli politycy,
        którzy zabrali w tej sprawie głos. No i co z tego? Istotne jest to
        czy to rozwiązanie technologiczne jest dobre czy nie. Czy zwiekszy
        bezpieczeństwio i posłuzy ochronie srodowiska w kraju czy nie. No,
        a na ten temat autor tekstu nie potrafi nie mądrego napisać, bo
        temat mocno go przerasta.
        • m_vivendi wolę iść za przykładem krajów rozwinietych 13.03.10, 14:22
          Dlaczego my w Polsce mamy eksperymentować z czymś tak szkodliwym jak
          azbest?

          Dlaczego mamy stawać w szeregu takich państw jak Rosja, czy kraje
          Afryki?

          Dlaczego nie robimy tak jak Francuzi, Niemcy , Szwajcarzy czy Włosi
          czyli ZERO azbestu.
          • dzielanski ten wynalazek to właśnie ZERO azbestu 13.03.10, 14:41
            Artykuł niby dla laików, a nie informuje czytelnika, że azbest, to -
            mówiąc po chłopsku - włóknista skała. Kiedy ta sama skała przestaje
            być włóknista, przestaje być azbestem. I nie nalezie człowiekowi do
            płuc. Jeśli, na przykład, koksowi nadamy krystaliczną strukturę,
            będziemy mieli diament. Chemicznie niby to samo, ale koksem szyby
            raczej nie potniemy.
            • fast_eddy Re: ten wynalazek to właśnie ZERO azbestu 13.03.10, 16:13
              dzielanski napisał:

              > Artykuł niby dla laików, a nie informuje czytelnika, że azbest, to > mówiąc po
              chłopsku - włóknista skała.


              Ta? A to, to co?

              "Bo inaczej niż np. DDT, nie jest to twór człowieka, lecz włóknisty składnik skał".

              Może byś tak przeczytał zamiast głupio komentować.
              Czy może żądam za wiele?

              f_e
              • freeadamae2 Re: ten wynalazek to właśnie ZERO azbestu 14.03.10, 04:31
                Dobra ale zauwaz że w podsumowaniu ten załosny redaktorzyna bredzi cos o ponownym wporwadzaniu azbestu do uzycia, tymczasem jest jasne że prodkut koncowy utylizacji w rzeczywistosci azbestem juz nie jest.
              • dzielanski Może przeczytałbyś post, zamiast głupio komentować 14.03.10, 10:06
                Raczej sam popisałeś się głupim komentarzem. Artykuł ani słowem nie
                wspomina o tym, że JEDYNYM czynnikiem decydującym o tym, czy minerał
                zostanie uznany za azbest, czy nie, jest włóknista struktura. Ani o
                tym, że wyłącznie ta włóknista struktura wywołuje zagrożenie dla
                zdrowia. Kiedy więc przedstawiciel firmy mówi, że produktem
                powstałym po obróbce azbestu "może sobie pan wysypać podjazd"
                (zgodnie z prawdą - o ile przebieg procesu jest prawidłowy), dla
                wielu czytelników to zdroworozsądkowe w istocie stwierdzenie będzie
                dodatkowym argumentem dyskredytującym właściciela technologii.
                • fast_eddy Autorze - potrzebna wersja dla nierozgarniętych 14.03.10, 11:00
                  dzielanski napisał:

                  > Raczej sam popisałeś się głupim komentarzem. Artykuł ani słowem nie
                  > wspomina o tym, że JEDYNYM czynnikiem decydującym o tym, czy minerał
                  > zostanie uznany za azbest, czy nie, jest włóknista struktura. Ani o
                  > tym, że wyłącznie ta włóknista struktura wywołuje zagrożenie dla
                  > zdrowia.

                  Dokładnie to samo tylko innymi słowami stoi napisane w artykule:

                  "Bo inaczej niż np. DDT, nie jest to twór człowieka, lecz włóknisty składnik
                  skał. I właśnie te włókna to zęby jadowe azbestu - im mniejsze, tym groźniejsze."

                  I czego jeszcze niedoczytałeś mistrzu autokompromitacji?

                  f_e
                  • dzielanski Nie, mistrzu interpretacji 14.03.10, 12:04
                    Nie, mistrzu interpretacji, podany przez Ciebie przykład nie mówi,
                    że zmiana strutkury minerału sprawi, iż będzie on całkowicie
                    neutralny dla zdrowia. Może przyczyną nierztelności Autora (którym,
                    jak zaczynam podejrzewać, jesteś Ty sam) jest silenie się na
                    poetycką niemal swadę, moim zdaniem jednak jest to celowy zabieg
                    mający na celu wywołanie u czytelnika histerycznej reakcji: Autor
                    chciałby przekonać nas, że ma prawdziwą bombę, tymczasem, jak
                    zauwazyło wielu komentujących na tym forum, nawet jeśli
                    proponowanemu rozwiązaniu można coś zarzucić, to prawdopodobnie
                    będzie ono mniejszym złem niż "rozwiązania" stosowane obecnie.
        • azsxdcf Re: wygląda to na aferę wiekszą niż hazardowa 13.03.10, 14:22
          zgadzam się, afera hazardowa to zupełnie inna bajka, tam jest na stole gruba
          kasa, która nie wiadomo do kogo trafia, tutaj jest grupka ludzi która ma patent,
          pomysł, a kasy na razie nie ma, z perspektywą zrobienia czegoś ciekawego (do
          czego nie można zaliczyć moim zdaniem stawiania kolejnych automatów łowiących
          ludzi z żyłką hazardzisty), w innych krajach jak coś ma perspektywę nie tylko
          nie rzuca się kłód pod nogi ale wspiera się, także finansowo
    • moritani Może nową komisję??? 13.03.10, 12:00
      To jest skuteczne działanie!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • luni8 Wpuszczeni w azbest - skutki kontrowersyjnej us... 13.03.10, 12:08
      "Widzi pan, jak opornie nauka przekłada się na biznes. Ponieważ nie można być prorokiem we własnym kraju, sprzedaje się polskie pomysły, które i tak do nas wracają. Tyle że wtedy zarabia na nich jakaś zachodnia firma. "

      Niestety sama prawda.
      U nas większość innowacji i wynalazków to sztuka dla sztuki. Nawet jeśli przydatne to i tak trzeba się przebić przez biurokratyczną masę by coś konkretnego z tym zrobić.
      Sprzedanie technologii zwykle wychodzi najprościej.

      Ale czy to wina wyłącznie państwa?
      Skoro biznes zająć się tym nie chce...
      • kamilkka30 Re: Wpuszczeni w azbest - skutki kontrowersyjnej 13.03.10, 13:54
        Sprzedanie technologii zwykle wychodzi najprościej.

        Właściciel niech jak najszybciej sprzeda patent. Dzięki temu będzie mógł
        starać się o dofinansowanie z PARP na zakup i wdrożenie innowacyjnych
        technologii ( nie może być stosowana na świecie dłużej niż 5 lat).
        Wilk syty i owca cała, a za wszystko zapłaci zwykły szary obywatel, taki jak
        pan redaktor, który pewnie chciał uzyskać tytuł śledczego dziennikarza roku …
        Aż, żal jak się takie wypociny czyta…
    • cynick1 Wpuszczeni w azbest - skutki kontrowersyjnej us... 13.03.10, 12:17
      smieszy mnie ciagle powtarzanie ze prezydent podpisal
      podpisal ustawe podsunieta przez tusiowych zausznikow
      nagle azbest stal sie wrogiem bo prezio podpisal
      niech sobie michnkowcy przypomna artykul w gazecie kiedy dziennikarz
      proponowal nakryc eternit innym poszyciem
      zgroza!
      jezeli nie pamietaja chetnie posluze
      gazetadom.pl/Ladny-Dom/1,61602,2582833.html
      debil nie zna przepisow i radzi zamaskowac gowno
      azbest w mysl przepisow jest substancja niebezpieczna
      podlega bezposrednio dzialaniom policji/podobnie jak materialy wybuchowe/
      pora zainteresowac sie debilem
      moze swiadomie wprowadza ludzi w blad

      pzdr.
    • madeingermany Wpuszczeni w azbest - skutki kontrowersyjnej us... 13.03.10, 12:25
      odpowiadając na tak postawione tezy w artykule zawsze można zapytać w czyim
      interesie pisał redaktor?
      • dedz Re: Wpuszczeni w azbest - skutki kontrowersyjnej 13.03.10, 12:31
        Ludzie ten artykul ma 3 strony! Przeczytajcie caly zanim dajecie komentarz, bo
        az mnie czysci jak ktos przeczyta pierwsze kilka zdan i wali swoje madrosci...
        • marter7 Re: Wpuszczeni w azbest - skutki kontrowersyjnej 13.03.10, 13:08
          ..to skoro przeczytałeś - w czyim interesie pisze? :)
          • avocem Re: Wpuszczeni w azbest - skutki kontrowersyjnej 14.03.10, 00:23
            Skoro azbest jest taki niebezpieczny i traktowany jest niczym np. materiały
            wybuchowe (jak ktoś wyżej napisał, "podlegają bezpośrednio Policji"), to
            informuję uprzejmie, że mam dach pokryty eternitem. Zagraża on zdrowiu
            mieszkańców i sąsiedztwu. Kiedy mogę spodziewać się interwencji stosownych służb
            i wymiany dachu na taki, który nie będzie zagrażał zdrowiu i życiu?
            • gruby_dolar Re: Wpuszczeni w azbest - skutki kontrowersyjnej 14.03.10, 10:20
              zdejmą Ci dach i zostawią bez dachu a nie wymienia na nowy. Oczywiście za rozbiórkę rachunek przyjdzie pocztą.
    • tadjan Wpuszczeni w azbest - skutki kontrowersyjnej us... 13.03.10, 12:38
      a ja mam pytanie do autora artykułu, to dobrze czy też źle że
      znowelizowano ustawę, bo jakoś nie mogę doczytać się wniosków
      końcowych.
    • wio4litery Dlaczego od razu przewoźne? A nie stacjonarne? 13.03.10, 12:49
      Reaktory, skoro przewoźne trudniej skontrolować,
      za to łatwiej uszkodzić na naszych wspaniałych drogach?
      To było pytanie retoryczne.

      w4l

    • calstop Pies ogrodnika 13.03.10, 13:07
      Caly ten artykul mozna porownac do psa ogrodnika. Sam nie wykorzysta
      i innym nie da. Najpowazniejszym argumentem przedstawianym przez
      autora artykulu (i bardzo chetnie powtarzanym w kolko) jest to, ze
      ustawa wyglada jakby zostala napisana dla jednej firmy. Jest to
      oczywiscie mozliwe. Czy jest to zle? Tez mozliwe.

      Ale patrzac z szerszej perspektywy. Mamy firme, ktora ma innowacyjna
      technologie. No i zaczyna sie typowe polskie piekielko
      • wio4litery Jaskrawy bubel prawny 13.03.10, 13:26
        calstop napisał:

        > Przeciez w tym tygodniu na portalu gazeta.pl byla wlasnie mowa
        > dlaczego tak malo mamy
        > wdrozen. Panowie reporterzy zalamywali nad tym rece (kasujac
        > wierszowke). A kilka dni pozniej kasujac wierszowke utracajac
        > wynalazcow. I ktos tu smie mowic o moralnosci?

        Ja tu nie widzę utrącania wynalazców. Odebrałem to jako przykład chorej
        legislacji. Posłowie popierają to czego nie rozumieją.
        Jedno ministertwo w lewo, drugie w prawo. A ustawa rzeczywiście wygląda, jak
        pisana pod te konkretnie urządzenia. I dla niej dopuszczają rozdrabnianie
        azbestu, które wcześniej - i słusznie - było zabronione.
        Tu nie chodzi o pierwszą lepszą innowację, tylko sposób postępowania z odpadem
        szczególnie niebezpiecznym, a takim jest azbest.

        w4l

        • marter7 Re: Jaskrawy bubel prawny 13.03.10, 18:58
          Że pod konkretne urządzenia - i owszem, ale dopiero w 38a p.2 1) (gdy mowa o
          parametrach). Paragraf 1 jest sensowny, początek 2 też.

          A co do bezpieczeństwa - prezes się nie cieszy, bo atesty na urządzenia (to inna
          ustawa) są wydawane w konkretnej lokalizacji - aby je przewieźć, trzeba by je
          znów atestować w nowym miejscu :)
          • avocem Re: Jaskrawy bubel prawny 14.03.10, 00:21
            Skoro azbest jest taki niebezpieczny i traktowany jest niczym np. materiały
            wybuchowe (które, jak ktoś wyżej napisał, "podlegają bezpośrednio Policji"), to
            informuję uprzejmie, że mam dach pokryty eternitem. Zagraża on zdrowiu
            mieszkańców i sąsiedztwu. Kiedy mogę spodziewać się interwencji stosownych służb
            i wymiany dachu na taki, który nie będzie zagrażał zdrowiu i życiu?
        • jardley Re: Jaskrawy bubel prawny 16.03.10, 17:35
          Człowieku, zanim coś napiszesz to się zapoznaj z tematem a dopiero później
          możesz cos gadać i to nawet od rzeczy, takie prawo. Zaden bubel tylko krok
          w dobrym kierunku. Na Pana/Pani pocieszenie powiem że już pracują w
          ministerstwach żeby działanie tego urządzenia utrącić. Polacy zawsze
          zwyciężą, a po szkodzie i tak głupi pozostaną.
    • qin Nie tylko azbet znam gorsze samo się rozmnaża!!!!! 13.03.10, 13:12
      [b]GMO/b]]
      Czyli organizmy transgeniczne Zobacz koniecznie na you tube
      Świat według Monsanto
    • lu_kaczu_szenko ktokogo.pl ujawnia związki aton z politykami! 13.03.10, 13:49
      www.ktokogo.pl/Henryk_Wujec
      Jest tam wzmianka zarówno o Michale Bonim jak i o firmie Aton. Ja nie mam
      pełnego dostępu, więc nie mam info o pełnych zależnościach, ale warto zapytać
      ich o co w tym wszystkim chodzi
      • freeadamae2 Re: ktokogo.pl ujawnia związki aton z politykami! 14.03.10, 04:29
        Czlowieku albo jestes kompletnym kretynem albo celowo probujesz siac zamet. Na tej wypisce nie ma nic co laczyloby Michala Boniego z Atonem. Jest tylko zapodane że ktos kto kiedys lub obecnie działa w tej samej organizacji lub firmie co Henryk Wujec ma powiazania z Atonem. Jakbys nie był idiota i troszeczke poszukal to nawet bez pełnego dostepu znalazlbys o kogo chodzi i o jaka organizacje. Sprawdzilbys tez Michala Boniego i zauwazylbys ze na ku...sko dlugiej liscie firm i organizacji z ktorymi byli powiazani ludzie dzialajacy w tych samych firmach i organizacjach co on, nie ma firmy Aton HT. Dodam jeszcze że na podstawie takich wpisów w KRS to mozna znaleźc powiazania każdego z każdym. Prosty przykład. Dzialacz spoleczny A z jakiejs tam wioski bedący jednoczesnie wlascicielm warzywniaka, zasiada w radzie jakiejs malej lokalnej fundacji lub organizacji pozytku publicznego( np wspierajacej lokalny Dom Kultury). W tej samej radzie mieszkajĄcy w tej wiosce prawnik bedący w zarzadzie jakiejs powazniejszej kancelarii adwokackiej. Kancelaria reprezentuje troche duzych firm i poważnych organizacji oraz instytucji i z tego tytulu ma swoich przedstawicieli w ich organach nadzorczych. W radzie nadzorczej jednej z takich organizacji lub instytucji zasiadała niegdyś osoba ktora obecnie pelni funkcje doradcy prezydenta. Idąc twoim tokiem myslenia to własciciel warzywniaka ma niezle koneksje w palacu prezydenckim, byc moze nawet z samym prezydentem:)). A tak na powaznie. Mamy tu sytuacje w ktorej polska firma specjalizujaca w opracowywaniu technologii termicznego unieszkodliwiania szkodliwych odpadów (nie tylko azbestu) opracowala technologie ktora umozliwia pozbycie sie cholernie szkodliwego, rakotworczego produktu, ktorego nieopatrzne stosowanie przez dziesiatki lat mialo negatywny wpływ na zdrowie milionow ludzi na całym swiecie. Obecnie " utyllizacja" tego produktu polega na ladowaniu go do worków i zakopywaniu "2 metry" pod ziemia, a w rzeczywistosci cżesto ląduje on po prostu na nielegalnych wysypiskach, lub jeszcze lepiej jest podrzucany na czyjes pola czy dzialki. Co ma w takiej sytuacji zrobic rząd?? Ukręcić sprawie głowe, pozwalajac aby ten syf nadal zatruwal nasze srodowisko czy tez wprowadzić legislacje ktora jedna umozliwi wykorzystanie nowej technologii?? Ano rząd robi to drugie. No i w tym momencie pojawia sie jakiś gnojek z wybiórczej, który cholera wie za czyje pieniadze zaczyna uprawiać czarny PR. Roztacza przed nami czarne wizje jeżdżacych po kraju cieżarówek z kontenerami ktore bedą nas zatruwać azbestowym pyłem, oraz wypisujacy brednie o wprowadzaniu azbestu do ponownego użycia. Dodatkowo co prawda w artykule wspomina, ze technologii i tak nie bedzie mozna ot tak od razu zastosować, i że wymogiem tak czy siak jest calkowite unicestwienie azbestu, jednak w podsumowaniu robi jedna wielka krytyke sugerujac bóg wie jaka korupcje, że pozwolono na to co jest zabronione i w ogóle całe zlo tego swiata. No coz pewnie dla szanownego pana redaktorka bedzie super jak firma sprzeda licencje na swoja technologie jakiejs firmie zagranicznej ktora uruchomi produkcje u siebie w kraju, a za kilka, kilkanascie lat okaże sie, że Polska po dostaniu ostrego opierniczu od KE za to że za mało robi w sprawie likwidacji azbestu, przymierza sie do importu urządzen na ktorych bedą zarabiac zamiast Polaków jacys Amerykanie, Francuzi czy kto tam to kupi, zamiast byc glownym producentem i eksporterem. No i wowczas zamiast miliona zlotych za sztuke trzeba bedzie zapłacic pare milionów euro. Powaznie, jestem bardzo ciekaw kto zlecil ten artykulik?? Jeszcze jedna sprawa - po pierwsze zalgany redaktorzyno maksymalna wydajnosc reaktora wynosi nie 200 kg/h tylko 500, po drugie jesli zamiast 100 reaktorow zamowic powiedzmy 400 to moze sie okazać ze mozemy sie pozbyc wiekszosci odpadów azbestowych nie w ciagu prawie ze stulecia, tylko powiedzmy 2 -3 dekad a przy sporo wiekszej produkcji równiez koszty urzadzenmogą sie okazac nizsze.Dodatkowo nic nie stoi na przeszkodzie zeby ta technologie wykorzystac do budowy nie tylko przenosnych urzadzen ale rowniez wiekszych reaktorow stacjonarnych ktore moznaby ulokowac przy legalnych skladowiskach odpadow azbestowych i gdzie pracowalyby one w stalych kontrolowanych warunkach. No ale w tym artykule nie chodzi o to zeby znaleźc pozytywy , bo nie za to sie wzielo pieniazki, tylko zeby komus dowalic.
    • fast_eddy A Atonowi gratulujemy akcjonariuszy 13.03.10, 14:35
      ...tak widocznych dzisiaj na tym forum.

      f_e
      • ssen konkurencji rowniez winszujemy 14.03.10, 04:07
        aktwnych akcjonariuszy.
    • aborygen1 Wpuszczeni w azbest - skutki kontrowersyjnej us... 13.03.10, 15:02
      Sam "rozbieralem" sciany z azbestu w Australii (1985)Za 4 godziny dziennie (5
      dni w tygodniu) placili mi wtedy AUS$5000. To byly czasy... Mielismy na sobie
      specjalne skafandru z podlaczonym tlenem.Co godzine byla 30 minutowa przerwa.
      Po 3 miesiacach dalem sobie spokoj:)
    • arahat1 byl przed czy po cateringu? 13.03.10, 15:26

    • andreski Nie zrozumieliscie! 13.03.10, 15:27
      Szanowni czytelnicy, tu nie o azbest chodzi, ale o to jak autor artykulu mruga
      do nas okiem! No "wicie, rozumicie", jedna firma, niesprawdzona (?)
      technologia, a jakie ma dojscia?! U samego Prezydenta!
      "Wybiorcza" coraz bardziej zalosna sie robi.
    • q-ku straszą tym azbestem od lat 13.03.10, 17:03
      to dobry materiał izolacyjny, tylko trzeba stosować porządne technologie,
      chronić ludzi przed pyłem

      picie benzyny też szkodzi a każdy jej używa na co dzień
    • kar-24 dziki kraj - chora ustawa i pomysl 13.03.10, 18:55
      po 1 ustawa nie jest od tego aby mowic kto jak i kiedy moze jakas funkcje czy procedure wykonywac i przez to jest do d... - godna dzikiego kraju. Ktos kto taka ustawe stworzyl i podpisal powinien podac sie do dymisji a sprawa powinna zajac sie prokuratura (jak z ustawa hazardowa). Prawo nie jest dla jednostki tylko dla ogolu.
      po 2 jezeli pomysl utylizacji jest dobry to godne jest pochwaly ale powinien byc sprawdzony przez niezalezne gremia fachowcow. Expertyza wystawiona przez "EXPERTOW" (niekoniecznie fachowcow) zamowiona i oplacona przez firme nie jest wystarczajaca do tego aby metode uznac za bezpieczna.
      po 3 sprawa kontroli w czasie jazdy jest niemozliwa, oznacza to, ze mozliwe bedzie, ze nie 1 a 100 % azbestu po drodze sie ulotni i wyladuje gdzies w lesie. Ilosc energii potrzebna do tej utylizacji jak wynika z artykulu jest ogromna, czyli metoda jest bardzo kosztowna. Proba obnizenia kosztow bedzie dzialala na wyobraznie.
      • tomodelarosza Re: dziki kraj - chora ustawa i pomysl 14.03.10, 11:11
        po 1- jest zupelnie na odwrot- prawo nie jest dla jednostki a dla ogolu, dlatego
        ustawa nijak nie preferuje urzadzen atona a tylko dopuszcza je do uzytku.
        po 2- urzadzenia byly wielokrotnie badane przez ekspertow i wszystkie opinie
        byly pozytywne. jedynie opinia nie posiadajacego zadnej wiedzy na ich temat prof
        obminskiego, rozumujacego jak male dziecko (widze ze kolega tez ma takie
        inklinacje), byla negatywna.
        po 3- owszem kontrola jest niemozliwa, jednak ten zarzut mozna wystosowac tym
        bardziej do skladowisk- zwykle azbest konczy wysypany w lesie, w najlepszym
        wypadku zakopany 2 metry pod ziemia, co nie rozwiazuje jego problemu
        po 4- urzadzenia atona maja dodatki bilans energetyczny
        • kar-24 Re: dziki kraj - chora ustawa i pomysl 14.03.10, 14:16
          po 1 - dopuszczajac tylko te jest dla jednostki i przez to nie zgodna z konstytucja RP i powinna jak najszybciej trafic do TK.
          A ci ktorzy ja tak skonstruowali i sprawdzali (moim zdaniem) powinni za to odpowiedziec za to przed sadem.
          po 2 - w artykule byla mowa o 1 EXPERTYZIE wystawionej na wniosek firmy (ja expertyzy tej nie znam i do niej sie nie odnosze a jedyne zastrzezenie dotyczy braku niezaleznych badan)
          po 3 - poniewaz tak jest, to w ustawie lub innym akcie prawnym powinny pojawic sie zapiski aby poprawic kontrole i usankcjonowac lub podwyzszyc kary za jej omijanie, a nie zajmowac sie jednym jedynym urzadzeniem. Prawo jest dla wszystkich a nie dla jednostki.
          po 4 - jest to nowosc i w artykule nic na ten temat nie wspomniano.
          Napisane bylo jedynie ze jest to urzadzenie mikrofalowe musi posiadac duza moc (do tego musi pobierac energie).
          Dodatni bilans energetyczny wyglada niezbyt powaznie i EXPERT ktory taki bilans przedstawil powinien moim zdaniem kandydowac na Nagrode Nobla w dziedzinie fizyki (Perpetuum mobile). A na powaznie moze to swiadczyc o rzetelnosci tych "EXPERTYZ".
          • dmocho Re: dziki kraj - chora ustawa i pomysl 21.03.10, 11:22
            ooo witam towarzysza z poprzedniej epoki - towarzyszu juz nie ma SB wiec jak chcecie poprawic kontrole? kto mialby ja przeprowadzac ? postawic przy kazdym azbestowym dachu dwoch harcerzy i lesniczego i niech patrza czy przypadkiem gdy chlop pakuje zerwany azbest na traktor nie ucieka 1% azbezstu do atmosfery? - towarzyszu przekonales mnie kontrola obywatelska moze byc skuteczniejsza niz kontrola firmy podparta zdrowym rozsadkiem i expertyzami. Towarzyszu powiedz mi ile expertyz wykonuje chlop jak wrzuca azbest na traktor i ile ekspertyz ma dziura w ziemi ktora wykopie (o ile wykopie) zeby zlozyc tam odpad ?
            • kar-24 Re: dziki kraj - chora ustawa i pomysl 22.03.10, 12:34
              widze ze do was towarzyszu nadal nie dotarlo ze mamy rok 2010.
              Towarzyszu macie lusterko w domu? Przejrzyjcie sie w nim i spojrzcie na kalendarz. Pozdrawiam choc nie jestem Waszym Towarzyszem w ten sposob zwracajcie sie do swoich.
    • guru133 Czy bezwzględni, pazerni na maksymalne zyski 13.03.10, 22:55
      dorobkiewicze nie znają żadnych granic przyzwoitości?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka