Dodaj do ulubionych

Arcybiskup: "Pedofilia w Kościele to rezultat c...

11.03.10, 10:11
Przez 2 tysiące lat celibat nie przeszkadzał? Nie rozumie, że
przyczyna leży gdzie indziej. Posoborowy Kościół nie ma łąski Bożej
potrzebnej dla utrzymania czystośći, dlatego tak jest, jakby Boga
nie było.
Warto poznać prawdę.
tradycja-2007.blog.onet.pl/
Obserwuj wątek
    • sleeper_in_the_grass Arcybiskup: "Pedofilia w Kościele to rezultat c... 11.03.10, 10:12
      Trochę tego nie kupuję. Nie jest przypadkiem tak, że pedofilia jest co do
      zasady wynikiem wrodzonych zaburzeń psychicznych? Jeśli już coś, to celibat co
      najwyżej jest przykrywką, by nie musieć się tłumaczyć dlaczego dorosły facet
      nie przejawia zainteresowania dorosłymi kobietami.
      • idiot_hunter Cała prawda o celibacie :-) 11.03.10, 10:48
        Rozmawia dwóch mnichów, młody ze starszym na temat zbiorów
        znajdujących się w tamtejszej bibliotece.
        - Mistrzu, wybacz, że pytam, ale co by się stało gdyby mnich
        przepisujący księgi się pomylił i jakieś zdanie przepisał błędnie?
        - Nie, to niemożliwe, nikt się nie myli.
        - No, ale jakby się ktoś pomylił, to co by się stało?
        - Mówię ci, że nikt się nie myli, znasz tekst biblii na pamięć?
        Przyniosę ci jedna z pierwszych kopii i zobaczysz, że nic, a nic nie
        odbiega od tej z której i ty się uczyłeś...
        - Mnich poszedł po ów tekst i nie ma go godzinę, dwie, trzy... w
        końcu młody mnich zniecierpliwił się i poszedł szukać mistrza.
        Znalazł go w bibliotece siedzącego nad dwoma tekstami biblii (jeden
        z którego się wszyscy uczyli, a drugi ten jeden z pierwszych kopii
        najbliższych oryginałowi) i płacze...
        - Mistrzu co się stało?!?
        - W pierwszym tekście jest napisane "będziesz żył w celi bracie", a
        w kolejnych kopiach "będziesz żył w celibacie"...
        • apollol Re: Cała prawda o celibacie :-) 11.03.10, 10:57
          "Jak to możliwe, że jesteśmy uważani za podejrzanych o wykroczenia, których nie
          popełniliśmy? "
          Taaaa... Zwłaszcza w Irlandii.
          • von_seydlitz Jakby żonaci nie molestowali.... 11.03.10, 13:10
            Taka "biskupia" mowa trawa, kogo na tym zachodzie z broku innych na biskupów
            wybierają, zresztą nasi niewiele lepsi.

            Zadowolenie, że Karola Wojtyły nie ma, bo im poziom zawyżał.
            • husyta1 Wojtyła nie molestwoał, ale zamiast Jezusa .... 11.03.10, 14:36
              von_seydlitz napisała:

              > Zadowolenie, że Karola Wojtyły nie ma, bo im poziom zawyżał.

              Wojtyła nie molestwoał, ale zamiast być wiernym zmartwychwstałemu Jezusowi,
              który jest jedynym pośrednikiem od Boga, ustanowił około 2000 zmarłych jako
              pośredników i orędowników do Boga Ojca.

              Zobacz:
              Jezus
              jedynym pośrednikiem i orędownikiem do Ojca
              • husyta1 Oszukani katolicy modlą się do JP2 11.03.10, 14:43
                Za sprawą JP2 katolicy zaczęli się modlić się do zmarłych, a
                oszukani przez innych hierarchów katolicy modlą się do zmarłego JP2.
                Skusił ich do tego już w dniu śmierci JP2 nie kto inny jak kardynał Glemp.

                Katolicy
                modlą się do zmarłego Jana Pawła 2
        • wildturkey Re: Cała prawda o celibacie :-) 11.03.10, 11:07
          Kiedy zapolujesz sam na siebie?
          • husyta1 Biblia mówi jasno: biskup ma być żonaty 11.03.10, 11:14
            Celibat duchownych został wprowadzony dopiero w XII wieku;
            Według Biblii, biskup ma być żonaty.
            Biblia zapowiada odejście od tej zasady, jako przyjęcie nauki szatańskiej.

            O kryteriach na biskupa w artykule:
            Jaki
            powinien być biskup wg apostołów Pawła i Piotra
            • husyta1 Szatańska nauka rodzi szatańskie owoce 11.03.10, 11:21

              Pan Jezus mówił o tym, jak poznać fałszywych nauczycieli:
              Mat 7: (15) Strzeżcie się fałszywych proroków, którzy przychodzą do was w
              odzieniu owczym, wewnątrz zaś są wilkami drapieżnymi! (16) Po ich owocach
              poznacie ich.

              Pedofilia jest owocem fałszywej nauki fałszywych nauczycieli;
              apostoł Paweł pisał, o ludziach, którzy będą zabraniali związków małżeńskich i
              denuncjował ich, jako tych, którzy głoszą nauki szatańskie:

              Według tego, co zapowiedział Paweł, CELIBAT JEST POCHODZENIA SZATAŃSKIEGO:

              1 Tymoteusz:
              4,1 A Duch wyraźnie mówi, że w późniejszych czasach
              ODSTĄPIĄ NIEKTÓRZY OD WIARY I PRZYSTANĄ DO DUCHÓW ZWODNICZYCH I BĘDĄ SŁUCHAĆ
              NAUK SZATAŃSKICH,

              4,2 uwiedzeni obłudą kłamców, naznaczonych w sumieniu piętnem występku,
              4,3 KTÓRZY ZABRANIAJĄ ZAWIERANIA ZWIĄZKÓW MAŁŻEŃSKICH,
              • turbo_wesz Re: Szatańska nauka rodzi szatańskie owoce 11.03.10, 11:31
                nie wiem czy celibat ma w tym jakikolwiek udział, podobnie jak rewolucja seksualna.

                co ma na pewno udział, to internet oraz środki masowego przekazu (TV, radio, gazety), których kiedyś nie było, to i ofiary nie miały jak przekazać swoich informacji światu.

                a dlaczego cały kośćiół jest napiętnowany, zamiast poszczególnych pedofili ? przez krycie ich, nic więcej ! kościół zachowuje się jak typowa mafia: kryje własnych członków i próbuje zamknąć usta niewygodnym
                • zdzisiek66 Re: Szatańska nauka rodzi szatańskie owoce 11.03.10, 11:56
                  Myślę, że ma, w pewien pośredni sposób. Otóż ponieważ w KK jest celibat, to
                  trafiają do niego częściej, niż do innych zawodów, ludzie, którzy mają problemy
                  z akceptacją własnej seksualności. Prościej sobie dorobić, choćby podświadomie,
                  uzasadnienie metafizyczne do stłumienia popędu, niż stawić czoło swoim demonom.
                  Ale one i tak się uwolnią.
                  • salwaburtowa zdzisiek - to bzdura! 11.03.10, 12:25
                    powołanie do kapłaństwa wynika z chęci służenia Bogu i ludziom i głoszenia Ewangelii narodom świata - to nie jest coś co się tak naprawdę świadomie wybiera - to jest trochę tak jakby się było wzywanym, przez sile groźną, wielką i tajemniczą - ale jednocześnie nieodparcie piękną! Służba zaś jaką się wybiera jest ciężka, twarda i niewdzięczna - ale jednocześnie nieodparcie wspaniała! I nie ma to nic wspólnego z seksualnością - skądinąd jeśli ktoś ma tak ewidentne problemy, prawie na pewno nie ukończy seminarium - bo do tych szkol nie przyjmuje się byle kogo i wcale nie jest łatwo je ukończyć...
                    • zdzisiek66 Re: zdzisiek - to bzdura! 11.03.10, 12:43
                      Ty tak na poważnie? :)
                      • salwaburtowa inaczej bym tego nie pisal... 11.03.10, 12:58
                        czy tak trudno uwierzyc w to,ze instytucja, ktora przetrwala 2000 lat i wciaz ma
                        zaufanie ponad miliarda wiernych na wszystkich kontynentach naszej malej
                        planety, musi sie opierac na czyms prawdziwym, pieknym i wielkim?
                        • semantyczne_naduzycie Buahahaha ... 11.03.10, 14:33
                          95% z nich nie zgadza się ze swoją instytucją religijną w sprawach zasadniczych,
                          a tym bardziej seksualnych. Poza tym zdecydowana większość katolików nie wie, w
                          co wierzy. ;-) A jak łatwo ukończyć seminarium wskazuje mnóstwo afer
                          pedofiliskich w kościele rzymskokatolickim na całym świecie.
                          • salwaburtowa nie zgadzaja sie - i wciaz pozostaja katolikami 11.03.10, 14:39
                            a co do latwosci ukonczenia seminarium nie wypowiadaj sie, gdyz nic o tym nie
                            wiesz - zas co do "ilosci" afer z wykorzystywaniem dzieci przez ksiezy, z laski
                            swojej poszukaj liczb o ilosci takich przypadkow i porownaj je z iloscia ksiezy
                            - a nastepnie poszukaj danych o czestotliwosci takich zdarzen wsrod reszty
                            populacji, ktora nie slubowala celibatu... zapewniam Cie, ze bedziesz mial
                            niespodzianke... w istocie procent duchownych, ktorzy wykorzystywali nieletnich,
                            jest nizszy niz procent nieduchownych...
                            • husyta1 Gdyby katolik powiedział, że był molestowany ... 11.03.10, 14:48
                              Gdyby katolik przyznał się, że był molestowany przez księdza, to zostanie
                              odrzucony przez rodzinę i środowisko; więcej, jak mógłby się spowiadać księdzu,
                              który go molestował, który mu jest potrzebny do odpuszczenia grzechów.
                              Gdyby powiedział, że był molestowany przez księdza, to ten by ogłosił, że to
                              oszczerstwo kategorii grzechu śmiertelnego. Dlatego molestowani katolicy siedzą
                              po cichu.
                              • salwaburtowa to nie jest prawda moj drogi 11.03.10, 15:09
                                katolicy to jednak nie integrysci muzulmanscy... nie przesadzaj. Zas jesli
                                ksiadz w rodzimej parafii jest czlowiekiem niegodnym i przestepca, pamietaj o
                                tym, ze ma on nad soba zwierzchnika, w postaci biskupa - ktoremu mozna zglosic
                                takie przypadek, zaraz po tym jak sie zlozylo skarge na policji...
                                • maaac Re: to nie jest prawda moj drogi 11.03.10, 15:29
                                  Całą sprawa z obciążaniem Kosioła za wszystkie te afery, które
                                  obecnie tak "wybuchają" polega na tym, że w wielu sprawach można
                                  udowodnić, że władze wyższe były o tych problemach informowane. Na
                                  tym polega tragedia. Grzeszność poszczególnym księżom można
                                  wybaczyć. Instytucji już nie.
                                  • salwaburtowa w pelni sie zgadzam! 11.03.10, 15:52
                                    i Kosciol w ostatnich latach mocno sie za siebie zabral - i za winnych ksiezy
                                    tez. Dzis dalsze zamiatanie spraw pod dywanik nie jest juz mozliwe - i dlatego
                                    nie ma juz zamiatania.
                                    • maaac Re: w pelni sie zgadzam! 12.03.10, 08:44
                                      Ok :) i mam nadzieję że tak będzie dalej i wszędzie (we wszystkich
                                      państwach).
                                  • piotrek410 Re: to nie jest prawda moj drogi 21.03.10, 06:47
                                    Maac,
                                    PRZESTEPSTWA nazywasz grzesznościa? Typowo katolickie podejscie...

                                    Tym PRZESTEPSTWOM od lat patronowal Twoj idol Santo Subito.

                                    To wlasnie JP II od poczatku swojego pontyfikatu przestrzegal surowo
                                    wykonywania dwoch tajnych zarzadzen:
                                    Pierwsze z nich, to tajna instrukcja autorstwa kard. Alfreda
                                    Ottavianiego "Instructio De Modo Procedendi In Causis
                                    Sollicitationis", podpisana w 1962 roku przez papieża Jana XXIII,
                                    zakazująca ujawniania przypadków pedofilii pod groźbą klątwy dla
                                    ujawniających i nakazującą skłanianie ofiar do milczenia też pod
                                    groźbą klątwy
                                    (źródłem przecieku poza Kościół katolicki jest
                                    katolicki ksiądz Thomas Doyle, który treść opracowania wraz z
                                    wytycznymi ujawnił w 2003 roku). JP2 bezwzględnie wymagał od swoich
                                    podwładnych respektowania tego aktu.
                                    Okres pontyfikatu JP2, to seria zatajania pedofilstwa duchownych.
                                    Ten problem był jedną z głównych przyczyn tego, że społeczeństwa
                                    takich krajów jak Francja czy Irlandia wyraźnie odeszły od religii.
                                    We Francji skala zjawiska jest taka, że na pedofila mówi się
                                    zwyczajowo "proboszcz".

                                    Drugi dokument - "Crimen sollicitationis", także wydany w 1962 r. W
                                    myśl litery opracowania należy niezwłocznie otoczyć opieką księdza,
                                    oskarżonego o seksualne wykorzystywanie małoletniego i przenoszenie
                                    go z parafii do parafii. Skandal seksualny musi być opanowany i
                                    pójść w zapomnienie. Buntownicy i osoby, które do niego
                                    doprowadziły, zneutralizowani i ukarani. Skutkiem tego, zaszczuta
                                    rodzina ofiary musi opuścić miejscowość, w której mieszka, albowiem
                                    za sprawą agitacji z ambony, jest ona przedmiotem ostracyzmu ze
                                    strony wspólnoty lokalnej.

                                    Ze względu na to, że obowiązuje on wszystkich biskupów katolickich
                                    na całym świecie - postępowanie Kurii diecezjalnych w stosunku do
                                    wydarzeń seksualnego wykorzystywania dzieci przez księży jest
                                    podobne i to właśnie sprowokowało prowadzących śledztwa do
                                    przekonania, że muszą istnieć jakieś wspólne ustalenia dotyczące
                                    tego problemu. Dalsze dochodzenia przyniosły ujawnienie się osób
                                    które udostępniły pisaną po łacinie kopię tego dokumentu. Uważa się,
                                    że dochodzenie państwowej komisji w sprawie masowego wykorzystywania
                                    seksualnego małoletnich w Irlandii, doprowadziło do odkrycia
                                    kompromitującego Kościół tajnego dokumentu.

                                    W 2001 roku kardynał Ratzinger wysłał do wszystkich biskupów list, w
                                    którym upewniał ich, że sprawy pedofilii i molestowania w kościele
                                    mogę być rozpatrywane "za zamkniętymi drzwiami" i wszystkie dowody
                                    mają być tajne przez 10 lat od momentu osiągnięcia przez ofiarę
                                    pełnoletności - co powoduje przedawnienie sprawy i uniemożliwia
                                    wyciągnięcie konsekwencji finansowych wobec kościoła.
                                    Z tego powodu w 2005 roku prawnicy Benedykta XVI musieli prosić o
                                    wystawienie mu listu żelaznego przed jego wizytą w USA, gdyż w
                                    Teksasie był oskarżony o utrudnianie działania wymiaru
                                    sprawiedliwości. Rzeczniczka Watykanu nie chciała odnieść się do
                                    tego dokumentu. Stwierdziła tylko, że "to wewnętrzny dokument
                                    Watykanu, więc nie będziemy go komentować". Problem jest poważny.
                                    Według zamówionego i sfinansowanego przez amerykańskich biskupów
                                    raportu John Jay College na temat molestowania nieletnich w Kościele
                                    Katolickim z około 94607 księży w USA pomiędzy 1950 a 2002, o
                                    wykorzystywanie nieletnich było oskarżonych 4127, czyli mniej więcej
                                    4,3%. Odszkodowania dla ofiar sięgnęły już 2 mld dolarów!
                                    W 2003 roku grupa adwokatów przygotowała nawet projekt uznania
                                    Kościoła katolickiego za organizację działającą jak struktury
                                    mafijne i jego delegalizację.

                                    20 maja 2009 roku opinią publiczną wstrząsnął Raport Rayana,
                                    obrazujący skalę przestępstw seksualnych duchownych na nieletnich w
                                    Irlandii. Prace komisji sędziego Seana Ryana trwały dziesięć lat. W
                                    tym czasie przeanalizowano dokumenty i przesłuchano świadków na
                                    temat około 250 instytucji wychowawczych, prowadzonych przez kościół
                                    katolicki. W liczącym 2600 stron raporcie komisja, opierając się na
                                    poznanych materiałach, dotyczących 30 tysięcy dzieci, które
                                    przewinęły się przez szkoły i przytułki kościelne, zarzuca członkom
                                    tych instytucji nie tylko molestowanie i terror psychiczny, ale
                                    także zbiorowe gwałty, bicie i sadystyczne znęcanie się nad swymi
                                    podopiecznymi. Szczegóły zeznań wielu świadków są tak wstrząsające,
                                    że można by pomyśleć, iż dotyczą hitlerowskich zbrodni na Żydach. W
                                    ślad za tym skojarzeniem zresztą prasa irlandzka ukuła
                                    określenie "irlandzki holocaust". Parzenie wodą i ogniem, biczowanie
                                    i kopanie, wielokrotne gwałty, zmuszanie do niewolniczej pracy,
                                    wielogodzinne klęczenie to tylko niektóre z metod wychowawczych,
                                    stosowanych przez księży i siostry zakonne wobec wychowanków. Na
                                    archiwalnych filmach, wyświetlanych w telewizji, nie zarejestrowano
                                    oczywiście tego procederu, ale widać na nich kilkuletnie dzieci, tak
                                    przestraszone i zdyscyplinowane, że nie sposób nie zadać sobie
                                    pytania o przyczyny takiego stanu.
                                • tapatik Re: to nie jest prawda moj drogi 17.03.10, 09:57
                                  salwaburtowa napisał:

                                  > katolicy to jednak nie integrysci muzulmanscy... nie przesadzaj. Zas jesli
                                  > ksiadz w rodzimej parafii jest czlowiekiem niegodnym i przestepca, pamietaj o
                                  > tym, ze ma on nad soba zwierzchnika, w postaci biskupa - ktoremu mozna zglosic
                                  > takie przypadek, zaraz po tym jak sie zlozylo skarge na policji...

                                  Praktyka pokazuje, że taka skarga nic nie daje. Przynajmniej w moich okolicach.
                            • semantyczne_naduzycie Są automatycznie ekskomunikowani 11.03.10, 14:50
                              Wszyscy nadworni katolicy (Rydzol, Terlikowski, Krajski etc.) krzyczą, że każdy,
                              kto kwestionuje oficjalną naukę kościoła rzymskokatolickiego sam się
                              ekskomunikuje (co i tak nie jest prawdą).
                              Niestety, abstrahując od naturalnych skłonności księży katolickich ku płci
                              własnej, znacznie częstszej niż u świeckich (według amerykańskich badań ponad
                              50%), wyróżniają się oni przy tym znikomą wiedzą religijną. Praktycznie poza
                              kilkoma (nie wszystkimi) wykładowcami uczelni nie spotkałem takiego, którego
                              wiedza ogólna odpowiadałaby wiedzy absolwenta nawet 3-letnich studiów
                              licencjackich. Ba, nie znają nawet Biblii i przeciętny Świadek Jehowy o
                              wykształceniu podstawowym bez trudu ich zagnie, czego byłem świadkiem. Za to są
                              gorliwymi tropicielami 'heretyków', 'grzeszników' itp. Zaś Twoja argumentacja -
                              nie jest tak, jest inaczej - nikogo nie przekona.
                              • salwaburtowa widocznie spotykamy roznych ksiezy 11.03.10, 15:07
                                bo wsrod tych, ktorych ja w zyciu spotkalem, wiekszosc byla ludzmi godnymi
                                szacunku i znakomitymi kaplanami - faktem jest natomiast, ze byla takze
                                mniejszosc, o ktorej zawsze staralem sie litosciwie zapomniec...
                            • maaac Re: nie zgadzaja sie - i wciaz pozostaja katolika 11.03.10, 15:23
                              salwaburtowa napisał:

                              > zas co do "ilosci" afer z wykorzystywaniem dzieci przez ksiezy, z
                              > laski swojej poszukaj liczb o ilosci takich przypadkow i porownaj
                              > je z iloscia ksiezy - a nastepnie poszukaj danych o czestotliwosci
                              > takich zdarzen wsrod reszty populacji, ktora nie slubowala
                              > celibatu... zapewniam Cie, ze bedziesz mial
                              > niespodzianke... w istocie procent duchownych, ktorzy
                              > wykorzystywali nieletnich, jest nizszy niz procent nieduchownych...
                              Możesz nam dostarczyć takie źródła? Skoro twierdzisz, że będziemy
                              zaskoczeni musisz je znać. Tylko jedna uwaga - prosiłbym o
                              źródła "niezależne" ideologicznie - nie mogą pochodzić ani ze stron
                              klerykalnych/kościelnych ani z antyklerykalnych
                              • salwaburtowa oto dwie serie danych na szybko 11.03.10, 15:51
                                wedlug raportu John Jay z 2004 roku (od ktorego zaczelo sie ujawnianie skandali
                                molestowania nieletnich przez ksiezy), w latach 1950-2002 zlozono wiarygodnie
                                skargi o molestowanie wobec 4392 ksiezy, tzn. ok. 4% z wszystkich 109 694 ksiezy
                                katolickich, jacy pracowali w tym okresie w USA.

                                Druga seria danych: w USA wedlug Department of Health (dane z 2005 roku) okolo
                                7% wszystkich chlopcow i 14,5% wszystkich dziewczynek bylo w czasie dziecinstwa
                                molestowanych seksualnie przez doroslych (lub - duzo duzo rzadziej - przez inne
                                dzieci). W tym samym roku wg danych rzadowych o edukacji, okolo 9% wszystkich
                                uczniow szkol publicznych (stanowych) doznalo jakiejs formy molestowania
                                seksualnego ze strony nauczycieli lub innego personelu szkolnego lub
                                pomocniczego, a takze - duzo rzadziej - ze strony innych uczniow.

                                W liczbach absolutnych, w 2005 roku szacowano, ze w USA zyje 39 milionow osob,
                                ktore w dziecinstwie zaznaly molestowania seksualnego ze strony doroslych (lub -
                                rzadziej - innych dzieci).

                                Z calym szacunkiem, ale jesli porownamy te dwie serie danych, moim skromnym
                                zdaniem jasno pokazuje to, ze duchowni wykorzystujacy dzieci - chociaz godni
                                najsurowszego potepienia i zaslugujacy na najciezsze kary - to zaledwie
                                nieznaczny ulamek problemu... Jest to wszelako ulamek wyjatkowo odrazajacy, gdyz
                                ludzie ci sa mierzeni wedlug wyzszych standardow i ewidentnie im calkowicie nie
                                sprostali.

                                Czy to odpowiada na Twoje pytanie?

                                Nawet jesli nie mam do dyspozycji
                                • banc Re: oto dwie serie danych na szybko 11.03.10, 22:56
                                  Po jednej stronie podajesz ilość osób molestujących, po drugiej ilość osób molestowanych. Nijak nie daje to żadnej odpowiedzi.
                                  Przecież jeden ksiądz mógł w swojej karierze molestować i 1000 dzieciaków.
                                  Jak podasz ile procent nauczycieli molestuje uczniów oraz ile procent osób o skłonnościach pedofilskich jest w społeczeństwie to będzie z czym porównywać.
                                  W tej formie co teraz to są tylko jakieś liczby bez możliwości logicznego powiązania.
                                • maaac Re: oto dwie serie danych na szybko 12.03.10, 09:01
                                  Niestety muszę się zgodzić z poprzednikiem. Porównujesz
                                  nieporównywalne dane i w dodatku nie podajesz odnośników
                                  literaturowych.
                        • maaac Re: inaczej bym tego nie pisal... 11.03.10, 14:57
                          Ja jestem bliższy innej interpretacji.

                          Historia działa się w czasach gdy Rzym pod wodzą Papieży raczej nie
                          był światłym przykładem dla chrześcijańskiego świata. O to pewien
                          misjonarz gdzieś hen w dalekim świecie nawrócił syna wodza lokalnego
                          plemienia. Młody człowiek stał się żarliwym crześcijaninem i budził
                          nadzieję misjonarza na nawrócenie dzięki swojemu przykładowi całego
                          plemienia. Jednak młodzieniec zechciał "bardziej" zgłębić wiarę i
                          zapragnął odwiedzić stolicę chrześcijańskiego świata. Misjonarz
                          wiedząc że sposób życia chrześcijan w Rzymie, niestety nawet na
                          dworze samego Papieża "nieco" odbiega od prawd przez niego
                          głoszonych był cały w strachu. Świerza wiara tak łątwo może przejść
                          w zwątpienia. jednak ku jego zdziwieniu młodzieniec po powrocie z
                          długiej podrózy wrócił jeszcze bardziej chwaląc Boga. Misjonarz
                          troszkę zadziwiony zaczął się ostrożnie podpytywać o wrażenia z
                          podróży. odpowiedź była banalnie prosta i tą dedykują
                          Salwieburtowej - skoro mimo tego, że w Kościele jest Tak wiele
                          grzechu on mimo wszystko trwa od tylu lat to jednak za nim musi stać
                          jakaś siła naprzyrodzona! Bóg, który swój grzeszny ziemski kościół
                          stara się jednak utrzymać w całości.

                          Myślę że takie podejście jest bliższe prawdy. Oczywiście SĄ kapłani
                          którzy wybierają swoją drogę życia świadomie jako posługę dla Boga i
                          ludzi. Jednak patrząc na "owoce" działań naszych księży w Polsce
                          raczej nie stanowią większości w tej populacji. Nawet jak ją
                          stanowią to "mniej widoczną". Większość ta widoczna raczej nie daje
                          dobrego przykładu wiernym. Kościół jednak dalej trwa mimo ich
                          słabości dzięki działaniom Boga.
                          • salwaburtowa Amen! zgadzam sie w czesci - nawet w duzej czesci 11.03.10, 15:05
                            nie zgadzam sie tylko z tym co napisales o sprawiedliwej mniejszosci wsrod
                            duchownych - moim zdaniem proporcje sa odwrotne - a nawet wsrod tej mniejszosci,
                            ktora jest irytujaca i nieznosna, przynajmniej po czesci jest wina slabych
                            zdolnosci komunikowania sie niz zlej woli. Tak przynajmniej ja sadze.

                            Rzecz jasna duchowni, tak jak wszyscy ludzie sa grzesznikami - i tak jak w
                            kazdej grupie ludzkiej czesc z nich popelnia takze grzechy ciezkie i smiertelne...
                            • maaac Re: Amen! zgadzam sie w czesci - nawet w duzej cz 11.03.10, 15:27
                              Wiesz... ja z wykształcenia teologiem nie jestem, ale skoro będąc w
                              kościele łapię księdza na błędach teologicznych to chyba już ciut
                              głupio?
                              • salwaburtowa ja osobiscie wole ksiedza szczerze wierzacego 11.03.10, 15:30
                                który zaliczył seminarium na 3+, od niezwykle utalentowanego teologa, który
                                wiary nie ma za grosz, za to doktrynę ma w małym palcu... niestety, obawiam się
                                (tu punkt dla wszystkich moich oponentow), ze to Ci ostatni częściej zostają
                                biskupami i kardynałami...
                                • maaac Re: ja osobiscie wole ksiedza szczerze wierzacego 12.03.10, 08:57
                                  salwaburtowa napisał:

                                  > który zaliczył seminarium na 3+, od niezwykle utalentowanego
                                  > teologa, który wiary nie ma za grosz, za to doktrynę ma w małym
                                  > palcu... niestety, obawiam się (tu punkt dla wszystkich moich
                                  > oponentow), ze to Ci ostatni częściej zostają biskupami i
                                  > kardynałami...

                                  Racja ale... no dla mnie było to trochę żenujące.

                                  Inna sprawa, że ja oceniam księży po ilości działań "poza
                                  religijnych". Może to brzmi niezbyt elegancko - ale po wszelkich
                                  działaniach "prospołecznych". Tych "owocach wiary". Jakieś świetlice
                                  dla dzieci, kolonie, świetlice dla emerytów, organizowanie parafian,
                                  by ci którzy mają czas albo są lepiej usytuowani finansowo pomagali
                                  tym co się gorzej wiedzie. Umiejętność integracji wiernych tak by się
                                  za parafię i za parafian czuli odpowiedzialni. Faktycznie jest wiele
                                  takich parafii, które widać, że żyją - tam zawsze coś się dzieje. Ale
                                  i są takie gdzie olbrzymie plebanie/domy parafialne - za komuny z
                                  pobudowanymi salami dla nauki religii stoją puste lub są ich
                                  pomieszczenia wynajmowane na zupełnie nie mające z religią/ życiem
                                  parafii działalność.
                • frankyy Re: Szatańska nauka rodzi szatańskie owoce 11.03.10, 11:57

                  >
                  > a dlaczego cały kośćiół jest napiętnowany, zamiast poszczególnych pedofili ?

                  Winny jest kościół który stworzył taki system z celibatem jako metodą na
                  utrzymanie władzy nad klerem i kontroli nad własnością kościelną.

                  Watykan chce władzy i kasy od początku swego istnienia, tylko naiwniacy co nie
                  znają historii o tym nie wiedzą.

                  Watykański kościół nie jest jedyną formą chrześcijaństwa. To feudalny system,
                  który nie ma już racji bytu we współczesnym świecie. Żeby to naprawić trzeba by
                  go zreformować. Ale Watykan wymyślił świętą Tradycję, żeby zapobiec takim
                  działaniom. I biskup może sobie gadać...
              • koscielny_2 Re: Szatańska nauka rodzi szatańskie owoce 11.03.10, 11:58
                I czemu się podniecasz tym stekiem bzdur które napisałeś??? Jakiś
                facet sie napalil trawki, a Ty to przeżywasz jakby sam Bóg zstąpił.
                Kto Ci powiedział że to co cytujesz to nie jakis żart troche
                inteligentnierjszych ludzi ktorzy to zapisali i nie ma nic współnego
                z Bobiem??? Ludzie myślcie !!!
      • halev Re: Arcybiskup: "Pedofilia w Kościele to rezultat 11.03.10, 10:48
        sleeper_in_the_grass napisał:
        > Trochę tego nie kupuję. Nie jest przypadkiem tak, że pedofilia jest co do
        > zasady wynikiem wrodzonych zaburzeń psychicznych? Jeśli już coś, to celibat co
        > najwyżej jest przykrywką, by nie musieć się tłumaczyć dlaczego dorosły facet
        > nie przejawia zainteresowania dorosłymi kobietami.

        Pedofilia jest zaburzeniem, ale niekoniecznie wrodzonym. Może się pojawić jako
        reakcja na własne molestowanie (ludzie którzy byli molestowani w dzieciństwie o
        wiele częściej sami są sprawcami, niż osoby niemolestowane). A celibat nie ma tu
        nic do rzeczy, oczywiście. Co nie znaczy, że nie powinni go wreszcie znieść.
      • oaken Re: Arcybiskup: "Pedofilia w Kościele to rezultat 11.03.10, 10:53
        Nie tylko dorosłymi ale kobietami w ogóle.
      • ari.vatanen Re: Arcybiskup: "Pedofilia w Kościele to rezultat 11.03.10, 11:06
        sleeper_in_the_grass napisał:

        > Nie jest przypadkiem tak, że pedofilia jest co do
        > zasady wynikiem wrodzonych zaburzeń psychicznych?

        No nie tak to wygląda. Psychikę buduje się a nie z nią rodzi. Dziecko po
        narodzeniu ma tylko instynkt, od tego co później w jego życiu się wydarzy i od
        jego decyzji będzie zależała jego psychika.
      • miazgotka Re: Arcybiskup: "Pedofilia w Kościele to rezultat 11.03.10, 12:54
        O czym 90% katolików nie wie www.nasztomaszow.pl/forum/topic/531-o-czym-90-katolikow-nie-wi
    • 3miastoorg może domy publiczne dla duchowieństwa? 11.03.10, 10:14
      może stworzyć sieć domów publicznych specjalnie dla duchowieństwa?
      Rozwiązałoby to problem popędu seksualnego, a zarazem nie kolidowało z
      przyczynami wprowadzenia celibatu - spójności majątku Kościoła złożonego z
      duchownych nie posiadających rodzin i spadkobierców.
      • miszczu.pl Re: może domy publiczne dla duchowieństwa? 11.03.10, 10:39
        z dziećmi?
        • frankyy Katolicy bezmyślnie wierzą bo tak jest na rękę 11.03.10, 10:49
          Watykanowi. Regułki, formułki, obrzędy, rytuały... i do domu dalej robić swoje.
          Nie wolno myśleć, czytanie Biblii też było zabronione, a teraz jest im już
          niepotrzebna bo mają Tradycję.

          Arcybiskup zrobił odkrycie po dziesięciu wiekach praktykowania celibatu w KK!
          Pogadał, pogadał a Benedykt dalej swoje.
        • realgniot Re: może domy publiczne dla duchowieństwa? 11.03.10, 11:46
          miszczu.pl napisał:

          > z dziećmi?

          W Polsce jako przymusowa religia?
      • mark6 a zakony kobiece to co? 11.03.10, 11:03
      • koscielny_2 Re: może domy publiczne dla duchowieństwa? 11.03.10, 11:44
        Ale taki dom musiałby się składać głównie z mężczyzn, bo przecież
        większośc księzy to geje !!
    • sleeper_in_the_grass Re: Arcybiskup: "Pedofilia w Kościele to rezultat 11.03.10, 10:14
      > Przez 2 tysiące lat celibat nie przeszkadzał? Nie rozumie, że
      > przyczyna leży gdzie indziej. Posoborowy Kościół nie ma łąski Bożej
      > potrzebnej dla utrzymania czystośći, dlatego tak jest, jakby Boga
      > nie było.
      > Warto poznać prawdę.
      > tradycja-2007.blog.onet.pl/

      Jakie 2 tysiące lat? Powołujesz się na tradycję, której sam nie znasz?
    • skrzatan Re: Arcybiskup: "Pedofilia w Kościele to rezultat 11.03.10, 10:14
      Nie przeszkadzał dwa tysiące lat bo nie mógł - nie obowiązuje nawet tysiąca.
      • zigzaur Re: Arcybiskup: "Pedofilia w Kościele to rezultat 11.03.10, 11:25
        Zaledwie 600
        a w dodatku stał się jedną z przyczyn Reformacji.
    • guru133 Wreszcie jakiś trzeźwo myślący arcybiskup. 11.03.10, 10:15
      .
      • jamnnik jak się zniesie celibat... 11.03.10, 12:00
        to stukanie małych chłopców będzie legalne?
    • artass1 Arcybiskup: "Pedofilia w Kościele to rezultat c... 11.03.10, 10:18
      Duchowieństwo powinno mieć na tyle wysokie uposażenie ażeby było ich stać na
      wizyty w domach publicznych. Pozwoliłoby to rozładować libido, które niestety
      jest kanalizowane na ministrantów :/
      • panbramkarz Re: Arcybiskup: "Pedofilia w Kościele to rezultat 11.03.10, 11:54
        I tak wizytuja burdele ale z tym jest maly problem musza sie ostro
        ukrywac a trudno na dluzsza mete ukryc wizyty w burdelu, a to
        panienka sie polapie i zarzada wiecej za godzine i milczenie a to
        agent tomek wysledzi i poprosi o wsparcie z ambony wlasciwej parti
        politycznej.
        • mus-zek0 Re: Arcybiskup: "Pedofilia w Kościele to rezultat 11.03.10, 12:18
          Po co znosić celibat,przecież mogą im urządzać wycieczki do Watykanu,tam mogą
          posuwać chłopców od 12 lat,zgodnie z prawem.
    • guru133 O jakiś lefebrysta tade-k53 pojawił się na forum i 11.03.10, 10:18
      jeszcze głupoty pisze. Kiedyś te sprawy urzędnicy KRK zamiatali pod dywan a
      owieczki wprawdzie beczały, ale nikt tego nie słuchał. dzisiaj to już niemożliwe
      i tym razem pasterze muszą beknąć.
      • andrzejto1 opowieści zielonego lasu 11.03.10, 10:21
        guru133 napisał:

        > jeszcze głupoty pisze. Kiedyś te sprawy urzędnicy KRK zamiatali pod dywan a
        > owieczki wprawdzie beczały, ale nikt tego nie słuchał. dzisiaj to już niemożliw
        > e
        > i tym razem pasterze muszą beknąć.

        To jest tylko i wyłącznie kwestia słabości państwa, które sobie z takimi problemami nie radzi. Nie wspomnę, że o pedofilii jako o przestępstwie mówi się od niedawna.
        • nabu-cco Państwo nie ma na to wpływu 11.03.10, 10:28
          Państwo nie kontroluje, kto się garnie do seminariów duchownych i kto jest w
          nich promowany. Państwo może tylko ścigać po otrzymaniu zgłoszenia. A kościół
          rzymskokatolicki od lat 60-tych grozi ekskomuniką wszystkim, którzy zgłoszą na
          policję fakt molestowania seksualnego przez księży.
          A lefebvrysta, który dał pierwszy komentarz nie zna historii kościoła. Nie wie,
          kiedy wprowadzono celibat, kiedy zaczęto egzekwować jego przestrzeganie jak
          również nie wie o skali takich samych nadużyć w czasach przedsoborowych.
          • zigzaur Za to u prawosławnych dbają o moralność i 11.03.10, 11:24
            porządek u kandydatów do stanu duchownego:

            In Deutschland ist man Angesichts des Priestermangels über jeden jungen Menschen
            froh, der diesen Beruf ergreifen will. Auch in Rumänien ist das sicherlich nicht
            anders. Dennoch darf in der osteuropäischen Republik nicht jeder Priester
            werden. So hat ein rumänisch-orthodoxes Gymnasium beispielsweise 1996 zwei
            Bewerbern die Aufnahme des Theologiestudiums verweigert, weil ihr Penis zu klein
            sei. "Wir stellen diese Bedingung insbesondere für die zukünftigen Pfarrer.",
            erklärte der Direktor. "In einer Pfarrersfamilie darf es nicht zur Scheidung
            oder zu sonstigen Unannehmlichkeiten kommen." Im Gegensatz zur katholischen
            Kirche müssen in der rumänisch-orthodoxen alle Priester verheiratet sein.
            • zigzaur Dla nie znających niemieckiego: 11.03.10, 11:36
              Pośpieszne tłumaczenie:

              Wobec braku kapłanów w Niemczech radość wzbudza każdy młody człowiek wkraczający
              w ten zawód. Z pewnością nie inaczej jest w Rumunii. Jednakże w tej
              wschodnioeuropejskiej republice nie każdy może zostać kapłanem. Przykładowo, w
              roku 1996 odmówiono w seminarium przyjęcia dwóch kandydatów na studia
              teologiczne z powodu zbyt małego penisa. "Ten warunek stawiamy w szczególności
              przyszłym księżom" - objaśnił dyrektor. "W rodzinie księdza nie powinno dojść do
              rozwodu ani innych nieprzyjemności." W przeciwieństwie do kościoła katolickiego,
              w rumuńskim kościele prawosławnym wszyscy kapłani muszą być żonaci.
            • kroliklesny Re: Za to u prawosławnych dbają o moralność i 11.03.10, 12:16
              Genau! Podobnie jest w prawoslawnej cerkwii serbskiej, greckiej,
              rosyjskiej, bulgarskiej, macedonskiej, gruzinskiej- obojetnie czy
              sa "autokefaliczne" tzn. rzadza sie same (np. gruzinska, rumunska),
              czy sa podporzadkowane patriarchatom w Stambule /Konstantynopol/
              (np. serbska, grecka, macedonska, bulgarska) czy w Moskwie (Cerkiew
              rosyjska, ukrainska, bialoruska itd.).
    • norbertrabarbar Zniosą celibat to i powołań będzie mniej 11.03.10, 10:22
      Dzisiaj jak ktoś czuje, że mu natura coś w jajach poplątała to może
      zostać księdzem. Jak zniosą celibat to nie będzie ratunku - albo zero
      seksu albo odsiadka za pedofilię.
      • salwaburtowa wrecz odwrotnie! 11.03.10, 12:41
        jest bardzo wielu tych, ktorzy pragna sluzyc Bogu i ludziom i niesc Ewangelie
        narodom swiata, ale ktorzy jednoczesnie pragna ozenic sie i zalozyc rodziny...
        wszyscy Ci ludzie mogliby zasilic szeregi duchowienstwa po zniesieniu celibatu -
        a tak moga co najwyzej byc diakonami...
    • nabu-cco Rzucą na niego Terlikowski, Krajski, Rydzyk etc. 11.03.10, 10:22
      A facet powiedział prawdę. Celibat obowiązujący kler katolicki to znakomita
      przykrywka dla zachowań pedofilnych i gejowskich. Nie ma żony, dzieci,
      nieograniczony kontakt z ministrantami, możliwość nadużywania stanu zależności
      (tzw. 'opiekun duchowy').
      A abp Schoenborn wie, co mówi, bo jego poprzednim Hans Herrmann Groer, znany z
      'pobożności maryjnej', mianowany przez JP2 przy protestach laikatu, też okazał
      się pedofilem.
    • arbdahrba Ale za dokonane wykroczenia kler należy ukarać. 11.03.10, 10:23
      Słowa Schoenborn'a mają sens, aby tylko nie była to ucieczka do przodu przed
      teraźniejszymi problemami.
      ]:)

      =====================================================================
      A co o pedofilii sadził Karol Wojtyła, teokratyczny władca watykański?
      =====================================================================

      • jamnnik wykroczenia?? przecież to przestępstwo 11.03.10, 12:01
    • neospasmin Re: Arcybiskup: "Pedofilia w Kościele to rezultat 11.03.10, 10:23
      A jest? Ten bog?
      A jesli tak to ktory: Mannitou? Zeus? Sziwa?

      A moze ten poczety z zoofilskich relacji nastolatki z golebica?

      Ktory z mitow, wg pana, jeszcze obowiazuje a ktory juz nie?

      m@B
      • koscielny_2 Re: Arcybiskup: "Pedofilia w Kościele to rezultat 11.03.10, 12:02
        Bardzo dobre pytanie !!!
    • janostrzyca Plugawa i kłamliwa mowa biskupa 11.03.10, 10:24
      Winna rewolucja seksualna, celibat, edukacja? Bzdury! Wyraźnie
      widać, że kościół przez wiele lat przyciągał i chronił groźnych
      zboczeńców. Normalny mężczyzna nie bierze się za dzieci z powodu
      braku baby lub braków edukacji.
      • salwaburtowa i przyciagnal ich az 4% ?? 11.03.10, 17:23
        bo widzisz, w raporcie o przypadkach molestowania nieletnich przez ksiezy w
        latach 1950-2002 w USA, raport John Jay ustalil, ze taki byl wlasnie odsetek
        ksiezy, wobec ktorych w tych latach zlozono wiarygodne skargi o molestowanie...
        w liczbach absolutnych to bylo 4,392 ksiezy na 109,694 ktorzy w tych latach
        pracowali w USA...
    • kroliklesny Moze wrocic do dawnych, dobrych procedur? 11.03.10, 10:26
      Ktos tu wspomnial o celibacie od 2 tys lat. Blad! Celibat
      byl "zalecany" przez kk od VIII w.n.e, a usankcjonowany prawnie w XI
      w.n.e przez papieza Grzegorza XI.
      Wspomniany tez byl projekt burdeli dla osob zakonnych. Niezly
      pomysl. Przy okazji- faktem historycznym jest, ze w sredniowieczu
      zakony meskie i zenskie byly zakladane w niedalekiej odleglosci od
      sasiada. Jak stwierdzali sredniowieczni wyslannicy Watykanu,
      wiekszosc siostr zakonnych byla brzemienna!
      • zigzaur Re: Moze wrocic do dawnych, dobrych procedur? 11.03.10, 11:31
        Była tak zwana "Doktryna Falkenberga", uczonego filozofa i teologa, dominikanina.

        Rajcy miejscy Krakowa nie wiedzieli, co zrobić z pleniącym się (czy też
        kwitnącym) biznesem burdeli. Falkenberg odpowiedział, że burdele to straszny
        grzech i powinny być potępione. Dodał jednak, że uwodzenie żon to jest rzecz
        jeszcze gorsza, zatem burdele tolerować można a nawet trzeba.
    • neospasmin supe/kiepska wiadomosc 11.03.10, 10:27
      Super boo juz myslalem ze w kwestiach obyczajowych nic sie u
      katolikow nie zmieni.
      Kiepsko boo brak takich zmian spowodowalby szybsze przejscie
      katolicyzmu w obszar dawnych mitologii: tam gdzie dzis mity Grekow i
      Rzymian.

      m@B
    • norbertrabarbar Oj tede-k53, ZERO wiedzy!!! 11.03.10, 10:27
      Celibat nie ma 2000 lat tylko kilkaset i jest praktykowany tylko w
      obrządku rzymskim. Wszyscy normalni chrześcijanie pozwalają mieć
      kapłanom żony, a nawet jest to wymagane, żeby było wiadomo czy czasem
      nie jakiś zboczeniec.
      • koscielny_2 Re: Oj tede-k53, ZERO wiedzy!!! 11.03.10, 11:45
        Jak nie ma ktoś żony to jest zboczeniec?? A czemu ksiądz nie może
        być zboczencem, co jest w tym zlego jeśli sam nie chce mieć żony??
    • aibo Debilizm w kościele to też rezultat celibatu... 11.03.10, 10:31
      bzdury, jakby wszyscy latali za małymi chłopcami
      • koscielny_2 Re: Debilizm w kościele to też rezultat celibatu. 11.03.10, 11:48
        Może nie wszyscy biegają za dziećmi, bo niektórzy biegają za
        dorosłymi facetami.
    • szabo dwa tysiące lat? posoborowy kościół? 11.03.10, 10:33
      Co Ty wypisujesz? Dwa tysiące lat? Celibat to średniowieczny wymysł, a nie żadne
      dwa tysiące lat (w Polsce to chyba koniec XII wieku dopiero). Poza zakonami
      (które mają zupełnie inne funkcje i profil) nie występuje w żadnej innym
      wyznaniu chrześcijańskim i poza nielicznymi wyjątkami w żadnej innej religii.
      Celibat został wymyślony i wprowadzony tylko ze względów majątkowych i
      spadkowych, nie ma jakichkolwiek podstaw w Pismie Świętym.

      Czy uważasz że przed soborem nie było wykorzystywania seksualnego i pedofilii???
      Było, i to jeszcze gorsze, bo kościół był zamknięty na świat zewnętrzny,
      znacznie bardziej wpływowy w środowiskach lokalnych i nie istniały tak potężne
      media. Czy starsze panie z podkarpacia, które całowały księży po butach jeszcze
      w latach 50tych byłyby w stanie zrobić coś, jakby się dowiedziały, że ich
      wnuczek jest molestowany przez łobuza, którego buty całują... mam wątpliwości.
      Chociaż na pewno znalazło by się parę osób, które naplułyby księdzu w twarz.
      Tyle, że takie osoby musiałyby się do Krakowa przeprowadzić następnego dnia.

      Polecam prześledzenie historii kościoła rzymskiego. Łaskę Bożą to on zaczął
      tracić w średniowieczu a po wczesnym renesansie to już z niej nic nie zostało.

      A poza tym jestem pozytywnie zaskoczony wypowiedzią austriackiego kardynała.
      Gratuluję odwagi.

      tade-k53 napisał:

      > Przez 2 tysiące lat celibat nie przeszkadzał? Nie rozumie, że
      > przyczyna leży gdzie indziej. Posoborowy Kościół nie ma łąski Bożej
      > potrzebnej dla utrzymania czystośći, dlatego tak jest, jakby Boga
      > nie było.
      > Warto poznać prawdę.
      > tradycja-2007.blog.onet.pl/
      • boykotka Celibat to chyba św. Augustynowi 11.03.10, 11:16
        zawdzięczmy. To on tak nienawidził kobiet.
        • koscielny_2 Re: Celibat to chyba św. Augustynowi 11.03.10, 12:14
          Dziwisz się?? Bo ja w ogole. Kobieta jest tym lepsza im jest dalej
          od faceta.
        • kroliklesny Celibat to chyba św. Augustynowi odwalil? 11.03.10, 12:20
          boykotka napisała:
          > zawdzięczmy. To on tak nienawidził kobiet.
          Najpierw je ubostwial, te w burdelach tez. Potem mu odwalilo i
          przeholowal w druga strone. Zaden ekstremizm nie jest zdrowy!
    • rpyzel Jakie 2000 lat celibatu? Doucz się 11.03.10, 10:36
      > Przez 2 tysiące lat celibat nie przeszkadzał?

      W VIII wieku celibat stał się prawem powszechnym na Zachodzie, ale został
      usankcjonowany jako jedyna forma życia duchownego dopiero za czasów papieża
      Grzegorza VII, w XI wieku.


      No i poczytaj pismo święte ;-)

      "Biskup więc powinien być nienaganny, mąż jednej żony, trzeźwy, rozsądny,
      przyzwoity, gościnny, sposobny do nauczania, nieprzebierający miary w piciu
      wina, nieskłonny do bicia, ale opanowany, niekłótliwy, niechciwy na grosz,
      dobrze rządzący własnym domem, trzymający dzieci w uległości, z całą godnością.
      Jeśli ktoś bowiem nie umie stanąć na czele własnego domu, jakżeż będzie się
      troszczył o Kościół Boży?" (1 Tm 3,1-5).

      Dotyczy to nie tylko biskupów oczywiście:

      "Diakoni niech będą mężami jednej żony, rządzący dobrze dziećmi i własnymi
      domami". (1 Tm 3,12)
    • totyczyja "Pedofilia w Kościele to zboczenie. 11.03.10, 10:38
      Co ma piernik do wiatraka? Pedofil to zboczeniec. Celibat nie ma tu
      nic wspólnego. Jak ślubujesz żyć w celibacie, to wiesz na co
      decydujesz się. Ale co do tego mają małe bezbronne dzieci???? Jak
      taki duchowny chce seksu niech opuści kościół i znajdzie sobie
      dorosłą kobietę, a nie dziecko. Takie tłumaczenie jest śmieszne i
      obraża ludzi. Dalej kk ma wiernych za barany ciemne. Wierni wg nich
      to bezmózgowcy, nie potrafią myśleć. To skandal, żeby Tak tłumaczył
      arcybiskup.
      • pani_bozia Re: "Pedofilia w Kościele to zboczenie. 11.03.10, 10:42
        Takie tłumaczenie jest śmieszne i
        > obraża ludzi. Dalej kk ma wiernych za barany ciemne. Wierni wg nich
        > to bezmózgowcy, nie potrafią myśleć. To skandal, żeby Tak tłumaczył
        > arcybiskup.
        jw
        • pani_bozia Re: "Pedofilia w Kościele to zboczenie. 11.03.10, 10:44
          chamisko próbuje się wykpić i zwalić winę na celibat, ziemia usuwa sie im spod
          nóg i nie wiedzą już jak się tłumaczyć (a niektórzy na forum jeszcze ich chwalą)
    • rafiboss Arcybiskup: "Pedofilia w Kościele to rezultat c... 11.03.10, 10:40
      No przecież ksiądz też FACET i ulżyć sobie musi !
      Natury się kurna nie oszuka ! To tylko starsi ludzie w większości
      księży traktują jak jakiś BOGÓW a to w więszkości zwykli
      dorobkiewicze. Wielu księży na boku ma kochanki i korzysta z usług
      pań do towarzystwa, ale o tym lepiej nie mówić w Polsce tak wypada.
      Lepiej żyć w takim zakłamaniu i obłudzie to mnie dobija.
      Żeby księża żyli w takim przepychu i na takim poziomie jak bogaci
      ludzie na zachodzie. W/g mnie to jest CHORE !
      Nie zależy mi na tym że oni mają ale Oni jeśli mają to powinni
      pomagać tym najbiedniejszym bo na to po prostu mają.
      Jednak chciwaość jest mocniejsza i lepiej kupić VW za 150 tys bo
      przecież jakoś na plebanię trzeba dojechać.
      Byłem ministrantem i tak naprawdę znałem 2 może 3 prawdziwych księży.
      Reszta nie zasługiwała na to żeby dawać komukolwiek przykład wręcz
      przeciwnie. To powinno być powołanie a nie misja nachłapać się na
      maxa i wycisnąć z ludzi kasę ile się da.
    • andrzejwilczak Arcybiskup: "Pedofilia w Kościele to rezultat c... 11.03.10, 10:47
      Tak to już jest, że jedna kropla dziegciu ...

      W Nowym testamencie jasno napisane jest "Biskup winien być mężem jednej żony ..." i choć Paweł sam żył w celibacie wyraźnie zaznaczył, ze to nie dla każdego, nawet starszego, czy biskupa.

      Duchowni uważani są za wzór, a jak jest on wypaczony, to jakie mają być podopieczne "owce"?!
    • mielis Abepe ma tylko częściową rację, 11.03.10, 10:47
      W Polsce głównym powodem jest bezkarność duchownych i ich ignorancja prawa i
      narodu.
      Jako przedstawiciele Watykanu mają obywateli w ... poważaniu i robią co im się
      podoba.
    • jerjar Arcybiskup: "Pedofilia w Kościele to rezultat c... 11.03.10, 10:50
      Do jakiegoś stopnia winien celibat, ale tu nie do końca chodzi o popęd do kobiet. Co ze skłonnościami homoseksualnymi? Pytanie, czy przy indywidualnym wyborze kapłaństwa nie jest to istotny czynnik? Zaznaczam, że nie jestem homofobem i odróżniam pedofilię od homoseksualizmu.
    • miroo A religia i wiara to rezultat głupoty... 11.03.10, 10:52
      i na odwrót - rezultatem religii i wiary jest syf umysłu czyli
      napędzanie głupoty...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka